REDAKCJASKLEPINNENA ŻYWOCHATFORUMFORUMENGLISH      
       STARTBOKS ZAWODOWYBOKS AMATORSKIBOKS KOBIETBIOGRAFIEENCYKLOPEDIAHISTORIALUDZIE BOKSUBLOGI      
       ZAKŁADYPORADNIKZAŁÓŻ KONTOINFORMACJE
 

Archiwum wiadomości z dnia: 2011-01-31

 

SZCZECINIANIE NA TURNIEJU W LITEWSKIM MARJANPOLU

Redakcja, Informacja własna

2011-01-31

Zawodnicy BKS Skorpion Szczecin i zaprzyjaźniony klub Garda Chojna skorzystali z zaproszenia Litewskiego klubu SC Sudova i wzięli udział w Międzynarodowym Turnieju Bokserskim. Zawody odbywały się w dniach 27-29.01.2011, wystartowało w nich 145 zawodników z 20 litewskich, 2 łotewskich i 2 polskich klubów. Skorpiona Szczecin reprezentowało 5 zawodników, którzy osiągnęli bardzo dobre wyniki.

Najbliższy weekend dla zawodników Skorpiona zapowiada się również bardzo pracowicie, młodzieżowcy wezmą udział w turnieju Grand Prix w Białymstoku, natomiast pozostali zawodnicy będą walczyć w turniejach Naws Cup Waren (Niemcy) i Ogólnopolskim Turnieju w Złotowie.

BRAEHMER WRÓCIŁ DO TRENINGÓW

Rafał Kyć, Media Niemieckie

2011-01-31

Wydaję się, że mistrz świata WBO w wadze półciężkiej, Jurgen Braehmer (36-2, 29 KO), problemy zdrowotne ma już dawno za sobą. 32-letni Niemiec w ubiegłym tygodniu udanie powrócił na salę treningową.

Jak wszyscy doskonale pamiętamy, Braehmer na skutek zatrucia pokarmowego był zmuszony wycofać się z gali w Kazachstanie, gdzie miał walczyć z dzierżącym pas WBA Beibutem Szumenowem (11-1, 7 KO).

- Jurgen najbliższy pojedynek stoczy w marcu lub kwietniu, jednak na pewno jego rywalem nie będzie Szumenow - mówił trener Niemca, Michael Timm. - Braehmer ma teraz obowiązek bić się z posiadającym pas WBO interim, Nathanem Cleverlym. Niewiadomo czy Klaus - Peter Kohl zechce zorganizować walkę w Niemczech. W każdym bądź razie jesteśmy przygotowani na to, że potyczkę będziemy musieli rozegrać w Wielkiej Brytanii - dodał.

IBF WCIĄŻ PLANUJE TURNIEJ ELIMINACYJNY

Redakcja, sportbox.ru

2011-01-31

Lindsey Tucker, przewodniczący komisji federacji IBF do spraw organizacji walk mistrzowskich poinformował, że odmowa Tomasza Adamka (43-1, 28 KO) dotycząca udziału w turnieju eliminacyjnym do walki o pas tej organizacji, nie będzie miała wpływu na jej plany. Przypomnijmy, że 34-letni Polak skorzystał z oferty mistrza IBF, a także posiadacza tytułów IBO i WBO w wadze ciężkiej Władimira Kliczki (55-3, 49 KO) i ze swoim ukraińskim rówieśnikiem ma zmierzyć się we wrześniu w Polsce. Walka będzie miała zatem charakter dobrowolnej obrony pasów „Dr Stalowego Młota”. 

- W rozmowie ze mną promotor Adamka potwierdził informację o podpisaniu kontraktu na walkę z Kliczką. Dokładna data nie została przedstawiona, ale dowiedziałem się, że pojedynek odbędzie się we wrześniu. Nasza organizacja daje przyzwolenie na to starcie, ale czy tak samo postąpi WBO? Kolejną obowiązkową obroną Kliczki ma być przecież walka z pretendentem tej federacji – oznajmił Tucker.

Amerykanin oświadczył, że IBF ciągle będzie dążyć do organizacji turnieju eliminacyjnego do walki o pas Kliczki. Pierwszą walką zawodów będzie starcie Eddie’ego Chambersa (35-2, 18 KO z Derrickiem Rossym (25-2, 14 KO), zaplanowane na 11 lutego. Drugą parę stworzą najprawdopodobniej Samuel Peter (34-4, 27 KO), niedoszły rywal Adamka oraz Maurice Harris (24-14-2, 10 KO).

