ABRAHAM WRÓCI 12 LUTEGO

Niemiecka prasa potwierdza pojawiające się wcześniej plotki o tym, że Arthur Abraham (31-2, 25 KO) przed potyczką z Andre Wardem (23-0, 13 KO) wcześniej spotka się z łatwiejszym rywalem.

Były mistrz świata wagi średniej powróci między liny 12 lutego, nadal mając w narożniku Uli Wegnera w roli szkoleniowca. Przypomnijmy, że trener bardzo ostro skrytykował swojego podopiecznego po porażce z Carlem Frochem, lecz teraz sam przyznaje, iż słabsza forma była wynikiem dwukrotnego przekładania terminu walki.

Po lutowym przetarciu dla odbudowania psychicznego, Abraham zmierzy się w półfinale turnieju "Super Six" z Wardem na przełomie kwietnia i maja.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: 21ciul2123
Data: 05-01-2011 17:42:57 
Ward go ośmieszy.
 Autor komentarza: shybqi
Data: 05-01-2011 17:46:16 
zgadzam sie z panem wyzej ;] abraham jest juz skonczony;]
 Autor komentarza: Voyto
Data: 05-01-2011 17:54:38 
A ja się dziwię że on dalej z Wegnerem, po tym jak go Wegner sponiewierał po walce w Frochem. Cóż to za król co daje sobą tak pomiatać? :-)
 Autor komentarza: Sierak2012
Data: 05-01-2011 19:04:40 
Abraham sam już zobaczył że bez komfortu psychicznego jaki walcząc w Niemczech daje mu przychylność sędziów nie jest w stanie nawiązać równorzędnej walki z czołowymi zawodnikami, wydaje mi się że po zakończeniu super six nie odważy się wyjechać z Niemiec i będzie walczył tylko na galach Sauerland Event gdzie spokojnie będzie mógł walczyć swoja firmową taktyką wiedząc że jak się nie przewróci to sędziowie dadzą mu wygraną rundę.
 Autor komentarza: Deter
Data: 05-01-2011 20:51:52 
Może się łudzę, ale wydaje mi się, że ona ma większe umiejętności niż jego fatalna taktyka i miękka psychika.
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.