REDAKCJASKLEPINNENA ŻYWOCHATFORUMFORUMENGLISH      
       STARTBOKS ZAWODOWYBOKS AMATORSKIBOKS KOBIETBIOGRAFIEENCYKLOPEDIAHISTORIALUDZIE BOKSUBLOGI      
       ZAKŁADYPORADNIKZAŁÓŻ KONTOINFORMACJE
 

Archiwum wiadomości z dnia: 2010-11-09

 

ALLAN GREEN SKŁADA PROTEST I CHCE ZMIANY WYNIKU

Leszek Dudek, boxingscene.com

2010-11-09

Greg Leon, doradca Allana Greena (29-3, 20 KO), poinformował media o zamiarze wniesienia protestu do Sportowej Komisji Stanu Nevada. Obóz amerykańskiego pięściarza chce zmiany wyniku sobotniej walki, którą "Sweetness" przegrał przez nokaut w ósmej rundzie.

W ramach turnieju Super Six Green zmierzył się z weteranem Glenem Johnsonem (51-14-2, 35 KO). Sędzia Robert Byrd przerwał pojedynek po nokdaunie, który, zdaniem członków ekipy Allana, spowodowany był faulem ze strony 41-letniego Jamajczyka. Green zdołał powstać, zanim ringowy doliczył do dziesięciu, lecz nie dostał zgody na kontynuowanie walki.

By zwiększyć szanse na zwycięstwo, Leon zatrudnił Josha Dubina, który przed rokiem zdołał przekonać kalifornijską komisję, aby ta zmieniła wynik potyczki Bradley-Campbell.

- Powtórka pokazuje wyraźnie, że cios, po którym Allan upadł, a sędzia przerwał walkę, był faulem. Nie ma co do tego wątpliwości. Chcemy tylko skłonić Komisję, by przestrzegała ustalonych przez siebie zasad. Nie chcemy niczego poza tym. Jestem przekonany, że osiągniemy swój cel. Pojedynek był bardzo wyrównany. Mój zawodnik minimalnie prowadził, a ja proszę o sprawiedliwość. Glen uderzył go w tył głowy w trzeciej, a potem w ósmej rundzie. Allan powinien dostać czas na dojście do siebie. Mam nadzieję, że zwycięży sprawiedliwość. Jeżeli Komisja przyjrzy się tej sprawie, to wynik walki zostanie zmieniony - powiedział Leon.

'PACMAN' CZEKA NA PODPIS FLOYDA

Redakcja, boxingscene.com

2010-11-09

Król rankingów P4P Manny Pacquiao (51-3-2, 38 KO) ma wciąż nadzieję, że kontrakt  na walkę z nim podpisze Floyd Mayweather Jr (41-0, 25 KO), który obecnie przebywa na wakacjach. Mistrz świata WBO kategorii półśredniej planuje walczyć co 5 do 8 miesięcy i zależy mu, by jego najbliższym przeciwnikiem był właśnie Amerykanin. Szef Top Rank Bob Arum oraz szef HBO Sports Ross Greenburg, wysłali kontrakt do podpisu przez  Mayweathera.

- Jesteśmy to winni naszym kibicom, mam nadzieję, że Floyd podejmie decyzję. To byłby wspaniały prezent od nas dla kibiców, bez których Manny Pacquiao  nie byłby tym kim jest, podobnie jak Floyd Mayweather Jr. Zrobiłem wszystko co można, czekamy teraz tylko na decyzję Floyda - powiedział "Pacman".

- Wciąż czekam na jego podpis pod kontraktem. Wierzę, że Bob Arum doprowadzi tę sprawę do końca. ja tymczasem ostro trenuję i mam nadzieję że Floyd zgodzi się walczyć ze mną. Jeśli tak się nie stanie, wtedy będziemy szukać innych opcji z Bobem - zapewnił Filipińczyk.

