REDAKCJASKLEPINNENA ŻYWOCHATFORUMFORUMENGLISH      
       STARTBOKS ZAWODOWYBOKS AMATORSKIBOKS KOBIETBIOGRAFIEENCYKLOPEDIAHISTORIALUDZIE BOKSUBLOGI      
       ZAKŁADYPORADNIKZAŁÓŻ KONTOINFORMACJE
 

Archiwum wiadomości z dnia: 2011-04-30

 

COTTO ZORGANIZUJE GALĘ NA DOMINIKANIE?

Adam Jarecki, fightnews.com

2011-04-30

Pięciokrotny mistrz świata oraz promotor Miguel Cotto przebywa aktualnie w Republice Dominikańskiej, gdzie spotyka się z ministrem sportu Filipe Payano w siedzibie Ministerstwa. Obaj panowie planują zorganizowanie dużej gali w listopadzie tego roku, która miałaby zapewnić odpowiednią promocję zawodnikom z Dominikany.
 
- Jestem bardzo szczęśliwy, że mogłem przyjechać do tego pięknego kraju. Portoryko i Dominikana zawsze miały dużo powiązań ze sobą, nawet jeśli chodzi o historię sportu. Przybyliśmy tutaj, aby promować boks i dać możliwości zawodnikom w ich ukochanym kraju - zapowiedział Cotto.
 

INAUGURACYJNE ZWYCIĘSTWA HETMANA I PKB

Redakcja, Informacja własna

2011-04-30

Niemożliwe stało się ...możliwym! Z satysfakcją informujemy, że dzisiaj o godz. 17.00 w Warszawie i Wałczu, po ponad 6 latach przerwy wznowione zostały rozgrywki amatorskiej ligi bokserskiej seniorów. W pierwszych meczach Elitarnej Ligi Bokserskiej (ELB), BKS Hetman Białystok pokonał 15-8 ekipę UKS Fenix Warszawa a PKB Poznań w stosunku 15-9 okazał się lepszy od drużyny KS Bukowina Wałcz.

WYNIKI PIERWSZEJ KOLEJKI I TABELA ELB >>

Mniej zorientowanym przypominamy, że za poszczególne zwycięstwa w ligowej walce w ELB przyznaje się 2 punkty, a za przegraną 1 punkt. W przypadku walkoweru, drużyna która wystawiła zawodnika zdobywa 2 pkt., a przeciwnik 0 punktów.

ABRAHAM ZOSTAJE W NIEMCZECH?

Redakcja, boxingscene.com

2011-04-30

Jak informowaliśmy w środę, pojedynek o mistrzostwo świata federacji WBA w kategorii super średniej i zarazem półfinałowe starcie turnieju Super Six pomiędzy Andre Wardem (23-0, 13 KO) i Arthurem Abrahamem (32-2, 26 KO) stanęło pod znakiem zapytania. Wilfried Sauerland, promotor pretendenta, wciąż stoi na stanowisku, że obsada sędziowska zaproponowana przez sportową komisję stanu Kalifornia jest nie do zaakceptowania. Na dzień dzisiejszy Niemiec nie zamierza wysyłać Abrahama na walkę, która według planu ma odbyć się 14 maja w Carson.

- To śmieszne. Nie rozumiemy dlaczego Goosen (promotor Warda, przyp. red.) i jego ludzie wymyślają wszystkie te sztuczki. Ward i tak walczy u siebie w domu. Być może ich problem polega jednak na tym, że Arthur może pokonać Warda jednym ciosem. Goosen mógł zrozumieć, że aby tym razem ochronić Warda, musi blokować tę walkę i tym samym zapewnić mu bezpłatną drogę do finału turnieju - komentuje szef Sauerland Event.

