REDAKCJASKLEPINNENA ŻYWOCHATFORUMFORUMENGLISH      
       STARTBOKS ZAWODOWYBOKS AMATORSKIBOKS KOBIETBIOGRAFIEENCYKLOPEDIAHISTORIALUDZIE BOKSUBLOGI      
       ZAKŁADYPORADNIKZAŁÓŻ KONTOINFORMACJE
 

Archiwum wiadomości z dnia: 2011-02-04

 

TONEY: OD 7 LAT POLUJĘ NA TYCH BŁAZNÓW

Redakcja, boxingscene.com

2011-02-04

Nie pierwszy i zapewne nie ostatni raz były mistrz świata wagi ciężkiej, James Toney (72-6-3, 44 KO), w obraźliwy sposób prowokuje braci Kliczko, uważając tym razem, że Ukraińcy są błaznami, którzy od 7 lat unikają z nim pojedynku.

- Wszyscy mówią o tym, że bracia Kliczko to wielcy pięściarze - twierdzi Amerykanin.  - Ale ludzie, którzy faktycznie znają się na boksie wiedzą, że to są śmieci. Podobnie David Haye. Mam od nich wszystkich większe umiejętności bokserskie i nikt nie jest w stanie przewrócić mnie w ringu. Wiecie dlaczego waga ciężka jest w tak strasznej kondycji? Bo zamiast mistrzów, ma samych tchórzy. Bracia Kliczko od dawna sami sobie dobierają wygodnych rywali. Poluję na nich już siedem lat i nawet teraz nie chcą ze mną walczyć. Jestem w stanie boksować z każdym rywalem. Dopóki któryś z tych błaznów nie spróbuje swoich sił z kimś takim jak ja, nie zdobędzie należnego mistrzowi autorytetu.

Na pytanie jak długo jeszcze zamierza czekać na ewentualną walkę z Ukraińcami lub Anglikiem,  prawie 43-letni Toney powiedział:

- Czas nie ma dla mnie znaczenia. Czuję się mistrzem świata wagi ciężkiej, a oni po zakończeniu kariery pozostaną zapisani w kronikach boksu jako "bracia, którzy uważali się za mistrzów".  W tych samych kronikach pisać będą o mnie jak o legendzie tego sportu, który był pierwszym mistrzem świata wagi średniej, który następnie został czempionem w ciężkiej.  Walczyłem z najlepszymi zawodnikami na świecie. Popatrzcie na mój rekord. Przez ostatnie 20 lat nikt nie osiągnął tyle co ja - zakończył Toney.

RANKING IBF - DEBIUT JANIKA

Łukasz Furman, ibf-usba

2011-02-04

Łukasz Janik (21-1, 12 KO) zadebiutował w czołowej piętnastce najnowszego rankingu federacji IBF. Oznacza to tyle, że w zyskał status pretendenta do tytułu mistrza świata i teoretycznie w każdej chwili może dostać propozycję walki z championem, a tym w organizacji IBF jest dobrze znany polskim kibicom Steve Cunningham (23-2, 12 KO). Pięściarz z Jeleniej Góry w ostatnim występie znokautował już w pierwszej rundzie groźnego Prince'a Anthony Ikeji.

Standardowo najwyżej stoją akcje Tomasza Adamka (43-1, 28 KO). Co prawda "Góral" jest dopiero trzeci, ale dwie pierwsze pozycję są nieobstawione i nasz jedyny przedstawiciel w wadze ciężkiej tak naprawdę przewodzi stawce challengerów.

W kategorii junior ciężkiej poza wspomnianym już Janikiem widnieją nazwiska jeszcze dwóch Polaków. Mateusz Masternak (21-0, 15 KO), który notabene jako jedyny dotąd pokonał Janika, okupuje trzynastą lokatę, a Paweł Kołodziej (27-0, 16 KO) jest szósty.

W dywizji półciężkiej wysokie, piąte miejsce, stało się udziałem popularnego "Cygana", czyli po prostu Dawida Kosteckiego (35-1, 24 KO). Piętnasty w tej stawce jest Aleksy Kuziemski (20-2, 5 KO).

Dziesiąty w wadze junior średniej jest zamieszkały na stałe w USA Paweł Wolak (28-1, 18 KO), który już 12 marca stoczy pojedynek z byłym mistrzem świata, cenionym w świecie boksu Yuri Foremanem.

Ostatnim naszym rodakiem w styczniowym rankingu IBF jest były mistrz Europy kategorii półśredniej, Rafał Jackiewicz (37-9-1, 18 KO), który przecież we wrześniu przeprowadził nieudany atak na pas mistrza świata tej federacji, przegrywając w rewanżu z Janem Zaveckiem.

