REDAKCJASKLEPINNENA ŻYWOCHATFORUMFORUMENGLISH      
       STARTBOKS ZAWODOWYBOKS AMATORSKIBOKS KOBIETBIOGRAFIEENCYKLOPEDIAHISTORIALUDZIE BOKSUBLOGI      
       ZAKŁADYPORADNIKZAŁÓŻ KONTOINFORMACJE
 

Archiwum wiadomości z dnia: 2011-04-20

 

ARUM: COTTO MOŻE WKRÓTCE ZASŁUŻYĆ NA REWANŻ Z PACQUIAO

Leszek Dudek, boxingscene.com

2011-04-20

Miguel Angel Cotto (36-2, 29 KO) otrząsnął się już po porażce, jaką w listopadzie 2009 roku poniósł z rąk Manny'ego Pacquiao (52-3-2, 38 KO). 30-letni Portorykańczyk zrobił sobie półroczną przerwę, by po powrocie wpierw zdobyć tytuł w trzeciej kategorii wagowej, nokautując niepokonanego wcześniej Yuri Foremana, a następne obronić go, stopując dawnego mistrza dwóch dywizji - Ricardo Mayorgę.

Z postawy Cotto szczególnie zadowolony jest jego promotor - Bob Arum, który już zaplanował najbliższą przyszłość "Junito".

- To był bardzo dobry występ Miguela - ocenia Arum. - Powrócił w wielkim stylu, więc jego rewanżowa walka z Margarito będzie wielkim hitem. Cotto jest bliski wywalczenia sobie prawa do rewanżu ze swym drugim pogromcą, Mannym Pacquiao. Jeśli Pacquiao da sobie radę z Mosleyem i może jeszcze Marquezem, zobaczymy co da się zrobić w tym kierunku.

Antonio Margarito (38-7, 27 KO), trzykrotny mistrz wagi półśredniej, zadał Miguelowi pierwszą porażkę na zawodowych ringach. Cotto dobrze radził sobie w pierwszej cześci walki, lecz z czasem kumulacja ciosów Meksykanina złamała Portorykańczyka. Pojedynek zakończył się zwycięstwem Margarito przez TKO w jedenastej rundzie. Już kilka miesięcy później "Tony" stracił zaufanie kibiców, gdy wpadł na stosowaniu substancji utwardzającej plastry w rękawicach. Choć Margarito wypierał się winy i obarczał swego trenera, jego zwycięstwa nad Cotto i Cintronem zostały zakwestionowane.

Dziś ani Margarito, ani też Cotto nie są już tymi samymi pięściarzami, lecz rewanż, którego faworytem będzie Miguel, wciąż będzie dużym wydarzeniem w świecie boksu. Meksykanin pogratulował dawnej ofierze ostatniego zwycięstwa, lecz "Junito" nie wydawał się być zachwycony faktem, że Margarito podaje mu rękę do uściśnięcia. Bob Arum, zapytany o stosunki między tymi dwoma pięściarzami, stwierdził, że Cotto naprawdę nienawidzi "Tony'ego".

WAŁUJEW NIE PLANUJE NA RAZIE POWROTU

Piotr Jagiełło, boxingscene.com

2011-04-20

Były mistrz świata WBA w kategorii ciężkiej, Nikołaj Wałujew (50-2, 34 KO) zdementował pojawiające się w mediach plotki, jakoby latem miał powrócić między liny. Ostatni raz Rosjanin boksował w listopadzie 2009 roku i w kontrowersyjnych okolicznościach, po nudnej walce, przegrał z Davidem Haye.

- To wszystko plotki. Na tę chwilę nie mogę wrócić na ring z powodów zdrowotnych. W Niemczech przeszedłem kilka operacji i wciąż potrzebuję czasu, by dojść do siebie. Ciężko teraz prorokować, kiedy wrócę do treningów z pełnym obciążeniem. W związku z tym, wszelkie opowieści o moim rychłym powrocie nie są prawdą – powiedział "Rosyjski Gigant".
 

PIERWSZA OBRONA MARQUEZA JUŻ W CZERWCU

Leszek Dudek, boxingscene.com

2011-04-20

Hernan Marquez (30-2, 23 KO) planuje szybko stoczyć pierwszą walkę w obronie tytułu WBA w wadze muszej. Na początku miesiąca 22-letni "Tyson" zdobył mistrzowski pas, stopując groźnego Luisa Concepciona (22-2, 17 KO), a już 25 czerwca powróci na gali w Hermosillo w Meksyku.

