Przygotowujący się zaplanowanej na 16 października walki o pas WBC Shannon Briggs (51-5-1, 45 KO) odniósł się do ostatnich słów Davida Haye'a (24-1, 22 KO). Podrażniony Amerykanin zapowiedział, że kiedy już upora się z Witalijem Kliczko (40-2, 38 KO), w kolejnym pojedynku chciałby zmierzyć się właśnie z gadatliwym Anglikiem.
- David Haye nazwał mnie Shannon "Gdzie jest mój inhalator" Briggs. Jest to dla mnie zniewaga, lecz nie tylko dla mnie, bo dotknięci mogli się poczuć wszyscy, którzy zmagają się z astmą. W związku z tym on jest od dzisiaj drugi na mojej liście ofiar. Najpierw pokonam Witalija, potem rozprawię się z nim, a po nich dwóch przyjdzie czas na Władimira - odgraża się Briggs.
Kelly Pavlik (36-2, 32 KO), były dominator wagi średniej, 13 listopada na gali Pacquiao-Margarito wróci między liny po porażce z rąk Sergio Martineza (45-2-2, 24 KO).
Wiadomo już, że przeciwnikiem "Ducha" nie będzie borykający się z problemami zdrowotnymi Daniel Edouard (23-3-2, 14 KO). Kolejnym kandadatem do walki z Pavlikiem jest Giovanni Lorenzo (29-3, 21 KO), lecz pochodzący z Dominikany pięściarz na początku września stoczył dwunastorundową walkę z Felixem Sturmem (34-2-1, 14 KO) i wolałby mieć więcej czasu na odpoczynek i przygotowania.
W tej sytuacji najbardziej prawdopodobnym oponentem dla Kelly'ego zostaje Brian Vera (17-5, 11 KO), który w 2008 roku zasłynął zastopowaniem Andy'ego Lee (23-1, 17 KO), by potem ponieść cztery porażki w pięciu kolejnych walkach.
Miło nam poinformować, że redakcja BOKSER.ORG wspólnie z firmą EonMedia, pokaże na żywo relację z V Międzynarodowych Mistrzostw Śląska Kobiet w Boksie. Zawody odbęda się w dniach 23-26 września 2010 roku w Gliwicach, w Hali Sportowej "Sośnica" przy ul. Sikorskiego 132.
WIĘCEJ INFORMACJI O TRANSMISJI >>
Transmisja będzie emitowana zgodnie z programem zawodów. W turnieju ma wziąć udział 100 zawodniczek, połowa z nich z Polski, druga połowa z takich krajów jak Czechy, Niemcy, Ukraina i inne. Transmisja będzie dostępna na www.live.bokser.org.
Carl Moretti z Top Rank poinformował media, że nie Paweł Wolak (27-1, 17 KO), a znany z udziału w pierwszej edycji "Contendera" Alfonso Gomez (22-4-2, 11 KO) najprawdopodobniej zaboksuje z Julio Cesarem Chavezem Jr. (41-0-1, 30 KO) 4 grudnia na gali "Latin Fury". Zmiana przeciwnika została już wprowadzona na boxrec.com.
Pojedynek syna meksykańskiej legendy boksu poprzedzą występy czołowego pięściarza P4P - Nonito Donaire (24-1, 16 KO) i dobrze zapowiadającego się prospekta wagi junior średniej - Vanesa Martirosyana (28-0, 17 KO).
33-letni Walery Brudow (38-2, 27 KO - na zdjęciu) nie liczy na przychylność sędziów w walce z Guillermo Jonesem (36-3-2, 28 KO), mistrzem świata WBA wagi junior ciężkiej. Wspomniana walka odbędzie się 2 października w Panamie, ojczyźnie o 5 lat starszego czempiona.