Sauerland twierdzi, że spośród czterech arbitrów wyznaczonych do sędziowania walki, aż dwóch pochodzi z Kalifornii. Zarzutów Niemca nie może zrozumieć Dan Goosen i utrzymuje, że ... z Kalifornii będzie pochodził tylko jeden sędzia. - Kalifornijska komisja spełniła wszystkie warunki. Jeden z sędziów punktowych jest z Kalifornii, drugi z Europy, a trzeci jest neutralny. Sędzia ringowy również będzie pochodził z neutralnego kontynentu - przekonuje amerykański promotor.

BOGERE-BELTRAN POTWIERDZONE

Adam Jarecki, boxingscene.com

2011-04-30

Już 13 maja dojdzie do bardzo ciekawej gali, która będzie nosiła nazwę "Night of Unbeaten Stars". W walce wieczoru spotkają się niepokonany prospekt wagi lekkiej, Sharif "The Lion" Bogere (19-0, 12 KO) (na zdjęciu) i Ray Beltran (24-4, 16 KO). Gala będzie transmitowana na antenie telewizji Showtime.
 
W pozostałych pojedynkach swoich zer w rekordach będzie bronić jeszcze dwóch zawodników. "Ciężki" Seth Mitchell (21-0-1, 15 KO) zmierzy się z Evansem Quinnem (20-5-1, 18 KO), a walczący w wadze piórkowej Gary Russell Jr (15-0, 9 KO) stanie oko w oko z Datem Nguyenem (17-1, 6 KO).
 

ARREOLA NIE WIERZY W ADAMKA

Redakcja, On the Ropes Boxing Radio

2011-04-30

Już tylko dwa tygodnie pozostały do kolejnego występu Chrisa Arreoli (30-2, 26 KO). Rywalem "Koszmarnego" będzie Nagy Aguilera (16-5, 11 KO) i choć większość ekspertów spodziewa się łatwego zwycięstwa byłego pretendenta do tronu WBC, to jednak on sam uspokaja te głosy.

- Nikogo nie można lekceważyć w boksie, a już tym bardziej w wadze ciężkiej, bo jeden cios może tu wszystko zmienić. Dodatkowo ewentualna wygrana nade mną dałaby mojemu rywalowi bardzo dużo, dlatego spodziewam się, iż Aguilera będzie w życiowej formie - przekonuje Chris.

Zapytany o zmiany w swoich przygotowaniach, Arreola tłumaczy - Przede wszystkim skupiliśmy się na tym, by powrócić do tego co robiliśmy kiedyś, czyli uderzania kombinacjami. Nie jestem typem boksera nokautującego jednym, pojedynczym ciosem. W pewnym momencie uwierzyłem sam w siebie i pomyślałem, że jestem już królem nokautu, ale tak naprawdę wszystkie te nokauty przyszły po serii uderzeń. Dlatego właśnie zmieniamy to wszystko i wracamy do serii złożonych z kilku ciosów. Czuję się zdeterminowany, chcę pozostawać aktywnym i jeszcze w tym roku stoczyć od czterech do pięciu pojedynków.

Arreola nie ukrywa, iż ciągle leży mu na sercu porażka z naszym Tomaszem Adamkiem (44-1, 28 KO) - Bardzo chciałbym móc znów się z nim zmierzyć i skopać mu tyłek. Bo to nie on mnie wówczas pobił, tylko ja pokonałem samego siebie. Był świetnie przygotowany do tej potyczki, w ostatnich rundach potrafił jeszcze podkręcić tempo i okazał się niezwykle zdeterminowany. Tamta wpadka zżera mnie od środka każdego dnia. Nie byłem dobrze przygotowany i po prostu sprawiłem mu wtedy prezent - mówi Amerykanin z meksykańskimi korzeniami.

- Teraz chciałbym się mierzyć z tymi europejskimi bokserami notowanymi w czołowej piątce rankingów, jak na przykład Deni Bojcow czy Robert Helenius. Będę ciężko trenować by w końcu zostać mistrzem świata.

