REDAKCJASKLEPINNENA ŻYWOCHATFORUMFORUMENGLISH      
       STARTBOKS ZAWODOWYBOKS AMATORSKIBOKS KOBIETBIOGRAFIEENCYKLOPEDIAHISTORIALUDZIE BOKSUBLOGI      
       ZAKŁADYPORADNIKZAŁÓŻ KONTOINFORMACJE
 

Archiwum wiadomości z dnia: 2010-10-23

 

PACQUIAO ZADOWOLONY Z FORMY

Leszek Dudek, boxingscene.com

2010-10-23

Ciężka ulewa, która przywitała piątkowy poranek, nie była w stanie powstrzymać króla rankingów P4P od odbycia dwugodzinnego treningu szybkościowego.

- Jestem gotowy do walki. Moją kondycję oceniam na 9,5 w dziesięciostopniowej skali - powiedział filipińskiemu dziennikarzowi Manny Pacquiao (51-3-2, 38 KO).

Już w sobotę pięściarz wraz z całym sztabem przenosi się do Wild Card Gym w Los Angeles, gdzie spędzi ostatnie tygodnie przed planowaną na 13 listopada potyczką z Antonio Margarito (38-6, 27 KO).

- Wciąż mogę się rozwijać, nie osiągnąłem jeszcze maksimum moich możliwości. Czuję się dobrze z dodatkową wagą i nie sądzę, by miała mnie ona spowalniać. Wręcz przeciwnie, starałem się poprawiać szybkość - wyznał "Pacman".

Z formy podopiecznego zadowolony jest nawet Alex Ariza, który wcześniej tak bardzo obawiał się o dyspozycję Pacquiao.

CHISORA ROZPOCZNIE TRENINGI W SZKOCJI

Leszek Dudek, boxingscene.com

2010-10-23

Czołowy brytyjski ciężki, Dereck Chisora (14-0, 9 KO), najbliższe sześć tygodni spędzi w Highlands w Szkocji, gdzie odbędzie bardzo intensywny obóz przygotowawczy przed grudniową walką z mistrzem wszechwag - Władimirem Kliczko (55-3, 49 KO), do którego należą pasy federacji IBF, WBO, IBO i magazynu "The Ring".

- Nie ma tam niczego, co mogłoby odciągnąć mnie od treningów. Żadnych nocnych klubów, dyskotek, barów. Będę koncentrował się na pokonaniu Kliczko i przywiezieniu pasów do Londynu - zapewnia Chisora.

MARTIROSYAN: ZNOKAUTUJĘ MOSLEYA

Redakcja, boxingscene

2010-10-23

Vanes Martirosyan (28-0, 17 KO) uważany jest w USA za wschodzącą gwiazdę kategorii junior średniej. Olimpijczyk z Aten odniósł się właśnie do niedawnego wywiadu z Shane'em Mosleyem, który głosił wówczas, iż chce walczyć tylko z najlepszymi.

- On stwierdził, że szuka tylko pojedynków z najlepszymi, dlatego chciałbym go teraz zaprosić na spotkanie ze mną. Wielu już mi odmówiło, ciekawe czy on zechce - pyta prowokacyjnie urodzony w Armenii bokser i kontynuuje - Byłbym szczęśliwy mogąc się z nim spotkać, gdziekolwiek i kiedykolwiek. On już się skończył jako bokser i udowodniłbym to gdybyśmy się zmierzyli. Znokautuję Mosleya - odgraża się Martirosyan.

BOJCOW: DINOZAUR KLICZKO WKRÓTCE POLEGNIE

Redakcja, boxingscene

2010-10-23

- Operacja się udała i moja ręka ma się znacznie lepiej. Doktor powiedział mi jednak, że chce przeprowadzić jeszcze jeden zabieg. Zanim podejmę decyzję w tej sprawie, najpierw chcę sprawdzić jak się rzeczy mają na ringu - powiedział jeden z najgorętszych prospektów wagi ciężkiej, Denis Bojcow (27-0, 22 KO), który powróci po ponad dziesięciu miesiącach przerwy na ring 13 listopada z nieznanym jeszcze rywalem.

