REDAKCJASKLEPINNENA ŻYWOCHATFORUMFORUMENGLISH      
       STARTBOKS ZAWODOWYBOKS AMATORSKIBOKS KOBIETBIOGRAFIEENCYKLOPEDIAHISTORIALUDZIE BOKSUBLOGI      
       ZAKŁADYPORADNIKZAŁÓŻ KONTOINFORMACJE
 

Archiwum wiadomości z dnia: 2011-01-08

 

LEE KONTRA DUDDY?

Redakcja, ESPN

2011-01-08

Jak podaje Dan Rafael z ESPN, 12 marca podczas gali "Martinez vs Dzindziruk" na antenie HBO program gali najprawdopodobniej otworzy walka w wadze średniej pomiędzy dwoma Irlandczykami - Johnem Duddy (29-2, 18 KO) i Andym Lee (24-1, 18 KO).

Trener Andy'ego - sławny Emanuel Steward, już od dłuższego czasu naciskał na zorganizowanie takiego pojedynku i wygląda na to, że w końcu dopiął swego.

VAZQUEZ vs ZAPPAVIGNA NA GALI COTTO

Rafał Litkowiec, boxingscene

2011-01-08

Miguel Vazquez (27-3, 12 KO) będzie bronił tytułu IBF w kategorii lekkiej przeciw obowiązkowemu, niepokonanemu  pretendentowi, Lenny Zappavignie (25-0, 17KO). Do ich starcia dojdzie na zaplanowanej na 12 marca gali, której walką wieczoru będzie starcie Miguela Cotto (35-2, 28 KO) z Ricardo Mayorgą (29-7-1, 23 KO). Odbędzie się ona w MGM Grand w Las Vegas.

Zappavigna rozbił Ji Hoon Kima (21-7, 18 KO) w pierwszej rundzie eliminatora IBF w październiku ubiegłego roku. - Mój zawodnik powinien to wygrać - powiedział Gary Shaw, promotor Lenny'ego.

Przypomnijmy, że jakiś czas temu Vazquez (na zdjęciu) pokonał znanego Breidisa Prescotta, który jest dotąd jedynym pogromcą Amira Khana.

KOLEJNA NIEZROZUMIAŁA DECYZJA WORLD BOXING COUNCIL

Redakcja, boxingscene.com

2011-01-08

Sergio Gabriel Martinez (46-2-2, 25 KO), mistrz WBC w wadze średniej, może już wkrótce dostać tytuł "Champion Emeritus". Sytuacja jest o tyle niezrozumiała, że Argentyńczyk bynajmniej nie myśli o zakończeniu bądź zawieszeniu kariery, a swoją kolejną walkę stoczy w marcu.

Federacja World Boxing Council już ma trzech mistrzów w tej kategorii. Poza "Maravillą" pasy mają też Sebastian Zbik (30-0, 10 KO), do którego należy tytuł tymczasowy oraz Julio Cesar Chavez Jr. (41-0-1, 30 KO) - posiadacz pasa WBC Silver. Jeżeli Martinez zgodnie z zapowiedzią Jose Sulaimana otrzyma rzeczone trofeum, 26 marca Chavez i Zbik zmierzą się w walce o tytuł regularny.

CLOTTEY WRÓCI NA GALI COTTO

Redakcja, boxingscene.com

2011-01-08

Były mistrz świata, Joshua Clottey (35-4, 20 KO), wróci na ring 12 marca podczas gali w Las Vegas, gdzie głównym wydarzeniem będzie walka z udziałem Miguela Cotto (35-2, 28 KO).

Pojedynek "Grand Mastera" nie zostanie pokazany w telewizji i odbędzie się na dystansie ośmiu lub dziesięciu rund. Będzie to pierwszy występ Clotteya od marca ubiegłego roku, kiedy to został bardzo wysoko wypunktowany przez Manny'ego Pacquiao (52-3-2, 38 KO).

