REDAKCJASKLEPINNENA ŻYWOCHATFORUMFORUMENGLISH      
       STARTBOKS ZAWODOWYBOKS AMATORSKIBOKS KOBIETBIOGRAFIEENCYKLOPEDIAHISTORIALUDZIE BOKSUBLOGI      
       ZAKŁADYPORADNIKZAŁÓŻ KONTOINFORMACJE
 

Archiwum wiadomości z dnia: 2010-12-04

 

WAŻENIE: HUMBERT SOTO vs URBANO ANTILLON

Marcin Filipowski, Nagranie własne

2010-12-04

DIMITRENKO CHCE ZOSTAĆ IDOLEM NIEMCÓW

Rafał Kyć, Informacja własna

2010-12-04

Już za kilka godzin, Alexander Dimitrenko (30-1, 20 KO) stanie do obrony tytułu mistrza Europy w wadze ciężkiej. Tymczasem 'Sasza' rozmyśla już o przyszłości i ma nadzieję na stałe stać się ulubieńcem niemieckich kibiców.

- Dla mnie to zaszczyt być Niemcem, wielokrotnie już powtarzałem, że chcę zdobyć dla tego kraju mistrzostwo świata. Chciałbym na długo zostać ulubieńcem niemieckiej widowni oraz być idolem dla tutejszej młodzieży. Jeśli chodzi o walkę z Sosnowskim, to mogę zapewnić, iż świetnie przepracowałem okres przygotowawczy. Jestem dobrej myśli co do wyniku tej potyczki - powiedział Dimitrienko.

GRZEGORZ PROKSA I PAWEŁ GASSER: SOSNOWSKI WYGRA PRZED CZASEM

Przemysław Osiak, Nagranie własne

2010-12-04

ZMARŁA ŻONA DONA KINGA

Redakcja, espn.com

2010-12-04

W czwartek w wieku 87 lat po długiej i ciężkiej chorobie zmarła Henrietta King, żona słynnego amerykańskiego promotora Dona Kinga, z którym w związku przeżyła blisko 50 lat.

Zdaniem Allena Hoppera, przedstawiciela Don King Production, 79-letni Don King po otrzymaniu informacji o śmierci żony powiedział, że "stracił swojego najlepszego przyjaciela".

Henrietta King, w przeciwieństwie do męża, nigdy nie przykuwała uwagi opinii publicznej i przez wiele lat nie udzielała żadnych wywiadów. Poświęciła się wychowaniu dzieci: Erica, Debbie i Carli oraz pięciorga wnucząt.

BIDENKO WYGRYWA PO CIĘŻKIEJ PRZEPRAWIE

Leszek Dudek, Informacja własna

2010-12-04

Na gali w Schwerinie Taras Bidenko (27-4, 12 KO) po wyrównanych sześciu rundach pokonał Christiana Hammera (7-3, 4 KO).

Po słabszym początku Ukrainiec przejął kontrolę i dzięki ciosom prostym zdołał wyjść na minimalne prowadzenie. Po ostatnim gongu sędziowie punktowali 57-57 i dwukrotnie 58-56.

Dla 30-letniego Bidenko był to pierwszy występ po dwóch porażkach z ubiegłego roku. W czerwcu Denis Boycow (28-0, 23 KO) zastopował Ukraińca w szóstej odsłonie, a w listopadzie Robert Helenius (14-0, 9 KO) zmusił go do poddania po trzeciej rundzie.

WASZYM ZDANIEM...

Redakcja, Informacja własna

2010-12-04

Już wkrótce do ringu wyjdą dwaj główni bohaterowie gali w Schwerinie. Już za chwilę Albert Sosnowski (46-3-1, 28 KO) stanie przed szansą ponownego wywalczenia pasa mistrza Europy w wadze ciężkiej. Zadania z pewnością nie ułatwi mu miejscowy faworyt - Aleksander Dimitrenko (30-1, 20 KO), który ma nadzieję, że efektowna wygrana przybliży go do walki z jednym z braci Kliczko. W tym temacie możecie wymieniać się poglądami na temat tego pojedynku i całej gali.

