REDAKCJASKLEPINNENA ŻYWOCHATFORUMFORUMENGLISH      
       STARTBOKS ZAWODOWYBOKS AMATORSKIBOKS KOBIETBIOGRAFIEENCYKLOPEDIAHISTORIALUDZIE BOKSUBLOGI      
       ZAKŁADYPORADNIKZAŁÓŻ KONTOINFORMACJE
 

Archiwum wiadomości z dnia: 2011-02-10

 

CINTRON POWRACA W MAJU

Redakcja, boxingscene.com

2011-02-10

- Chciałbym stanąć do walki o pas WBC. Nie słyszałem wprawdzie, by wymieniano mnie jako potencjalnego kandydata, ale nie tracę nadzieji - wyznał były mistrz świata, Kermit Cintron (32-3-1, 28 KO).

"El Asesino", który ostatnią walkę przegrał w bardzo kontrowersyjnych okolicznościach, zamierza wrócić do ringu w maju. 31-letni Portorykańczyk rzucił już nawet wyzwanie championowi wagi półśredniej - Andre Berto (27-0, 21 KO), ten jednak kompletnie zignorował jego starania.

W maju 2009 roku Cintron nieoczekiwanie pokonał Alfredo Angulo (19-1, 16 KO) w eliminatorze WBC dywizji do 154 funtów, lecz nigdy nie dostał szansy, by stoczyć walkę o pas. W najnowszym rankingu federacja plasuje go na dziewiątej pozycji.

- Wygląda na to, że w maju wrócę między liny. Nie wiem jeszcze kiedy dokładnie i z jakim przeciwnikiem przyjdzie mi się zmierzyć, ale wiadomo już, że będzie to maj - oświadczył Cintron. - Chciałbym walczyć o wakujący pas WBC, ale obawiam się, że nikt nie bierze mnie pod uwagę.

HERNANDEZ POSTARA SIĘ DAĆ WALKĘ ŻYCIA

Redakcja, fightnews.com, fot. Team Sauerland

2011-02-10

Wczoraj w niemieckim Muelheim odbyła się konferencja prasowa poświęcona sobotniej gali grupy Sauerland Event, której najciekawszym wydarzeniem będzie starcie o pas WBA Interim w kategorii junior ciężkiej pomiędzy obrońcą tytułu Steve’em Hereliusem (21-1, 12 KO) a Yoanem Pablo Hernandezem (23-1, 12 KO). 34-letni Francuz, jak i o 8 lat młodszy kubański pretendent, wyrażają się o sobie z szacunkiem, ale obaj są pewni, że pojedynek rozstrzygną na swoją korzyść.

- Jeśli w sobotni wieczór zdobędę tytuł, dowie się o tym każdy mieszkaniec Kuby, bez względu na to, że żaden z nich nie zobaczy tej walki w telewizji – mówi Hernandez, który nie widział się ze swoją rodziną od czasu, kiedy przyleciał do Niemiec sześć lat temu. – Wiem, jak duża jest stawka pojedynku. Dlatego od momentu, kiedy wkroczę między liny zrobię wszystko, aby była to dla mnie najlepsza walka w życiu. Będzie ciężko, ale jestem gotowy do wykonania mojego najważniejszego zadania, czyli zdobycia tytułu mistrza świata – zapowiada kubański pięściarz.

Za faworyta potyczki uznawany jest Hernandez, jednak jego starszy oponent nie zamierza składać broni. – Hernandez  to bardzo dobry pięściarz o świetnej technice. Zapowiada się świetna walka. Zwycięzca będzie musiał włożyć w pojedynek wiele serca i odwagi. Jestem jednak przekonany, że wygranym będę właśnie ja – mówi Herelius.

Innymi ciekawymi wydarzeniami gali w Muelheim będą starcia Steve’a Cunninghama, broniącego tytułu IBF w wadze junior ciężkiej przed Enadem Liciną, a także półfinalisty turnieju Super Six w kategorii super średniej Arthura Abrahama ze Stjepanem Boziciem.

WOKÓŁ WALKI BRAHMER vs CLEVERLY

Redakcja, fightnews

2011-02-10

- Sprowadzenie go tutaj nie było tanią sprawą, ale naprawdę wierzę, że przed Nathanem jest spora przyszłość - mówi Frank Warren, który w nocy, kilkanaście godzin przed upływem wyznaczonego przez federację WBO ostatecznym terminem, złożył Jurgenowi Brahmerowi (36-2, 29 KO) tak ciekawą ofertę, iż ten zgodził się przyjechać do Anglii by 2 kwietnia w Londynie skrzyżować rękawice z Nathanem Cleverly (21-0, 10 KO).

- Były pogłoski mówiące o tym, że Brahmer może zostać pozbawiony tytułu, ale ja tego nigdy nie chciałem. Aby móc postrzegać samego siebie jako championa, muszę ten pas zdobyć w walce, po prostu odbierając mu go. Zamierzam sprawić Brahmerowi niezłe lanie. 

Pomimo przeświadczenia o własnej wyższości, Cleverly docenia klasę Niemca - Wystarczy spojrzeć na jego rekord i już wiadomo, jak bardzo groźnym rywalem jest Brahmer. Ma wiele talentu, lecz mam wystarczająco dużo broni w swoim arsenale by go pokonać - zakończył Walijczyk.

DONAIRE ZAINSPIROWANY PRZEZ PACQUIAO

Redakcja, fanhouse.com

2011-02-10

Były mistrz świata w dwóch kategoriach wagowych Nonito Donaire (25-1, 17 KO) oświadczył, że zamierza zapewnić sobie miejsce w dziesiątce najlepszych pięściarzy świata bez podziału na kategorie wagowe. 28-letniemu Filipińczykowi ma w tym pomóc zwycięstwo w najbliższym starciu z Fernando Montielem (44-2-2, 34 KO), czempionem organizacji WBC i WBO w wadze koguciej. Pojedynek odbędzie się 19 lutego w Las Vegas.