- Nie mam żadnych złudzeń, w związku ze zbliżającym się pojedynkiem - cytuje Rosjanina portal RIA Novosti. - Liczę oczywiście na zwycięstwo, ale zdaję sobie sprawę, że aby wygrać, będę musiał być o klasę lepszy od rywala. Jones jest bardzo silnym fizycznie, doświadczonym i niebezpiecznym pięściarzem, który świetnie czuje się w każdym dystansie. Moim zadaniem będzie już od pierwszych sekund walki narzucenie dużego tempa oraz stylu walki a w konsekwencji złamanie rywala - powiedział Rosjanin.
Brudow przy okazji poinformował, że przygotowuje się do walki w Kazaniu i St. Petersburgu, sparując z wieloma znanymi pięściarzami:
- Lista bokserów, którzy mi pomogli wygląda bardzo imponująco. Wystarczy, że wymienię tylko Wadima Tokariewa, Aleksieja Sawieliewa, Ali Ismaiłowa, Aleksandra Kotlobaja i Denisa Bachtowa. Mam nadzieję, że wspólna praca z nimi przyniesie mi korzyść w walce z Jonesem - zakończył Brudow.
Alex Leapai (20-3-3, 16 KO) oraz Travis Walker (34-5-1, 28 KO) stworzyli w czerwcu jedno z najlepszych widowisk jakie waga ciężka dała kibicom w ostatnich miesiącach. Australijski rugbysta był wcześniej liczony, przegrywał na punkty, ale ostatecznie znokautował Amerykanina w czwartej rundzie.
Teraz australijskie media podają, że 4 grudnia obaj zawodnicy znów skrzyżują rękawice. Stawka będzie wysoka, bowiem w najnowszym rankingu federacji WBO Leapai zajmuje wysoką, czternastą lokatę.
Po bardzo udanym 2009 roku i zastopowaniu wspaniałego niegdyś Jose Luisa Castillo (62-10-1, 53 KO) na marcowej gali Pacquiao-Clottey, Alfonso Gomez (22-4-2, 11 KO) dostanie szansę walki z niepokonanym Julio Cesarem Chavezem Jr. (41-0-1, 30 KO). Znany z emitowanego na antenie Polsatu "Contendera" oraz porażki w starciu z Miguelem Cotto (35-2, 28 KO) pięściarz nie obawia się syna meksykańskiej legendy, przypominając, że znacznie większy Chavez nie chciał z nim walczyć, gdy obydwaj występowali w kategorii półśredniej.
- To śmieszne. Gdy ważyliśmy tyle samo, on zawsze omijał mnie szerokim łukiem - twierdzi Gomez, który nie tak dawno chciał zmierzyć się z Marcosem Maidaną (29-1, 27 KO) w umownym limicie 143-144 funtów. Alfonso nie narzeka i bez słowa skargi zgodzi się na znacznie wyższy limit w pojedynku z Chavezem.
- To tylko pokazuje jaki z niego pięściarz. Przeniesienie do wyższej kategorii stawia mnie w lepszym świetle - powiedział 29-letni Meksykanin.
W najbliższą sobotę Manuel Vargas (28-5-1, 13 KO) spróbuje ponownie zdobyć tytuł tymczasowego mistrza WBO, tym razem w kategorii junior muszej. Rywalem "Chango" będzie Ramon Garcia Hirales (13-1-1, 8 KO).
- Jestem bardzo pewny siebie i wiem, że w sobotę zejdę z ringu jako mistrz świata - powiedział 29-letni Vargas.
- Wiem, że Vargas to bardzo doświadczony zawodnik, ale wykorzystam moje umiejętności i pokonam go w sobotę. To będzie wspaniała noc w Tijuanie - twierdzi boksujący z odwrotnej pozycji "Cuate".
Na tej samej gali 21-letni Humberto Mauro Gutierrez (27-2-1, 20 KO) zmierzy się z Rene Gonzalezem (27-2-1, 21 KO) w zaplanowanym na dziesięć rund pojedynku w wadze junior półśredniej.