LEMIEUX ZNÓW NOKAUTUJE

Redakcja, Informacja własna

2010-12-04

Kolejne szybkie i efektowne zwycięstwo do swojego rekordu dopisał David Lemieux (25-0, 24 KO). Młody Kanadyjczyk już w końcówce pierwszej rundy wstrząsnął Purnellem Gatesem (18-2, 13 KO) ciosem z prawej ręki, ale ten jeszcze zdołał przetrzymać kryzys.

W drugiej rundzie było już jednak po wszystkim. Lemieux (na zdjęciu) dwukrotnie rzucił rywala na deski i sędzia przerwał pojedynek w obawie o zdrowie Gatesa.

W innej ciekawej walce tego wieczoru Renan St Juste (22-2-1, 15 KO) dość nieoczekiwanie znokautował w drugim starciu Sebastiena Demersa (31-4, 11 KO). Wszystko zakończyła akcja lewy-prawy sierp.

CZAKIJEW ZNÓW NIE ZDOŁAŁ ZASTOPOWAĆ RUSIEWICZA

Leszek Dudek, Informacja własna

2010-12-04

Podobnie jak w pierwszej walce, Rachim Czakijew (8-0, 6 KO) wygrał wszystkie rundy w pojedynku z Łukaszem Rusiewiczem (9-10, 2 KO), ale nie zdołał znokautować niewygodnego i twardego Polaka.

Po ośmiu jednostronnych starciach nie ulegało wątpliwości, że zdecydowanie lepszy był 27-letni mankut. Już w pierwszej odsłonie "The Machine" rozciął skórę łuk brwiowy Rusiewicza, lecz ambitny Polak nie poddał się i postawił bardzo twarde warunki.

Rusiewicz, pomimo porażki, pozostawił po sobie bardzo dobre wrażenie i potwierdził opinię jednego z najtwardszych journeymanów w Europie.

PEWNA WYGRANA PALI

Redakcja, Informacja własna

2010-12-04

Notowany jeszcze niedawno w czołowej piętnastce rankingu WBA Ondrej Pala (28-2, 20 KO) zanotował siedemnaste zwycięstwo z rzędu, choć tym razem przeciwnika miał wyjątkowo słabego.

Nadzieja czeskiej wagi ciężkiej nie miała problemów z rozbiciem Ergina Solmaza (4-24-3, 3 KO), którego zastopował w trzeciej rundzie.

CABALLERO NA STAŁE PRZENOSI SIĘ DO KATEGORII PIÓRKOWEJ

Leszek Dudek, boxingscene.com

2010-12-04

Celestino Caballero (34-3, 23 KO) podjął ostateczną decyzję o przeniesieniu się do kategorii piórkowej. "Pelenchin" wkrótce odda pas super championa WBA w niższej dywizji i zacznie odbudowywać swoją pozycję w rankingach.

W ostatni weekend 34-letni Caballero poniósł niespodziewaną porażkę w starciu z Jasonem Litzau (28-2, 21 KO). Pojedynek odbył się w limicie kategorii super piórkowej (130 funtów).

- Celestino na stałe przeniesie się do wagi piórkowej. Mamy nadzieję, że "Pelenchin" zostanie doceniony i pojawi się na wysokich lokatach w kolejnych rankingach. Caballero jest super championem WBA, co może od razu zapewnić mu walkę o tytuł - powiedział Rogelio Espino, adwokat pięściarza.

Jeff Mayweather, trener Caballero, współczuje swojemu podopiecznemu i całą sytuację określa jako bardzo frustrującą.

- Jest mi bardzo przykro. Celestino ciężko trenował i w wadze super koguciej nie miał sobie równych, a teraz zdarzyła mu się ta przykra porażka w pojedynku z Litzau - powiedział szkoleniowiec.

