REDAKCJASKLEPINNENA ŻYWOCHATFORUMFORUMENGLISH      
       STARTBOKS ZAWODOWYBOKS AMATORSKIBOKS KOBIETBIOGRAFIEENCYKLOPEDIAHISTORIALUDZIE BOKSUBLOGI      
       ZAKŁADYPORADNIKZAŁÓŻ KONTOINFORMACJE
 

Archiwum wiadomości z dnia: 2010-09-01

 

MADDALONE DLA ADAMKA?

Redakcja, Informacja własna

2010-09-01

Najprawdopodobniej nie anonsowany wcześniej Lance Whitaker, a bojowy Amerykanin włoskiego pochodzenia Vinny Maddalone (33-6, 24 KO) będzie najbliższym rywalem Tomasza Adamka (42-1, 27 KO) podczas grudniowej walki w Prudential Center w Newark.

- Chodzi o to, by znaleźć zawodnika z kibicami. Chcemy zapełnić halę do ostatniego miejsca - skomentował taki a nie inny wybór przeciwnika "Góral".

Maddalone, w przeszłości "baseballista", słynie z niezwykle widowiskowych walk. Nigdy nie kalkuluje, a jego pierwsza potyczka z Brianem Minto oraz starcie z niepokonanym wówczas Shannonem Millerem to jedne z najefektowniejszych walk wagi ciężkiej ostatnich lat.

ZDJĘCIE DNIA: PACQUIAO vs MARGARITO

Redakcja, Reuters

2010-09-01

ANDRZEJ GOŁOTA W TAŃCU

Przemysław Osiak, Nagranie własne

2010-09-01

ORNELAS DLA STIEGLITZA

Łukasz Furman, fightnews

2010-09-01

Enrique Ornelas (30-6, 20 KO) znany jest przede wszystkim z grudniowej potyczki z Bernardem Hopkinsem. Mało kto jednak pamięta, że ten 30-letni Meksykanin ma na rozkładzie Bronco McKarta. Dobra postawa w pojedynku z "Katem" oraz kwietniowe zwycięstwo (KO 4) nad Juliusem Fogle zaowocowały propozycją walki o mistrzostwo świata.

Ornelas (WBO #10) dostanie życiową szansę 15 października, gdy przyjdzie mu skrzyżować rękawice z championem kategorii super średniej, Robertem Stieglitzem (38-2, 23 KO). Dla Niemca (na zdjęciu) będzie to już trzecia obrona tytułu wywalczonego ponad rok temu kosztem Karoly Balzsaya.

NA POROZUMIENIE Z PALACIOSEM CZTERY TYGODNIE

Redakcja, Informacja własna

2010-09-01

Jak już informowaliśmy Was wcześniej, federacja WBC ogłosiła Francisco Palaciosa (19-0, 12 KO) oficjalnym pretendentem dla panującego na tronie wagi junior ciężkiej Krzysztofa Włodarczyka (43-2-1, 32 KO). "Diablo" przystąpi 25 września do dobrowolnej obrony, stając naprzeciw Jasona Robinsona (19-5, 11 KO).

Już dzień po tym pojedynku obóz Włodarczyka, bo chyba nikt nie bierze pod uwagę jego porażki, rozpocznie negocjacje z drużyną Palaciosa (na zdjęciu). Obie strony będą miały czas na porozumienie do 20 października - w przeciwnym razie, WBC ogłosi przetarg na organizację tej walki.

KLICZKO: NIE WALCZYŁEM Z KIMŚ TAK ODPORNYM

Redakcja, On the Ropes Boxing Radio

2010-09-01

- Przygotowania przebiegają bez zarzutów, zresztą jak zwykle. Dla mnie to po prostu kolejny rywal, pod którego musimy dopasować odpowiednią strategię i taktykę. Cieszę się na tę walkę, ponieważ Peter to jeden z najtwardszych i najtrudniejszych rywali za jakim dotąd się spotkałem. Wygrałem wtedy, ale on jest teraz lepszych zawodnikiem niż dwa lata temu, gdy nie sprostał mojemu bratu, Witalijowi. Wokół niego jest nowy zespół, trener i promotor, a on wygrał cztery kolejne pojedynki przed czasem, co z pewnością buduje. Stracił również sporo na wadze, co oznacza, iż będzie szybszy i bardziej niebezpieczny. Trzeba też dodać, że nigdy nie walczyłem z kimś tak odpornym, kto mógłby tyle przyjąć - twierdzi Władimir Kliczko (54-3, 48 KO), który już 11 września po raz drugi stanie oko w oko z Samuelem Peterem (34-3, 27 KO) we Frankfurcie.

