ARREOLA Z AGUILERĄ?

Chris Arreola (30-2, 26 KO), który w kwietniu ubiegłego roku przegrał z Tomaszem Adamkiem, po raz kolejny na ringu zaprezentuje się 14 maja w stanie Kalifornia. Nie wiadomo jeszcze, kto będzie przeciwnikiem 30-letniego Amerykanina, ale jako jednego z najpoważniejszych kandydatów wymienia się Nagy'ego Aguilerę (16-5, 11 KO).

Po starciu z Adamkiem, Arreola zdążył stoczyć dwie zwycięskie walki. W sierpniu wysoko na punkty pokonał Manuela Quezadę, a pod koniec stycznia już w pierwszej rundzie znokautował Joeya Abella. 24-letni Aguilera walczył już w karierze z pięsciarzami o znanych nazwiskach, ale głównie przegrywał, między innymi z Samuelem Peterem, czy z Antonio Tarverem. Największym sukcesem zawodnika z Dominikany jest znokautowanie w 1. rundzie byłego mistrza świata Olega Maskajewa, który po starciu z Aguilerą nie wrócił już do boksu.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: odyniec
Data: 07-03-2011 19:46:21 
Arreola wrocil na swoj wlasciwy poziom czyli obijanie sredniakow bo wie ze wyzej dupy nie podskoczy
 Autor komentarza: TommyMorrison
Data: 07-03-2011 19:47:24 
Ale poruszenie wśród "ciężkich" w ostatnich dniach ;d
 Autor komentarza: wojkal
Data: 07-03-2011 19:53:38 
Idzie wiosna to w przyrodzie poruszenie.
 Autor komentarza: Koko
Data: 07-03-2011 20:40:06 
Aguilera to spory zawód, bo jeszcze z 2 lata temu to była jedna z najwiekszych nadziei HW, ale obecnie idzie drogą solidnego journeymena. A szkoda bo warunki ma niezłe i przypieprzyć też umie. Ale do Arreoli to zbyt słaby zawodnik.
 Autor komentarza: milek762
Data: 07-03-2011 20:58:54 
Nie skreśłabym Arreoli ma mocny cios i mocną szczek taki cwaniak pozer hey myśle ze miałby z nim problemy!!
 Autor komentarza: tonka
Data: 07-03-2011 21:05:51 
milek
I dlatego Haye nigdy z nim do ringu nie wyjdzie. Zbyt duże ryzyko, zbyt małe pieniądze, zbyt krucha szczęka w przypadku ciosu w punkt. Poza tym Haye, pomimo silnej akcji lewy-prawy, prezentuje zwykle marną kondycję. W walce z solidnym dziadkiem Ruizem po 5 rundach dyszał jak parowóz.
 Autor komentarza: Calaf
Data: 07-03-2011 21:10:51 
W teorii Arreola to wciaz top 10... Wg mnie takiego Powietkina moglby poskladac. Ale nawet Abell pokazal jaka Chris ma nedzna obrone bo pare ciosow wylapal. Arreola dobrze prezentuje sie tle sredniakow, scisla czolowka to za wysokie progi, w USA sa lepsi od niego. Dla Haye'a Arreola wydaje sie za... glupi - powtorka z Adamka
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.