MALUJDA NA DOUBLE-END-BAG

Redakcja, Nagranie własne

2011-02-04

Promowany przez grupę O'Chikara Gmitruk Team criuser Mateusz Malujda (2-0, 0 KO) trenuje do swojej trzeciej walki zawodowej. Zapraszamy na fragment ćwiczeń na double-end-bag we wrocławskim klubie "Maximus".

ERIC FIELDS W KNOCKOUT PROMOTIONS?

Redakcja, Informacja własna

2011-02-04

28-letni Amerykanin Eric Fields (17-1, 14 KO) negocjuje przystąpienie do największej polskiej grupy bokserskiej Knockout Promotions. Tym samym grupa wzmocni się o kolejnego solidnego pięściarza wagi junior ciężkiej, co jest można powiedzieć jej specjalizacją. 28-letni Amerykanin po niespodziewanej porażce z mało znanym wówczas Ola Afolabim (15-2-3, 6 KO) teraz mozolnie odbudowuje swoją karierę kolejnymi zwycięstwami. W grudniu zeszłego roku uczynił kolejny krok w kierunku powrotu do elity kategorii cruiser, wygrywając przed czasem w czwartej rundzie z mocno bijącym i zawsze groźnym Jose Luisem Herrerą (16-10, 16 KO).

Kolejny występ Fieldsa planowany jest na 19 marca w Cox Convention Center w Oklahomie. Jeśli jednak dojdzie do porozumienia z grupą Andrzeja Wasilewskiego, do tego pojedynku zapewne nie dojdzie, natomiast zobaczymy Amerykanina na gali 2 kwietnia, gdy Krzysztof Włodarczyk (44-2-1, 32 KO) stanie do obowiązkowej obrony pasa mistrza świata WBC kategorii cruiser z Francisco Palaciosem (20-0, 13 KO).

TOMASZ ADAMEK W OCZEKIWANIU NA WYBÓR MIEJSCA WALKI

Marcin Filipowski, Nagranie własne

2011-02-04

BLOG: CZY ADAMEK MA SZANSE Z KLICZKĄ?

Arkadiusz Buza, blog.bokser.org

2011-02-04

Zapraszamy na tekst z blogów dotyczący jesiennej walki Tomasza Adamka, piórem naszego czytelnika Arkadiusza Buzy. Przy okazji zachęcamy wszystkich, którzy są zainteresowani pełniejszym wyrażaniem swoich opinii do założenia własnego bloga. Twoje teksty będą się ukazywać na www.blog.bokser.org. Blogowanie jest też sposobem na znalezienie się w redakcji BOKSER.ORG.

Chyba każdy kibic boksu w naszym kraju jest w tej chwili podekscytowany walką Adamka z Kliczko, bez wątpienia będzie to największe wydarzenie w historii polskiego boksu. Jednak gdy opadną nasze emocję, można pokusić się o ocenę szans "Górala" w walce z Kliczko.

Władimir oraz Witalij Kliczko to pięściarze w 100% kompletni, w pełni wykorzystujący swoje atuty. Siła, warunki fizyczne i wspaniałe wyszkolenie techniczne sprawiają, że są teoretycznie nie do pokonania, bynajmniej tak to wygląda na papierze. Przez ostatnie kilka lat większość przeciwników braci była bardzo pasywna. Dużo krzyczeli przed walką, a potem nic nie robili w ringu.

Wciąż otwarte pozostaje pytanie, z kim nasza gwiazda zawalczy. Osobiście wolałbym by był to Witalij. Dlaczego? Odpowiedź jest prosta, od początku kariery, starszemu z braci ciężko było walczyć z małym i szybkim przeciwnikiem, przykładem niech będzie Chris Byrd, który dzielnie uciekał i wygrał, lub też Vaughn Bean, który aż 11 rund się dzielnie bronił i uciekał. Adamek, który jest jeszcze szybszy, lepszy i bardziej wyszkolony, ma bardzo duże szanse ze starszym z braci.

Amerykańscy i Niemieccy eksperci już piszą, że Adamek jest w tej walce stracony. Ja sądzę inaczej. Niespodzianek w boksie, a w szczególności w wadze ciężkiej było wiele. Mike Tyson przegrywał, Ali przegrywał, Lewis też leżał na deskach (cios rozpaczy), dlatego nie wolno skreślać Tomka, który posiada coś o czym bracia Kliczko bardzo dawno temu zapomnieli, a co jest najważniejsze w boksie. To serce do walki i dusza wojownika. Bracia Kliczko poprzez swoją dominację i ogromne pieniądze stracili to, widać to kiedy porówna się ich dzisiejsze walki z tymi wcześniejszymi. Dziś są ułożeni i działają jak idealne szwajcarskie zegarki. Bez wątpienia Tomasz Adamek będzie musiał wydobyć więcej z siebie niż kiedykolwiek wcześniej, ale to jest boks i wszystko jest możliwe. Bo jeżeli ukraińscy mistrzowie mają przegrać, to przecież tylko z Polakiem... bo Polak potrafi... Choć będzie ciężko, wierzmy w zwycięstwo, bo wiara przenosi góry, a Polak już nie raz udowodnił, że potrafi!