RINGOWE WOJNY: MARQUEZ vs CONCEPCION >>

Pojedynek, w którym Marquez pokonał pochodzącego z Panamy "El Nicę" z całą pewnością będzie kandydował do miana "Walki Roku 2011". Niewykluczone, że po dobrowolnej obronie tytułu, "Tyson" zdecyduje się dać rewanż swej ostatniej ofierze.

PRZYGOTOWANIA DO MISTRZOSTW ŚWIATA W TURCJI

Katarzyna Drwal, Informacja własna

2011-04-20

Po dwóch tygodniach zgrupowania w Antalyi, mieście gdzie pojutrze rozegrają się I Mistrzostwa Świata Kobiet Juniorek i Kadetek, nasze reprezentantki nie tracą motywacji i woli walki.

13 pięściarek z Polski nastawia się na medale. Chcą, żeby ich praca nie poszła na marne a udział w Mistrzostwach Świata to dla nich nielada sprawdzian. Młoda juniorka, która walczyć będzie w kategorii 48 kg, liczbę przeciwniczek odbiera pozytywnie.

- Jestem nastawiona na wygraną, dzięki mojemu trenerowi Józefowi Papierzowi. Tutaj jestem pod bardzo dobrą opieką trenerów kadry. Dzięki panu Markowi Węgierskiemu jestem przygotowana do walk o najwyższe pozycje - mówi Sandra Brodacka z Club Carbo Gliwice.

LARA GROZI WILLIAMSOWI

Piotr Jagiełło, boxingscene.com

2011-04-20

Kubańczyk Erislandy Lara (15-0-1, 10 KO) pod koniec marca niespodziewanie zremisował z Carlosem Moliną, mimo że wcześniejsze cztery walki kończył już w pierwszej rundzie. Ostatnia walka utytułowanego amatora była pokazywana na antenie ESPN.

Mieszkający obecnie w Miami bokser jak najszybciej zamierza udowodnić swoją klasę. Pomysłem na wartościowy test ma być walka z Paulem Williamsem (39-2, 27 KO), ex mistrzem świata w kategorii półśredniej. Amerykanin ma wrócić na ring w lipcu.

- Chcę udowodnić, że potyczka z Moliną to było tylko odosobnione potknięcie. Wiem, że Paul Williams planuje w lipcu walczyć na antenie HBO, a nie ma jeszcze wybranego przeciwnika. Chcę tej walki! Jeśli Williams przyjmie moje wyzwanie, będę chciał zakończyć to co rozpoczął Martinez. Skończę z nim, Paul nie będzie miał żadnej opcji na powrót. Zniszczę go – ekspresyjnie opowiada leworęczny pięściarz z "Gorącej Wyspy".

LAWRENCE MARZYŁ O KLICZCE, DOSTAŁ GAVERNA

Piotr Jagiełło, Informacja prasowa

2011-04-20

27 maja dojdzie do ciekawej walki w wadze ciężkiej. Opromieniony ostatnimi zwycięstwami Franklin Lawrence (14-2-2, 9 KO) zmierzy się z Jasonem Gavernem (20-7-4, 9 KO) na dystansie dwunastu rund. Pięściarze będą walczyć w kasynie Dover Downs.

"Yah-Yah" Lawrence na początku roku wygrał przez techniczny nokaut z Jasonem Estradą, z którym Tomasz Adamek boksował pełen dystans. We wrześniu ubiegłego roku w siódmej rundzie znokautował dysponującego potężnymi warunkami fizycznymi Lance’a Whitakera. Po ostatnich triumfach Amerykanin nawet rozmarzył się o mistrzowskiej walce z Witalijem Kliczko, o czym informowaliśmy Was wcześniej.

Gavern jest bokserem walczącym w bardzo niewygodny dla przeciwnika sposób. Przekonał się o tym m.in. Johnathon Banks, zaledwie remisując z "Sensacją" [taki przydomek nosi Gavern przyp. red.]. Mieszkający na Florydzie zawodnik w swoim rekordzie ma również zwycięstwo nad solidnym Manuelem Quezadą. 

JULIO WRACA ZE SMITHEM

Redakcja, Informacja prasowa

2011-04-20

Kolumbijski bombardier Joel Julio (36-4, 31 KO) ostatni raz wystąpił na gali "Adamek vs Grant" w sierpniu ubiegłego roku. Teraz szefowa Main Events, Kathy Duva poinformowała, że występujący w jej grupie 26. latek przypomni się kibicom 20 maja w... A jakże inaczej, w Prudential Center w New Jersey.

Jego rywalem będzie równie groźny Antwone Smith (20-2-1, 12 KO), a potyczka odbędzie się w limicie kategorii junior średniej.

