MOORER O WADZE CIĘŻKIEJ

Były mistrz świata wagi ciężkiej Michael Moorer (52-4, 40 KO), który jest obecnie trenerem Mariusza Wacha (23-0, 11 KO) , wypowiedział się na temat braku sukcesu amerykańskich pięściarzy kategorii królewskiej.

- Aby podnieść poziom ciężkich w Stanach Zjednoczonych, musimy rozpocząć pracę u podstaw. Młodzi pięściarze, gdy są jeszcze amatorami, muszą walczyć z przeciwnikami z całego świata, poznać w walce np. styl europejski, walcząc z Rosjanami. Druga sprawa, to wydaje mi się, że straciliśmy etykę pracy. Każdy chce walczyć o mistrzostwo świata idąc na skróty, nie mając wystarczająco dużo potrzebnego doświadczenia - stwierdził były mistrz świata kategorii królewskiej.

- Aby wspiąć się na mistrzowski poziom, trzeba włożyć całe serce w budowanie swojej pozycji. Kiedyś pięściarze nie mieli tak świetnych warunków do treningu, ale dawali z siebie wszystko aby dzień po dniu stawać się lepszymi i dążyć do obranego celu. Trenowali w obskurnych miejscach, w których dzisiaj nikt nie chciałby się przygotowywać. Dodatkowo porażka jest czymś co nie przeszkadza w dojściu do mistrzostwa, czasem jest tym co cię wzmocni. Przegrałem, ale podnoszę się i dalej ciężko trenuję aby być najlepszym - powiedział Moorer.

- Amerykański boks nie umiera, nie zostanie też przejęty przez pięściarzy z Europy. Oni przyjeżdżają do USA i żyją tutaj, tworzą więc historię Ameryki. Nasi rodzimi pięściarze muszą odzyskać etykę pracy, jak się wezmą do roboty, zaczniemy mieć więcej sukcesów w wadze królewskiej - zakończył Moorer.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: xionc
Data: 01-02-2011 12:51:42 
"Amerykański boks nie umiera, nie zostanie też przejęty przez pięściarzy z Europy. Oni przyjeżdżają do USA i żyją tutaj, tworzą więc historię Ameryki."

bardzo fajnie powiedziane - z tym ze na dzis ci najlepsie nie siedza w US, tylko w NRD
 Autor komentarza: Mike1990
Data: 01-02-2011 12:55:53 
xionc,

może miał na myśli Adamka i Wacha
 Autor komentarza: Hugo
Data: 01-02-2011 14:12:43 
Upadek boksu w USA (zwłaszcza w wadze ciężkiej) to efekt konkurencji ze strony innych dyscyplin. Jaki Murzyn będzie ciężko zasuwał na treningach i dawał się obijać, skoro w trzeciorzędnej drużynie futbolu amerykańskiego zarobi więcej, niż na ringu?
 Autor komentarza: Saito
Data: 01-02-2011 14:20:04 
Taki, który nie umie grać za to dobrze się bije?? ;)))
 Autor komentarza: Tim
Data: 01-02-2011 14:22:45 
Hugo, w latach 80 i 90 inne dyscypliny też istniały a NBA w latach 90 gdy była era Jordana była bardziej popularna niż obecnie a jakoś wtedy i boks miał wielkie nazwiska i inne dyscypliny również.
To, że USA nie ma dobrych ciężkich to inna kwestia o której już tu wiele razy pisałem i nie chce mi się tego powtarzać po raz setny.
 Autor komentarza: HAMMERFIST
Data: 01-02-2011 14:50:20 
Zgadzam sie z Hugo,ale zgadzam sie też z Timem...

Kryzyz wagi cięzkiej w USA nie zaczął się w latach 00 tylko w latach 90 i wcześniej...

Jakby tak popatrzeć,to w latach 90 nie pojawił się żaden amerykański wybitny ciężki...Tyson i Holy,to bokserzy z lat 80 i to mali...

Grant pokraka z futbolu amerykańskiego...Moorer za mały...

Kiedy był ostatni amerykański duży bokser wybitny w wadze ciężkiej ?

Ostatnim był Foreman i Ali(bokser z wagi nizeszj,ale duze warunki),Holmes,a jak juz pojawił sie Bowe w latach 90(miał swój PRIME),to olewał treningi...

