REDAKCJASKLEPINNENA ŻYWOCHATFORUMFORUMENGLISH      
       STARTBOKS ZAWODOWYBOKS AMATORSKIBOKS KOBIETBIOGRAFIEENCYKLOPEDIAHISTORIALUDZIE BOKSUBLOGI      
       ZAKŁADYPORADNIKZAŁÓŻ KONTOINFORMACJE
 

Archiwum wiadomości z dnia: 2011-02-15

 

KOWNACKI - JEDNORĘKI BANDYTA

Marcin Filipowski, Nagranie własne

2011-02-15

MONTIEL: JESTEM URODZONYM WOJOWNIKIEM

Redakcja, boxingscene.com

2011-02-15

Fernando Montiel (44-2-2, 34 KO), mistrz federacji WBC i WBO w kategorii koguciej, wprost nie może się doczekać najważniejszej w karierze walki. W najbliższą sobotę na Mandalay Bay w Las Vegas 31-letni Meksykanin zmierzy się z rewelacyjnym Nonito Donaire (25-1, 17 KO).

- Na ten pojedynek czekałem przez całe życie. Jestem maksymalnie zmotywowany. Wprost nie mogę doczekać się chwili gdy wyjdę do ringu. Dam z siebie wszystko, obydwaj jesteśmy znakomitymi pięściarzami, ale ja urodziłem się w Meksyku, więc jestem urodzonym wojownikiem - zapewnia Montiel.

MASTERNAK: PRZECIWNIKA MAMY WYBRANEGO

Bartłomiej Czekański, Słowo Sportowe

2011-02-15

Mateusz Masternak (21-0, 15 KO) z O'Chikara Gmitruk Team jest ulubieńcem kibiców, natomiast sporo krytyki, często niezasłużonej, zbiera od niektórych dziennikarzy, również tych telewizyjnych (też niektórych), chodzących na pasku promotorów pewnych konkurencyjnych grup. Ci sprawozdawcy często nie chcą dostrzec wielkiego talentu Mateusza.  

- W sali wrocławskiego Maksimusa Ryszarda Furdyny, pod okiem swego trenera Andrzeja Gmitruka wylewasz kubły potu na sparingach (np. siedem rund z Markiem Matyją i Mateuszem Malujdą), czy na tarczy lub na workach, rozumiem więc, że szykuje Ci się jakaś walka…

Mateusz Masternak: 11 marca w Olsztynie w dwunastorundowym pojedynku będę bronił tytułu mistrza international IBO. Przeciwnika mamy już wybranego, lecz nie mogę zdradzić, kto to jest. Pewni ludzie bowiem psują u nas boks. Już się zdarzyło, że ktoś anonimowo zadzwonił do jednego z moich byłych rywali i zaproponował mu pieniądze, żeby tylko nie wychodził on ze mną do ringu. Na szczęście, ów zawodnik na to nie przystał i powiedział, że się nie bawi w politykę. Nie raz już przeszkadzano nam w negocjacjach z potencjalnymi rywalami, podbierano terminy gal, w mediach próbuje się zepsuć mój wizerunek….

BUNDESLIGA: RACHID KASSEM vs DAMIAN WRZESIŃSKI

Leszek Dąbrowski, Nagranie własne

2011-02-15

GALE SAUERLANDA OD GRUDNIA W EMIRATACH?

Redakcja, focus.ua

2011-02-15

Niemiecka grupa promotorska wykupiła trzyletnią licencję na organizowanie gal boksu zawodowego na terytorium Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Pierwszy wieczór z pięściarzami grupy Wilfrieda Sauerlanda ma odbyć się już w grudniu bieżącego roku.

- Gala odbędzie się zapewne na stadionie piłkarskim w Abu Dabi, mogącym pomieścić 45 tysięcy widzów – poinformował szef Sauerland Event. – Kontrakt przewiduje również szeroko pojmowaną współpracę z pięściarzami amatorskimi z Emiratów. Planujemy zorganizowanie wspólnych obozów treningowych w Berlini i Emiratach. Nasi najlepsi trenerzy zajmą się najbardziej utalentowanymi zawodnikami – dodał Kalle, syn Wilfrieda Sauerlanda.

Ukraińskie media informują, że grudniowa gala może być dobrą okazją do powrotu na ring byłego mistrza świata w wadze ciężkiej Nikołaja Wałujewa (50-2, 34 KO). Jak informował ostatnio Chris Meyer, dyrektor wykonawczy Sauerland Event, do wieści o wznowieniu kariery przez Rosjanina należy podchodzić jednak z dystansem.

ADAMEK: NIE CHCIAŁEM WALCZYĆ W WIELKANOC

Redakcja, Przegląd Sportowy, fot. Mike Gladysz

2011-02-15

- W Wielką Sobotę to ja chcę pójść do kościoła ze święconką, a dzień później usiąść z rodziną do śniadania zamiast iść na ring - mówi "Przeglądowi Sportowemu" Tomasz Adamek.