Jeśli też chcesz się podzielić z czytelnikami swoimi opiniami, już dziś aplikuj o prawa bloggera. Piszesz kiedy chcesz, ile chcesz, o czym chcesz.

HOLYFIELD POTRZEBUJE CZASU NA TRENINGI

Redakcja, boxingscene.com

2011-02-04

Były mistrz świata w kategorii ciężkiej Evander Holyfield (43-10-2, 28 KO) wyjaśnił przyczyny przełożenia walki z Brianem Nielsenem (64-2, 43 KO). Pojedynek ringowych weteranów odbędzie się 7 maja w Kopenhadze, a pierwotnie był planowany na 5 marca.

- Dobre forma fizyczna i odpowiednie przygotowanie w ciągu całej kariery należały do moich priorytetów – mówi 48-letni Holyfield. - Nie wyjdę na ring przeciwko takiemu rywalowi, jak Nielsen, nie będąc gotowym na sto procent. Rywala traktuję bardzo poważnie. Potrzebuję wygranej, aby udowodnić, że jestem w stanie powalczyć jeszcze o mistrzowski tytuł. Dlatego potrzebuję czasu na treningi. Do 7 maja osiągnę optymalną formę i wygram – zapowiada 48-letni „The Real Deal”.

Przypomnijmy, że ostatnią walką Holyfielda było starcie z 22 stycznia przeciwko Shermanowi Williamsowi. Pojedynek przerwano po trzeciej rundzie w związku z rozcięciem nad lewym okiem byłego mistrza świata, a zwycięstwa nie przyznano żadnemu bokserowi. Pierwotnie podawano, że to właśnie kontuzja Holyfielda jest przyczyną przełożenia starcia z 45-letnim Nielsenem.

GEALE MIERZY W MARTINEZA

Redakcja, fightnews.com

2011-02-04

Po znokautowaniu Romana Karmazina w październiku, Daniel Geale (24-1, 15 KO) został numerem jeden rankingu najlepszych pięściarzy wagi średniej według federacji IBF. W nagrodę spotka się z mistrzem tej organizacji, Sebastianem Sylvestem. Ambicje 29-letniego Australijczyka sięgają nawet wyżej. Geale mierzy bowiem w pokonanie czempiona WBC Sergio Martineza, uważanego za jednego z najlepszych bez podziału na kategorie wagowe.

- Wygrałem z Romanem Karmazinem, który był jednym z najlepszych w kategorii średniej – mówi Geale. – Nabyłem sporo doświadczenia i jestem silniejszy dzięki świetnym przygotowaniom, które umożliwia mi Grange Gym oraz trener Graham Shaw. Martinez to facet,  którym chciałbym się zmierzyć. Mój styl jest podobny do jego. Boksujemy bardzo podobnie, poza tym, że Martinem to mańkut. Jestem pewien, że mógłbym go pokonać i odebrać mu jego tytuły – oznajmia Australijczyk.

ROY MYŚLI O WILLIAMSIE?

Redakcja, worldboxingnews.net

2011-02-04

Bardzo głośno zrobiło się ostatnio o Shermanie Williamsie (34-11-2, 19 KO), który zyskał na popularności po pojedynku z Evanderem Holyfieldem. Federacja WBF już zapowiedziała,że jeśli "Holy" nie stanie szybko do rewanżu, wówczas Sherman powalczy o tytuł tymczasowy. Sam bokser zdradził natomiast, iż starciem z nim jest zainteresowany sam Roy Jones Jr (54-7, 40 KO).

- Jestem wdzięczny i szczęśliwy, bo mogłem pokazać swoje umiejętności, dzięki czemu teraz walką ze mną zainteresowali się tacy ludzie jak Roy Jones - powiedział Williams. Czyżby więc Junior znów myślał o powrocie do wagi ciężkiej?

LOPEZ vs MARQUEZ II W SIERPNIU?

Redakcja, Informacja własna

2011-02-04

W sierpniu bieżącego roku może odbyć się pojedynek rewanżowy pomiędzy byłym mistrzem świata w dwóch kategoriach wagowych Rafaelem Marquezem (39-6, 35 KO) i obecnym czempionem federacji WBO w wadze piórkowej Juanem Manuelem Lopezem (30-0, 27 KO). Według słów Boba Aruma, szefa grupy zawodowej Top Rank, doszedł on do porozumienia z promotorem Meksykanina Fernando Beltranem w sprawie organizacji tej walki.