GENIALNY KUBAŃCZYK FAWORYTEM W STARCIU Z BYŁYM MISTRZEM

Redakcja, UNIBET

2010-11-09

Guillermo Rigondeaux (6-0, 5 KO) ma za sobą niezwykle udaną karierę amatorską. W latach 2000 i 2004 zdobywał złote medale na Igrzyskach Olimpijskich, aż siedmiokrotnie sięgał po mistrzostwo Kuby (2000-2006), w 2005 roku został mistrzem świata, a po drodze wygrał jeszcze wiele innych mocno obsadzonych turniejów. Jako zawodowiec, 30-letni już pięściarz, narzucił sobie niezwykle szybkie tempo i nie traci czasu na walki ze słabszymi rywalami. 13 listopada na gali w Arlington genialny Kubańczyk zmierzy się z Ricardo Cordobą (37-2-2, 23 KO), a eksperci z UNIBETU nie mają wątpliwości, że "El Chacal" nie powinien mieć z panamskim mańkutem większych problemów. Stawką walki będzie tymczasowy pas WBA w kategorii super koguciej, który niegdyś należał już do "Maestrito".

TYPUJ I WYGRYWAJ Z UNIBETEM

Kurs na wygraną Rigondeaux wynosi zaledwie 1.15, z kolei trafne wytypowanie zwycięstwa Cordoby pozwoli na 5-krotne pomnożenie postawionej stawki. W tym pojedynku remis został wyceniony na mało prawdopodobny - kurs wynosi 29.00.

KHAN: TYLKO HAYE MOŻE POKONAĆ BRACI KLICZKO

Leszek Dudek, boxingscene.com

2010-11-09

Mistrz WBA kategorii junior półśredniej, Amir Khan (23-1, 17 KO), uważa, że jego rodak, David Haye (24-1, 22 KO), który dzierży pas tej samej federacji, ale w królewskiej kategorii, nie powinien mieć problemów z pokonaniem Audleya Harrisona (27-4, 20 KO). Pojedynek odbędzie się 13 listopada na M.E.N. Arena w Manchesterze. Khan przewiduje, że "Hayemaker" zakończy walkę w środkowych rundach.

- Myślę, że to może być dobra walka, ale David wygra w środkowych rundach. Podejrzewam, że wszystko zakończy się w szóstym lub siódmym starciu. Nie sądzę, by Harrison wyrzymał dłużej - powiedział 23-letni Khan.

Młody Brytyjczyk twierdzi, że Haye musi w następnej kolejności wyjść do ringu z jednym z braci Kliczko, jeśli chce zarobić naprawdę duże pieniądze i odejść pod koniec 2011 roku jako niekwestionowany mistrz wagi ciężkiej.

- David chce być najlepszym pięściarzem świata, ale by wszyscy go takim uznali, on musi pokonać braci Kliczko. On ma niewygodny styl, który sprawi problemy Ukraińcom. Jest szybki, a oni tego nie lubią. Dobrze się rusza, co utrudni im zadanie. Wydaje mi się, że tylko on może pokonać Władimira i Witalija - oświadczył Amir.

TOMASZ ADAMEK Z ROY'EM JONESEM JR.

Redakcja, fot. Mike Gladysz

2010-11-09

Tomasz Adamek (42-1, 27 KO) w ostatnią sobotę był gościem w Prudential Center w Newark, gdzie gościł na walce Zaby Judah (39-6, 27 KO) z Lucasem Matthysse (27-0, 25 KO). Tego wieczoru polski pięściarz miał okazję stanąć oko w oko ze słynnym pięściarzem Roy'em Jonesem Jr. (54-7, 40 KO).

- Pierwszy raz poznałem Roy'a osobiście, zrobił na mnie bardzo dobre wrażenie. Zaprosiłem go na moją walkę z Maddalone. Roy to miły facet i bardzo dobry pięściarz. Zamieniliśmy kilka słów. Rozmawialiśmy, że może zmierzymy się w przyszłym roku. Teraz reszta w rękach naszych menadżerów. Ja jestem otwarty na ten pojedynek - powiedział Tomasz Adamek, który przygotowuje się do walki z Vinnym Maddalone (33-6, 24 KO), którą stoczy 9 grudnia w Prudential Center w Newark.

RAMOS ZNISZCZYŁ RUIZA

Adam Jarecki, fightnews.com

2010-11-09

Wczorajszej nocy w USMC Air Station New River w Jacksonville kibice mogli zobaczyć kolejne wielkie zwycięstwo jednego z prospektów wagi super koguciej Rico Ramosa (18-0, 10 KO).