- Julio ze Smithem to doskonałe połączenie, gwarantujące świetną walkę. Dwóch niezwykle popularnych bokserów stanie sobie na drodze w pojedynku, który zadecyduje o ich przyszłości, bo zwycięzca prawdopodobnie w kolejnym występie przystąpi do walki o mistrzostwo świata - przekonuje promująca to wydarzenie pani Duva.

BRADLEY OSTRZEGA KHANA

Leszek Dudek, boxingscene.com

2011-04-20

Sobotni występ Amira Khana (25-1, 17 KO) nie zrobił wielkiego wrażenia na mistrzu federacji WBC i WBO w wadze junior półśredniej - Timie Bradleyu (27-0, 11 KO).

- Jeśli tak będzie ze mną walczył, to nie ma żadnych szans - ocenia "Pustynna Burza".

Fakt, że walka została przerwana po zderzeniu głowami jest zdaniem Bradleya zastanawiający. W jednej z dawnych wypowiedzi Khan oskarżył Amerykanina o celowe ataki "wielką głową".

- On oskarża mnie o celowe ciosy głową, a tymczasem sam kończy walkę w ten sposób. Widocznie też ma "wielką głowę" - skomentował #1 dywizji junior półśredniej.

Amir był też jednym z pierwszych krytyków, którzy wytykali Bradleyowi nieciekawy przebieg walki unifikacyjnej z Devonem Alexandrem (21-1, 13 KO), który był wówczas uznawany za jednego z trzech najlepszych pięściarzy w tej kategorii. Khan obiecywał, że w swoim występie zaprezentuje się znacznie lepiej.

- Chciał wypaść lepiej, niż ja w walce z Devonem, ale nie umiał tego zrobić, będąc w ringu z zawodnikiem, który nie jest notowany w pierwszej dziesiątce albo nawet piętnasce rankingów. Biłem się z dwukrotnym mistrzem świata. Spójrzcie kto był jego rywalem - kontratakuje Bradley.

LICINA WRACA, POWALCZY Z BYŁYM RYWALEM JANIKA

Piotr Jagiełło, boxrec.com

2011-04-20

Jak podaje witryna boxrec.com Enad Licina (19-3, 10) powróci na ring już 7 maja, walcząc na dystansie ośmiu rund. Jego przeciwnikiem będzie Michele De Meo (13-4, 4 KO), który niespełna rok temu mierzył się z Łukaszem Janikiem. Polak popisał się ładnym nokautem, kończąc przestraszonego Włocha w czwartej rundzie. 

W lutym tego roku 31-letni Licina dostąpił zaszczytu walki o mistrzostwo świata w wersji IBF. Jego rywalem był Steve "USS" Cunningham, który bronił pasa po raz pierwszy. Urodzony w Serbii Niemiec zapowiadał zwycięstwo, porównując się do filmowego "Rocky’ego", który "zawsze miał szansę jedną na milion". Z jego marzeń nic nie wyszło, Amerykanin pewnie wypunktował mańkuta.
 

NIGERYJCZYK KOLEJNYM RYWALEM GŁAZKOWA

Redakcja, allboxing.ru

2011-04-20

Podczas gali boksu zawodowego, która odbędzie się 21 maja w Pałacu Sportu "Dinamo" w Moskwie, po raz kolejny na zawodowym ringu wystąpi czyniący systematyczne postępy Ukrainiec Wiaczesław Głazkow (9-0, 6 KO). Rywalem 26-letniego brązowego medalisty olimpijskiego z Pekinu będzie doskonale znany, prawie 40-letni Friday Ahunanya (24-6-3, 16 KO) z Nigerii.

- Moim zdaniem Wiaczesław jest już dzisiaj najlepszym poza braćmi Kliczko ukraińskim pięściarzem wagi ciężkiej - powiedział organizator gali, Władimir Hriunow. - Tego chłopaka znają i doceniają także kibice w Rosji. Nigeryjczyka również nie trzeba specjalnie przedstawiać. Każdy docenia jego serce do walki,  ambicję i doświadczenie. Tak, więc ten pojedynek będzie na pewno bardzo ciekawy - zapowiada Hriunow.

Przypominamy, że walką wieczoru gali w Moskwie będzie rywalizacja 42-letniego byłego mistrza świata w czterech kategoriach wagowych, Roya Jonesa jr. (54-7, 40 KO) z niedawnym pretendentem do tytułu mistrza świata WBO wagi junior ciężkiej, 31-letnim Denisem Lebiediewem (21-1, 16 KO).

