DENIS LEBIEDIEW NADAL NR 1 W RANKINGU WBO

Denis Lebiediew (21-1, 16 KO) zachował pierwsze miejsce w opublikowanym właśnie styczniowym rankingu WBO najlepszych pięściarzy wagi jr. ciężkiej. Przypominamy, że w grudniu ub. roku Rosjanin po absolutnie kontrowersyjnym werdykcie został uznany przegranym w pojedynku z obrońcą tytułu mistrza świata, Niemcem Marco Huckiem (31-1, 23 KO).

Zazwyczaj bokserów, którzy przegrywają walkę mistrzowską klasyfikuje się w rankingu nie jest wyżej niż na 8. miejscu. Jednakże włodarze World Boxing Organisation wzięli najwyraźniej pod uwagę to, co działo się w ringu podczas walki z Rosjanina z Huckiem, tworząc swego rodzaju sytuację bezprecedensową.

Kolejne miejsca za Lebidiewem zajmują: Alexander Frenkel, Lateef Kayode, Laudelino Barros oraz Nuri Seferi. W pierwszej "15" znajduje się dwóch Polaków: Paweł Kołodziej (11) i Mateusz Masternak (15).

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: odyniec
Data: 24-01-2011 19:16:28 
no to czy to oznacza ze kolejna obowiazkowa obrona bedzie z Lebiedievem?

super tylko tym razem w Moskwie proponuje
 Autor komentarza: DAB
Data: 24-01-2011 19:17:48 
Gdzie by nie była Denis tym razem go znokautuje
 Autor komentarza: nuKER
Data: 24-01-2011 19:57:43 
Najwyraźniej w końcu oragnizacje zaczynają się wypinac na sfingowane niemieckie gale od Sauerlanda. Brak pasa w niemczech robi dobrze dla boksu.
 Autor komentarza: Tim
Data: 24-01-2011 20:12:47 
Huck wygra z pomocą sędziów na punkty po raz drugi.
Lebiediew niby taki mocny miał roznieść w pył Hucka jak tu większość pisała a prawda jest taka, że nawet ani razu go nie zamroczył nie wspominając nawet o deskach i liczeniu.
Denis oprócz silnego ciosu nic nie posiada, technicznie to on też nie jest żadnym wirtuozem tak samo jak Huck oni dwaj są siebie warci.
Ok, został oszukany i walkę powinien wygrać, ale decydując się na walkę w Niemczech zdawał sobie chyba sprawę jak wygląda tam sędziowanie i gdyby faktycznie był o klasę lepszym pięściarzem od Hucka to by go znokautował i sędziowie by nie byli potrzebni, proste.
 Autor komentarza: odyniec
Data: 24-01-2011 20:40:19 
Tim
ciekawe czy bys tak pisal jakby np Adamek pojechal do UK i przegral przez wałek z Haye
tez bys to tak usprawiedliwi?
 Autor komentarza: wojkal
Data: 24-01-2011 20:49:43 
To co zrobili z LEBIDIEVEM ,to absolutnie wałek roku 2010 chociaż można byłoby obdarować nim i inne lata.Na potwierdzenie niech będzie to że, federacja tak się zachowała a, to się nie zdarza.bezpośrednio po walce z Huckiem boxrec zwalił Serba na drugą pozycje na rzecz Cuna,który był nie aktywny.Myślę,że oficjalne protesty nas kibiców też odniosły skutek.WBO zostało nimi zsypane co też jest wydarzeniem majac w domyśle skalę sprzeciwu.Więc możemy mieć jakiś wpływ na dyscyplinę która jak myślę bez wyjątku nas fascynuje.
 Autor komentarza: Tim
Data: 24-01-2011 20:55:59 
odyniec,
Gdybać co kto by zrobił czy pisał to sobie można w nieskończoność. Adamek nigdy nie pojedzie do UK i nie zawalczy z Hayem bo Haye nie chce walczyć z Adamkiem za duże ryzyko porażki a wygrana też mu nic nie daje bo Adamek nie ma pasa.