Zapytany o wycofanie się z turnieju eliminacyjnego do tronu IBF, młody Rosjanin wyznał - To nie była moja decyzja, ale mojego lekarza. Jestem młody, mam czas i nie muszę się nigdzie śpieszyć - Z kolei nawiązując do ostatniej walki Witalija Kliczki z Shannonem Briggsem, Bojcow wyznał - Kliczko wybiera sobie starych przeciwników, a ten nawet był chory na astmę. Witalij nie pokazał nic wielkiego i uważam, że ten dinozaur wkrótce polegnie - zakończył Denis.

JANUSZ PINDERA O WALCE KOSTECKIEGO

Janusz Pindera, Rzeczpospolita

2010-10-23

- Znokautuję go – krzyczy Dawid Kostecki, a pochodzący z Gujany Sean Corbin tylko się uśmiecha. Rywal Polaka wie, że nie będzie faworytem w tym pojedynku, ale w boksie wszystko jest możliwe, szczególnie gdy w ringu biją się mężczyźni w kategorii półciężkiej, którzy ważą po 80 kg.

35-letni Corbin, mieszkaniec Marbelli na Trynidadzie i Tobago, nic wielkiego nie osiągnął. Wygrał 14 walk (10 przed czasem), przegrał tylko dwa razy, z Karo Muratem w styczniu tego roku i z Tito Mendozą, trzy lata temu w Panamie. Ostatni pojedynek stoczył w kwietniu i pokonał w piątym starciu znanego chyba tylko na Karaibach Clevelanda Frasera.

29-letni Kostecki to dziś trzeci pięściarz w rankingu prestiżowej organizacji WBC, za Chadem Dawsonem i Chrisem Henrym. Mistrzem jest Kanadyjczyk Jean Pascal, który szykuje się do walki z Bernardem Hopkinsem. „Cygan” może się pochwalić robiącym spore wrażenie bilansem zawodowych pojedynków (34 zwycięstwa, 23 KO i jedna porażka), ale wciąż brak mu na koncie spektakularnych, zwycięskich bitew. I starcie z Corbinem chyba też taką nie będzie. W 10-rundowym pojedynku z Seanem Corbinem stawką jest pas WBC Baltic w wadze półciężkiej. Tytuł niewiele znaczący, ale lepsze to niż nic.

MACIEJ SULĘCKI NA TRENIGU

Redakcja, Nagranie własne

2010-10-23

MMP: 69 kg - TOMASZ KOT vs MACIEJ PIELOCH

Leszek Dąbrowski, Nagranie własne

2010-10-23

STEWARD NIE WIERZY W HOPKINSA

Redakcja, On the Ropes Boxing Radio

2010-10-23

18 grudnia w Kanadzie Bernard Hopkins (51-5-1, 32 KO) wyjdzie na ring naprzeciw mistrza świata wagi półciężkiej federacji WBC, Jeana Pascala (26-1, 16 KO). W tej walce nie ma wyraźnego faworyta, ale sławny trener Emanuel Steward nie widzi szans dla legendarnego "Kata", obstawiając zwycięstwo Pascala (na zdjęciu).

- Szczerze mówiąc nie wierzę by Hopkins mógł sprawić z Pascalem kolejną niespodziankę. Nawet biorąc pod uwagę, iż Jean nie jest tak dobrym bokserem jakim był Calzaghe, to jednak jest zbyt przebiegły i sprytny by nie wykorzystać swojej przewagi szybkości nad Bernardem. Hopkins ma taką tendencję, że zadając cios pochyla głowę w dół i traci balans ciała, co jest sporym błędem. On jest świetny kiedy może boksować, ale już gorszy gdy się go przyciśnie. W przeszłości już wiele razy zaskakiwał, lecz w mojej prywatnej opinii tym razem nie da rady - stwierdził Steward.

WASZYM ZDANIEM...

Redakcja, Informacja własna

2010-10-23

Właśnie trwa gala w Warszawie, a to jest temat dla Was, kibiców. Tutaj możecie się wymieniać poglądami na jej temat. Przypomnijmy, że w głównej walce wieczoru Dawid Kostecki (34-1, 23 KO) zmierzy się z Seanem Corbinem (14-2, 10 KO).