Poproszony o komentarz do wrześniowej walki pomiędzy Adamkiem a Witalijem Kliczką (42-2, 39 KO) i wyłonienia faworyta, Arreola nie miał żadnych wątpliwości - Adamek nie ma żadnych szans. Nie da się wypracować rozmiarów i Kliczko będzie po prostu za duży dla niego. Ja byłem zdolny by przestawiać Adamka w naszej walce, a przecież Witalij jest dużo silniejszy ode mnie - straszy naszego "Górala" jego niedawna ofiara. Wszystko jak zwykle zweryfikuje ring i o słuszności słów Arreoli przekonamy się 10 września we Wrocławiu.

OGÓLNOPOLSKA OLIMPIADA MŁODZIEŻY W BOKSIE - ĆWIERĆFINAŁY CHŁOPCÓW cz. 3/3

Leszek Dąbrowski, Materiał własny

2011-04-30

OGÓLNOPOLSKA OLIMPIADA MŁODZIEŻY W BOKSIE - ĆWIERĆFINAŁY CHŁOPCÓW cz. 2/3

Leszek Dąbrowski, Materiał własny

2011-04-30

ROACH NA TYDZIEŃ PRZED WALKĄ

Redakcja, gmanews.tv

2011-04-30

- Nie sądzę byśmy mogli to przegrać - mówi na tydzień przed walką Manny'ego Pacquiao (52-3-2, 38 KO) z Shane'em Mosleyem (46-6-1, 39 KO) trener tego pierwszego, sławny Freddie Roach.

- Oczywiście nie oczekujemy, że ta walka będzie dla nas łatwa, bo przecież Shane potrafi nokautować nawet jednym ciosem. W dodatku może to uczynić zarówno w pierwszej, jak i ostatniej rundzie. Co prawda ludzie nie doceniają go przez pryzmat dwóch ostatnich pojedynków, lecz trzeba też pamiętać, iż Mosley spotykał się wówczas z dwoma "uciekinierami", którzy nie chcieli z nim przyjąć otwartej walki. Manny to z kolei zawodnik, który nie zwykł się cofać. Ma agresywny styl i lubi wymieniać ciężkie ciosy z rywalem. Musimy być więc ostrożni, ale nie wyobrażam sobie innego scenariusza niż nasza wygrana - powiedział Roach.

Mamy dobrą informację dla polskich kibiców. Pojedynek na żywo będzie można obejrzeć na antenie Polsatu Sport Extra. Początek już od godziny 3:00.

WYNIKI WALK DZIEWCZĄT NA OLIMPIADZIE MŁODZIEŻY

Leszek Dąbrowski, Informacja własna

2011-04-30

Dzisiaj dziewczęta rozpoczęły swoje zmagania na XVII Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży w Boksie. Panie rozpoczęły turniej od wal półfinałowych, a walki wyłaniające zwyciężczynie turnieju, rozegrane zostaną w poniedziałek, 2 maja.

WYNIKI TURNIEJU DZIEWCZĄT >>

W rozwinięciu prezentujemy pełną listę dzisiejszych walk, które rozegrane zostały w dwóch sesjach. W rozwinięciu znajduje się również zestawienie walk finałowych.

TAKAM ZBYT SILNY DLA OLOUKUNA

Redakcja, Informacja własna

2011-04-30

Potężnie zbudowany Carlos Takam (23-1, 19 KO) okazał się zaporą nie do przejścia dla cenionego w świecie boksu Gbenga Oloukuna (19-7, 12 KO).

Początkowo walka była wyrównana, a ruchliwy Nigeryjczyk nadrabiał przewagę fizyczną Kameruńczyka. Ten jednak z każdą minutą zyskiwał coraz większą przewagę, a apogeum nastąpiło w szóstym starciu. Wtedy właśnie Takam trzykrotnie rzuciłrywala na deski i tylko gong wyratował byłego pogromcę Lamona Brewstera z opresji. Porozbijany Oloukun nie wyszedł mimowszystko po przerwie do walki, a Carlosa ogłoszono zwycięzcą i nowym posiadaczem regionalnego pasa WBO Africa.