Poniekąd dpowiadając na twoje pytanie to Adamek pojechał na własne ryzyko jesienią 2005 roku do Niemiec i znokautował Ulricha więc załatwił sprawę tak jak powinien zrobić to Denis w walce z Huckiem

Ja pisze o faktach a fakty są takie, że 99% użytkowników tego forum pisało, że Denis rozniesie w pył Hucka itd, a tak się nie stało nikt nikogo nie rozniósł a ten beznadziejny Huck nawet nie miał wielkich śladów na twarzy po tej walce.
Nie lubię Hucka bo to totalne drewno bez techniki, ale nie mam powodu by lubić Lebiediewa bo w walce z Huckiem mnie do siebie jakoś szczególnie nie przekonał.
 Autor komentarza: 13tyson
Data: 24-01-2011 21:11:30 
Tim lepiej nie wypowiadaj się jak się nie znasz na boksie.Lebiediew jest bardzo dobrze wyszkolonym pięściarzem.Posiada również bardzo silny cios.Lepiej nie wypowiadaj się jak się nie znasz.Boksowałeś w życiu w ogóle ? Śmieszny jesteś znawco boksu.
 Autor komentarza: ykene
Data: 24-01-2011 21:12:01 
Tim wez to pod uwage jak walczył Huck, on sie tylko bronił czasem wystrzelił prawym. Mysle ze najlepszy obecnie cruser nie znokałtował by tak pasywnego zawodnika, chyba ze wyszedł by był strzał zycia. Z tego wzgledu ze walka w Niemczech to oczywiscie punktacja uzasadniona hehe chociaz masz z tym racje ze Denis nie był jakis genialny w tym pojedynku, no ale tak czy inaczej był lepszy i według mnie jest jednym z najlepszych cruser w obecnym czasie, pozdrawiam
 Autor komentarza: ykene
Data: 24-01-2011 21:12:58 
* wyszedł by mu
 Autor komentarza: hitman
Data: 24-01-2011 21:14:17 
zgadzam sie obecnie nikt nie jest w stanie znokautowac tak boksującego Hucka.On wie że wystarczy dobra obrona a sedziowie pomogą...
 Autor komentarza: wojkal
Data: 24-01-2011 21:16:43 
TIM.dobry przykład z walką ADAMEK-ULRICH,pamiętam Niemców jak pijąc piwo mówili,że przyjeżdża jakiś Polak, Adamek mający co prawda pas WBC w LWH,ale przecież ich Thomas kreowany na mistrza na pewno da mu lekcję boksu.No jakież było ich zdziwienie jak niemiecki pupilek dostał ciężkie KO od naszego pupilka,cisza tej sali była bezcenna.Co do Lebedeva,to nie chcę cię przekonywać ,ale tutaj się mylisz biorąc choćby jego walkę z Aleksiejevem,który był klasywikowany przez ekspertów w topie cw,i nie było to bezpodstawne.
 Autor komentarza: Tim
Data: 24-01-2011 21:29:57 
13tyson, twój nick oraz pisownia mówi wszystko o tobie, wracaj do łóżka dziecinko już dawno po dobranocce.