- Pana współpromotorka Kathy Duva powiedziała, że termin walki z Kevinem McBride'em został zmieniony, bo nie bardzo chciał pan walczyć w Wielką Sobotę.
Tomasz Adamek: Od początku mówiłem Ziggiemu Rozalskiemu, że Wielka Sobota, w ogóle Wielkanoc, to bardzo ważne święto dla wszystkich katolików, więc wolałbym inny termin. W Wielką Sobotę to ja chcę pójść do kościoła ze święconką, a dzień później usiąść z rodziną do świątecznego śniadania zamiast iść na ring. Udało się znaleźć inną wolną datę, czyli 9 kwietnia i bardzo się z tego cieszę. Tak samo jak z tego, że będę walczył w doskonale sobie znanej hali Prudential Center w Newark. Trzy godziny przed wejściem do ringu wsiadam pod domem do samochodu i jadę do pracy. Oczywiście, że chciałem się pokazać kibicom w Polsce, ale jest jak jest. A w Polsce zmierzę się z Kliczką.

- O Ukraińcach pomówimy za chwilę. Na razie Kevin McBride. Po co panu taka walka? Tylko proszę nie mówić, że wygrał z Mikiem Tysonem i tak dalej...
TA: Nie będę. Ale to boks. Wiadomo, że jestem faworytem, ale McBride wie, że dostał od losu chyba ostatnią szansę i musi postawić wszystko na jedną kartę. Choćby z tego powodu może być groźny. Oglądałem go w walce z Andrzejem Gołotą, w internecie widziałem także kilka innych jego starć. Cóż, na pewno będę od niego szybszy. (...)

- Tylko że celem będzie przygotowanie do walki z Kliczką. Złośliwi mówią, że McBride to „przystawka".
TA: Już o tym mówiliśmy i wyjaśniałem, że to nie tak. Kliczko to dla mnie wielka sprawa, walka życia, ale teraz myślę o McBridzie. Nigdy nikogo nie lekceważyłem i to się nie zmieni. Podchodzę do McBride'a z pełną motywacją, bo to mimo wszystko nie jest ktoś przypadkowy. Wychodzę do walki z nim, bo nie chcę siedzieć w domu przez wszystkie miesiące dzielące mnie od starcia z Kliczką. Nie mam zamiaru rdzewieć. Kliczkowie zresztą też.

Więcej znajdziesz w dzisiejszym „Przeglądzie Sportowym"

WRACA TRAVIS WALKER

Marcin Łądka, Informacja własna

2011-02-15

Jeszcze do niedawna należący do czołówki amerykańskiej wagi ciężkiej Travis Walker (34-6-1, 28 KO) wraca na zawodowy ring. 31-letni Amerykanin ostatniego roku nie może zaliczyć do udanych. Najpierw w marcu przegrał po brutalnym nokaucie, który zafundował mu niezwykle drewniany i wolny na kategorię ciężką Jonathan Banks. Następnie również przez nokaut przegrał z będącym na fali wznoszącej, silnym Alexem Leapai. Do ostatniego pojedynku wyszedł bardzo zmotywowany, jednak okazał się słabszy od byłego mistrza świata Rusłana Czagajewa. Zdołał jednak urwać kilka rund nienajlepiej przygotowanemu Uzbekowi.

26 lutego w Atlancie Walker wraca w walce o przetrwania na średnim szczeblu kategorii ciężkiej. Jego rywalem będzie już trochę zardzewiały, jednak ciągle groźny ze względu na siłę ciosu Darnell Wilson (23-10-3, 20 KO).

ROACH: W PIERWSZYCH RUNDACH BĘDZIE GROŹNIE

Redakcja, boxingnews24.com

2011-02-15

Freddie Roach, szkoleniowiec uważanego za najlepszego pięściarza świata bez podziału na kategorie wagowe Manny’ego Pacquiao (52-3-2, 38 KO)  zdradził, że jego podopieczny nie będzie podejmował zbyt wielkiego ryzyka w pierwszych rundach najbliższej walki, aby nie dawać szans jeszcze wypoczętemu rywalowi. 7 maja w Las Vegas 32-letni Filipińczyk zmierzy się z siedem lat starszym Shane’em Mosleyem (46-6-1, 39 KO).

- Pierwsze cztery rundy mogą być dla nas niebezpieczne, a nawet krytyczne. Mosley świetnie czuje się w kontrataku i ma czym uderzyć. Jeśli naciera się na niego zbyt agresywnie, wówczas może groźnie odpowiedzieć. Sądzę jednak, że damy sobie z nim radę – zapewnia Roach, uznawany za jednego z najlepszych szkoleniowców w dzisiejszym boksie.

HEIN I VERSACI O WAKUJĄCY TYTUŁ UE

Redakcja, Informacja prasowa

2011-02-15

Grupa Sauerland Event odkrywa pierwsze karty przed zaplanowaną na 2 kwietnia galą w Halle, gdzie głównym wydarzeniem będzie potyczka Marco Hucka z Giacobbe Fragomenim.

Tego samego wieczoru wystąpi także Artur Hein (14-1, 8 KO), który przystąpi do batalii o wakujący tytuł Unii Europejskiej (EU) kategorii półciężkiej. Jego rywalem będzie mlodzieżowy mistrz federacji IBF, Włoch Francesco Versaci (17-1, 5 KO).

BUNDESLIGA: PURIY AHAIDARI vs PATRYK SZYMAŃSKI

Leszek Dąbrowski, Nagranie własne

2011-02-15

GLOBAL BOXING GYM

Redakcja, Nagranie własne

2011-02-15

Zapraszamy na wirtualną przechadzkę po Global Boxing Gym, który znacie już z wielu naszych materiałów. Tym razem nie pokażemy wam trenujących pięściarzy, ale gym sam w sobie. Został on założony przez Mariusz Kołodzieja i otwarty w 2010 roku w North Bergen NJ. To miejsce o powierzchni 16 000 m2 doskonale zaprojektowane i perfekcyjnie wyposażone, służy pięściarzom grupy Global Boxing Promotions do ćwiczeń sportów walki i nie tylko.

