REDAKCJASKLEPINNENA ŻYWOCHATFORUMFORUMENGLISH      
       STARTBOKS ZAWODOWYBOKS AMATORSKIBOKS KOBIETBIOGRAFIEENCYKLOPEDIAHISTORIALUDZIE BOKSUBLOGI      
       ZAKŁADYPORADNIKZAŁÓŻ KONTOINFORMACJE
 

Archiwum wiadomości z dnia: 2011-02-17

 

HOPKINS: PASCALA CZEKA 'POPRAWKA'

Redakcja, On The Ropes Boxing Radio

2011-02-17

Były absolutny mistrz świata w wadze średniej Bernard Hopkins (51-5-2, 32 KO) stwierdził, że jego rewanżowy pojedynek z Jeanem Pascalem (26-1-1, 16 KO) będzie dla 28-letniego rywala "egzaminem poprawkowym". Do drugiego starcia Amerykanina z Kanadyjczykiem dojdzie 21 maja w Kanadzie lub w USA. Jego stawką będą tytuły WBC oraz IBO w kategorii półciężkiej.

- Jestem nauczycielem, a on moim uczniem. W swoich podręcznikach nie muszę nic poprawiać. Egzamin to egzamin. To nie nauczyciel powinien dokształcać się przed spotkaniem z uczniem, ale uczeń przed spotkaniem z nauczycielem. Jestem starszy i mam podstawy, aby nazywać siebie nauczycielem bez żadnego narażania się na śmieszność - uważa Hopkins. Pierwszy pojedynek 46-letniego "Kata" z Kanadyjczykiem odbył się 18 grudnia w Quebec i zakończył się bardzo kontrowersyjnym remisem. W opinii większości obserwatorów na zwycięstwo w pełni zasłużył Hopkins.

- Kiedy nadejdzie właściwy czas, uczeń będzie odpowiadać na postawione pytania. Pascal musi przypomnieć sobie wynik poprzedniego egzaminu, w którym dostał dwóję, najwyżej trójkę. W żadnym wypadku nie była to jednak piątka, ani czwórka. Nie zaliczył tego egzaminu! Dlatego do następnego z nich podejdę z tą samą strategią i z tą samą pracą domową dla rywala - zapowiada Amerykanin, w latach 1994-2005 czempion kategori średniej. Po pojedynku z września 2004 roku z Oscarem De La Hoyą, w posiadaniu Hopkinsa znalazły się wszystkie najważniejsze pasy tej dywizji - WBC, WBA, IBF oraz WBO.

BUNDESLIGA: KASPER FRUENSGAARD vs MARCIN REKOWSKI

Leszek Dąbrowski, Nagranie własne

2011-02-17

BRADLEY vs KHAN JESZCZE W LIPCU?

Redakcja, Informacja prasowa

2011-02-17

W miniony weekend doszło do spotkania przedstawicieli obozu Amira Khana (24-1, 17 KO) oraz Timothy Bradleya (27-0, 11 KO), czyli posiadaczy trzech pasów mistrzowskich kategorii junior półśredniej.

Ustalono na nim, że jeśli Anglik (na zdjęciu) bez groźniejszych kontuzji upora się w połowie kwietnia z Paulem McCloskeyem, wówczas stanie do unifikacyjnej potyczki z Bradleyem 23 lipca, prawdopodobnie na ringu w Las Vegas.

BOXING PRODUCTION I HETMAN BIAŁYSTOK W WIŚLE

Redakcja, Materiał własny

2011-02-17

Pięściarze zawodowi grupy Boxing Production Aleksy Kuziemski, Robert Świerzbiński oraz młodzi i perspektywiczni pięściarze z Hetmana Białystok, pod koniec stycznia gościli na obozie treningowym w Wiśle. Oprócz treningów w terenie, pięściarze szlifowali formę w ośrodku przygotowań olimpijskich START. Dla pięściarzy amatorskich był to początek przygotowań do rywalizacji o medale na mistrzostwach Polski juniorów i młodzików. Wśród nich byli  Adam Biegański, Marcin Kosior oraz Maciej Jarmociuk.

- Młodzi zawodnicy sporo skorzystali trenując razem z seniorami technikę boksu oraz wytrzymałość przed nowym sezonem 2011. Odwiedził nas na zgrupowaniu Marian Kasprzyk wraz za Sławomirem Wojtulewskim, dziennikarzem sportowym. Nasz mistrz sporo opowiedział młodym zawodnikom o swoich startach na największych imprezach, co jest dla nich wielka motywacja do ciężkiej pracy - powiedział Dariusz Snarski.