MMP: 75 kg - RAFAŁ SODÓR vs ADAM KOŚMIDER

Leszek Dąbrowski, Nagranie własne

2010-10-23

STARCIE NA SZCZYCIE WŁOSKIEJ KATEGORII JUNIOR CIĘŻKIEJ

Redakcja, Informacja prasowa

2010-10-23

Vincenzo Rossitto (39-6-2, 23 KO) był przepustką do wielkiej kariery Krzysztofa Włodarczyka, natomiast Silvio Branco (60-10-2, 37 KO) jest wymianiany jako możliwy w niedalekiej przyszłości rywal Łukasza Janika. Póki co obaj Włosi skrzyżują rękawice w bratobójczym pojedynku o międzynarodowy tytuł federacji WBC kategorii cruiser.

Do ich spotkania dojdzie 12 listopada, naturalnie na dystansie dwunastu rund. W rankingu WBC Branco okupuje siódme, a Rossitto (na zdjęciu) 22. miejsce.

WASILEWSKI: KOSTECKI O MISTRZOSTWO NA WIOSNĘ

Marek Dubiński, Sportowe Fakty

2010-10-23

Dawid Kostecki (34-1, 23 KO) miał walczyć o pas WBC Intercontinental, jednak ostatecznie musi sie zadowolić walką o WBC Baltic z Seanem Corbinem (14-2, 10 KO) z Gujany. Promotor "Cygana" Andrzej Wasilewski zapowiada, że ten mógłby stanąć do walki o prestiżowy tytuł mistrza świata najszybciej na wiosnę przyszłego roku.

- Najpierw Dawid musi wygrać w sobotę z Corbinem. Jeśli tak się stanie, a wierzę w to, wówczas będziemy obserwować dalej uważnie co dzieje się w czołowych federacjach. Są różne warianty walk. Myślę, że najwcześniej Dawid taką szanse mógłby dostać na wiosnę - powiedział szef grupy KnockOut Promotions.

SOLIS: MAM WSZYSTKO BY ZOSTAĆ NAJLEPSZYM BOKSEREM ŚWIATA

Redakcja, eastsideboxing

2010-10-23

- Nie widziałem żadnej walki Austina. To po prostu kolejny bokser wagi ciężkiej. Oni wszyscy są tacy sami i nikt mi nie może zagrozić - uważa Odlanier Solis (16-0, 12 KO) przed eliminacyjnym pojedynkiem z Rayem Austinem (28-4-4, 18 KO) do tytułu federacji WBC, do którego dojdzie 17 grudnia w Miami.

- Nie obchodzi mnie w jakim stylu, dla mnie liczy się tylko zwycięstwo. Trenuję każdego dnia, jestem w dobrej formie i nie muszę się go na pewno obawiać. Mam wszystko by zostać najlepszym bokserem na świecie i gwarantuję wam, że kiedy już dostanę w swe ręce Witalija i pobiję go, potem już każdy będzie zdolny do wygranej nad nim. Pobiję całą czołówkę, jednego boksera po drugim. Pokonałem już Haye'a w boksie amatorskim i zrobię to samo jako zawodowiec. Chciałbym walczyć już tylko z najlepszymi, a pojedynek z Austinem jest tylko po to, by zyskać prawa pretendenta do pasa WBC.Pokonam go do końca czwartej rundy - zakończył były mistrz świata i olimpijski, Kubańczyk Solis.