Na miejscu pracują doskonali fachowcy i trenerzy bokserscy, boksu tajskiego, judo, karate shotokan oraz brazylijskiego ju-jitsu. Każdy może sobie dobrać trenera osobistego, który specjalnie dla niego ułoży odpowiednią dietę oraz zestaw ćwiczeń. Nad odnową biologiczna czuwa doskonały fachowiec Krzysztof Wilczkowski, który m.in. współpracował z Tomaszem Adamkiem.

Do ciekawostek wyróżniających Global Boxing Gym spośród innych znakomitych gymów, na pewno można zaliczyć fakt, że został on wyposażony w specjalny zestaw klimatyzacyjny, który oprócz tradycyjnego działania, ma również za zadanie zmianę ciśnienia w Gymie. Już nie trzeba będzie wyjeżdżać z pięściarzami wysoko w góry, by ćwiczyć wydolność organizmu. Wystarczy nacisnąć przycisk, odczekać kilka minut, i jesteśmy w górskiej atmosferze. Ten system już wkrótce powinien zacząć działać.

Kolejna ciekawostka, która może zainteresować kibiców bokserskich to fakt, że główny ring znajdujący się w Global Boxing Gym, to ring który był używany ostatnie 25 lat w słynnej hali Madison Square Garden. To właśnie na tym ringu były toczone największe pojedynki bokserskie. Walczył na nim m. in. sam Andrzej Gołota. Ring został odkupiony, wyremontowany i mimo, że jest to kawał historii bokserskiej, nadal służy doskonale w Global Boxing Gym. Zapraszamy na przechadzkę po zakamarkach Global Boxing Gym.

KLICZKO: MUSZĘ PODZIĘKOWAĆ HAYE'OWI

Redakcja, sportvibe.co.uk

2011-02-15

Mistrzem świata byłem już dziesięć lat temu, ale do teraz czuję głód boksu, który jest w tej chwili tak silny, jak nigdy dotąd. Mam 34 lata, ale moja forma fizyczna i psychika są nawet lepsze niż w wieku 20 lat – mówi Władimir Kliczko (55-3, 49 KO), mistrz świata federacji IBF, IBO i WBO w wadze ciężkiej. Ukrainiec we wrześniu ma zmierzyć się z Tomaszem Adamkiem (43-1, 28 KO) we Wrocławiu lub w Warszawie, ale zanim do tego dojdzie, musi poradzić sobie z Dereckiem Chisorą (14-0, 9 KO).

Starcie z Brytyjczykiem odbędzie się 30 kwietnia w Mannheim i będzie miało charakter dobrowolnej obrony pasów. Jak przed każdą walką, Kliczko zapewnia, że o niedocenianiu rywala nie może być mowy. - Chisora nie ma nic do stracenia, wychodząc przeciwko mnie do ringu. Może tylko zyskać, powtarzając sukcesy Leona Spinksa czy Bustera Douglasa. Jest pewny siebie i jak każdy w wadze ciężkiej ma szanse. Do walki z nim, podobnie jak do każdej innej, podchodzę bardzo poważnie – mówi 34-letni Ukrainiec.

W sprawie walki Kliczki z czempionem WBA Davidem Haye’em (25-1, 23 KO) wciąż nic nie wiadomo, ale Ukrainiec zdradził, że jeśli Brytyjczyk zdecyduje się na walkę unifikacyjną, to jego rywalem na pewno będzie on, młodszy z braci. - Witalij bardzo chciałby zmierzyć się z Haye’em, argumentując, że jest starszym bratem i ma w posiadaniu tylko jeden pas (tytuł WBC, przyp. red.). Jednak David dokonał wyboru na moją korzyść, uważając mnie za słabszego przeciwnika. Jeśli zatem dojdzie do walki z Haye’em, to jego rywalem będę ja. Muszę mu za to podziękować, bo w ten sposób zakończył mój spór z bratem.

GREENBERG: 'CZOŁG CZY CIĘŻARÓWKA - DLA ADAMKA WYNIK BĘDZIE TAKI SAM'

Redakcja, allboxing.ru

2011-02-15

Boris Greenberg, menedżer byłego mistrza świata federacji WBO w wadze ciężkiej Sułtana Ibragimowa (22-1-1, 17 KO) nie radzi Tomaszowi Adamkowi (43-1, 28 KO) próbować swoich sił w pojedynku z Władimirem Kliczką (55-3, 49 KO) bądź jego bratem Witalijem. Jego zdaniem, Polak nie ma wystarczających atutów, aby móc skutecznie przeciwstawić się któremuś z Ukraińców. To właśnie unifikacyjny pojedynek z Władimirem był ostatnim w karierze Ibragimowa (na zdjęciu z Kliczką przed walką), podopiecznego Greenberga.

- Jeśli byłym członkiem obozu Adamka, nie chciałbym, aby odbyła się walka z którymś z braci Kliczków. Jasne jest, że w pojedynku pięściarzy wagi ciężkiej może się zdarzyć wszystko, jeden dobry, dokładny cios może zadecydować o przebiegu walki. Jednak w przypadku Adamka nie ma znaczenia czy zmierzy się z czołgiem, czy ciężarówką – rezultat będzie taki sam – twierdzi Greenberg.

