REDAKCJASKLEPINNENA ŻYWOCHATFORUMFORUMENGLISH      
       STARTBOKS ZAWODOWYBOKS AMATORSKIBOKS KOBIETBIOGRAFIEENCYKLOPEDIAHISTORIALUDZIE BOKSUBLOGI      
       ZAKŁADYPORADNIKZAŁÓŻ KONTOINFORMACJE
 

Archiwum wiadomości z dnia: 2011-02-24

 

TONEY PRZED WALKĄ

Redakcja, On the Ropes Boxing Radio

2011-02-24

- To dobry przeciwnik na powrót. Mam tylko nadzieję, że wyjdzie na ring żeby walczyć, a nie uciekać - mówi James Toney (72-6-3, 44 KO), który dzisiejszym pojedynkiem z przeciętnym Damonem Reedem (45-14, 32 KO) powróci na ring bokserski po blisko półtorarocznej przerwie.

- Przez pierwsze minuty mogę być jeszcze trochę "zardzewiały", jednak po paru rundach wszystko będzie już dobrze. Poluję na wszystkie tytuły mistrza świata wagi ciężkiej, to dla mnie teraz priorytet. Chcę mierzyć się tylko z najlepszymi - Arreolą, Adamkiem, siostrami Kliczko... Ja nigdy nikogo nie unikałem. Jeśli ktoś uważa się za lepszego ode mnie, zapraszam do walki. Siostry Kliczko wyzywam od siedmiu lat do spotkania, ale one ukrywają się w swoim kraju. Chciałbym im skopać tyłki na ringu. No i jeszcze David "Gay". Nazywam go gejem, bo nim jest. Teraz podobno ma bronić pasa WBA z Powietkinem, o którym nikt nie słyszał. Waga ciężka jest na najniższym poziomie w historii, a najważniejsze walki nie dojdą do skutku, bo oni się boją - uważa 42-letni Toney.

JONES: CHCĘ BERTO ALBO COTTO

Jacek Klimczak, boxingscene

2011-02-24

Ostatniej soboty w "Mandalay Bay" Mike Jones (24-0, 18 KO) odniósł zwycięstwo nad niezwykle twardym Soto Karassem (24-6-3, 16 KO). Po tej wygranej Amerykanin ostrzy sobie zęby na wielkie walki. Jeśli mógłby wybrać sobie następnego oponenta, to jego wybór padłby na Andre Berto (27-0, 21 KO) – mistrza WBC w kategorii półśredniej. Drugim na jego liście jest Miguel Cotto (35-2 28 KO), który posiada mistrzowski tytuł w wadze junior średniej.

- Ostatnio wiele się mówi o moim ewentualnym pojedynku z Andre Berto, więc mój wybór pada na niego. Chciałbym także zmierzyć się w przyszłości z Miguelem Cotto. Nie jestem pewien kto będzie moim następnym przeciwnikiem, ale może to być któryś z tych dwóch pięściarzy. Zostanę w wadze półśredniej tak długo, jak pozwoli mi na to moje ciało – powiedział Jones.

- Jeżeli nie dam rady zrobić, wagi wtedy pójdę w górę. Generalnie jestem zadowolony z mojej ostatniej walki. To była ciężka noc. Niektórzy twierdzili, iż jestem przereklamowany, ale chybae tym pojedynkiem udowodniłem, że tak nie jest. Zamierzam być jednym z największych mistrzów w boksie zawodowym – zakończył zawodnik grupy Top Rank.

PACQUIAO ROZPOCZNIE OBÓZ SZYBCIEJ, NIŻ PIERWOTNIE PLANOWAŁ

Redakcja, boxingscene.com

2011-02-24

Po obejrzeniu sobotniego występu Nonito Donaire, król P4P najwyraźniej poczuł się zagrożony i postanowił przyspieszyć rozpoczęcie obozu przygotowawczego przed zakontraktowaną na 7 maja walką z Shanem Mosleyem (46-6-1, 39 KO). Treningi miały rozpocząć się w połowie marca, lecz Manny Pacquiao (52-3-2, 38 KO) zamierza w możliwie najlepszym stylu rozprawić się ze "Słodkim", więc rozpocznie przygotowania nieco szybciej.

Michael Koncz, doradca "Pacmana", poinformował, że od początku przyszłego tygodnia Manny będzie trenował pod okiem "Buboya" Fernandeza, a 13 marca w Baguio rozpocznie prawdziwe przygotowania wraz z Freddiem Roachem i Alexem Arizą. Pierwsze cztery tygodnie Pacquiao spędzi na Filipinach, a na miesiąc przed walką przeniesie do Los Angeles, by szlifować formę w sławnym Wild Card Gym.

HARRISON: FURY JEST ZA SŁABY, ABY MNIE POKONAĆ

Rafał Kyć, Media Niemieckie

2011-02-24

Niedawny pretendent do tytułu mistrza świata wagi ciężkiej, Audley Harrison (27-5, 20 KO) starcił cierpliwość i odpowiedział na zaczepki swojego młodszego rodaka, Tysona Fury (14-0, 10 KO). Według mistrza olimpijskiego z Sydney, Fury jest dobrym i perspektywicznym pięściarzem, jednak na chwile obecną w rywalizacji z nim nie ma żadnych szans.

- Fury jest ciekawym bokserem. Ma szybkie ręce i bardzo dobre warunki fizyczne, lecz w pojedynku ze mną nie dawałbym mu zbyt dużych szans na zwycięstwo. Tyson nie posiada odpowiedniego doświadczenia i wciąż popełnia wiele błędów. Zauważyłem, iż po sobotnim starciu z Nascimento nie wypowiedział jeszcze ani jednego słowa na mój temat. Wcześniej takie sytuacje  miały miejsce na porządku dziennym - powiedział Harrison, który w swojej ostatniej walce przegrał, w  bardzo kompromitującym stylu z Davidem Haye'em.

MACCARINELLI CHCE ZEJŚĆ DO PÓŁCIĘŻKIEJ!

Redakcja, boxingscene.com

2011-02-24

Były mistrz WBO w wadze junior ciężkiej, Enzo Maccarinelli (32-5, 25 KO), zamierza zbić ponad 20 funtów, by kontynuować karierę w limicie kategorii półciężkiej. 30-letni pięściarz całą zawodową karierę spędził w dywizji do 200 funtów, a jego postanowienie jest o tyle szokujące, że Enzo jest jednym z największych i najsilniejszych cruiserów.

We wrześniu ubiegłego roku wydawać się mogło, że kariera Maccarinellego dobiegła końca, po tym jak został ciężko znokautowany przez Alexandra Frenkela w walce o mistrzostwo Europy. "Macca" ma nadzieję, że utrata wagi nie osłabi go w znaczący sposób i nie wpłynie na siłę jego ciosu.

