PO MAYORDZE REWANŻ Z MARGARITO?

Jak donoszą amerykańskie media, Miguel Angel Cotto (35-2, 28 KO) ma już zaplanowane dwie kolejne walki. W ostatnich dniach pisaliśmy już, że jego najbliższym rywalem będzie najprawdopodobniej nie nasz Paweł Wolak, a mistrz świata dwóch kategorii - Ricardo Mayorga (29-7-1, 23 KO).

Zdaniem ludzi będących blisko obozu Cotto, po pokonaniu "El Matadora", champion federacji WBA dywizji junior średniej zmierzy się potem z Antonio Margarito (38-7, 27 KO), czyli człowiekiem, który pokonał go (patrz foto) blisko 30 miesięcy temu. Do dziś jednak trwają dyskusje, czy Margarito nie używał przypadkiem wtedy substancji gipsowych, jakie znaleziono w jego bandażach przed potyczką z Shane'em Mosleyem?

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: sierug
Data: 25-12-2010 23:56:18 
Antek do boju :)... udowodnij że to nie tylko gips, a kondycja i waleczność!!!!
 Autor komentarza: weentM
Data: 25-12-2010 23:58:29 
teraz to on ma naruszony oczodoł:)
nie wiem nawet czy mu jakies plytki wstawili czy cos,bo nie bylo informacji,ale moze miec teraz mniejsza wytrzymalosc na ciosy jesli chodzi o twarz
 Autor komentarza: sierug
Data: 25-12-2010 23:59:18 
Nawet bez oka będzie szedł do przodu !!!!!! :]
 Autor komentarza: weentM
Data: 26-12-2010 00:05:01 
tylko zeby odpowiednio zaplanowal okres przygotowawczy
bo przed walka z Pacqiuao popelnili duzy blad,odchudzajac go na ostatnia chwile,gdzie potem w 24 godziny przytyl 6 kg

chociaz i tak mysle ze Cotto go obije
 Autor komentarza: sierug
Data: 26-12-2010 00:09:27 
A jaki to limit był z pakusiem? 65 kg? tutaj będzie chyba 'normalnie' 69?
 Autor komentarza: weentM
Data: 26-12-2010 00:11:40 
ja dokladnie nie wiem,nie pamietam
ale w dniu walki Margarito wazyl chyba ponad 160 funtow
 Autor komentarza: sierug
Data: 26-12-2010 00:14:31 
Ale w sumie źle nie wyglądał podczas tej walki do momentu rozcięcia... pozniej zaczęła się miazga ;/, jedno jest pewne rewanż z cotto będzie bardzo ciekawy i potrwa 12 rund na 99.9%
 Autor komentarza: weentM
Data: 26-12-2010 00:14:47 
a limit byl do 148,ale nie jestem co do tego pewny
pamietam,ze ktos cos takiego pisal tutaj
 Autor komentarza: Deter
Data: 26-12-2010 00:15:06 
sierug
Przed walką z Mańkiem Cotto miał 65.8kg. Zatem 0.5-1.5kg mniej niż zazwyczaj. Walczył w niemalże swoim naturalnym limicie.

A tak swoja drogą. Dlaczego federacje nie wprowadzą obowiązku ważenia w dniu walki? Wtedy byłoby o wiele bardziej uczciwie.
 Autor komentarza: weentM
Data: 26-12-2010 00:20:46 
deter
takich rzeczy ktore by sie zmienilo jest naprawde wiele

ale zgadzam sie z tym,ze byloby uczciwe
bo po co wazyc dzien przed,jak na wage wnosi 67 kg a podczac walki 73,jak to bylo w przypadku Margarito przy Pacquiao
a nie chodzi o to ile moze zbic,tylko w jakiej kategorii ma walczyc
 Autor komentarza: Deter
Data: 26-12-2010 00:29:06 
Tak powinno być. Ważenie w dniu walki i zakaz umownych limitów.
 Autor komentarza: weentM
Data: 26-12-2010 00:37:48 
no tak,
druga taka najistotniejsza zmiana to powinien byc jeden mistrz swiata
a nie 4,jeden pas mistrzowski
a wbo to juz wogle tych mistrzow jest kilku
bezsens
 Autor komentarza: Deter
Data: 26-12-2010 01:25:51 
weentM
Co wtedy z braćmi Kliczkami? :)
Wbrew pozorom, dwie federacje stwarzałyby większe możliwości. Walki unifikacyjne, porównania, konkurencja itd.
 Autor komentarza: weentM
Data: 26-12-2010 01:34:15 
wtedy bedzie jeden kliczko:)
no ale w innych konkurencjach nie ma kilku mistrzow swiata
owszem sa np rozne dystanse w plywaniu,rozne zjazdy narciarskie
ale to raczej jest na zasadzie limitu wagowego w boksie
jakby kazdy sport mial takie federacje to bylby niesamowity syf
 Autor komentarza: madzioN
Data: 26-12-2010 04:32:54 
jednym słowem czy temu cze tamtemu się zamknie oko i tak jeden i drugi będzie szedł do przodu : ]
 Autor komentarza: sierug
Data: 26-12-2010 12:02:54 
nieeee !!! Cotto bardziej na wsteku ! :P Forza Antonio !
 Autor komentarza: milek762
Data: 26-12-2010 21:10:25 
z Mayorgą wygra Cotto ale rewanż z Maragito to wielka niewiadoma ciekawe czy po laniu od Pacqiano i wczesniej nokaucie od Mosley Maragarito wróci do pełenej formy
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.