MURRAY: JESTEM GOTOWY NAWET NA MARQUEZA

Aktualny mistrz Europy wagi lekkiej, John Murray (30-0, 18 KO) już 2 kwietnia stanie do drugiej obrony swojego pasa. Jego przeciwnikiem będzie dość anonimowy Hiszpan Karim El Ouazghari (11-1-2, 4 KO). Anglik liczy, że kolejne zwycięstwo przybliży go do wymarzonej walki o tytuł i twierdzi nawet, że jest gotów na pojedynek z liderem swojej kategorii, mistrzem WBA i WBO tej dywizji, Juanem Manuelem Marquezem (52-5-1, 38 KO).
 
- Czymś wspaniałym byłoby zawalczenie o tytuł w tym roku. Nie boję się żadnego z aktualnych mistrzów. Soto posiada dobry rekord, jednak jeśli chcę zostać mistrzem, muszę pokonywać najlepszych. Ciężko pracowałem na moje miejsce w rankingu, jednak byłbym bardziej zadowolony, jeśli byłbym obowiązkowym pretendentem. Wierzę w to, że jestem gotów na każdego, wliczając Marqueza - powiedział Murray.
 
Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: Elesshar
Data: 24-03-2011 19:09:55 
Marquez by go boksować nauczył. Chodź myślę, że Dinamita, powinien powoli myśleć o emeryturze, choć przyznam, mimo wieku prezentuje się nieźle, ale nie tak jak kiedyś.
 Autor komentarza: macko8
Data: 24-03-2011 19:17:10 
twój rodak hatton tez był taki pewny siebie i wiemy jak to sie skonczyło. siedz lepiej w tym angielskim grajdołku i obijaj przecietniaków. pojedziesz do stanów, dostaniesz KO i sie uspokoisz. nie ten poziom. dinamicie to mozesz co najwyzej stołek podstawiac w przerwach pomiedzy rundami
 Autor komentarza: Lebowski
Data: 24-03-2011 21:28:32 
Ja też jestem gotowy na Marqueza, lodówka pełna, kanapa wygodna, TV okazały.

A kiedy walczy ?
 Autor komentarza: Maynard
Data: 24-03-2011 23:04:17 
Oby w ogóle zawalczył...

Murray to w tej chwili ok. 10 miejsca w lekkiej. Już prędzej może celować w Vazqueza, albo DeMarco (jak już Soto zwakuje WBC). Z tym drugim miałby nawet szanse. Natomiast Marquez (jeśli kiedykolwiek jeszce pojawi się w lekkiej, w co wątpię) jest poza zasięgiem.
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.