ALVAREZ vs MAYORGA NA CELOWNIKU

Piotr Jagiełło, boxingnews24.com

2011-04-20

Jeśli Saul Alvarez (36-0-1, 26 KO) upora się z Ryanem Rhodesem (45-4, 31 KO), gdzie stawką jest mistrzowski pas WBC w kategorii junior średniej, to prawdopodobnie zmierzy się z Ricardo Mayorgą (29-8-1, 23 KO). Promotorzy Meksykanina starają się dobrać dla swojego pupila zawodnika z dużym nazwiskiem, by sprawdzić potencjał 20-latka.

"El Matador" w marcu mierzył się ze świetnym Miguelem Cotto i poniósł porażkę przez TKO w ostatnim starciu. Nikaraguańczyk zapowiadał, że w razie przegranej ostatecznie zawiesi rękawice na kołku, ale najwidoczniej oferta finansowa wynikająca z organizacji tego przedsięwzięcia musi być satysfakcjonująca. Mayorga ma w swoim dorobku tytuły WBC i WBA wagi półśredniej oraz WBC w dywizji junior średniej.

MARES FAWORYTEM W STARCIU Z AGBEKO

Redakcja, UNIBET

2011-04-20

Wielu obserwatorów uważa, że Abner Mares (21-0-1, 13 KO) nie zasłużył na zwycięstwo w pojedynku z Vicem Darchinyanem (35-3-1, 27 KO), lecz to niepokonany Meksykanin jest faworytem przed finałową walką z mistrzem IBF - Josephem Agbeko (28-2, 22 KO).

TYPUJ, WYGRYWAJ I ZARABIAJ Z UNIBETEM >>

Kurs na zwycięstwo 25-letniego Maresa wynosi 1.65. Nieco lepiej zarobić można na wygranej "King Konga" - w tym wypadku bukmacherzy wypłacają 2.20 zł za każdą postawioną złotówkę. Trafne wytypowanie remisu ma stawkę 23.00.

Wygrana Maresa na punkty - 2.20
Wygrana Maresa przed czasem - 6.50
Wygrana Agbeko na punkty - 3.10
Wygrana Agbeko przed czasem - 5.75

ROACH: PACQUIAO vs KHAN TO ŻART!

Leszek Dudek, boxingscene.com

2011-04-20

Pięciokrotny zdobywca trofeum "Trener Roku", Freddie Roach, zmuszony był wyjaśnić zamieszanie, jakie wywołała w mediach wypowiedź o potencjalnej walce jego dwóch najbardziej popularnych podopiecznych. Na konferencji prasowej po ostatniej walce Amira Khan (25-1, 17 KO), Roach stwierdził, że mistrz WBA w wadze junior półśredniej jest gotowy na walki z najlepszymi pięściarzami świata, wśród których wymienił króla P4P i zarazem swego pupila - Manny'ego Pacquiao (52-3-2, 38 KO).

BoxingScene.com: Co u ciebie?
Freddie Roach: Nieźle. Jestem trochę zmęczony długim lotem, ale wszystko wraca do normy. Wszystko w porządku. Przez pięć dni byłem w Anglii, a wcześniej spędziłem trochę czasu na Filipinach razem z Mannym Pacquiao. W Ameryce jestem od poniedziałku, czyli od dwóch dni.

HERNADEZ: SZANUJĘ JONESA, LECZ ZROBIĘ WSZYSTKO BY WYGRAĆ

Rafał Kyć, Media Niemieckie

2011-04-20

Jak informowaliśmy kilka godzin temu, 25 czerwca odbędzie się pojedynek, pomiędzy mistrzem świata WBA kategorii cruiser Guillermo Jonesem (37-3-3, 29 KO), a tymczasowym czempionem tejże federacji, Yoanem Pablo Hernandezem (24-1, 13 KO). Miejsce starcia na chwilę obecną nie jest jeszcze znane.

Tymczasem Kubańczyk zapowiedział już, iż bardzo szanuje swoje najbliższego przeciwnika, jednak nie dopuszcza do siebie myśli o przegranej.

- Jones będzie bardzo wymagającym rywalem. On jest typem wojownika o niezwykłej sile fizycznej. Wygrał z takimi pięściarzami jak Firat Arslan, Valery Brudov, czy Wayne Braithwaite, to budzi respekt. Szanuję go, lecz zrobię wszystko by zdobyć pełnoprawne mistrzostwo. Nie mogę stracić tego nad czym tak długa pracowałem - powiedział Hernandez, który w swojej ostatniej walce pokonał Steve'a Hereliusa, zdobywając tym samym pas WBA interim. 

MŁOKOS Z CHORWACJI POKONAŁ GWIAZDĘ MMA

Redakcja, Informacja własna

2011-04-20

Mniej więcej rok temu pisaliśmy, że najlepsi w Europie młodzi pięściarze najcięższej kategorii pochodzą z Chorwacji. Po sukcesie Dino Mansoura, który w 2009 r. w Szczecinie wywalczył tytuł Młodzieżowego Mistrza Europy wagi superciężkiej, rok później kolejny złoty krążek, tym razem ze światowego młodzieżowego czempionatu w Baku przywiózł do Zagrzebia Filip Hrgovic.