OGÓLNOPOLSKA OLIMPIADA MŁODZIEŻY W BOKSIE - ĆWIERĆFINAŁY CHŁOPCÓW cz. 1/3

Leszek Dąbrowski, Materiał własny

2011-04-30

IMPONUJĄCY QUILLIN

Redakcja, Informacja własna

2011-04-30

Jedna z największych "Gaduł" w boksie - Peter Quillin (24-0, 18 KO), zanotował największy sukces w swojej karierze. Obchodzący niedługo 28. urodziny "Kid Chocolate" zastopował w trzeciej rundzie Jesse Brinkleya (35-7, 22 KO), choć pół roku temu świetny Lucian Bute potrzebował na to aż dziewięciu rund.

Wszystko zakończył potężny prawy krzyżowy. Po nim ambitny Brinkley nie był już zdolny do kontynuowania pojedynku. Tym samym Quillin zdobył pas USBO wagi super średniej i zapewne zrobił duży krok w kierunku walki o mistrzostwo świata.

KHAN W LIPCU, BRADLEY WE WRZEŚNIU?

Redakcja, espn.com, allboxing.ru

2011-04-30

Znakomicie zapowiadający się pojedynek unifikacyjny w kategorii junior półśredniej pomiędzy mistrzem świata federacji WBC i WBO Timothym Bradleyem (27-0, 11 KO) i czempionem WBA Amirem Khanem (25-1, 17 KO) może nie dojść do skutku. 27-letni Amerykanin nie może dojść do porozumienia ze swoim promotorem Garym Shawem jeśli chodzi o gażę, którą otrzyma za zaplanowane na 23 lipca starcie. Niewykluczone zatem, że tego dnia rywalem 24-letniego Khana będzie inny pięściarz.

Telewizja HBO, która ma transmitować galę, za pojedynek Bradleya z Khanem ma zapłacić 3 miliony dolarów. Shaw zaproponował swojemu pięściarzowi ponad 1,3 miliona, a więc 80 procent sumy, która przysługuje amerykańskiej stronie. Wspólnie ze swoimi doradcami Cameronem Dunkingem i Michaelem Millerem, Bradley odrzucił ofertę swojego promotora. Możliwe, że niepokonany na zawodowym ringu pięściarz kolejną walkę stoczy dopiero we wrześniu, już po wygaśnięciu kontraktu z Shawem. Umowa obowiązuje go do 30 czerwca.

29 stycznia bieżącego roku Bradley (wówczas "jedynie" mistrz WBO) zmierzył się w starciu unifikacyjnym z czempionem WBC Devonem Alexandrem (21-1, 13 KO). Amerykanin odebrał pas rywalowi. Pojedynek zakończył się w dziesiątej odsłonie, kiedy po zderzeniu głowami Alexander nie mógł kontynuować walki. Po zliczeniu rezultatów z kart sędziowskich ogłoszono zwycięstwo Bradleya (97-93, 96-95, 98-93).

DIRRELL W LIPCU?

Redakcja, ESPN

2011-04-30

Kilka dni temu informowaliśmy Was o tajemniczym wirusie, który zaatakował Andre Dirrella (19-1, 13 KO) i zmusił do przerwania obozu treningowego. Po krótkiej diecie Amerykanin powoli wraca do siebie i lekkich traningów.

Wobec tego stacja ESPN poinformowała, że ten uczestnik dwóch walk w ramach turnieju "Super Six" i pierwszy pogromca Arthura Abrahama powróci na ring prawdopodobnie już pod koniec lipca podczas gali z cyklu "ESPN Friday Night Fights". Na chwilę obecną nie ma żadnej wzmianki na temat potencjalnego rywala, lecz biorąc pod uwagę siedemnaście miesięcy przerwy, z pewnością niebędzie to "Pierwszy garnitur" kategorii super średniej.

