MOSLEY: WYGLĄDA NA TO, ŻE 16 KWIETNIA ZMIERZĘ SIĘ Z MANNYM

To, że Shane Mosley (46-6-1, 39 KO) będzie kolejnym przeciwnikiem Manny'ego Pacquiao (52-3-2, 38 KO) wydaje się być przesądzone. Jedynym bardziej atrakcyjnym przeciwnikiem byłby Floyd Mayweather Jr. (41-0, 25 KO), ale "Money" nie pali się do walki i być może już nigdy nie wyjdzie do ringu.

- Jestem drugi na liście, zaraz za Floydem. On ma na głowie wiele innych rzeczy, więc wybór pada na mnie. Wygląda na to, że 16 kwietnia będę walczył z Mannym. Cieszę się, że dostaję tę szansę. Wierzę, że wszystko zostanie wkrótce dopięte i zmierzymy się na MGM Grand w Las  Vegas - powiedział Mosley.

39-letni Amerykanin nie wierzy w pogłoski, jakoby "Pacman" miał wspomagać się nielegalnymi środkami. Takie plotki zaczęli rozsiewać Floyd Mayweather Senior i Roger Mayweather, gdy prowadzone były negocjacje przed walką Manny vs Money.

- Manny to bardzo aktywny pięściarz, który w dodatku ma czym uderzyć. Teraz wielu oskarża go o zażywanie środków dopingujących, ale nikt nigdy niczego mu nie udowodnił. Ciężko trenuje, przeszedł kilka kategorii w górę i nadal daje z siebie wszystko. To prawdziwy wojownik. Uwielbiam bić się z takimi bokserami, bo sam kocham ostrą walkę - zakończył "Sugar Shane".

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: weentM
Data: 13-12-2010 23:16:17 
no tak,miało wyjsc inaczej,ze zwyciezcy Pacqiao-Clottey i FMJ-Mosley bija sie ze soba,a wychodzi ze zwyciezca z przegranym.No coz,mnie tylko cieszy to,ze Paqciao nie zawalczy poki co z Marquezem,bo jesli ten mialby walczyc z Mannym w jego kategorii to by został pewnie skarany,a tego na pewno jako jego kibic bym nie chcial.
Wpierdziel dostanie w takim razie Mosley,ale skoro chce,i jest twardym zawodnikiem,to czemu mieli by nie walczyc,na pewno ta walke obejrze:)
 Autor komentarza: przyczajony
Data: 13-12-2010 23:24:07 
To będzie egzekucja. Wolałbym żeby walczył z Juanem Marquezem. Byłoby moim zdaniem o wiele większe widowisko. Stary Mosley będzie na pewno wolniejszy niż za swoich dobrych czasów. Szkoda, że ten tchórz Floyd nie walczy, nie zgadza się na walkę, bo wie że przegra i nie chce sobie rekordu psuć, piękniś jeden ...
 Autor komentarza: bimber
Data: 13-12-2010 23:44:16 
ja chyba nie będę tego oglądać, to coś trochę jak oscar z chavezem albo adamek z "endriu" dawny idol z obecnym. Bardzo nie lubię takich walk w których nie wiem komu kibicować.
 Autor komentarza: Maynard
Data: 13-12-2010 23:58:59 
Przecież to było jasne od początku,a rzekome negocjacje z obozem Marqueza i uwagi w stronę Floyda były tylko mydleniem oczu.

Cóż, ich wybór, szkoda trochę Sugara, ale taka wypłata piechotą nie chodzi, a Mosley sporo potracił w kasynach...
 Autor komentarza: Dominic
Data: 14-12-2010 00:37:22 
Roach myslał o Marquez-ie przecież i powinien tą walke dostać po Katsidisie, Shane już jest wypalony,prądu mu będzie starczyło może do 6 rundy póżniej Manny przyrządzi kolejną Margarite.
Nie podoba mi się to - ale Mosley po prostu wie że nic nie zrobi - tylko chce jak najwięcej uszczknąć na koniec kariery.
Troszke to żałosne - ale liczy się zielona kapusta.
 Autor komentarza: Daro603
Data: 14-12-2010 07:54:27 
Shane Mosley niema szans z Mannym Pacquiao. Myślę że Manny to wygra przez tko max do 8rundy.
 Autor komentarza: SkazanyNaInstynkt
Data: 14-12-2010 08:41:59 
Pacquiao nie znokautował Margaarito, a miałby znokautować Mosley'a ? daj spokoj :)
pozdro
 Autor komentarza: Laik
Data: 14-12-2010 10:20:54 
Taaaa,Pacman znokautuje Mosley'a,hahaha,Wy to macie wyobraźnię...
 Autor komentarza: Laik
Data: 14-12-2010 10:24:00 
a walka FMJ-MP i tak się odbędzie,tylko to Floyd zadecyduje kiedy...
 Autor komentarza: werdere
Data: 14-12-2010 12:04:27 
nie znokautował Antonio bo posiada coś takiego jak empatia. Wszyscy widzieliśmy że w 12 rundzie odpuścił TKO na Antonio, gdyż nie zależy mu na tym by każdy jego rywal lądował na tydzień w szpitalu.
Z Mosleyem może być podobnie, co w żadnym stopniu nie wyklucza posiadania takich umiejętności, które mogłyby pomóc się w znalezieniu się Shane'owi na deskach

A co do walki z Floydem, to cóż - Floyd wie że miałby k.o od Pacmana. więc po co ma doprowadzić do takiej walki.
Ale niektórzy dalej wierzą że to ich idol będzie starał się doprowadzić do walki...
 Autor komentarza: milek762
Data: 14-12-2010 19:16:18 
shane to świetny pęsciaż dużo osiągnoł w boksie Zawodowym ! ale pacqiano znim by wygrał myśle
 Autor komentarza: Daw
Data: 14-12-2010 19:51:27 
Jedyna szansa Mosleya w tej walce jak do niej dojdzie to jakies piorunujacy cios jak z Floydem,bo jak nie to wiekszych szans mu nie daje,na pkt raczej nie wygra.
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.