Tym razem ofiarą 23-latka został bardzo solidny Heriberto Ruiz (44-10-2, 26 KO), który w swej blisko 15 letniej karierze mierzył się z takimi zawodnikami jak Rafael Marquez, Irene Pacheco, Eric Morel lub Steve Molitor i części z nich dawał ciężkie walki. Starcie trwało niespełna 2 rundy, a pojedynek został zakończony potężnym prawym prostym na szczękę Ruiza. Po efektownym zwycięstwie, Rico wyzwał aktualnego mistrza WBO wagi piórkowej Juana Manuela Lopeza (30-0, 27 KO) do walki. Może na Juane jeszcze za wcześnie, jednak z pewnością warto zainteresować się karierą tego młodego prospekta.

III PRASKA GALA BOKSU

Mateusz Budzianowski, Informacja własna

2010-11-09

13 listopada o godzinie 18:00 w Dzielnicowym Ośrodku Sportu i Rekreacji przy ul. Szanajcy 17/19, odbędzie się III Praska Gala Boksu. Jednym z bohaterów walki wieczoru będzie Albert "Dragon" Sosnowski.

Podczas gali obejrzeć będzie można 4 pojedynki amatorskie. Gościem specjalnym III Praskiej Gali Boksu będzie Krzysztof "Diablo" Włodarczyk.

KIRKLAND JEDNAK NIE W TYM ROKU

Redakcja, ESPN

2010-11-09

Wbrew wcześniejszym zapowiedziom James Kirkland (25-0, 22 KO), który dopiero co opuścił więzienie, nie wystąpi do końca 2010 roku.

Jak informują dziennikarze z ESPN - Kirkland, jeden z najgorętszych prospektów kategorii junior średniej, miał powrócić na ring 11 grudnia, jednak come back został przeniesiony na początek przyszłego roku.

KAROLINA MICHALCZUK O NAJBLIŻSZYCH PLANACH

Katarzyna Drwal, Nagranie własne

2010-11-09

WIĘCEJ INFORMACJI NA TEMAT GALI Z UDZIAŁEM ANDRE WARDA

Leszek Dudek, fightnews.com

2010-11-09

Andre Ward (22-0, 13 KO) kilka miesięcy temu zapewnił sobie miejsce w półfinale Super Six, a 27 listopada, przed własną publicznością na Oracle Arena w Oakland, stanie do drugiej obrony pasa WBA. Przeciwnikiem "S.O.G." będzie niebezpieczny Sakio Bika (28-4-2, 19 KO), który niemal na pewno byłby teraz oficjalnym pretendentem do tytułu IBF, gdyby w pierwszej rundzie eliminatora nie uderzył klęczącego Jeana Paula Mendy (29-0-1, 16 KO).

Na gali wystąpi również kilku dobrze rokujących prospektów. Pokażą się m.in. członek ekipy olimpijskiej z Pekinu - Javier Molina (4-0, 4 KO), występujący w wadze lekkiej Stan Martyniouk (10-0, 1 KO) oraz mocno bijący Cornelius White (15-0, 14 KO), który zazwyczaj walczy w limicie wagi półciężkiej.

LEWIS O DZISIEJSZEJ WADZE CIĘŻKIEJ

Redakcja, Daily Mail

2010-11-09

Uważany przez wielu ekspertów za ostatniego wielkiego mistrza kategorii ciężkiej Lennox Lewis (41-2-1, 32 KO) podzielił się swoimi myślami o współczesnej kategorii ciężkiej. 45-letni Brytyjczyk przyznał, że po obejrzeniu pojedynku Witalija Kliczki z Shannonem Briggsem w jego głowie pojawiły się hipotetyczne myśli o wznowieniu kariery.

- Shannon jest człowiekiem chorym na astmę, który dodatkowo miewa problemy z wagą. Widowisko, które stworzył było szkodliwe dla boksu. Ja sam znajduję się w o wiele lepszej dyspozycji. Kiedy widzę, jak walczą faceci typu Shannon lub Hasim Rahman , to jestem zdumiony. Mam 45 lat i ciągle mogę być na ich miejscu - twierdzi Lewis.