Ten 18-letni pięściarz, wychowanek trenerów Leonarda Pijetraju i Dalibora Cibaricuna, od kilku miesięcy trenuje w klubie zawodowej ligi WSB, Paris United, która w ub. weekend awansowała do finału tych rozgrywek. Hrgovic miał spory udział w sukcesie swojej drużyny, gdyż w meczu półfinałowym z azerskim Baku Fires pokonał na punkty po 5-rundowej walce rosyjskiego siłacza, Sergieja Charitonowa, wschodzącą gwiazdę mieszanych sztuk walki.

Dodajmy, że mierzący 198 cm wzrostu Filip, do boksu trafił 4 lata temu z koszykówki, gdyż - jak sam twierdzi - chciał w ten sposób wyładowywać na sali bokserskiej niemałe nadwyżki energii.

DARCHINYAN ZAPOWIADA NOKAUT

Leszek Dudek, fightnews.com

2011-04-20

Vic Darchinyan (35-3-1, 27 KO) nie zamierza kalkulować i chce pokonać przed czasem swego najbliższego rywala. Już w najbliższy weekend "Wściekły Byk" zaboksuje z Yonnhym Perezem (20-1-1, 14 KO) na gali, której główną atrakcją będzie finałowy pojedynku turnieju w wadze koguciej. Rękawice skrzyżują w nim niepokonany Abner Mares (21-0-1, 13 KO) i mistrz federacji IBF - Joseph Agbeko (28-2, 22 KO).

- Jestem gotowy - zapewnia 35-letni Ormianin. - Zmierzę się z naprawdę dobrym przeciwnikiem. Perez zadaje mnóstwo ciosów, ale nie bije szczególnie mocno. Zniszczę go, wygram przez nokaut.

Darchinyan spędził większość kariery w wadze muszej. Po nieoczekiwanej porażce przez nokaut z rąk Nonito Donaire, Vic przeniósł się do dywizji super muszej, gdzie już w czwartym pojedynku zunifikował tytuły federacji IBF, WBA i WBC. "Wściekły Byk" poszedł za ciosem, lecz szybko okazało się, że w kategorii koguciej jego ciosy nie są już tak mocne, jak w niższych wagach. Ormianin przegrał na punkty ze wspomnianym Agbeko i zdecydował się na zejście do limitu 115 funtów, gdzie jeszcze dwa razy obronił tytuły WBC i WBA, lecz w połowie 2010 roku powrócił do koguciej i po zwycięstwie nad przeciętnym Erikiem Barceloną został zakwalifikowany do turnieju organizowanego przez telewizję Showtime.

W półfinale Darchinyan zmierzył się z Abnerem Maresem, lecz po dobrym początku znacznie osłabł i oddał inicjatywę w drugiej połowie walki. Pewny zwycięstwa Vic spotkał się z ogromnym rozczarowaniem, gdy okazało się, że na kartach punktowych roztrwonił całą przewagę i minimalnie przegrał na punkty.

- Kogucia nie jest dla mnie za ciężka. Nokautowałem wszystkich rywali w niższych kategoriach. Po pokonaniu Pereza chcę rewanżu z Nonito Donaire. Uciszę go - zapewnia "Wściekły Byk" - Mares nie jest tego wart, nie zależy mi na drugiej walce z nim.

MURRAY vs MITCHELL - CIEKAWIE NA WYSPACH

Piotr Jagiełło, fightnews

2011-04-20

Promotor Frank Warren ogłosił, że w lecie dojdzie do ciekawej konfrontacji na brytyjskim ringu. Pięści skrzyżują niepokonany John Murray (31-0, 18 KO) i słynący z nieustępliwości Kevin Mitchell (31-1, 23 KO), który do tej pory przegrał jedynie z Michaelem Katsidisem. Areną zmagań obu panów będzie najprawdopodobniej Londyn.

- Nie sposób wskazać faworyta, będzie to prawdziwa potyczka 50/50. Pracujemy obecnie nad wybraniem terminu i miejsca. Oczywiście nie zapominamy również o zorganizowaniu kilku innych dobrych walk na tej gali - powiedział słynny promotor.

- Myślałem, że nic z tego nie będzie, zwłaszcza że Mitchell odrzucił propozycję zmierzenia się w zeszłym miesiącu. Jestem zadowolony, że wreszcie osiągnęliśmy porozumienie. Mitchell jest jedynym w tej chwili wyzwaniem dla mnie na Wyspach – oznajmił mistrz Europy w kategorii lekkiej.

