REDAKCJASKLEPINNENA ŻYWOCHATFORUMFORUMENGLISH      
       STARTBOKS ZAWODOWYBOKS AMATORSKIBOKS KOBIETBIOGRAFIEENCYKLOPEDIAHISTORIALUDZIE BOKSUBLOGI      
       ZAKŁADYPORADNIKZAŁÓŻ KONTOINFORMACJE
 

Archiwum wiadomości z dnia: 2010-11-27

 

WYNIKI WAŻENIA PRZED GALĄ W LAS VEGAS

Redakcja, boxingscene, fot. Chris Cozzone

2010-11-27

Jutro na MGM Grand w Las Vegas odbędzie się organizowana przez Golden Boy Promotions gala z udziałem wielu gwiazd boksu. W pojedynku wieczoru zmierzą się mistrz WBO/WBA w wadze lekkiej - Juan Manuel Marquez (51-5-1, 37 KO) i jego obowiązkowy pretendent - Michael Katsidis (27-2, 22 KO).

Ich walkę poprzedzi starcie championa WBC kategorii półśredniej Andre Berto (26-0, 20 KO) z Freddy Hernandezem (29-1, 20 KO) oraz pojedynek Celestino Caballero (34-2, 23 KO) vs Jason Litzau (27-2, 21 KO).

Komplet wyników z ważenia:

Juan Manuel Marquez 134 (60,8 kg) vs Michael Katsidis 135 (61,3 kg)
Andre Berto 145 (65,8 kg) vs Freddy Hernandez 147 (66,7 kg)
Celestino Caballero 131,5 (59,6 kg) vs Jason Litzau 130 (59 kg)
Nate Campbell 139 (63 kg) vs Walter Estrada (61,7 kg)
Erislandy Lara 154 (69,9 kg) vs Tim Connors 154 (69,9 kg)

GIST: FRUWAĆ JAK MOTYL I KĄSAĆ JAK PSZCZOŁA

Redakcja, Informacja własna

2010-11-27

Aroz "Terrific" Gist opowiedział o strategii swojego podpiecznego Pawła Wolaka (27-1, 17 KO) na pojedynek z Julio Cesarem Chavezem Jr (41-0-1, 30 KO), synem pięściarskiej legendy z Meksyku. Zdaniem amerykańskiego szkoleniowca, "Wściekły Byk" nie powinien wdawać się w niepotrzebne wymiany ciosów z przeciwnikiem, a zamiast tego dużo się poruszać i wykorzystywać ringowy spryt.

- Paweł musi być cały czas w ruchu, zadawać dużo ciosów lewym prostym, balansować ciałem. Żadnej bijatyki, zamiast tego krążyć po ringu. Fruwać jak motyl i kąsać jak pszczoła - właśnie to powinien robić. Paweł powinien też wykorzystać swój spryt i zaskakiwać Chaveza różnymi sztuczkami - twierdzi Gist, który urodzonego w Dębicy, a mieszkającego na stałe w USA Wolaka trenuje od niemal dwóch lat.

Do największego pojedynku w karierze 29-letniego Polaka dojdzie 4 grudnia w Anaheim (Kalifornia). Stawką zakontraktowanej na 12 rund walki będzie należący do 24-letniego Meksykanina pas WBC Silver w wadze średniej, a także status oficjalnego pretendenta do starcia z Miguelem Cotto (35-2, 28 KO) o mistrzostwo świata WBA w kategorii junior średniej.

SOSNOWSKI: PRZYDAŁOBY SIĘ 2-3 TYGODNIE WIĘCEJ, ALE BĘDZIE DOBRZE

Przemysław Osiak, Nagranie własne

2010-11-27

KLICZKO: HAYE WYJDZIE NA KLAUNA, JEŚLI NIE ZECHCE WALCZYĆ

Redakcja, abendblatt.de

2010-11-27

Mistrz świata federacji IBF, IBO i WBO w wadze ciężkiej Władimir Kliczko (55-3, 49 KO) odpowiedział na zarzuty mówiące o tym, że wspólnie z bratem Witalijem (41-2, 38 KO) proponują swoim przeciwnikom "niewolnicze kontrakty". 34-letni pięściarz uważa, że posiadacz tytułu mistrzowskiego ma prawo do dodatkowych wymagań względem pretendenta. Ukrainiec twierdzi, że równy podział zysków w ewentualnej walce unifikacyjnej z mistrzem WBA Davidem Haye'em (25-1, 23 KO) jest "więcej, niż sprawiedliwe", ponieważ to Kliczko może się pochwalić pojedynkami z bardziej znanymi nazwiskami królewskiej kategorii.