- W ostatnich latach mieliśmy wielu dobrych walijskich pięściarzy, ale wszystko ucichło, gdy odszedł Joe Calzaghe, a ja straciłem pas. Zamierzam zejść do kategorii półciężkiej, bo moja wola walki wcale nie osłabła i wciąż chcę wygrywać. Popełniłem kilka niewybaczalnych błędów, które wiele mnie kosztowały, ale nadal chcę boksować - powiedział Maccarinelli.

Nieznana jest jeszcze dokładna data jego powrotu na ring, ale niewykluczone, że Enzo wystąpi na gali z udziałem Nathana Cleverly.

SZWEDZKO-ŁOTEWSKI CYRK

Marcin Łądka, boxingscene.com

2011-02-24

11 grudnia 2010 roku doszło do niecodziennej sytuacji. Szwedzki pięściarz Akilles Adnan (2-1, 1 KO) rzekomo znokautował w 7. rundzie znanego dobrze polskim kibicom Vamehiego Kartweli (10-0, 6 KO). Walka miała się odbyć w Rydze. Szwed gruzińskiego pochodzenia stwierdził po walce, że to nie on boksował z Adnanem, co więcej nie było go w tym czasie na Łotwie.

Sprawą zajęła się Szwedzka Federacja. Udało się ustalić, że rzeczywiście Vamehi Kartweli nie walczył 11 grunia w Rydze z Akillesem Adnanem. Zamiast niego w ringu pokazał się amator Philip Jablonski, który walkę faktycznie przegrał. Rezultat pojedynku ostatecznie został zmieniony na "nie odbyty", ponieważ Jablonski walczył bez zawodowej licencji.

Bardzo ciekawie brzmią również tłumaczenia trenera Vassilija Boguslavskiego, który twierdzi, że Kartweli miał walczyć tego dnia. 22-latek poczuł się jednak źle i dlatego zastąpił go innym zawodnikiem. Federacji Łotewskiej natomiast nie udało się ustalić kto jest kim i ostatecznie w świat została puszczona błędna informacja. Jedyne konkrety w tym całym bałaganie to kary. Boguslavski został zawieszony na 24 miesiące, Adnan na 9 miesięcy. Sprawą Kartweliego powinny się zająć także szwedzkie władze imigracyjne. Co ciekawe na boxrec.com widnieje informacja, że Adnan ma walczyć już w marcu...

KOROBOW WYSTĄPI PRZED WOLAKIEM

Marcin Łądka, Informacja własna

2011-02-24

Dwukrotny mistrz świata amatorów Matwiej Korobow (13-0, 8 KO) stoczy kolejny pojedynek jako profi. 12 marca w Las Vegas zmierzy się z 32-letnim Amerykaninem Michaelem Walkerem (19-6-2, 12 KO). Walker w ostatnim pojedynku musiał uznać wyższość wracające do boksu Ricardo Mayorgi (29-7-1, 23 KO). Walka odbędzie się na gali, gdzie życiową szansę będzie starał się wykorzystać Paweł Wolak (28-1, 18 KO), który stanie w ringu "oko w oko" z Yuri Foremanem (28-1, 8 KO).

28-letni Rosjanin uważany jest za pięściarza, który już niedługo powinien rządzić wśród pięściarzy walczących w kategorii średniej, nie może więć uniknąć ciągłego porównywania z Dmitri Pirogiem i Danielem Jacobsem. Korobow początek zawodowej kariery miał bardzo efektowny, nokautował kolejnych rywali. Dopiero poprzedni rok pokazał, że Rosjanin musi jeszcze popracować aby mierzyć się z najlepszymi. Trzy ostatnie pojedynki rozstrzygnął na swoją korzyść, jednak teoretycznie słabsi rywale momentami przejmowali inicjatywę i zwycięstwa nie były przekonywujące.

VIDEO. TRENING OTWARTY MIGUELA COTTO

Redakcja, youtube.com

2011-02-24

OLIMPIJSKIE NADZIEJE: ZOU SHIMING

Wojciech Czuba, Boxing News

2011-02-24

Mimo iż Chiny nie są największą potęgą bokserską, to jednak dyscyplina ta cieszy się w tym wielomilionowym kraju dużą popularnością. Ostatnio do jej popularyzacji przyczynił się znacznie pewien 29-letni pięściarz amatorski - Zou Shiming. Ten występujący w kategorii papierowej zawodnik, dokonał bowiem historycznego wyczynu. Podczas igrzysk w 2008 roku, zdobył dla swojego potężnego państwa pierwszy złoty medal olimpijski w boksie.

Na ten wielki sukces, będący marzeniem każdego sportowca, Shiming musiał czekać dosyć długo i cierpliwie. Po raz pierwszy wystąpił na olimpiadzie w 2004 roku w Atenach, gdzie wywalczył medal brązowy, przegrywając z Yanem Barthelemym. Co ciekawe zarówno wcześniej, jak i później Chińczyk pokonał utalentowanego Kubańczyka. Następnie dorzucił do swojej kolekcji złoty medal z mistrzostw świata w 2005 roku w Mianyang, gdzie w pierwszym pojedynku pokonał naszego Łukasza Maszczyka. Dwa lata później znowu był bezkonkurencyjny, czego odzwierciedleniem było kolejne złoto, zdobyte tym razem na mistrzostwach świata w Chicago.

Swój styl walki Zou opiera przede wszystkim na niezwykle szybkich rękach i wspaniałej pracy nóg. To dzięki temu wie jak zdobywać cenne punkty, samemu będąc nieuchwytnym dla przeciwników. O czym przekonał się na własnej skórze jego rywal z Pekinu, pochodzący z Belfastu mistrz Europy Paddy Barnes.

Przed nadchodzącą wielkimi krokami olimpiadą w Londynie, doświadczony Chińczyk będzie ponownie poważnym kandydatem do złota. Swoją ciągle wysoką formę, udowodnił w zeszłym roku wygrywając igrzyska azjatyckie. Już teraz Shiming jest uwielbiany w swoim kraju, a powtarzając swój wyczyn z Pekinu zyskałby status legendy. Czy zdoła tego dokonać? Odpowiedź przyniesie nam rok 2012.

ANALIZA TECHNIKI ATAKU UCZESTNIKÓW TURNIEJU IM. FELIKSA STAMMA W 2009 ROKU

Sławomir Ślusarczyk, Opracowanie własne

2011-02-24

Analizując i porównując rywalizujących z sobą w półfinałach i finałach reprezentantów Polski i Rosji w rozegranym w 2009 r. XXVI Międzynarodowym Turnieju im. Feliksa Stamma najczęściej stosowanymi elementami techniki ataku były silne pojedyncze ciosy proste i sierpowe, zadawane w głowę przeciwnika oraz porównywalna ilość serii krótkich i długich zadanych z dystansu w różnych płaszczyznach i tempie.