- Wszystko jest na dobrej drodze – oznajmił Arum. – Dogadaliśmy się z Fernando Beltranem, który jest promotorem Marqueza, co do walki w sierpniu. Marquez planuje walczyć w marcu i jeżeli poradzi sobie w tym pojedynku, to odbędzie się rewanż.

Do pierwszego starcia 27-letniego Lopeza z osiem lat starszym Marquezem doszło w listopadzie ubiegłego roku. Niepokonany na zawodowym ringu zawodnik z Portoryko wygrał przez RTD w 8. rundzie. Do tego czasu prowadził na punkty u wszystkich sędziów – 77:74, 78:73 i 77:73.

PROMO: PACQUIAO vs MOSLEY

Redakcja, YouTube

2011-02-04

CHISORA: HAYE TO DZIEWCZYNKA

Rafał Kyć, Media Niemieckie

2011-02-04

Derek Chisora (14-0, 9 KO) z dnia na dzień staję się coraz pewniejszy siebie. Brytyjczyk, który 30 kwietnia zmierzy się z mistrzem WBO/IBF/IBO wszechwag, Władimirem Kliczko (55-3, 49 KO) twierdzi, że to Ukrainiec zabiegał o walke z nim, a nie  na  odwrót. Chisora przy okazji skrytykował również swojego rodaka, Davida Haye'a (25-1, 23 KO).

- Nikt z naszego obozu nie zabiegał o pojedynek z Władimirem. To on zaproponował nam walkę. Mógł zmierzyć się z  Davidem Haye'em, ale wybrał mnie.  Nie byłem zaskoczony, że Ukrainiec po odwołaniu naszej potyczki znowu złożył mi ofertę.  To nie była jego decyzja, tylko rozporządzenie telewizji RTL - przekonywał brytyjski prospekt wagi ciężkiej. - Haye jest dla mnie małą dziewczynką, która ciągle płacze. David miał podpisaną umowę z Kliczko, jednak bał się z nim walczyć. Nie wierzcie w jego opowieści o rzekomych problemach ze zdrowiem, to kłamstwo!

WITALIJ O HOLYFIELDZIE

Redakcja, boxingscene

2011-02-04

W jednym z ostatnich wywiadów przed potyczką z Shermanem Williamsem legendarny Evander Holyfield (43-10-2, 28 KO) stwierdził, że za potyczkę z Witalijem Kliczko (41-2, 38 KO) obaj panowie mogliby zarobić po 20 milionów dolarów. To jednak nie przekonało starszego z braci, który chyba i tak już specjalnie o pieniądze martwić się nie musi.

- Jeśli Evander chce spotkać się z jednym z nas, musi być najpierw notowany w pierwszej dziesiątce rankingów. Jeśli walczy się tylko dla pieniędzy, na pewno się przegra - powiedział Witalij, którego 19 marca czeka (chyba) ciężka przeprawa z Odlanierem Solisem.

SYMPATIA KIBICÓW PO STRONIE WITALIJA

Redakcja, sport.ua, fot. Wilhelm Springer

2011-02-04

Większość bokserskich ekspertów z dwójki braci Kliczków bardziej ceni umiejętności młodszego z nich, 34-letniego Władimira (55-3, 49 KO), mistrza świata federacji IBF, IBO i WBO w wadze ciężkiej. Tymczasem sympatia kibiców zdaje się przechylać w stronę Witalija (41-2, 38 KO), czempiona organizacji WBC. 39-letni pięściarz zwyciężył w głosowaniu serwisu Sport.ua, jednego z największych ukraińskich portali sportowych, na najlepszego sportowca kraju naszych wschodnich sąsiadów w roku 2010.

„Dr Żelazna Pięść” zdobył ponad 27% głosów, podczas gdy drugi w zestawieniu Władimir zapisał na swoim koncie niespełna 20%.  Bracia w pokonanym polu zostawili biathlonistę Sergieja Sedniewa (15%) i drużynową mistrzynię świata w szermierce Olgę Charłan (11%).

W 2010 roku zwycięzca głosowania stoczył dwie wygrane walki w obronie pasa WBC. W maju spotkał się w Gelsenkirchen z Albertem Sosnowskim, nokautując Polaka w 10. rundzie. Pięć miesięcy później w Hamburgu nie dał szans Shannonowi Briggsowi, którego co prawda nie pokonał przed czasem, ale nie pozwolił wygrać nawet jednej rundy.

DERECK CHISORA O WALCE Z KLICZKĄ

Przemysław Osiak, Nagranie własne

2011-02-04

ADAMEK W 1/8 FINAŁU

Redakcja, Onet

2011-02-04

Zapraszamy do wzięcia udziału w pojedynku 1/8 finału plebiscytu Asy Dekady portalu Onet.pl. W starciu bierze udział jedyny pięściarz - Tomasz Adamek, który konkuruje z Pawłem Zagumnym. Zwycięzca w ćwierćfinale zmierzy się z Robertem Kubicą.