- Mówienie o niewolniczych kontraktach to kompletna bzdura. Proponujemy standardowe umowy, takie jak mistrzowie świata oferują pretendentom. Znajduje się w nich punkt mówiący o odbyciu trzech walk, nie więcej. Kiedy jeszcze byłem pretendentem, również musiałem podpisywać podobne kontrakty. Przede wszystkim należy zrozumieć, że mistrz świata ma prawo do tego typu żądań. Wielu moich byłych przeciwników podpisywało umowy bez żadnych problemów, Chisora zgodził się w ciągu godziny! Zaproponowaliśmy Haye'owi, że wszystkie dochody z walki podzielimy w stosunku 50:50. To więcej, niż sprawiedliwe rozwiązanie. W końcu należą do mnie dwa mistrzowskie pasy, a w wadze ciężkiej odbyłem o wiele więcej znaczących pojedynków niż on. Jeśli Haye nie zgodzi się na takie warunki, to do walki pewnie nie dojdzie - powiedział "Dr Stalowy Młot", z którego wypowiedzi możemy wnioskować, że w przypadku porażki w zaplanowanej na 11 grudnia walce z Dereckiem Chisorą (14-0, 9 KO), Brytyjczyk będzie musiał stoczyć pojedynek rewanżowy, a jesli wygra po raz drugi, wówczas będzie zobowiązany zmierzyć się z 39-letnim Witalijem, mistrzem świata organizacji WBC.

Mimo wszystko młodszy z braci Kliczko wciąż ma nadzieję, że negocjacje z Haye'em powiodą się. Pięściarz zaznacza jednak, że jeśli rozmowy znów zakończą się fiaskiem, to 30-letni Brytyjczyk wyjdzie na "klauna". - Liczę na walkę z Haye'em, ale nie zamierzam się spieszyć. Po jego bezsensownym wystąpieniu w koszulce, na której widniał wizerunek mój i Witalija z odciętymi głowami, byłem na niego bardzo zły i chciałem jak najszybciej się zemścić. Dzisiaj patrzę na to dużo bardziej spokojnie. Rzecz w tym, że to Haye potrzebuje braci Kliczko, a nie odwrotnie. Jeśli nie zdecyduje się na walkę z jednym z nas, to zrobi z siebie największego klauna w historii boksu. Nawet po moim zwycięstwie nad Chisorą w zawodowym boksie zostanie jeszcze wielu ciekawych przeciwników, których będzie można wziąć pod uwagę - twierdzi Ukrainiec.

PROMO: KLICZKO vs CHISORA

Redakcja, youtube.com

2010-11-27

MARQUEZ FAWORYTEM UNIBETU

Redakcja, UNIBET

2010-11-27

Już za kilka godzin na ringu w MGM Grand w Las Vegas dojdzie do starcia pomiędzy mistrzem federacji WBA/WBO w wadze lekkiej, Juanem Manuelem Marquezem (51-5-1, 37 KO) i jego obowiązkowym pretendentem - Michaelem Katsidisem (27-2, 22 KO).

WYGRAJ KSIĄZKI Z AUTOGRAFAMI ADAMKA, GOŁOTY, MASTERNAKA, CHISORY, SALETY, GMITRUKA, ZAVECKA >>

Faworytem jest 37-letni "Dinamita", za którego wygraną Unibet wypłaca trzydzieści sześć groszy od każdej postawionej złotówki (1.36).

TYPUJ I WYGRYWAJ Z UNIBETEM

Pochodzący z Australii "The Great" tanio skóry nie sprzeda, więc kibice z pewnością nie będą zawiedzeni. Za trafne wytypowanie jego zwycięstwa można całkiem dobrze zarobić (kurs wynosi 3.10). Bukmacherzy nie wykluczają też remisu, za który dorzucają 25 zł do każdej postawionej złotówki (26.00).

Jeżeli Marquez zdoła w dobrym stylu rozprawić się z ambitnym i twardym, ale walczącym schematycznie Katsidisem, to już w połowie przyszłego roku może dojść do jego trzeciej walki z Mannym Pacquiao (52-3-2, 38 KO). W ewentualnym starciu z "Pacmanem" Meksykanin nie będzie faworytem, ale spośród wszystkich ostatnich rywali Filipińczyka, to "Dinamita" był najbliżej zwycięstwa.

CORAZ GORĘCEJ W MROŹNYCH HELSINKACH

Redakcja, youtube.com

2010-11-27

MICHAŁ CHUDECKI O SWOICH STARTACH

Tomasz Ratajczak, Informacja własna

2010-11-27

Tydzień temu podczas meczu Bundesligi w Poznaniu, Michał Chudecki stoczył zaciętą walkę z Eugenem Burhardem, brązowym medalistą tegorocznych mistrzowstw Europy. Chudecki po raz drugi w karierze pokonał niemieckiego pięściarza. Prezentujemy wywiad nagrany na sali treningowej klubu PKB, w którym poznański zawodnik opowiada o swoich występach w kończącym się sezonie, oraz planach na przyszłość.