HUCK: KIBICE NIE BĘDĄ ŻAŁOWAĆ

Redakcja, sportbox.ru

2010-12-04

- Jestem przekonany, że będzie to bardzo widowiskowa walka. Postaram się pokazać w Berlinie ładny boks. Widzowie nie będą żałować, że przyszli - zapowiada mistrz świata federacji WBO w wadze junior ciężkiej Marco Huck (30-1, 23 KO, który już 18 grudnia w Berlinie bronić będzie swojego tytułu w pojedynku z Denisem Lebiediewem (21-0, 16 KO). 26-letni Niemiec bośniackiego pochodzenia od kilku tygodni przygotowuje się do starcia w ośrodku przygotowań olimpijskich w Kienbaum.

- Przygotowania idą wspaniale. Trenuję już od kilku tygodni, odbywam sparingi. Przez tydzień pracowałem bez trenera Ulliego Wegnera (który udał się do Helsinek z Arthurem Abrahamem, przyp.red), jednak od początku tygodnia jest już ze mną. Obecność Wegnera w ostatnich tygodniach przygotowań jest dla mnie bardzo ważna - zaznacza Huck

- Lebiediew to bardzo poważny rywal, szanuję go jako pięściarza. Ma też znakomitego trenera Walerija Biełowa. Sądzę, że z takim szkoleniowcem Denis przygotuje się świetnie. Już czuję przedsmak naszej konfrontacji. Na pewno trzeba będzie walczyć po męsku, mieć silną wolę zwycięstwa i bić się do końca. Ring opuszczę jako zwycięzca - twierdzi pięściarz, dla którego starcie z Lebiediewem będzie piątą obroną pasa WBO, wywalczonego w sierpniu 2009 roku w walce z Victorem Emilio Ramirezem.

RACHIM CZAKIJEW: WALCZYĆ Z NAJLEPSZYMI JAK NAJSZYBCIEJ

Przemysław Osiak, Nagranie własne

2010-12-04

'CANELO' I 'CZARNA PANTERA' W DOSKONAŁEJ FORMIE

Redakcja, boxingscene.com

2010-12-04

Już dziś w nocy Saul Alvarez (34-0-1, 26 KO) stanie przed najtrudniejszym testem w dotychczasowej karierze. "Canelo" zmierzy się z niewygodnym weteranem Lovemorem N'dou (48-11-2, 31 KO), który mimo 39 lat na karku, wciaż prezentuje bardzo wysoki poziom.

Walka odbędzie się na Estadio Beto Avila w Veracruz, umowny limit ustalono na 150 funtów. Żaden z pięściarzy nie miał problemów z wagą. Podczas oficjalnej ceremonii 20-letni Alvarez zanotował 149.6 funta, a jego przeciwnik 148.9.

Za kilkanaście godzin przekonamy się czy "Canelo" jest już gotowy na walki ze ścisłą czołówką. N'dou, obecny mistrz IBO w wadze półśredniej, a wcześniej champion IBF w kategorii junior półśredniej, znany jest z uporu i determinacji, więc z pewnością nie ułatwi zadania Meksykaninowi. Wielu uważa, że pochodzacy z Południowej Afryki pięściarz może pokusić się o niespodziankę...

SOSNOWSKI: NAJWAŻNIEJSZA JEST WIARA W ZWYCIĘSTWO

Łukasz Furman, Nagranie własne

2010-12-04

WAŻENIE: PAWEŁ WOLAK vs JOSE PINZON

Marcin Filipowski, Nagranie własne

2010-12-04

PO POKONANIU WARDA 'KOBRA' ZAMIERZA DAĆ REWANŻ PASCALOWI

Leszek Dudek, boxingscene.com

2010-12-04

Carl Froch (27-1, 20 KO) odzyskał pas WBC w wadze super średniej i nie zamierza go oddawać przynajmniej do zakończenia turnieju Super Six. W półfinale "Kobra" zmierzy się z weteranem Glenem Johnsonem (51-14-2, 35 KO). Drugą parę stanowią Andre Ward (23-0, 13 KO) i ostatnia ofiara Frocha - Arthur Abraham (31-2, 25 KO). 33-letni Brytyjczyk jest przekonany, że "S.O.G." upora się z "Królem Arturem", ma więc pewne obawy co do walki z Amerykaninem, który wszystkie turniejowe pojedynki toczy przed własną publicznością na Oracle Arena w Oakland.