Drugie zwycięstwo nad Samem Sextonem (13-2, 6 KO) okazało się dla Derecka Chisory (14-0, 9 KO) znacznie cenniejsze, niż ktokolwiek mógł zakładać. Mistrzem Wspólnoty Brytyjskiej zainteresował się sam Władimir Kliczko (55-3, 49 KO) - champion federacji IBF, WBO, IBO i magazynu "The Ring" w wadze ciężkiej, który złożył mu ofertę walki.
Frank Warren, promotor Chisory, analizuje propozycję i już wkrótce powinien się do niej ustosunkować. Pojedynek może odbyć się 11 grudnia na terenie Niemiec. 26-letni "Del Boy" rozpoczął zawodową karierę nieco ponad 3 lata temu, największe nazwiska w jego rekordzie to wspomniany Sexton i Danny Williams (41-9, 31 KO). Wciąż mało doświadczony Chisora ze swoim chaotycznym stylem powinien idealnie pasować młodszemu z braci Kliczko.
Przed sobotnią obroną pasa WBC wagi junior ciężkiej zdecydowanym faworytem jest Krzysztof Włodarczyk (43-2-1, 32 KO). Firma UNIBET za każdą postawioną złotówkę na zwycięstwo "Diablo" zwraca zaledwie 1,04. Zarobić natomiast można na wygranej Jasona Robinsona (19-5, 11 KO) - tu kurs wynosi aż 9,00 do jednego. Najwyżej naturalnie stoi kurs na remis - 34 do jednego.
UNIBET daje jeszcze jedną ciekawą opcję. Bukmacherzy tej firmy postawili granicę 9,5 rundy i jeśli pojedynek potrwa dłużej, a my tak obstawimy, za każdą postawioną złotówkę do naszego portfela dodamy kolejne 3,55. Jeśli natomiast walka zakończy się wcześniej, do zarobienia są pieniądze w skali 1,25 do jednego.
Sam Soliman (39-11, 17 KO) nigdy nie należał do najlepszych techników, ale dzięki niesamowitej wydolności potrafił zamęczać już znacznie lepszych od siebie pięściarzy, by wspomnieć chociaż Sakio Bikę czy Raymoda Jovala.
Dziś Soliman (na zdjęciu) w ten sam sposób zamęczył kolejnego rywala, Pradeepa Singha (15-3-1, 8 KO), stopując go w jedenastej rundzie. Stawką zakończonego przed chwilą pojedynku był wakujący pas IBF Pan Pacific wagi średniej.
Francisco Palacios (19-0, 12 KO) ma zagwarantowany przez federację WBC pojedynek z lepszym z dwójki Krzysztof Włodarczyk - Jason Robinson, a mimo to 33-letni pięściarz z Portoryko zdecydował się na odważny krok.
Palacios już w następną sobotę, tj. 2 października, wystąpi podczas gali w Panamie, gdzie odbędą się między innymi dwie walki o mistrzostwo świata. Rywalem Francisco na dystansie ośmiu rund będzie niepokonany i ważący ponad 120 kilogramów Wilmer Vazquez (9-0-1, 5 KO). To bardzo odważny krok, tym bardziej, że Palacios tylko raz w karierze, w dodatku sześć lat temu, przekroczył limit kategorii cruiser.
Nie w ostatnich dniach września jak pierwotnie podawano, a 8 października na stół operacyjny położy się były dwukrotny mistrz wszechwagwedług WBA, Nikołaj Wałujew (50-2, 34 KO).
Rosyjski olbrzym przejdzie zabieg lewego barku oraz prawego przedramienia. Zdaniem lekarza Waltera Wagnera, który na stałe dba o zdrowie 37-letniego boksera, rehabilitacja Wałujewa może potrwać od dnia operacji nawet pół roku.