BERTO WIDZI SZANSĘ POKONANIA PACQUIAO

Redakcja, boxingscene

2010-11-27

Andre Berto (26-0, 20 KO) już dziś w nocy przystąpi do piątej obrony tytułu mistrza świata federacji WBC kategorii półśredniej. Jego rywalem będzie groźny Freddy Hernandez (29-1, 20 KO), ale Berto (na zdjęciu) już rozprawia na temat potencjalnej walki z Mannym Pacquiao (52-3-2, 38 KO).

- Pacquiao jest wyjątkowo utalentowany, ale można go trafić. W jego ostatnich dwóch pojedynkach można było zauważyć, że nie radzi sobie z lewym prostym, popartym potem prawym prostym. Potrafi jednak wyprowadzać tak dużą ilość ciosów, że rywale wolą często skoncentrować się na obronie. Jest do pokonania, jeśli naprzeciw niego stanie ktoś ze zbliżoną szybkością, kto nie będzie stać w miejscu, tylko będzie cały czas w ruchu - uważa Berto.

PO ĆWIERĆFINAŁACH PUCHARU POLSKI

Kazimierz Kiczyński, Informacja własna

2010-11-27

Zakończyły się walki ćwierćfinałowe Pucharu Polski Kobiet. Pojedynki stały na dobrym poziomie, a naszym paniom jak zawsze nie zabrakło ambicji i woli walki. W opinii obserwatorów na szczególne wyróżnienie zasługują walki: Aleksandry Paczki (BKS Gorzów Wlkp.) i  Joanny Jędrzejczyk (PIRS Olsztyn). W walce tej sędziowie ogłosili zwycięstwo Aleksandry Paczki (pkt 2:1).

Żadnych szans nie dała swojej rywalce ćwierćfinalistka Mistrzostw Świata z Barbadosu oraz wicemistrzyni Unii Europejskiej z roku 2010 – Sandra Kruk (Kontra Elbląg), która zwyciężyła w pierwszym starciu przez RSC z Magdaleną Konarską-Stanaszek (Garda Otwock/). W rozwinięciu wyniki poszczególnych walk ćwierćfinałowych oraz zestawienie jutrzejszych pojedynków półfinałowych.

DEGALE: BĘDĘ JEGO NAJGORSZYM KOSZMAREM

Adam Jarecki, boxingscene.com

2010-11-27

Brytyjski prospekt wagi super średniej James DeGale (8-0, 6 KO) już 11 grudnia stoczy kolejny pojedynek, a jego oponentem będzie Paul Smith (29-1, 15 KO). Dziś na łamach prasy James zaczął prowokować innego prospekta swojej dywizji, Georga Grovesa (11-0, 9 KO). DeGale twierdzi, iż Groves nie garnie się do walki z nim mimo wcześniejszych ofert konfrontacji, a w ewentualnym starciu uporał by się z nim bez problemu.

- Wiem, że Groves myśli, że może spać spokojnie bo walczę z Paulem Smithem, jednak jest w błędzie. Kiedy zdetronizuję Smitha koniecznie będę chciał znokautować Grovesa. Mam wiele respektu dla swojego najbliższego przeciwnika i nie będę czerpał przyjemności z odebrania mu tytułu, ponieważ jest moim dobrym kolegą. Pojedynek z Grovesem to co innego Cieszyłbym się z każdego ciosu, który dostałby na szczękę. On stara wypromować się w prasie na moim nazwisku. Każdy kto widział jego walkę z Kenny Andersonem wie, że ma on takie szanse na pokonanie mnie jak ja na wygranie konkursu piękności. Mówił, że byłbym idealnym przeciwnikiem dla niego, a ja nie mogę uwierzyć, że on gada takie głupoty. Będę jego najgorszym koszmarem. Jeśli on myśli, że po starciu ze mną będzie w bokserskim niebie to się myli. Zgotuję mu piekło - zakończył ostro DeGale.

TU POLEJE SIĘ KREW!

Wojciech Czuba, Boxing News

2010-11-27

Tych dwóch facetów jest zawsze gwarancją ringowych emocji. Zarówno 33-letni Carl Froch (26-1, 20 KO), jak i młodszy od niego o 3 lata Arthur Abraham (31-1, 25 KO) doskonale wiedzą po co wchodzi się do ringu. Dotychczas stoczyli wiele porywających i dramatycznych pojedynków, które nawet na najbardziej wybrednych kibicach musiały wywrzeć ogromne wrażenie. Czy dzisiaj w Hartwall Arena w Helsinkach zrobią to po raz kolejny? Wszystko wskazuje na to, że tak.

Oto co do powiedzenia przed dzisiejszym starciem miał mający polskie korzenie Froch. Noszący przydomek "Kobra z Notthingham" zawodnik nie ma wątpliwości kto zdobędzie mistrzowski pas federacji WBC w wadze super średniej.

