REDAKCJASKLEPINNENA ŻYWOCHATFORUMFORUMENGLISH      
       STARTBOKS ZAWODOWYBOKS AMATORSKIBOKS KOBIETBIOGRAFIEENCYKLOPEDIAHISTORIALUDZIE BOKSUBLOGI      
       ZAKŁADYPORADNIKZAŁÓŻ KONTOINFORMACJE
 

Archiwum wiadomości z dnia: 2010-11-21

 

PUCHAR POLSKI JUNIORÓW NA ZYWO

Leszek Dąbrowski, Informacja własna

2010-11-21

Miło nam poinformować, że dzisiaj od godziny 11:00 przedstawimy wam transmisje na żywo z finałów Pucharu Polski Juniorów 2010, które odbywają się w Ostołęce.

PPJ NA ŻYWO - OGLĄDAJ OD 11:00 >>

Dla tych, którzy chcą wybrać się na imprezę, ofbywa się ona w Hali Widowiskowo-Sportowej w Ostrołęce, przy ul. Traugutta 1. W zawodach startują reprezentacje osmiu stref eliminacyjnych, w 10 kategoriach wagowych.

FIELDS NOKAUTUJE W POWROCIE

Leszek Dudek, Informacja własna

2010-11-21

W piątkową noc przypomniał o sobie Tye Fields (44-2, 40 KO). Ponad dwumetrowy mańkut, którego waga oscyluje w granicach 120 kg, na gali w Edmonton zastopował w trzeciej rundzie mało doświadczonego Kena Franka (3-1-1, 2 KO). Szalę zwycięstwa przechyliły potężne ciosy na korpus, którymi od drugiej odsłony "Big Sky" rozbijał przeciwnika. Dla Fieldsa był to jedyny pojedynek w tym roku.

Słynący z mocnego ciosu Amerykanin aż dwadzieścia pięć ze swych wcześniejszych walk roztrzygał już w pierwszym starciu. W czerwcu 2008 roku zmierzył się w końcu z przyzwoitym rywalem i nie zdał testu. Podstarzały, lecz wciąż niebezpieczny Monte Barrett z łatwością unikał jego ciosów, a gdy sam skontrował, walka zakończyła się nokautem. Na poskromienie Fieldsa "2 Gunz" potrzebował niespełna minuty.

Od czasu tamtej porażki 35-letni Tye tylko trzykrotnie wychodził między liny. Wszystkie pojedynki wygrał przez nokaut, lecz znów unika mocnych przeciwników. Skoro Barrett, który w swej ostatniej walce omal nie znokautował Davida Tuy, porzucił myśl o zakończeniu kariery, to może przyszła odpowiednia pora na rewanż?

BLOODWORTH: KONDYCJA KLUCZEM DO ZWYCIĘSTWA Z MADDALONE

Mike Gladysz, Nagranie własne

2010-11-21

MARTINEZ: CZEKAŁEM NA JEGO BŁĄD

Leszek Dudek, Informacja własna

2010-11-21

Fani oczekiwali najlepszej walki roku, ale fenomenalny Sergio Martinez (46-2-2, 25 KO) "zawiódł" wszystkich i zakończył pojedynek już w drugiej odsłonie, ciężko nokautując Paula Williamsa (39-2, 27 KO) pojedynczym lewym sierpowym.

35-letni Argentyńczyk zdradził, że od początku nastawiał się na tę akcję.

- Przygotowaliśmy się na to. Czekaliśmy na jego błąd i wiedzieliśmy, że to w końcu nastąpi, bo on zawsze popełnia błędy. Nie sądziłem tylko, że Williams da się trafić tak szybko. Nastawiałem się na nokaut, bo nie chciałem, by sędziowie znów okradli mnie ze zwycięstwa - oznajmił "Maravilla".

Zaraz po walce pojawiły się pytania na temat przyszłości Sergia, który jeszcze niedawno występował w kategorii junior średniej. Efektowne zwycięstwo nad "Punisherem" naturalnie wywinduje Argentyńczyka do pierwszej trójki P4P, więc w najbliższych tygodniach, a może nawet miesiącach, głośno będzie o walkach Martinez-Pacquiao czy Martinez-Mayweather.