ykene,
No ja nie piszę, że Huck tą walkę wygrał przecież pisałem wyraźnie, że wygrał ją Denis bezdyskusyjnie, ale chodziło mi o to, że właśnie tak jak wspomniałeś Huck walczył pasywnie i dlatego Denis tą walką tłumów nie porwał.
Dla mnie deklasacja to była walka Pacquiao - De La Hoya, Pacquiao Hatton, Pacquiao Margarito, to były deklasacje w dosłownym słowa tego znaczeniu.
Tu było wyraźne zwycięstwo na punkty, ale na pewno nie deklasacja.
Ramirez Hucka również lał jak psa Marco cały czas na wstecznym a jednak przegrał walke.
Przykład Adamek Ulrich jest dobitnym przykładem, że trzeba nokautować swoich przeciwników żeby nie zostawiać sędzią pola do wałków.
 Autor komentarza: kierownik81
Data: 24-01-2011 21:39:30 
TIM MASZ CZESCIOWO RACJE.ALE WAŁEK BYŁ NIE DZIERZE TEGO GBURA HUCKA...
 Autor komentarza: ykene
Data: 24-01-2011 21:48:24 
Tim czytam wyraznie i zauwazyłem ze tez uwazasz ze wygrał Denis. Chodziło mi o to ze chyba jednak troszke mu ujmujesz umiejetnosci
"Denis oprócz silnego ciosu nic nie posiada, technicznie to on też nie jest żadnym wirtuozem tak samo jak Huck oni dwaj są siebie warci." - jedynie z tym sie nie zgodze poniewaz mysle ze Denis jest wart uwagi w Cruser. A propo Pacmana , racja ze z De La Hoya to była deklasacja ale z takim juz pasywnym przeciwnikiem jak Joshua Clottey tez nie było zadnego widowiska, pieściarz z Ghany nic nie zrobił zeby pokonac przeciwnika a ko na nim nie widziałem w tym pojedynku... oczywiscie nawiazuje do walki Lebidiev- Huck.Seidzowie byli obiektywni w walce Joshua Clottey - Manny Pacquiao i dali wszystkie 12 na konto Pacmana. I zeby nie było uwazam ze Lebidiev- Huck była bardziej wyrownana walka niz Joshua Clottey - Manny Pacquiao ale nawiazujac do Twojej poprzedniej wypowiedzi cos w tym jest...
 Autor komentarza: val198
Data: 24-01-2011 21:56:36 
Do tej walki powinno dojść jeszcze raz ale nie w Niemczech bo to nie ma sensu.
 Autor komentarza: DAB
Data: 24-01-2011 22:09:48 
Tim
Ale to normalne nie jest a do wygranej nie trzeba porywać tłumów to nie wymóg czy kogoś zmiażdżyć.Oszustwo to oszustwo.Swoją drogą ja po Denisie w tamtej walce też więcej oczekiwałem ale w ewentualnej drugiej już będzie wiedział jak Huck bije ten prawy bo to uderzenie ma automatyczne i specyficzne .Przewiduję zdecydowaną wygraną.
 Autor komentarza: Maynard
Data: 24-01-2011 23:29:22 
WBO zrobiło właśnie prezent Huckowi i sauerlandom. W najnowszym rankingu w pierwszej piętnastce jest niejaki B.J. Flores. Jeśli promotorzy Hucka marzą o większej rozpoznawalności swojego pupilka, to tego rywala muszą koniecznie ściągnąć na kolejną obronę (teraz wypada wolna, więc jak najbardziej). Flores jest na tyle znany w USA, że zwycięstwo nad nim może komercyjnie dać Huckowi naprawdę dużo. A tym razem mogłoby się być nawet bez wałka:)
 Autor komentarza: mieszko77
Data: 25-01-2011 00:09:56 
czyli jednak sprawa nie pszyschla , co mnie bardzo cieszy...
Tim
ja tez pisalem ze Denis da KO , tak sie nie stalo wedlug mnie tylko z jednego powodu - Huck nie podejmowal walki bo juz znal wynik , a jak walczy sie z bokserem ktory tylko chce dotrwac , sobie zobacz Manny-Clottey , albo Vit - Johnson
gdyby Huck musial powalczyc o zwycieztwo wygladaloby to zupelnie inaczej
a walek byl gigant nawet jak na Sauerlanda
 Autor komentarza: nuKER
Data: 25-01-2011 09:01:35 
Poza tym wygrana przez k.o nie powinna byc jedyna opcją w jakiejkolwiek walce. Co do wałka to nie gigant, obcuję za większym wałkiem B-Hop vs. Pascal.
 Autor komentarza: THOR14
Data: 25-01-2011 15:01:51 
Huck od poczatku nastawil sie na obrone.jego taktyka polegala na przeboksowaniu 12 rund.znokautowanie typa ktory caly czas sie cofa i szczelnie zaslania nie nalezy do rzeczy latwych.lebedev ma duze szanse na zwyciestwo w drugiej walce, poniewaz huck nie zmieni taktyki bo wie czym to grozi.natomiast lebedev przygotuje sie na to samo ze strony hucka co w walce nr 1,przyspieszy i w koncu go trafi.
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.