- Zamierzam trzymać się cały czas ustalonego planu walki. Zobaczycie jak Abraham będzie zaskoczony moją ruchliwością i siłą ciosu. Z pewnością będę używał także mojego fantastycznego lewego prostego – zapewnia Carl. - Jestem wspaniale przygotowany i zdeterminowany jak nigdy wcześniej. Doskonale wiem co muszę zrobić, aby go pokonać, zresztą pokazał to już wcześniej Andre Dirrell. Zapewniam was, że to będzie wspaniała walka dwóch wspaniałych wojowników, ale to ja będę zwycięzcą!

Niewątpliwie obdarzony doskonałymi warunkami fizycznymi pięściarz z wysp, będzie dla wolniejszego i niższego Abrahama trudnym orzechem do zgryzienia. Jednakże urodzony w Armenii "Król Arthur" słynie z ogromnej siły ciosu i nieustępliwości. Często rozstrzygał swoje walki w końcowych rundach lub pojedynczymi ciosami, które niczym bomby eksplodowały na głowach przeciwników zmuszając ich do kapitulacji.

Niezwykły hart ducha pokazał w 2006 roku, boksując z Edisonem Mirandą w obronie pasa IBF w wadze średniej. Abraham walczył wówczas ze złamaną szczęką i podczas walki stracił około litra krwi. Po pojedynku spędził tydzień w szpitalu, a znany niemiecki chirurg profesor Hell, aby złożyć połamaną kość żuchwy użył dwóch tytanowych blaszek i 22 śrub. Po tamtym horrorze zamieszkały w Berlinie bokser nie obawia się niczego ze strony Carla.

- W naszej pierwszej walce z Mirandą przeżyłem piekło. Dławiłem się własną krwią, a ból był nie do opisania. Kilkakrotnie sędzia chciał przerwać walkę, ale na szczęście dotrwałem do końca i zwyciężyłem. Czy jestem twardy? Na pewno jestem zawzięty i nigdy nie tracę nadziei. Dlatego cóż takiego może mi zrobić Froch? To niech lepiej on uważa na moje pięści, bo najcięższa walka jaką stoczył w swojej karierze będzie właśnie dzisiaj!

Promotor Anglika, Mick Hennessy, zapewnia, że będzie to "walka dekady". W podobnym tonie wypowiada się opiekun Arthura, Kalle Sauerland, stwierdzając iż zobaczymy "wspaniałą wojnę". Pozostaje więc tylko poczekać kilka godzin i obejrzeć ją na własne oczy. Panie i panowie - tu poleje się krew!
 

JONES O WALCE Z ADAMKIEM

Redakcja, On the Ropes Boxing Radio, fot. M. Gladysz

2010-11-27

Jakiś czas temu świat obiegła informacja o możliwej konfrontacji Roya Jonesa Jr (54-7, 40 KO) z Michaelem Sprottem (35-15, 17 KO) w wadze ciężkiej. Potem z kolei zaczęto mówić o możliwym pojedynku Roya z naszym Tomaszem Adamkiem (42-1, 27 KO) w okolicach marca, pod warunkiem oczywiście, że "Góral" najpierw 9 grudnia rozprawi się z Vinnym Maddalone. - Walka z Adamkiem jest dla mnie dużo większa, lepsza i przede wszystkim jest mądrzejszym wyborem - uważa wielki mistrz czterech kategorii.

- Dwa tygodnie temu podczas gali Zaba Judah podszedł do mnie Adamek i powiedział "Chcę z tobą walczyć". Odpowiedziałem mu "OK". Niezbyt często ludzie pytają o walkę ze mną, ale jak już ktoś o to pyta, ma szansę ją dostać. Pomyślałem sobie, że to mogłoby być interesujące. Adamek musi uważać o co prosi, bo jeszcze może się to spełnić. Tylko pojedynek z Davidem Haye'em byłby dla mnie ciekawszą opcją, ale to z racji tego, że Anglik jest w posiadaniu pasa mistrza świata.

Zapytany o charakterystykę polskiego boksera, Jones powiedział - Tomasz był bardzo dobrym zawodnikiem wagi półciężkiej, cruiser, a teraz ciężkiej. Jest typem boksera, który naprawdę ciężko trenuje, dlatego jego sukcesy mnie nie dziwią. Gdybym się z nim spotkał, ważyłbym w granicach 91 kilogramów. Nie potrzebuję być cięższym - zakończył Roy.