- Walka w Ameryce to duży problem, bo tam wszyscy będą chcieli, by ich pupil mnie pokonał. Ward jest gwiazdą i każdy pragnie jego zwycięstwa. Wszystko zależeć będzie od sędziów i mojego występu. Wolałbym stoczyć tę walkę w Wielkiej Brytanii, lecz nikt się na to nie zgodzi - ubolewa Froch.

Choć "Kobra" nie stoczył jeszcze nawet półfinałowej walki z jamajskim "Gentlemanem", to już planuje wielki rewanż z obecnym mistrzem WBC, IBO i magazynu "The Ring" wagi półciężkiej - Jeanem Pascalem (26-1, 16 KO). W pierwszym pojedynku Froch wygrał jednogłośnie na punkty (116-112, 118-110, 117-111), choć wynik ten nie oddaje przebiegu walki. 18 grudnia Pascal zmierzy się z legendarnym Bernardem Hopkinsem (51-5-1, 32 KO) i od wyniku tej potyczki zależeć będzie czy rozpoczną się rozmowy na temat rewanżu z Frochem.

- Nie lekceważę Johnsona i Warda. Mówię tylko, że być może zobaczycie mnie w wadze półciężkiej, gdzie czeka na mnie Jean Pascal. Oczywiście musi najpierw uporać się z Bernardem Hopkinsem. Jedyna plama w jego rekordzie pochodzi z moich rąk, a on jest obecnie najlepszym pięściarzem wagi półciężkiej - powiedział Froch.

WAŻENIE: PAWEŁ WOLAK vs JOSE PINZON

Grzegorz Lemiechowicz, Materiał własny

2010-12-04

KOLEJNY SZYBKI NOKAUT WILDERA

Leszek Dudek, Informacja własna

2010-12-04

W nocy z czwartku na piątek amerykańska nadzieja wagi ciężkiej odnotowała kolejne szybkie zwycięstwo. Brązowy medalista olimpijski z Pekinu, Deontay Wilder (14-0, 14 KO), już w pierwszej rundzie zastopował słabego Dana Sheehana (11-39, 5 KO).

Walka zakończyła się już w drugiej minucie. 37-letni Sheehan, który w ostatniej chwili zastąpił Josha Gutchera (18-12, 13 KO), padł po przyjęciu prawego prostego.

- Miałem wspaniały obóz przygotowawczy. Trenowałem ze świetnymi sparingpartnerami i nic nie mogło się nie udać. Mój przeciwnik chciał wyprowadzić mnie z równowagi. Prowokował mnie i wziąłem to do siebie. Chciałem krwi. Zapowiadał, że mnie znokautuję i kibice rzeczywiście widzieli nokaut. Tym występem zdobyłem wielu nowych fanów - powiedział po walce 25-letni Wilder.

HATTON I ZAVECK NA CELOWNIKU 'MAGIKA'

Leszek Dudek, boxingscene.com

2010-12-04

Paulie Malignaggi (27-4, 5 KO), były mistrz IBF w wadze junior półśredniej, po porażce poniesionej w majowym pojedynku z Amirem Khanem, postanowił spróbować sił w kategorii półśredniej. "Magik" zaboksuje 18 grudnia na gali Pascal-Hopkins w Quebec City. Rywalem Pauliego będzie silny Michael Lozada (36-6-1, 29 KO).

- Nie wiem zbyt wiele o moim przeciwniku, ale jestem podekscytowany debiutem w nowej dywizji i faktem, że teraz moją karierą zajmuje się Golden Boy Promotions - powiedział 30-letni Malignaggi.

Pięściarz jest dotychczas bardzo zadowolony z nowego promotora oraz treningów w Wild Card Gym.

- Jestem tutaj bardzo szczęśliwy. Golden Boy pokłada we mnie spore nadzieje, nie mogę więc zawieść. Czerpię wiele przyjemności z treningów pod okiem Erica Browna. Każdego dnia pracujemy nad innym aspektem. Czuję jak się rozwijam. Nie mogę doczekać się kolejnych obozów przygotowawczych i szczerze żałuję, że trafiłem tutaj tak późno. Jak to się mówi: "Lepiej późno, niż wcale" - kontynuuje były mistrz.