JONES WCIĄŻ CZUJE SIĘ KRÓLEM

Redakcja, sportbox.ru

2011-04-30

21 maja w Moskwie były mistrz świata w czterech kategoriach wagowych Roy Jones Jr (54-7, 40 KO) zmierzy się z reprezentantem gospodarzy Denisem Lebiediewem (21-1, 16 KO) i przez wielu skazywany jest na porażkę. Mimo 42 lat na karku i porażek w dwóch ostatnich pojedynkach, Amerykanin w stolicy Rosji nie zamierza składać broni. Jones zapewnia, że jego nowym celem jest zdobycie pasa mistrzowskiego w piątej kategorii - tym razem junior ciężkiej. Starcie z 31-letnim Lebiediewem (niedoszły mistrz federacji WBO, niesprawiedliwie przegrał z Marco Huckiem w grudniu ubiegłego roku) odbędzie się w limicie właśnie tej dywizji.

Począwszy od 1993 roku, Jones posiadał tytuły w kategoriach średniej, super średniej, półciężkiej oraz ciężkiej. Do uzupełnienia tej efektownej układanki brakuje mu jedynia pasa w wadze junior ciężkiej. - Będę boksował jeszcze przez dwa, trzy lata. Chcę stoczyć jeszcze pięć lub sześć walk, ale nie wiem jeszcze, co z tego wyjdzie. Moje marzenie i motywacja są takie same - chcę zostać mistrzem świata w wadze junior ciężkiej - odważnie zapowiada Jones i dodaje, że wciąż czuje się najlepszym pięściarzem globu. - To takie uczucie, jakbyś wspiął się na szczyt świata. Człowiek czuje się jak król - opisuje Amerykanin.

Do historii boksu przeszły trzy pojedynki Jonesa z Antonio Tarverem (28-6, 19 KO), toczone w latach 2003-2005. Pierwszą z tych potyczek, stoczoną osiem miesięcy po wygranej nad Johnem Ruizem i sięgnięciem po pas WBA w wadze ciężkiej, legendarny pięściarz uważa za swój najtrudniejszy bój w karierze. - Najtrudniej przyszedł mi powrót na szczyt wagi półciężkiej, kiedy po raz pierwszy pokonałem Tarvera. Z powodu zbijania wagi brakowało mi sił, musiałem jednak zwyciężyć. Wykonałem tę ciężką pracę, podobnie jak swego czasu Bob Fitzsimmons, który najpierw był mistrzem świata w wadze półciężkiej, następnie został czempionem w ciężkiej, a potem odzyskał tytuł w półciężkiej. Mnie również najciężej przyszło wrócić na tron tej kategorii - wspomina Jones.

BARKER PRZED WALKĄ

Adam Jarecki, fightnews.com

2011-04-30

Już dziś powraca niepokonany Darren Barker (22-0, 14 KO), który już po raz drugi będzie miał okazję wywalczyć pas EBU wagi średniej. Dzisiejszej nocy na drodze stanie mu były rywal Mariusza Cendrowskiego, Domenico Spada (32-3, 16 KO). Przed pojedynkiem "Dazzling" zapewnił wszystkich, że jest w świetnej formie i dziś powróci w wielkim stylu.
 
- Jestem bardzo podekscytowany tym, że dziś wracam. To był długi i ciężki rok dla mnie. Trenowałem bardzo ciężko i dziś ponownie wrócę tam, gdzie moje miejsce - zapowiada Anglik.
 