PAWEŁ WOLAK PRZED WALKĄ Z CHAVEZEM JR

Marcin Filipowski, Nagranie własne

2010-11-27

ANDRE WARD I SAKIO BIKA W LIMICIE

Leszek Dudek, fightnews.com

2010-11-27

Przed swoją drugą obroną tytułu federacji WBA w wadze super średniej, mistrz Andre Ward (22-0, 13 KO) wniósł na wagę 168 funtów, czyli dokładnie 76,2 kg. Tyle samo ważył pretendent - Sakio Bika (28-4-2, 19 KO).

Przypominamy, że pojedynek, który odbędzie się jutro na Oracle Arena w Oakland (Kalifornia) nie jest częścią turnieju Super Six.

- Jestem perfekcyjnie przygotowany, zarówno fizycznie jak i psychicznie. Dam z siebie wszystko. Tym razem chcę być lepszy, niż poprzednio. Na przygotowania do tego pojedynku poświęciłem mnóstwo czasu, teraz muszę pokazać na co mnie stać - powiedział po ceremoni "S.O.G."

- Jest odrobinę większy, niż się spodziewałem, ale zrobię co w mojej mocy - skwitował krótko 31-letni "Skorpion".

WASZYM ZDANIEM...

Redakcja, daylife

2010-11-27

Już wkrótce do ringu wyjdą dwaj najsilniejsi fizycznie uczestnicy turnieju Super Six. Ich elektryzujący pojedynek budzi wiele emocji wśród wszystkich fanów zawodowego boksu. Byli mistrzowie świata, Arthur Abraham (31-1, 25 KO) i Carl Froch (26-1, 20 KO), staną do walki o wakujący pas WBC w kategorii super średniej. W tym temacie możecie wymieniać się poglądami na temat tego pojedynku i całej gali z mroźnej stolicy Finlandii.

VIDEO. ANDRE WARD I SAKIO BIKA NA WADZE

Redakcja, youtube.com

2010-11-27

WARD PEWNIAKIEM W STARCIU Z BIKĄ

Redakcja, UNIBET

2010-11-27

Dziś w nocy na Oracle Arena w Oakland (Kalifornia), Andre Ward (22-0, 13 KO) stanie do drugiej obrony pasa WBA w wadze super średniej. Rywalem złotego medalisty olimpijskiego z Aten będzie twardy i nieustępliwy Sakio Bika (28-4-2, 19 KO).

Eksperci z UNIBETU nie mają żadnych wątpliwości co do wyniku tego starcia. Ward, który w ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy bez trudu wypunktował Edisona Mirandę (33-5, 29 KO), Mikkela Kesslera (43-2, 32 KO) i Allana Greena (29-3, 20 KO), powinien tak samo łatwo pokonać pochodzącego z Kamerunu Bikę. Kurs na zwycięstwo "S.O.G." wynosi 1.07.

TYPUJ I WYGRYWAJ Z UNIBETEM

Znacznie lepiej można zarobić na poprawnym wytypowaniu wygranej "Skorpiona". W takim przypadku każda postawiona złotówka zwróci nam sześć kolejnych. Kurs na remis jest standardowy i wynosi 34.00. W tym miejscu warto przypomnieć, że pojedynek nie jest częścią turnieju Super Six, a Ward nawet w przypadku porażki i utraty pasa, zajmie pierwsze lub drugie (jeżeli Abraham wygra z Frochem przez KO) miejsce po zakończeniu fazy grupowej. Półfinały i finał odbędą się w przyszłym roku.

MICHAŁ NOWAK PO MECZU W BUNDESLIDZE

Tomasz Ratajczak, Informacja własna

2010-11-27

Tydzień temu w poznańskiej Arenie miejscowa drużyna PKB spotkała się z niemieckim Velberter, w meczu drugiej kolejki międzynarodowej Bundesligi, transmitowanym na żywo na BOKER.ORG. Poznaniacy ulegli minimalnie 11-12 aktualnemu drużynowemu mistrzowi Niemiec, a kibice mieli okazję zobaczyć osiem bardzo emocjonunących walk. Prezentujemy wywiad z trenerem poznańskiej drużyny Michałem Nowakiem, który zaraz po meczu ocenił występ swoich podopiecznych.

CINTRON: BERTO, BĄDŹ MĘŻCZYZNĄ!

Leszek Dudek, boxingscene.com

2010-11-27

Ulubieniec HBO, Andre Berto (26-0, 20 KO), powiedział niedawno, że Saul Alvarez (34-0-1, 26 KO) jest dobrym pięściarzem, ale brakuje mu doświadczenia i jest jeszcze zdecydowanie za wcześnie, by mówić o ich walce. Tamta wypowiedź doprowadziła do śmiechu Kermita Cintrona (32-3-1, 28 KO), który od dawna stara się sprowokować mistrza WBC wagi półśredniej do podjęcia rzuconej rękawicy.