- Cieszę się, że taka zmiana nadeszła i wierzę, że stać mnie jeszcze na zdobycie tytułu. Wczoraj rozmawiałem z Oscarem i podał mi nazwiska potencjalnych przeciwników. Są to Matthew Hatton i mistrz IBF Jan Zaveck - wyznał Malignaggi.

60 SEKUND Z RICKY BURNSEM

Wojciech Czuba, Boxing News

2010-12-04

Szybki wywiad z utalentowanym zawodnikiem kategorii super piórkowej Ricky Burnsem (29-2, 7 KO). 27-letni Szkot już jutro na ringu w Glasgow stoczy pojedynek w obronie  mistrzowskiego pasa federacji WBO. Jego przeciwnikiem będzie młodszy o 3 lata Andreas Evensen (13-1, 5 KO). Ten ambitny Norweg swoją jedyną porażkę w karierze zaliczył w 2007 roku i od tego momentu pokonał 7 kolejnych rywali. Z pewnością zrobi jutro wszystko, aby wykorzystać nadarzającą się okazję i zabrać mistrzowski tytuł do odległej Skandynawii. Jednakże zdecydowanym faworytem będzie znany z twardego charakteru Burns. We wrześniu tego roku, podczas starcia z Romanem Martinezem, w którym stawką był właśnie powyższy tytuł WBO, Szkot znalazł się na deskach już w pierwszej rundzie. Zdołał jednak przetrwać kryzys i w kolejnych odsłonach pokazał ogromne serce i ambicję, zwyciężając zdecydowanie na punkty. Poniżej przedstawiamy krótki wywiad ze świeżo upieczonym czempionem z wysp.

- Wiek rozpoczęcia treningów bokserskich?
Ricky Burns: Miałem wtedy dziesięć lat.

- Pierwsze bokserskie wspomnienie?
RB: Zwycięstwo nad przyszłym mistrzem Wielkiej Brytanii i Wspólnoty Brytyjskiej Kevinem Andersonem. Miałem wtedy 12 lat i to był mój pierwszy juniorski tytuł.

- Co cię inspiruje?
RB: Sylwester Stallone i jego słynny ‘Rocky’. Wszystkie części są wspaniałe.

TARAS BIDENKO vs CHRISTIAN HAMMER

Łukasz Furman, Informacja własna

2010-12-04

ALBERT SOSNOWSKI ZAPRASZA NA WALKĘ

Przemysław Osiak, Nagranie własne

2010-12-04

MEYER: FRENKEL DOSTANIE SILNEGO RYWALA

Rafał Kyć, boxen.de

2010-12-04

Jak już wcześniej informowaliśmy, Alexander Frenkel (28-0, 18 KO) swoją najbliższą walkę stoczy 26 lutego w Bambergu. Chris Meyer z grupy Sauerland Event w jednym z wywiadów stwierdził, że prowadzone są już rozmowy na temat doboru przeciwnika dla Mistrza Europy w kategorii junior ciężkiej.

- Cieszymy się z faktu, że teraz po ciężkim boju w Birmingham, Alexander będzie mógł zaprezentować się przed niemiecką publicznościa. Mogę zdradzić, iż prowadzimy już negocjacje z kilkoma, bardzo dobrymi pięściarzami. Kibice boksu mogą spodziewać się znakomitej gali, zwłaszcza, że oprócz Frenkela, kolejny pojedynek w obronie tytułu EBU-EU stoczy, Robert Helenius - mówił Meyer.

WAŻENIE: JUAN CARLOS GOMEZ vs HAROLD SCONIERS

Łukasz Furman, Nagranie własne

2010-12-04

WALKA DIMITRIENKO vs SOSNOWSKI ODWOŁANA!