OSTATNIA GALA WOJCIECHA BARTNIKA

Redakcja, Materiał własny

2011-04-30

Ponad dwa tysiące kibiców i przyjaciół zebrało się na gali w Oleśnicy, aby wziąć udział w oficjalnym zakończeniu kariery Wojciecha Bartnika (26-4-1, 10 KO). "Dziadek" po raz ostatni w ringu zatańczył z silnym Ormianinem Arturem Łazarianem . Ostatni polski medalista olimpijski w boksie (brąz zdobył także na ME), ma w swoim rekordzie wielkie nazwiska. Mimo, że sam jednak mistrzem świata nie został, przejdzie do historii jako ważna i barwna postać w świecie polskiego boksu.

GUERRERO STAWIA NA WYGRANĄ MOSLEYA

Leszek Dudek, boxingscene.com

2011-04-30

Tymczasowy mistrz WBA i WBO w wadze lekkiej, Robert Guerrero (29-1-1, 18 KO), jako jeden z nielicznych spodziewa się zwycięstwa Shane'a Mosleya (46-6-1, 39 KO) w starciu z królem P4P - Mannym Pacquiao (52-3-2, 38 KO).

- Stawiam na Shane'a Mosleya. Jesteśmy dobrymi przyjaciółmi i wiem, że Shane ciężko przepracował obóz przygotowawczy w Big Bear - powiedział "Duch". - Dla Mosleya to wielka szansa na powrót na szczyt. Wierzę, że mu się to uda.

Co ciekawe, Guerrero jako jedyny z dziesiątki ekspertów przepytanych przez redakcję boxingscene.com trafnie wytypował wynik pojedynku Ortiz-Berto.

- Spodziewałem się, że ofensywny styl Ortiza sprawi Berto problemy. Podobniej jak Ortiz, jestem leworęczny, a tacy pięściarze zawsze są niebezpieczni - stwierdził 28-letni Guerrero. - Zawsze powtarzam, że w pięściarzach pokroju Mosleya zawsze jest jeszcze ta jedna wielka walka, a Shane słynie z robienia niespodzianek. Wszyscy myśleli, że się skończył, a on znokautował Margarito w jednym z najlepszych występów w karierze. Czuję, że tym razem będzie tak samo. Będzie znakomity i głodny sukcesu. Pacquiao jest szybki, bije mocno i szybko przemieszcza się w ringu. Myślę jednak, że Shane ma świetny timing i lewy prosty, a to wystarczy by zatrzymać Manny'ego.

RIOS vs ANTILLON 9 LIPCA W KALIFORNII

Leszek Dudek, boxingscene.com

2011-04-30

Niemal na pewno pierwszym pretendentem dla mistrza WBA wagi lekkiej, Brandona Riosa (27-0-1, 20 KO), będzie równie nieustępliwy, lecz chyba nieco mniej odporny na ciosy Urbano Antillon (28-2, 20 KO). Walka odbędzie się 9 lipca w Home Depot Center w Carson (Kalifornia).

Prawdopodobnie na tej samej gali zaprezentuje się ex-champion kategorii półśredniej - Kermit Cintron (32-3-1, 28 KO). Póki co nie wiadomo jednak z kim zmierzy się "El Asesino".

NAJLEPSI POLSCY PIĘŚCIARZE WYSTĄPIĄ W ELB

Redakcja, Informacja własna

2011-04-30

Rozpoczynająca dzisiaj swoje rozgrywki Elitarna Liga Bokserska (ELB) ma do zaoferowania kibicom boksu amatorskiego w Polsce rywalizację niemal wszystkich, aktualnie najlepszych, polskich pięściarzy. W barwach czterech klubów: PKB Poznań, BKS Hetmana Białystok, KS Bukowiny Wałcz  i KS Feniksa Warszawa wystąpi aż 9 tegorocznych mistrzów Polski seniorów, 8 wicemistrzów, 7 brązowych medalistów oraz 5 medalistów młodzieżowych mistrzostw Polski.