GŁOSUJ NA TOMASZA ADAMKA >>

Tomasz Adamek ma za sobą bardzo udaną dekadę. "Góral" z Gilowic zdobył tytuły mistrza świata organizacji IBF i IBO w kategorii junior ciężkiej oraz WBC w kategorii półciężkiej. Później przyszła decyzja na przenosiny do "królewskiej" kategorii wagowej. W niej nasz bokser także bardzo szybko się odnalazł i bez większych problemów odprawiał kolejnych rywali. Ostatnie tygodnie to spełnienie marzeń Adamka - Polak podpisał kontrakt na upragnioną walkę o tytuł mistrza świata. Rywalem "Górala" za kilka miesięcy będzie sam Władimir Kliczko. Jeśli go pokona, zapisze się złotymi zgłoskami w historii światowego boksu. Rywalem Tomasza Adamka będzie siatkarz Paweł Zagumny. Na obu głosować można tylko dzisiaj, do czego was zachęcamy!

CINTRON WSPÓŁPROMOWANY PRZEZ ARUMA?

Redakcja, boxingscene.com

2011-02-04

Potwierdzają się informacje o umowie, jaką zawrzeć mają promotorzy Lou DiBella i Bob Arum w sprawie Kermita Cintrona (32-3-1, 28 KO), byłego mistrza świata w wadze półśredniej. 31-letni zawodnik już niedługo ma być współpromowany przez Top Rank, co pozwoliłoby mu na zmierzenie się ze swoim rodakiem Miguelem Cotto (35-2, 28 KO), portorykańskim mistrzem świata federacji WBA kategorii junior średniej.

- Kermit zawsze chciał walki z Cotto i ta walka nie odbędzie się, jeśli nie uda nam się zawrzeć umowy z Bobem – mówi Libella. – Oprócz tego istnieją również opcje innych interesujących pojedynków, jeśli Cintron chciałby wrócić do kategorii do 147 funtów. Ciekawymi rywalami są Mike Jones, który pokonał Karassa, a także Clottey oraz inni, których wiąże umowa z Bobem, na przykład Alfonso Gomez. Takie walki będzie można zorganizować. Jeśli Kermit wygra tego typu pojedynek, to będzie mógł zmierzyć się ze zwycięzcą walki Margarito-Cotto – twierdzi promotor 31-letniego Cintrona.

LICINA: CZUJĘ SIĘ JAK ROCKY

Rafał Kyć, Media Niemieckie

2011-02-04

Już 12 Lutego podczas gali w Mulheim, Enad Licina (19-2, 10 KO) stanie przed życiową szansą. Serb zmierzy się ze Steve'em Cunnighamem (23-2, 12 KO), a stawką pojedynku będzie należący do Amerykanina tytuł mistrza świata IBF w kategorii junior ciężkiej. Choć eksperci nie dają Licinie żadnych szans na zwycięstwo, on zamierza sprawić niespodziankę i spełnić swoje marzenia.

- Jestem dobrze przygotowany do walki z Cunnighamem. Świetnie prezentowałem się na sparingach. Nie mogę  już doczekać się walki - mówił pewny siebie Licina. - Początkowo nasze starcie miało odbyć się 22 stycznia, jednak z powodu niedyspozycji Sebastiana Sylvestra gala została odwołana. Byłem załamany, jednak kiedy dowiedziałem się, że pojedynek zostanie przełożony na początek Lutego odetchnąłem z ulgą. Teraz czuję się jak Rocky Balboa. On podobnie jak ja skazywany był na porażkę, lecz nie poddał się i walczył. Mam nadzieję, iż moja historia będzie podobna - zakończył.

'LA ZORRITA' ROZPOCZYNA TRENINGI

Redakcja, fightnews.com

2011-02-04

Mistrz WBC wagi lekkiej, Humberto Soto (54-7-2, 32 KO), rozpoczyna przygotowania przed planowanym na 5 marca pojedynkiem non-title. 30-letni "La Zorrita" obecnie sparuje z występującym w kategorii piórkowej Omarem Estrellą (13-3-2, 8 KO), który wcześniej pomagał między innymi Erikowi Moralesowi i Antonio Margarito.

Soto wyznał, że dotychczas nie miały miejsca negocjacje z obozem Urbano Antillona (28-2, 20 KO), choć obydwa teamy są wstępnie umówione na rewanżowy pojedynek na majowej gali "Pacmana".

- Nic mi nie wiadomo na temat negocjacji z Antillonem. Mam już termin na marcową walkę, a po niej zdążymi się porozumieć. Dziś rozpocząłem przygotowania - powiedział meksykański mistrz.