FINAŁ XXVIII MTB im. F. Stamma: JOE WARD vs CANER SAYAK

Leszek Dąbrowski, Nagranie własne

2011-04-20

Zapraszamy na walkę finałową w kategorii 81 kg, która odbyła się na 28. Międzynarodowym Turnieju Bokserskim im. Feliksa Stamma. W ringu walczą Joe Ward (Irlandia) i Caner Sayak (Turcja). Starci finałowe wygrał Irlandczyk stosunkiem punktów 10-3.

MURAT I GRIFFIN W ELIMINATORZE IBF

Redakcja, Informacja prasowa

2011-04-20

Do programu gali w Neubranderburgu doszła kolejna ciekawa walka. Tak oto w 12. rundowym pojedynku rękawice skrzyżują Karo Murat (23-1, 13 KO) oraz  Otis Griffin (23-7-2, 9 KO). Smaczku tej rywalizacji dodaje fakt, że lepszy z tej dwójki zyska status oficjalnego pretendenta do tronu IBF wagi półciężkiej. Przypomnijmy, że na tronie tej federacji od blisko dwóch lat zasiada Tavoris Cloud (22-0, 18 KO).

Głównym wydarzeniem tego wieczoru będzie obowiązkowa obrona tytułu IBF dywizji średniej przez Sebastiana Sylvestra (34-3-1, 16 KO). Rywalem Niemca będzie Australijczyk Daniel Geale (24-1, 15 KO).

DARCHINYAN: SKOŃCZĘ GO DO CZWARTEJ RUNDY

Leszek Dudek, boxingscene.com

2011-04-20

Vic Darchinyan (35-3-1, 27 KO) uważa, że przyczyną jego dwóch porażek odniesionych w limicie wagi koguciej jest zmiana stylu boksowania na bardziej zachowawczy.

"Wściekły Byk" jest przekonany, że kluczem do powrotu na szczyt jest powrót do bombardowania przeciwników. Były mistrz dwóch kategorii zamierza przetestować tę taktykę na Yonnhym Perezie (20-1-1, 14 KO), z którym zaboksuje w najbliższą sobotę.

- W walce z Maresem boksowałem przez dwanaście rund i pokazywałem swoje umiejetności, zamiast szukać nokautu - tłumaczy 35-letni Darchinyan. - Nigdy więcej. Wracam do dawnego stylu. Znów będę nokautował wszystkich kolejnych rywali. Tym razem bedzie to Perez. Zniszczę go. Ludzie mówią, że nie jestem już tak silny, jak kiedyś w wadze muszej, ale w sobotę wszyscy zobaczą jak mocno biję w kategorii koguciej.

- Wyjdę do ringu po nokaut. Skończę go do czwartej rundy - zapewnia Ormianin. - Będę zadawał niszczycielskie ciosy ze wszystkich stron. W boksie nie chodzi tylko o wygrywania, ale też o emocje. Ja je zapewniam. Chcę walczyć z większymi siebie rywalami, nie odmówię mistrzom z wyższych dywizji. Chcę pokazać wszystkim jak silny obecnie jestem.

ADAMEK Z KLICZKO JEDNAK WE WROCŁAWIU!

Redakcja, Adamek Team

2011-04-20

10 września najlepszy polski pięściarz Tomasz Adamek (44-1, 28 KO) stoczy we Wrocławiu  walkę o pas mistrzowski w wadze ciężkiej z Witalijem Kliczko (42-2, 39 KO).  

- Bardzo się cieszę, że walka odbędzie się w Polsce i będę się mógł zaprezntować moim kibicom w kraju. Jestem im winny ten pojedynek. Uważam, że Wrocław jest doskonałym miejscem do zorganizowania tego pojedynku i bardzo dobrze, iż podjęto taką właśnie decyzję w tej sprawie - powiedział zadowolony Tomasz Adamek - Teraz czekają mnie przygotowania do Świąt Wielkiej Nocy, które spędzę w rodzinnym gronie w domu. Na razie odpoczywam od boksu - dodał "Góral".

NIE MA DODATKOWEJ KARY DLA GEVORA

Redakcja, fightnews.com

2011-04-20

Federacja WBO nie będzie stosować dodatkowych sankcji w stosunku do Khorena Gevora (31-6, 16 KO) za  jego skandaliczne zachowanie po walce z mistrzem świata WBO wagi super średniej, Robertem Stieglitzem (40-2, 23 KO). Przypominamy, że Niemiecka Federacja Bokserska ukarała Ormianina bezwzględną sześciomiesięczną dyskwalifikacją i grzywną w wysokości 5100 Euro.