Tucker stwierdził, że rezygnacja „Górala” z walk eliminacyjnych nie powinna znacząco zmienić jego sytuacji w rankingu IBF. Przypomnijmy, że Adamek zajmuje w nim obecnie trzecią lokatę. Na dwóch pierwszych lokatach nie sklasyfikowany jest żaden pięściarz. - Ta kwestia będzie rozpatrzona przez komisję do spraw organizacji walk mistrzowskich. Sądzę, że Adamek pozostanie w rankingu – stwierdził działacz IBF.

HAYE I FROCH NIE WYSTĄPIĄ NA JEDNEJ GALI

Rafał Kyć, Media Niemieckie

2011-01-31

Brytyjska telewizja Sky, chciała, aby najbliższe pojedynki Davida Haye'a (25-1, 23 KO) oraz Carla Frocha (27-1, 20 KO) miały miejsce na tej samej gali. Tymczasem 'Cobra' zdecydowanie wyklucza taki scenariusz, ponieważ w jego kontrakcie jest zapis, że kolejna walka (w ramach turnieju Super Six, z Glenem Johnsonem przyp.) musi odbyć się na terenie Ameryki Północnej.

- David to mój stary znajomy z czasów, gdy walczyliśmy jeszcze jako amatorzy. Były rozmowy z telewizją Sky, żeby nasze najbliższe walki odbyły się na jednej gali. To byłaby wspaniała impreza. Niestety Showtime wymaga ode mnie, abym zmierzył się z Johnsonem  w Stanach Zjednoczonych. Nie jest również wykluczone, że potyczka będzie miała miejsce w Kanadzie  - mówił mistrz świata WBC w wadze super średniej.

ADAMEK I ŁASZCZYK NA KONCERCIE KRAWCZYKA

fot. Marcin Tuliński, Materiał własny

2011-01-31

Tomasz Adamek (43-1, 28 KO) wykorzystuje ostatnie chwile na relaks przed rozpoczęciem przygotowań  do dwóch pojedynków jakie go czekają w tym roku, przede wszystkim tego z posiadaczem mistrzowskich tytułów IBF, IBO i WBO w wadze ciężkiej Władimirem Kliczko (55-3, 49 KO). "Góral" wraz z mającym niedługo debiutować w boksie zawodowym Kamilem Łaszczykiem, wybrali się na koncert Krzysztofa Krawczyka.

KAMIL ŁASZCZYK JUŻ W USA

Marcin Filipowski, Materiał własny

2011-01-31

Wczoraj Kamil Łaszczyk wylądował w New Jersey gdzie przez najbliższe 2 miesiące będzie się przygotowywał w Global Boxing Gym do swoich pierwszych walk zawodowych. Debiut młodego wrocławianina planowany jest 19 lutego, kiedy to stanie w ringu naprzeciw Desi Williamsa (0-1) na gali boksu zawodowego "Brick City Brawl" w Newark. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, drugi zawodowy pojedynek czeka na niego 2 kwietnia.

- Jestem bardzo szczęśliwy, że mogę trenować w takim miejscu jak Global Boxing Gym. Jestem bardzo podekscytowany tym wyjazdem, czuję jak spełniają się moje marzenia - powiedział pierwszy pięściarz wysłany do Stanów Zjednoczonych przez fundację Global Boxing Europe.

MALUJDA SPARUJE PRZED KOLEJNYM POJEDYNKEIM

Redakcja, Nagranie własne

2011-01-31

Promowany przez grupę O'Chikara Gmitruk Team criuser Mateusz Malujda (2-0, 0 KO) rozpoczął przygotowania do swojej trzeciej walki zawodowej. Zapraszamy na fragment sparingu we wrocławskim klubie "Maximus".

SHIMODA ODBIERA PAS LI LEE

Redakcja, yahoo.com

2011-01-31

Mistrz świata organizacji WBA w kategorii super koguciej Ryol Li Lee (17-2-1, 8 KO) nie utrzymał swojego mistrzowskiego pasa, i już w pierwszej jego obronie uległ niespodziewanie Japończykowi  Akifumi Shimodzie (23-2-1, 10 KO) (na zdjęciu). Wcześniej Południowo Koreańczyk odebrał tytuł reprezentantowi Tajlandii, 30-letniemu Poonsawatowi Kratingdaenggym (42-2, 29 KO).