Ostatni pojedynek Lewis stoczył w 2003 roku, kiedy to w walce o pas WBC w kontrowersyjnych okolicznościach pokonał obecnego mistrza tej federacji Witalija Kliczkę (41-2, 38 KO). - Witalij boksuje do tej pory i posiada tytuł. W naszym ewentualnym pojedynku każdy z nas ryzykowałby bardzo dużo. To nie wina braci Kliczków, że najwyższą dyspozycję osiągnęli pod koniec mojej kariery. Można ich więc zaliczać do bokserów kolejnej epoki. Problemem braci jest brak dobrych rywali. Wszystko, co mogą zrobić, to wygrywać z tymi, którzy są najlepsi w tym okresie - mówi Brytyjczyk.

CABALLERO ZNÓW O LOPEZIE

Redakcja, boxingscene

2010-11-09

Zaraz po przenosinach do wagi piórkowej Celestino Caballero (34-2, 23 KO) obrał sobie za cel Juana Manuela Lopeza (30-0, 27 KO). Podczas piątkowej ceremonii ważenia przed walką Portorykańczyka z Rafaelem Marquezem doszło do małej zadymy pomiędzy Caballero (na zdjęciu) i ochroniarzami Lopeza, co tylko jeszcze bardziej podgrzało atmosferę przed ich potencjalnym spotkaniem na ringu.

- Byłem pewien, że Lopez to wygra, a szczerze mówiąc zdziwiłem się, iż nie zdołał zakończyć wszystkiego dużo wcześniej - komentuje sobotni pojedynek swojego wroga Caballero, dodając zaraz - W czwartej rundzie Marquez zranił Lopeza i z pewnością zachowam ten moment w pamięci. On musi ze mną walczyć. Mówi przecież, że chce być jak jego idol, Felix Trinidad, ale "Tito" mierzył się z każdym i nie martwił się ile może na tym zarobić. Nikogo nie unikał. Już dawno temu powiedziałem wszystkim, że mogę jechać do niego do Portoryko. On jedynie musi podpisać kontrakt na walkę ze mną. Wilfredo Gomez czy Felix Trinidad nikogo nie unikali i jeśli on chce być szanowany tak samo w Portoryko jak oni, musi walczyć ze mną - zakończył Caballero.

TOWERS: CHISORA TRENUJE JAK DIABEŁ

Redakcja, figosport.de

2010-11-09

11 grudnia w Mannheim Dereck Chisora (14-0, 9 KO) stanie przed największym wyzwaniem w zawodowej karierze. W niemieckim Mannheim wyjdzie do ringu naprzeciw mistrza świata federacji IBF, IBO i WBO w wadze ciężkiej Władimirowi Klicze (55-3, 49 KO). Aby w grudniowy wieczór stanowić dla Ukraińca solidną przeszkodę, 26-letni Chisora zaprosił na swój obóz treningowy w Szkocji mierzącego 203 centymetry Richarda Towersa (8-0, 6 KO).

Towers (na zdjęciu z prawej) jest 31-letnim zawodnikiem, który nie przegrał jeszcze na zawodowym ringu. Jego zadaniem jest imitacja stylu młodszego z braci Kliczków. - To wielki zaszczyt być wybranym na zawodnika mającego imitować styl Kliczki. Dla mnie jest to unikalne doświadczenie. Jestem bardzo zadowolony, że mogę uczestnicznyć w przygotowaniach do walki o mistrzostwo świata najlepszego brytyjskiego zawodnika wagi ciężkiej. Team Chisory traktuje mnie świetnie. Dla mnie jest to szansa zaczerpnąć czegoś nowego, pożytycznego - twierdzi Towers.

Sparingpartner Chisory bardzo pozytywnie ocenia sposób, w jaki pretendent przygotowuje się do mistrzowskiej szansy. - Derek trenuje niczym diabeł, na ringu spędza dużo czasu. Wiele się od niego uczę. Powiem bez żadnej przesady, czuję się najszczęśliwszym człowiekiem na świecie - wyznał 31-latek, który również przygotowuje się do wyjścia na ring, jednak nastąpi ono wcześniej, niż w przypadku Chisory - już 26 listopada w brytyjskim Boltonie.