- Wygrana z Montielem powinna dać mi awans w rankingu najlepszych bez podziału na kategorie wagowe – twierdzi Donaire. - Mój cel, który założyłem sobie na początku kariery, nie zmienia się – chcę być pierwszym pięściarzem z Azji, który zostanie absolutnym mistrzem świata. Jestem zafascynowany perspektywą zmian kategorii wagowych na wyższe. Sądzę, że może to być limit 130 funtów (waga super piórkowa, przyp. red.) lub nawet wyższy. To inspiracja, którą natchnął mnie Manny Pacquiao – opowiada pięściarz.

CHARR ODMAWIA WALKI Z BARTNIKIEM

Adam Jarecki, Informacja własna

2011-02-10

Syryjski ciężki Manuel Charr (16-0, 8 KO) będąc jeszcze niedawno związanym kontraktem z grupą Universum przymierzany był do pojedynku z naszym Wojciechem Bartnikiem (26-4-1, 10 KO), a stawką tej potyczki miał być pas WBO European w kategorii ciężkiej. Niestety, z różnych powodów kontrakt między Syryjczykiem, a Universum został rozwiązany, a walka została odwołana. Teraz Syryjczyk zasili grono Sturm Box-Promotions.
 
Wczoraj osoba związana z Bartnikiem skontaktowała się z teamem Charra z ponowną propozycją walki z naszym ostatnim medalistą olimpijskim. Niestety, odpowiedź była negatywna, ponieważ management Syryjczyka, obrał dla niego inną drogę. Czy nasz były świetny amator dostanie od losu szansę na jakąś poważną walkę? Oby, bo choć Wojtek trzyma się świetnie, to nie będzie to trwało wiecznie.
 

ZDJĘCIE DNIA - 'PACMAN' I 'SUGAR SHANE' W MIEŚCIE ANIOŁÓW

Redakcja, boxingscene, fot. Chris Farina

2011-02-10

TRENING W KLUBIE SPORTOWYM PACO LUBLIN

Katarzyna Drwal, Nagranie własne

2011-02-10

WEGNER: ZOBACZYCIE LEPSZEGO ABRAHAMA

Rafał Kyć, Media Niemieckie

2011-02-10

Coraz mniej czasu dzieli nas od walki Arthura Abrahama  (31-2, 25 KO) ze Stjepanem Bozicem (24-4, 15 KO), tymczasem trener Niemca, Ulli Wegner zachwala swojego podopiecznego przekonując, iż jest on świetnie przygotowany do pojedynku i podczas sobotniej gali w Mulheim udowodni światu, że nadal jest w stanie rywalizować z najlepszymi pięściarzami na globie.

- W sobotę Arthur pokaże swoim fanom, że nie zapomniał jak się boksuje. Abraham ostatnimi czasy naprawdę ciężko trenował, jednak to dopiero początek długiej drogi jaką musi przebyć. W boksie zawodowym nie jest łatwo. To dyscyplina, która wymaga wiele ciężkiej pracy i poświęceń - mówił Wegner.

BUDOWANIE KARIER CZY DMUCHANIE REKORDÓW?

Jarosław Drozd, Opracowanie własne

2011-02-10

Nie od dzisiaj wiadomo, że nie wystarczy sam talent, umiejętności i ringowe szczęście, by w krótkim czasie doprowadzić pięściarza do walki o mistrzostwo świata prestiżowej federacji. Historia zna przypadki, że pretendentami do tytułów zostawali pięściarze mający na swoim koncie od kilku do np. ...sześćdziesięciu kilku walk. W ostatnich latach, w dobie kryzysu, jaki dotknął "królewską "dywizję, pojawiać się zaczęło wielu śmiałków, którzy mając w rekordzie stosunkowo mało pojedynków (vide Dereck Chisora), chcą aspirować do największych zaszczytów.

Zupełnie inaczej wyglądała i wygląda promocja pięściarzy w Europie, USA, czy Azji. Prezentowane poniżej liczby w swoisty sposób pozwalają poznać cześć mechanizmów budowania karier, typowych dla pewnych większych geograficznie obszarów, konkretnych krajów, czy grup promotorskich. O szybkości budowania kariery zawodowego pięściarza decyduje - poza walorem sportowym - przede wszystkim jakość jego kariery amatorskiej, wiek, zasobność portfela promotorów oraz - rzecz jasna - odwaga pięściarza i jego opiekuna.

BRACIA KLICZKO

Zacznijmy od panujących w kategorii ciężkiej braci Kliczko, którzy pojawili się w gronie profi w 1996 r., podpisując umowy z hamburską grupą Universum. Władimir w momencie rozpoczęcia kariery miał 20 lat i złoty medal olimpijski w dorobku. Mimo to jakość jego pierwszych 10 rywali nie była powalająca - ich bilans to 93-111-11 (czyli średni rekord: 9-11-1). Nieco wyżej powieszono poprzeczkę przed starszym o 5 lat Witalijem (jakość pierwszych 10 rywali to: 113-97-3, czyli średnio: 11-9).

ALVAREZ - HATTON O PAS PO PACQUIAO?

Adam Jarecki, fightnews.com

2011-02-10

Niespełna parę dni temu Manny Pacquiao zdecydował się zwakować swój pas WBC w wadze junior średniej, a bardzo prawdopodobne, że za parę dni dowiemy się czy jego nowym posiadaczem będzie zwycięzca potyczki między Alvarezem i młodszym z braci Hattonów. Reprezentujący interesy Saula Alvareza (35-0-1, 26 KO) Oscar De La Hoya będzie starał się by pojedynek między jego podopiecznym, a Matthew Hattonem (41-4-2, 16 KO) był walką o wakujący tytuł WBC w dywizji junior średniej. 
 