Wracając do ich pierwszej potyczki, mistrz świata według IBF i WBO wspomina - Wszyscy dookoła mnie zastanawiali się, czy dam radę. Sam to wyjątkowo groźny przeciwnik, jednak ja nigdy nie przestałem wierzyć w swoje umiejętności. Znałem go, bo był moim sparingpartnerem, kiedy przygotowywałem się do walki z Charlesem Shuffordem w Las Vegas. Pewnego dnia porozbijałem mu nos i już nigdy nie wrócił, ale odwalił wtedy dobrą robotę - dodał Kliczko.

ABDULLAJEW NA ODSTRZAŁ?

Redakcja, Informacja własna

2010-09-01

Muhammad Abdullajew (20-4, 14 KO) pod koniec lipca przegrał na wyjeździe z Joshuą Okine i wygląda na to, że mistrz olimpijski sprzed dziesięciu lat zostanie dostarczycielem zwycięstw dla perspektywicznych zawodników.

37-letni Uzbek kolejny pojedynek stoczy 26 listopada w Australii, gdzie zmierzy się z urodzonym w Nigerii, obiecującym Wale'em Omotoso (17-0, 15 KO). Pojedynek w wadze półśredniej zaplanowano na dziesięć rund.

HOPKINS-PASCAL 18 GRUDNIA

Piotr Jagiełło, boxingscene.com

2010-09-01

Były mistrz świata w trzech kategoriach wagowych, Bernard Hopkins (51-5-1, 32 KO), potwierdza informacje pojawiające się w internecie, które wskazują na jego pojedynek z mistrzem WBC i IBO w kategorii półciężkiej Jeanem Pascalem (26-1, 16 KO). Prawdopodobne miejsce tej potyczki to Bell Centre w Montrealu. Jest to hala szczęśliwa dla Pascala, ponieważ właśnie w tym miejscu osiągnął największy życiowy sukces i pokonał Chada Dawsona. Planowaną datą jest 18 grudzień.

- Kanado, nadchodzę! Opuszczę Wasz kraj z pasami.- powiedział Hopkins, który w kwietniu tego roku pokonał na punkty Roya Jonesa Juniora.

Nadal nie wiadomo jaka stacja w Stanach Zjednoczonych zajmie się transmisją tej walki. Popularna HBO nie jest zainteresowane walkami Kata, zatem organizatorom zostają dwie opcje: porozumieć się ze stacją ShowTime lub umieścić walkę w płatnym systemie pay-per-view.

MARGARITO WDZIĘCZNY ZA OTRZYMANIE SZANSY

Leszek Dudek, boxingscene.com

2010-09-01

Antonio Margarito (38-6, 27 KO), trzykrotny mistrz wagi półśredniej, 13 listopada na Cowboys Stadium w Arlington zmierzy się z najlepszym pięściarzem dekady - Mannym Pacquiao (51-3-2, 38 KO). "Tony" jest wdzięczny za szansę, jaką otrzymał i prosi, by wszyscy zapomnieli o przeszłości i żyli tym, co dzieje się dzisiaj.

- Chciałbym podziękować Bobowi Arumowi za doprowadzenie do tej walki. Czekałem na nią od bardzo dawna. Zapomnijmy o przeszłości, bo to już za nami. Dziękuję członkom Komisji Stanu Teksas i federacji WBC - oświadczył Meksykanin.

Trener Margarito, Robert Garcia, jest niezwykle pewny swego podopiecznego i nie widzi innego rozwiązania, niż zwycięstwo "Tony'ego".

- Trenowanie go to wspaniałe doświadczenie. On poświęca życie temu sportowi. Naprzeciw nas stoją Freddie Roach i znakomity Manny Pacquiao, ale moim podopiecznym jest Antonio Margarito, który 13 listopada zapisze piękną kartę w historii boksu - powiedział szkoleniowiec.

- Widzę w nim głód. Manny jest świetny, ale to nie wystarczy. Meksyk bedzie miał kolejnego mistrza - twierdzi Sergio Diaz, co-manager Margarito.

WALKA KUZIEMSKIEGO NIEMAL PEWNA

Jarosław Drozd, allboxing.ru

2010-09-01

Witalij Supiczenko, szef grupy promotorskiej "Jab Promotions", potwierdził, że niemal zakończone są już rozmowy w sprawie organizacji w Sankt Petersburgu pojedynku jego podopiecznego, Dmitrija Suchockiego (15-1, 10 KO) z Aleksym Kuziemskim (19-1, 4 KO).