- Planuję stoczyć jeszcze dwie lub trzy walki przed emeryturą. W jednej z nich chciałbym zmierzyć się z Pacquiao lub Mayweatherem. Poczekam na oferty i wybiorę najciekawszą - powiedział Martinez.

PKB POZNAŃ PRZEGRAŁ W BUNDESLIDZE

Tomasz Ratajczak, Informacja własna

2010-11-21

W zakończonym wczoraj wczesnym popołudniem meczu drugiej kolejki międzynarodowej Bundesligi, transmitowanym na żywo w naszym serwisie, PKB Poznań uległ nieznacznie faworytowi rozgrywek, niepokonanemu w ubiegłym sezonie, drużynowemu mistrzowi Niemiec Velberter BC 22. Z ośmiu walk stoczonych w tym meczu na ringu w poznańskiej hali Arena (w Bundeslidze drużyny rywalizują tylko w ośmiu kategoriach wagowych od 56 kg do +91 kg), niemieccy pięściarze triumfowali w czterech pojedynkach, w trzech górą byli poznaniacy, a jeden zakończył się remisem.

WYNIKI WALK>>

Warto podkreślić, że mecz w Poznaniu stał na bardzo wysokim poziomie, a emocji nie brakowało w każdej walce, co potwierdzały także żywiołowe reakcje publiczności. Losy rywalizacji ważyły się do ostatniego pojedynku, przed którym wynik był remisowy i mecz został rozstrzygnięty w starciu „superciężkich”. Chwilami można było mieć wrażenie, że to nie jest konfrontacja w lidze, nawet międzynarodowej, ale spotkanie krajowych reprezentacji Polski i Niemiec. W odróżnieniu od gal zawodowych, podczas których często wieje nudą, a poziom sportowy pięściarzy pozostawia niekiedy wiele do życzenia (jak choćby rywale Polaków wczoraj w Nysie…), w poznańskiej Arenie każda walka mogła śmiało kandydować do miana walki wieczoru na profesjonalnej gali, bo też między linami ringu ścierali się prawdziwi profesjonaliści w bokserskim rzemiośle, choć formalnie jako amatorzy.

THOMPSON POKONAŁ MARINACCIO

Redakcja, Informacja własna

2010-11-21

Dwunasty w rankingu federacji WBC wagi ciężkiej Tony Thompson (35-2, 23 KO) zanotował przed momentem kolejne zwycięstwo. "Tygrys" zastopował w czwartej rundzie Paula Marinaccio (24-6-3, 11 KO).

Już w pierwszej odsłonie Thompson kilka razy czysto trafił prawym i lewym prostym. W drugiej, w samej końcówce, Tony długim lewym poważnie zranił przeciwnika, pod którym aż ugięły się nogi. Z kolei w końcówce trzeciej odsłony po krótkim prawym sierpowym, Marinaccio przed upadkiem uratowały już tylko liny.

Koniec nastąpił w czwartej rundzie. Thompson zaczął wszystko znów długim lewym prostym, a potem dopadł przeciwnika w narożniku i tam trzykrotnie poprawił prawym sierpem i bezradnego Paula z opresji wyratował już sędzia.

KŁOPOTY HAYE'A

Adam Jarecki, boxingscene.com

2010-11-21

Brytyjska Komisja Boksu poleciła wstrzymać wypłatę Audleya Harrisona (27-5, 20 KO) przez Hayemaker Promotions za walkę z Davidem Haye'em (25-1, 23 KO), w której to w trzeciej rundzie mistrz zakończył pojedynek, jednak dyspozycja pretendenta mogła pozostawić sporo do życzenia. Komisja wciąż prowadzi dochodzenie w sprawie starcia, ponieważ Audley nie zrobił kompletnie nic, by wygrać tę walkę, a tysiące kibiców domagają się zwrotu pieniędzy za zapłacony przekaz pay-per-viev. Komisja organizuje spotkanie 8 grudnia, na którym chcę stawienia się obu zawodników. Harrison będzie musiał wytłumaczyć swój pasywny sposób walki, a Haye sytuację związaną z zakładami bukmacherskimi. Po walce David oświadczył, że postawił pieniądze na swoją wygraną w trzeciej rundzie, lecz później temu zaprzeczył.