- Właśnie wyczytałem, że Berto uznał "Canelo" za nie wystarczająco doświadczonego. Przecież Alvarez by go zniszczył - powiedział rozbawiony Portorykańczyk. - To wszystko brzmi tak znajomo, przecież Berto to c***. Nie walczy z nikim z czołówki, mam nadzieję, że ten Hernandez go znokautuje. Mam gdzieś co mówią o mnie ludzie. Mogą śmiać się, że jestem płaczkiem, ale to tylko pokazuje jak bardzo chciałem wygrać tamtą walkę.

Cintron jest przekonany, że Berto dalej zamierza unikać czołowych pięściarzy, bo pierwszy poważny przeciwnik obnaży wszystkie jego słabości.

- Ja nikogo nie unikam i walczę z każdym. Jestem facetem z jajami. Berto, ty też powinieneś wreszcie stać się mężczyzną. Wiem, wiem... Nie odważysz się na walkę ze mną. Spróbuj chociaż wyjść do ringu z innym czołowym pięściarzem - kontynuował 31-letni "El Asesino".

Poza dwoma porażkami z rąk Antonio Margarito (38-7, 27 KO), Portorykańczyk przegrał tylko z Paulem Williamsem (39-2, 27 KO) i to w wyniku kontuzji spowodowanej niefortunnym potknięciem. Do czasu przerwania walki Cintron radził sobie bardzo dobrze, lecz dziwnym trafem dwaj sędziowie po podliczeniu kart punktowych wskazali na "Punishera". Wcześniej Kermit nieoczekiwanie pokonał faworyzowanego Alfredo Angulo (19-1, 16 KO) i zremisował z będącym ostatnio w niezwykłym gazie Sergio Gabrielem Martinezem (46-2-2, 25 KO).

- Lou, doprowadź do mojej walki z Berto. Jesteś przecież naszym promotorem - zakończył Cintron, zwracając się do Lou DiBelli.

SPARING: WOLAK vs BERRIO

Grzegorz Lemiechowicz, Materiał własny

2010-11-27

NA ŻYWO Z HELSINEK

Redakcja, Informacja własna

2010-11-27

lekka - Edis Tatli (13-0, 3 KO) TKO 6 Asan Yuseinov (8-2-2, 6 KO)
super średnia - Niko Jokinen (12-0, 4 KO) PKT 8 Jorge Silva (7-3, 2 KO)
półciężka - Artur Hein (14-1, 8 KO) TKO 3 Sam Couzens (6-3)
półśrednia - Jussi Koivula (7-0, 3 KO) PKT 8 Nuno Cruz (9-9-1, 2 KO)
super piórkowa - Eva Wahlstrom (4-0, 2 KO) PKT 6 Nacera Baghdad (1-2)
junior półśrednia - Ville Piispanen (15-1-3, 6 KO) Remis 12 Daniel Rasilla (18-3-1, 5 KO) - walka o tytuł Unii Europejskiej

THE RING: MARTINEZ WSKOCZYŁ NA PODIUM

Redakcja, The Ring

2010-11-27

Brak Paula Williamsa w pierwszej dziesiątce oraz awans Sergio Martineza na trzecią pozycję - oto główne zmiany, jakie zaszły w rankingu pięściarzy bez podziału na kategorie wagowe (P4P) magazynu "The Ring", najbardziej prestiżowego pisma pięściarskiego na świecie. Wspomniane przetasowania mają oczywiście związek z zeszłotygodniowym pojedynkiem, w którym 35-letni "Maravilla" już w drugiej rundzie walki znokautował amerykańskiego mańkuta i zachował pas WBC w wadze średniej. Argentyńczyk wskoczył na podium, spychając na czwartą lokatę Juana Manuela Marqueza.

Spośród innych zmian należy zwrócić uwagę na pojawienie się w rankingu Juana Manuela Lopeza oraz awans Władimira Kliczki z dziesiątej na ósmą lokatę. Poniżej zamieszczamy pierwszą dziesiątkę zestawienia amerykańskiego magazynu:

1. Manny Pacquiao (52-3-2, 38 KO)
2. Floyd Mayweather Jr (41-0, 25 KO)
3. Sergio Gabriel Martinez (45-2-2, 24 KO)
4. Juan Manuel Marquez (51-5-1, 37 KO)
5. Nonito Donaire (23-1, 15 KO)
6. Pongsaklek Wonjongkam (77-3-1, 41 KO)
7. Ferando Montiel (43-2-2, 33 KO)
8. Władimir Kliczko (55-3, 49 KO)
9. Timothy Bradley (26-0, 11 KO)
10. Juan Manuel Lopez (29-0-0, 26 KO)

WBC ZARZĄDZA PRZETARG NA WALKĘ LEMIEUX vs RUBIO

Leszek Dudek, boxingscene.com

2010-11-27

Podczas ostatniej konwencji, federacja WBC zarządziła eliminator do prawa walki o tytuł w kategorii średniej. W szranki stanąć mają młodziutki David Lemieux (24-0, 23 KO) i stary wyjadacz Marco Antonio Rubio (48-5-1, 41 KO). Jak dotąd obydwie strony nie są w stanie dojść do porozumienia, wobec czego włodarze World Boxing Coucil wyznaczyli termin przetargu na organizację tego pojedynku. 7 stycznia w Meksyku przedstawiciele obydwu teamów mają stanąć do licytacji.