- Wierzymy, że po ponownym obejrzeniu zapisu video z tej walki, ludzie z WBO dojdą do tego samego wniosku co my, a mianowicie, że sędzia popełnił błąd, dyskwalifikując Gevora - powiedział jego menedżer Peter Schulze. - Khoren nie zrobił niczego złego, a przez dyskwalifikację pozbawiono go szansy zdobycia tytułu mistrza świata. Nawet jeśli przegrywał wówczas na punkty, miał szansę wygrać przez nokaut. Dlatego mam nadzieję, że WBO, sam Stieglitz i jego promotorzy dadzą nam rewanż. Nie mogę sobie wyobrazić tego, że Robert pozostanie mistrzem świata mając w rekordzie podarowane zwycięstwo - zakończył opiekun kariery Gevora.

KHAN PRZEDŁUŻYŁ KONTRAKT Z GBP I HBO

Leszek Dudek, ESPN

2011-04-20

W ubiegłym tygodniu, jeszcze przed walką z Paulem McCloskeyem, Amir Khan (25-1, 17 KO) przedłużył umowę z Golden Boy Promotions. Grupa Oscara De La Hoyi będzie promować trzy kolejne występy młodego Brytyjczyka. Równolegle Khan zawarł kontrakt ze stacją HBO.

- Podpisaliśmy kontrakt w zeszłym tygodniu - oznajmił Richard Schaefer, prezydent GBP. - Już jakiś czas temu doszliśmy do wniosku, że nadal chcemy razem pracować. Wynegocjowanie odpowiedniej umowy zajęło trochę czasu, ale obydwie strony są teraz zadowolone.

Sobotnia walka była pierwszą z czterech objętych kontraktem. Przed 17-tysieczną publicznością na gali w Manchesterze Khan zadał pierwszą porażkę byłemu mistrzowi Europy.

- Przed Amirem świetlana przyszłość - ocenia słynny Oscar De La Hoya, założyciel grupy Golden Boy Promotions. - Amir chce zunifikować tytuły, a potem przenieść się do kategorii półśredniej. Ma wiele możliwości. On chce walczyć z najlepszymi, a my chcemy organizować mu tylko wielkie pojedynki. Amir będzie wieloletnim mistrzem.

THOMPSON ZAPOWIADA WYGRANĄ PRZED CZASEM

Redakcja, fightnews.com

2011-04-20

Były pretendent do tytułu mistrza świata wagi ciężkiej, Tony Thompson (35-2, 23 KO) w zakontraktowanym na 12 rund pojedynku zmierzy się 27 maja podczas gali boksu zawodowego w Reno (Nevada) z mistrzem USBA wagi ciężkiej, Maurice`em Harrisem (24-14-2, 10 KO).  

Zwycięzca pojedynku Thompson-Harris otrzyma szansę walki o status obowiązkowego pretendenta IBF wagi ciężkiej z Eddie Chambersem (36-2, 18 KO).

- Tak właściwie, to walczyłem już z Harrisem kilka lat temu - mówi 39-letni Thompson. - Maurice pokonał mnie w turnieju Thunderbox, ale wynik tej rywalizacji nie został zapisany w naszych oficjalnych rekordach. Mam więc okazję do rewanżu i gwarantuję, że tym razem nie da rady mnie pokonać. Skończę go w szóstej rundzie, albo nawet szybciej - zapewnił "Tygrys".

RACHMAN SPRAWCĄ KOLEJNEJ SENSACJI

Redakcja, Informacja własna

2011-04-20

Niespodzianek w świecie boksu ciąg dalszy. Muhammad Rachman (64-10-5, 33 KO), który przegrał cztery z ostatnich pięciu walk, w tym we wrześniu po raz pierwszy przed czasem, zdetronizował mistrza świata federacji WBA w najlżejszej kategorii - słomkowej.

Broniący tytułu, niepokonany dotąd Kwanthai Sithmorseng (31-1-1, 17 KO), zaczął w swoim stylu i zepchnął pretendenta do głębokiej defensywy. W drugiej rundzie posłał przeciwnika na deski i tego z opresji wyratował tylko gong. Champion bił mocno, jednak z czasem coraz bardziej słabł, a challenger poczynał sobie coraz odważniej. W końcu w dziewiątym starciu złapał w końcu mistrza serią ciosów i znokautował. Tym samym obchodzący w tym roku 40. urodziny Muhammad po raz drugi w karierze został mistrzem świata.

- Zrobię sobie teraz krótką przerwę, a potem powrócę jeszcze silniejszy i odzyskam mistrzostwo. Jestem zawiedziony - nie ukrywał zdetronizowany i faworyzowany pięściarz z Tajlandii. 