- Chcemy zająć się obiema wypowiedziami Davida na temat zakładów. Komisja może mu dać tylko ostrzeżenie za to co zrobił, ale mamy wiele opcji. Audley dostał już część pieniędzy za pojedynek od Hayemaker Promotions, jednak zalecamy nie wypłacać mu wszystkiego dopóki nie rozwiejemy wszystkich wątpliwości- powiedział sekretarz Komisji, Robert Smith.

CO MIAŁO ZNACZYĆ: "NOW"? >>

Atmosferę wokół walki Haye'a z Harrisonem jeszcze bardziej podgrzało  nagranie, udostępnione przez dziennik „The Sun”, na którym Haye, okładający w trzeciej odsłonie walki Harrisona, na moment przestaje atakować i krzyczy coś w kierunku rywala. Zdaniem dziennikarzy, z ust „Hayemakera” padło: „teraz” lub „na ziemię”, co mogło stanowić sygnał dla Harrisona, że ten za moment powinien upaść na deski.

WILLIAMS: NIE WIDZIAŁEM TEGO CIOSU

Leszek Dudek, Informacja własna

2010-11-21

Nie wiadomo, jak potężny lewy sierpowy, którym Sergio Martinez (46-2-2, 25 KO) znokautował Paula Williamsa (39-2, 27 KO), wpłynie na dalszą karierę 29-letniego Amerykanina, ale pewne jest, że "Punisher" wyjątkowo szybko doszedł do siebie i chętnie wypowiadał się na temat potencjalnej trzeciej walki z "Maravillą".

- Trafił mnie bardzo mocnym ciosem. Nawet nie widziałem kiedy go wyprowadzał. Atakowałem i stało się. Wiedziałem, że czeka mnie trudna walka - oznajmił Williams.

Pięściarz przyznał, że przed walką liczył się z ryzykiem porażki. Jeżeli uda się doprowadzić do trzeciego starcia, "Punisher" nie zamierza niczego zmieniać i ma nadzieję, że szczęście będzie po jego stronie.

- Nokauty są częścią tego sportu, zawsze trzeba liczyć się z możliwością porażki. Sergio dużo klinczował, ale sędzia wiedział co robi i nas rozdzielał. Być może następnym razem szczęście będzie mi sprzyjać. Niczego nie będę zmieniał w stylu walki - powiedział Amerykanin.

MANNY PACQUIAO - HIGHLIGHTS

Redakcja, YouTube

2010-11-21

PRZED PUCHAREM POLSKI JUNIORÓW

Leszek Dąbrowski, Materiał własny

2010-11-21

MARTINEZ: PACQUIAO JEST ZA MAŁY

Redakcja, AOL FanHouse

2010-11-21

- To mógłby być niewypał, bo Pacquiao jest po prostu za mały - mówi Sergio Martinez (46-2-2, 25 KO) o możliwym spotkaniu z królem rankingów P4P Mannym Pacquiao (52-3-2, 38 KO).

- Nie wierzę by do tego doszło. Co innego walka z Floydem Mayweatherem, czegoś takiego był chciał. Jest świetnym bokserem i z wielką chęcią bym się z nim zmierzył - powiedział król wagi średniej.

Krok dalej poszedł jego menadżer, Sampson Lewkowicz - Do walki Sergio z Pacquiao nigdy nie dojdzie, bo mój chłopak by go znokautował.

Co na to sam "Pac-Man"? Póki co powiedział, iż kolejny pojedynek chciałby stoczyć dopiero za pół roku...

DAN RAFAEL: TO BĘDZIE POGRZEB

Redakcja, ESPN

2010-11-21

Specjalista stacji ESPN Dan Rafael ostro skrytykował możliwość walki Tomasza Adamka (42-1, 27 KO) z Roy'em Jonesem Jr (54-7, 40 KO) na swoim blogu. Wg niego taki pojedynek w wadze ciężkiej nie ma sensu, będzie on "pogrzebem" dla Jonesa Jr.