26-letni Shimoda trzy razy posłał mistrza na deski w całym 12. rundowym pojedynku. Sędziowie przyznali mu jednogłośne zwycięstwo punktując 115-111 i dwa razy 118-109.

PROMO: KRZYSZTOF WŁODARCZYK vs FRANCISCO PALACIOS

12125andrew, youtube.com

2011-01-31

W LUTYM WRACA JUNIOR WITTER

Wojeciech Czuba, Boxing News

2011-01-31

Już w 19 lutego w kanadyjskim Ontario na ring powróci były mistrz świata federacji WBC Junior Witter (37-3-2, 22 KO). Pochodzący z Sheffield w Wielkiej Brytanii zawodnik, pojedynkiem z urodzonym w Rumunii Victorem Puiu (18-1-2, 9 KO), przerwie 18 miesięczny rozbrat z ringiem spowodowany kontuzją.

‘The Hitter’, który przed urazem kolana był czołowym zawodnikiem światowej kategorii junior półśredniej, w marcu będzie obchodził 37 urodziny. Mimo dość długiej przerwy, Brytyjczyk głęboko wierzy, że stać go jeszcze na sukcesy. Na razie jednak skupia się tylko i wyłącznie na najbliższym pojedynku.

- Nawet nie wiecie, jak bardzo chciałem już wrócić do ringu i robić dalej to ,co kocham, czyli boksować - przekonuje Witter.- Zanim jednak zacznę obiecywać złote góry, wszystkie moje myśli skupiam na pojedynku z Puiu. Od tego występu będzie bardzo dużo zależało, bo zobaczę na co mnie jeszcze stać. Dlatego na pewno go nie zlekceważę. On jest niewygodny, dobry technicznie, silny i ma przyzwoity rekord. Mimo to, zamierzam go pokonać i to w dobrym stylu. 

Jak wypadnie lutowy come back Juniora? Czy ten niemłody już, jak na tę kategorię wagową zawodnik, będzie jeszcze w stanie jeszcze rozruszać swoją,  trochę już zardzewiałą maszynerię? Zobaczymy za kilka tygodni.

REWANŻ SEGURA vs CALDERON 2 KWIETNIA W MEKSYKU?

Redakcja, boxingscene.com

2011-01-31

Były mistrz dwóch najniższych kategorii wagowych, filigranowy Ivan Calderon (34-1-1, 6 KO), chce przed zakończeniem kariery zrewanżować się swojemu jedynemu pogromcy i odzyskać pas, który utracił w sierpniu ubiegłego roku.

Liczne źródła donoszą, że pojedynek może odbyć się 2 kwietnia w Meksyku. Początkowo mówiło się, że rewanż, podobnie jak pierwsza potyczka, odbędzie się w Portoryko, lecz niedawno ustalono, że większe zyski zapewni organizacja potyczki w ojczyźnie Giovani Segury (26-1-1, 22 KO).

Ivan Rivera, prezydent PR Boxing, dodał, że walka prawdopodobnie odbędzie się w Meksyku, bo za pierwszym razem to Segura przyjechał na teren przeciwnika. Przypominamy, że "El Guerrero Azteca" znokautował wówczas "Iron Boya" w ósmej rundzie.

BRADLEY: FLOYD BOI SIĘ PACQUIAO, A ŁATWO BY Z NIM WYGRAŁ

Redakcja, boxingscene.com

2011-01-31

Timothy Bradley (27-0, 11 KO), mistrz WBO i WBC w wadze junior półśredniej, jest przekonany, że Floyd Mayweather Jr. (41-0, 25 KO) boi się walki z Mannym Pacquiao (52-3-2, 38 KO) i dlatego go unika.

- On jest przerażony. Boi się walczyć z Pacquiao - uważa "Desert Storm".

Dziennikarze zapytali Bradleya co w jego opinii jest powodem, dla którego "Money" obraża przeciwników i zachowuje się arogancko przed wszystkimi walkami. Timothy twierdzi, że Mayweather nie wierzy w siebie i panicznie boi się porażki, więc odreagowuje wywyższając się ponad innych.

