LITZAU WYZYWA BURNSA NA POJEDYNEK

- Liczę na walki z mistrzami świata, jednak przede wszystkim zależałoby mi na spotkaniu z Ricky Burnsem. Chętnie się wybiorę na jego teren do Wielkiej Brytanii - zdradza Jason Litzau (28-2, 21 KO).

"Amerykański chłopak" miał wyjątkowo udany poprzedni rok. Najpierw pokonał znanego Rocky Juareza (patrz foto), a potem rozprawił się z faworyzowanym w stosunku 13 do 1. Celestino Caballero - Dojrzałem jako pięściarz i jestem teraz dużo sprytniejszy. W tej chwili wychodzę do ringu z konkretnym planem, a potem go realizuję. Komentatorzy mówili po moim ostatnim występie, że Caballero miał po prostu zły dzień, ale prawda jest taka, iż to ja sprawiłem, że tego dnia wyglądał tak źle. Najbardziej teraz chciałbym się zmierzyć z mistrzem federacji WBO Ricky Burnsem, lecz jestem również przekonany, że jestem w stanie pokonać każdego mistrza wagi super piórkowej i zunifikować wszystkie pasy - zakończył Litzau.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.