- Bądźmy szczerzy, jeśli dojdzie do walki Adamek-Jones Jr w wadze ciężkiej, chyba zwymiotuję. Jeśli do tej walki dojdzie, będzie to przykład tego co złe w boksie. To nie walka, to pogrzeb - napisał w ostrych słowach specjalista ESPN.

SPADAFORA WYGRYWA PRZED CZASEM

Leszek Dudek, Informacja własna

2010-11-21

Były mistrz IBF w wadze lekkiej, Paul Spadafora (45-0-1, 19 KO), po kilkuletniej przygodzie z dywizją półśrednią, dziś w nocy wrócił do kategorii junior półśredniej. Na gali w Mohegan Sun Casino w Uncasville (Connecticut) "The Pittsburgh Kid" okazał się zbyt mocny dla Alaina Hernandeza (18-9-2, 10 KO), który nie wyszedł do szóstej odsłony.

Od samego początku Amerykanin kontrolował przebieg walki. Ambitny Hernandez przegrywał rundę za rundą, a w każdej z nich obrywał od dobrze dysponowanego rywala dziesiątki ciosów na głowę i korpus. Po piątym starciu został w narożniku.

35-letni Spadafora zaprezentował się bardzo dobrze i w przyszłym roku zamierza stanąć do walki z mocniejszym przeciwnikiem. Na jego celowniku są obecnie Erik Morales i Matthew Hatton.

SKUTECZNY MARKUSSEN

Redakcja, Informacja własna

2010-11-21

Po czteroletniej przerwie drugi pojedynek przed czasem wygrał były mistrz Europy kategorii super średniej i dawny numer jeden w rankingu WBO, Rudy Markussen (35-2, 22 KO). Znany ze swoim piorunujących podbródkowych Duńczyk już w pierwszej rundzie rozprawił się z Dejanem Ribacem (19-2, 7 KO).

Tym razem Markussen (na zdjęciu) zakończył walkę ciosami na korpus, po których w zaledwie 130 sekund rywal aż trzykrotnie był liczony, zanim sędzia przerwał pojedynek.

W bardzo ciekawym spotkaniu dwóch cenionych, zdolnych i niepokonanych pięściarzy kategorii cruiser Serdar Sahin (18-0, 11 KO) zastopował w szóstej rundzie Lukasa Schulza (8-1, 5 KO). W samej końcówce piątej odsłony Sahin strzelił prawym sierpowym i wyrównana dotąd wojna zakończyła się tak naprawdę na dobre. Co prawda Schulza uratował jeszcze gong, jednak zaraz po przerwie 28-letni Serdar skończył to, co zaczął chwilę wcześniej.

BOJCOW: NA RAZIE 'MNIEJSZA ZWIERZYNA'

Redakcja, allboxing.ru

2010-11-21

Po przeszło dziesięciu miesiącach przerwy Denis Bojcow (28-0, 23 KO) powrócił w w piątek na ring i zmierzył się Mike’em Sheppardem (15-12-1, 8 KO). Rosjanin znokautował swojego rywala już w drugiej rundzie pojedynku, który odbył się na gali niemieckiej grupy Universum w Hamburgu. 24-letni pięściarz przyznał jednak, że nie miałby nic przeciwko, gdyby starcie potrwało nieco dłużej, a sam miał okazję lepiej „wczuć się w atmosferę ringu”.

- Mój trener Artur Grigorian zalecał mi boksować spokojnie, swobodnie, ale zaznaczył, że jeśli przydarzy się okazja do znokautowania rywala, to mam ją wykorzystać. Z przyjemnością powalczyłbym dłużej, chciałem ponownie wczuć się w atmosferę ringu, a tak narobiłem sobie tylko apetytu – podsumował pięściarz Universum.

DENIS BOJCOW W ROZMOWIE Z BOKSER.ORG >>

Bojcow jest natomiast zadowolony z faktu, że kontuzjowana dłoń nie sprawiała mu w piątkowy wieczór żadnych problemów. - Ręka spisywała się bardzo dobrze. Kilka miesięcy temu nawet nie sądziłem, że będę mógł zadawać nią ciosy. Zaraz po operacji dłoń bardzo bolała, nawet po zażyciu tabletek. Później przechodziłem długi okres rehabilitacji, od prostych ćwiczeń z piłką lekarską do zajęć siłowych. W piątek sprawdziłem dłoń w walce i jestem zadowolony z rezultatu.