PROWODNIKOW NIEOCZEKIWANIE PRZEGRYWA

Redakcja, Informacja własna

2011-01-08

Na gali w Las Vegas pierwszą porażkę poniósł Rusłan Prowodnikow (17-1, 11 KO), uważany wcześniej za jednego z najciekawszych prospektów wagi junior półśredniej. W dość kontrowersyjnych okolicznościach Rosjanin przegrał po dwunastu rundach z Mauricio Herrerą (16-1, 7 KO).

Na przekoju całej walki Prowodnikow był wyraźnie lepszy i mogło się wydawać, że wygrał zdecydowaną większość rund. Innego zdania byli jednak sędziowie, którzy jednogłośnie opowiedzieli się za 30-letnim Amerykaninem. Po ostatnim gongu puktacja wyglądała następująco: 115-113, 116-112, 116-112.

AJETOVIC CHYBA NA DOBRE ZAKOŃCZYŁ KARIERĘ CHANETA

Redakcja, Informacja własna

2011-01-08

Jackson Chanet (29-3, 15 KO) pod koniec lat 90. był jednym z najlepszych amatorów na świecie w wadze ciężkiej. Zdobył między innymi mistrzostwo Europy, pokonując po drodze Sultana Ibragimowa. Jako profesjonał zszedł do dywizji super średniej, w której sięgnął po mistrzostwo Europy. W 2006 roku zakończył karierę, ale powrócił zwycięstwem nad Andriejem Zajtsewem. Wczoraj stoczył drugi w swoim "come backu" pojedynek i... niespodziewanie przegrał.

Chanet już w pierwszej rundzie został znokautowany przez Gearda Ajetovica (18-4-1, 9 KO). Przy okazji warto wspomnieć, że obchodzący za miesiąc 30. urodziny Serb (na zdjęciu) swego czasu przymierzany był do naszego Grzegorza Proksy. Teraz sprawił nie lada sensację i chyba raz na zawsze zakończył karierę walecznego Francuza.

TOMASZ ADAMEK 5. W PLEBISCYCIE PS

Mariusz Serafin, Informacja własna

2011-01-08

Dzisiaj odbył się wielki Bal Mistrzów Sportu, na którym ogłoszono wyniki 76. już corocznego Plebiscytu Przeglądu Sportowego na Najlepszych Sportowców Polski 2010 roku. Wśród 25 nominowany znalazło się dwóch pięściarzy, Tomasz Adamek (43-1, 28 KO) i Krzysztof Włodarczyk (44-2-1, 32 KO). O wyborze najlepszej 10. decydowali w otwartym głosowaniu czytelnicy Przeglądu Sportowego, internauci i telewidzowie TVP.

TOMASZ ADAMEK - SERWIS SPECJALNY >>

Tomasz Adamek osiągnął znakomity wynik, zajmując 5. miejsce wśród wszystkich polskich sportowców. Świadczy to o tym, jak popularną dyscyplina sportu jest w Polsce boks, oraz o tym, jak bardzo popularny jest najlepszy polski pięściarz. W związku z negocjacjami z obozem braci Kliczko, "Góral" nie mógł osobiście odebrać nagrody, zrobił to w jego imieniu jego doradca, Stanisław Skrzyński. Jedyny aktualny polski mistrz świata organizacji WBC w kategorii junior ciężkiej Krzysztof Włodarczyk nie zdołał wejść do pierwszej dziesiątki.

KONIEC KARIERY DANNY'EGO GREENA?

Redakcja, boxingscene.com

2011-01-08

Mistrz IBO w kategorii junior ciężkiej, Danny Green (31-3, 27 KO), może nigdy więcej nie wyjść do ringu. Australijczyk dopiero co przeszedł skomplikowaną operację i jak sam twierdzi, mógł zginąć, gdyż lekarz prowadzący wystawił mu błędną diagnozę. Teraz pięściarza czeka bardzo długa rehabilitacja i nikt nie wie czy "Green Machine" zdoła wrócić do wielkiej formy.