Zdaniem menedżera, warunki fizyczne Adamka nie predestynują go do podjęcia walki ze sporo większymi mistrzami świata z Ukrainy, ale większe szanse miałby z czempionem federacji WBA Davidem Haye’em (25-1, 23 KO). - Adamek to bardzo dobry bokser, ale nie jest prawdziwym pięściarzem wagi ciężkiej. Nie ma takich cech, które pozwoliłyby mu pobić któregoś z Kliczków. Jak ma tego dokonać, w jakim elemencie ich przewyższa? W żadnym. Walka z Witalijem bądź Władimirem może być interesująca, ale niestety jednostronna. Jeśli znajdowałbym się w obozie Adamka, spróbowałbym doprowadzić do pojedynku z Davidem Haye’em, chociaż nie jest to takie proste. Obecnie bardzo ciężko jest zorganizować walkę, której się chce.

Walka Ibragimowa z Kliczką odbyła się w lutym 2008 roku w nowojorskiej Madison Square Garden, a jej stawką był należący do Rosjanina pas WBO oraz tytuły IBF i WBO, będące w posiadaniu Ukraińca. Pojedynek zakończył się jednogłośnym zwycięstwem Kliczki na punkty. Greenberg zaznacza, że gdyby po zdobyciu mistrzowskiego pasa wspólnie ze swoim podopiecznym dążyli do organizowania łatwych walk, to czempionem WBO Ibragimow z pewnością pozostałby dłużej.

W KRYNICY ŁATWA PRZEPRAWA 'CYGANA'?

Redakcja, Informacja prasowa

2011-02-15

Doświadczony i trochę już podstarzały Juan Nelongo (21-11-1, 9 KO) będzie najbliższym rywalem zajmującego drugie miejsce w rankingu federacji WBC wagi półciężkiej Dawida Kosteckiego (35-1, 24 KO). Do ich spotkania dojdzie podczas gali w Krynicy, gdzie głównym wydarzeniem będzie występ miejscowego bohatera, Pawła Kołodzieja.

Nelongo przegrał pięć z ostatnich sześciu walk, a do tego niedawno obchodził 41. urodziny. Na jego korzyść wpływa tylko fakt, że większość porażek poniósł z dobrymi rywalami - Zsoltem Erdei'em, Dimitrijem Suchotskim, Gabrielem Campillo, czy blisko czternaście lat temu z Jeanem Marciem Mormeckiem.

FOTORELACJA: ŁUKASZ MASZCZYK - POHANG POSEJDONS TEAM

Redakcja, Informacja własna

2011-02-15

MAJEWSKI I FONFARA NA GALI ADAMKA!

Marcin Filipowski, Informacja własna

2011-02-15

Doskonała informacja dla wszystkich kibiców pięściarstwa w Polsce oraz tych, którzy 9 kwietnia wybiorą się do hali Prudential Center. Obejrzą bowiem nie tylko Tomasza Adamka (43-1, 28 KO) w potyczce z Kevinem McBride'em (35-8-1, 29 KO), ale również innych naszych rodaków.

Tego wieczoru na ring wyjdzie także boksujący w wadze półciężkiej Andrzej Fonfara (16-2, 7 KO) oraz "średni" Przemysław Majewski (15-0, 10 KO). Ten drugi najprawdopodobniej rywalizować będzie o pas jakiejś organizacji - międzynarodowy, interkontynentalny - dokładnie jeszcze nie wiadomo, lecz wszystko rozstrzygnie się na dniach. Jutro zostaną podpisane kontrakty.

To jeszcze nie koniec. Już w najbliższą sobotę na ringach zawodowych zadebiutuje utalentowany Kamil Łaszczyk. Jeżeli dobrze się zaprezentuje, wówczas i on dostanie szansę pokazania się w Prudential Center - jest więc o co walczyć...

Na zdjęciu robiący ostatnio błyskawiczne postępy Przemek Majewski.

ROACH: AMIR POWINIEN WYGRAĆ PRZEZ NOKAUT

Redakcja, boxingscene.com

2011-02-15

Freddie Roach, trener Amira Khana (24-1, 17 KO), uważa, że jego podopieczny zdoła zastopować niepokonanego Paula McCloskeya (22-0, 12 KO). Pojedynek odbędzie się 16 kwietnia na M.E.N. Arena w Manchesterze.

Szkoleniowiec ceni sobie umiejętności 31-letniego mańkuta, ale jest przekonany, że Khan jest od niego znacznie lepszy.

- McCloskey to twardy mańkut. Ma bardzo mocny prawy sierpowy. Nie sądzę jednak, by był na poziomie Amira. Khan powinien wygrać przez nokaut - twierdzi Roach.

MACK vs GRIFFIN 4 MARCA

Redakcja, fighthype

2011-02-15

Odkładana już dwukrotnie walka o miano pretendenta federacji IBF wagi półciężkiej pomiędzy Otisem Griffinem (23-6-2, 9 KO) a Yusafem Mackiem (28-3-2, 17 KO) została ostatecznie przesunięta na 4 marca.

Zwycięzca tej potyczki będzie miał zapewnione, iż w drugiej połowie roku skrzyżuje rękawice z panującym na tronie IBF Tavorisem Cloudem. Przy okazji warto wspomnieć, że Mack był głównym sparingpartnerem Steve'a Cunninghama przed jego sobotnią obroną tytułu mistrza świata kategorii cruiser.