- Jesteśmy jeszcze w trakcie rozmów z przedstawicielami Kuziemskiego -  potwierdził Supiczenko. – Złożyliśmy obozowi Polaka oficjalną propozycję. Z tego, co wiem nasze warunki zostaną przyjęte i na 99% wspomniany pojedynek dojdzie do skutku. Do uzgodnienia pozostał nam tylko mały szczegół, więc zapewne za dzień lub dwa będziemy mogli oficjalnie zakomunikować, że w Sankt Petersburgu odbędzie się wielkie bokserskie wydarzenie! - oznajmił zadowolony promotor Suchockiego.

- Wszystkich prawdziwych fanów pięściarstwa czeka 29 października wielkie show, którego punktem kulminacyjnym będzie wspaniała walka - zapowiada rosyjski promotor. - Mamy świadomość, że Aleksy Kuziemski jest notowany w rankingach wyżej niż Dima i ma piękny rekord 19 zwycięstw i tylko jedną porażkę z mistrzem świata Juergenem Braehmerem. To naprawdę dobry i trudny przeciwnik. Ale wiemy też to, co najważniejsze - Suchocki jest od niego silniejszy i po prostu lepszy - zakończył Supiczenko.

POZNALIŚMY SKŁAD PRIZEFIGHTER IV

Łukasz Furman, Informacja własna

2010-09-01

Michael Sprott (32-15, 17 KO), Matt Skelton (23-5, 20 KO) oraz Kevin McBride (34-7-1, 29 KO) są najsławniejszymi zawodnikami, którzy wezmą udział w czwartej edycji programu Prizefighter. Turniej rozegrany zostanie 9 października w Londynie, a zwycięzca zgarnie 35 tysięcy funtów.

W ćwierćfinale Sprott zmierzy się z Danny Hughesem, McBride z Michaelem Holdenem, a rywalem Skeltona będzie Ali Adams. Stawkę uzupełnia Carl Baker, który czeka jeszcze na ogłoszenie swojego przeciwnika.

MEEHAN MIERZY W TUĘ

Redakcja, fightnews

2010-09-01

Już jutro Kali Meehan (35-4, 29 KO) i Evans Quinn (18-4-1, 16 KO) staną naprzeciw siebie, a stawka będzie wysoka, ponieważ obaj przegrali swoje ostatnie pojedynki. Nic więc dziwnego, że zarówno jeden jak i drugi liczy na zwycięstwo i powrót do szeroko rozumianej czołówki wagi ciężkiej.

- Jestem przekonany o czwartkowym zwycięstwie, po czym skupię uwagę na na walce z Davidem Tuą. W Australii są też inni ciekawi zawodnicy, tacy jak Solomon Haumono czy Alex Leapai, jednak oni odstępują ode mnie i Davida umiejętnościami.

Również pewny siebie wydaje się być Quinn, notowany kilkanaście miesięcy temu w czołowej piętnastce federacji WBC - Dobrze przepracowałem ostatni okres i wygram jutro. Ostatnio przegrałem wygraną walkę z byłym mistrzem, Siergiejem Liachowiczem, lecz dowiedziałem się o wszystkim zaledwie dwanaście dni wcześniej - tłumaczy ostatnie niepowodzenia Evans.

HOLYFIELD RZUCIŁ WYZWANIE MISTRZOM ŚWIATA

Redakcja, ASInfo

2010-09-01

Były bokserski mistrz świata wagi ciężkiej, Evander Holyfield mimo zaawansowanego wieku nie zamierza kończyć kariery. Wręcz przeciwnie, Amerykanin właśnie wyzwał na pojedynek aktualnych czempionów - ukraińskich braci Kliczko oraz Brytyjczyka, Davida Haye'a.

Legenda boksu zawodowego jaką niewątpliwie jest Holyfield, zmierzy się już w listopadzie z Shermanem Williamsem. 48-letni były mistrz świata królewskiej kategorii wagowej marzy jednak o ostatniej szansie na zdobycie kolejnego tytułu. - Czekam na propozycję od braci Kliczko lub Haye'a. Walczę z niejakim Williamsem tylko dla zachowania formy, w poczekalni widzę jednak mistrzów świata - przyznał odważnie Holyfield. - Nie mogę się doczekać, aby dorwać któregoś z obecnych czempionów, a najlepiej wszystkich trzech, zanim przejdę na emeryturę. Wiem, że Ukraińcy oraz Anglik chcą walczyć z kimś, kto ma nazwisko i przyniesie olbrzymie zyski finansowe. Otóż nie ma obecnie nikogo bardziej znanego ode mnie w wadze ciężkiej - dodał Amerykanin.

