MARGARITO PRZEKONANY, ŻE ZNOKAUTUJE PACQUIAO

Dodano: 1 października 2010 03:13
MARGARITO PRZEKONANY, ŻE ZNOKAUTUJE PACQUIAO
Leszek Dudek, boxingscene.com
Obraz własny

Trzykrotny mistrz wagi półśredniej, Antonio Margarito (38-6, 27 KO), nie obawia się Manny'ego Pacquiao (51-3-2, 38 KO), z którym przyjdzie mu walczyć 13 listopada w Arlington (Teksas). Stawką pojedynku będzie wakujący pas WBC w kategorii junior średniej.

Meksykanin jest znacznie wyższy i cięższy od najlepszego pięściarza P4P, który postara się zdobyć tytuł w ósmej kategorii wagowej. Ustalono umowny limit 150 funtów i Margarito jest przekonany, że Pacquiao nie może dorównać mu siłą.

- Nie martwię się o nic, bo ciężko trenuję. Muszę wywrzeć na nim presję. Jestem silniejszy w tej kategorii wagowej. Znokautuję go, nie ma innego wyjścia. Bardzo szanuję Filipińczyków, ale niestety pokonam ich idola 13 listopada - zapowiada Margarito.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: lipabad
Data: 01-10-2010 06:12:09
Bardziej stawiam na to że zrobisz sobie dłuższą przerwę od boksu po spotkaniu z Pacmanem :D
Autor: Daro603
Data: 01-10-2010 07:43:35
Napewno będzie to bardzo ciekawa walka. Myślę że Antonio może to wygrać np na punkty. Ja jakoś niewierzę w nokaut na Pacmanie.
Autor: Jasiu1976
Data: 01-10-2010 08:28:48
Przeciez bedzie bardzo mocno bil swoimi podkowami :)
Autor: lipabad
Data: 01-10-2010 08:29:49
Daro603 Wątpię że poradzi sobie z szybkością Pacmana.On atakuje jakby ktoś walił z kałacha.Może i ma średnią obronę ale atak miodzio.
Autor: Pfeifer
Data: 01-10-2010 09:23:12
pacman ma tą przewagę, że nawet jak przegra, nikt nie będzie miał mu tego za złe, a margarito od samego początku stoi na przegranej pozycji. po pierwsze jest tylko kolejnym przeciwnikiem z taśmy, po drugie ma za sobą nieciekawą aferę. a pacquiao? jest dla filipińczyków jak bóg, największy bohater. ależ on musi mieć psychikę!
Autor: Laik
Data: 01-10-2010 10:39:46
Pfeifer, Co to za dziwny tok rozumowania?Moim zdaniem Pacman ma dużo więcej do stracenia,w końcu jak przegra,to mit pęknie,a Margarito?Pacman leje wszystkich,więc akcje Antonio po przegranej zbytnio nie spadną
Autor: shannon0briggs
Data: 01-10-2010 12:58:58
Trzymam kciuki za Margarito...
Autor: nuKER
Data: 01-10-2010 15:15:10
Wydaje mi się że największą bronią Margarito na tą chwilę jest robienie szumu przed walką. W rzeczywistości Pacman w najgorszym przypadku go wypunktuje.
Autor: bzzyk
Data: 01-10-2010 17:36:37
Antonio nie dorównuje mu w niczym, słyszycie W NICZYM! Kiedyś wielkie serce dziś niestety tylko gęba.. I dla tego będzie ciężkie KO!! Zobaczycie. POZDR
Autor: Voyto
Data: 01-10-2010 17:44:06
Pacman już nie raz wychodził do większych i silniejszych i sprowadzał ich na ziemię. Liczę na to że gipsiarzowi zrobi to samo:-)
Autor: nopainnogain
Data: 02-10-2010 14:42:34
Daro603 dziwne sa te twoje wywody,dlaczego sadzisz ze Margerrito moze wygrac z Pacmanem na punkty?Niema takiej opcji przy czestotliwosci zadawanych ciosow przez Filipinczyka.
Autor: Bekun
Data: 02-10-2010 16:38:57
Margarito nic nie zrobi Pacmanowi a to co on mówi będzie odwrotne i to Pacquiao go znokautuje
Autor: Norbert
Data: 02-10-2010 18:33:20
Nie strasz , nie strasz (Antek) bo się zesrasz ,ha,ha,ha
Kalendarz imprez