- Czy może być już po wszystkim? Tak, to bardzo możliwe. Sam nie potrafię opisać tego co działo się w ostatnich dniach. Nikt nie wie czy zdołam wrócić do formy. Cieszę się, że wciąż tu jestem. Mogę spędzać czas z moimi dziećmi. Gdyby coś poszło źle, to teraz byłbym sześć stóp pod ziemią - powiedział 37-letni Green.

KLICZKO vs SOLIS W KOLONII

Rafał Kyć, Media Niemieckie

2011-01-08

Jak poinformowały niemieckie media, ustalone zostało miejsce pojedynku pomiędzy mistrzem świata WBC w wadze ciężkiej Witalijem Kliczko (41-2, 38 KO), a mistrzem olimpijskim z 2004 roku, Odlanierem Solisem (17-0, 12 KO).

Walka zostanie rozegrana 19 Marca w Kolonii. Wszelakie szczegóły nie zostały jeszcze ujawnione. Póki co wiadomo tylko tyle, że obaj pięściarze czekają na przygotowywane przez prawników kontrakty.

SZUMENOW: CHCĘ BYĆ BEZDYSKUSYJNYM MISTRZEM

Redakcja, fightnews

2011-01-08

- Jestem zadowolony z tego zwycięstwa, lecz cały czas chcę być bezdyskusyjnym i jedynym mistrzem świata - powiedział w wywiadzie zaraz po walce Beibut Szumenow (11-1, 7 KO), który dziś późnym popołudniem po raz drugi obronił pas federacji WBA dywizji półciężkiej po zastopowaniu w szóstej rundzie Williama Joppy.

- To mój cel i założenia. Dziś zajęło mi trochę czasu by dopaść rywala, a to dlatego, że przez cztery miesiące przygotowywałem się pod mańkuta. Mogę iść na otwartą wymianę, mogę boksować lub walczyć w ciągłym ruchu. Cały czas staram się uczyć czegoś nowego by zostać najlepszym na świecie. Mamy jeszcze trzech innych mistrzów, a żeby być uważanym za najlepszego, muszę ich pobić - zakończył Szumenow.

MOLLO I QUEZADA PRZED WALKĄ

Redakcja, 15rounds

2011-01-08

Jak już Was informowaliśmy, 29 stycznia dojdzie do ciekawej konfrontacji w wadze ciężkiej pomiędzy Mike'em Mollo (20-3-1, 12 KO) oraz Manuelem Quezadą (29-6, 18 KO). Stawką tej potyczki będzie wakujący pas WBC Caribbean Boxing Federation, dlatego obaj pięściarze muszą się nastawiać na dwanaście rund.

W piątek odbyła się konferencja prasowa promująca ten pojedynek i wygląda na to, iż obaj nastawiają się na zwycięstwo. Mike (na zdjęciu) ostatnio tylko zremisował z Gary Gomezem, natomiast Manuel spadł z czwartej pozycji w rankingu WBC po porażkach z Jasonem Gavernem i Chrisem Arreolą, dlatego gorszy z tej dwójki praktycznie pożegna się z marzeniami o zaistnieniu w czołówce królewskiej kategorii.

- Zdaję sobie sprawę z tego, że Quezada to twardy i dobry przeciwnik, dlatego w zestawieniu z tym co ja wniosę do ringu, kibice powinni obejrzeć ciekawą walkę. Mam 30 lat i wciąż jeszcze jestem młody. Na pewno będę gotowy gdy nadejdzie mój czas i po dwóch wygranych znajdę się na szczytowym etapie swojej kariery - powiedział Mollo, były rywal Artura Binkowskiego i Andrzeja Gołoty.