Wybór trenerów i samych zawodników koncentrował się na ciosach prostych gdyż szybko i łatwo można wyprowadzać je z dystansu. Zadany cios „wysunięta ręką” traktowany jest najczęściej jako zwód  i nie zaliczany jest przez sędziów. Zawodnicy więc po wyprowadzonym ciosie prostym „wysuniętą” ręką zadają najczęściej cios prosty ręką „cofniętą” w głowę rywala, co daje największe szanse zaliczenia celnego ciosu przez sędziów. Zawodnik może później bardzo szybko i bezpiecznie wrócić do pozycji wyjściowej, gdzie poprzez odpowiednie dystansowanie – pracę nóg znów ponowić i przeprowadzić skuteczny punktowany atak.  Wielu zawodników z byłego bloku ZSRR stosuje też markowanie ciosu „wysuniętą” ręką  a następnie po wykonaniu obrony zadaje cios prosty ręką „cofniętą” w głowę przeciwnika, kończąc akcję ciosami sierpowymi w głowę co jest niezmiernie trudną, składającą się z wielu czynników akcją. Natomiast pięściarze rezygnują z zadawania ciosów  w bliskim dystansie podczas wymian z przeciwnikiem, najczęściej klinczując, ponieważ takie ciosy nie dają oczekiwanej zdobyczy punktowej. Ciosy z dołu zadawane były sporadycznie, gdyż  w ogóle praktycznie nie są rejestrowane w punktacji przez sędziów. Stanowiły one najczęściej element pokazania kunsztu bokserskiego czyli umiejętności zadawania ciosów w różnych płaszczyznach, tempie i rytmie podnosząc widowiskowość walki po uzyskaniu bezpiecznej przewagi punktowej przez zawodnika. Rosjanie w półfinałach byli przed Polakami o krok w lepszym „czytaniu” walki, zadając zdecydowanie więcej ciosów z dystansu i boksując w odpowiednim dla siebie stylu walki, czego odzwierciedleniem był wynik punktowy oraz odnoszone zwycięstwa.

Rosyjski sztab trenerski i szkoleniowy trafnie dopasował  z zawodnikami technikę w oparciu  o obowiązujący system sędziowania. Widocznym tego czynnikiem było indywidualne podejście do zawodników walczących wtedy jeszcze w obowiązujących 11 kategoriach wagowych rozgrywanych na dystansie 3 x 3 min.  z 1 minutową przerwą między rundami. Rosjanie zadawali średnio w walce: ciosy proste – 94,5 ciosów; sierpowe – 72 ciosy; z dołu 36 ciosów; 36 krótkich serii (składających się z 2 – 3 ciosów) oraz 9,7 długich serii (4 i więcej ciosów). Natomiast polscy pięściarze pomimo ogromnego serca, woli walki zadawali średnio w walce: ciosy proste – 70 ciosów; sierpowe – 53 ciosy; z dołu – 19 ciosów;  27,5 krótkich serii oraz 3 długie serie.

TONEY PEWNIAKIEM UNIBETU

Redakcja, UNIBET

2011-02-24

Już za kilkanaście godzin James Toney (72-6-3, 44 KO) powróci między liny potyczką z Damonem Reedem (45-14, 32 KO). Blisko półtoraroczna przerwa nie spowodowała spadku akcji byłego mistrza świata trzech kategorii, a przynajmniej nie w firmie UNIBET.

TYPUJ I WYGRYWAJ Z UNIBETEM >>

Jej specjaliści stawiają na łatwą wygraną Jamesa, płacąc w notowaniach za jego sukces jedynie 1,02. Skazany na porażkę wydaje się być Reed, a kurs na niego wynosi aż 11,50. Standardowo najwięcej można wzbogacić się trafnie typując remis. Tu za każdą postawioną złotówkę otrzymamy w zamian 50,00.

KLICZKO: SOSNOWSKI TO UTALENTOWANY BOKSER

Redakcja, Interia

2011-02-24

W wywiadzie dla rosyjskich mediów Witalij Kliczko w ciepłych słowach wypowiedział się o Albercie Sosnowskim. - Polak przegrał walkę ze mną, ale znów jest gotowy by walczyć o mistrzostwo Europy. W pojedynku z Aleksandrem Dimitrenką życzę Albertowi zwycięstwa - powiedział Ukrainiec.

Mistrz świata wagi ciężkiej federacji WBC, Witalij Kliczko, który aktualnie przygotowuje się do pojedynku z Odlanierem Solisem, udzielił wywiadu jednemu z rosyjskich portali. Serwis boxingnews.pl zaprezentował fragmenty tej rozmowy, w którym Ukrainiec mówi m.in. o swoim najbliższym rywalu, a także o Polaku Albercie Sosnowskim.

- Witalij, walka z Odlanierem Solisem to dla ciebie szczególny pojedynek, czy po prostu kolejna obrona?
Witalij Kliczko: To będzie dobry pojedynek z pretendentem do tytułu. Mam przeczucie, że wszyscy, którzy przyjdą na walkę, obejrzą starcie Kliczki z silnym przeciwnikiem.

- Solis obiecuje, że zabierze ci pas...
WK: Byłoby dziwne, jeśli planowałby przegrać. Słyszałem wiele mocnych wypowiedzi na ten temat. Kubańczyk jest młody, zmotywowany, silny i jeszcze ani razu nie przegrał. To naturalne, że chce zdobyć mój pas, ale ja też mam swój plan. 19 marca zamierzam pokazać Solisowi gdzie jest jego miejsce.

GOLDEN BOY: WALKA ALVAREZ-HATTON DOJDZIE DO SKUTKU

Jacek Klimczak, boxingscene.com

2011-02-24

Grupa promotorska Golden Boy zdementowała doniesienia, jakoby problemy prawne z All-Star Boxing miały spowodować nie odbycie się walki Saula Alvareza (41-0-1, 26 KO) z Matthew Hattonem, której stawką jest mistrzostwo WBC w wadze junior średniej. Stajnia "Złotego Chłopca" została pozwana, za nielegalne odebranie zawodnika grupie Felixa "Tuto" Zabali, który twierdzi, że ma wciąż ważny kontrakt z "Canelo".

- Nie ma obaw, sprawa jest w rękach naszych prawników. Nikt nie może zatrzymać tej walki, to jedyne co możemy powiedzieć – powiedział Ramiro Gonzalez – przedstawiciel Golden Boy.

Zabala utrzymuje, że młodemu Meksykaninowi zostało  jeszcze parę lat kontraktu. Promotor chce zatrzymać walkę, w razie porażki swojego byłego zawodnika.

