ROGER MAYWEATHER O BRATANKU

Ceniony szkoleniowiec, Roger Mayweather, któremu grozi dziesięć lat więzienia za atak na jedną ze swych podopiecznych, na kilka dni przed rozprawą sądową opowiedział o przyszłości swego bratanka - Floyda Mayweathera Jr. (41-0, 25 KO).

- Floyd wyróżnia się wśród pięściarzy, których trenuję. To mój bratanek, moja krew. Chcę dla niego jak najlepszej przyszłości, zależy mi na nim bardziej, niż na innych. Im lepiej dla niego, tym lepiej dla mnie. Widuję go codziennie, wszystko u niego w porządku. Nie ma powodu, by miał zakończyć karierę. Wciąż jest młody. Niezależnie od tego co mówią ludzie, każdy chce zobaczyć walkę z Pacquiao. Nikt nie chce oglądać Floyda z Martinezem, ani nikim innym, bo nie są tego warci - powiedział Roger.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: Popiol
Data: 25-10-2010 18:23:48 
Skoro tak, to do roboty - dzwońcie do Pacquiao i organizujcie walkę!
 Autor komentarza: ElTerrible
Data: 25-10-2010 18:25:16 
A Roger juz sie wywinal od paki? Chyba ze widuje sie z nim codziennie, bo siedza w tym samym areszcie. Tak naprawde to miejsce Floyda jest na ringu i zycze mu jak najlepiej.
 Autor komentarza: val198
Data: 25-10-2010 18:29:14 
O jacy grzeczni się zrobili, bez obrażania ładnie pięknie nie poznaje tego klanu czyżby spokornieli i skruszeli przed czekającymi ich rozprawami sądowymi.
 Autor komentarza: cop
Data: 25-10-2010 18:29:32 
Niestety prawna sytuacja Floyda jest bardzo skomplikowana i istniej duze prawdopodobienstwo, ze nigdy juz go niezobaczymu w ringu. Niestety "Money" nie stronil ostanio od robienia glupot, a te sie potrafia mscic.
 Autor komentarza: Voyto
Data: 25-10-2010 18:37:48 
Jak dla mnie to może już nie boksować jeśli nie chce albo nie potrzebuje . Williams by mógł go zabić i dużo chętniej zobaczę Williamsa z Martinezem który ponoć "nie jest tego warty". To są goście i to jest boks.
 Autor komentarza: nuKER
Data: 25-10-2010 18:44:33 
Niech się Flolyd pośpieszy bo w najlepszym przypadku będzie mógł być zagrożeniem dla Manniego, ale w wyborach na Filipinach i to też ze znikomym skutkiem.
 Autor komentarza: ElTerrible
Data: 25-10-2010 18:47:52 
Jeszcze jedno, nie wierze w teorie spiskowe, ale mam wrazenie ze problemy Floyda zaczely sie jak "dziadek" zaczal sie krecic wokol walki Floyd vs Manny. Z checia poznalbym opinie Laika na ten temat.
 Autor komentarza: pankracy
Data: 25-10-2010 19:12:52 
Panowie w najbliższych 2 miesiącach szykują się spore atrakcje a mianowicie:

07.11 J.M. Lopez - R. Marquez,
13.11 D.Haye - A. Harrison,
14.11 M.Pacquiao - A. Margarito,
21.11 P. Williams - S.G. Martinez,
27.11 A. Abraham - C. Froch,
28.11 J.M. Marquez - M. Katsidis,
10.12 T. Adamek - V. Maddalone,
11.12 W. Klitschko - D. Chisora,
12.12 A. Khan - R. M. Maidana,
19.12 J. Pascal - B. Hopkins,
 Autor komentarza: ZelaznyMike
Data: 25-10-2010 20:27:41 
Autor komentarza: Voyto
Data: 25-10-2010 18:37:48
Jak dla mnie to może już nie boksować jeśli nie chce albo nie potrzebuje . WILLIAMS BY MÓGŁ GO ZABIĆ i dużo chętniej zobaczę Williamsa z Martinezem który ponoć "nie jest tego warty". To są goście i to jest boks.