Eksperci amerykańscy przewidują, że w przypadku wygranej nad Williamsem, Holyfield otrzyma szansę walki z mistrzem federacji WBC, Witalijem Kliczko. - Rozmawiałem z jego menedżerem, ale oni są na razie zajęci czym innym. Obiecano mi powrót do tematu w przypadku wygranej nad moim najbliższym przeciwnikiem. Chciałbym zostać najstarszym mistrzem świata w historii boksu zawodowego, bijąc tym samym rekord legendarnego George'a Foremana - przyznał Holyfield. - Jaki sens ma życie, jeśli nie wyznaczasz sobie wciąż nowych celów? Nie jest ważne jak zaczynasz, ważne, jak kończysz - dodał. Kiedyś biłem się z Foremanem w wieku 29 lat, on miał wtedy 42. Ludzie śmiali się z niego i rzeczywiście przegrał ze mną, ale wygrał jako człowiek. Później zresztą zdobył tytuł mistrzowski nokautując Michaela Moorera, który wcześniej...pokonał mnie w ringu! Wszystko jest więc możliwe - przypomniał na koniec pewny siebie Amerykanin.

ŁUKASZ MACIEC KONTRA ANTHONY UKEH

Joanna Czarnik, ochikaragmitruk.com

2010-09-01

Od dwóch tygodni pięściarze Gmitruk Promotion i O’Chikara Gmitruk Team trenują na zgrupowaniu w Warszawie. Do gali w Olsztynie pozostały niespełna trzy tygodnie. Dziś Andrzej Gmitruk podał oficjalnie nazwisko przeciwnika Łukasza Maćca (11-1, 2 KO). 17 września podczas Olsztyn Boxing Night rywalem mistrza International BBU i wychowanka klubu PACO Lublin będzie Nigeryjczyk Anthony Ukeh (5-3-1, 2 KO).

21-letni Łukasz Maciec ma już na swoim koncie obóz przygotowawczy w Karpaczu. To właśnie tam, w sierpniu szlifował formę pod okiem trenera Władysława Maciejewskiego. Mimo, iż na zawodowym ringu walczy zaledwie od dwóch lat, wie już, co to smak zwycięstwa i porażki. Wychowanek klubu PACO Lublin legitymuje się rekordem 12 walk, z których 11 wygrał. Najtrudniejszym sprawdzianem był pojedynek z Krzysztofem Szotem. Porażka z doświadczonym kolegą zmotywowała Łukasza jeszcze bardziej i niespełna miesiąc później w Lublinie wywalczył swój pierwszy mistrzowski tytuł. Zwycięstwo z Maurycym Gojko przyniosło mu pas International BBU w wadze junior półśredniej. Teraz przed Łukaszem kolejny trudny przeciwnik. 17 września, Polak zmierzy się z 31-letnim Nigeryjczykiem, Anthonym Ukeh’em.

- To niewygodny zawodnik, nieprzewidywalny w ringu - mówi Andrzej Gmitruk. Warto przypomnieć, że w lutym tego roku Ukeh pokonał na punkty Sławomira "Dzikiego" Ziemlewicza.  – Ukeh boksuje bardzo agresywnie, to widowiskowy zawodnik zapowiada się, więc dobra walka - dodaje Andrzej Gmitruk.

PETER: NIE MOGĘ DOCZEKAĆ SIĘ WALKI

Rafał Kyć, spox.com

2010-09-01

Co raz mniej czasu pozostaje do walki mistrza świata WBO/IBF/IBO wszechwag, Władimira Kliczki (54-3, 48 KO) z Samuelem Peterem (34-3, 27 KO). 'Nigeryjski koszmar' przyznał ostatnio, że jest bardzo głodny boksu i już nie może doczekać się walki z Ukraińcem.

- Z niecierpliwością czekam na chwilę, w której będę mógł pokazać całemu światu, że to ja jestem największym puncherem w wadze ciężkiej. Władimir już poznał siłę mojego ciosu, jednak tym razem nie dam mu przetrwać 12 rund - odgraża się Peter. Nigeryjczyk twierdzi, iż bardzo się zmienił przez ostatnie dwa lata i teraz jest o wiele lepszym pięściarzem.