ARUM: MOSLEY DOBRZE RADZI SOBIE Z AGRESYWNYMI ZAWODNIKAMI

Adam Jarecki, boxingscene.com

2011-02-17

Ostatnie pojedynki Shane'a Mosleya (46-6-1, 39 KO) z Floydem Mayweatherem (41-0, 25 KO) i Sergio Morą (22-2-2, 6 KO)  zdecydowanie nie porwały tłumów, jednak dostał on kolejną szansę od losu i 7 maja w MGM Grand w Las Vegas stanie oko w oko z niesamowitym Filipińczykiem Mannym Pacquiao (52-3-2, 38 KO). Jeden z najbardziej znanych promotorów, Bob Arum twierdzi, że powodem ostatnich niepowodzeń Sugara było to, że Mosley zdecydowanie lepiej radzi sobie w ringu z ofensorami, a do nich zdecydowanie nie należeli dwaj ostatni przeciwnicy.
 
- Styl robi walkę. Mosley gubi się, gdy walczy z zawodnikami defensywnymi, którzy uciekają po ringu. Zdecydowanie lepiej idzie mu w pojedynkach z zawodnikami agresywnymi, którzy lubią walczyć, jak przykładowo z Antonio Margarito - powiedział Arum.

SŁYNNY TRENER O CUNNINGHAMIE, MOSLEYU, PACQUIAO I HOPKINSIE

Przemysław Osiak, Nagranie własne

2011-02-17

HRIUNOW: MAMY JUŻ PLAN PRZYGOTOWAŃ

Redakcja, sovsport.ru

2011-02-17

Władimir Hriunow, menedżer Aleksandra Powietkina (21-0, 15 KO) nie przekreśla szans Rusłana Czagajewa (27-1-1, 17 KO) na otrzymanie szansy na walkę o pas WBA w wadze ciężkiej z Davidem Haye'em (25-1, 23 KO). Rosjanin daje jednak do zrozumienia, że ustalona przez WBA norma szkodliwych ciał, jaka może znajdować się w krwi danego pięściarza, może być dla 32-letniego Uzbeka zbyt niska. Jeśli zawodnik grupy Universum nie zostanie dopuszczony do walki z "Hayemakerem" na wyspach, wówczas jego miejsce ma zająć Powietkin, 2. zawodnik rankingu WBA.

- Poprzez wydanie specjalnej decyzji, WBA ustanowiła określony limit szkodliwych ciał, jaka może znajdować się w krwi Czagajewa. O ile dobrze wiem, ta norma w przypadku Rusłana jest dość wysoka - mówi Hriunow. Menedżer 31-letniego mistrza olimpijskiego z Aten zdradza, że obóz Powietkina wspólnie z promotorem Wilfriedem Sauerlandem przygotowali już wstępny plan przygotowań zawodnika do walki z Brytyjczykiem.

- Z naszym promotorem mamy dobry kontakt. Już nakreśliliśmy plan przygotowań do walki z Haye'em, jednak zaczniemy go wypełniać wtedy, gdy będziemy mieli pewność, że do walki dojdzie. Na razie nie mogę ocenić szans Aleksandra w walce z Haye'em. Jednak kiedy walka będzie pewna, przystąpimy do realizacji planu, dzięki któremu szanse Powietkina będą wzrastać - zapewnia Hriunow.

Menedżer rosyjskiego pięściarza przewiduje, że jeśli dojdzie do walki Haye-Powietkin, to grupie Sauerland Event trudno będzie zorganizować ją w Niemczech. Najbardziej realnym scenariuszem jest zatem pojeydnek na Wyspach Brytyjskich. - Trzeba zrozumieć, że mistrzem jest Haye i to on dyktuje warunki. Jednak na podstawie pierwszych kontaktów z jego obozem mogę powiedzieć, że negocjacje o ewentualnej walce będą przyjemniejsze i bardziej efektywne, niż z ludźmi braci Kliczków - twierdzi Hriunow.

KLICZKO-SOLIS W USA ZA 150 TYSIĘCY DOLARÓW

Redakcja, allboxing.ru

2011-02-17

Transmisję walki o pas WBC w wadze ciężkiej pomiędzy Witalijem Kliczką (41-2, 38 KO) a Odlanierem Solisem (17-0, 12 KO) w USA przeprowadzi niedawno utworzony komercyjny kanał EPIX. Do porozumienia ze stacją doszło przy udziale amerykańskiego promotora Lou DiBelli, który wcześniej pośredniczył w sprzedaży walk telewizji HBO. Według nieoficjalnych informacji, posiadający około 30 milionów abonentów EPIX zapłaci za transmisję zaplanowanej na 19 marca w Kolonii walki zapłaci 150 tysięcy dolarów.