ADAMEK MYŚLI O KLICZKO

Redakcja, Przegląd Sportowy

2011-02-15

Już 9 kwietnia w Prudential Center w Newark, najlepszy polski pięściarz Tomasz Adamek (43-1, 28 KO) zmierzy się z Irlandczykiem Kevinem McBride'em (35-8-1, 29 KO). Kibice w Polsce zobaczą "Górala" wcześnie rano 10 kwietnia. Polak wydaje się jednak myślami być już przy kolejnym swoim pojedynku, który na jesieni stoczy z mistrzem świata organizacji IBO, IBF i WBO Władimirem Kliczko (55-3, 49 KO).

- Podczas przygotowań pewnie skupimy się na pracy nad balansem ciała. Chodzi o to, żeby podczas pojedynku nie dawać się trafić. Oczywiście wiem, że samymi unikami to ja z Kliczko nie wygram, ale szybkością i skutecznymi kontrami można go pobić. Myślę, że tak czy inaczej Roger wymyśli dobrą taktykę. To znaczy taką, która pozwoli mi wygrać. Bo wygram i będę mistrzem świata. Przecież obiecałem - powiedział "Przeglądowi Sportowemu" Adamek.

BUNDESLIGA: DENIS CEJLAN vs KRZYSZTOF ROGOWSKI

Leszek Dudek, Nagranie własne

2011-02-15

ALVAREZ-HATTON O SCHEDĘ PO PACQUIAO

Redakcja, allboxing.ru

2011-02-15

Stawką pojedynku pomiędzy Saulem Alvarezem (35-0-1, 26 KO)  i Matthew Hattonem (41-4-2, 16 KO) będzie tytuł mistrza świata federacji WBC w kategorii junior średniej. Do starcia Meksykanina z Brytyjczykiem dojdzie 5 marca w Honda Center w Anaheim.

20-letni Alvarez (na zdjęciu) zajmuje pierwsze miejsce w rankingu WBC, a o dziewięć lat starszy mistrz Europy zajmował do tej pory piątą lokatę w zestawieniu najlepszych pięściarzy kategorii półśredniej tej organizacji.

Po wycieczce na jedną walkę do wagi z limitem 154 funty i pokonaniu Antonio Margarito, pas WBC zwakował jakiś czas temu Manny Pacquiao. W najbliższej walce Filipińczyk bronił będzie wywalczonego wcześniej tytułu WBO w wadze półśredniej przed Shane'em Mosleyem.

MOSLEY KRYTYKUJE FLOYDA: 'ROBIĘ ZA NIEGO BRUDNĄ ROBOTĘ'

Redakcja, boxingscene.com

2011-02-15

Shane Mosley (46-6-1, 39 KO) nie potrafi zrozumieć dlaczego jego ostatni pogromca, Floyd Mayweather Jr. (41-0, 25 KO), do dzisiaj nie wyszedł do ringu z Mannym Pacquiao (52-3-2, 38 KO). "Słodki" zmierzy się z Filipińczykiem 7 maja na MGM Grand w Las Vegas.

- Nie wiem dlaczego Floyd unika tej walki. To naprawdę mnie zastanawia. To tak jakbym odwalał za niego brudną robotę - powiedział 39-letni Amerykanin.

Mosley jest przekonany, że jedną z przyczyn są dawne problemy Mayweathera z mańkutami. Drugim powodem są rzecz jasna problemy prawne Floyda. Choć "Money" oficjalne nie myśli o boksie, to jednak w ostatnim czasie na swoim Twitterze umieścił linki do wszystkich przegranych walk Pacquiao.

BANKS PEWNY SIEBIE

Redakcja, boxingscene

2011-02-15

W pogoni za walką o tytuł mistrza świata Johnathon Banks (25-1-1, 17 KO) zmierzy się wcześniej z doświadczonym Luanem Krasniqi (30-4-1, 14 KO). Do ich starcia dojdzie 26 lutego w Ludwigsburgu, ale byłemu rywalowi Tomka Adamka wcale nie przeszkadza lokalizacja, ponieważ jak sam twierdzi, w Niemczech czuje się jak w drugim domu.

- Nie mogę się już doczekać powrotu do Niemiec i pojedynku z Luanem. To bardzo doświadczony i sprytny zawodnik, ale jestem w szczytowym punkcie swojej kariery i udowodnię, że jestem po prostu dla niego zbyt szybki. Wiele razy przygotowywałem się w Europie, między innymi z braćmi Kliczko. Tym razem zacząłem obóz w Detroit, a mój trener, Emanuel Steward obmyśla dla mnie taktykę na tę walkę. Przyjeżdżając do Niemiec będę po ponad stu rundach sparingowych i pokażę Luanowi, iż jestem o jeden poziom ponad nim - powiedział Banks.

3 ODSŁONA PUCHARU SKORPIONA

Redakcja, Informacja własna

2011-02-16

26.03.2011 w hali Szczecińskiego Domu Sportu odbędzie się trzeci z serii z czterech turniejów II edycji Pucharu Skorpiona im. Tadeusza Plisko. Swój udział potwierdziły już ekipy z Niemiec, Ukrainu oraz krajowe kluby m.in. BKS Gorzów, Boxing Team Chojnice, Sokól Piła, Bukowina Wałcz, Olimp Szczecin, Polonia Leszno, Sparta Złotów, Róża Karlino, Czarni Słupsk.

