ADAMEK: PRZEGRAŁEM Z ... ANDREĄ BOCELLIM

Tomasz Adamek (42-1, 27 KO) kontra Vinny Maddalone (33-6, 24 KO) - te nazwiska znamy już od kilku tygodni. Nie do końca rozstrzygnięta została jeszcze - wbrew pojawiającym się informacjom (także na wpływowym ESPN) nie tylko kwestia miejsca, ale nawet daty tego pojedynku.

- Nie mamy jeszcze podpisanego kontraktu z halą i wszystkie opcje są jeszcze otwarte - nawet walka w Prudential Center, jednak nie podczas weekendu, ale w czwartek, 2 grudnia. Tak Tomek zaczynał swoją przygodę z Prudential - mówi szefowa Main Events, Kathy Duva. - Najbardziej prawdopodobne jest jednak Atlantic City w końcu listopada - jeśli nie dojdzie do skutku walka Paula Williamsa - albo na początku grudnia. Jest więc sporo czasu, żeby podjąć najlepszą dla Tomka decyzję. Powiedziałam to w rozmowie z Rafaelem, ale Dan to jest Dan. Vinny jest na pewno, reszta to znaki zapytania.

"Góral" Adamek jak zwykle podchodzi do zamieszania medialnego ze spokojem...

- O walce z Vinny Maddalone wiemy już od kilku tygodni, zgoda jest od dawna, a teraz wszyscy czekamy na miejsce walki. Miało być 4 grudnia Prudential Center, ale została zakontrakowana już wcześniej, bo ma tam występować słynny śpiewak, tenor Andrea Bocelli. Przegrałeś z tenorem...
Tomek Adamek: Na to wygląda, Bocelli pokonał Adamka. Na poważnie - mamy dwie opcje: Atlantic City, najprawdopodbniej mieszczący około 12 tysięcy ludzi Boardwalk Hall lub nawet Madison Square Garden. Jeśli chodzi o to pierwsze miejsce to w grę wchodzi, tak poinformowała mnie Kathy Duva jeszcze jedna data - 20 listopada. Madison Square Garden data jest tylko jedna - 4 grudnia.

- Na Bordwalk Hall w grudniu oraz MSG wstępną rezerwacje miał Bob Arum, który chce zrobić w grudniu walkę Miguela Cotto z Julio Chavezem Juniorem. Tragiczna śmierć jego syna postawiła wszystko pod olbrzymim znakiem zapytania.
TA: Takie jest życie. Rozmawiałem z moją promotorką, Kathy Duva, która powiedziała, że miejsce powinno być zaklepane w ciągu najbliższych kilkunastu dni. Zyggi Rozalski jest w ciągłym kontakcie tak z Arumem, jak szefami Madison Square Garden, dlatego nie ma co spekulować gdzie, tylko spokojnie poczekać aż będzie wiadomo.

- Vinny Maddalone lubi się bić, co udowodnił choćby w walce z Jeanem-Marcem Mormeckiem. Akurat te dwa nazwiska padały najcześciej, kiedy zaczęły się rozmowy o nazwisku kolejnego - po Michaelu Grancie - rywala...
TA: Mormeck jest strasznie nierówny, a Vinny zawsze wychodzi na ring walczyć, a do tego ma tutaj, na Wschodnim Wybrzeżu, wielu kibiców. Kim jest Mormeck w Stanach prawie nikt nie wie. Zależało mnie i mojemy sztabowi na tym, by pokazać walkę dla kibiców, coś bardzo efektownego, dlatego wybór padł na Maddalone.

- A ci którzy powiedzą, że Maddalone nie jest przygotowaniem na Kliczków...
TA: ... powinni zdać sobie sprawę, że ja i mój trener Roger Bloodworth lepiej wiemy czego potrzebuję przed pojedynkami o mistrzostwo świata. Roger powtarza, że ja muszę się rozwijać jako bokser wagi ciężkiej, poznawać style, uczyć się w tej wadze ringowego cwaniactwa. Po to jest walka z Maddalone.

- Bo nie urośniesz nagle do przyszłego roku 20 centymetrów...
TA: No właśnie. Jestem ukształtowanym pięściarzem, mam 34 lata, dwa tytuły mistrzowskie w dwóch różnych kategoriach wagowych - teraz jest już czas na polerowanie szczegółów, specjalistyczne i taktyczne treningi z Rogerem, dalsze oswajanie się z wagą. Odpocznę jeszcze ze dwa tygodnie, bo przecież przed Grantem miałem 12-tygodniowy trening, a do zajęć wrócimy na początku października.

- Szybki typn na walkę Sam Peter - Władymir Kliczko...
TA: Władymir Kliczko, bo Peter nie ma takiej szybkości i dynamiki, żeby zrobić mu krzywdę. Oczywiście, że to waga ciężka, można się nadziać na cios, tak jak próbował ze mną zrobić Grant. Ale na takiego pięściarza jak Władymir to dużo za mało.

Rozmawiał: Przemek Garczarczyk, ASInfo

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: Saito
Data: 11-09-2010 19:56:58 
...ale to Mormeck wygrał z Maddalone i byłby o wiele większym wyzwaniem. Z drugiej strony nie dziwie się, bo Mormeck byłby teraz zbyt groźny dla Adamka.
 Autor komentarza: sknerus
Data: 11-09-2010 20:06:55 
Mormeck powinien przegarć tą walkę.Francuzi przekręcili Maddalone
 Autor komentarza: Melock
Data: 11-09-2010 20:34:37 
Adamek, gadaj zdrów.
Mówisz, że ty i Roger lepiej wiecie a forumowicze i tak uważają że wiedzą najlepiej. Czytaj komenty, które pojawią się poniżej.
:D
 Autor komentarza: Moser
Data: 11-09-2010 20:42:37 
Maddalone został oszukany a walczył z sercem i po prostu był lepszy
 Autor komentarza: Zoran
Data: 11-09-2010 21:54:07 
Adamek - Holifild
Ta walka byłaby perełką
w dotychczasowych walkach TAdamka w HW
 Autor komentarza: Saito
Data: 11-09-2010 22:05:12 
Mormeck zasłużenie wygrał tamten pojedynek. Nawet Janusz Pindera komentujący tą walkę dla Orange Sport wypunktował zwycięstwo Mormecka. Radze obejrzeć jeszcze raz walkę...
 Autor komentarza: Deter
Data: 12-09-2010 03:09:42 
Zoran
Raczej stratą czasu.
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.