Prezes Golden Boy Promotions wysłał w tej sprawie już pismo, a szef World Boxing Council, Jose Sulaiman zapowiedział, że zwoła radę w tej sprawie i odpowiedź poznamy w przeciągu tygodnia. Do pojedynku dojdzie 5 marca w Honda Center w Anheim.
 

60 SEKUND Z PAULEM McCLOSKEYEM

Wojciech Czuba, Boxing News

2011-02-10

Już 16 kwietnia 31-letni Paul McCloskey (22-0, 12 KO) stanie przed życiową szansą. Tego dnia zmierzy się bowiem z Amirem Khanem (24-1, 17 KO), do którego należy pas czempiona federacji WBA. Niepokonany Irlandczyk, który w 2009 roku zasiadł na tronie mistrza Europy, dość niespodziewanie otrzymał propozycję nie do odrzucenia z obozu podopiecznego ‘Golden Boy Promotions’. Być może jest to dla niego jedyna i ostatnia szansa, aby za jednym zamachem spełnić swoje marzenia, zgasić błyszczącą gwiazdę Amira, zarobić duże pieniądze, a za kilka lat w glorii chwały odejść na emeryturę. Pozostaje tylko pokonać syna pakistańskich emigrantów, w co większość ekspertów mniej wierzy, niż w życie na Marsie. Jednakże niespodzianki w boksie zdarzały się i zdarzać się będą, dlaczego więc autorem jednej z nich nie miałby zostać właśnie ambitny McCloskey? Poniżej prezentujemy krótki wywiad z pretendentem, który pozwoli przybliżyć nieco jego sylwetkę wszystkim polskim kibicom.

- Wiek rozpoczęcia treningów bokserskich?
Paul McCloskey: Miałem wtedy chyba 4, albo 5 lat, a było to w St Canices Boxing Club w Dungiven.

- Pierwsze bokserskie wspomnienie?
PM: Pierwsza wizyta na sali, razem z moim tatą i starszym bratem Shayem, a także pierwsze ciosy w worek bokserski. Wszystko to potoczyło się jakoś tak naturalnie.

SUPER EXPRESS: ZEGAN ZŁAPANY NA DOPINGU

Redakcja, Super Express

2011-02-10

Dzisiejszy Super Express informuje, że wrocławski pięściarz Maciej Zegan (42-6-2, 21 KO) został w niemczech przyłapany na dopingu. PZB dowiedział się o tym z oficjalnego pisma z Niemieckiego Związku Bokserskiego. Niemcy informują, że 4 grudnia w Schwerinie w organizmie Macieja Zegana po walce z Eduardem Trojanowskim wykryto niedozwolone substancje z najsurowiej zabronionej grupy S1 - sterydów anabolicznych androgennych: clenbuterol oraz epi oksandrolon, a także stymulanty z grupy S6.

- Według ustawy, w takiej sytuacji mamy obowiązek zawiesić boksera, który stosuje doping, bez względu na jego tłumaczenia i dokonania w przeszłości - wyjaśnia Krzysztof Kraśnicki, przewodniczący Wydziały Boksu Zawodowego PZB.

- Clenbuterol to bardzo silny środek, stosowany do przyspieszenia przyrostu masy mięśniowej oraz zwiększenia siły organizmu. To twardy doping, bez względu na ilość wykrytą w organizmie - mówi "Super Expressowi" Michał Rynkiewicz z Komisji do Zwalczania Dopingu w Sporcie. - Nie znam żadnego przypadku nieświadomego stosowania tego rodzaju środków. Zegan zapewnia, że on stanowi właśnie taki przypadek.

- Miałem kontuzję prawej ręki, do dziś boli mnie łokieć. Lekarz zapisał mi jakieś leki. Jakie? Nie wiem dokładnie, nie pamiętam. A lekarz jest na wakacjach w Dubaju, nie mam jak go spytać - mówi bokser. - Ja zakończyłem karierę, i tak już nie wrócę na ring...

MURRAY KONTRA MITCHELL

Redakcja, Informacja prasowa

2011-02-10

Kilka dni temu John Murray (30-0, 18 KO) podpisał kontrakt z Frankiem Warrenem i natychmiast został rzucony na głębokie wody.

Jak podaje sławny brytyjski promotor, Murray przystąpi 2 kwietnia do obrony tytułu mistrza Europy wagi lekkiej, krzyżując rękawice z niedawnym pretendentem do tronu WBO, bojowym Kevinem Mitchellem (31-1, 23 KO).

Obaj panowie spotkają się w Londynie, a ich walka poprzedzać będzie potyczkę Jurgena Brahmera z Nathanem Cleverly o tytuł WBO dywizji półciężkiej.

FURY RZUCA RĘKAWICĘ HARRISONOWI

Redakcja, boxingscene.com

2011-02-10

Niepokonany olbrzym z Wilmslow, Tyson Fury (13-0, 9 KO), rzuca wyzwanie mistrzowi olimpijskiemu z Sydney - Audleyowi Harrisonowi (27-5, 20 KO). Mierzący 206 cm wzrostu Fury chce dodać do rekordu pierwsze duże nazwisko, a były champion Starego Kontynentu może być zainteresowany takim pojedynkiem, gdyż ewentualne zwycięstwo pozwoliłoby mu wrócić do szerokiej czołówki (jeśli nie światowej, to chociaż europejskiej, a na pewno brytyjskiej).