- Często ludzie wypominają mi pojedynek ze starszym z braci, Witalijem. Powiem po raz kolejny, wtedy nie byłem sobą. Trenowałem nie tak jak powinienem, byłem za ciężki, do tego doszły problemy z promotorem, lecz to wszystko już za mną. W walce z Władimirem zobaczycie nowego Samuela - zakończył Peter. Walka Kliczko vs Peter, odbędzie się 11 września w niemieckim Frankfurcie. 

TOMASZ ADAMEK POZDRAWIA WAS

Przemysław Osiak, Nagranie własne

2010-09-01

MALUJDA: PO SŁAWĘ I TROCHĘ GROSZA

Bartłomiej Czekański, Informacja własna

2010-09-01

Stał  na bramce w dyskotece, w nocnym monopolowym, uczył  się, walczył w ringu, a teraz idzie na zawodowstwo...

- Przez wyjazdy na obozy pięściarskiej kadry narodowej spłukałem się  z forsy. Obiecywali mi stypendium, bądź  pieniądze od sponsora. Mówili: „Zrobimy tak, żebyś mniej pracował po nocach”. No i się sprawdziło. Rzeczywiście mniej pracowałem, ale i przez to nie zarabiałem, a ja mam rodzinę - opowiada utalentowany wrocławski bokser Mateusz Malujda, który podpisał zawodowy kontrakt z grupą O'chikara Gmitruk Team. Niektórzy żałują, gdyż uważany był za obecnie najlepszego polskiego pięściarza amatorskiego i naszą nadzieję na igrzyska w Londynie.

MATEUSZ MALUJDA - SERWIS SPECJALNY >>

- Nie będę czekał  dwa lata na olimpijskie kwalifikacje. Mam żonę, córkę, muszę  zarabiać na rodzinę. Stałem na bramce w dyskotece W-Z, jednak kiedy tak często wyjeżdżałem na obozy kadry narodowej, to inni mnie zastępowali w pracy i to oni zarabiali, a nie ja. I tych strat nikt mi nie wyrównał. Poświęciłem się dla reprezentacji. A w zamian w zasadzie nic nie otrzymałem. Gdybym nie musiał się zwalniać na obozy, to teraz mógłbym sobie pozwolić np. na jakieś piękne wakacje. A tak... Jestem w treningu. „Wuzetki” już nie ma, lecz na szczęście pan Józef Dziąsko, współwłaściciel Dworu Polskiego i były prezes bokserskiej Gwardii, przygarnął mnie i pracuję u niego jako tzw. gospodarczy. No i trenuję u pana Ryszarda Furdyny w jego nowym klubie Maksimus. Teraz już pod kątem walk zawodowych  w grupie Andrzeja Gmitruka, z którego propozycji jestem bardzo zadowolony - mówi Malujda, który zadebiutuje 17 września w Olsztynie.

GOŁOTA: NIE WYKLUCZAM POWROTU NA RING

Przemysław Osiak, Nagranie własne

2010-09-01

MISTRZOWIE ZAMIENIAJĄ SIĘ KATEGORIAMI

Jarosław Drozd, sportbox.ru

2010-09-01

Rosyjscy mistrzowie świata i Europy Artur Beterbijew (na zdjęciu), dotychczas walczący w kat. półciężkiej (81 kg) oraz Jegor Mechoncew w ciężkiej (91 kg) zdecydowali się na zmianę swoich kategorii wagowych. Co ciekawe pierwszy z nich przeszedł do dywizji wyższej, a drugi do ...niższej.

- W nadchodzących mistrzostwach Rosji w Sankt Petersburgu Beterbijew wystąpi w limicie 91 kg a Mechoncew 81 kg - zapowiada trener "Sbornej", Nikołaj Chromow. - Nie widzę w tej zmianie nic strasznego. To normalny proces, że jeden pięściarz przybiera na wadze, a drugi traci zbędne kilogramy. Wszystko jest przemyślane i skoordynowane z trenerami, zawodnikami i sztabem medycznym. Wspomnianą zmianę dokonujemy w kontekście naszych przygotowań do Igrzysk Olimpijskich w Londynie (2012) - zakończył Chromow.

PACMAN: NIE WIERZĘ MU, MARGARITO WIEDZIAŁ CO ROBI

Leszek Dudek, boxingscene.com

2010-09-01

Król P4P, Manny Pacquiao (51-3-2, 38 KO), jest przekonany, że ofensywny styl Antonio Margarito (38-6, 27 KO) sprawi, iż 13 listopada kibice obejrzą zdecydowanie lepszy pojedynek, niż ten z Joshuą Clotteyem (35-4, 20 KO).