Grupe Ivon Michel zamierza ściągnąć Rubio do Quebec w lutym lub kwietniu, natomiast strona "El Veneno" chce, by walka odbyła się w rodzinnych stronach ich pięściarza.

- Postaramy się przekonać promotora Rubio, by przyjechał do nas, a jeśli się to nie powiedzie, staniemy do przetargu - zapewnił szef GYMu, Ivon Michel.

WITALIJ CHĘTNY DO WALKI Z WAŁUJEWEM

Redakcja, sport-express.ua

2010-11-27

Mistrz świata federacji WBC w wadze ciężkiej Witalij Kliczko (41-2, 38 KO) nie stracił jeszcze nadziei na doprowadzenie do pojedynku z Nikołajem Wałujewem (50-2, 34 KO). 39-letni Ukrainiec poinformował, że jeśli Rosjanin będzie zdecydowany wyjść na ring po okresie rehabilitacji, to bardzo chętnie skrzyżuje z nim rękawice. Kliczko dodaje, że przyjemność ze starcia z byłym czempionem WBA byłaby o tyle duża, że jeszcze nigdy nie stawał do walki z tak wysokim pięściarzem. Przypomnijmy, że 37-letni Wałujew przeszedł ostatnio operację kontyuzjowanego ramienia, a w grudniu czeka go kolejny zabieg, tym razem dłoni.

- Życzę Wałujewowi, aby poprawił swój stan zdrowia i był gotowy na walkę, a ja z wielką przyjemnością wyjdę przeciw temu gigantowi do ringu i dostarczę wiele przyjemności wszystkim sympatykom boksu. Kiedy Nikołaj będzie gotów, wówczas można będzie zacząć rozmowy. Wśród bokserów mówi się: "im większa szafa, tym więcej robi hałasu gdy upada" - mówi Ukrainiec.

- Być może Nikołaja bardziej interesuje teraz kariera aktora filmowego bądź telewizyjnego prezentera. Rozmawialiśmy z nim i szczerze przyznał: "Mam się czym zajmować, nie tylko boksem". Powtórzę jednak, że jestem bardzo zainteresowany walką z nim. Przede wszystkim byłoby to dla mnie nowe doświadczenie, przecież nigdy nie walczyłem z zawodnikami o takich warunkach fizycznych (Wałujew mierzy 2,13 m, przyp. red). Jeśli Wałujew rzeczywiście chce tego pojedynku, to dojdzie on do skutku. Nie wiem tylko gdzie miałbym szukać sparingpartnerów. Może w drużynie koszykarskiej? - zastanawia się Kliczko, który ostatnią walkę stoczył 16 października w Hamburgu, bardzo wysoko na punkty pokonując Shannona Briggsa.

FOTORELACJA Z MGM GRAND

Redakcja, boxingscene, fot. Chris Cozzone

2010-11-27

HATTON NADAL MISTRZEM EUROPY

Redakcja, Informacja własna

2010-11-27

Matthew Hatton (41-4-2, 16 KO) coraz śmielej wychodzi z cienia starszego brata. 29-letni pięściarz przed momentem po raz drugi obronił tytuł mistrza Europy dywizji półśredniej.

Anglik pokonał przez nokaut w trzeciej rundzie niezwyciężonego dotąd Roberto Belge (25-1-1, 4 KO). Matthew - jak na Hattona przystało, zakończył wszystko lewym hakiem na wątrobę, po którym Szwajcar został wyliczony do dziesięciu.

CEREMONIA WAŻENIA PRZED WARD vs BIKA

Redakcja, fightnews.com

2010-11-27

ZMIANA W TRANSMISJI PLUS INNE PROPOZYCJE POLSATU CYFROWEGO

Redakcja, Informacja własna

2010-11-27

Nie punktualnie o 3:00, a od 3:45 rozpocznie się dziś w nocy bezpośrednia transmisja gali z Las Vegas, gdzie w głównym pojedynku wieczoru zmierzą się Juan Manuel Marquez (51-5-1, 37 KO) z Michaelem Katsidisem (27-2, 22 KO). Sygnał popłynie z Polsatu Sport Extra.

Bez zmian w transmisji gali z Helsinek, gdzie w ramach turnieju "Super Six" rękawice skrzyżują Arthur Abraham (31-1, 25 KO) i Carl Froch (26-1, 20 KO). Początek transmisji od godziny 20:00 na Polsacie Sport.