- Jestem podekscytowany zbliżającą się walką. Po porażce z Arreolą zrobiłem sobie trochę przerwy, a tak bardzo kocham ten sport, że teraz jestem zmotywowany jak nigdy dotąd. Mike to twardziel, jednak ja po prostu zrobię swoje. Niektórzy ludzie nie traktują mnie serio, lecz ja naprawdę potrafię walczyć. Dla nas obu to duża szansa i zwycięzca powinien wrócić do czołówki rankingów - dodał z kolei Quezada.

ADAMEK: ZDOBĘDĘ PAS W CIĘŻKIEJ, MOGĘ KOŃCZYĆ KARIERĘ

Michał Białoński, Interia

2011-01-08

Michał Białoński: We wrześniu stanie pan do walki o mistrzowski pas z Władymirem Kliczką. Lepiej ten rok się dla pana chyba nie mógł zacząć?
Tomasz Adamek: Dla mnie nie jest to wielkie zaskoczenie. Rozmowy z teamem Kliczki trwały już od jakiegoś czasu. Dopięliśmy wszystko na ostatni guzik i już wiemy, że walczę z Władymirem.

- Bramy bokserskiego raju powoli uchylają się przed panem?
TA: To dzieje się już od 2005 roku. Od tego momentu wszystko układa się po mojej myśli: byłem dwa razy mistrzem świata - najpierw w wadze półciężkiej (do 79,3 kg), a później w cruiser (do 90,7 kg). Teraz czeka mnie walka o pas w kategorii ciężkiej. Zatem moje marzenia się spełniają. Obym zdobył pas w wadze ciężkiej, wówczas z poczuciem spełnionej misji będę mógł skończyć karierę!

- Poprzeczka wisi bardzo wysoko. Władymir Kliczko jest wyższy, cięższy i o 15 cm ma większy zasięg ramion, a to sporo. Obóz treningowy przed walką z nim będzie najcięższy z dotychczasowych?
TA: Każdy camp z dotychczasowych był ciężki, bo do każdej walki przygotowywałem się solidnie. Zakres obciążeń się nie zmieni. Jedyne, co ulegnie zmianie, to tylko taktyka, bo będziemy ćwiczyć pod Kliczkę, pod jego styl. W ringu pojawią się inni gabarytowo sparingpartnerzy - będą wyżsi i ciężsi ode mnie. Poza tym zachowamy status quo i wierność amerykańskiemu stylowi boksowania. Praktyka z Rogerem Bloodworthem nad poprawą różnych elementów i to wszystko.

DERRIC ROSSY CHCE WALCZYĆ Z GÓRALEM

Adamek Team, fot. Mike Gladysz

2011-01-08

Derric Rossy (25-2, 14 KO), który przygotowuje się na 11 lutego do walki eliminacyjnej o pas IBF wagi ciężkiej z Eddie'em Chambersem (35-2, 18 KO), wyzwał Tomasza Adamka (43-1, 28 KO) na pojedynek. Rossy kiedy usłyszał, że negocjacje obozu Adamka z ludźmi Samuela Petera w sprawie ich pojedynku 16 kwietnia w Katowicach przedłużają się, postanowił przejąć inicjatywę.

- Tomasz moja oferta jest następująca, najpierw dokończę mój biznes z Eddiem Chambers i pokonam go, a ty zachowasz dla mnie termin 16 kwietnia w Polsce. Odkąd powiedziałeś mi, że nie chcesz już więcej ze mną trenować na sparingach, zabiegam by walczyć z tobą. Zgodzę się na warunki, które były proponowane Peterowi - powiedział Rossy.

- Niech Derric najpierw pokona Eddiego Chambersa, z którym przegrał już w 2007 roku, a potem dopiero niech myśli o kolejnych walkach. On walczy za mało widowiskowo, ucieka w ringu, unika wymiany ciosów. Szukamy na kwiecień innego przeciwnika, niemniej serdecznie dziękujemy mu za ofertę - odpowiedział Tomasz Adamek na wyzwanie Rossy'ego.