Według szefa EPIX Marka Greenberga, relacja "na żywo" z walki Kliczki będzie dla stacji pewnego rodzaju testem. - Będziemy tę walkę transmitować w telewizji, a także na naszej stronie internetowej i zobaczymy, jaki będzie rezultat. Przekonamy się, czy jest sens, abyśmy w przyszłości poszli dalej w tym kierunku. Na pewno dobrze zrobi bokserskiemu biznesowi fakt, że jest jeszcze jeden kanał pokazujący boks - stwierdził Greenberg, który w 2002 roku był najważniejszym negocjatorem telewizji ShowTime przy okazji rozmów z HBO na temat wspólnej organizacji pojedynku między Lennoxem Lewisem a Mikiem Tysonem.

JAK PARTIA PCHAŁA SIĘ NA RING

Maciej Stańczyk, Onet

2011-02-17

Partyjni aparatczycy pouczali bokserów, że nie wolno im pić imperialistycznej coca- coli, bo działa ona demobilizująco na sportowców "krajów demokratycznych". Kazali też pięściarzom poranne treningi rozpoczynać od zbierania stonek ziemniaczanych, oczywiście zrzucanych na Polskę przez wrogą propagandę. Partia nie odpuszczała także na oficjalnych zawodach. Zygmuntowi Chychlę chciała nawet odebrać "złoto", za to, że w finale mistrzostw Europy pokonał radzieckiego pięściarza.

- Dla mnie te mistrzostwa to było spełnienie marzeń. Oczywiście śniłem po nocach o jakichś sukcesach, ale do głowy mi nie przyszło, że zostanę mistrzem Europy – mówi nam Leszek Drogosz, który w 1953 roku w swojej kategorii wagowej został najlepszym pięściarzem Starego Kontynentu.

W 1953 roku bokserskie mistrzostwa zorganizowano w Warszawie, wciąż podnoszącej się z wojennych zgliszczy. Zawody miały tyle samo wspólnego ze sportem, co z polityką. Odbywały się zaledwie rok po igrzyskach olimpijskich w Helsinkach, gdzie zadebiutowała reprezentacja Związku Radzieckiego, i gdzie od razu sportowcy z Kraju Rad szturmem zdobyli podium medalowe, co skwapliwie wykorzystała komunistyczna propaganda. Do Warszawy radzieccy pięściarze też przyjechali w roli murowanych faworytów do "złota". Polacy mieli nie stanowić dla nich większego zagrożenia – rok wcześniej zostaliśmy rozbici przez Sowietów na bokserskim turnieju państw socjalistycznych aż 18 do 2. Teraz miało być podobnie, przynajmniej według scenariusza przygotowanego zza partyjnymi biurkami.

WSPANIAŁE MOMENTY Z HISTORII BOKSU

Redakcja, youtube.com

2011-02-17

WILLIAMS WRÓCI W PÓŁŚREDNIEJ?

Redakcja, Informacja prasowa

2011-02-17

Po bolesnym i ciężkim nokaucie z rąk Sergio Martineza, do treningów powrócił niedawno Paul Williams (39-2, 27 KO). Promotor "Mściciela" - Dan Goossen, podał również informację, iż jego zawodnik ponownie między linami stanie 30 kwietnia. W grę wchodzi walka w dywizji junior średniej, lecz jeszcze bardziej prawdopodobny jest powrót Williamsa do kategorii półśredniej.

- Na pewno nie będziemy szukać łatwego rywala. Naturalnym limitem Paula jest waga półśrednia i właśnie tu chciałbym zorganizować mu naprawdę poważną i dużą walkę - powiedział Goossen.

BUNDESLIGA: PETER GRAM vs KAMIL GOIŃSKI

Leszek Dąbrowski, Nagranie własne

2011-02-17

UNIBET I NOC CIĘŻKICH CIOSÓW W LONDYNIE

Redakcja, UNIBET

2011-02-17

Już w sobotę w Londynie dojdzie do dwóch bardzo ciekawych walk w wadze ciężkiej. W pierwszej z nich Tyson Fury (13-0,9 KO) skrzyżuje rękawice z czternastym w rankingu WBO Marcelo Luizem Nascimento (13-0, 11 KO), natomiast olbrzymi Larry Olubamiwo (10-1, 9 KO) spróbuje swych sił z doświadczonym Johnem McDermottem (25-7, 16 KO).

Specjaliści z firmy UNIBET mają swoich wyraźnych faworytów w obu pojedynkach. W tym pierwszym, pomimo iż jeszcze dużo niżej notowany w rankingach, to właśnie Fury jest zdaniem bukmacherów pewniakiem do zwycięstwa, a za jego sukces płaci się zaledwie 1,07, przy zaskakująco wysokim kursie na Brazylijczyka 7,50. Za poprawnie wytypowany remis wzbogacimy się w stosunku 34,00 do jednego.