Na czas rozgrywek ligowych wspomniane kluby wypożyczyły wielu znanych w kraju pięściarzy. I tak m.in. w barwach PKB wystąpi Dawid Michelus z Sokoła Piła,  w zespole Hetmana - Mateusz Mazik z RMKS Rybnik i Patryk Brzeski z Championa Nowy Dwór Mazowiecki, w ekipie Bukowiny - Rafał Kaczor i Krzysztof Sadłoń z Box-Team Wałbrzych, Marcin Łęgowski z Ósemki Chojnice i Michał Towarnicki ze Skorpiona Szczecin a w barwach Feniksa - młodzi pięściarze Legii Warszawa, Gwardii Warszawa i Victorii Ostrołęka.

W rozwinięciu składy ekip ELB

VIDEO. MANNY PACQUIAO O NAGRYWANIU PŁYTY

Redakcja, youtube.com

2011-04-30

W listopadzie 2009 roku, podczas wizyty w programie Jimmy Kimmel Live, Manny Pacquiao (52-3-2, 38 KO) zaśpiewał swój ulubiony utwór - słynną balladę "Sometimes When We Touch" Dana Hilla. 56-letni Kanadyjczyk widział wykonanie "Pacmana" i postanowił zaprosić go do współpracy. Efektem jest wspólna płyta, na której znajduje się aż siedem wersji utworu napisanego w 1977 roku. Czy w roli wokalisty Manny sprawdza się lepiej od Oscara De La Hoyi lub rapujących Roya Jonesa i Floyda Mayweathera Juniora?

PREZYDENT WBO: ODBĘDZIE SIĘ TRZECIE STARCIE PACQUIAO vs MARQUEZ

Leszek Dudek, boxingscene.com

2011-04-30

Podczas ostatniej wizyty Meksyku, przy okazji uroczystości wręczania Orlando Salido (35-11-2, 23 KO) tytułu w kategorii piórkowej, Francisco "Paco" Valcarcel stwierdził, że nie ma wątpliwości co do tego, że jesienią dojdzie do trzeciej walki pomiędzy Mannym Pacquiao (52-3-2, 38 KO), a Juanem Manuelem Marquezem (52-5-1, 38 KO).

"Pacman" obecnie dzierży trofeum WBO w wadze półśredniej, podczas gdy "Dinamita", obok tytułu federacji WBA Super, ma w posiadaniu pas WBO w kategorii lekkiej. Valcarcel wyznał, że osobiście rozmawiał z Marquezem i udzielił mu zgody na pojedynek z filipińskim królem P4P.

- Kolejny pojedynek naszych dwóch mistrzów byłby dla nas czymś doprawdy wspaniałym - powiedział prezydent World Boxing Organization. - Ich trzecia walka prawdopodobnie odbędzie się w limicie 140-147 funtów.

ARCE: MEKSYKANIE NIGDY SIĘ NIE PODDAJĄ

Leszek Dudek, boxingscene.com

2011-04-30

Jorge Arce (56-6-2, 43 KO) ma za sobą 9 tygodni ciężkich treningów w Los Mochis. 7 maja na gali Pacquiao-Mosley, "Travieso" stanie do walki z niepokonanym mistrzem WBO wagi super koguciej - Wilfredo Vazquezem Jr. (20-0-1, 17 KO).

W obozie 31-letniego Arce nie ma wątpliwości, że tytuł zmieni posiadacza, a Jorge zostanie pierwszym meksykańskim mistrzem czterech kategorii (dotychczas "Travieso" zdobywał pasy WBO i WBC w wadze junior muszej, Interim WBC w muszej oraz WBO i WBA Interim w super muszej). Tymczasowe tytuły nie są jednak zaliczane, więc dopiero w przypadku zwycięstwa nad Portorykańczykiem, Arce będzie miał na koncie pasy w trzech dywizjach.