- Uważam, że walka z Hattonem to ryzyko. Jeśli Alvarez przegra, cały spór będzie bezsensowny, gdyż wartość tego boksera nie będzie już taka sama – stwierdził szef All-Star Boxing.

MASTERNAK NA SPARINGACH W ACTION CLUB

Redakcja, Nagranie własne

2011-02-24

ORTIZ: MISTRZOWIE MNIE UNIKALI

Redakcja, maxboxing

2011-02-24

- To ja wyzwałem go do walki - mówi Victor Ortiz (28-2-2, 22 KO), który 16 kwietnia spróbuje odebrać Andre Berto (27-0, 21 KO) tytuł mistrza świata federacji WBC wagi półśredniej. Dla mocno bijącego Amerykanina będzie to tak naprawdę debiut w tym limicie, bo wcześniej boksował w niższej dywizji.

- Moje przejście do kategorii półsredniej wynikało z tego, że w niższej wadze mistrzowie świata po prostu mnie unikali. Nawet Marcos Maidana, który mnie wcześniej pokonał, nie chciał teraz rewanżu. Obiecywano mi spotkanie z lepszym z dwójki Timothy Bradley vs Devon Alexander, albo pojedynek z Amirem Khanem, jednak na końcu okazało się, iż ktoś z ich obozów odmawiał. Khan na przykład chciał Lamonta Petersona, ale mnie już nie. Właśnie dlatego zdecydowałem się na taki krok, choć waga półśrednia uważana jest za najmocniejszą - przyznał Ortiz.

Zapytany o najbliższego rywala, Victor dodał - Berto to dobry pięściarz, przypadkiem nie zostaje się mistrzem świata, ale mogę go pokonać. Chcę to co on ma, jego pas. Co do ustalonego limitu, to ja na niego nie nalegałem. Na co dzień ważę przecież 154 funty. A przecież tu rozchodzi się o niespełna pół kilograma, dlatego trochę tego nie rozumiem - wyznał Ortiz, nawiązując do narzuconej wagi 146. funtów, czyli blisko pół kilograma poniżej normalnego limitu kategorii półśredniej.

DONAIRE W GÓRĘ W RANKINGU P4P YAHOO SPORTS

Redakcja, yahoo sports

2011-02-24

Jak co miesiąc, serwis Yahoo Sports opublikował swój ranking P4P, który powstaje na bazie  głosów oddanych przez 44. uznanych w świecie ekspertów od boksu. Pierwsze miejsce, niezmiennie okupuje Manny Pacquiao (52-3-2, 38 KO), który zgarnął aż 42 na 44 możliwe wskazania pierwszego miejsca. tym samym zebrał 438 punktów. Drugie miejsce również bez niespodzianek, okupuje je Floyd Mayweather Jr. (41-0, 25 KO), któremu przypadły 2 pierwsze miejsca. W sumie Floyd zebrał 381 punktów. Największy skok zanotował Nonito Donaire Jr. (26-1, 18 KO) z 9. na 5. miejsce, oraz Lucian Bute (27-0, 22 KO), który wcześniej nawet nie znajdował miejsca w rankingu.

Polskich kibiców ucieszy fakt, że głosy zbiera również "Góral", najlepszy polski pięściarz. Tomasz Adamek (43-1, 28 KO) otrzymał tym razem od ekspertów w sumie 5 punktów. Tendencja jest wzrostowa. W sierpniu zeszłego roku, Polak otrzymał 1 punkt, miesiąc później były 2. Od października regularnie zbierał 3 punty, aby w tym miesiącu dostać ich 5. Jesienny rywal "Górala", Władimir Kliczko (54-3, 48 KO), znalazł się na 6. miejscu zbierając 158 punktów. Jego starszy brat, Witalij Kliczko (41-2, 38 KO) nie znalazł miejsca w pierwszej dziesiątce zestawienia, notując w sumie 31 punktów.

DONAIRE: CHĘTNIE ZMIERZĘ SIĘ Z MORENO

Redakcja, boxingscene.com

2011-02-24

Nonito Donaire (26-1, 18 KO), który w ostatni weekend odniósł największe w karierze zwycięstwo, nokautując w drugiej rundzie Fernando Montiela (44-3-2, 34 KO), wyznał, że chce wrócić między liny tak szybko, jak tylko to będzie możliwe.

- Nie chcę żadnych dłuższych przerw, słyszałem, że moja kolejna walka może odbyć się w maju, czerwcu lub lipcu. Chcę wrócić tak szybko, jak tylko to będzie możliwe - powiedział "Filipiński Błysk".

Robert Garcia, trener Nonito, zdradził, że możliwym rywalem dla jego podopiecznego jest mistrz WBA Super - Anselmo Moreno (30-1-1, 10 KO). Donaire, do którego od kilku dni należą pasy federacji WBC i WBO, nie ma nic przeciwko unifikacji.

- Nie ma problemu, mogę walczyć z każdym. Moreno byłby idealnym przeciwnikiem - skomentował Filipińczyk.

MISTRZOSTWA POLSKI KOBIET ROZPOCZĘTE

Kazimierz Kiczyński, Informacja własna

2011-02-24

Dzisiaj rozpoczęły się Mistrzostwa Polski Juniorek i Seniorek w Boksie. Grudziądz przez najbliższe dni stanie się mekką twardego charakteru kobiet ringu, reprezentowanych przez 61 seniorek i wielkiego zaplecza 89 dziewcząt.

ROZPISKA DZISIEJSZYCH WALK >>

Organizator stanął na wysokości zadania, a przypomnijmy, że zeszłoroczna impreza miała prawie połowę mniejszą obsadę. W związku z dużą liczbą przybyłych pięściarek, koniecznym stało się rozegranie 23 walk eliminacyjnych. Walki na ringu w Grudziądzu, przy ul. Konarskiego 36, już trwają. Zapraszamy wszystkich zainteresowanych kibiców na te mistrzostwa. Jutro zmagania pięściarek rozpoczną się o godzinie 11.00, będą to pojedynki fazy ćwierćfinałowej.

LIACHOWICZ POZNAŁ RYWALA

Marcin Łądka, boxrec.com

2011-02-24

Siergiej Liachowicz (25-3, 16 KO), którego będzie można zobaczyć w walce poprzedzającej starcie Adamek-McBride poznał swojego najbliższego rywala. Będzie nim 26-letni Amerykanin Johnnie White (22-4, 18 KO), który w ostatnim pojedynku uległ nieznacznie na punkty Nevenowi Pajkicowi (16-0, 5 KO).