Mniejsze rozbieżności są w drugiej parze. Na wygraną Olubamiwo płaci się 1,44, na McDermotta 2,75, a remis - podobnie jak w pierwszym przypadku, obstawiono w rozmiarach 34,00 do jednego.

TYPUJ, WYGRYWAJ I ZARABIAJ Z UNIBETEM >>

Olubamiwo przed czasem - 2,00
Olubamiwo na punkty - 5,00
McDermott przed czasem - 5,50
McDermott na punkty - 4,33

VIDEO: MIKE JONES TRENING

Redakcja, youtube.com

2011-02-17

KIBICE NA KONFERENCJI PACQUIAO-MOSLEY

Marcin Filipowski, Nagranie własne

2011-02-17

STURM POSTARA SIĘ O SZYBKI NOKAUT

Leszek Dudek, boxingscene.com

2011-02-17

Mistrz WBA Super, Felix Sturm (34-2-1, 14 KO), postara się o szybki nokaut w sobotnim pojedynku z synem legendy boksu - Ronaldem Hearnsem (26-1, 20 KO). Niemiecki champion nie zamierza dać pretendentowi chwili wytrwania i od pierwszego gongu zamierza wywierać na nim presję.

- Będę na niego nacierał. Od samego początku zamierzam wywierać presję i uzyskać przewagę. Nokaut jest najbezpieczniejszą i najbardziej spektakularną formą zakończenia walki. Ten pojedynek może się zakończyć bardzo szyko - powiedział Sturm.

BKS SKORPION NA ZGRUPOWANIU

Redakcja, Informacja własna

2011-02-17

Aktualnie zawodniczki i zawodnicy BKS Skorpion oraz Kadra Wojewódzka Juniorek przebywają na zgrupowaniu szkoleniowym w Grudziądzu, na obiektach MKS Start Grudziądz. Zgrupowanie ma na celu przygotowanie pod względem wytrzymałościowo-siłowym. Włodarze klubu mają nadzieję, że wykonana praca zaprocentuje w imprezach mistrzowskich. Szczególne podziękowania należą się kierownictwu ośrodka na czele z panem Kazimierzem Kiczyńskim.

WACH I MOORER W MEMPHIS TV NEWS

Redakcja, youtube.com

2011-02-17

ZAVECK: TA WALKA TO DOPIERO POCZĄTEK

Jacek Klimczak, boxingscene.com

2011-02-17

Już jutro Jan Zaveck (30-1, 17 KO) będzie bronił mistrzostwa IBF w wadze półśredniej, a jego przeciwnikiem będzie Amerykanin Paul Degalo (25-9-1, 4 KO). Podczas ostatniej konferencji prasowej, były rywal Rafała Jackiewicza wypowiadał się o pretendencie z szacunkiem, lecz nie ukrywał, że traktuje tą walkę jako wstęp do poważniejszych potyczek.

- Jestem bardzo podekscytowany. Ta walka jest dla mnie bardzo ważna, gdyż przybliża mi możliwość walki w Ameryce. Po walce wszyscy specjaliści będą o niej pisać. Mam nadzieję, że mój styl spodoba się amerykańskim fanom – powiedział Zaveck.

ZAVECK PEWNIAKIEM UNIBETU

Redakcja, UNIBET

2011-02-17

Jan Zaveck (30-1, 17 KO) i Paul Delgado (25-9-1, 4 KO) są już po ważeniu, a jutro staną do walki o należący do Słoweńca pas federacji IBF dywizji półśredniej.

OBSTAWIAJ, WYGRYWAJ I ZARABIAJ Z UNIBETEM >>

Zdaniem bukmacherów z firmy UNIBET nie powinniśmy spodziewać się większych emocji. Świadczą o tym przynajmniej zakłady, ajkie przyjęto z okazji tego pojedynku. Za wygraną obrońcy tytułu UNIBET wypłaci zaledwie 1,02 za każdą postawioną złotówkę. Aż 11,00 wygramy w przypadku sukcesu challengera, a na remis kurs wynosi 40,00.

ZBIK ZACZEKA, MEDINA DLA CHAVEZA?

Leszek Dudek, boxingscene.com

2011-02-17

Być może nim Julio Cesar Chavez (42-0-1, 30 KO) stanie do walki o pas WBC wagi średniej, przyjdzie mu stoczyć jeszcze jeden pojedynek z rywalem średniego kalibru. Mówi się, że 19 marca w Meksyku syn legendy ma zmierzyć się z Davidem Mediną (22-2, 10 KO).