- To bardzo agresywny pięściarz. Jego przewaga w warunkach fizycznych dodatkowo utrudnia mi zadanie. Spodziewam się dobrej walki, bo Margarito przez cały czas idzie do przodu i zadaje ciosy. W ringu wciąż będzie się coś działo, a pojedynek nie będzie przypominał tego z Joshuą Clotteyem - powiedział Pacquiao, przyrównując "Tony'ego" do Oscara De La Hoyi, którego pokonał w grudniu 2008 roku.

Manny nie wierzy słowom Meksykanina, który zarzeka się, że nie wiedział o nielegalnych plastrach w rękawicach przed walką z Shane'm Mosleyem (46-6, 39 KO).

- Po prostu mu nie wierzę. Musiał wiedzieć o wszystkim, to w końcu jego ręce i obserwował bandażowanie - uważa Filipińczyk. - Mam nadzieję, że to go czegoś nauczyło i nigdy więcej nie odważy się na oszustwo. Dwóch asystentów Freddiego Roacha będzie go dokładnie obserwować w szatni przed naszą walką.

Dziennikarze sportowi i fani boksu chcą, by Pacquiao ukarał Meksykanina za łamanie prawa i kłamstwa, lecz Pacquiao nie może tego zapewnić.

- Nie mogę tego zrobić. To dobry pięściarz. Jest duży, ma umiejętności i wielką siłę. Zrobię wszystko co w mojej mocy, by go pokonać i wygrać dla mojego kraju - powiedział "Pacman".

JACKIEWICZ: POKONAM ZAVECKA PRZY PEŁNEJ HALI SŁOWEŃCÓW

Przemysław Osiak, Nagranie własne

2010-09-01

PRZYGOTOWANIA DO ZAWODOWEGO DEBIUTU

Joanna Czarnik, ochikaragmitruk.com

2010-09-01

Trwają przygotowania do wrześniowego OLSZTYN BOXING NIGHT. Pięściarze trenują codziennie na Fortach Bema w Warszawie, pod okiem szkoleniowca Andrzeja Gmitruka i Adama Kozłowskiego. Podczas gali w Olsztynie, kibice będą mieli okazję zobaczyć dwóch nowych zawodników Gmitruk Promotion. Na zawodowym ringu zadebiutują Mateusz Malujda i Norbert Dąbrowski. W walce wieczoru fani boksu zobaczą Piotr „WILKA” Wilczewskiego, który stanie w obronie tytułu mistrza świata TWBA w wadze super średniej. Organizatorem gali jest GMITRUK PROMOTION, a partnerami O’Chikara Gmitruk Team i Fundacja Huberta Jerzego Wagnera.

Wtorkowy trening rozpoczął się tradycyjnie od 30 minutowej rozgrzewki i rozciągania. Potem przyszedł czas na walkę z cieniem i worek. Na trzy tygodnie przed galą zawodnicy Andrzeja Gmitruka prezentowali dobrą formę, którą szlifowali już w sierpniu na obozie kondycyjnym nad morzem. 

Przygotowująca się do startu w Olsztynie grupa powiększyła się kilka tygodni temu o dwóch nowy zawodników Mateusza Malujda i Norberta Dąbrowskiego.

MARTIROSYAN CZEKA NA DZINDZIRUKA

Łukasz Furman, boxingscene

2010-09-01

Co prawda to jeszcze nic oficjalnego, ale w środowisku bokserskim coraz częściej mówi się o potencjalnym pojedynku Vanesa Martirosyana (28-0, 17 KO) z panującym na tronie WBO wagi junior średniej, Siergiejem Dzindzirukiem (37-0, 23 KO). Do tych pogłosek odniósł się sam zainteresowany, Martirosyan (na zdjęciu), który już kilka razy za pośrednictwem mediów wyzywał Siergieja do walki.

- Top Rank nic jeszcze nie potwierdza, ale mam nadzieję, że te plotki okażą się prawdziwe. Czekam na taki pojedynek już od dawna. Chciałbym by grupa Top Rank doprowadziła do takiego spotkania, ponieważ jestem przekonany, iż opuszczałbym ring jako nowy mistrz świata - przekonywał dziś Martirosyan.