KLICZKO KONTRA HAYE W HAMBURGU 2 LIPCA

Redakcja, Informacja prasowa

2011-04-20

Poznaliśmy ostateczny termin i miejsce pojedynku na szczycie wagi ciężkiej pomiędzy mistrzem świata federacji WBO i IBF - Władimirem Kliczko (55-3, 49 KO), a championem według WBA - Davidem Haye'em (25-1, 23 KO).

W grę wchodziły dwie daty - 25 czerwca i 2 lipca. Ostatecznie strony zgodziły się na ten późniejszy termin i bokserzy staną naprzeciw siebie w pierwszy weekend lipca. 

A rywalizować będą na piłkarskim stadionie w Hamburgu, mogącym pomieścić aż 57 tysięcy kibiców. Mimo wszystko komplet jest pewny "Jak zmarszczki po sześćdziąstce" jak mawia klasyk...

JONES vs HERNANDEZ - PRZETARG 28 KWIETNIA

Redakcja, Informacja prasowa

2011-04-20

W następny czwartek, czyli 28 kwietnia, mija termin wyznaczony przez federację WBA. Jeżeli do tego momentu obozy Yoana Pablo Hernandeza (24-1, 13 KO) oraz Guillermo Jonesa (37-3-2, 29 KO) nie dojdą do porozumienia, wówczas w siedzibie organizacji w Panamie zostanie przeprowadzony przetarg na ten pojedynek. Obie strony przekażą w kopercie swoją ofertę finansową i ten kto zaproponuje więcej, potem zorganizuję walkę u siebie.

Co ciekawe, Jones ma już zakontraktowaną drugą obronę swojego pasa na 25 czerwca, kiedy teoretycznie miałby się zmierzyć z Ryanem Coyne'em (16-0, 6 KO). Przypomnijmy bowiem, że Guillermo pozostaje pełnoprawnym mistrzem świata, natomiast Hernandez od połowy lutego piastuje pas tymczasowy tej federacji.

Jest to bardzo ważna informacja dla kibiców boksu. Wszystko ma swój związek z turniejem "Super Six" w kategorii cruiser, który co prawda ostatnio trochę się oddalił, lecz wobec tego przetargu powraca trochę do "świata żywych". Rozchodzi się o to, że federacja WBC, jaką miałby reprezentować nasz Krzysztof Włodarczyk, nie zgodziła się na pojedynki unifikacyjne w ramach turnieju z udziałem swojego championa z mistrzami tymczasowymi WBA. Tym samym WBC narzuciła organizacji WBA, by ta najpierw wyłoniła jednego, prawdziwego mistrza, a dopiero wtedy stawała z nimi do unifikacji z innych pasów. 

BUDDY McGIRT PRZYJEŻDŻA Z SYNEM DO MOSKWY

Redakcja, allboxing.ru

2011-04-20

Znany amerykański trener, były mistrz świata w dwóch kategoriach wagowych, James "Buddy" McGirt, 21 maja podczas zapowiadającej się niezwykle interesująco gali boksu zawodowego w Moskwie, stanie w narożniku swojego syna, Jamesa McGirta Jr. (22-3-1, 11 KO). Rywalem 28-letniego pięściarza z Vero Beach na Florydzie będzie o 4 lata młodszy, Rosjanin Maksim Własow (19-1, 10 KO). Pojedynek odbędzie się w limicie kategorii średniej.

Przypomnijmy, że McGirt Senior po zakończeniu kariery bokserskiej skoncentrował się na pracy szkoleniowca. To on stał w narożniku Arturo Gattiego w legendarnych bojach z Micky Wardem oraz sekundował Antonio Tarverowi, kiedy ten nokautował Roya Jonesa jr. Amerykańskie Stowarzyszenie Dziennikarzy Piszących o Boksie uznało McGirta najlepszym trenerem roku 2002. Buddy pracował z wieloma mistrzami świata, m.in. z Lamonem Brewsterem, Nate`em Campbellem, Paulem Malignaggim i ...Tomaszem Adamkiem.

PRZEMEK MAJEWSKI W GLOBAL BOXING GYM

Redakcja, vimeo.com

2011-04-20

Zapraszamy na video z treningu Przemysława Majewskiego (16-0, 11 KO) w Global Boxing Gym. "The Machine" zobaczymy w ringu już 18. czerwca na dużej gali w Atlantic City.



Panel logowania
Login:
Hasło:
 
 
Zapamiętaj
Bokser.org przegląda teraz 12607 gości
oraz 188 zalogowanych użytkowników,
przy długości sesji 4:00 godziny.
Statystyki

MMA