ARUM TŁUMACZY LOPEZA

- Rozterki pozaringowe, ale i rozrywkowy styl życia dały znać o sobie - uważa Bob Arum, tłumacząc w ten sposób przyczyny sensacyjnej porażki Juana Manuela Lopeza (30-1, 27 KO) w nocy z soboty na niedzielę.

- Zobaczcie na Miguela Cotto, który jest w świetnej dyspozycji od kiedy opuścił w ramach przygotowań Portoryko. On jeszcze w grudniu ważył pomiędzy 180 a 190 funtów, a to wszystko przez problemy osobiste. Boks na tym poziomie to poważny biznes i aby walczyć, trzeba być w dobrej kondycji psychicznej, również pomiędzy jednym a drugim pojedynkiem. Dlatego chociaż podczas obozu treningowego trzeba się odizolować - powiedział Arum.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: Maynard
Data: 18-04-2011 10:02:50 
Dlaczego nie powiedział mu tego PRZED walką? Widać, nie tylko Polak mądry po szkodzie...

Pewnie myśleli, że pomimo wszystko (a te problemy to akurat prawda, bo czytałem i w innych źródłach), Lopez jakoś sobie poradzi, albo sędziowie zapewnią właściwy werdykt (zwróćcie uwagę, że pomimo wcześniejszego nokdaunu na wszystkich kartach było 66-66). A potem problemy jakoś miały się rozwiązać.

Cóż, jeśli się nie ma talentu Mayweathera, to trzeba przynajmniej być stuprocentowym profesjonalistą. I tutaj właśnie wyszła różnica między Salido, a Lopezem.
 Autor komentarza: redd
Data: 18-04-2011 15:21:51 
Wypowiedź Aruma w stylu "wcześniej wiedziałem, ale nie powiedziałem"
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.