- Myślę, że Floyd łatwo ograłby Manny'ego. Nie wiem czego on się tak boi - powiedział 27-letni Amerykanin.

VIDEO. STIVERNE NOKAUTUJE MANSWELLA

Redakcja, youtube.com

2011-01-31

VIDEO. HOLT NOKAUTUJE ARROYO

Redakcja, Informacja własna

2011-01-31

Były mistrz świata kategorii junior półśredniej, który w kwietniu 2009 stracił pas na rzecz Tima Bradleya, powraca po bolesnej porażce z rąk Kaizera Mabuzy i zapowiada, że stać go na ponowne wywalczenie tytułu. Na sobotniej gali w Pontiac Kendall Holt (26-4, 14 KO) już w pierwszej rundzie rozprawił się z bardzo przeciętnym Leninem Arroyo (20-15-1, 4 KO).

- Chciałem zapaść wszystkim w pamięci i dać do zrozumienia, że podniosłem się po porażce i wróciłem do gry. Jeśli Roy Jones jest "Kapitanem Hakiem", to ja muszę być jego pierwszym oficerem. Chcę odzyskać mistrzowski pas, pierwszy krok uczyniłem tej nocy. Nie zamierzam robić sobie przerwy od treningów. W poniedziałem wracam do gymu, bo zdaję sobie sprawę, że wciąż są rzeczy, nad którymi muszę pracować. W następnym występie znów pokażę na co mnie stać - powiedział po walce "Rated R".

ADAMEK ZADOWOLONY Z WYBORU RYWALA

Redakcja, Fakt

2011-01-31

Tomasz Adamek (43-1, 28 KO) wyraził zadowolenie z faktu, że jego kolejnym przeciwnikiem będzie prawie dwumetrowy Kevin McBride (35-8-1, 29 KO).

- O takiego rywala mi chodziło, wysokiego, podobnego gabarytami do Kliczki. Wiem, że McBride nie będzie faworytem w starciu ze mną, ale to nie znaczy, że czeka mnie łatwa walka. Jego pojedynki z Tysonem i Gołotą pokazują, że trzeba uważać od pierwszej do ostatniej sekundy. Poza tym to duży bokser, a siła fizyczna też się liczy. Ale nie czuję respektu. Chcę 16 kwietnia pokazać dobry boks, wygrać i zrobić sobie dobre przetarcie przed pojedynkiem z Kliczką - powiedział dziennikowi Fakt nasz "Góral".

WYWIAD. BEN WROTNIAK

Redakcja, Nagranie własne

2011-01-31

Zapraszamy na wywiad z Benjaminem Wrotniakiem (2-0, 0 KO), który niedawno przyjechał do Warszawy potrenować w stołecznej Gwardii i tym samym przygotować się do swojej kolejnej walki zawodowej w Australii, gdzie 4 lutego powalczy z Brianem Fitzgeraldem (3-9-1, 1 KO).

DIRRELL: ZA CZTERY MIESIĄCE BĘDĘ GOTOWY

Redakcja, Informacja prasowa

2011-01-31

Andre Dirrell (19-1, 13 KO) wyjawił, że na początku czerwca powinien być już gotowy do powrotu między liny. Przypomnijmy, iż po drugiej walce w ramach turnieju "Super Six" i faulu z rąk Arthura Abrahama, Amerykanin wycofał się na jakiś czas z boksu.

- Wydaję mi się, że za cztery miesiące będę już gotów - powiedział pięściarz, który cały czas przez federację WBO jest notowany na pierwszym miejscu listy pretendentów.

'SPOWIEDŹ' ANDRZEJA FONFARY CZ.2

Piotr Jagiełło, Informacja własna

2011-01-31

Prezentujemy drugą część wywiadu z Andrzejem Fonfarą (16-2, 7 KO). "Polski książę" opowiada m.in. o wyjeździe do Stanów Zjednoczonych, miłości do warszawskiej Legii, znajomości z Arturem Borucem, podnoszeniu się po porażce i dopingowym nieporozumieniu.

W piątek Andrzej odniósł kolejne zwycięstwo przed czasem, pokonując Adama Jaco (9-4, 4 KO). Obecnie polski zawodnik znajduje się na 24. miejscu w rankingu WBC. Jest również posiadaczem pasa WBC Youth w kategorii półciężkiej.