NA ŻYWO Z WARSZAWY

Redakcja, Informacja własna

2010-10-23

junior półśrednia - Maurycy Gojko (15-20-1, 6 KO) PKT 4 Tomasz Kwiecień (1-8)
junior półśrednia - Arek Małek (9-30-2, 4 KO) PKT 4 Rafał Piotrowski (0-3)
półśrednia - Sławomir Ziemlewicz (22-7-2, 4 KO) PKT 6 Boris Berg (3-1-1, 2 KO)
półciężka - Maciej Miszkiń (12-0, 3 KO) PKT 6 Stilian Keli (2-3, 1 KO)
ciężka - Krzysztof Zimnoch (6-0-1, 5 KO) TKO 2 Abdelhadi Hanine (3-2, 2 KO)
cruiser - Łukasz Janik (21-1, 12 KO) KO 1 Prince Anthony Ikeji (9-3, 6 KO)
półciężka - Dawid Kostecki (35-1, 24 KO) TKO 4 Sean Corbin (14-3, 10 KO)

SAMOCHÓD DAVIDA HAYE'A PO WYPADKU

Redakcja, box-club.ru

2010-10-23

GERBER NOKAUTUJE

Redakcja, Informacja własna

2010-10-23

W styczniu Edmund Gerber (12-0, 8 KO) pokonał efektownie Rene Dettweilera i na moment zawitał nawet w czołowej piętnastce organizacji WBO wagi ciężkiej.

Wczoraj wieczorem ten młody niemiecki prospekt znokautował w czwartej rundzie doświadczonego Lee Swaby (25-29-2, 11 KO), który pół roku temu przetrwał z naszym Andrzejem Wawrzykiem pełne osiem rund.

22-letni Gerber już w drugim starciu wstrząsnął rywalem kombinacją lewy-prawy, lecz twardy Anglik przetrwał jeszcze kryzys. Koniec nastąpił w czwartej odsłonie, kiedy kolejny prawy Niemca doszedł do celu, co skończyło się klasycznym nokautem. Tym samym Edmund powrócił po półrocznej przerwie, a kolejny występ ma już zaklepany na 27 listopada w Helsinkach podczas gali Abraham vs Froch.

DAWID KOSTECKI PRZED WALKĄ W HILTONIE

Redakcja, Orange Sport

2010-10-23

KOSTECKI PEWNY SWEGO PRZED GALĄ W HILTONIE

Redakcja, Informacja własna

2010-10-23

Na dzisiejszej gali Hilton Boxing Night, Dawid Kostecki (34-1, 23 KO) miał stanąć w ringu z Otisem Griffinem (23-6-2, 9 KO), jednak ten wybrał ofertę walki o mistrzostwo świata IBF. Ostatecznie "Cygan" zmierzy się z Seanem Corbinem (14-2, 10 KO) z Gujany.

- Jeśli chodzi o moje przygotowania, to z najczystszym sumieniem mogę powiedzieć, że jestem obecnie w najwyższej formie jakiej kiedykolwiek byłem w mojej karierze zawodowej. Nie tylko ze względu na przygotowania fizyczne, kondycyjne, ale też mentalnie jestem we właściwym miejscu. Będąc w Warszawie skupiam się w 100% na treningach, nic mnie nie rozprasza. Ze swoim sztabem szkoleniowym współpracuje mi się znakomicie, czuję że cały czas się rozwijam. Nie ukrywam, że moim celem jest zdobycie prestiżowego pasa mistrza świata, wiem że mnie na to stać. Będę wytrwale dążył do celu, a czy będzie mi dane stanąć do takiej walki, czas pokaże - powiedział popularny "Cygan".

- Na mojej drodze stanął teraz zawodnik, który potrafi uderzyć, ma silny cios. Z takimi przeciwnikami trzeba uważać, ja wyjdę na 100% skupiony. Jestem już doświadczonym pięściarzem zawodowym, zdaje sobie sprawę, że byli już tacy pięściarze którzy zaszli wysoko, a potem bardzo szybko lecieli w dół. Dlatego też wyjdę bardzo skoncentrowany, chcę się pokazać z jak najlepszej strony. Chcę udowodnić, że na prawdę jestem w najwyższej formie, i że nie jest to tylko gadanie. 23 października będę się chciał pokazać najlepiej jak tylko mogę. Przygotowując się, szykowałem się na większe nazwiska, w ofertach przewijali się byli mistrzowie świata, miałem też propozycję walki o pas interkontynentalny WBC, niestety z walki ze mną wycofał się Otis Griffin. Dostał on ofertę walki z Tavorisem Cloudem o tytuł mistrza świata IBF, dlatego też mu się za bardzo nie dziwię, że poszedł w tym kierunku, sam pewnie też bym tak zrobił. Jak widać, mój rywal miał być mocny, skoro mistrz świata IBF go sobie wybrał na przeciwnika. Skoro mój promotora wybrał mi takiego rywala, to znaczy że poprzeczka jest już wysoko. Widać, że promotor i trener wierzą we mnie już na tyle, abym stanął do tak poważnej walki, i to mnie cieszy - zapewnił Dawid Kostecki.

