ARIZA: SHANE POPEŁNIA ISTOTNY BŁĄD

Już za dwa tygodnie w MGM Grand w Las Vegas do ringu wejdzie aktualny lider list P4P Manny Pacquiao (52-3-2, 38 KO) i były mistrz trzech kategorii wagowych Shane Mosley (46-6-1, 39 KO). Specjalista od przygotowania fizycznego Filipińczyka, Alex Ariza, twierdzi, że "Sugar" popełnia ważny błąd w przygotowaniach, trenując w górach. Jego zdaniem Mosley będzie niebezpieczny tylko w pierwszych rundach, później opadnie z sił.
 
- Trening w górach nie zawsze jest efektywny. Kiedy Shane wejdzie do ringu, będzie groźny tylko przez pierwszych parę rund. Organizm Shane'a będzie przyzwyczajony do oddychania w wyższych partiach. On nie będzie miał żadnych korzyści z tego co próbuje zrobić. Mosley straci na szybkości i sile z własnej głupoty - powiedział Ariza.
 
Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: radzik91
Data: 24-04-2011 12:07:27 
trening wysokogórski jest stosowany w celu zastymulowania organizmu do zwiększenia produkcji erytrocytów i tym samym do zwiekszenia pojemności tlenowej krwi więc jest to najlepszy sposób na zwiększenie dostaw tlenu do organizmu (nie liczac erytropoetyny)Organizm Shane'a będzie miał większe trudniści aklimatyzacji w górach niż w niższych partiach terenu naturalnym srodowiskiem Shane'a sa niziny wiec Ariza bredzi.Kliczko i inni zawsze trenuja w górach Shane także i nie maja problemów.Chociaż w fizjologi raczkuje dopiero więc mogę nie miec racji
 Autor komentarza: weentM
Data: 24-04-2011 12:17:04 
strasznie dużo osób wykonuje takie treningi górskie i nie tylko bokserzy,zwiększa sie wydolność, potem w łatwiejszych warunkach jest po prostu łatwiej.

poza tym wydaje mi sie że on nie jest trenerem Mosleya,i nie zna jego organizmu, poza tym każdy ma inny organizm
 Autor komentarza: rakowski
Data: 24-04-2011 12:21:52 
To jest trener Mannego Pacquiao.Nie wiem pierwszy raz to słyszę,może chce nastraszyć Mosleya.
 Autor komentarza: weentM
Data: 24-04-2011 12:22:43 
rakowski:)
ja wiem kim jest Ariza,napisalem to z ironią:)
 Autor komentarza: radzik91
Data: 24-04-2011 12:26:11 
poza tym Shane po okresie przygotowawczym chyba wróci na ok. tydzień przed walką z tych gór wiec spokojnie wystarczy na aklimatyzacje
 Autor komentarza: Fryto666
Data: 24-04-2011 12:38:06 
No pamietam jeszcze sytuacje z Salt Lake City w 2002 roku, kiedy to Austriaccy skoczkowie trenowali na duzej wysokosci i potem nie zdazyli sie zaaklimatyzowac. Nie znam dokladnie szczegolow wiec trudno mi sie na ten temat wypowiadac, ale cos w tym jest. Tak czy siak tak doswiadczony zawodnik jak Mosley wraz ze sztabem szkoleniowym nie powinni popelnic takiego bledu.
 Autor komentarza: Deter
Data: 24-04-2011 13:12:41 
radzik91
Racja, racja. A mówiąc precyzyjniej - nie sam trening, ale czas regeneracji jest ważny. Więc mieszkaj nisko - trenuj wysoko.

weentM
Co prawda każdy organizm jest inny, ale fizjologia jest jedna.
 Autor komentarza: Lider
Data: 24-04-2011 13:20:24 
Podobna sytuacja była w przypadku Andrzeja Gołoty podczas walki z Michaelem Grantem, kiedy to Gołota zaczął tracić w końcowych rundach, było to własnie spowodowane tym o czym mówi Ariza.

Ale jeśli Mosley wróci na tyle wcześnie aby organizm się przyzwyczaił do oddychania w niższym położeniu, to "Sugar" będzie miał łatwiej oddychać.
 Autor komentarza: hooktothebody
Data: 24-04-2011 19:52:16 
Oboz w gorach jest dobry, tylko trzeba z niego wrocic na dlugo przed walka i ze dwa tygodnie wczesniej byc na miejscu walki. Golota wrocil na 4 dni przed walka - dlatego spuchl pod koniec. (chociaz moim zdaniem nie przegral przez to - raczej wysiadl psychicznie)
 Autor komentarza: Deter
Data: 25-04-2011 00:23:24 
Lider
Chodzi o najzwyklejszą w świecie aklimatyzację. Każda zmiana klimatu tego wymaga. Nawet jakby bokserzy wracali z Grenlandii, to organizm musiałby się "przestawić".

Do oddychania przyzwyczajać się nie trzeba. Z kolei "łatwość" oddychania to zjawisko wtórne - wręcz ostatnie. Jeśli (nie wchodząc w szczegóły) organizm będzie miał dobrą wytrzymałość tlenową, wówczas jego 1) zmęczenie będzie niższe przy tej samej intensywności, 2) czas pracy na tej samej intensywności będzie dłuższy, 3)przy tym samym zmęczeniu będzie możliwa większa praca.

A oddychają wszyscy z taką samą łatwością.
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.