W swoim ostatnim występie, w listopadzie ubiegłego roku, "A Force" został zdemolowany przez zasiadającego na tronie WBA Davida Haye'a (25-1, 23 KO). Z kolei namaszczany przez Emanuela Stewarda na kolejnego dominatora wagi ciężkiej Fury, w swej ostatniej walce gładko wypunktował Zacka Page'a na dystansie ośmiu rund, lecz ani przez chwilę nie mógł zagrozić znacznie mniejszemu przeciwnikowi.

Co ciekawe, pojedynek dwóch rosłych Brytyjczyków najprawdopodobniej odbędzie się w Stanach Zjednoczonych. Harrison został "wyklęty" przez rodaków po fatalnej postawie w walce o mistrzowski tytuł i nieprędko zechce powrócić na Wyspy.

BERISTAIN W NAROŻNIKU MAIDANY?

Redakcja, Informacja prasowa

2011-02-10

Jak już zapewne wszyscy wiecie, Erik Morales (51-6, 35 KO) 9 kwietnia nie zmierzy się z Juanem Manuelem Marquezem, a ostatecznie z mocno bijącym Marcosem Rene Maidaną (29-2, 27 KO), który w grudniu stoczył kapitalny pojedynek z Amirem Khanem (patrz foto).

Jak donoszą źródła zbliżone do samego Argentyńczyka, wychodząc do ringu do Moralesa będzie on mieć już za sobą nowego trenera. Według niepotwierdzonych jeszcze informacji, stojącego dotąd w narożniku Maidany Miguela Diaza zastąpi kojarzony przede wszystkim ze współpracy z Marquezem, doświadczony Meksykanin Nacho Beristain.

SAUERLAND: KLICZKO JEST NIEPOWAŻNY

Rafał Kyć, Media Niemieckie

2011-02-10

Trwające od kilku tygodniu przepychanki na lini David Haye  (25-1, 23 KO) - Władimir Kliczko (55-3, 49 KO) w dalszym ciągu nie zostały zakończone. Ostatnio głos w tej sprawie zabrał jeden ze współpromotorów Brytyjczyka, Kalle Sauerland, który jak się można było spodziewać poparł 'Hayemakera'.

- Właściwe wszystko mieliśmy już ustalone, nawet te najdrobniejsze szczegóły, gdy nagle okazało się, że Władimir w kwietniu zawalczy z Chisorą. Czy ludzie naprawdę myślą, iż możemy sobie pozwolić na takiego ryzyko? Co jeśli Kliczko nabawi się jakiegoś urazu? Przygotowania Davida do najważniejszego pojedynku w życiu pójdą na marne - powiedział Sauerland. - Władimir w przeszłości wychodził do ringu raz na 5-6 miesięcy, a teraz chce walczyć dwa razy w przeciągu 9 tygodni. Dla nas to wyraźny znak, że Ukrainiec lekceważy Chisorę. On liczy na łatwe zwycięstwo. Niestety w boksie, zdarzają się różne, nieprzewidywalne rzeczy, dlatego nie podpisaliśmy kontraktu. Bracia Kliczko postępują wbrew zasadom, mając przed sobą najbliższe walki,  związali się umową z Tomaszem Adamkiem. To niepoważne - zaznaczył.

MARTINEZ: PACQUIAO NIE JEST W STANIE POKONAĆ FLOYDA

Adam Jarecki, boxingscene.com

2011-02-10

Rok 2010 był zdecydowanie przełomowy w karierze Sergio Martineza (46-2-2, 25 KO). Najpierw w kwietniu uporał się w wielkim stylu z Kelly Pavlikiem (36-2, 32 KO), a następnie brutalnie znokautował Paula Williamsa (39-2, 27 KO), co wywindowało go na czołowe miejsca w rankingach P4P. Dziś zapytano Argetyńczyka o to w kim widziałby faworyta w pojedynku, na który czeka cały bokserski świat między Manny'm Pacquiao (52-3-2, 38 KO), a Flodem Mayweatherem Jr (41-0, 25 KO). 'Maravilla' najbliższy pojedynek stoczy już 12 marca, a jego przeciwnikiem będzie bardzo mocny Sergiej Dzindziruk (37-0, 23 KO).
 
- Mayweather wygrałby tą walkę, moim zdaniem. Dla mnie jest to absolutna czołówka światowa bez podziału na kategorie wagowe, ze względu na jego defensywne umiejętności. Myślę, że Manny nie byłby w stanie znokautować Mayweathera. Nie widzę takiej możliwości, jedyne co mogłby mu się udać to ciągła presja wywierana na Floydzie. Jednak uwierzcie mi, to byłoby bardzo trudne atakować tak przez cały pojedynek i trafiać, ponieważ defensywa Mayweathera jest świetna - powiedział 'Maravilla'.
 

CZAKIJEW ZADEBIUTUJE W STANACH

Redakcja, allboxing.ru, fot. Paweł Kosiorek

2011-02-10

Mistrz olimpijski z Pekinu Rachim Czakijew (8-0, 6 KO) potwierdził informację o tym, że swój najbliższy pojedynek stoczy w USA. 28-letni Rosjanin 5 marca wystąpi w Anaheim, gdzie główną walką wieczoru będzie starcie o srebrny pas WBC w kategorii junior średniej pomiędzy Saulem Alvarezem i Matthew Hattonem.

CZAKIJEW PO WALCE Z ŁUKASZEM RUSIEWICZEM >>

Walka w USA występującego w kategorii junior ciężkiej pięściarza grupy Universum, ma związek ze współpracą teamu Klausa Petera Kohla z Golden Boy Promotions. Grupy zawarły porozumienie odnośnie występów w Stanach kilku perspektywicznych pięściarzy. Jednym z nich jest również wysoko notowany w rankingach wagi ciężkiej Denis Bojcow (28-0, 23 KO), który w Ameryce ma zadebiutować w maju.

MORALES vs MAIDANA 9 KWIETNIA W LAS VEGAS!