Adam Booth, trener i opiekun mistrza świata federacji WBA Davida Haye'a (24-1, 22 KO), podobnie jak jego podopieczny, nie zwykł owijać słów w bawełnę. Ostatnio skrytykował Władimira Kliczko, który podczas ostatniej wizyty w ringu zastopował Samuela Petera, broniąc tym samym pasy federacji IBF i WBO.
- Zauważcie tylko ile razy jego ciosy chybiały celu, przyjrzyjcie się jak często go odpychał od siebie, albo przyciągał i trzymał – stwierdza krytycznie Booth – Jak on może być dumny z takiej postawy? To były po prostu łatwe pieniądze dla niego i nic więcej.
- Jeżeli on walczyłby z Davidem, nie zdążyłby go powstrzymać w ataku. Zauważcie też, że Władimir odważa się podjąć ryzyko tylko i wyłącznie wtedy, gdy wie, że jego przeciwnik nie jest w stanie mu zagrozić.
Co ciekawe, jeszcze kilka miesięcy temu, trener "Hayemakera" był negatywnie nastawiony do walki swojego podopiecznego z Audleyem Harrisonem. Jednakże po podpisaniu kontraktów przez dwóch Londyńczyków, zmienił swoje zdanie na ten temat.
- Oprócz pojedynków z Kliczkami, któż inny nam został do wyboru? – stwierdza retorycznie angielski trener – Zresztą, o zainteresowaniu tą walką niech świadczy fakt, że sprzedaliśmy już 14,500 biletów.
Mariusz Cendrowski (20-2-2, 7 KO) przygotowuje się obecnie do gali Sylvester-Oral, która odbędzie się 30. października w Rostoku. Jego przeciwnikiem będzie po raz drugi Thomas Troelenberg (21-1, 10 KO), którego pięściarz z Wrocławia pokonał w czerwcu br. Jeśli kolejny raz pokona Niemca, wygrana otworzy mu nowe możliwości rozwoju jego kariery. Zapraszamy na ostatnią część wywiadu, w której rozmawiamy o boksie we Wrocławiu.
- W poniedziałek oficjalnie zaczynamy obóz przygotowaczy, we wtorek Manny'ego czeka pierwszy sparing - powiedział Freddie Roach, szkoleniowiec najlepszego pięściarza bez podziału na kategorie wagowe, Manny'ego Pacquiao (51-3-2, 38 KO).
"Pacman" przez ostatnie trzy dni trenował w gymie Johnny'ego Elorde. Roach już teraz jest pod wrażeniem siły swojego podopiecznego.
- On jest niewiarygodnie silny. Czuję jego ciosy nawet przez ochraniacz na korpus - twierdzi.
13 listopada na Cowboys Stadium w Arlington (Teksas) Pacquiao zmierzy się z wielokrotnym mistrzem wagi półśredniej - Antonio Margarito (38-6, 27 KO). Stawką walki będzie wakujący pas WBC dywizji junior średniej. Podczas sparingów Filipińczykowi pomagać będą Michael Medina (24-2-2, 19 KO) i Glen Tapia (7-0, 5 KO).
- Albo Montiel kłamie, albo jego najbliższe otoczenie podaje mu nieprawdziwe informacje. Nikt z jego obozu ani słownie, ani na piśmie nie przedstawił nam żadnej oferty walki. Z kolei my chcieliśmy, by Montiel wziął udział w turnieju, ale jego promotorzy nie wyrazili na to zgody - twierdzi Gary Shaw, który zajmuje się karierą mistrza IBO w wadze koguciej, Vica Darchinyana (35-2-1, 27 KO).
- To Montiel i Donaire uciekają przed Darchinyanem. Obydwaj mogli wziąć udział w turnieju. Ich promotorzy znają mój numer telefonu i adres mailowy, czekamy na propozycje - powiedział Shaw.
Zapraszamy na wywiad z Małgorzatą Włodarczyk, małżonką mistrza świata WBC wagi juniorciężkiej Krzysztofa "Diablo" Włodarczyka (43-2, 32 KO). Serdecznie zapraszamy.