Wyjazd do USA
Jakie były okoliczności twojego wyjazdu do Stanów Zjednoczonych? Skąd wziął się ten pomysł?
AF:
Powstawała wtedy nowa gruba bokserska IBC. W jej skład wchodzili: Andrzej Gmitruk, Radek Konder, Sławomir Szczypek i Jacek Galara. Ja znalazłem się tam przez mojego brata Marka, ponieważ owa grupa poszukiwała nowych, młodych bokserów. A Marek przez naszych wspólnych znajomych, głównie przez Sławomira Szczypka, załatwił mi okazję do sparowania. Dobrze wypadłem podczas tych sparingów i zgodziłem się podpisać kontrakt. Tak to wyglądało.

To co się stało, że twoja współpraca z Andrzejem Gmitrukiem podupadła?
AF:
Tak jak mówiłem, początkowo nie miałem kontraktu tylko z Andrzejem Gmitrukiem. Współpraca się skończyła ponieważ gala w Chicago nie wypaliła. Z tego powodu grupa się rozpadła. Wszyscy wyjechali do Polski oprócz mnie i Grześka Soszyńskiego. Zostaliśmy razem w Stanach pod okiem Jacka Galary. Trenowaliśmy z Samem Colonną.

AKCJA JANIKA ZAKOŃCZONA SUKCESEM

Redakcja, Super Express

2011-01-31

Łukasz Janik (21-1, 12 KO) dopiął swego. Bokser postanowił zebrać pieniądze na pompy insulinowe dla chorych na cukrzycę dzieci i jego akcja zakończyła się pełnym powodzeniem.

- Zorganizowałem w Jeleniej Górze galę sportów walki, z której dochód wyniósł ponad 60 tys. zł. Zakupiliśmy za te pieniądze 8 pomp insulinowych. Cieszę się i mam ogromną satysfakcję, że pomogłem dzieciom w potrzebie - mówi Janik.

UCHIYAMA ZACHOWUJE TYTUŁ

Rafał Litkowiec, boxingscene.com

2011-01-31

Pochodzący z Japonii Takashi Uchiyama (17-0, 14 KO)  po raz trzeci, obronił tytuł WBA w kategorii super piórkowej. Jego rywalem był Takashi Miura (20-2-2, 16 KO).

Lekarz przerwał pojedynek po ósmym starciu, z powodu zbyt głębokiego rozcięcia wokół prawego oka Miury. Do czasu feralnego zdarzenia, Miura radził sobie dobrze, o czym może świadczyć nokdaun na mistrzu w trzeciej rundzie pojedynku.

Uchiyama zdobył mistrzowski pas rok temu pokonując przez nokaut w dwunastej odsłonie, Juana Carlosa Salgado (22-1-1, 16 KO).

CHAVEZ: DŁUGA PRZERWA SPRAWIŁA, ŻE WYPADŁEM GORZEJ

Redakcja, boxingscene.com

2011-01-31

Posiadacz pasa WBC Silver w wadze średniej, Julio Cesar Chavez Jr. (42-0-1, 30 KO), uważa, że na jego gorszą postawę w sobotniej walce z Billym Lyellem (22-9, 4 KO) wpłynęła długa nieobecność w ringu. 24-letni Meksykanin wystąpił po raz pierwszy od czerwcowego pojedynku z Johnem Duddy (29-2, 18 KO).

- Czułem się dobrze, ale w ringu okazało się, że nieco zardzewiałem. Lyell to twardziel, przyjął mnóstwo mocnych ciosów. Będę dobrze przygotowany do walki o tytuł - zapewnia syn legendy.

Mistrzem WBC jest obecnie niepokonany Sebastian Zbik (30-0, 10 KO). Fernando Beltran z Zanfer zapowiada, że pracuje nad zorganizowaniem tego pojedynku w maju.

MAIDANA GOTOWY WLACZYĆ Z BRADLEYEM I ALEXANDREM

Redakcja, boxingscene.com

2011-01-31

Marcos Maidana (29-2, 27 KO) nie był zachwycony pojedynkiem unifikacyjnym pomiędzy aktualnym mistrzem federacji WBO i WBC kategorii junior półśredniej Timothy Bradley'em (27-0, 11 KO) i pokonanym Devonem Alexandrem (21-1, 13 KO). W swoim ostatnim występie Argentyńczyk po dobrym pojedynku przegrał z Brytyjczykiem Amirem Khanem (24-1, 17 KO), teraz jest gotów stanąć do walki zarówno z Bradley'em jak i Alexandrem.