BALDOMIR ZAPOWIADA NOKAUT NA ALVAREZIE

Leszek Dudek, boxingscene.com

2010-09-01

Były mistrz WBC w wadze półśredniej, Carlos Manuel Baldomir (45-12-6, 14 KO), zamierza przerwać bardzo dynamiczny rozwój kariery Saula Alvareza (33-0-1, 25 KO), nokautując go 18 września na gali w Los Angeles. Stawką walki będzie pas WBC Silver kategorii junior średniej.

- Jestem zdrowy i dzięki temu nie straciłem formy i wciąż mogę walczyć na najwyższym światowym poziomie - zarzeka się 39-letni Argentyńczyk. - "Canelo" to mój bilet powrotny do czołówki. Gdy go pokonam, mogę bić się ze zwycięzcą walki Mosley-Mora. Alvarez to tylko przystanek na mojej drodze do sukcesu, on nigdy nie walczył z nikim dobrym. Wygrywałem z wieloma młodymi, niepokonanymi pięściarzami, więc nie czuję żadnego strachu. Zamierzam zwyciężyć.

Baldomir kwestionuje odporność na ciosy młodego przeciwnika. Po obejrzeniu kilku ostatnich walk Alvareza, doświadczony "Tata" jest przekonany, że pokona go przed czasem.

- Jeśli pięściarz rodem z wagi lekkiej, jak brat Cotto, mógł być bliski wygranej przed czasem w pierwszej rundzie, to nie wiem dlaczego półśredni, czy nawet junior średni, miałby go nie znokautować. Ja właśnie to zrobię - zapewnia pięściarz.

ZOBACZ GDZIE ZABOKSUJE 'WOJOWNIK'

Leszek Dąbrowski, Materiał własny

2010-09-01

Już w sobotę Rafał Jackiewicz (36-8-1, 18 KO) zawalczy z mistrzem świata federacji IBF wagi półśredniej Janem Zaveckiem (29-1, 17 KO). Pięściarze stoczą walkę w nowo otwartym kompleksie sportowo-rekreacyjnym ŠRC Stozice w Ljubljanie, którego budowie towarzyszyło wiele afer. Przepiękny obiekt, składający się z boiska piłkarskiego i hali sportowej, został oficjalnie otwarty dopiero przed tygodniem, ma zaledwie tymczasową zgodę na użytkowanie, a prace wykończeniowe wciąż trwają. Wcześniej rozegrano w hali mecz koszykówki Słowenia-Australia. Zapraszamy na zdjęcia, wizualizacje oraz film z tego pięknego, ale wciąż niedokończonego obiektu.

POWIETKIN WYSTĄPI NA GALI W ROSTOCKU

Jarosław Drozd, sportbox.ru

2010-09-01

Aleksander Powietkin (19-0, 14 KO) jeszcze w tym roku stoczy dwa pojedynki, z których pierwszy odbędzie się 30 października na gali boksu zawodowego w niemieckim Rostocku. Rosjanin przygotowania do wspomnianego występu rozpocznie 14 września w podmoskiewskim Czechowie.

- W przyszłym tygodniu podamy mediom nazwisko kolejnego przeciwnika Aleksandra - powiedział menedżer pięściarza, Władimir Hriunow. - Bardzo możliwe, że będzie to zawodnik z pierwszej "piątki" światowych rankingów. Chcielibyśmy także, by Sasza zaprezentował się w ringu, w oficjalnym pojedynku, także pod koniec grudnia br. - zakończył Hriunow.

Przypominamy, że niedawno, po odmowie podpisania kontraktu na walkę z mistrzem świata IBF i WBO, Władimirem Kliczko, Rosjanin "spadł" w rankingu International Boxing Federation oraz pozbawiony statusu obowiązkowego pretendenta do tytułu.

RINGOWE WOJNY: TRINIDAD vs VARGAS

Leszek Dudek, youtube.com

2010-09-01

GARDZIELIK I DUSZAK WYWALCZYLI MEDALE IGRZYSK SPORTÓW WALKI

Jarosław Drozd, beijing2010.org

2010-09-01

W poniedziałek w Pekinie rozpoczęły się Igrzyska Sportów Walki (Sportaccord Combat Games). W ramach tej nowej imprezy znalazł się także turniej bokserski, w którym w szranki stanęło 80 zawodników (po 8 bokserów w 10 kategoriach wagowych), w tym 6-osobowa reprezentacja Polski.

W pierwszych dwóch dniach turnieju w ringu zobaczyliśmy 4 Polaków. Swoje ćwierćfinałowe pojedynki wygrali Kamil Gardzielik (69 kg), który pokonał na punkty (10-0) Komila Kholikova z Tadżykistanu oraz Tomasz Duszak (+91), który wypunktował (3-2) Czecha Dominika Musila.