- Kiedy powalczę z najlepszymi? Chciałbym jak najszybciej, jednak na razie będę polował na mniejszą zwierzynę (śmiech). Spodobał mi się Travis Walker (piątkowy rywal Rusłana Czagajewa, przyp. red.). Jest wysoki i ma długie ręce. Z chęcią skrzyżowałbym z nim rękawice w najbliższym czasie – zdradził podpieczny Artura Grigoriana.

ZDJĘCIE DNIA

Redakcja, daylife

2010-11-21

Już pod koniec pierwszej rundy Sergio Martinez dał swojemu rywalowi ostrzeżenie takim lewym sierpowym. Paul Williams nie wyciągnął wniosków, za co poniósł bolesną karę - jeden z najcięższych nokautów ostatnich miesięcy.

UAKTUALNIENIE P4P

Redakcja, Informacja własna

2010-11-21

1. Manny Pacquiao, Filipiny
Rekord: 52-3-2, 38 KO
Kategoria wagowa: półśrednia
Ostatnia walka: Antonio Margarito 13.11.2010 W UD 12
Następna walka: ?
Opis: Mistrz świata w ośmiu kategoriach wagowych.

 

 

2. Floyd Mayweather Junior, USA
Rekord: 41-0, 25 KO
Kategoria wagowa: półśrednia
Ostatnia walka: Shane Mosley 01.05.2010 W UD 12
Następna walka: ?
Opis: Mistrz świata w pięciu kategoriach wagowych

 

 

3. Sergio Martinez, Argentyna
Rekord: 46-2-2, 25 KO
Kategoria wagowa: junior średnia/średnia
Ostatnia walka: Paul Williams 20.11.2010 W KO 2
Następna walka: ?
Opis: Mistrz świata w kategoriach junior średniej i średniej.

MARTINEZ CIĘŻKO ZNOKAUTOWAŁ WILLIAMSA

Redakcja, Informacja własna

2010-11-21

Pierwsza potyczka Sergio Martineza (46-2-2, 25 KO) z Paulem Williamsem (39-2, 27 KO) została nominowana do walki roku, a to co zrobił przed momentem pięściarz z Argentyny z pewnością zostanie nominowane do nokautu roku. 

Wszystko zaczęło się zgodnie z planem i w pierwszej rundzie obaj pięściarze nie za bardzo myśląc o obronie ruszyli do ostrej wymiany ciężkich ciosów. Iskrzyło od samego początku, a nokaut wisiał w powietrzu. Po minucie drugiej odsłony było już po wszystkim. Obaj wyprowadzili lewy sierpowy z całego ciała, ale Martinez był o ułamek sekundy szybszy. Jego cios spadł idealnie na brodę Williamsa, a ten bezwładnie niczym kłoda padł twarzą na matę ringu, gdzie został jeszcze przez dobre trzy lub cztery minuty. Bardzo ciężki nokaut.

Tym samym 35-letni Sergio po raz pierwszy obronił tytuł mistrza świata federacji WBC kategorii średniej.

VIDEO. MARTINEZ BRUTALNIE NOKAUTUJE WILLIAMSA

Redakcja, youtube.com

2010-11-21

ADAMEK O WALCE Z MADDALONE, KLICZKO, HAYE I JONESEM JR

Mike Gladysz, Nagranie własne

2010-11-21

MECZ BUNDESLIGI W POZNANIU

Tomasz Ratajczak, Materiał własny

2010-11-21

WASZYM ZDANIEM...

Redakcja, Informacja własna

2010-11-21

Już tylko godziny dzielą nas od fascynującego rewanżu pomiędzy Sergio Martinezem (45-2-2, 24 KO) a Paulem Williamsem (39-1, 27 KO). W tym temacie możecie wymieniać się swoimi opiniami na temat tej walki. Kto wygra? W której rundzie? To miejsce na Wasze typy...

