PACQUIAO: FLOYD NIE CHCE TEJ WALKI

- Nie chcę teraz mówić o kwestiach związanych z Floydem, ponieważ nie jestem typem człowieka, który opowiada coś o kimś za jego plecami. On zrobił wiele dla boksu i popularyzacji tej dyscypliny - bronił się początkowo Manny Pacquiao (52-3-2, 38 KO) przed ogniem pytań dziennikarzy na temat Floyda Mayweathera (41-0, 25 KO), pomimo iż za trzy dni czeka go ciężka przeprawa z Shane'em Mosleyem (46-6-1, 39 KO).

Żurnaliści widocznie nie dają "Słodkiemu" za dużo szans, bowiem dalej pytali o sytuację związaną z "Pięknisiem", aż w końcu Manny dał się skusić na mały komentarz - Wierzę, że sytuacja w boksie byłaby zdrowsza kiedy doszłoby w końcu do mojej walki z Mayweatherem, ale szczerze mówiąc nie wierzę by on naprawdę chciał tego pojedynku - uciął krótko pytania Pacquiao.

Przypomnijmy, że według doniesień zza oceanu Floyd powróci po ponad rocznej już teraz przerwie w okolicach sierpnia.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: Gustaw24
Data: 04-05-2011 11:16:09 
Zgadzam się z Mannym.
 Autor komentarza: Camaro
Data: 04-05-2011 18:44:19 
w latach siedemdziesiątych walka Many-Floyd odbyła by się pewnie 3 razy.
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.