KONTUZJOWANY ROY PRZEKŁADA WALKĘ

Jak poinformował McGee Wright, menadżer Roya Jonesa Juniora (54-7, 40 KO), legendarny pięściarz doznał podczas sobotniego sparingu kontuzji lewej dłoni.

W związku z tym zaplanowana na 7 października potyczka z Dannym Santiago (31-4-1, 19 KO) musi zostać przełożona, a nowy termin zostanie podany po szczegółowych badaniach Roya i jego ręki.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: rbk7
Data: 30-09-2010 05:11:57 
Starośc nie radosc,co nie zmienia faktu ze to moj ulubiony piesciarz!!!
 Autor komentarza: Hammer5
Data: 30-09-2010 08:39:44 
Roy jest najzwyczajniej głupi. Rozmienia swoje nazwisko na drobne. Gdyby dał sobie spokój z boksem byłby legendą, a tak przejdzie do historii jako kolejny wielki mistrz z bilansem 54-20-40.
 Autor komentarza: nopainnogain
Data: 30-09-2010 08:48:49 
Roy to juz cienias,z kazdym perspyktywicznym mlodym dostanie lanie.tak ja
 Autor komentarza: nopainnogain
Data: 30-09-2010 08:49:51 
k Hammer5
 Autor komentarza: PanJanekTygrys
Data: 30-09-2010 09:05:35 
Kontuzji lewej dloni,czy lewego luku brwiowego(na zdjeciu)?
 Autor komentarza: Niestosowny
Data: 30-09-2010 10:07:46 
Dłoni, dłoni. Ten rozbity łuk to był efekt walki z Calzaghe'm.
 Autor komentarza: greedyMan
Data: 30-09-2010 10:37:07 
PanJanekTygrys


Niewiedza niektórych pieści moje ego, jak można podczas sparingu rozbić łuk brwiowy?Zielony chłopcze...
 Autor komentarza: KapralWiaderny
Data: 30-09-2010 14:52:08 
Dogorywanie legendy... :/
 Autor komentarza: Melock
Data: 30-09-2010 15:46:19 
Zdjęcie z walki z Calzaghe najpewniej. Boże, jak on wtedy strasznie "chycił", to było piękne :)
 Autor komentarza: tomi500
Data: 30-09-2010 18:28:39 
Dla mnie i tak zawsze zostanie wspaniałym bokserem....
 Autor komentarza: PanJanekTygrys
Data: 30-09-2010 21:12:56 
greedyMan

To byla ironia.
Bo wydalo mi sie to smieszne ze Roy ma kontuzje dloni,a na zdjeciu kontuzja luku.
Ale coz to i to kontuzja,wiec moze nie ma znaczenia co jest na zdjeciu.
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.