BOJCOW DEMOLUJE SHEPPARDA

Redakcja, Universum

2010-11-21

WYGRANE KOROBOWA I MARTINEZA

Redakcja, Informacja własna

2010-11-21

Po ostrym początku kariery zawodowej trochę zaczyna gasnąć gwiazda Matta Korobowa (13-0, 8 KO). Co prawda blisko 28-letni Rosjanin pokonał jednogłośną decyzją sędziów Derricka Findleya (17-4, 11 KO), ale jak na dwukrotnego mistrza świata amatorów nie robi on chyba takich postępów, na jakie liczono za oceanem.

Korobow (na zdjęciu) co prawda był lepszy w każdym elemencie rzemiosła pięściarskiego od Amerykania, ale po raz kolejny w późniejszych rundach coraz częściej szwankowała jego obrona, a Findley coraz częściej trafiał. Ostatecznie po gongu kończącym ósme starcie wszyscy sędziowie typowali zwycięstwo Matta (WBA #9) w rozmiarach 78:74.

W innym ważnym pojedynku w "WinStar Casino" w Thackerville Raul Martinez (28-1, 16 KO) po zaciętym boju pokonał niejednogłośnie na punkty Rodrigo Guerrero (14-3-1, 9 KO), zdobywając tym samym status pretendenta do tronu federacji IBF kategorii junior koguciej. Sędziowie typowali 115:113, 115:113 i 111:117.

ERDEI NA PUNKTY

Redakcja, Informacja własna

2010-11-21

Po ośmiu jednostronnych rundach Zsolt Erdei (32-0, 17 KO) udanie zaczął kontrakt u nowego pracodawcy. Węgier przez osiem rund obijał Samsona Onyango (20-7, 13 KO), ale nie zdołał go nawet posłać na deski.

Erdei najbliżej "czasówki" był w końcówce czwartej odsłony. Trafił wówczas prawym krzyżowym w okolice skroni, a zraniony Kenijczyk przeleciał przez pół ringu i zatrzymał się dopiero na linach. Do końca były mistrz świata wagi półciężkiej i cruiser dominował, ale Onyango ambitnie dotrwał do końca. A przecież niemal dokładnie dwa lata temu przed czasem pokonał go nasz Dawid Kostecki.

Sędziowie jednogłośnie opowiedzieli się za Węgrem, punktując 79:73 i dwukrotnie 80:72.

CZAKIJEW Z RUSIEWICZEM NA GALI SOSNOWSKI-DIMITRENKO?

Redakcja, allboxing.ru

2010-11-21

- Wydawało mi się, że walka będzie trudniejsza. Okazało się, że nie zdążyłem się nawet rozgrzać – powiedział mistrz olimpijski z Pekinu Rachim Czakijew (7-0, 6 KO) po zwycięstwie nad Chrisem Thomasem (17-15-2, 14 KO) podczas piątkowej gali grupy Universum w Hamburgu. 28-letni Rosjanin znokautował swojego rywala już w pierwszej rundzie walki. Czakijew zapowiada, że na ring chce wrócić zaledwie po trzech tygodniach i 4 grudnia wystąpić na gali w Schwerinie.

Przeciwnikiem występującego w wadze junior ciężkiej zawodnika ma być  Łukasz Rusiewicz (9-9, 2 KO), który mimo kilku porażek na koncie, na zawodowym ringu nie został jeszcze znokautowany. - Według wstępnych informacji moja kolejna walka odbędzie się 4 grudnia. Moim rywalem ma być Łukasz Rusiewicz, ten sam zawodnik, z którym już w tym roku boksowałem. To jedyny rywal, z którym nie udało mi się wygrać przed czasem. Czy jestem gotowy tak szybko wystąpić po raz kolejny? Okaże się w ringu, ale odbyłem ostatnio znakomite treningi i mogę powiedzieć, że jestem w dobrej formie – oznajmia Czakijew.

Przypomnijmy, że głównym wydarzeniem gali w Schwerinie będzie walka o mistrzostwo Europy (EBU) w wadze ciężkiej, w której Aleksander Dimitrenko bronić będzie pasa przed polskim pretendentem Albertem Sosnowskim. 4 grudnia w ringu zobaczymy również Macieja Zegana.

