JOHN OBRONIŁ TYTUŁ

Po piętnastu miesiącach absencji w końcu na ring powrócił Chris John (44-0-2, 22 KO). Mistrz świata federacji WBA kategorii piórkowej obronił przed chwilą swój tytuł, pokonując u siebie w Indonezji Fernando Davida Saucedo (38-5-3, 1 KO).

John (na zdjęciu) był po prostu za silny dla pretendenta, który w wymianach cios za cios ustępował wyraźnie fizycznie championowi. Chris z czasem coraz bardziej spychał rywala do obrony, a w samej końcówce pojedynek był już wyjątkowo jednostronny. Po gongu kończącym dwunaste starcie sędziowie jednogłośnie opowiedzieli się za Johnem w stosunku 119:109 i dwukrotnie 120:108.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: Saito
Data: 05-12-2010 21:36:20 
Fernando David Saucedo... król nokautu ;)
 Autor komentarza: milek762
Data: 05-12-2010 22:23:04 
jakim cudem ten chris john pokonał Juana Manuela Marqeza!!!!!!!!to zagadka!
 Autor komentarza: koji
Data: 05-12-2010 22:32:57 
Wygrał z Marquezem bo walczył u siebie w Indonezji.
 Autor komentarza: Maynard
Data: 05-12-2010 22:36:02 
Marqueza przekręcono w tej walce.

Ale tak czy inaczej, John to ścisła czołówka wagi piórkowej już od wielu lat. Powiedziałbym, że w tej chwili nr. 3, za Lopezem i Gamboą.

Ciekawe, czy dojdzie teraz w końcu do unifikacji z Gamboą?
 Autor komentarza: maddog
Data: 06-12-2010 13:10:27 
miłek762

Ano takim cudem,że John to świetny pięściarz.Lubię obu ale w ich walce,której wynik moim zdaniem oscylował koło remisu Marquez bił częściej ale John celniej.Poza tym Marquez stracił 2 punkty za bicie poniżej pasa.Nie wiem czy-jak stwierdził wyżej Meynard-Marquez został przekręcony zważywszy,że sędziowie byli spoza Indonezji.Widocznie wyżej cenili obrony Johna niz atak Marqueza.
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.