QUILLIN WALCZY Z BYŁYM RYWALEM WOLAKA

Redakcja, boxingscene.com

2011-02-04

Niepokonany Amerykanin kubańskiego pochodzenia, Peter Quillin (22-0, 16 KO), występujący w kategorii super średniej, w kolejnym pojedynku zmierzy się ze swoim rodakiem Dennisem Sharpe (17-5-3, 4 KO). Do wspomnianej rywalizacji dojdzie 11 lutego na gali boksu zawodowego w kalifornijskim Fairfield.

Przypominamy, że "Kid Chocolate" w październiku ub. roku podpisał kontrakt z grupą promotorską Oscara De La Hoya, Golden Boy Promotions.  Sharpe wraca do boksu po trwającej 3.5 roku przerwie. W sierpniu 2006 r. przegrał przez TKO w 5. starciu z toczącym swoją 10-tą płatną walkę, Pawłem Wolakiem.

ADAMEK-McBRIDE: 23 KWETNIA W NEWARK

Redakcja, Informacja własna, Adamek Team, fot. Mike Gladysz

2011-02-04

Jak dowiedziała się redakcja BOKSER.ORG, obóz Tomasza Adamka (43-1, 28 KO) podjął ostateczną decyzję co do miejsca i terminu walki z Irlandczykiem Kevinem McBride'em (35-8-1, 29 KO). "Góral" wraz ze swoimi promotorami uznał, że jego przygotowania do jesiennej walki będą efektywniejsze, jeśli nie będzie musiał za często podróżować. Dlatego też pojedynek odbędzie się w hali Prudential Center, w Newark.

Termin walki uległ zmianie i jest jak świąteczny prezent. Ponieważ ustalono go na 23 kwietnia, oznacza to, że kibice "Górala" w Polsce zobaczą go w telewizji w niedzielę Wielkanocną, nad rankiem około godziny 4:30. Wszystkie inne terminy kwietniowe w Prudential Center były zarezerwowane.

- Cieszę się, że już ustalono termin naszej walki. Za dziesięć dni przyjeżdża na New Jersey mój trener Roger Bloodworth i zaczynamy treningi, potem jedziemy do  Pocons w Pensylwanii - powiedział Tomasz Adamek.

- Nie przeszkadzało by mi gdyby walka z Adamkiem była w Polsce. Ale cieszę, że będziemy walczyć w  Stanach. Do New Jersey przyjedzie wielu moich irlandzkich fanów. Zapowiada się prawdziwa, ringowa wojna - dodał Kevin McBride.

ŁUKASZ MACIEC TARCZUJE Z WŁADYSŁAWEM MACIEJEWSKIM

Katarzyna Drwal, Paco

2011-02-04

MŁODZIEŻOWE MISTRZOSTWA POLSKI - SZCZECIN 2011

Janusz Stabno, pzb

2011-02-04

Tegoroczne Młodzieżowe Mistrzostwa Polski, które odbędą się w Szczecinie w dniach 05-10.09.2011r. charakteryzować się będą pewną bardzo istotną nowością regulaminową, na którą przedstawiciele wszystkich polskich klubów powinni zwrócić uwagę.

Po raz pierwszy bowiem w historii tego turnieju na mistrzowskim ringu walczyć będą zawodnicy w przedziale wiekowym 19-23 l. Dotychczas prawo startu w tych mistrzostwach mieli zawodnicy mający 19-20 lat, a zatem dwóch roczników. Od tego sezonu o młodzieżowe tytuły mistrzów naszego kraju ubiegać się mogą przedstawiciele pięciu roczników.

- Wprowadzenie tej inicjatywy w życie to efekt wielu przemyśleń i dyskusji z Prezesem PZB Rybickim oraz Sekretarzem generalnym PZB Januszem Stabno – mówi kierujący Wydziałem Wyszkolenia Związku Zdzisław Nowak. – Wiadomo bowiem, że w rywalizacji międzynarodowej nie ma w boksie takiej grupy wiekowej, która obejmowałaby swoim zakresem pięściarzy mających 19-20 lat. Jednakże skoro od 1976r. rozgrywane są w naszym kraju mistrzostwa Polski dla grupy młodzieżowej, która do tej pory obejmowała właśnie przedstawicieli tych roczników, to uznaliśmy że rozszerzenie tego przedziału wiekowego do 23 lat pozwoli klubom na szkolenie zawodników, w kontekście startów mistrzowskich nie przez dodatkowe dwa, ale aż przez dodatkowych pięć sezonów. Nie bez znaczenia jest tutaj fakt, że zawodnicy tej grupy na forum międzynarodowym, formalnie rzecz biorąc, są już seniorami. Mamy więc możliwość szerszego przeglądu pięściarzy w naszym kraju, a nie tylko ścisłej czołówki. Natomiast dla klubów jest to dodatkowy zysk punktowy dla szerszej wiekowo grupy zawodniczej.