MARQUEZ GOTOWY NA KATSIDISA

Leszek Dudek, fightnews.com

2010-11-21

Mistrz trzech kategorii wagowych, a obecnie dominator lekkiej dywizji, Juan Manuel Marquez (51-5-1, 37 KO), zakończył obóz przygotowawczy przed pojedynkiem z Michaelem Katsidisem (27-2, 22 KO). Walka odbędzie się 27 listopada na MGM Grand w Las Vegas. Zwycięzca odejdzie z pasami federacji WBO i WBA w limicie do 135 funtów.

- Jestem gotów. Trenowałem specjalnie pod niego i wiem jak go pokonać. Jestem naprawdę pewny siebie. Poradzę sobie ze stylem Katsidisa i dzięki mojej ringowej inteligencji oraz szybkości, powinien wygrać tę walkę - powiedział 37-letni "Dinamita".

SOSA WYGRYWA Z OKUBO

Adam Jarecki, fightnews.com

2010-11-21

Były mistrz świata kategorii wadze junior-muszej Edgar Sosa (41-6, 24 KO) w rocznicę swojej ostatniej porażki z Redelem Mayolem pokonał dzisiejszej nocy  Masafumi Okubo (18-4-1, 6 KO) w walce o pas  WBC International wagi muszej. O wyniku pojedynku zadecydowali sędziowie w stosunku 120-108, 118-110, 119-109.

W najciekawszych walkach gali, która miała uczcić setną rocznicę meksykańskiej rewolucji były mistrz świata wagi koguciej Jhonny Gonzalez (47-7, 41 KO) bez problemu uporał się z Santosem Marimonem (13-13-1, 8 KO) kończąc walkę już w drugiej rundzie. Natomiast w niezwykle brutalnym pojedynku Alberto Garza (23-4-1, 18 KO) zdetronizował niepokonanego dotąd Justina Savi (24-1, 16 KO). Stawką starcia był pas WBC Silver wagi piórkowej.

DiBELLA: MARTINEZ TO PRAWDZIWA BESTIA, TOP 3 W RANKINGACH P4P

Leszek Dudek, ESPN

2010-11-21

Sposób, w jaki Sergio Martinez (46-2-2, 25 KO) ubiegłej nocy rozprawił się z Paulem Williamsem (39-2, 27 KO), na długo zapadnie w pamięci wszystkich obserwatorów. Pod wrażeniem występu Argentyńczyka był również jego promotor - Lou DiBella, który wyznał, że "Maravilla" jest najlepszym pięściarzem, jakiego kiedykolwiek promował, a był przecież okres, kiedy zajmował się on karierą Bernarda Hopkinsa...

- Martinez będzie miał problemy z kontraktowaniem wielkich walk, bo jest tak dobry, że wszyscy będą go unikać. Promuję największego wojownika na świecie - mówił po walce DiBella.

Tuż po zakończeniu pojedynku pojawiły się tematy starć unifikacyjnych i walk z innymi czołowymi pięściarzami P4P. Promotor jasno zaznaczył, że najważniejsze będą pieniądze i wybór padnie na najbardziej intatną ofertę.

- Możemy walczyć z każdym, ale powiedzmy jasno - najważniejsze są pieniądze. Martinez to najlepszy zawodnik, jakiego kiedykolwiek promowałem. Czułem, że wygra tę walkę. To był jeden z najpiękniejszych nokautów jakie widziałem w tak ważnych pojedynkach. Williams to znakomity pięściarz, ale ze swoimi atutami Sergio może znokautować każdego. Nawet nie wiecie ile razy powtarzał mi: "Nie martw się, znokautuję go". Przed walką wychodziłem z siebie, a on mówił tylko: "Spokojnie, wygram przez nokaut" - powiedział DiBella.

SAUERLAND POMOŻE WAŁUJEWOWI?

Redakcja, sportbox.ru

2010-11-21

Wilfried Sauerland, promotor byłego mistrza świata federacji WBA w wadze ciężkiej Nikołaja Wałujewa (50-2, 34 KO) oznajmił, że kiedy jego podopieczny wróci do zdrowia po operacjach ramienia i dłoni, to spróbuje zorganizować mu walkę z posiadaczem pasa WBC Witalijem Kliczką (41-2, 38 KO). Szef Sauerland Event zaznaczył jednak, że pojedynek odbędzie się tylko wtedy, kiedy jego zawodnikowi zaproponowane zostaną sprawiedliwe warunki umowy.