34-letni Białorusin to były mistrz świata federacji WBO w kategorii ciężkiej. W kwietniu 2006 roku zdobył tytuł pokonując decyzją sędziów Lamona Brewstera. Pechowo przegrał pierwsza obronę tytułu z Shannonem Briggsem. W samej końcówce posmakował siły Amerykanina co poskutkowało tym, że ostatecznie znalazł się poza ringiem i zabrakło mu dosłownie kilku sekund aby dotrwać do ostatniego gongu. Ostatni pojedynek Liachowicz stoczył w maju poprzedniego roku z Evansem Quinnem. Walka była bardzo efektowna, jednak Białorusin zaprezentował się co najwyżej średnio.

URODZINY FLOYDA MAYWEATHERA JUNIORA

Wojciech Czuba, Informacja własna

2011-02-24

Właśnie dzisiaj swoje 34 urodziny obchodzi jeden z najbardziej utalentowanych i popularnych pięściarzy świata, Floyd Mayweather Junior (41-0, 25 KO). ‘Pretty Boy’ po owocnej karierze amatorskiej, której ukoronowaniem był brązowy medal olimpijski w Atlancie, a także trzykrotne zwycięstwo w prestiżowym turnieju ‘Golden Gloves’, w 1996 roku przeszedł na zawodowstwo.

Decyzja była strzałem w dziesiątkę, albowiem ten piekielnie szybki zawodnik na dzień dzisiejszy ma w swoim dorobku mistrzowskie tytuły aż w pięciu kategoriach wagowych (junior lekka, lekka, junior półśrednia, półśrednia i junior średnia). W drodze po mistrzowskie pasy pokonał praktycznie wszystkich czołowych pięściarzy, którzy stanęli mu na drodze. Na swoim rozkładzie ma takie znakomitości jak chociażby nieżyjący już Diego Corrales i Arturo Gatti, a także między innymi Zab Judah, Oscar De La Hoya, Ricky Hatton, Juan Manuel Marquez, czy Shane Mosley. Pojedynki z jego udziałem przynosiły zarówno jemu, jak i jego przeciwnikom i promotorom wielomilionowe zyski.

Ostatnio ten ekscentryczny zawodnik popadł w konflikt z prawem, czego efektem są rozprawy sądowe i niejasna przyszłość Floyda. Miejmy nadzieję, że ten niezwykle pewny siebie chłopak z Grand Rapids, otrząśnie się w końcu z kłopotów i zacznie robić to co wychodzi mu najlepiej, czyli boksować. Tymczasem z okazji urodzin życzymy mu serdecznie wszystkiego najlepszego!

BROOK POZA EUROPĄ?

Rafał Litkowiec, boxingscene

2011-02-24

Kell Brook (23-0, 16 KO) może stoczyć swoją pierwszą walkę na terenie Stanów Zjednoczonych - podał do informacji publicznej jego obecny promotor, Frank Warren.

"The Kid" obecnie zajmuje pierwsze miejsce w rankingu federacji WBO kategorii półśredniej, co stawia go jako pretendenta do tytułu.

Ostatnio Warren spotkał się z Bobem Arumem w celu przedyskutowania organizacji spotkania i znalezienia przeciwników dla Anglika. Wśród potencjalnych oponentów wymienione zostały takie nazwiska jak - niepokonany Mike Jones (24-0, 18 KO) czy uczestnik drugiej serii "Contendera", Cornelius Bundrage (30-4, 18 KO).

SZKARUPA SPRÓBUJE POMŚCIĆ KUZIEMSKIEGO

Redakcja, boxrec

2011-02-24

Dzięki wygranej pod koniec października nad naszym Aleksem Kuziemskim, Rosjanin Dimitri Suchotski (16-1, 11 KO) awansował mocno w rankingach wagi półciężkiej, zajmując teraz odpowiednio pozycje - WBA #7, IBF #14, WBO #8.

Kolejny pojedynek Suchotski (na zdjęciu) stoczy 11 marca w swoim kraju, broniąc interkontynentalnych pasów federacji WBO i IBF. Jego rywalem w 12. rundowej potyczce będzie występujący na co dzień w grupie Andrzeja Gmitruka, znany pod pseudonimem "Waleczne serce" Roman Szkarupa (24-2-2, 8 KO).

MARTINEZ: WYGRAM DO KOŃCA ÓSMEJ RUNDY

Redakcja, On the Ropes Boxing Radio

2011-02-24

- Czuję się mocny, a cały obóz przebiegał bardzo dobrze. Dzindziruk to naprawdę trudny i twardy przeciwnik, dlatego nie oszczędzałem się podczas treningów - mówi Sergio Martinez (46-2-2, 25 KO), który po spektakularnych zwycięstwach nad Kelly Pavlikiem i Paulem Williamsem, 12 marca spróbuje potwierdzić swą dominację w wadze średniej stając naprzeciw Siergieja Dzindziruka (37-0, 23 KO), championa WBO niższej dywizji.

- Dzindziruk jest mądrym i sprytnym bokserem, ale nie ma szans by mnie pokonać. W wadze średniej czuję się mocny jak nigdy wcześniej - dodał.

Zapytany o Carlosa Monzona, największego boksera wszech czasów pochodzącego z Argentyny, który przez lata zdominował kategorię średnią, Sergio odparł - On zawsze był jednym z moich idoli. Gdy byłem młody i on walczył, cała Argentyna stawała w miejscu by obejrzeć jego pojedynek, co potem już się nigdy nie zdarzało. Jestem szczęśliwy mogąc podążać jego śladami, a walka w mojej ojczyźnie w obronie tytułu mistrza świata jest moim marzeniem - wyznał obchodzący w poniedziałek 36. urodziny pięściarz.

- Moim celem jest zostanie najlepszym bokserem bez podziału na kategorie i jeśli tylko przestanę o tym myśleć, natychmiast zakończę karierę. Walkę z Dzindzirukiem zakończę przed czasem. Znokautuję go przed końcem siódmej, może ósmej rundy, choć do tego momentu pojedynek na pewno będzie eskcytujący. Czeka mnie ciężka przeprawa, ale zakończę ją nokautem - powiedział Martinez.

ZGRUPOWANIE OGT W ACTION CLUB W WARSZAWIE

Redakcja, Nagranie własne

2011-02-24

Pięściarze trenera Andrzeja Gmitruka rozpoczęli zgrupowanie w warszawskim klubie "Action Club". Przygotowują się tam do dwóch gal. Pierwsza odbędzie się 4 marca w Finlandii, gdzie Piotr Wilczewski (28-1, 9 KO) zmierzy się o tytuł mistrza Europy z Aminem Asikainenem (28-3, 19 KO). Druga odbędzie się 11 marca, będzie to już druga gala z serii "Olsztyn Boxing Night". Zapraszamy na film z przygotowań.