Redakcja, Informacja własna

2010-12-04

Redakcja BOKSER.ORG dowiedziała się, że Aleksander Dimitrienko (30-1, 20 KO) zasłabł w szatni  na kilkadziesiąt minut przed swoim występem na gali w Schwerinie i jego walka z Albertem Sosnowskim  (46-3-1, 28 KO) została odwołana! Nasi redaktorzy obecni na gali w Schwerinie donoszą, że wiadomość ta została oficjalnie potwierdzona i przekazujemy ją jako pierwsi. Po kilku minutach ta sensacyjna informacja została przekazana także przez telewizję relacjonującą galę.

Sprawa nadal pozostaje niewyjaśniona. Wiadomo jedynie, że Dimitrienko długo nie był w stanie dojść do siebie. Przyczyny zasłabnięcia mistrza Europy trudno na razie wytłumaczyć, niebawem jednak będziemy mogli podać więcej informacji.

TARAS BIDENKO: CZEKAM NA POWRÓT DO TOP 10

Przemysław Osiak, Nagranie własne

2010-12-04

SPARING: PAWEŁ WOLAK vs ALEJANDRO BERRIO

Marcin Filipowski, Nagranie własne

2010-12-04

Zapraszamy na kilka rund sparingu Pawła Wolaka (27-1, 17 KO) z groźnym Alejandro Berrio (31-5, 28 KO).

ZWYCIĘSTWA KUBAŃCZYKÓW

Redakcja, Informacja własna

2010-12-04

Yudel Jhonson (9-0, 6 KO) to srebrny medalista olimpijski z Aten i kolejna gwiazda ringów amatorskich rodem z Kuby, która po ucieczce próbuje swoich sił jako bokser zawodowy. Występujący obecnie w kategorii junior średniej Jhonson (na zdjęciu) pokonał dziś w nocy po sześciu jednostronnych rundach Josepha Santosa (4-7-3, 2 KO). Yudel wygrywał każdą odsłonę coraz wyraźniej, a w ostatniej doprowadził nawet swojego przeciwnika do liczenia, jednak z opresji wyratował go gong. Po nim sędziowie zgodnie wytypowali przewagę Jhonsona w stosunku 59:54 i dwukrotnie 60:53.

Podczas gali w Miami z dobrej strony pokazał się również Yordanis Despaigne (8-0, 4 KO), który na Igrzyskach Olimpijskich sześć lat temu pokonał między innymi Jeana Pascala czy Karoly Balzsaya, dwóch późniejszych mistrzów świata. Kubańczyk w swoim dorobku ma również brązowy medal mistrzostw globu, tak więc również w nim upatrują amerykańscy promotorzy przyszłego championa. Boksujący w wadze półciężkiej Despaigne również nie miał najmniejszych problemów z pokonaniem na dystansie sześciu starć Juana Ruiza (6-7, 2 KO), ale podobnie jak Jhonson, nie potrafił dokończyć dzieła zniszczenia.

ZEGAN PRZEGRYWA PRZED CZASEM

Leszek Dudek, Informacja własna

2010-12-04

Na gali w Schwerinie Eduard Trojanowskij (9-0, 7 KO) kompletnie rozbił Macieja Zegana (42-6-2, 21 KO). Pojedynek zakończył się już w trzeciej odsłonie, kiedy z narożnika poobijanego Polaka poleciał ręcznik.

Po pierwszej, w miarę wyrównanej rundzie, "Eddy" podkręcił tempo i kompletnie zdominował Polaka w drugiej odsłonie. W końcówce rundy Zegan "pływał" po ciosach podbródkowych rywala, ale zdołał dotrwać do gongu bez pójścia na deski. Trzecie starcie przyniosło roztrzygnięcie. 30-letni Trojanowskij zepchnął Polaka do głębokiej defensywy, a coraz bardziej rozbity "Boom Boom" przyjmował kolejne mocne ciosy. Po akcji lewy-prawy podbródkowy Zegan znalazł się na deskach. Sędzia ringowy nie zdążył go wyliczyć, bo Zygmunt Gosiewski rzucił ręcznik, poddając polskiego pięściarza.

Zwycięski Trojanowskij zdobył pas WBO European w wadze lekkiej. Urodzony w Rosji zawodnik celująco zdał pierwszy poważny egzamin i może już wkrótce powalczyć o poważniejszy tytuł. Z kolei Zegan, który w ostatnich kilku walkach prezentował się bardzo przeciętnie, będzie musiał zadecydować czy warto kontynuować karierę, skoro nie stać go już na walki z europejską czołówką.