LAKATOS WIERZY W NIESPODZIANKĘ

Redakcja, boxingscene

2010-11-09

Już 11 grudnia gala w Liverpoolu, a na niej pojedynek Nathana Cleverly (20-0, 10 KO) z byłym rywalem Darka Michalczewskiego, Alejandro Lakatosem (31-5-2, 23 KO). Stawką ich potyczki będzie tytuł mistrza świata federacji WBO kategorii półciężkiej w wersji tymczasowej. Dziennikarze już snują, czy po zwycięstwie nad hiszpańskim Rumunem Cleverly stanie potem do walki z championem IBF Tavorisem Cloudem, czy też może z pełnoprawnym mistrzem federacji WBO, Jurgenem Brahmerem? Nikt jednak nie bierze pod uwagę, co będzie, gdy 11 grudnia wygra Lakatos.

- On jest bardzo przereklamowany, a jego braki obnażę podczas naszej walki. Widziałem jego zmagania z Muratem i jeśli on podejmie taką otwartą wymianę ze mną, będzie w poważnych kłopotach - zapowiada Lakatos, którego lipcowa walka z Jurgenem Brahmerem nie doszła do skutku z powodu kontuzji pleców Niemca. Teraz stanie jednak przed trzecią szansą zdobycia mistrzostwa świata. Wcześniej znokautował go Darek Michalczewski, a Zsolt Erdei wypunktował na dystansie dwunastu rund.

MARQUEZ: LOPEZ NIE WALCZY CZYSTO

Adam Jarecki, boxingscene

2010-11-09

W ostatni weekend Rafael Marquez (39-6, 35 KO) poległ przed czasem w długo wyczekiwanym pojedynku z gwiazdą wagi piórkowej Juanem Manuelem Lopezem (30-0, 27 KO). Rafael nadal nie może pogodzić się z tym, że sędzia Tony Weeks przerwał akcję w czwartek rundzie by odjąć punkt Lopezowi akurat wtedy, gdy Marquezowi udało się zamroczyć aktualnego mistrza.

- Po tym jak sędzia dał mu odpocząć, nie udało mi się już trafić go czysto na szczękę. Nie chcę umniejszać jego zwycięstwa, bo to była dobra walka, jednak "Juanma" nie walczy czysto. Często zahaczał łokciami i uderzał dużo ciosów na szyję. Israel Vazquez bije mocniej niż on. Mam nadzieję, że Lopez zgodzi się na rewanż w Portoryko, Meksyku lub Las Vegas - oznajmił były mistrz wag koguciej i super koguciej.

PODSUMOWANIE GALI W VEGAS

Redakcja, shosports

2010-11-09

ALBERT SOSNOWSKI WALCZY 4 GRUDNIA

Redakcja, boxingscene.com

2010-11-09

Organizacja EBU poinformowała, że pojedynek o mistrzostwo Europy pomiędzy Aleksandrem Dimitrenką (30-1, 20 KO) a naszym Albertem Sosnowskim (46-3-1, 28 KO) odbędzie się 4 grudnia. Grupa Universum, która wygrała przetarg na organizację pojedynku, wciąż nie podała lokalizacji.

ALBERT SOSNOWSKI - SERWIS SPECJALNY >>

Dla Alberta Sosnowskiego będzie to trzecia znacząca walka w tym roku, ostatnie efektowne zwycięstwo nad Paulem Butlinem (12-12, 3 KO) zostało docenione przez Europejską Unię Boksu, która ustanowiła Polaka oficjalnym pretendentem do tytułu mistrza Europy.

POLKA I POLAK NA GALI W RHODE ISLAND

Redakcja, Informacja własna

2010-11-09

12 grudnia podczas gali boksu zawodowego w kasynie Twin River Event Center w Lincoln (Rhode Island) swoją piątą zawodową walkę stoczy Aleksandra Magdziak-Lopes (3-1, 1 KO). Występująca w kategorii jr. średniej Ola w 4-rundowym pojedynku zmierzy się z 37-letnią Amerykanką Cassandrą Lindsey (3-6, 2 KO).