Zawodnicy będą walczyć o kolejne punkty do klasyfikacji generalnej pucharu. Po turnieju odbędą się walki eliminacyjne do Mistrzostw Polski Juniorów. Bardzo serdecznie zapraszamy wszystkich kibiców, wstęp wolny.

CHAVEZ JR. REZYGNUJE Z USŁUG ARIZY?

Redakcja, boxingscene.com

2011-02-15

Wczoraj wieczorem pojawiły się spekulacje, jakoby kolejnym pięściarzem rezygnującym z usług Alexa Arizy miał być 24-letni Julio Cesar Chavez Jr. (42-0-1, 30 KO).

Kolumbijski szkoleniowiec jest od pewnego czasu w otwartym konflikcie z Amirem Khanem (24-1, 17 KO), który podobno nie wywiązał się z kontraktu za ostatnią walkę i nie zapłacił Arizie należnej kwoty. Gdy trener postawił sprawę na ostrzu noża, z jego pokoju hotelowego skradziono kontrakt. Ariza, który początkowo wykluczał jakikolwiek udział Khana, obecnie oskarża pięściarza nie tylko o współudział, ale nawet o kierowanie całą akcją.

Póki co nie zanosi się na przerwanie współpracy na linii Pacquiao-Ariza, lecz plotka głosi, że z usług Alexa zrezygnował również syn meksykańskiej legendy boksu. Nie wiadomo jeszcze ile w tym prawdy, nad ranem takim informacjom zaprzeczył sam Ariza, ale sytuacja będzie jasna dopiero za kilka godzin. W kuluarach mówi się o jeszcze jednym konflikcie, na linii Ariza-Koncz.

Michael Koncz jest osobistym doradcą Manny'ego Pacquiao, a więc człowiekiem, który obok Freddiego Roacha i Boba Aruma ma największy wpływ na karierę filipińskiego gwiazdora. Jeden z reporterów boxingscene.com twierdzi, że dotarły do niego informacje o pewnym niechlubnym zdarzeniu z udziałem członków obozu "Pacmana". Podczas wymiany zdań w Baguio Ariza miał uderzyć Koncza, za co ten może mścić się, rozsiewając nieprawdziwe plotki. Zachowanie obydwu można uznać za wysoce nieprofesjonalne, ale ocenę pozostawmy czytelnikom. Nie wiadomo ile prawdy zawierają powyższe informacje i jaki rozmiarów nabierze afera. Pewne jest natomiast, że może bardzo negatywnie wpłynąć na kariery uwikłanych w nią zawodników i trenerów.

VIDEO: OKO W OKO PACQUIAO VS MOSLEY

Marcin Filipowski, Nagranie własne

2011-02-15

MAIDANA ROZPOCZYNA WSPÓŁPRACĘ Z NACHO BERISTAINEM

Jacek Klimczak, boxingscene.com

2011-02-15

Były tymczasowy mistrz świata federacji WBA, Marcos Rene Maidana (29-2, 27 KO), przebywa obecnie w Meksyku, gdzie w poniedziałek oficjalnie rozpocznie obóz treningowy pod okiem nowego trenera – Ignacio  “Nacho” Beristeina. W swej następnej walce, która odbędzie się 9 kwietnia w MGM Grand w Las Vegas, argentyński puncher zmierzy się z byłym mistrzem świata w trzech kategoriach wagowych Erikiem Moralesem (51-6, 35 KO).

Maidana nie traci czasu i rozpoczął przygotowania do pojedynku z rywalem, którego absolutnie nie lekceważy.

- Dyskutowaliśmy jakiś czas temu o możliwości starcia z Erikiem. Nie widziałem jego ostatnich walk, pamiętam go z czasów jego świetności, które według większości już dawno minęły - powiedział 27-letni Maidana.

Maidana docenia bogate doświadczenie ringowe swojego oponenta.

- Morales jest mądry w ringu i ma duże doświadczenie, samo to czyni go niebezpiecznym. Będę ciężko trenował i dam z siebie wszystko - stwierdza Marcos.

POWIETKIN: TO KLICZKO SIĘ BOI

Redakcja, aif.ru

2011-02-15

Aleksander Powietkin (21-0, 15 KO), któremu zarzuca się unikanie walki z Władimirem Kliczką (55-3, 49 KO), odpiera zarzuty krytyków. 31-letni pięściarz przekonuje, że o strachu można mówić tylko w przypadku jego niedoszłego rywala z Ukrainy. Świadczyć ma o tym defensywny styl walki mistrza świata federacji IBF, IBO i WBO w kategorii ciężkiej.

- W przeciwieństwie do Kliczki nikogo się nie boję. Popatrzcie, jak on się gubi, kiedy ktoś stawia mu opór. Jeśli przeciwnik naprawdę na niego naciera, Kliczko "zwiewa". Jednak ciągle wygrywa właśnie dzięki swojemu strachowi: silny lewy prosty trzyma przeciwnika na odległość. Zgoda, ma tę akcję nieźle wypracowaną. Nie ma jednak na tyle serca, aby iść na wymianę. Jeśli Kliczko czuje, że przeciwnik się poddał, przyjął jego sposób walki - wówczas jest w ringu bohaterem - mówi Powietkin, złoty medalista igrzysk olimpijskich w Atenach.