MIRANDA LEPSZY OD SIMONA

Redakcja, Informacja własna

2010-12-04

Dionisio Miranda (21-6-2, 18 KO - na zdjęciu z lewej) sprawił sporą niespodziankę, zwyciężając dziś w nocy Lajuana Simona (23-3-2, 12 KO).

Znany z zadawania mocnych ciosów Miranda tym razem wcielił się w rolę boksera i wypunktował po dwunastu rundach dziewiątego na liście IBF wagi średniej Simona. Sędziowie nie byli zgodni, punktując ostatecznie wygraną w sosunku dwa do jednego - 115:113, 115:112 i 114:115.

MORALES: POKONANIE MARQUEZA MOŻE PRZYBLIŻYĆ MNIE DO WALKI Z PACQUIAO

Leszek Dudek, boxingscene.com

2010-12-04

Legendarny Erik Morales (50-6, 35 KO) w tym roku powrócił do boksowania i ma w planach zdobycie mistrzowskiego tytułu w czwartej kategorii wagowej. Obecnie "El Terrible" przygotowuje się do planowanej na 18 grudnia potyczki z Jorge Rodrigo Barriosem (50-4-2, 35 KO), ale planami wybiega dużo dalej w przyszłość. Morales dowiedział się, że jego cel numer jeden, Manny Pacquiao (52-3-2, 38 KO), najprawdopodobniej zmierzy się z Shanem Mosleyem (46-6-1, 39 KO), więc postanowił wyzwać na pojedynek innego znakomitego meksykańskiego wojownika - Juana Manuela Marqueza (52-5-1, 38 KO).

- Trenuję naprawdę ciężko, bo wiem, że "Hiena" to kawał boksera. To twardziel z umiejętnościami, więc nie mogę go zlekceważyć. Mój przeciwnik należy do ścisłej światowej czołówki, muszę go pokonać - powiedział 34-letni pięściarz.

Morales twierdzi, że już w marcu mogłoby dojść do jego potyczki z "Dinamitą". Erik jest przekonany, że pokonanie Marqueza zagwarantowałoby mu czwartą walkę z Pacquiao. Meksykanin jest ostatnim zawodnikiem, który pokonał króla P4P. Później "Pacman" dwukrotnie rewanżował się Moralesowi, nokautując go w dziesiątej i trzeciej rundzie.

- Podoba mi się pomysł walki z Marquezem, bo to kolejny znakomity pięściarz. Jeżeli z nim wygram, to zawitam do czołówki P4P i czwarte starcie z Pacquiao będzie o krok ode mnie - uważa "El Terrible".

WAŻENIE PRZED GALĄ W ANAHEIM (DONAIRE vs SIDORENKO I SOTO vs ANTILLON)

Redakcja, youtube.com

2010-12-04

POZOSTAŁE WAŻENIA PRZED GALĄ W SCHWERIN

Paweł Kosiorek, Materiał własny

2010-12-04

ARUM NIE ZGADZA SIĘ NA WARUNKI SCHAEFERA

Redakcja, boxinscene.com

2010-12-04

Bob Arum, promotor  Manny Pacquiao (52-3-2, 38 KO), oznajmił, że nie zaakceptuje warunków proponowanych mu przez Richarda Schaefera i do trzeciej walki "Pacmana" z Juanem Manuelem Marquezem (52-5-1, 38 KO) raczej nie dojdzie.

Diabeł tkwi w szczegółach, w tym w honorarium, którego domaga się w imieniu Marqueza Schaefer, a  które jest wyższe od tego, które Meksykanin otrzymał za pojedynek z Floydem Mayweatherem jr., czyli 4 miliony USD i niewielki procent dochodu z płatnej transmisji walki.