LICINA NIE BOI SIĘ CUNNINGHAMA

Rafał Kyć, Media Niemieckie

2011-01-08

Już 22 stycznia, Enad Licina (19-2, 10 KO) dostanie szanse o jakiej marzył od początku swojej bokserskiej kariery, zmierzy się ze Steve'em Cunninghamem (23-2, 12 KO), a stawką pojedynku będzie pas mistrza świata federacji IBF w wadze junior ciężkiej. Serb zdaje sobie sprawę, iż nie jest faworytem, jednak deklaruje, że zrobi wszystko, aby pokonać Cunninghama.

- Steve to świetny bokser, jego sylwetka robi na mnie ogoromne wrażenie. Wiem jednak, że jestem w stanie pokonać każdego, dotyczy to się również Cunninghama - mówił Licina. - W swojej karierze nie raz udowadniałem, iż mam bardzo silną psychikę, na pewno nie będę się bał 22 stycznia. Zrobię wszystko, aby zdobyć upragniony tytuł mistrz świata.

SZUMENOW OBRONIŁ TYTUŁ

Redakcja, Informacja własna

2011-01-08

Nie było sensacji i Beibut Szumenow (11-1, 7 KO) po raz drugi obronił tytuł mistrza świata federacji WBA wagi półciężkiej. Kazach zastopował przed momentem Williama Joppy (39-7-2, 30 KO) w szóstej rundzie.

Champion od początku zyskał lekką przewagę, która wraz z czasem tylko wzrastała. Pod koniec piątego starcia Beibut posłał pretendenta po raz pierwszy na deski. Potężny prawy krzyżowy i były trzykrotny mistrz wagi średniej znalazł się na deskach.

Koniec nastąpił w szóstej odsłonie, kiedy Szumenow "poczęstował" rywala lewym hakiem na wątrobę.

Przypomnijmy, że Joppy na kilkadziesiąt godzin przed galą zastąpił Jurgena Brahmera, który wycofał się z gali z powodu problemów żołądkowych.

BUTE NA CELOWNIKU HOPKINSA

Redakcja, fighthype

2011-01-08

- Chcę znów pobić Pascala, a jeśli będzie to niemożliwe, poszukam innego dostępnego zawodnika - mówi Bernard Hopkins (51-5-2, 32 KO) o potencjalnym rewanżu z Jeanem Pascalem (26-1-1, 16 KO). "Kat" zaznaczył również, że ma na uwadze w przyszłości walkę z uważanym przez niektórych za najlepszego boksera kategorii super średniej, Lucianem Bute (27-0, 22 KO).

- Chciałbym zostać najstarszym w historii mistrzem świata. To dla mnie naprawdę ważne by dokonać tej sztuki w wieku 46. lat. Po tym jak już pobiję Pascala chciałbym później zmierzyć się z Lucianem Bute, a potem skopać tyłek innym kanadyjskim bokserom - stwierdził Hopkins, który do tej pory wini całą Kanadę za krzywdzący go werdykt sędziowski.

CEL JASNY - ZDOBYĆ PAS

Tomasz Kalemba, Onet, fot. Mike Gladysz

2011-01-08

We wrześniu Tomasz Adamek, polski bokser wagi ciężkiej, stoczy walkę o mistrzostwo świata federacji WBO i IBF z Ukraińcem Władymirem Kliczko. Na razie nie podpisano jeszcze umowy, ale to ma nastąpić lada dzień. Dla kibiców w naszym kraju najważniejsze jest to, że walka odbędzie się w Polsce.

- Walka z Kliczką jest dla mnie wielką szansą. Juz teraz wiem, że stanę do walki o pas mistrza świata wagi ciężkiej. Wszystko już jest dograne. Pozostaje tylko, by adwokaci przenieśli ustalenia, jakie zapadły na papier. Dla mnie to jest wielkie wyzwanie - powiedział Tomasz Adamek w rozmowie z Onet.