Z cyklu żony bokserów: Mariola Gołota, Dasza Masternak, Małgorzata Soszyńska, Dorota Snarska.
Coraz ciekawszych kształtów nabiera undercard gali PPV w Arlington (Teksas). Pojedynek Manny'ego Pacquiao (51-3-2, 38 KO) z Antonio Margarito (38-6, 27 KO) poprzedzą występy Kelly Pavlika (36-3, 32 KO) i Mike'a Jonesa (22-0, 18 KO).
13 listopada niepokonany półśredni zmierzy się z Meksykaninem Jesusem Soto Karassem (24-4-3, 16 KO).
- W czwartek będziemy mieli kontrakt - zapowiadał wczoraj manager Doc Nowicki. - To będzie świetna okazja dla Mike'a. Od roku chcemy, by wyszedł do ringu właśnie z tym przeciwnikiem. Teraz dostanie tę szansę na gali PPV i oglądać go będą miliony ludzi.
Na tę walkę fani czekali od ponad roku. 11 grudnia w Mandalay Bay w Las Vegas (Nevada) znakomity Amir Khan (23-1, 17 KO) zmierzy się z argentyńskim puncherem Marcosem Rene Maidaną (29-1, 27 KO), a zwycięzca tego pojedynku zostanie jedynym championem federacji WBA w wadze junior półśredniej.
Dziś w Londynie odbyła się konferencja prasowa, na której obydwaj pięściarze przekonywali, że nie mogą doczekać się pojedynku.
- Maidana długo mnie prowokował i dzięki temu w końcu dostał tę walkę. Niestety usta nie pomogą mu, gdy sami znajdziemy się w ringu. 11 grudnia udowodnię, że jestem na innym poziomie - powiedział 23-letni Khan.
- Khan od dawna przede mną uciekał, ale 11 grudnia go dopadnę. W Las Vegas pokażę mu jak zachowuje się i walczy prawdziwy mistrz - zapewniał Maidana.
- Fani od dawna chcieli tej walki, a my dajemy im ją jako przedwczesny prezent gwiazdkowy. Obydwaj należą do ścisłej czołówki wagi junior półśredniej. Szybkość Khana i siła Maidany gwarantują znakomity pojedynek - reklamował walkę założyciel Golden Boy Promotions, Oscar De La Hoya.

Prezentujemy wywiad z polskim pięściarzem kategorii półciężkiej, mieszkającym na stałe w Chicago Andrzejem Fonfarą (14-2, 5 KO). Z "Andrew" rozmawialiśmy o walce Krzysztofa "Diablo" Włodarczyka (43-2-1, 33 KO) z Jasonem Robinsonem (19-5, 11 KO) oraz o jego przyszłości, która właśnie się wyklarowała. Młodzieżowy mistrz świata federacji WBC pomagał Jasonowi przygotować się do walki z naszym championem. Fonfara już 22 października będzie miał okazję ponownie wejść między liny. Więcej szczegółowy w rozwinięciu… Zapraszamy do lektury.
Jak długo sparowałeś z Jasonem Robinsonem?
Andrzej Fonfara: Przed walką z Krzyśkiem sparowałem z Jasonem parę razy. Zrobiliśmy około 20 rund. Wcześniej sparowałem z nim wiele razy.
Czar Amonsot (22-3-1, 12 KO) znany jest kibicom pięściarstwa przede wszystkim z pamiętnej, krwawej wojny z Michaelem Katsidisem z lipca 2007 roku. Od czasu tamtej porażki 25-letni Filipińczyk zanotował cztery kolejne zwycięstwa, w tym te sprzed dosłownie godziny na australijskim ringu.
Amonsot znokautował już w drugiej rundzie Sirichai'a Ekchumpola (10-3, 4 KO), zdobywając przy okazji wakujący, regionalny pas WBO Asia Pacific kategorii lekkiej.