- Rozmawiałem z Nikołajem, ostatnio przeszedł operację i przygotowuje się do kolejnej. Później czekać go będzie okres rekonwalescencji. Kiedy wróci do sił, rozpatrzymy możliwość organizacji jego walki z Witalijem Kliczką. Sam Nikołaj powiedział, że najbardziej chciałby zmierzyć się właśnie z nim, ale na adekwatnych warunkach – powiedział Sauerland. 37-letni Wałujew ostatni raz wychodził na ring w listopadzie ubiegłego roku, kiedy to w Norymberdze przegrał na punkty z Davidem Haye’em i stracił tytuł WBA.

NOKAUTY. BARRETT vs FIELDS

Redakcja, youtube.com

2010-11-21

TONEY: PO WALCE ZE MNĄ KLICZKO BĘDZIE POTRZEBOWAŁ LEKARZA

Leszek Dudek, boxingscene.com

2010-11-21

James Toney (72-6-3, 44 KO), były mistrz kategorii średniej, super średniej i junior ciężkiej, pomimo 42. lat na karku i ponad rocznej nieaktywności na bokserskich ringach, wciąż ma nadzieję na walkę z którymkolwiek z obecnych mistrzó wagi ciężkiej.

"Lights Out" krytykuje Władimira Kliczko (55-3, 49 KO), który jego zdaniem dobiera sobie łatwych przeciwników - jak choćby mało doświadczony Brytyjczyk Dereck Chisora (14-0, 9 KO) - najbliższy rywal Ukraińca.

- Kliczko wie jak skończyłaby się walka ze mną. Po ostatnim gongu potrzebowałby pomocy lekarza. Najpierw jeden, potem drugi. Chcę ich obydwu. Muszą tylko zapomnieć o strachu i wyjść ze mną do ringu - powiedział Amerykanin, który kilka dni temu wyzywał do walki Antonio Tarvera.

FROCH: HARRISON MÓGŁBY SPRZEDAWAĆ PIASEK ARABOM

Leszek Dudek, boxingscene.com

2010-11-21

- Jestem bezwzględnym, samolubnym, zimnym draniem. Jak większość pięściarzy. Muszę odmawiać rodzinie i przyjaciołom. Trzeba zachować dyscyplinę i być pewnego rodzaju odludkiem, zwłaszcza podczas przygotowań do walki. Teraz nie robię tego tylko dla siebie, ale również dla mojego synka Rocco - wyznał z okrutną szczerością Carl Froch (26-1, 20 KO), który już w przyszłym tygodniu w Helsinkach zmierzy się z Arthurem Abrahamem (31-1, 25 KO) w walce o wakujący pas WBC wagi super średniej.

33-letni Brytyjczyk ma już zapewniony udział w półfinale Super Six, ale wynik jego najbliższej walki zadecyduje o tym, z kim Froch zaboksuje w następnej kolejności. Pięściarz skrytykował również mającego fatalną prasę Audleya Harrisona (27-5, 20 KO), który 13 listopada w Manchesterze nie spełnił żadnej z wielu obietnic, jakie składał przed pojedynkiem o mistrzostwo wagi ciężkiej.

- Tacy ludzie jak Audley Harrison nie powinni niszczyć tego sportu. Dobrze to sprzedał. Każdy uwierzył w te jego bajeczki o przeznaczeniu, przez moment sam zacząłem się zastanawiać. Mógłby sprzedawać piasek Arabom. Wyszło jak zwykle, przecież zawsze wiadomo jak kończy Audley, prawda? Wynagrodzę to fanom boksu. Obejrzyjcie moją walkę z Abrahamem, a zobaczycie jak wygląda facet, który wychodzi po zwycięstwo i chce dać z siebie wszystko - zapewnia "Kobra".



Panel logowania
Login:
Hasło:
 
 
Zapamiętaj
Bokser.org przegląda teraz 8473 gości
oraz 128 zalogowanych użytkowników,
przy długości sesji 4:00 godziny.
Statystyki

MMA