Do pojedynku Powietkina z Kliczką miało dojść we wrześniu ubiegłego roku, jednak na wniosek Teddy'ego Atlasa, szkoleniowca Rosjanina pojedynek został odwołany. Amerykański trener tłumaczył, że jego zawodnik potrzebuje nabrać więcej doświadczenia, zanim przystąpi do tak poważnej walki. Miejsce Powietkina zajął Nigeryjczyk Samuel Peter i został przez Kliczkę znokautowany w 10. rundzie.

CHAMBERS: STAĆ MNIE NA WIĘCEJ

Jacek Klimczak, eastsideboxing.com

2011-02-15

W ostatni piątek Eddie Chambers (36-2, 18 KO) powrócił na zwycięskie tory w swoim pierwszym występie od czasu przegranej walki z Władimirem Kliczko (55-3, 49 KO) w marcu zeszłego roku. Zdecydowanie wygrywając rewanż z Derrickiem Rossy, "Szybki Eddie" powrócił do zmagań o mistrzowski pas federacji IBF.

W poniższym wywiadzie Eddie opowiada o swoim piątkowym zwycięstwie, a także o planach na przyszłość.

- Dziękuję za poświęcenie czasu na rozmowę. Przede wszystkim gratulacje z powodu zwycięstwa nad Derrickiem Rossy, to już druga potyczka z nim, z której wyszedłeś zwycięsko.
Eddie Chambers: Dziękuję.

- Udało ci się go zastopować, gdy zmierzyliście się po raz pierwszy w 2007 roku, tym razem mimo nokdaunu wygrałeś na punkty - czy twoim zdaniem twój przeciwnik znacznie lepiej przygotował się do tej walki?
E.C.:
Derrick poprawił pewne rzeczy, ale nastawił się na przetrwanie, zwłaszcza po nokdaunie. Nie ujmując nic Derrickowi, jest twardym zawodnikiem, ale czuję że mogłem dać z siebie więcej w tej walce. W swojej pierwszej walce w tym roku chciałem pokazać się z jak najlepszej strony. Nie czułem się jednak w najwyższej formie, z tego powodu nie byłem w stanie w wykonać wszystkiego, co zaplanowałem. Z całym szacunkiem dla Derricka, ale jestem w ścisłej czołówce wagi ciężkiej, a on nie jest pięściarzem mojego kalibru.

HAYE vs POWIETKIN W MAJU?

Redakcja, Informacja prasowa

2011-02-15

Jak donoszą angielskie media, nie Rusłan Czagajew, nie Denis Bojcow, a Aleksander Powietkin (21-0, 15 KO) będzie najbliższym rywalem Davida Haye'a (25-1, 23 KO).

Do pojedynku w obronie należącego do Anglika pasa federacji WBA wagi ciężkiej prawdopodobnie 21 maja w Londynie.

FIDEL MONTERROSA MUNOZ DLA SOTO NA 5 MARCA

Redakcja, fightnews.com

2011-02-15

Fernando Beltran z Zanfer Promotions potwierdził, że mistrz WBC wagi lekkiej, Humberto Soto (54-7-2, 32 KO), powróci między liny 5 marca w Tepic w Meksyku. Dla 30-letniego "La Zorrity" będzie to pojedynek rozgrzewkowy przed planowanym na 7 maja rewanżowym starciem z Urbano Antillonem (28-2, 20 KO).

Naturalnie marcowy rywal będzie nieco mniej wymagający dla meksykańskiego championa. Soto zaboksuje z Fidelem Monterrosą Munozem (25-2, 19 KO), który we wrześniu ubiegłego roku przeprowadził już nieudany atak na tron WBC. Ostatnim razem Soto jednogłośnie pokonał Kolumbijczyka (118-109, 115-112, 115-112) i obronił pas. Rewanż odbędzie się na dystansie dziesięciu rund i w jego stawce zabraknie tytułu.

TRUDNY RYWAL GRZEGORZA SOSZYŃSKIEGO

Redakcja, boxrec.com

2011-02-15

Grzegorz Soszyński (19-1-1, 10 KO) 9 kwietnia podczas na gali boksu zawodowego w Hamburgu stanie przed szansą zdobycia wakującego pasa WBC International Silver.

Rywalem zakopiańczyka w zakontraktowanym na 12 rund pojedynku będzie niższy o głowę (174 cm), solidny Serb, Geard Ajetovic (18-4-1, 9 KO), który miesiąc temu znokautował już 1. starciu Francuza Jacksona Chaneta (29-3, 15 KO).

29-letni Ajetovic pod koniec lat 90-tych XX w. uchodził za jednego z najbardziej perspektywicznych pięściarzy amatorskich wagi lekkopółśredniej i półśredniej. W 1998 r. (mając 17 lat) w Buenos Aires został wicemistrzem świata juniorów (uległ Jurijowi Tomaszowowi z Ukrainy) z rok później w Rijece wywalczył tytuł mistrza Europy juniorów, pokonując w półfinale dzisiejszego zawodowego mistrza świata, Sebastiana Zbika.

KOŁODZIEJ TRENUJE PRZED WALKĄ Z CORĄ JR.

Redakcja, Gazeta Krakowska

2011-02-15

Wysoko notowany w światowych rankingach (WBC #5, WBA #8, IBF #6, WBO #11) Paweł Kołodziej (27-0, 16 KO), 5 marca zmierzy się z Felixem Cory Jr (22-4-2, 12 KO), który w ostatnim pojedynku przegrał z Enadem Liciną w oficjalnym eliminatorze federacji IBF.