- To jest nierealne. Nie sądzę, by Schaefer faktycznie chciał aby Juan Manuel ponownie zmierzył się z Pacquiao - twierdzi promotor. - Jak każdy w branży doskonale wie, że Manny wyssałby z Marqueza całego ducha. Schaefer chce ominąć Pacquiao i zorganizować swojemu zawodnikowi bezpieczne walki np. z Robertem Guerrero. On rozumie, że jeśli zainwestuje w walkę Marquez-Pacquiao, zakończy karierę swojemu podopiecznemu - powiedział Arum.

WALKI POLAKÓW NA POLSACIE SPORT!

Redakcja, Informacja własna

2010-12-04

Miła informacja dla polskich kibiców pięściarstwa. Jak dowiedziała się redakcja BOKSER.ORG, gala w Schwerinie będzie retransmitowana na antenie Polsatu Sport!

Retransmisja rozpocznie się w momencie zakończenia gali w Szkocji, gdzie w głównej walce wieczoru Ricky Burns stanie do obrony pasa WBO, mając za rywala Andreasa Evensena. Tak więc początek relacji ze Schwerina spodziewany jest na około godzinę 23:30.

Polsat Sport pokaże tylko walki Polaków, czyli potyczkę Łukasza Rusiewicza (9-9, 2 KO) z aktualnym mistrzem olimpijskim, Rachimem Czakijewem (7-0, 6 KO). Maciej Zegan (42-5-2, 21 KO) skrzyżuje w wadze lekkiej rękawice z Eduardem Trojanowskim (8-0, 6 KO), a Albert Sosnowski (46-3-1, 28 KO) zaatakuje tytuł mistrza Europy kategorii ciężkiej, należący obecnie do Aleksandra Dimitrenki (30-1, 20 KO).

To jednak jeszcze nie koniec emocji, bowiem w nocy na Polsacie Sport Extra rozpocznie się bezpośrednia transmisja z "Honda Center" w Anaheim, gdzie swój pojedynek stoczy między innymi nasz Paweł Wolak (27-1, 17 KO).

FRENKEL POWRÓCI W KOŃCÓWCE LUTEGO

Leszek Dudek, Informacja własna

2010-12-04

Mistrz Europy w kategorii junior ciężkiej, Alexander Frenkel (23-0, 18 KO), wystąpi w walce wieczoru podczas planowanej na 26 lutego gali w Bambergu. 25-letni Frenkel zdobył tytuł, ciężko nokautując Enzo Maccarinelliego podczas "Magnificent Seven" w Bimingham.

Po serii nieprzyjemnych kontuzji pięściarz trenowany przez Ulli Wegnera wrócił już do zdrowia i z całą pewnością wkrótce stanie się jedną z największych gwiazd Wilfrieda Sauerlanda.

Na lutowej gali wystąpią także m.in. Robert Helenius (14-0, 9 KO) - posiadacz pasa EBU-EU w wadze ciężkiej, wracający do zdrowia Francesco Pianeta (20-0-1, 12 KO) oraz były mistrz Europy w kategorii super średniej - Karo Murat (22-1, 13 KO).

'CZARNA PANTERA' NOKAUTUJE

Leszek Dudek, Informacja własna

2010-12-04

Odchudzony Juan Carlos Gomez (49-2, 37 KO) po serii zwycięstw na punkty, w końcu wygrał przed czasem. 37-letni Kubańczyk od pierwszego gongu całkowicie zdominował kiepskiego Harolda Sconiersa (17-22-2, 11 KO) i nokaut był tylko kwestią czasu.

W trzeciej odsłonie przeciwnik "Czarnej Pantery" dwukrotnie zapoznał się z deskami, ale wybawił go gong. Gomez zakończył walkę w następnej rundzie. Po kolejnym nokdaunie sędzia poddał Sconiersa bez liczenia.

W marcu 2009 roku były mistrz wagi junior ciężkiej stanął do pojedynku o należący do Witalija Kliczko (41-2, 38 KO) pas WBC, ale Ukrainiec nie dał mu szans i zastopował go w dziewiątej odsłonie.



Panel logowania
Login:
Hasło:
 
 
Zapamiętaj
Bokser.org przegląda teraz 9021 gości
oraz 144 zalogowanych użytkowników,
przy długości sesji 4:00 godziny.
Statystyki

MMA