24-letni Chavez ma już zapewnioną walkę z mistrzem świata - Sebastianem Zbikiem (30-0, 10 KO). Wcześniej młody Meksykanin wyraził również chęć stoczenia walki z królem dywizji do 160 funtów - Sergio Gabrielem Martinezem (46-2-2, 25 KO).

GRUPA GBP WYGRAŁA PRZETARG NA REWANŻ PASCALA Z HOPKINSEM

Redakcja, espn.com

2011-02-17

Wczoraj grupa Golden Boy Promotions wygrała przetarg o prawo organizacji w dniu 21 maja walki rewanżowej pomiędzy mistrzem świata WBC wagi półciężkiej Jeanem Pascalem (26-1-1, 16 KO) i byłym niekwestionowanym mistrzem świata wagi średniej, Bernardem Hopkinsem (51-5-2, 32 KO). Teraz czas na ustalenie miejsca wspomnianej rywalizacji.

Według promotora Richarda Schaefera, Hopkins jest gotowy ponownie przylecieć do Kanady, gdzie odbyła się pierwsza walka, ale tylko wówczas, gdy pojedynek będą sędziowali neutralni: arbiter ringowy oraz sędziowie punktowi.

- W naszym wniosku wskazujemy na Montreal, Quebec City, Las Vegas, Los Angeles i Filadelfię - powiedział Schaefer. - Teraz analizujemy, gdzie konkretnie uzyskamy największe wpływy z tego wydarzenia. Hopkins nie jest przeciwny temu, by znów walczyć w Kanadzie, ale wymaga, by walkę sędziowali neutralni sędziowie. Jeśli nie uda się tego wymóc na Kanadyjczykach, walka odbędzie się w USA - zakończył promotor.

Dodajmy, że GBP wygrał przetarg deklarując kwotę 1 911 500 USD wobec 1 752 000 USD zaoferowanej przez promotora Pascala, Yvona Michela. Jean Pascal zarobi 55% z całej stawki (1 051 325 USD), a Hopkins - 45% (860 175 USD). Jednakże zarobki obu pięściarzy będą dużo wyższe, z uwagi chociażby na honoraria jakie wypłaci im kanał HBO.

NOWAK: ZAPRASZAM NA SPOTKANIE W ŚREMIE

Leszek Dąbrowski, Informacja własna

2011-02-17

Jak nas poinformował szef wyszkolenia PZB i Prezes WOZB Zdzisław Nowak, w Śremie w dniu 19.02.2011 odbędzie się pierwsze spotkanie najlepszych klubów boksu amatorskiego w Polsce.

- Na tym spotkaniu mają zapaść decyzje które odbiją się szerokim echem w środowisku bokserskim nie tylko w regionie, w Polsce, ale na świecie. Przedstawimy tam nowy projekt pracy i współzawodnictwa w oparciu o całkowicie nowatorski projekt w skrócie ELB! Wszystkie kluby oficjalnie zapraszam, a o wynikach prac poinformuję na specjalnie zwołanej w tym celu konferencji prasowej na początku marca - powiedział redakcji BOKSER.ORG Zdzisław Nowak.

ZAVECK I DELGADO W LIMICIE

Redakcja, Informacja prasowa

2011-02-17

Już jutro Jan Zaveck (30-1, 17 KO) przystąpi do trzeciej obrony tytułu mistrza świata federacji IBF kategorii półśredniej. Po ciężkim, acz wygranym zasłużenie boju z naszym dzielnym Rafałem Jackiewiczem (dziś 34. urodziny - najserdeczniejsze życzenia od Redakcji), tym razem Słoweniec wybrał sobie łatwiejszego przeciwnika, Paula Delgado (25-9-1, 4 KO).

Dziś obaj bokserzy spotkali się na oficjalnej ceremonii ważenia. Zarówno mistrz jak i pretendent bez większych problemów osiągnęli wymagany limit 147. funtów, czyli 66,7 kg. Zaveck wniósł na skalę 146,8 funta, a Delgado 145,8.

CHRIS MEYER O POWROCIE WAŁUJEWA

Przemysław Osiak, Nagranie własne

2011-02-17

WACH: LEWY PROSTY TO RECEPTA NA HAGGLERA

Redakcja, dzienniekpolski24.pl, fot. Mike Gladysz

2011-02-17

Pięściarz z Krakowa 19 lutego w Newark w stanie New Jersey stoczy pierwszą walkę pod skrzydłami nowego szkoleniowca, byłego mistrza świata Michaela Moorera.

Walka zbliża się wielkimi krokami -  rozpocząłem rozmowę z niepokonanym na zawodowym ringu Mariuszem Wachem, zwanym "Polskim Olbrzymem".