- Nie mogę doczekać się tej walki. Czuję się świetnie i nie mam żadnych problemów z wagą. Już teraz wiem, że zrobienie limitu przyjdzie mi łatwo. Zaskoczę swoich krytyków, bo moje serce do walki jest większe, niż może wam się to wydawać - zapewnia Arce. - Chyba nigdy nie czułem się tak dobrze przed pojedynkiem. Jestem silny i szybki, a w dodatku nie walczę z wagą. Jestem bardzo zmotywowany, by zostać pierwszym meksykańskim mistrzem w czterech kategoriach. Bez wątpienia pokonam Vazqueza i pójdę dalej. Meksyk dalej będzie dominował nad Portoryko w ringowych potyczkach. Nasi zawodnicy maja większe serca do walki. Nie poddajemy się i nigdy nie zdarza nam się przyklęknąć, gdy sytuacja jest niebezpieczna.

W SOBOTĘ WZNAWIA ROZGRYWKI LIGA BOKSERSKA SENIORÓW!

Redakcja, Informacja własna

2011-04-30

Miło nam poinformować, że w sobotę 30 kwietnia,  po ponad 6 latach przerwy wznawia swoje rozgrywki amatorska liga bokserska seniorów. Do rywalizacji o tytuł drużynowego mistrza Polski A.D. 2011, które nosić będą zaszczytną nazwę Elitarnej Ligi Bokserskiej (ELB) staną cztery zespoły: PKB Poznań, BKS Hetman Białystok, KS Bukowina Wałcz  i KS Fenix Warszawa. Dodajmy, że w pierwszej ligowej kolejce zmierzą się ekipy Bukowiny z PKB oraz Feniksa z Hetmanem. Oba mecze rozpoczną się o godz. 17.00.

Przypominamy, że drużynowi mistrzowie Polski wyłaniani są od 1927 r., ale regularne rozgrywki ligowe odbywały się w naszym kraju od sezonu 1949/1950. W styczniu 2005 roku, po 51 kolejnych edycjach ligowych zmagań, rozgrywki zostały zawieszone.

Mecze ELB odbywać się będą w 8 kategoriach wagowych: 56 kg, 60 kg, 64 kg, 69 kg, 75 kg, 81 kg, 91 kg i +91 kg. Czas walki wynosi 3 rundy po 3 minuty z przerwami jednominutowymi. Sędziowanie odbywać się będzie systemem tradycyjnym na karty punktowe 1+3. Prawo występu mają pięściarze w wieku 17-34 lat, na których nie ciąży kara zawieszenia lub dyskwalifikacji. W rozgrywkach mogą startować zawodnicy posiadający obywatelstwo polskie, jakkolwiek dopuszczalny jest start jednego obcokrajowca.

W rozwinięciu terminarz ELB

DAWNY PROMOTOR WIERZY W SUGAR SHANE'A

Leszek Dudek, boxingscene.com

2011-04-30

Cedric Kushner, dawny promotor mistrza trzech kategorii wagowych - Shane'a Mosleya (46-6-1, 39 KO), uważa, że "Słodki" ma duże szanse na zwycięstwo w przyszłotygodniowym pojedynku z Mannym Pacquiao (52-3-2, 38 KO).

- Oczywiście, że Shane może wygrać z Pacquiao - stwierdził Kushner. - Ja jednak pójdę dalej. Uważam, że Shane pokona Manny'ego. To jeden z najlepszych bokserów tego pokolenia, w dodatku niezwykle silny. Niezależnie od tego jak wspaniały jest Manny, to może być walka, w której nie poradzi sobie ze znacznie większym rywalem.

- Z drugiej strony, gdybyś zapytał mnie czy Manny może zastopować Shane'a Mosleya, powiedziałbym, że tak. On może znokautować każdego. Shane jest jednak bardzo twardy i powinien wygrać tę walkę - powiedział były promotor 39-letniego Amerykanina.



Panel logowania
Login:
Hasło:
 
 
Zapamiętaj
Bokser.org przegląda teraz 12629 gości
oraz 187 zalogowanych użytkowników,
przy długości sesji 4:00 godziny.
Statystyki

MMA