Na tej samej gali wystąpi Mariusz Wach (22-0, 10 KO), a jego rywalem będzie Galen Brown (33-14-1, 20 KO). Wcześniej planowany był występ Mariusza w Prudential Center, ale do walki z Kevinem Burnettem (13-4, 8 KO) nie doszło z powodów organizacyjnych.

BIKA SIĘ ODGRAŻA

Redakcja, fighthype

2010-11-09

Za dwa i pół tygodnia Sakio Bika (28-4-2, 19 KO) stanie przed szansą odebrania Andre Wardowi (22-0, 13 KO) tytułu federacji WBA kategorii super średniej. Kameruńczyk przygotowując się do tego starcia sparuje między innymi z Prince Badi Ajamu i jak twierdzi, jest gotowy by sprawić niespodziankę.

- Ciężko trenuję i wszystko wygląda dla mnie naprawdę dobrze. Ludzie nazywają Warda najlepszym bokserem w tej wadze, a ja mam w planach zrobić wszystko, by 27 listopada wygrać i uwierzcie mi, jestem na to gotowy. Andre to mistrz olimpijski, a teraz mistrz świata, jednak dla mnie nie ma znaczenia z kim on wygrywał, ponieważ nigdy nie walczył z kimś tak groźnym jak ja. Chcę udowodnić ludziom, iż jestem znacznie lepszym pięściarzem niż myślą - zakończył "Skorpion".

WCZORAJSZY TRENING 'PACMANA

Redakcja, fot. Chris Farina/Top Rank

2010-11-09

W poniedziałek Manny Pacquiao (51-3-2, 38 KO) odbył ostatni trening w Wild Card Gym. Na jednym ze zdjęć widać, że Filipińczyk faktycznie przybrał nieco na wadze przed sobotnim debiutem w umownym limicie 151 funtów. "Pacman" przyznaje, że nabieranie wagi przy tak ciężkich treningach nie było łatwe i przez cały czas musiał pilnować wysokokalorycznej diety.

- To nie takie proste. Przez lata przyzwyczaiłem się do ciężkich treningów i zrzucania wagi. Podczas wysiłku automatycznie chudniesz i gubisz kilogramy. Muszę spożywać 7,000 kalorii dziennie, by utrzymać odpowiednią wagę. Wstaję w środku nocy i jem jajka - wyznał Pacquiao.

- Z jednej strony to trudne, ale można znaleźć też pewne zalety. Nie muszę odwadniać się i osłabiać organizmu przed oficjalnym ważeniem. Nieważne czy mój rywal jest większy czy mniejszy, ja wychodzę walczyć. Ważę ok. 150 funtów i nie muszę przemęczać się w ostatnich dniach - oznajmił najlepszy pięściarz bez podziału na kategorie wagowe.

KRZYSZTOF SZOT POZNAŁ RYWALA

Redakcja, boxrec.com

2010-11-09

Krzysztof Szot (12-0-1, 3 KO) po remisowym pojedynku z Felixem Lorą, stoczy dużo łatwiejszą walkę na gali "Underground Boxing Show 2" w Wieliczce. Jego rywalem będzie 26-letni Valentin Stojczew (1-1-1, 0 KO), który może się poszczycić jedynie 3 pojedynkami zawodowymi.

Bułgar tylko raz walczył za granicą, kiedy to zremisował na gali w Irlandii z debiutującym tam Irlandczykiem.

VANES: MANNY JEST GOTOWY, MARGARITO NIE DA MU RADY

Leszek Dudek, boxingscene.com

2010-11-09

Jeszcze niedawno Vanes Martirosyan (28-0, 17 KO) miał spore wątpliwości co do wyniku walki Pacquiao-Margarito. Teraz jednak niepokonany prospekt nie widzi możliwości przegranej Filipińczyka. Występujący w wadze junior średniej "Koszmar" przygląda się treningom Manny'ego i jest zdumiony tym jak szybko "Pacman" doszedł do wielkiej formy. Vanes, który również trenuje w Wild Card Gym pod okiem Freddiego Roacha, nie może wyjść z podziwu i przewiduje, że Pacquiao będzie zdecydowanie zbyt szybki dla mało mobilnego Meksykanina.

