TUA WALCZYŁ Z KONTUZJĄ BARKU

Przed tygodniem Monte Barrett (34-9-1, 20 KO) sensacyjnie zremisował z faworyzowanym Davidem Tuą (51-3-2, 43 KO), czym znacząco oddalił Nowozelandczyka od ewentualnej szansy stoczenia walki o pas mistrzowski jednej z liczących się federacji. 37-letni Tua podczas przygotowań do starcia z Amerykaninem przez kilka tygodni narzekał na kontuzję ramienia, nie chciał jednak użyć tego jako wymówki do odwołania pojedynku. Również po walce David nie szukał wytłumaczenia i winę za słabszy występ przyjął na siebie.

- Dwa tygodnie przed walką byłem na sali treningowej i chciałem obejrzeć sparingi Davida. Roger Bloodworth powiedział mi wtedy, że tego dnia nie będzie sparingów, bo David nie czuje się na siłach z powodu urazu ręki. Oznacza to, że na długo przed starciem z Monte, Tua narzekał na bóle barku. Mam list od jego prywatnego lekarza, który zalecał mu odpoczynek i odłożenie powrotu na ring - oświadczył Cedric Kushner, promotor Tuy.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: KapralWiaderny
Data: 29-07-2010 02:23:08 
Starość nie radość :/
 Autor komentarza: eLSzabeL
Data: 29-07-2010 04:09:54 
TERAZ SIE TLUMACZY POPROSTU TO JUZ NIE TEN BOKSER NIE WIDZE GO Z CZOŁÓWKA WAGI CIĘŻKIEJ
 Autor komentarza: Jasiu1976
Data: 29-07-2010 05:11:31 
Stary motyw - bo cos mi wczesniej strzelilo.
Czyli po walce z Lewisem slyszy sie o kontuzji Golego kolana i tajemniczym zastrzyku,teraz tego bark bolal,tutaj ktos walczy z peknieta koscia i takie tam cuda.
Po cholere te wymowki - mogl juz nic nie mowic bylo by lepsze wrazenie po walce ,ze nie szuka usprawiedliwien a tak wyszlo jak wyszlo.
 Autor komentarza: odyniec
Data: 29-07-2010 07:43:12 
prawda jest taka ze wielu bokserow ukrywa kontuzje przed walka zeby przypadkiem lekarz im nie zrobil brzydkiego psikusa i ich niedopuscil pozniej oczywiscie czesto zaluja bo w walce im przeszkadzalo ale to juz taki typ ludzi
 Autor komentarza: KidDynamite
Data: 29-07-2010 07:46:35 

Tua walki z Barrettem nie przegrał, więc kolejną szansę na powrót (jeżeli sam uważa, że czuje się na siłach) dostanie. Fakt faktem, oczekiwania, nadzieje i entuzjazm jego kibiców trochę "opadły".

Ktoś z dzisiejszego TOP15 i wszystko będziemy wiedzieć.

 Autor komentarza: arnold82
Data: 29-07-2010 08:16:58 
Skoro bokser wchodzi do ringu to znaczy, że sam siebie uznaje za zdolnego do walki i koniec.

Walki nie przegrał ale siara pozostaje, mimo to niewykluczone, że dostanie szansę walki o tytuł. Sytuacja w HW jest jaka jest - Haye boi się braci i pewnie niedługo jego obóz złoży propozycję obozowi Adamek/Tua.
 Autor komentarza: GoldenBoy
Data: 29-07-2010 08:53:17 
Tu akurat odyniec dobrze napisał, często bokserzy ukrywają kontuzje, bo po pierwsze kasa za walkę przepadnie, po drugie cykl przygotowawczy pójdzie na marne, a chyba każdy bokser po zakończonym okresie treningowym czuje się w życiowej formie, po trzecie, nie odbytą walką rankingu sobie nie podniosą. Niestety często w trakcie walki kontuzja pokazuje że jednak lepiej było tym razem odpuścić pojedynek bo więcej szkód przyniesie ewentualna przegrana.
 Autor komentarza: klawesyn
Data: 29-07-2010 09:22:30 
Czy poniektórzy komentujący tutaj panowie posiedli trudną umiejętność czytania ze zrozumieniem? Po wpisach niektórych z was w różnych zresztą tematach, sądzę że niekoniecznie. To nie Tua się tłumaczy, tylko Kushner. Tua milczał i winę za słaby występ i remis wziął na siebie, nie szukał wymówek. Wyszedł na ring, bo to wojownik, a nie Gaye czy inny Powietkin. Panowie, trochę uczciwości i przede wszystkim czytania ze tekstu ze zrozumieniem.
 Autor komentarza: xionc
Data: 29-07-2010 09:30:22 
klawesyn, a kto jest na obrazku, Tua, czy Kushner? :)
 Autor komentarza: odyniec
Data: 29-07-2010 09:31:35 
GoldenBoy
"Tu akurat odyniec dobrze napisał" - to znaczy ze w innych tematach zawsze pisze żle?
 Autor komentarza: klawesyn
Data: 29-07-2010 09:37:40 
xionc - a co to ma do rzeczy? Myślałem, że komentujemy wiadomość, a nie zamieszczone zdjęcie.
 Autor komentarza: xionc
Data: 29-07-2010 10:21:02 
klawesyn - mind the ':)'
 Autor komentarza: klawesyn
Data: 29-07-2010 10:23:06 
xionc - a to przepraszam, nie złapałem ironii. Wybacz ale czasem trudno czytając niektóre wpisy. Właśnie, liczy się przecież obrazek! :)))
 Autor komentarza: PanJanekTygrys
Data: 29-07-2010 11:57:40 
"Mam list od jego prywatnego lekarza, który zalecał mu odpoczynek i odłożenie powrotu na ring - oświadczył Cedric Kushner, promotor Tuy."

Szkoda ze nie mial tego listu przed walka.
Oj ci prywatni lekarze...
Ja mam list/zaswiadczenie od swojego prywatnego lekarza ze mnie korzonki bola i moge siedziec pol roku na zwolnieniu.

Takie pi..dolenie.

 Autor komentarza: klawesyn
Data: 29-07-2010 12:19:53 
Fakt, gadanie Kushnera jest niepotrzebne, bo nawet jeśli tak było to teraz wygląda na nieporadne tłumaczenie. Tua musi najbliższą walką udowodnić, że jeszcze się liczy, albo w przypadku powtórki z Barreta pójść na emeryturę, bo lata gonią, kontuzji i niedomagań pewnie będzie przybywać. Moim zdaniem zasługuje na jeszcze jedną walkę o pas, powinien stanąć z kimś z pierwszej 15 i wtedy tak jak mówi KidDynamite wszystko będziemy wiedzieć.
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.