EMOCJI W KRASNYMSTAWIE NIE BRAKOWAŁO

Redakcja, paco.pl

2011-02-24

Od 18-20 lutego odbyły się Mistrzostwa Okręgu Lubelskiego w boksie. Zaprezentowało się 94 zawodników z 12 klubów sportowych. Młodzi adepci pięściarstwa stanęli w ringu w trzech kategoriach wiekowych: juniorzy młodsi, juniorzy i seniorzy. Klub Paco wystawił do walk aż 17 zawodników z czego trzech nie miało rywali w swojej kategorii wagowej.

W sobotę w półfinałach spotkało się dwóch zawodników Paco: Damian Szewczyk i Mateusz Hoang-Dao (64kg). W tej kategorii było aż dziewięciu zawodników. - Myślałem, że losowanie będzie inne i Mateusz razem z Damianem będą walczyć dopiero w finałach. Jednak okazało się inaczej. Nie sekundowaliśmy naszym zawodnikom. Poprosiliśmy innych trenerów, żeby to zrobili. Dzięki temu żaden z nich nie miał do nas pretensji - mówi Ryszard Murat. Walkę wygrał Mateusz Hoang-Dao 2:1 - Prezes LOZB, pan Piotr Osiak, przesunął termin dodatkowych walk naszych zawodników na Mistrzostwa Polski, które odbędą się w Lublinie - dodaje.

RIOS: NIE BĘDĄC FAWORYTEM MAM WIĘKSZĄ MOTYWACJĘ

Adam Jarecki, boxingscene.com

2011-02-24

Niepokonany prospekt Brandon Rios (26-0-1, 19 KO) już w najbliższą sobotę stanie przed największą szansą w swoim życiu bijąc się po raz pierwszy o pas mistrza świata. Przeciwnikiem jego będzie mistrz WBA wagi lekkiej Miguel Acosta (28-3-2, 22 KO). Pojedynek odbędzie się w Palms Casiono Resort, a transmitować będzie ją telewizja Showtime.
 
- Jesteśmy podobni, obaj nacieramy na przeciwnika. On schodzi nisko głową przy natarciach, ja tego nie robię. Jeśli Acosta liczy, że złapie mnie na jakiś podbródkowy to będzie zaskoczony. To, że nie jestem faworytem tylko dodaje mi sił. Z Petersonem również miałem przegrać. Przed walką mówił dużo i zobaczcie co się stało. Nie stawianie mnie w roli faworyta przed walką z Acostą mi odpowiada - powiedział Rios.
 

BRADLEY: ZROBIĘ ZAMIESZANIE NA WALCE KHAN-MCCLOSKEY

Adam Jarecki, boxingscene.com

2011-02-24

Aktualny mistrz WBC i WBO w wadze junior półśredniej Timothy Bradley (27-0, 11 KO) planuje zjawić się na najbliższej walce Amira Khana (24-1, 17 KO) z Paulem McCloskey (22-0, 12 KO). Do pojedynku dojdzie w Machesterze w MEN Arena 16 kwietnia. Nieoficjalnie mówi się, że jeśli Amir obroni pas, 23 lipca stanie do walki unifikacyjnej z Bradleyem.
 
-  Wybieram się do Anglii. Chcę zobaczyć na własne oczy Amira Khana w akcji. Zrobię tam niezłe zamieszanie. Już niedługo chcę stanąć oko w oko z Amirem w ringu - powiedział Bradley.
 

AMIN ASIKAINEN: JEŚLI PRZEGRAM Z WILCZEWSKIM - ZAKOŃCZĘ KARIERĘ

Jarosław Drozd, Informacja własna

2011-02-24

- Jeśli wygram, być może otworzy się dla mnie wiele drzwi, ale ewentualna porażka sprawi, że najprawdopodobniej zakończę sportową karierę - mówi Amin Asikainen (28-3, 19 KO), najbliższy rywal Piotra Wilczewskiego (28-1, 9 KO), w pojedynku o tytuł zawodowego mistrza Europy (EBU). Paradoksalnie podobne słowa mogłyby paść z ust pięściarza z Dzierżoniowa, który jest niemal w takim samym miejscu kariery, jak jego fiński przeciwnik, z którym stanie do rywalizacji 4 marca w Helsinkach.

- O zwycięstwo będzie niezwykle trudno, bo mój rywal ma za sobą dobrą karierę - kontynuuje swój wywód były mistrz Europy wagi średniej, przebywający aktualnie na obozie przygotowawczym w Kisakeskus. - Wiele sparuję z Niko Jokinenem, który ma mniej więcej takie same warunki fizyczne, jak Polak. Jestem pewny, że dobra forma powinna przyjść na czas - zapewnia Asikainen.

- Nie upieram się przy stwierdzeniu, że Amin pokona Wilczewskiego przed czasem. Polak to solidny zawodnik, ale w ringu - jak wiadomo - wszystko może się wydarzyć - przestrzega promotor Fina, Pekka Maki. - Wierzę, że doświadczenie Amina sprawi, że to właśnie on zdobędzie tytuł mistrza Europy.

PAVLIK: BĘDĘ WALCZYŁ W SUPER ŚREDNIEJ

Rafał Kyć, Media Niemieckie

2011-02-24

Były mistrz świata wagi średniej, Kelly Pavlik (36-2, 32 KO) coraz częściej myśli o powrocie na ring. Amerykanin powiedział, ostatnio że zamierza kontynuować karierę w kategorii super średniej. Zdaniem 'Ducha' w przedziale tym jest wielu ciekawych pięściarzy z którymi mógłby się zmierzyć.

- Możliwe, że powrócę do boksu 7 maja na gali Pacquiao - Mosley. Co prawda nie jest to jeszcze oficjalnie potwierdzone, ale pracujemy nad tym, abym mógł tam wystąpić - mówił Pavlik. - Na pewno nie wystąpię już w wadze średniej. Zdecydowałem, iż przeniosę się kategorię wyżej. Czuję głód boksu. Mam w sobie wiele pozytywnej energii. Cieszę się, że problemy osobiste mam już za sobą. Teraz będę myślał tylko o boksie. W dywizji super średniej jest wiele ciekawych nazwisk. Choćby Carl Froch, który posiada ogromny talent, ale według mnie w starciu z nim nie stałbym na straconej pozycji - zakończył.

Warto przypomnieć, że Pavlik w swojej ostatniej walce uległ na punkty Sergio Martinezowi i tym samym, stracił mistrzowskie pasy WBC/WBO.

MANAGER LOPEZA: SUPER PIÓRKOWA W 2012 ROKU

Redakcja, boxingscene.com

2011-02-24

Kilka tygodni temu w sieci pojawiły się zdjęcia otłuszczonego Juana Manuela Lopeza (30-0, 27 KO). Mistrz WBO w kategorii piórkowej przybrał w ostatnim czasie wiele funtów i jest najcięższy w dotychczasowej karierze. Manager pięściarza, Orlando Pinero, zapowiada, że jego podopieczny przejdzie do dywizji super piórkowej w 2012 roku.