- To nazwisko przewijało się już podczas naszego zgrupowania w Zakopanem, ale nastawiałem się na leworęcznego, sparuję z mańkutami, bo jak wiadomo miałem walczyć ze Stevem Herelisem. Jeśli wygram z Corą, będę bardzo blisko walki o mistrzostwo świata WBA. Cora zadaje dużo ciosów, potrafi boksować zarówno w defensywie, jak i w ofensywie. Ma niebezpieczną prawą rękę. To światowa czołówka wagi junior ciężkiej - nie ma wątpliwości pięściarz.

Receptą na Corę ma być bardzo uważny boks, obijanie rywala lewą ręką i kontry prawą. Operowana prawa ręka może i nie wygląda superestetycznie, ale bokser nie czuje już żadnego bólu przy zadawaniu ciosów. Kołodziej coraz mocniej trenuje. Ze swoim sparingpartnerem Krzysztofem Głowackim w ubiegłym tygodniu walczył po osiem rund. Kolejnym etapem będą dziesięciorundówki, a w przyszłym tygodniu walki w pełnym wymiarze 12 rund.

- Myślę, że na 5 marca będę optymalnie przygotowany i przed swoją publicznością pokażę wszystkie swoje umiejętności - dodaje bokser.

TRENUJ Z KOSTIĄ TSZYU: SPEED BAG

Redakcja, youtube.com

2011-02-15

OBURZONY BOZIC: JESTEM PIĘŚCIARZEM, NIE AKTOREM!

Redakcja, fightnews.com

2011-02-15

Stjepan Bozic (24-5, 15 KO) miał być dla Arthura Abrahama (32-2, 26 KO) rywalem, który sprawdzi formę byłego mistrza IBF wagi średniej. Choć walka trwała zaledwie cztery minuty, nim 36-letni Chorwat odniósł nieprzyjemną kontuzję, "Król Artur" prezentował się w niej nadzwyczaj dobrze. Po udanym ataku Abrahama Bozic zamierzał odpowiedzieć, lecz po zepchnięciu rywala na liny, nieszczęśliwie trafił go w łokieć i nei był w stanie kontynuować pojedynku.

- Słyszałem, że część kibiców uważa, że użyłem tego jako wymówki, bo nadmiernie odczułem jego ciosy na korpus. Nie ma w tym nic z prawdy. Jestem pięściarzem, a nie aktorem! Myślę, że każdy widział jak zakończyła się walka. Trafiłem Abrahama w łokieć i poczułem okropny ból. Udam się do zaufanego lekarza, bo ręka nie przestaje mnie boleć. Ten specjalista oceni powagę kontuzji oraz jej ewentualne konsekwencje - powiedział Bozic.

- Boksuję od 21 lat. Zdarzało mi się walczyć ze złamanym żebrem lub innymi kontuzjami. Jestem sportowcem. Poddanie się nigdy nie wchodziłoby w rachubę. Chcę dawać kibicom wspaniałe widowiska. Każdy, kto mnie zna, wie doskonale, że jestem pięściarzem z prawdziwego zdarzenia. Ja nie gram, na walczę! - zarzeka się Chorwat.

KONKURS GLOBAL BOXING GYM

Redakcja, Informacja własna

2011-02-15

Redakcja BOKSER.ORG wraz z Global Boxing Gym serdecznie zaprasza na konkurs, w którym do wygrania jest 10 zestawów konkursowych.

Aby wziąć udział w losowaniu nagród, należy nadesłać na adres konkurs@bokser.org prawidłową odpowiedź na pytanie: Kiedy dokładnie (dzień, miesiąc, rok), Przemysław Majewski podpisał kontrakt z Global Boxing Promotion? Dla ułatwienia dodamy, że odpowiedź na konkursowe pytanie znajdziecie w archiwalnych materiałach video BOKSER.ORG.

WIRTUALNA PRZECHADZKA PO GLOBAL BOXING GYM >>

Z nadesłanych prawidłowych odpowiedzi wylosujemy 10 osób, które otrzymają konkursowe zestawy. Konkurs przeznaczony jest dla zarejestrowanych użytkowników portalu BOKSER.ORG, dlatego prosimy o podanie w mailu z odpowiedzią swojej nazwy użytkownika oraz adresu do korespondencji. Konkurs trwa do zakończenia najbliższej gali organizowanej przez Global Boxing Promotions, a ta pod nazwą "Brick City Brawl" odbędzie się już 19 lutego w Newark. Na gali zobaczymy 3 Polaków, debiutującego Kamila Łaszczyka, Rafała Jastrzębskiego oraz w walce wieczoru Mariusza Wacha (23-0, 11 KO), który powalczy o pas WBC Baltic wagi ciężkiej z leworęcznym Jonathanem Hagglerem (23-3, 18 KO). Wciąż można nabyć bilety na tę galę, w dość niskich jak na amerykańskie warunki cenach. Najtańsze kosztują 30 dolarów, lepsze w cenie 70, a miejsca przy ringu kosztują 120 dolarów. Miejscówki można nabyć pod telefonem 973-800-7642.



Panel logowania
Login:
Hasło:
 
 
Zapamiętaj
Bokser.org przegląda teraz 12432 gości
oraz 189 zalogowanych użytkowników,
przy długości sesji 4:00 godziny.
Statystyki

MMA