- Psychicznie jestem w bardzo dobrej formie, bo czuję dobre przygotowanie do pojedynku. Teraz odbywam już sparingi, które łączę jeszcze z ćwiczeniami na siłowni. Pracy z ciężarami zostały mi trzy dni, później już same walki treningowe, ale czuję się silniejszy, co widać po "wyrośniętych" rękach i barkach. Nigdy wcześniej nie miałem tak systematycznej pracy z ciężarami. Co do rytmu treningowego: jest na razie taki sam, czyli rano siłownia, a trening bokserski mam po południu - powiedział "Polski Olbrzym".

- Kto jest Pana sparingpartnerem?
MW: Nazwisk nie znam, ale teraz pojawił się nowy, dosyć dobry zawodnik. Facet ma rekord walk 17-0 i warunki podobne do Jonathana Hagglera, czyli mojego najbliższego rywala. W tym tygodniu mam mieć na zmianę dwóch treningowych rywali. Na razie sparowałem głównie po cztery i sześć rund, a za mną jedna „ósemka” (walka w Newark zakontraktowana jest na 10 rund – przyp. AG).

HAYE: JEŚLI KLICZKO JEST GOTOWY TO GO ZNOKAUTUJĘ!

Jacek Klimczak, boxingscene.com

2011-02-17

Mistrz świata WBA w kategorii królewskiej David Haye (25-1, 23 KO) zapewnia, że jest gotowy walczyć z Władimirem Kliczko (55-3, 49 KO) jesienią. “Hayemaker” będzie bronił swojego tytułu 21 maja w Anglii, lecz nie wiadomo jeszcze czy jego przeciwnikiem będzie Rusłan Czagajew (27-1-1, 17 KO), czy też może Aleksander Powietkin (21-0, 15 KO). Po majowym pojedynku Haye rozważa stoczenie jeszcze jednej walki jesienią, a następnie przejście na sportową emeryturę.

Angielski mistrz wyraża gotowość walki z którymkolwiek z braci Kliczko, ale jasne jest, że wolałby walczyć z młodszym z nich. Bracia mają już ustalone swoje najbliższe walki, Witalij walczy z Odlanierem Solisem w marcu, a Władimir z Dereckiem Chrisorą w kwietniu. Młodszy Kliczko ma ponadto zakontraktowany pojedynek z Tomaszem Adamkiem we wrześniu.

- W idealnym świecie, gdybym miał swoją kryształową kulę i mógł wpływać na ludzkie opinie i sprawiać żeby robili to co chcę, walczyłbym latem z Władimirem, a jesienią z Witalijem - zadeklarował Haye -Takie rozwiązanie byłoby idealne, jednakże prawdziwy świat jest inny.

- W rzeczywistości będę walczył z obowiązkowym pretendentem, a będzie nim Czagajew lub Powietkin, wciąż nad tym pracujemy. Nie mogę teraz powiedzieć kto to dokładnie będzie, gdyż sam jeszcze nie wiem. Po tym pojedynku, następny stoczę we wrześniu lub w październiku i mam nadzieję, że moim przeciwnikiem będzie Władimir Kliczko. Jeśli on tego chce, to ja jestem gotów, powiedziałem to już wiele razy. To będzie coś niesamowitego, znokautuję go, zabiorę mu jego pasy, a następnie je oddam. Zostały mi jeszcze dwie walki w karierze - zakończył mistrz świata WBA.

DIRRELL: JESZCZE W TYM ROKU WALKA Z BUTE

Redakcja, Flint Journal

2011-02-17

27-letni Andre Dirrell (19-1, 13 KO) otrzymał od lekarzy zgodę na kontynuowanie kariery pięściarskiej i planuje wrócić na ring w ciągu najbliższych trzech do czterech miesięcy. Przypominamy, że w ubiegłym roku w walce z Arthurem Abrahamem (32-2, 26 KO), która odbyła się w ramach turnieju Super Six, został znokautowany z naruszeniem przepisów.  W trakcie badań lekarskich odkryto u niego problem neurologiczny, który sprawił, że Amerykanin zrezygnował z udziału w dalszej części turnieju.

W ciągu ostatnich dni lekarze wydali wreszcie pozytywną opinię, dzięki której kibice tego wspaniałego pięściarza znowu zobaczą go w akcji. Nie mniej szczęśliwy wydaje się być sam Dirrell, który ma nadzieję, że już pod koniec roku stanie do rywalizacji o tytuł mistrza świata IBF wagi super średniej z Rumunem Lucianem Bute (27-0, 22 KO). Jednocześnie zapewnił swoich kibiców, że jego pojedynek z Andre Wardem (23-0, 13 KO), do którego miało dojść w ub. roku na pewno odbędzie sie.

McBRIDE BĘDZIE UDAWAŁ KLICZKĘ?