Równie duże emocje czekają nas za tydzień. 4 grudnia od godziny 20:00 na antenie Polsatu Sport rozpocznie się transmisja wieczoru z Glasgow, podczas której Ricky Burns (29-2, 7 KO) stanie oko w oko z Andreasem Evensenem (13-1, 5 KO). Natomiast w nocy arcyciekawe wydarzenie dla polskich kibiców i potyczka Pawła Wolaka (27-1, 17 KO) z robiącym wielką karierę Julio Cesarem Chavezem (41-0-1, 30 KO). Galę pokaże Polsat Sport Extra od godziny 3:00.

HELENIUS ZASTOPOWAŁ LEVINA

Redakcja, Informacja własna

2010-11-27

Tym pojedynkiem pasjonowała się cała Skandynawia. Broniący pasa Unii Europejskiej w wadze ciężkiej Robert Helenius (14-0, 9 KO) zastopował w drugiej rundzie Attila Levina (34-4, 27 KO).

Czarnoskóry Szwed zaczął bardzo agresywnie, od samego początku nacierając na wyższego rywala. Pod koniec pierwszej minuty drugiej rundy zepchnął Heleniusa na liny, uderzył prawym sierpowym, ale Robert przyjął ten cios i ze skrętem tułowia odpowiedział swoim prawym, po którym Levin padł na matę. Po liczeniu do ośmiu Helenius (na zdjęciu) rzucił się na zranionego przeciwnika i po kilkunastu sekundach sędzia był zmuszony przerwać walkę.

WYŁONIONO FINALISTKI PUCHARU POLSKI W GRUDZIADZU

Kazimierz Kiczyński, Informacja własna

2010-11-27

Po zakończeniu dwóch serii walk półfinałowych można powiedzieć, że walki są zacięte i emocjonujące. Pomimo braku u  niektórych zawodniczek  umiejętności technicznych, nadrabiają to one sercem i wolą walki.

Z dzisiejszych półfinałów należałoby wyróżnić: Magdalenę Cieślik (DKB Dąbrowa Górnicza) i Emilię Zawół (Czarni Słupsk). Na swoim wysokim poziomie zaboksowała kadrowiczka Martyna Letkiewicz (OSIR Suwałki). Podobać się mogły również walki Aleksandry Paczki (BKS Gorzów Wlkp.) z Natalią Kowalską (Carbo Gliwice) oraz Michaliny Podlewskiej (Wda Świecie) z Agnieszką Chudą (Skorpion Szczecin).  Jutro finały od godz. 10:00, w których zostanie rozegranych 21 walk.

UNIBET STAWIA NA HELENIUSA

Redakcja, UNIBET

2010-11-27

Robert Helenius (13-0, 8 KO) jest zdecydowanym faworytem wieczornej walki z Attilą Levinem (34-3, 27 KO). Pojedynek będzie przystawką na gali w Hartwall Arena w Helsinkach. W daniu głównym kibice zobaczą Arthura Abrahama (31-1, 25 KO) i Carla Frocha (26-1, 20 KO).

Po nieprzekonującym początku zawodowej kariery Helenius wyrasta na jednego z lepszych europejskich ciężkich. "Nordycki Koszmar" mierzy dwa metry wzrostu i w ostatnich walkach pokazał, że dysponuje dobrym lewym prostym i mocnym uderzeniem z prawej ręki, czyli w dużym skrócie jest sporo gorszą kopią Władimira Kliczko (55-3, 49 KO). Eksperci z UNIBETU uznają go za pewniaka i kurs na jego wygraną w dzisiejszym pojedynku wynosi zaledwie 1.07.

TYPUJ I WYGRYWAJ Z UNIBETEM

Skazywany na porażkę Attila Levin, choć sam jest duży i masywny, zazwyczaj kiepsko radzi sobie z wyższymi przeciwnikami. Za czasów amatorskich przegrywał ze wspomnianym Kliczko, a jako profi nie wytrzymał nawet trzech rund z Nikołajem Wałujewem (50-2, 34 KO). Nie zmienia to faktu, że czarnoskóry Szwed dysponuje bardzo mocnym ciosem i na oficjalnym ważeniu zaprezentował się znakomicie. Levin wygrał pięć ostatnich walk, w tym cztery przed czasem. Kurs na jego zwycięstwo jest bardzo kuszący i wynosi 7.50. Choć remis wydaje się być w tym przypadku mało prawdopodobny, jak zwykle trafne wytypowanie takiego wyniku jest bardzo opłacalne (kurs 34.00).



Panel logowania
Login:
Hasło:
 
 
Zapamiętaj
Bokser.org przegląda teraz 8736 gości
oraz 133 zalogowanych użytkowników,
przy długości sesji 4:00 godziny.
Statystyki

MMA