- Jest to – dodaje Jerzy Rybicki – jeden z elementów aktywizujących środowisko pięściarskie. Dlatego, obok planów rozgrywek drużynowych i startów międzynarodowych, ma on dla polskiego boksu istotne znaczenie.

BEN WROTNIAK vs KUBA SZYMANIAK

Redakcja, Nagranie własne

2011-02-04

Swój trzeci pojedynek zawodowy stoczy dzisiaj Australijczyk o polskich korzeniach Benjamin Wrotniak (2-0, 0 KO). Ben w ostatnich tygodniach przyjechał do Warszawy, gdzie w stołecznej Gwardii przygotowywał się do walki z Brianem Fitzgeraldem (3-9-1, 1 KO). Zapraszamy na fragmenty sparing boksera z Kubą Szymaniakiem.

ADAMEK: POWALCZĘ JESZCZE 3 LATA

Artur Gac, Dziennik Polski, fot. Mariusz Serafin

2011-02-04

Artur Gac: Przed wrześniowym pojedynkiem z jednym z braci Kliczko, na "przystawkę" wybrał Pan Kevina McBride'a. Opinie kibiców są podzielone?
Tomasz Adamek: Wielu ludzi pytało mnie, dlaczego w ogóle wchodzę do ringu przed pojedynkiem z Kliczką. Odpowiedź jest prosta - nie mogę siedzieć w domu przez 9 miesięcy i nic nie robić, tylko czekać na wrzesień. W sporcie takie podejście nie idzie w parze z wynikami. Pięściarz musi regularnie wchodzić do ringu, podobnie jak pewny kierowca systematycznie siada za kierownicą. Muszę czuć się tak samo, stąd ta walka.

- A wracając do wątpliwej klasy sportowej amerykańskiego kolosa?
TA: Nie będę ukrywał, że chodziło przede wszystkim o wysokiego przeciwnika. Oczywiście McBride w żadnym stopniu nie jest bokserem pokroju braci Kliczko, ale spełnia podstawowy warunek, czyli podobieństwo fizyczne. Oczywiście ze swoimi warunkami jest też niebezpieczny, a do tego ma mocne uderzenie. Jeśli jednak będę skupiony, wszystko dobrze się ułoży. Wie pan, dziś nie potrzebuję "kilera", bo będzie nim we wrześniu Ukrainiec. Zresztą na obozie, który niebawem zaczynam pod okiem mojego trenera Rogera Bloodwortha, nie będziemy w głównej mierze zajmować się McBride'em, bo jego styl już znamy. Rozpocznie się rozpracowywanie Kliczki.

- Znów zapowiadają się ponad dwa miesiące treningów?
TA: Aż dziesięciu tygodni w sali treningowej chyba nie potrzebuję, w końcu niedawno walczyłem. Za siedem dni Roger przyjeżdża do mnie do domu i wtedy obierzemy dokładny plan przygotowań. Nie zapuściłem się, ważę w granicach 100 kilogramów. Dla przykładu: trenowałem we wtorek, a wczoraj biegałem.

'DZIWIĘ SIĘ KLICZCE, ŻE CHCE WALCZYĆ Z SOLISEM'

Redakcja, sport-express.ua

2011-02-04

Ahmet Oner, promotor Odlaniera Solisa (17-0, 12 KO) poinformował, że jego podopieczny otrzyma blisko 2 miliony euro za pojedynek Witalijem Kliczką (41-2, 38 KO). Starcie oficjalnego pretendenta do tytułu WBC w wadze ciężkiej z broniącym pasa Ukraińcem odbędzie się 19 marca w Kolonii.

- Pierwotnie management Kliczków próbował zadowolić nas kwotą 500 tysięcy euro. Powiedziano nam, że powinniśmy podpisać tę umowę, inaczej walka się nie odbędzie. Sprzeciwiłem się, ponieważ uważałem tę sumę za niesprawiedliwą. W rezultacie za pojedynek z Kliczką otrzymamy 1,8 miliona. Obóz Kliczki poczuł się wielce obrażony i nie zapewnił nam środków transportu. To jest po prostu śmieszne. Mam własnego Bentleya i to nim przyjadę na walkę – opowiada promotor 30-letniego Solisa.

Promotor Kubańczyka poinformował, że w kontrakcie na walkę z Kliczką jest zapis mówiący o rewanżu w przypadku wygranej jego podopiecznego. Oner jest przekonany, że marcową walkę Kubańczyk zakończy jako zwycięzca. – Solis to absolutnie czołowy bokser świata, mistrz olimpijski, który wyszkolony został w kubańskiej szkole boksu. Nie mogę się nadziwić Witalijowi, że mając niemal 40 lat zdecydował się z nim walczyć. Zaznaczam jednak, że jeśli Odlanier przegra, to raz na zawsze stracę ochotę na działalność w boksie – zapowiada Oner.