Nie ma zainteresowania waga cieżka w USa,to nie ma pieniędzy i murzyni idą do innych sportów...Lepiej płatnych...

W takich sportach jak koszykówka,Futbol amerykański potrzebne są duze chłopy,a jest jeszcze MMA...Które również podebrało kilu osiłków...

Krzys wagi cieżkiej zaczął się w latach 80...A Tyson i Holy zamulili obraz...
 Autor komentarza: StonkaKartoflana
Data: 01-02-2011 16:15:36 
HAMMERFIST - "Grant pokraka z futbolu amerykańskiego" - oj uważaj na słowa, na tym forum obecnie to niepoprawne politycznie:))))
Grant to świetny wielki bokser, kandydat na supermistrza tylko źle prowadzony, co więcej właśnie teraz Grant przeżywa swój prime w wieku 39lat...
 Autor komentarza: Hugo
Data: 01-02-2011 16:15:41 
@Saito

W boksie i futbolu amerykańskim potrzebne są podobne cechy: siła, szybkość, koordynacja ruchów i kondycja

@Tim, HAMMERFRIST

Wcześniej inne dyscypliny też istniały, ale nie były tak popularne i tak dobrze płatne. Do lat 80. tylko w boksie można było zarobić miliony USD (oczywiście chodzi tu o najlepszych). W latach 80. i 90. nabudowano w USA dziesiątki ( a może setki) krytych i otwartych stadionów, co spowodowało, że na koszykówkę, baseball i futbol amerykański zaczęły przychodzić dziesiątki tysięcy ludzi tygodniowo (lub 2 razy w tygodniu). Spowodowało to znaczny wzrost zarobków w tych dyscyplinach i w konsekwencji odpływ młodzieży (zwłaszcza czarnej) z boksu. Dodatkowo do boksu zniechęcały przypadki Tysona, Bowe'a i wielu innych bokserów, którzy zostali tak ograbieni przez promotorów, że zostali bez grosza pomimo wcześniejszych oficjalnych ogromnych gaż za walki. Jeszcze inną przyczyną upadku boksu w USA jest poprawność polityczna, w myśl której w ludziach należy tępić w zarodku agresję. Boks został uznany za sport rozwijający agresję, a zatem jest pomijany w najważniejszych mediach i odcięty od państwowego sponsoringu.
 Autor komentarza: StonkaKartoflana
Data: 01-02-2011 16:29:32 
HAMMERFIST - chyba nie do końca tak było - w latach 90 bardzo dużo się jeszcze działo wśród amerykańskich bokserów. Był wielki powrót Foremana, stary Holmes zawalczył parę niezłych walk, Bowe na początku był rewelacyjny. Mercer napędził wielkiego stracha Lennoxowi, zmiótł Morrisona, był i McCall, Moorer był też świetny..Dodaj Holego i Tysona...to jednak w porównaniu do naszych czasów amerykańce trzymali się całkiem nieźle.
 Autor komentarza: StonkaKartoflana
Data: 01-02-2011 16:33:09 
Hugo - mimo wszystko to dwie diametralnie inne dyscypliny sportu. cechy które wymieniasz są potrzebne w 70% sportów - choćby w pływaniu.
 Autor komentarza: endriu
Data: 01-02-2011 17:08:43 
Mądrze gada
 Autor komentarza: Hugo
Data: 01-02-2011 17:32:39 
@StonkaKartoflana

Zobacz, co wynika z tego, co słusznie napisałeś. Oznacza to, że w wieku lat np. 15 jakiś chłopak ma predyspozycje do sportu ( a przynajmniej do 70% rodzajów sportu). Wtedy jest trudno stwierdzić, do jakiego sportu najbardziej. Wybiera zazwyczaj ten rodzaj, który uprawiają koledzy i gdzie ma największą szansę dojść do dużych pieniędzy. Przed 30 i więcej laty w odniesieniu do czarnych Amerykanów to najczęściej był boks, obecnie na pewno tak nie jest.
 Autor komentarza: polanski
Data: 01-02-2011 19:28:41 
dobrze mówi!
 Autor komentarza: Maynard
Data: 02-02-2011 01:22:00 
Trzeciorzędna kategoria wagowa, i tyle.
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.