- Na początku myślałem, że Manny podchodzi do treningów zbyt luźno. Pamiętam jego poprzednie obozy przygotowawcze, kiedy trenował ciężko od początku do końca. Naprawdę zdawało mi się, że Margarito będzie miał szanse na zwycięstwo. Teraz Manny jest w fenomenalnej formie. Koncentruje się tylko na walce i wiem, że jest przygotowany na skopanie tyłka Margarito. "Pacman" go znokautuje, a w najgorszym wypadku wygra bardzo wysoko na punkty. To cały Manny, jest zbyt szybki dla Margarito. Nie uważam wcale, że to będzie dla Pacquiao łatwa walka. Meksykanin to wojownik i jest we wspaniałej formie, ale Manny wygra, bo za nim stoją Freddie Roach i Alex Ariza - powiedział Martirosyan.

RINGOWE WOJNY: BIKA vs CODRINGTON

Redakcja, youtube.com

2010-11-09

BOOTH: MOMENTAMI HAYE MNIE PRZERAŻA

Leszek Dudek, boxingscene.com

2010-11-09

Adam Booth, trener mistrza WBA w wadze ciężkiej - Davida Haye'a (24-1, 22 KO), wyznał, że jego podopieczny prezentuje się podczas treningów naprawdę znakomicie i momentami aż go przeraża.

- Lubię, kiedy zamykamy się w sali i możemy skupić się na boksie. Podczas ostatniej sesji treningowej David mnie przeraził. Jest niesamowicie szybki i bije straszliwie mocno. Z mojej perspektywy wygląda to imponująco, ale Audley Harrison raczej nie podzieli mojego zdania, gdy przekona się o tym na własnej skórze - oznajmił Booth, który nie ma wątpliwości co do tego, jak zakończy się sobotni pojedynek na M.E.N. Arena w Manchesterze.

HUCK PODGRZEWA ATMOSFERĘ PRZED WALKĄ

Redakcja, sportbox.ru

2010-11-09

Mistrz świata wersji WBO w wadze junior ciężkiej Marco Huck (30-1, 23 KO) na konferencji prasowej przed walką z Denisem Lebiediewem (21-0, 16 KO) nazwał swojego przeciwnika "pokraką" i zapowiedział, że zmiecie Rosjanina z ringu. Elektryzujący pojedynek niemiecko-rosyjski odbędzie się 18 grudnia w Berlinie.

- Jestem zaskoczony, że moja grupa, którą stać na wiele, nie zdołała zapewnić wizy pokracznemu Rosjaninowi. Lebiediew nie ma nic do stracenia, od moich uderzeń może stać się już tylko ładniejszy. Nawet jeśli ktoś ma wątpliwości co do mojego zwycięstwa, to w hali imienia Maxa Schmellinga na oczach moich fanów zmiotę tego Ruska z ringu - zapewnia 25-letni Niemiec bośniackiego pochodzenia.

KRASNIQI WRACA

Redakcja, Informacja własna

2010-11-09

Luan Krasniqi (30-4-1, 14 KO) ostatni raz boksował dwa lata temu z Aleksandrem Dimitrenko, najbliższym prawdopodobnym rywalem Alberta Sosnowskiego. Luan przez dwie rundy radził sobie wyśmienicie, ale w trzeciej nadział się na lewy hak na wątrobę, po którym został wyliczony.

Krasniqi pomimo 39. lat wznowił treningi i niedługo powróci na ring. Dwukrotny mistrz Europy wagi ciężkiej i były challenger do tronu WBO kolejny pojedynek ma stoczyć w lutym przyszłego roku z nieznanym jeszcze rywalem.

MARQUEZ: GDYBY NIE KONTUZJA, WYGRAŁBYM DO DZIESIĄTEJ RUNDY

Leszek Dudek, boxingscene.com

2010-11-09

Kontuzja odniesiona przez Rafaela Marqueza (39-6, 35 KO) podczas sobotniej walki z Juanem Manuelem Lopezem (30-0, 27 KO) okazała się na tyle groźna, że Meksykanin nie wróci między liny przez najbliższe pół roku. W zaistniałych okolicznościach nie dojdzie do rewanżu z "Juanmą", a Portorykańczyk będzie musiał poszukać innego rywala.