- Z końcem roku Lopez zmieni kategorię wagową. 30 czerwca skończy 28 lat, a w tym wieku ciało nie jest już takie, jak u młodzieńca - powiedział Pinero.

Portorykański mistrz rozpoczął już przygotowania do planowanej na 16 kwietnia walki z Orlando Salido (34-11-2, 22 KO). We wtorek Lopez ważył 143 funty.

MONTIEL O PORAŻCE Z DONAIRE

Jacek Klimczak, boxingscene.com

2011-02-24

Były czempion wagi koguciej Fernando Montiel (44-3-2, 34 KO) wypowiedział się na temat sobotniej porażki z fantastycznym Nonito Donaire (26-1, 18 KO). "Kochulito" docenia troskę kibiców, którzy go wspierają i zapewnia, że wszystko będzie w porządku.

- Było tyle spekulacji, że miałem operację, że byłem w śpiączce, a także że miałem złamaną szczkękę, ale to wszystko nieprawda. Nic mi nie jest i najlepszy tego dowód stoi przed wami – powiedział Meksykanin.

Poniżej fragment krótkiego wywiadu przeprowadzonego z Fernando:

-Co powiedzieli lekarze ?
F.M: Nie ma żadnych wewnętrznych obrażeń. Wielu myślało, że po nokdaunie dostałem drgawek, ale badania nie wykazały żadnych obrażeń mózgu. Nogi mnie zawiodły, gdyż byłem bezwładny po ciosie.

-Czy to był skuteczny nokaut ?
F.M: Tak, nie miałem okazji zareagować, ani pomyśleć. Dzięki Bogu, że walka została zatrzymana, zanim otrzymałem kolejne uderzenie. Kto wie co mogłoby mi się stać.

-Jak oceniasz te dwie rundy walki ?
F.M: Pierwsze starcie było zapoznawcze, musiałem go ocenić i dostosować taktykę. W drugiej odsłonie zacząłem bardziej się rozkręcać i realizować swój plan. Czułem, że zaczynam zyskiwać przewagę w 2 rundzie. Cios, który otrzymałem to nie był "lucky punch", ale jeśli się przyjrzycie, to widać, że uderzył mnie z zamkniętymi oczami, zaraz po tym, jak go trafiłem.

-Co dalej z twoją karierą?
F.M:  Byłem w elicie i nie sądzę, że ta porażka to zmieni. Miałem bogatą karierę i mam co po sobie zostawić. Nie muszę zaczynać wszystkiego od początku, będę szedł do przodu. Nic się nie zmieniło, z wyjątkiem tego, że byłem mistrzem, a teraz będę walczył o tytuł. Postaram się o walkę rewanżową, a jeśli się nie uda, przeniosę się kategorię wyżej.

-Czy byłeś mentalnie gotowy na porażkę ?
F.M: Przed walką musisz być w najlepszej formie fizycznej, ale musisz być także gotowy na ryzyko porażki. Jako dziecko śnisz o byciu mistrzem, ale czasami widzisz w snach jak cię nokautują. To jest boks i byłem świadomy, że to może się wydarzyć prędzej, czy później. Jestem tylko człowiekiem. Nawet najwięksi mistrzowie jak Ali, Tyson, Chavez,czy Leonard byli nokautowani.

MAJEWSKI NIE WYSTĄPI NA GALI ADAMKA

Redakcja, Informacja własna

2011-02-24

Mamy złą wiadomość dla kibiców Przemysława Majewskiego (15-0, 10 KO). Nie wystąpi on 9 kwietnia na gali Tomasza Adamka (43-1, 28 KO), który w Prudential Center skrzyżuje rękawice z Irlandczykiem Kevinem McBride'em (35-8-1, 29 KO). Powodem anulowania występu "The Machine" jest brak porozumienia i niesnaski pomiędzy Global Boxing Promotions, a Main Events.

Mariusz Kołodziej wycofał swojego pięściarza, nie zgadzając się na warunki jakie zaproponowała jego podopiecznemu Kathy Duva. Tomaszowi Adamkowi oraz Ziggiemy Rozalskiemu bardzo zależało na występie Przemka, obaj próbowali pomóc stronom dojść do porozumienia, jednak Duva okazała się nieustępliwa.

W związku z wycofaniem się z występu w Newark, Przemek zaboksuje na inne gali, najprawdopodobniej w maju. Pokaże się wtedy w ringu wspólnie ze swoim kolegą z grupy Mariuszem Wachem (24-0, 12 KO), który za niespełna dwa tygodnie wraca do USA trenować wspólnie z osobistym szkoleniowcem Michaelem Moorerem.

RUSHH KIELCE

Leszek Dąbrowski, Nagranie własne

2011-02-24

Zapraszamy na wywiad zarejestrowany w pierwszy dzień turnieju Grand Prix w Śremie. Rozmawiamy o klubie Rushh Kielce.

ELB: IGOR JAKUBOWSKI

Jarosław Drozd, Informacja własna

2011-02-24

Pojedynek Igora Jakubowskiego z Kamilem Szeremetą jest jak najbardziej oczekiwanym finałem zbliżających się Mistrzostw Polski w Koninie. Niespełna 19-letni (ur. 6 sierpnia 1992 r.) pięściarz PKB Poznań nie będzie bynajmniej w nim bez szans. Po pierwsze wystąpi na własnym ringu, bo jest wychowankiem Zagłębia Konin, a po drugie ma już na swoim koncie zwycięstwo nad białostocczaninem, odniesione w ub. roku podczas turnieju Grand Prix PZB w Pniewach.

Kariera Igora przebiega niemal tak samo wzorcowo jak jego klubowego kolegi, Kamila Gardzielika, nota bene również wychowanka klubu z Konina. Tak jak on jest aktualnym Młodzieżowym Mistrzem Polski z lat 2009-2010 (w kategoriach do 69 i 75 kg) oraz Mistrzem Polski kadetów (w limicie 66 kg) z 2008 r.  W tymże samym roku zadebiutował w biało-czerwonych barwach podczas Mistrzostw Europy kadetów w Płowdiw. Na konto swoich sukcesów juniorskich może również dopisać wygrane w turniejach krajowych i międzynarodowych, w tym w Memoriale Michała Szczepana oraz Pucharze Prezydenta (oba w 2009 r.).

KWIETNIOWY KONKURS UNIBET

Redakcja, Unibet

2011-02-24

W marcu i kwietniu czekają nas wielkie bokserskie emocje, dlatego też firma UNIBET wspólnie z BOKSER.ORG zaprasza na kolejny wielki konkurs. W naszej zabawie, która potrwa do 10 kwietnia, do wygrania będzie wiele cennych nagród, wśród nich między innymi plakaty oraz "Oficjalne Roczniki Polskiego Boksu 2009" z autografami najlepszego polskiego pięściarza Tomasza Adamka, legendarnego Andrzeja Gołoty, czy rękawice bokserskie jedynego obecnie polskiego mistrza świata Krzysztofa Włodarczyka.