- Tylko Bradley wykazał się chęcią walki. Alexander był przerażony, widać było że nie chce kontynuować pojedynku. Obaj mnie jednak nie zachwycili, przed walką uważałem Alexandra za jednego z najlepszych, nie rozumiem co się z nim stało. Alexander to dobry, szybki, silny i utalentowany pięściarz, nie jest jednak wybitny. Właśnie dlatego nikt nie chce oglądać ich walki rewanżowej. Jestem gotów zawalczyć z każdym z nich, zobaczymy czy nadejdzie jakaś oferta, choć jak sądzę, Devon bałby się walki ze mną - powiedział Maidana.

STEWARD: 50 PROCENT SZAS NA WALKĘ PACQUIAO-MAYWEATHER

Redakcja, The Daily Telegraph

2011-01-31

Legendarny amerykański szkoleniowiec Emanuel Steward wyraził swoją opinię na temat prawdopodobieństwa organizacji najbardziej wyczekiwanej walki w dzisiejszym boksie. Chodzi oczywiście o starcie mistrza świata w ośmiu kategoriach wagowych Manny’ego Pacquiao (52-3-2, 38 KO) z Floydem Mayweatherem Jr (41-0, 25 KO), na którego koncie znajdują się tytuły w pięciu dywizjach. Szanse na odbycie się tej walki Steward ocenia jako 50-procentowe.

Pomimo tego, że Filipińczyk zdobył niedawno tytuł mistrzowski w wadze junior średniej, Steward uważa, że tak naprawdę jest on zawodnikiem, dla którego naturalną kategorią jest junior półśrednia. Amerykanin ocenia też, że promotorzy 32-letniego Pacquiao starają mu się dobierać takich rywali, którzy nie sprawią mu w ringu większych problemów. - Pacquiao ma na swoim koncie świetne walki i zasługuje na swoją sławę, ale jego naturalna waga wynosi około 137 funtów (62,1 kg, przyp. red.). Na jego rywali wybierani są wygodni pięściarze. W czasach, gdy istniało tylko osiem kategorii wagowych, ich czempioni byli wyjątkowymi bokserami. Nie mówię, że obecnie nie ma wspaniałych pięściarzy, ale ich status traci na znaczeniu, a najlepsi często są pod parasolem ochronnym – uważa Steward.

Powodem, dla którego walki z Pacquiao może nie chcieć Mayweather, jest zdaniem Stewarda strach przed zaznaniem pierwszej porażki w zawodowej karierze. W 41 pojedynkach 33-letni Amerykanin nie przegrał ani razu. - Jeśli chodzi o Mayweathera, to Floyd jak ognia boi się stracić swój rekord bez porażki. Nie sądzę, że zgodzi się na ten pojedynek. Szanse na to, że wyjdą przeciwko sobie na ring, oceniam jako 50:50 – mówi Steward.

ARUM UWAŻA, ŻE BRADLEY TO ZA DUŻO DLA KHANA

Redakcja, eastsideboxing

2011-01-31

- Bradley jest zbyt twardy dla Khana - uważa legendarny promotor Bob Arum, który poważnie zaczyna się zastanawiać nad organizacją potyczki Timothy Bradleya (27-0, 11 KO) ze swoim pupilkiem, Mannym Pacquiao (52-3-2, 38 KO).

- Khan nie ma arsenału żeby zranić i powstrzymać atakującego Bradleya. Timothy przypomina mi trochę Shane'a Mosleya. Nie gada żadnych głupot przed walką, jest miły i chętnie byśmy go widzieli u siebie. To byłby dobry przeciwnik dla Manny'ego dla dobra tego sportu - stwierdził Arum, na zdjęciu z samym Pac-Manem".



Panel logowania
Login:
Hasło:
 
 
Zapamiętaj
Bokser.org przegląda teraz 12900 gości
oraz 183 zalogowanych użytkowników,
przy długości sesji 4:00 godziny.
Statystyki

MMA