Na pekińskim ringu medalowe szanse przegrali Dawid Jagodziński (49 kg) i Damian Kośmider (81 kg). Ten pierwszy, nasz najmłodszy reprezentant, przegrał przez RSC w 3. starciu z mistrzem olimpijskim i dwukrotnym mistrzem świata, Chińczykiem Zou Shimingiem. Natomiast elblążanin, aktualny brązowy medalista mistrzostw Polski, przegrał na punkty (5-9) z Glebem Sapovalem z Mołdawii.

MORENO DLA HASEGAWY?

Leszek Dudek, boxingscene.com

2010-09-01

Mistrz WBA w wadze koguciej, Anselmo Moreno (30-1-1, 10 KO) otrzymał ofertę od obozu Hozumi Hasegawy (28-3, 12 KO), który stara się odbudować po kwietniowej porażce poniesionej z rąk Fernando Montiela (43-2-2, 33 KO). Roberto Grimaldo, manager Moreno, potwierdził, że trwają rozmowy i stara się wynegocjować dla swego pięściarza możliwie najlepsze warunki współpracy.

Grimaldo przyznał, że na dzień dzisiejszy oferta nie jest satysfakcjonująca, ale nie wyklucza dojścia do porozumienia. Obóz Japończyka proponuje "Chemito" $200,000, ale manager pięściarza chce, by jego podopieczny miał zagwarantowane wynagrodzenie zbliżone do $300,000 - czyli stawki, którą otrzymał Montiel.

Priorytetem dla Panamczyka wciąż jest planowany przez Showtime turniej, lecz takim rozwiązaniem nie jest zainteresowany Hasegawa (na zdjęciu), który w najbliższym czasie z pewnością nie pokusi się o wyjazd z kraju lub ryzyko ponownej porażki przed czasem w starciu z kolejnym puncherem.

KOLEJNA KONTUZJA ALEKSIEJA TISZCZENKO

Jarosław Drozd, boxing-fbr.ru; fot. Al Bello/Getty Images

2010-09-01

Gwiazda amatorskich ringów, dwukrotny mistrz olimpijski (2004, 2008) i mistrz świata (2005), Aleksiej Tiszczenko z powodu kontuzji kręgosłupa nie wystąpi  w drugich z rzędu mistrzostwach Rosji, które 16 września rozpoczną się w Sankt Petersburgu.

Zdaniem jego trenera, Leonida Kiselewa, 26-letni Rosjanin, pozostanie nadal w gronie amatorów i po wyleczeniu kontuzji rozpocznie przygotowania do startu w Igrzyskach Olimpijskich w Londynie, na których powalczy o trzeci złoty medal.

ZDJĘCIE DNIA: OTWARTY TRENING RAFAŁA

Redakcja, Informacja własna

2010-09-01

Tradycją się już stało, że trzy dni przed walką o mistrzostwo świata bokserzy biorą udział w otwartym dla mediów treningu. Na zdjęciu Rafał Jackiewicz (36-8-1, 18 KO) wraz z trenerem Fiodorem Łapinem.

CZTERECH PIĘŚCIARZY Z RPA WALCZY O PASY IBF

Redakcja, Informacja własna

2010-09-01

Niezbyt często się zdarza, by podczas tego samego bokserskiego show aż czterech pięściarzy z jednego kraju rywalizowało o tytuły zawodowych mistrzów świata. Tym bardziej jest to niezwykłe, gdy toczą oni bratobójcze pojedynki.

Dzisiaj na gali boksu zawodowego w Brakpan (Republika Południowej Afryki) o wakujący pas czempiona IBF wagi super piórkowej zmierzą się miejscowi idole, Mzonke Fana (29-4, 12 KO) z Cassiusem Baloyi (37-4-1, 19 KO). Podczas tej samej gali w ringu rękawice skrzyżują ich rodacy, Moruti Mthalane (25-2, 16 KO - na zdjęciu) i Zolani Tete (13-0, 11 KO), a stawką wspomnianej rywalizacji będzie mistrzostwo świata IBF wagi muszej.

DENIS BOJCOW WRÓCIŁ DO TRENINGÓW

Redakcja, Universum

2010-09-01



Panel logowania
Login:
Hasło:
 
 
Zapamiętaj
Bokser.org przegląda teraz 8645 gości
oraz 153 zalogowanych użytkowników,
przy długości sesji 4:00 godziny.
Statystyki

MMA