SĘK BEZ FAJERWERKÓW, ALE SKUTECZNIE

W starciu dwóch niepokonanych pięściarzy podczas gali organizowanej przez O'Chikara Gmitruk Team w Olsztynie lepszy okazał się Dariusz Sęk (11-0-1, 4 KO), który po ośmiu rundach pokonał Miguela Velozo (12-1-1, 4 KO). Wszyscy sędziowie byli zgodni co do przewagi tarnowianina i przyznali mu wygraną w stosunku 79:74, 79:75 i 79:74.

Pojedynek nie należał do zbyt efektownych, w pierwszych rundach tempo nie było zbyt wysokie, głównie za sprawą dość asekuracyjnie walczącego Kubańczyka. Dopiero w siódmej oraz ostatniej rundzie Sęk kilka razy wstrząsnął 37-letnim przeciwnikiem, który jednak bez większych kłopotów dotrwał do końcowego gongu. Mimo wszystko utalentowanemu podopiecznemu Andrzeja Gmitruka należą się pochwały za kolejny dobry, prowadzony w rozsądny sposób pojedynek. 24-latek "odczarował" halę Urania, w której we wrześniu 2010 roku w pechowy sposób zaledwie zremisował z Seyedinem Syroosem.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: BialyTayson30
Data: 11-03-2011 22:28:23 
Gratulacje jak na początek kariery taki zawodnik to nie to co dostają zawodnicy ze stajni Dona Wasyla;-)
 Autor komentarza: suasili
Data: 12-03-2011 00:18:34 
Brawo Darek !

Świetna walka. 3 runda na pewno przegrana. Być może 4 też. Ale od 6 do samego końca oraz początek należały do Ciebie (piszę bezpośrednio, bo zakładam, że sobie przeglądasz).

Rywal naprawdę niewygodny i groźny. Bardzo specyficznie poruszał się w ringu, gibki, ruchliwy z dużym przyśpieszeniem przy ataku.

Ale co lepsze, Darek zaskoczył mnie dynamiką, szybkością - agresywnością. Tak naprawdę gdyby tak od 3 rundy włączył ten 3 bieg, to walka skończyłaby się przed czasem. Faktycznie, gdyby konsekwentnie były ciosy proste, tych przegranych rund by nie było a byłoby ko.

Bardzo fajne, cenne doświadczenie. Gratulacje !
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.