Redakcja, boxingscene.com

2011-02-10

Meksykańskie media donoszą, że Erik Morales (51-6, 35 KO) zgodnie z planem wystąpi 9 kwietnia na gali w Las Vegas. Rywalem legendarnego "El Terrible" będzie argentyński puncher Marcos Rene Maidana (29-2, 27 KO), który w grudniu dał kapitalną walkę z Amirem Khanem (24-1, 17 KO).

Pierwotnie 34-letni Morales miał zmierzyć się z Juanem Manuelem Marquezem (52-5-1, 38 KO), jednak "Dinamita" nie był zadowolony z oferowanych przez Golden Boy Promotions pieniędzy i w chwili obecnej jest bardziej pochłonięty swoimi problemami z promotorem, niż kolejną walką.

- Pojedynek w Las Vegas to dla mnie wielki zaszczyt. Cieszę się, że będę walczył z tak wymagającym przeciwnikiem jak Maidana - powiedział "El Terrible", który swą ostatnią potyczkę w stolicy hazardu stoczył ponad cztery lata temu.

Z kolei Argentyńczyk za pomocą swojego osobistego Twittera oznajmił, że zmienia trenera i do kwietniowego pojedynku będzie się przygotowywał pod okiem nowego szkoleniowca. Maidana nie zdradził powodu rozstania z Miguelem Diazem.

- Pragnę ogłosić, że nie współpracuję już z Miguelem Diazem. On naprawdę wiele mnie nauczył, ale nadszedł czas na zmianę. Za kilka dni ogłoszę nazwisko nowego trenera.

Stawką pojedynku Morales-Maidana będzie wakujący pas WBA w kategorii junior półśredniej, choć część źródeł donosi, że może to być tymczasowa wersja tytułu. Obydwie opcje są jednakowo niedorzeczne, lecz podobne konwenanse w polityce federacji World Boxing Association czy World Boxing Council nie powinny już nikogo dziwić.

DAVID HAYE - WOJOWNIK CZY TCHÓRZ?

Arkadiusz Buza, Informacja własna

2011-02-10

Zapraszamy na tekst z blogów dotyczący zamieszania jakie wokoło swojej osoby potrafi wywołać Brytyjczyk David Haye. Tekst napisany piórem naszego czytelnika Arkadiusza Buzy. Przy okazji zachęcamy wszystkich, którzy są zainteresowani pełniejszym wyrażaniem swoich opinii do założenia własnego bloga. Twoje teksty będą się ukazywać na www.blog.bokser.org. Blogowanie jest też sposobem na znalezienie się w redakcji BOKSER.ORG.

Od zawsze w boksie, co jakiś czas pojawiała się niezwykle barwna postać, która urozmaica poza ringowy show. Dziś bezdyskusyjnym królem "krzykaczy" jest David Haye (25-1, 23 KO), ale jaki jest na prawdę? Czy to autentycznie świetny pięściarz i w pełni zasłużony mistrz świata wagi ciężkiej czy medialny aktorzyna, który jest tchórzem i wybiera łatwe walki by zarobić dużo pieniędzy.

W DEBRECZYNIE SYROWATKA I OLAŚ WALCZĄ W ĆWIERĆFINALE

Janusz Stabno, pzb

2011-02-10

Tylko Michał Syrowatka (64 kg) zwyciężył swój inauguracyjny pojedynek w tegorocznej edycji debreczyńskiego turnieju im. Istvana Bosckai'a i awansował do ćwierćfinałowej strefy zmagań. Pozostali Polacy – Rajnchold Bromboszcz, Tomasz Kot i Kamil Szeremeta – przegrali i odpadli z rywalizacji.

Jako pierwszy z biało-czerwonych do ringu wszedł Rajnchold Bromboszcz (52 kg), który w walce inaugurującej turniej zmierzył się z Norbertem Kaluczą (Węgry). Przez pierwsze dwa starcia spotkanie to miało wyrównany charakter. Chociaż – trzeba przyznać – że niewielką przewagę posiadał zawodnik gospodarzy, który zarówno w pierwszej, jak i w drugiej odsłonie zapewnił sobie dwupunktową przewagę. W trzeciej rundzie Madziar jeszcze bardziej wzmocnił tempo walki, przejmując całkowicie inicjatywę i zapewniając sobie wysokie – 13:3 – zwycięstwo.

Jako następny z Polaków w walkach eliminacyjnych wystąpił Michał Syrowatka (64 kg), którego rywalem także był reprezentant Węgier – Gergo Bene. Polak dobrze rozegrał to spotkanie pod względem taktycznym. Już w pierwszej rundzie osiągnął 2-punktową przewagę, którą w kolejnych starciach systematycznie rozszerzał. Wynik końcowy tego spotkania: 6:1 dla Polaka, który w następnym pojedynku – już o medal – zmierzy się z Colinem Richarno z Mauritiusa. Rywal Syrowatki w eliminacjach zwyciężył Subhi Taha'ę (Izrael) przez poddanie zawodnika przez sekundanta w 3 r.

Kolejny z Polaków – Tomasz Kot (69 kg) – w eliminacjach zmierzył się z Mehdi Khalsi (Maroko). Nasz zawodnik od pierwszego gongu ruszył energicznie na rywala, zasypując go seriami ciosów bitymi na przemian na głowę i korpus. Zdecydowaną większość akcji zaczepnych Polaka Marokańczyk przyjmował jednak na bardzo szczelną gardę, zza której strzelał co jakiś czas kontrami – głównie lewym sierpem – na szczękę Polaka. Nie były to ciosy zbyt silne, ale widoczne dla sędziów, którzy wcale nie punktowali trafień Polaka na korpus rywala. W każdym razie po 1 rundzie Marokańczyk prowadził już 2:0, po drugiej – 4:0, a całą walkę zwyciężył 5:1.
Udział Polaków w eliminacjach turnieju zamykał Kamil Szeremeta (75 kg), który skrzyżował rękawice z Bogdanem Juratoni (Rumunia). Przez cały czas tego spotkania rywale toczyli walkę z bliska, wymieniając ciekawe serie akcji złożonych z ciosów sierpowych i haków. Pierwsze starcie przyniosło nieznaczny zysk punktowy Szeremecie (2:1). W kolejnej odsłonie Rumun wyrównał stan walki na 2:2. Wreszcie w ostatniej rundzie obaj zawodnicy zdobyli po jednym punkcie. Tak więc walka zakończyła się remisem 3:3. Niestety w punktacji pomocniczej 8:7 zwyciężył Juratoni i to on awansował do dalszych walk.