Kamil Oleksiak, sport.tvp.pl

2011-02-17

Plan jest prosty. Na wrześniowe starcie z Władimirem Kliczko Tomasz Adamek ma być przygotowany w stu procentach, bo chce przed polską publicznością zdobyć trzy tytuły mistrza świata wagi ciężkiej.  W osiągnięciu tego celu pomóc ma „Góralowi” starcie z Kevinem McBride'em, który w kwietniu ma udawać Ukraińca.

Walka dbędzie się wiosną w dobrze znanej Polakowi hali Prudential Center w Newark.  Założenie przed tym starciem jest jasne: Adamkowi nie może stać się krzywda, a w jak największym stopniu ma on wypróbować swoje umiejętności w walce z większym i silniejszym fizycznie rywalem.

W PIĄTEK WRACA NA RING BYŁY RYWAL BIENIASA

Redakcja, Informacja własna

2011-02-17

Jutro na gali boksu zawodowego we włoskim miasteczku Ceccano na bokserski ring powróci Sven Paris (27-5, 18 KO), którego sportowa kariera została zastopowana po pamiętnej przegranej z Krzysztofem Bieniasem (41-4, 16 KO). Przypominamy, że pięściarze rywalizowali ze sobą dwukrotnie - 20 lutego i 17 lipca 2009 r. Po drugiej porażce Włoch został zniesiony z ringu na noszach i zaraz potem odwieziony do szpitala.

31-letni Paris po ponad 18 miesiącach postanowił wrócić między liny ringu. Rywalizować będzie nadal w kategorii półśredniej, a jego pierwszym rywalem będzie zawodowy mistrz Węgier, Attila Molnar (19-18-6, 10 KO).

WACH-HAGGLER - KONFERENCJA PRASOWA

Redakcja, Global Boxing

2011-02-17

FURY: NIKT NIE UDERZYŁ MNIE TAK MOCNO JAK JA SAM

Jacek Klimczak, boxrec.com

2011-02-17

Marcelo Luiz Nascimento (13-0, 11KO) - niepokonany brazylijski zawodnik wagi ciężkiej jest gotowy na sobotnie starcie z brytyjskim prospektem Tysonem Fury (13-0, 9 KO).

Mierzący sześć stóp i pięć cali puncher  z San Paulo jest świadom tego, że to jego wielka szansa, aby stać się rozpoznawalnym. Brazylijczyk ma nadzieję zrobić szybką karierę, tak jak zrobił to Breidis  Prescott, gdy znokautował Amira Khana w 54 sekundy.

- Dotychczas toczyłem walki z dobrymi zawodnikami, ale nikt nie uderzył mnie tak mocno, jak ja sam. Marcelo to bez wątpienia jeden z najgroźniejszych i najmocniej bijących zawodników w mojej karierze. Jest w świetnej formie i wystarczy spojrzeć na jego wzrost, aby wiedzieć skąd bierze się jego siła – powiedział Fury.

- To jak dotąd najtrudniejszy test w mojej karierze i zamierzam pokazać Khanowi, jak radzić sobie z puncherami z Ameryki Południowej. Obaj jesteśmy wysocy i mamy czym uderzyć, samo to zapowiada świetną walkę. Na tej samej gali będą także dwie walki o brytyjski tytuł, ale będę zdziwiony, jeśli to moja walka nie okaże się najciekawsza - zakończył brytyjski prospekt.

QUINTANA ROZWAŻA ZMIANĘ KATEGORII

Jacek Klimczak, boxingscene.com

2011-02-17

Carlos Quintana (27-3, 21 KO), który najbliższą walkę stoczy w limicie 154 funtów nie wyklucza przejścia do kategorii średniej. Były czempion federacji WBO w wadze średniej twierdzi, że zmiana kategorii korzystnie by na niego wpłynęła, gdyż nie musiałby zrzucać tyle wagi.

- W półśredniej było ciężko, a w junior średniej nie ma z kim walczyć. Jeśli będzie okazja na dobrą walkę w kategorii średniej, to właśnie tam się udam. Chciałbym walczyć z Sergio Martinezem, to byłaby bardzo atrakcyjna walka. Zamierzam powrócić do swojego starego stylu i więcej boksować – powiedział "El Indio".