Zapytany o to, czy Wrocław jest dobrym miejscem na walkę, o której będzie mówił cały świat, odpowiedział zdecydowanie: - Wrocław to bardzo dobre miejsce na tę walkę. Spokojnie będą mogli tam dojechać kibicie z Niemiec i Ukrainy, nie mówiąc o polskich. Zmieści się ich tam bardzo dużo, bo na stadionie będzie wiele miejsca.

JUAN CARLOS BURGOS POWRACA

Rafał Litkowiec, boxingscene.com

2011-01-08

Ken Thompson, prezydent Thompson Boxing, poinformował media, że były pretendent do pasa WBC w wadze piórkowej, Juan Carlos Burgos (25-1, 18 KO) powróci 25 lutego na gali w Ontario, a jego przeciwnikiem będzie Cristobal Cruz (39-12-2, 23 KO). Jest to pierwsza walka Burgosa od czasu jego jedynej  porażki. W listopadzie Meksykanin przegrał z Hozumi Hasegawą (29-3, 12 KO). Pojedynek odbył się w Nihon Gaishi Hall w Nagoji w Japonii. Celem Thompsona będzie przywrócenie  Burgosa do łask HBO.

- On jest już gotowy do walki. Porażka wcale go nie zmieniła, ponieważ wszystkie elementy były przeciwko niemu. W tym roku będziemy starać się, aby Juan został mistrzem świata - powiedział Thompson.

MIJARES ZAINTERESOWANY REWANŻEM Z ARCE

Redakcja, boxingscene.com

2011-01-08

Jak donoszą meksykańskie media, Cristian Mijares (41-6-2, 18 KO), mistrz IBF w kategorii super muszej, chętnie da drugą szansę swemu rodakowi - Jorge Arce (56-6-2 43 KO), którego gładko wypunktował w kwietniu 2007 roku.

Niewiadomą jest limit w jakim miałby odbyć się pojedynek. 29-letni Mijares występuje w wadze do 115 funtów, a dwa lata starszy "Travieso" niedawno przeniósł się do dywizji super koguciej. Póki co Arce stara się doprowadzić do walki z mistrzem WBO - Wilfredo Vazquezem Jr. (20-0-1, 17 KO). Jeśli Portorykańczyk nie zechce z nim walczyć, rewanżowy pojedynek z Mijaresem stanie się bardzo prawdopodobny.

BRADLEY CHCE PACQUIAO I MAYWEATHERA KOSZTEM AMIRA KHANA

Redakcja, boxingscene

2011-01-08

- Żeby dostać szansę boksowania z Mannym Pacquiao lub Floydem Mayweatherem muszę najpierw pokonać Amira Khana - otwarcie przyznaje Timothy Bradley (26-0, 11 KO), mistrz świata kategorii junior półśredniej według WBO. 27-letni pięściarz w ostatni weekend stycznia skrzyżuje rękawice z championem federacji WBC DeVonem Alexandrem (21-0, 13 KO) w unifikacyjnym pojedynku tej dywizji.

- Presja tym razem jest jeszcze większa, ponieważ ewentualne zwycięstwo przybliży mnie do walk z największymi. Pracowałem bardzo ciężko i teraz czas udowodnić światu, że mogę dużo osiągnąć. Bardzo możliwe, iż rywalizacja z Alexandrem będzie najtrudniejszą walką w mojej dotychczasowej karierze, bo to naprawdę niezwykle utalentowany bokser - zakończył czekający na swoją szansę Bradley (na zdjęciu).



Panel logowania
Login:
Hasło:
 
 
Zapamiętaj
Bokser.org przegląda teraz 12779 gości
oraz 191 zalogowanych użytkowników,
przy długości sesji 4:00 godziny.
Statystyki

MMA