uśmiałem się do łez , szczególnie chodzi o fragment wyróżniony wielkimi literami
 Autor komentarza: Laik
Data: 25-10-2010 21:39:20 
ElTerrible,

Moja opinia jest prosta,słuszna,obiektywna i najbardziej odpowiadająca prawdzie.FLOYD NIE PÓJDZIE SIEDZIEĆ,BĘDZIE WALKA Z PACQUIAO I MONEY ZLEJE FILIIŃCZYKA.dziękuje,dobranoc ...
 Autor komentarza: jerry
Data: 25-10-2010 21:40:37 
Jak to los potrafi sie obrocic...teraz im bedzie zalezec na tym straciu bo kasa bedzie baaaardzo potrzebna . Nie wnikam czy prawo na to zezwoli ...
 Autor komentarza: ElTerrible
Data: 25-10-2010 21:42:58 
W to ze zleje Mannego to ja nie watpie. Pytalem tylko o problemy Floyda i czy tez masz takie wrazenie ze "dziadek" maczal w tym swoje paluchy? Ale i tak dzieki za odp. Dobranoc :)
 Autor komentarza: Laura
Data: 25-10-2010 21:58:23 
Dziadek chcąc doprowadzić do walki raczej nie starałby się władować Floyda do więzienia. podejrzewam ze chodzi Ci o to że skoro Floyd odrzucił jego 'pomoc' którą oferował, to King w odwecie próbuje popsuć mu karierę ? Cóż, dziadzia miał w przeszłości wiele kontrowersyjnych momentów, lecz to tylko teoria spiskowa
 Autor komentarza: ElTerrible
Data: 25-10-2010 22:24:12 
@Laura
Posucie kariery przez "dziadka" bylo by bez sensu, mi raczej chodzi o postraszenie i zmobilizowanie Floyda do podjecia szybszej decyzji. "Dziadek" na salonach nie jedno cygaro spalil z roznymi ludzmi z roznych instytucji, wiec jest to prawdopodobne ze ma cos z tym wspolnego. Potezna kasa lezy na stole i jest duzo chetnych do "pomocy" w organizacji tej walki. A wiadomo Floyd zawsze chce jak najwiecej dla siebie z jak najmniejsza liczba posrednikow.
 Autor komentarza: ElTerrible
Data: 25-10-2010 22:25:08 
*Popsucie
 Autor komentarza: Laik
Data: 25-10-2010 22:31:03 
nie rozumiem co ma dziadek do kłopotów Floyda??!!Podajcie mi chociaż jeden argument za tym przemawiający.

teoria mocno przekombinowana...
 Autor komentarza: RaFIChWdP
Data: 26-10-2010 00:58:28 
Money sie bawi w Las Vegas w najlepsze jak narazie ma w dupie jakies walki sądząc po jego zachowaniu..prędzej go zobaczymy z Khanem wtedy zrobi Khanowi duze kuku
 Autor komentarza: Hammer5
Data: 26-10-2010 08:38:52 
Sytuacje obu panów są nie do pozazdroszczenia. Ameryka jest krajem zupełnie innym od Polski. u nas wystarczy być gwiazdą byłe gównianego serialu i już nie odpowiada się za swoje czyny (czyt. Stockinger). W Ameryce nawet największy celebryta może iść do paki. To wielki kraj, wiele ludzi różnych kultur, ras i wymiar sprawiedliwości musi być surowy, by to państwo utrzymać w kupie.
Nie wiem, czy posadzą Floyda. Wszystko zależy od tego, co tak naprawdę zrobił, bo ma aż bodajże 10 zarzutów. Chciałbym naprawdę ze szczerego serca obejrzeć Paco i Moneya w akcji.
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.