W walkach ćwierćfinałowych – poza Michałem Syrowatką (64 kg) – w wadze ciężkiej wystąpi jeszcze Michał Olaś, o czym informowaliśmy już wcześniej.

MAYORGA ZAPOWIADA BRUTALNY NOKAUT

Leszek Dudek, boxingscene.com

2011-02-10

Ricardo Mayorga (29-7-1, 23 KO) jak nikt inny potrafi podgrzewać atmosferę przed walką. Znany z ciętego języka i niewyszukanych ataków werbalnych "El Matador" 12 marca zmierzy się z mistrzem WBA wagi junior średniej - Miguelem Cotto (35-2, 28 KO).

- Kibice dostaną jeden z najlepszych nokautów 2011 roku. Jestem silniejszy, uderzam mocniej i częściej biję kombinacjami. On jest przy mnie słabeuszem. Znokautuję go do końca czwartej rundy, wolałbym jednak zakończyć walkę najpóźniej w drugiej odsłonie - zapowiedział 37-letni ex-champion z Nikaraguy.

Mayorga twierdzi, że po pokonaniu Cotto zostanie mu jedna, ostatnia w karierze bitwa. "El Matador" marzy o rewanżu z Oscarem De La Hoyą (39-6, 30 KO), który rozbił go w maju 2006 roku. Odwet na "Złotym Chłopcu" Mayorga jest jednak w stanie zastąpić pojedynkiem z jego ostatnim pogromcą - królem P4P Mannym Pacquiao (52-3-2, 38 KO).

- Niech wszyscy wiedzą, że uczynię Cotto moim synem. Nazwę go Miguel Mayorga. Na tę walkę zaproszę do Las Vegas "Pacmana". Gdy Cotto padnie na deski, nie będzie potrzeby liczenia do dziesięciu. Sędzia nie będzie tracił czasu i od razu zadzwoni po karetkę - zapewnia jeden z najbardziej barwnych pięściarzy ostatniej dekady.

'CANELO' CHCE WALCZYĆ Z CHAVEZEM

Redakcja, boxingscene.com

2011-02-10

Podczas ostatniej wizyty w Meksyku Saul Alvarez (35-0-1, 26 KO) odniósł się do wymiany zdań na linii De La Hoya-Chavez Jr. Nieco ponad tydzień temu Oscar skrytykował postawę młodego Chaveza, twierdząc, że nie wróży mu wielkiej przyszłości w boksie.

W latach 90. znajdujący się w szczytowej formie "Złoty Chłopiec" dwukrotnie pobił podstarzałego Julio Cesara Chaveza Sr. Syn legendy nigdy o tym nie zapomniał, a rozeźlony złośliwymi komentarzami Oscara, wezwał go do powrotu na ring.

Choć w ostatniej walce Junior wypadł przeciętnie na tle zaledwie solidnego Billy'ego Lyella (22-9, 4 KO), uwadze Alvareza i De La Hoyi nie uszło coś innego - 24-letni pięściarz jest w swoim kraju bardziej popularny od "Canelo", a wydaje się być stosunkowo łatwy do pokonania.

Prawdopodobnie właśnie dlatego Alvarez, który jeszcze niedawno powiedział, że nie interesuje go w tym momencie walka z Julio Cesarem Chavezem Jr. (42-0-1, 30 KO), teraz twierdzi, że chętnie wyjdzie z nim do ringu.

- De La Hoya jest na emeryturze, ale są inni pięściarze. Jeśli Chavez szuka przeciwnika, to jestem tutaj. Walczę w kategoriach półśredniej i junior średniej. Jeżeli uda się doprowadzić do pojedynku z Chavezem będę bardzo zadowolony, ale są też inne opcje - powiedział 20-letni "Canelo".

IMPREZY MISTRZOWSKIE 2011

Janusz Stabno, pzb

2011-02-10

Warto także zapoznać się z aktualnie obowiązującymi terminami turniejów mistrzowskich w naszym kraju oraz międzynarodowych. Oto one:

24-27.02 Mistrzostwa Polski Kobiet Grudziądz (Elite + Youth)
01-05.03 Mistrzostwa Polski Seniorów, Konin (Elite)
15-19.03 Mistrzostwa Polski Juniorów, Lublin (Youth)
05-09.04 XVIII MTB im. F. Stamma, Warszawa (Elite M+K)
28.04 – 08.05 Mistrzostwa Świata Kobiet, Turcja/Antalya (Youth + Junior)
27.04 – 03.05 Ogólnopolska Olimpiada Młodzieży, Sokółka (M+K Youth)
11-15.05 MTB im. R. Redo, Grudziądz (M Youth)
29.05-05.06 Mistrzostwa Unii Europejskiej Kobiet, Katowice (Elite)
10-19.06 Mistrzostwa Europy, Bułgaria/Sofia (M Elite)
26.06-03.07 Mistrzostwa Europy, Węgry/ Keszthely (M Junior)
07-16.07 Mistrzostwa Europy Schoolboys, Rosja/Grozny (M)
20-31.07 Mistrzostwa Świata, Kazachstan (M Junior)
15-21.08 Mistrzostwa Europy, Armenia(M Youth)
29.08-04.09 Mistrzostwa Europy Kobiet Rosja/Orenburg (Y+J)
22.09-10.10 Mistrzostwa Świata, Azerbejdżan (M Elite)
05-09.10 Młodzieżowe Mistrzostwa Polski Szczecin (M)
16-23.10 Mistrzostwa Europy, Holandia/Rotterdam (K Elite)