'HAYE-POWIETKIN TO NIE WYMYSŁ PRASY'

Redakcja, sovsport.ru

2011-02-17

- O zorganizowaniu pojedynku Powietkina z Haye'em nie można jeszcze mówić jak o fakcie, ale nie jest to też wymysł prasy - tak o starciu o pas WBA w wadze ciężkiej mówi Wilfried Sauerland, niemiecki promotor zajmującego drugą lokatę w rankingu tej organizacji Aleksandra Powietkina (21-0, 15 KO). Zdaniem szefa grupy Sauerland Event, jeśli do pojedynku na Wyspach Brytyjskich z Davidem Haye'em (25-1, 23 KO) nie zostanie dopuszczony oficjalny pretendent Rusłan Czagajew (27-1-1, 17 KO) (nosiciel rzadko występującego zapalenia wątroby), wówczas jego miejsce zajmie 31-letni Powietkin, mistrz olimpijski z 2004 roku.

- Jeśli Rusłan nie zostanie dopuszczony do walki z Haye'em, wówczas głównym pretendentem zostanie Aleksander - mówi Sauerland. - Jeśli decyzja brytyjskiego związku bokserskiego - a powinna ona zapaść w najbliższych dniach - okaże się dla Czagajewa negatywna, natychmiast przystąpimy do negocjacji dotyczących walki Haye-Powietkin. Mogę zapewnić, że obozy obu zawodników na taki obrót spraw są już przygotowane. Z przyjemnością zorganizowalibyśmy tę walkę w Niemczech, ale zakładam, że w grę wchodzić będzie przede wszystkim Londyn - zdradza niemiecki promotor.

Sauerland uważa, że Haye i Powietkin, których prawdopodobną datą pojedynku jest 21 maja, są obecnie najlepszymi zawodnikami w wadze ciężkiej. Promotor nie zgadza się z faktem, że w porównaniu z mistrzami świata Witalijem i Władimirem Kliczko, obaj pięściarze wypadają słabiej pod względem warunków fizycznych. - Kiedy na ring wychodzi dwóch najsilniejszych pięściarzy wagi ciężkiej, trudno jest przewidzieć szanse na wygraną każdego z nich. Czy Haye i Powietkin nie ważą zbyt mało? Obaj ważą około stu kilogramów, a zatem o dziesięć kilogramów więcej, niż przewiduje dolny limit wagi ciężkiej. Jednak w tej walce decydującą kwestią nie będą gabaryty, a technika, szybkość, wytrzymałość i przygotowanie. Wszystko to każe przygotować się kibicom na interesujący, twardy, szybki, nieprzewidywalny boks - przewiduje Sauerland.

DONAIRE: ZNOKAUTUJĘ GO DO KOŃCA 6. RUNDY

Redakcja, abs-cbnnews

2011-02-17

Już w najbliższą sobotę Nonito Donaire (25-1, 17 KO) spróbuje odebrać Fernando Montielowi (44-2-2, 34 KO) należące do niego pasy WBO i WBC kategorii koguciej. Pięściarz z Filipin jest pewny wygranej i ma nadzieję, że po niej wyjdzie trochę z cienia swojego wielkiego rodaka, Manny'ego Pacquiao.

- Jestem na sto procent pewien, że przed upływem dziesiątej rundy znokautuję Montiela. Myślę jednak, że tak naprawdę zastopuję go do końca szóstego starcia - powiedział Donaire (na zdjęciu), który co prawda występi w roli pretendenta, to jednak bukmacherzy obstawiają jego wygraną.

Dla Nonito będzie to dopiero drugi występ w dywizji koguciej, natomiast dla Fernando czwarta obrona pasa mistrza świata tej wagi.

MAYORGA: POKONAM COTTO I ZROBIĘ PRZYSŁUGĘ PORTORYKO

Adam Jarecki, boxingscene.com

2011-02-17

Mimo, że przez wielu kibiców Ricardo Mayorga (29-7, 23 KO) uważany jest już za sportowy wrak, nie można mu odmówić dobrej formy w robieniu dobrego show z czego jest znany od lat. Już 12 marca w MGM Grand stanie w ringu oko w oko z Miguelem Cotto (35-2, 28 KO) z Portoryko, dla którego będzie to pierwsza obrona pasa WBA w wadze junior średniej. Dziś Mayorga znów odgrażał się, że pokona Miguela przed czasem, robiąc przy okazji przysługę jego ojczyźnie, Portoryko.

- Nikt go tam nie chce, bo Miguel jest nielubiany w Portoryko. Choćby niewiadomo jak się starał, nigdy nie osiągnie popularności Felixa Trinidada. Portoryko nie musi się obawiać, zrobię im przysługę. 12 marca zmuszę Cotto do przejścia na emeryturę. Znokautuję go, nigdy więcej nie pomyśli o tym by wyjść na ring - zapowiedział Mayorga.



Panel logowania
Login:
Hasło:
 
 
Zapamiętaj
Bokser.org przegląda teraz 12424 gości
oraz 187 zalogowanych użytkowników,
przy długości sesji 4:00 godziny.
Statystyki

MMA