- Lekarz zalecił mi 180 dni odpoczynku - wyznał 35-letni Marquez. - W czwartej rundzie mogłem znokautować Lopeza, ale sędzia wyświadczył mu przysługę, karając go za faule i zatrzymując walkę na 45 sekund. Wtedy wiedziałem już, że muszę postawić wszystko na jedną kartę. Gdyby nie kontuzja, zastopowałbym go w dziewiątej lub dziesiątej rundzie.

SPARING: JAKUB KASPRZYK vs OSKAR MAJER i MICHAŁ SOKALSKI

Tomasz Ratajczak, Nagranie własne

2010-11-09

Młodzi zawodnicy klubu Boks Poznań mieli niedawno okazję sprawdzenia swoich umiejętności podczas walk sparingowych, prowadzonych w ringu przez doświadczonego sędziego Mariusza Górnego, wybranego przez federację AIBA najlepszym sędzią boksu amatorskiego na świecie w roku 2009. Sędzia Górny jest prawdziwym pasjonatem, w pełni oddanym pięściarstwu i mimo zaszczytnego tytułu "mistrza świata wśród sędziów", poświęca swój wolny czas na pracę z młodzieżą. Sparing z udziałem sędziego ringowego jest cennym doświadczeniem, zwłaszcza dla najmłodszych wychowanków Boks Poznań i miejmy nadzieję, że zaprocentuje w ich kolejnych startach. Prezentujemy sparing Jakuba Kasprzaka (13 lat, niebieski kask) z Oskarem Majerem (15 lat, czerwony kask) i Michałem Sokalskim (15 lat, czarny kask), prowadzony w ringu przez sędziego Mariusza Górnego.

KHAN BRONI HAYE'A

Redakcja, The Sun

2010-11-09

Kibice boksu na całym świecie cenią umiejętności dwóch mistrzów świata federacji WBA - Amira Khana (23-1, 17 KO), championa kategorii junior półśredniej, a także Davida Haye'a (24-1, 22 KO), lidera WBA w wadze ciężkiej. Zarzucano im jednak słabą szczękę i unikanie mocnych rywali. Mniejszy z Anglików zadał kłam tej teorii, wybierając sobie na najbliższego oponenta potwornie mocno bijącego Marcosa Rene Maidanę (29-1, 27 KO). Haye jednak w sobotę skrzyżuje rękawice z niezbyt cenionym Audleyem Harrisonem (27-4, 20 KO), dlatego fani boksu znów zarzucili mu unikanie konfrontacji z jednym z braci Kliczko. Niejako na pomoc starszemu koledze przybył Khan, tłumacząc Davida i jego wybór.

- Rozmawiam z nim często i wiem jak bardzo David chce walki z braćmi Kliczko. Jest przekonany, że ich pobije i dąży do tego. Wielu ludzi nie rozumie jednak, iż nawet jeśli chce się jakiejś walki, nie zawsze można do niej doprowadzić. Dokładnie rok temu kibice uważali, że boję się Maidany, bo nie chciałem się z nim spotkać. Wtedy chciałem tego pojedynku, lecz pewne warunki na to nie pozwalały i teraz to samo dzieje się w sprawie walki Haye'a z Kliczkami. W dzisiejszych czasach, przy dwóch różnych promotorach, ciężko zorganizować walkę.

Zapytany o sobotnią konfrontację Haye'a z Harrisonem, Khan powiedział - Audley jest doskonałym rywalem dla Davida w kontekście przyszłego spotkania z Kliczko. Ma podobny styl oparty na ciosach prostych, z tą tylko różnicą, że Harrison jest mańkutem - zakończył Amir.



Panel logowania
Login:
Hasło:
 
 
Zapamiętaj
Bokser.org przegląda teraz 8042 gości
oraz 118 zalogowanych użytkowników,
przy długości sesji 4:00 godziny.
Statystyki

MMA