GUERRERO KONTRA KATSIDIS W KWIETNIU

Redakcja, boxingscene

2011-02-10

Pod koniec listopada Michael Katsidis (27-3, 22 KO) omal nie przewrócił do góry nogami świat bokserski, kiedy potężnym sierpem rzucił na deski Juana Manuela Marqueza. Ostatecznie musiał uznać wyższość Meksykanina, jednak jego świetna postawa zaowocowała ciekawymi ofertami.

Ostatecznie wybór padł na mającego ostatnio kapitalną passę Roberta Guerrero (28-1-1, 18 KO) i to właśnie on stanie naprzeciw Australijczyka 9 kwietnia podczas gali w Las Vegas, gdzie głównymi wydarzeniami będą potyczki Erika Moralesa z Marcosem Maidaną oraz Ronalda "Winky" Wrighta z Matthew Macklinem.

MOMENTY CHWAŁY ERIKA 'EL TERRIBLE' MORALESA

Redakcja, youtube.com

2011-02-10

KALLE SAUERLAND O POWIETKINIE

Redakcja, allboxing.ru

2011-02-10

- Ten rok dla Saszy będzie wyjątkowo interesujący. Okupuje teraz drugie miejsce w rankingu WBA i trzecie według WBO, a zwycięstwa nad Eddie Chambersem, Larry Donaldem i Chrisem Byrdem udowodniły, ża przynależy do światowej czołówki. Jest również w końcu gotowy by zaatakować - uważa Kalle Sauerland, najważniejsza osoba zaraz po ojcu w grupie Sauerland Event. Słowa te dotyczą naturalnie Aleksandra Powietkina (21-0, 15 KO), który wyrasta na jednego z kandydatów do walki z championem według WBA, Davidem Haye'em (25-1, 23 KO).

- Jak zapewne wiecie, nie byłem zadowolony z faktu, iż Aleksander zmienił trenera na Teddy Atlasa, ale to jest jego decyzja. Powietkin w ubiegłym roku stracił ojca i był w kiepskiej kondycji psychicznej. Teraz na szczęście jest już wszystko dobrze, a on jest gotowy na największe nazwiska - powiedział Sauerland.

FOTORELACJA: WACH ZWIEDZA MEMPHIS

Global Boxing Promotion,

2011-02-10

WŁODARCZYK: W ŁUCZNICZCE GŁASKANIA NIE BĘDZIE

Redakcja, Express Bydgoski, fot. Dariusz Bloch

2011-02-10

Podczas konferencji prasowej w bydgoskim ratuszu podpisano umowę na goszczenie 2 kwietnia w „Łuczniczce” gali boksu zawodowego. Według ustaleń Expressu Bydgoskiego, miasto Bydgoszcz zapłaciło za to 200 tys. złotych plus VAT. Główną walką tego wieczoru będzie pojedynek Krzysztofa „Diablo” Włodarczyka z Portorykańczykiem Francisco Palaciosem. Polak będzie bronić pasa mistrza świata federacji WBC w kategorii junior ciężkiej. To pierwsza taka walka w Bydgoszczy.

Galę, a także wcześniej relację z ważenia i konferencji prasowej przed walką pokaże Polsat. Ci, którzy nie wybiorą się do „Łuczniczki”, w domowym fotelu obejrzą 1,5 godziny transmisji w kanale otwartym i trzy godziny w Polsacie Sport.

Prezydent Rafał Bruski zapytany o to, jaką kwotę musiała wyłożyć Bydgoszcz, aby zdobyć prawo goszczenia w ringu „Diablo”, tłumaczy:

- Jeśli powiem, że dużo, to będę musiał tłumaczyć się radnym, bo w końcu wydaliśmy publiczne pieniądze, ale jeśli powiem, że mało, to będzie nie najlepiej świadczyć o panu Wasilewskim, jako promotorze. Zapłaciliśmy tyle, że opłaci się to obu stronom.

Andrzej Wasilewski: - A reszta niech pozostanie naszą słodką tajemnicą handlową.
„Expressowi” udało się jednak ustalić, że chodzi tu o kwotę 200 tys. złotych plus VAT. W walce o galę bokserską Bydgoszcz pokonała m.in. Gdańsk i Łódź.

Wcześniej grupa Włodarczyka, reprezentowana przez Andrzeja Wasilewskiego i Piotra Wernera, wygrała przetarg w siedzibie WBC w Meksyku na organizację walki, oferując 261 tysiące dolarów (Don King Productions - 210 tys. USD).

BILETY NA WALKĘ 'POLSKIEGO OLBRZYMA'

Redakcja, Informacja własna

2011-02-10

Już w przyszłym tygodniu Mariusz Wach (23-0, 11 KO) na gali w Newark stanie do pojedynku o pas WBC Baltic wagi ciężkiej. "Polski Olbrzym" przygotowuje się do walki 19 lutego, po raz pierwszy pod okiem osobistego trenera, byłego mistrza świata wagi ciężkiej Michaela Moorera. Jego rywalem będzie z leworęczny Jonathan Haggler (23-3, 18 KO). Do nabycia są już bilety na tę galę, w dość niskich jak na amerykańskie warunki cenach. Najtańsze kosztują 30 dolarów, lepsze w cenie 70 a miejsca przy ringu kosztują 120 dolarów. Miejscówki można nabyć pod telefonem 973-800-7642.