HAYE MIAŁ WYPADEK SAMOCHODOWY

Redakcja, Informacja prasowa

2010-10-23

Jak informują angielskie media, David Haye (24-1, 22 KO) miał wczoraj wypadek samochodowy. Bokser nie ucierpiał w całym zajściu, w przeciwieństwie do jego Mercedesa wartego 80 tysięcy funtów, który został doszczętnie zniszczony. Zdarzenie miało miejsce w południowej części Londynu.

Jako iż Haye wyszedł z tego bez szwanku, jego pojedynek w obronie tytułu federacji WBA wagi ciężkiej z Audleyem Harrisonem (27-4, 20 KO) nie jest zagrożony. Przypomnijmy, że obaj pięściarze skrzyżują rękawice 13 listopada w "M.E.N. Arena" w Manchesterze.

- Kochałem ten samochód, a teraz już go nie ma. Na szczęście ze mną jest wszystko OK - skomentował krótko całą sprawę mistrz świata wagi ciężkiej.

PETER ZWOLNIONY Z TOP RANK

Redakcja, ESPN

2010-10-23

Po porażce z Eddie Chambersem kariera Samuela Petera (34-4, 27 KO) znalazła się na zakręcie, ale pomocną dłoń wyciągnęła wówczas grupa Top Rank. Były mistrz świata federacji WBC wygrał cztery kolejne walki, by 11 września zostać ciężko znokautowany przez Władimira Kliczkę.

Jak podaje ESPN, włodarze Top Rank zwolnili wczoraj Samuela z kontraktu, co oznacza, że jest teraz wolnym zawodnikiem. Czy ktoś jeszcze zapłaci Peterowi duże pieniądze? Może być ciężko...

Póki co partner biznesowy boksera, Ivalyo Gotzev powiedział, że na chwilę obecną bracia Kliczko są nieosiągalni dla innych, lecz Petera stać na zwycięstwa z Adamkiem, Powietkinem, czy Davidem Haye'em.

MATEUSZ MASTERNAK: WALKA Z CIENIEM

Redakcja, Nagranie własne

2010-10-23

BALDOMIR U SIEBIE

Redakcja, ESPN

2010-10-23

Pomimo dzielnej postawy Carlos Baldomir (45-13-6, 14 KO) został miesiąc temu zmieciony z ringu przez Saula Alvareza (patrz foto). 39-letni Argentyńczyk nie składa jednak broni.

Dan Rafael poinformował, że były mistrz świata federacji WBC kategorii półśredniej powróci w wadze junior średniej w swojej ojczyźnie 19 listopada z nieznanym jeszcze przeciwnikiem.

BERTO CHCE WALK Z COTTO, MOSLEYEM, PACQUIAO W 2011

Leszek Dudek, boxingscene.com

2010-10-23

Jeden z najlepszych pięściarzy wagi półśredniej, Andre Berto (26-0, 20 KO), przygotowuje się obecnie do piątej obrony pasa WBC. 27 listopada na MGM Grand w Las Vegas rywalem Amerykanina będzie Meksykanin Freddy Hernanandez (29-1, 20 KO).

Berto zdaje sobie sprawę, że zwycięstwo nad takim przeciwnikiem nie pomoże mu zaistnieć w rankingu P4P, więc w przyszłym roku planuje zmierzyć się z takimi tuzami, jak Miguel Cotto (35-2, 28 KO), Shane Mosley (46-6-1, 39 KO), czy Manny Pacquiao (51-3-2, 38 KO).