W podobnym tonie promotor tureckiego pochodzenia wypowiadał się dwa lata temu, kiedy z Witalijem Kliczką miał zmierzyć się inny jego podopieczny, Juan Carlom Gomez (49-2, 37 KO). Przed walką, którą „Czarna Pantera” przegrał przez techniczny nokaut w 9. rundzie, Oner bardzo komplementował Kubańczyka. – Solis to pięściarz zupełnie innego kalibru – twierdzi promotor, mieszkający obecnie w Miami.

BRADLEY O POTENCJALNEJ WALCE Z KHANEM

Redakcja, eastsideboxing

2011-02-04

Przed unifikacyjnym pojedynkiem Timothy Bradleya (27-0, 11 KO) z Devonem Alexandrem mówiło się, że lepszy z tej dwójki stanie w kolejnej potyczce oko w oko z Amirem Khanem (24-1, 17 KO). Czy ci panowie rzeczywiście się spotkają jeszcze nie wiadomo, ale póki co Timothy (na zdjęciu) zabrał głos w tej sprawie.

- Alexander wyprowadzał średnio 80 ciosów na rundę, ale w walce ze mną wyszło tylko 45 na rundę. Jeżeli więc Khan myśli, że będzie tak bezkarnie mógł uderzać jak to robił z Maidaną, to on chyba sobie żartuje. On nie ma szans by trafiać mnie w taki sam sposób, bo mam jedną z najlepszych obron w dzisiejszym biznesie. Poprzednich 27. moich rywali oglądało moje wcześniejsze pojedynki i byli przekonani, że znaleźli na mnie sposób, jednak żaden z nich nie dał rady. Khan może sobie polować tym swoim prawym podbródkowym, ale potem w trakcie walki będzie tak przestraszony, że nie będzie uderzał nim zbyt często. Może nie będę wyglądać na jego tle jakoś spektakularnie, ale na pewno go pokonam - uważa Bradley.

- Zdaję sobie sprawę, iż to nie będzie łatwa przeprawa. Khan ma szybkie ręce, jednak popełnia też dużo błędów, które ja bym wykorzystał - zakończył mistrz świata kategorii junior półśredniej według federacji WBC i WBO.

BOOTH FAWORYTEM UNIBETU

Redakcja, UNIBET

2011-02-04

Już jutro dojdzie do potyczki o tytuł Wspólnoty Brytyjskiej w wadze super koguciej pomiędzy Jasonem Boothem (35-6, 15 KO) a Jamie Arthurem (18-4, 4 KO). Specjaliści z firmy UNIBET nie mają wątpliwości i wskazują tego pierwszego jako wyraźnego faworyta, płacąc za jego zwycięstwo po kursie 1,12. Sporo można za to wygrać obstawiając wygraną Arthura - 5,50. Natomiast za trafnie wytypowany remis wzbogacimy się w stosunku 34 do jednego.

Więcej możliwości znajdziesz TUTAJ.

Booth przed czasem - 2,35
Booth na punkty - 2,00
Arthur przed czasem - 13,00
Arthur na punkty - 7,50

ISRAEL VAZQUEZ ROZWAŻA POWRÓT

Redakcja, boxingscene.com

2011-02-04

Trzykrotny mistrz wagi super koguciej, Israel Vazquez (44-5, 32 KO), nie potrafi pogodzić się z ostatnią porażką i zamierza wrócić na piątą walkę z Rafaelem Marquezem (39-6, 35 KO). "El Magnifico" ostatni raz wychodził do ringu w maju ubiegłego roku, kiedy już w trzeciej odsłonie został zastopowany przez swego największego rywala.

Po tamtej potyczce wszyscy stanowczo odradzali rozbitemu Vazquezowi powrotu do ringu. Znakomity niegdyś pięściarz najwyraźniej nie zdaje sobie sprawy z upływu czasu i okrutnych skutków wielu wyniszczających wojen, w jakich brał udział.

- Jeśli wrócę do boksu, to chcę znów zaboksować z Marquezem. Jestem zdeterminowany. To mój ostatni cel. Będę gotowy w kwietniu lub maju - zapowiedział 33-letni Meksykanin. - Fizycznie czuję się świetnie i wiem, że mam jeszcze wiele do zaoferowania. Piąta wojna z Marquezem jest możliwa, ale nie będę na niego czekał. Wrócę do ringu, by z entuzjazmem kontynuować karierę. Mam nadzieję, że Rafa zgodzi się na ten pojedynek. Nie jestem zadowolony z przebiegu ostatniej naszej walki.



Panel logowania
Login:
Hasło:
 
 
Zapamiętaj
Bokser.org przegląda teraz 12688 gości
oraz 190 zalogowanych użytkowników,
przy długości sesji 4:00 godziny.
Statystyki

MMA