ZAKŁADAJ SIĘ Z UNIBET >>

Aby dać sobie szansę na wygranie którejś z atrakcyjnych nagród, nie należy odpowiadać na żadne pytania. Wystarczy, że w dniach 24 lutego do 10 kwietnia spełnicie trzy warunki.

ABDOUL PRZETESTUJE WYTRZYMAŁOŚĆ PEREZA

Redakcja, Informacja prasowa

2011-02-24

Kubański uciekinier Mike Perez (12-0, 10 KO) w następny piątek po raz w tym roku wyjdzie do ringu, by w Doncaster skrzyżować rękawice z dobrze nam znanym Ismailem Abdoulem (38-19-2, 15 KO). Twardy Belg będzie miał za zadanie przetestować kondycję Mike'a (na zdjęciu), który ostatnie walki kończył bardzo szybko.

Przypomnijmy, iż Perez to dawny mistrz świata juniorów kategorii półciężkiej. Po ucieczce do Irlandii cztery lata temu osiadł tam na stałe i w 2008 roku zaczął karierę zawodową, ale już w najcięższej dywizji. Pomimo słabych warunków fizycznych wielu specjalistów jest zdania, że w niedalekiej przyszłości może sporo namieszać w czołówce światowej.

EVENSEN I SZAFIKOW NA GALI WILCZEWSKIEGO?

Redakcja, Informacja własna

2011-02-24

Wielkimi krokami zbliża się zaplanowany na 4 marca w Hartwall Arena w Helsinkach pojedynek Piotra Wilczewskiego (28-1, 9 KO) z Aminem Asikainenem (28-3, 19 KO), którego stawką będzie wakujący tytuł mistrz Europy (EBU) wagi super średniej.  

Fińscy organizatorzy (Pekka Maki i jego grupa P3 Boxing Oy) kompletują właśnie tzw. kartę imprezy. Wszystko wskazuje na to, że przed walką wieczoru wystąpią także m.in. były pretendent do tytułu mistrza świata WBO wagi super piórkowej, Andreas Evensen (13-2, 5 KO) i walczący bardzo widowiskowo skośnooki Rosjanin Denis Szafikow (25-0-1, 14 KO), który w swojej ostatniej walce rywalizował o tytuł mistrza Starego Kontynentu.

NASTĘPCA GREENA NAZYWA SIĘ BRAD PITT

Redakcja, Informacja własna

2011-02-24

Michael Bradley Pitt (6-0, 5 KO), z powodu zbieżności nazwisk z gwiazdą kina nazywany "Hollywood", był przez lata czołowym pięściarzem amatorskim w Australii. Jego największym sukcesem było zdobycie w efektownym stylu złotego medalu na Igrzyskach Wspólnoty Brytyjskiej w Melbourne (2006). W 2009 r. po nieudanym starcie w Igrzyskach Olimpijskich w Pekinie podpisał zawodowy kontrakt. Jak dotąd wygrał wszystkie 6 walk (w tym 5 przed czasem) i lokalne media zaczynają powoli kreować go na nowego Danny Greena (walczy również w limicie wagi cruiser).

W najbliższą sobotę Brad Pitt wykona - być może - krok w kierunku ...Hollywood, gdyż zadebiutuje na amerykańskim ringu podczas gali boksu zawodowego w Grand Island. 30-letniego Australijczyka przetestuje na dystansie 6 rund leworęczny Joshua Harris (7-3-1, 5 KO). Wszystko po to by nabrać doświadczenia przed kolejną walką, tym razem o zawodowe mistrzostwo Australii z Danielem Ammannem (20-4-1, 4 KO), do której ma dojść już w maju.

WOJNA NA LINII RIOS-ORTIZ

Redakcja, boxingscene.com

2011-02-24

Niepokonany Brandon Rios (26-0-1, 19 KO), który w najbliższą sobotę stanie przed szansą wywalczenia pierwszego mistrzowskiego tytułu, po raz kolejny dopuścił się werbalnego ataku na byłego kolegę z kadry - Victora Ortiza (28-2-2, 22 KO).

"Bam Bam" uważa, że Oscar De La Hoya zestawił Ortiza z championem WBC wagi półśredniej, Andre Berto (27-0, 21 KO), by odzyskać choć część zainwestowanych w Victora pieniędzy. Rios jest przekonany, że "Vicious" podda się, gdy tylko opadnie z sił.

- On nie wyzwie mnie do walki, dopóki nie będzie dwie kategorie wyżej. Jest idiotą, skoro twierdzi, że to ja jestem małym chłopcem i tak dalej. Jest nikim. Berto zrobi mu dokładnie to samo, co wcześniej Maidana. De La Hoya jest jego alfonsem. Stara się wycisnąć z niego trochę pieniędzy. Inwestowanie w Ortiza było błędem, trzeba więc zarobić na nim ile się da, bo po tej walce on będzie skończony - powiedział Rios.

CZAGAJEW CHCE WALCZYĆ POZA TERENEM UK

Jacek Klimczak, boxingnews24.com

2011-02-24

Rusłan Czagajew (27-1-1, 17 KO) chce walczyć o mistrzowski tytuł z Davidem Haye (25-1, 23 KO) poza terenem Wielkiej Brytanii, w razie gdyby brytyjska komisja do spraw kontroli wydarzeń bokserskich, uniemożliwiła mu stoczenie pojedynku na wyspach.

Były czempion federacji WBA, który jest zaledwie nosicielem żółtaczki typu B, jest skonsternowany, że może stracić szansę na pojedynek o mistrzostwo świata. "Biały Tyson" nie rozumie jak to jest możliwe, że Władimir Kliczko nie wahał się z nim walczyć, a "Haymaker" stara się uniknąć potyczki.

Młodszy Kliczko nie miał żadnych problemów związanych z pojedynkiem z Rusłanem. Jeśli obecny mistrz WBA chce walczyć z Uzbekiem, może to zrobić poza terenem wysp, jeśli jednak chce uniknąć tego pojedynku, zakaz brytyjskiej komisji do spraw kontroli wydarzeń bokserskich może działać na jego korzyść.

W razie braku zezwolenia na walkę z bokserem z Uzbekistanu, David Haye zmierzy się z drugim pięściarzem w rankingu WBA – Aleksandrem Powietkinem.



Panel logowania
Login:
Hasło:
 
 
Zapamiętaj
Bokser.org przegląda teraz 12624 gości
oraz 187 zalogowanych użytkowników,
przy długości sesji 4:00 godziny.
Statystyki

MMA