- Liczy się tylko zwycięstwo. Freddy Hernandez czekał na taką szansę od początku kariery. Jestem mocny psychicznie i zmieniłem podejście do takich walk. Teraz chcę dawać kibicom emocje. Wielu pięściarzy się tym nie przejmuje i robią wszystko, by wygrać przy minimalnym ryzyku. Ja jednak będę sobą i wyjdę tam walczyć, postaram się zakończyć pojedynek efektownym nokautem - zapowiedział 27-letni Berto.

- W przyszłym roku zamierzam stanąć do walk z najlepszymi. Interesują mnie starcia z Cotto, Mosleyem i Pacquiao. Chciałbym po kolei dostać wszystkich trzech. To dałoby mi obraz moich umiejętności, wiedziałbym gdzie się znajduję w danym momencie - uważa pięściarz.

ZIMNOCH PRZED CZASEM

Redakcja, Informacja własna

2010-10-23

Po słabszym występie w ubiegłym tygodniu, dziś efektownie zaprezentował się Krzysztof Zimnoch (6-0-1, 5 KO). Występujący w wadze ciężkiej Polak zastopował w drugiej rundzie Belga Abdelhadi Hanine'a (3-2, 2 KO).

Już w pierwszym starciu obaj bokserzy widocznie nastawili się na nokaut, ale żaden z nich mocniej nie trafił.  Zaraz na początku drugiej odsłony Hanine chaotycznie zaatakował, a Krzysiek zrobił krok w tył i skontrował go akcją prawy prosty-lewy sierp, po którym rywal padł ciężko na matę. Z trudem powstał na osiem, ale Zimnoch nie zwykł przepuszczać takich okazji, dopadł przy linach zranionego przeciwnika i po kilku kolejnych ciosach z narożnika Belga poleciał ręcznik na znak poddania.

PACMAN: MOGĘ ZAKOŃCZYĆ WALKĘ W PIERWSZYCH DWÓCH RUNDACH

Leszek Dudek, boxingscene.com

2010-10-23

Manny Pacquiao (51-3-2, 38 KO) nie wyklucza, że jego listopadowa walka z Antonio Margarito (38-6, 27 KO) może zakończyć się równie szybko, co ubiegłoroczna potyczka z Ricky Hattonem (45-2, 32 KO). Do pojedynku dojdzie 13 listopada na Cowboys Stadium w Arlington (Teksas). Stawką walki będzie wakujący pas WBC w wadze junior średniej.

- Wszystko może zakończyć się już w pierwszej lub drugiej rundzie, ale to zależy od kilku czynników. Jestem w dobrej formie, lecz może być jeszcze lepiej. Mogę być jeszcze szybszy. Nie czuję się źle, nie jestem powolny, ale wciąż będę pracował nad tym aspektem. Sparingi przebiegają bezproblemowo. Dziś przeboksowałem 11 rund. Podczas przygotowań ani razu nie zdarzyło mi się pomyśleć, że nie chcę trenować - oznajmił Filipińczyk.

MMP: 64 kg - KAMIL MŁODZIŃSKI vs ALEKSANDER NADOLNY

Leszek Dąbrowski, Nagranie własne

2010-10-23

PROKSA WALCZY 6 LISTOPADA

proksa.pl,

2010-10-23

Grzegorz Proksa (21-0, 14 KO) wystąpi w kolejnej walce juz za dwa tygodnie. 6 listopada stoczy pojedynek w walijskim Newport. W narozniku Proksy zobaczymy po raz pierwszy Fiodora Lapina. Walka ma być swoistą "kropka nad i" rozpoczęcia współpracy Grzegorza z nowym trenerem, utrzymaniem aktywnosci  oraz podtrzymaniem wysokiego rankingu EBU, gdyz jak wiadomo celem jest walka o pas mistrza Europy.

Wczoraj promotorzy Proksy wygrali kolejny przetarg do walki w obronie pasa EBU-EU z belgijskim pretendentem Jamelem Bahki (21-3-2, 5 KO).



Panel logowania
Login:
Hasło:
 
 
Zapamiętaj
Bokser.org przegląda teraz 7103 gości
oraz 104 zalogowanych użytkowników,
przy długości sesji 4:00 godziny.
Statystyki

MMA