Oprócz "Polskiego Olbrzyma", na gali "Brick City Brawl" wystąpią też polscy bokserzy Kamil Łaszczyk, dla którego będzie to debiut zawodowy, oraz Rafał Jastrzębski, który źle wystartował swoją karierę i teraz stara się to naprawić.

LIACHOWICZ ZAWODNIKIEM MAIN EVENTS

Redakcja, fightnews

2011-02-10

Siergiej Liachowicz (25-3, 16 KO) nie był ostatnio zbyt aktywny i występował raz do roku. Kojarzony dotąd z Donem Kingiem Białorusin podpisał jednak kontrakt promotorski z grupą Main Event i teraz ma nadzieję na odbudowanie swojej kariery, bo przecież przez kilka miesięcy zasiadał na tronie WBO wagi ciężkiej.

- Mamy trzech mistrzów świata i naszym celem jest doprowadzenie Siergieja do pojedynku z jednym z nich do końca roku - powiedziała Kathy Duva, szefowa stajni z wielkimi tradycjami.

- Dziękuję Bogu za wszystko co mnie w życiu spotkało. Byłem pod wrażeniem tego jak Main Event traktowało swoich bokserów i wiem, że teraz jestem we właściwej drużynie. Nie mogę się już doczekać powrotu na ring. Ostatnie dwie walki stoczyłem w Niemczech, dlatego cieszę się, że znów pokażę się w Ameryce - dodał pierwszy w historii białoruski mistrz wszechwag, były pogromca Lamona Brewstera czy Dominicka Guinna.

VARGAS W UMOWNYM LIMICIE 171 FUNTÓW

Redakcja, fightnews.com

2011-02-10

Dwukrotny mistrz kategorii junior średniej, Fernando Vargas (26-5, 22 KO), wróci do ringu 16 kwietnia. Dotychczas wiadomo było, że nieaktywny od listopada 2007 roku "El Feroz" zaboksuje z Henrym Buchananem (20-2, 13 KO), a pojedynek odbędzie się w Las Vegas.

Teraz dowiadujemy się, że najprawdopodobniej gala zostanie zorganizowana w Hard Rock Hotel & Casino. Powrotną walkę Vargasa zakontraktowano na dziesięć rund, ustalono również umowny limit 171 funtów. Przygotowaniem "El Feroza" ma zająć się Floyd Mayweather Sr.

TRENING POLAKÓW W GLOBAL BOXING GYM

Marcin Filipowski, Nagranie własne

2011-02-10

UNIBET NIE DAJE SZANS BOZICOWI

Redakcja, Redakcja

2011-02-10

Pomimo dwóch porażek z rzędu i naprawdę sporej klasy rywala, bukmacherzy z firmy UNIBET zdecydowanie obstawiają Arthura Abrahama (31-2, 25 KO) w roli faworyta sobotniej potyczki w stosunku 1,07. Nie dają za to większych szans siódmemu w rankingu WBA Stjepanowi Bozicowi (24-4, 15 KO), za którego sukces gotowi są zapłacić 7,50 za każdą postawioną złotówkę. Na remis ustalono kurs 26,00.

TYPUJ I WYGRYWAJ Z UNIBETEM >>

Abraham przed czasem - 1,44
Abraham na punkty - 3,25
Bozic przed czasem - 13,00
Bozic na punkty - 17,00

PRZEKAŻMY 1% DLA CHOREGO JASIA

Redakcja, Informacja własna

2011-02-10

Nasz Czytelnik o nicku janek1 poprosił nas o pomoc. Jest ojcem pięcioletniego synka Jasia, który w 2009 roku zachorował na nowotwór złośliwy neuroblastoma w IV stopniu zaawansowania. W listopadzie 2010 roku nastąpiło wznowienie choroby. Na Jasia czekają kolejne chemioterapie, zabieg operacyjny we Wrocławiu, drugi przeszczep szpiku, terapia MiBG w Gliwicach oraz terapia anty Gd2 w Tubingen w Niemczech. Wszystko po to, by uratować życie kochanego synka.

Aktualnie Jaś leczony jest w klinice DSK w Lublinie. Niestety wydatki związane z chorobą, leki nierefundowane przez NFZ, transport, noclegi oraz koszt utrzymania za granicą przekraczają możliwości finansowe jego rodziców.

Liczymy na Wasze zrozumienie, zwracamy się z serdeczną prośbą o przekazanie 1% z podatku przy rozliczeniu PIT na numer konta fundacji 08 1240 1066 1111 0000 0006 1694 koniecznie z dopiskiem "JAN KOWALIK" KRS 0000079660, celem ratowania dziecka. Nie musicie wpłacać żadnych pieniędzy, to Urząd Skarbowy przeleje na konto Jasia 1% z podatku, który płaciliście przez cały ubiegły rok. Ponadto można dokonywać dobrowolnych wpłat na nr konta: 50 1020 5558 1111 1234 6430 0055 PKO BP Inteligo.

Rodzice za naszym pośrednictwem proszą w imieniu Jasia o modlitwę i wsparcie duchowe, by Bóg dał mu siłę do walki. Liczy się czas, a on tak szybko ucieka i działa na niekorzyść. Z góry serdecznie dziękujemy.

Fundacja Pomocy Dzieciom z Chorobą Nowotworową "Jan Kowalik" ul. Przybyszewskiego 47, 01-849 Warszawa KRS 0000079660 www.jankowalik.pl tel  503-015-115, 507-050-105.



Panel logowania
Login:
Hasło:
 
 
Zapamiętaj
Bokser.org przegląda teraz 12415 gości
oraz 187 zalogowanych użytkowników,
przy długości sesji 4:00 godziny.
Statystyki

MMA