REDAKCJASKLEPINNENA ŻYWOCHATFORUMFORUMENGLISH      
       STARTBOKS ZAWODOWYBOKS AMATORSKIBOKS KOBIETBIOGRAFIEENCYKLOPEDIAHISTORIALUDZIE BOKSUBLOGI      
       ZAKŁADYPORADNIKZAŁÓŻ KONTOINFORMACJE
 

Archiwum wiadomości z dnia: 2010-07-06

 

ZDROWY JOHN ZABOKSUJE JESZCZE W LIPCU

Redakcja, fightnews

2010-07-06

Pod koniec kwietnia Chris John (43-0-2, 22 KO) doznał urazu w trakcie sesji sparingowej. Jego stały partner, występujący w wadze lekkiej William Kickett (15-2, 5 KO), wygiął mu rękę w sytuacji bliźniaczo przypominającej tę z walki Tyson-Botha. Upadek Chrisa jeszcze pogorszył kontuzję. Mistrz świata wagi piórkowej federacji WBA natychmiast poddał się zabiegowi, która uniemożliwiła mu planowaną na 22 czerwca obronę pasa.

Pięściarz z Indonezji jest już zdrowy i gotowy do walki z Fernando Saucedo (38-4-3, 1 KO), z którym zresztą miał zmierzyć się w czerwcu. Ostateczny termin to 26 lipca, w rodzinnym mieście championa, Jakarcie. Będzie to pierwszy występ Chrisa od dziesięciu miesięcy i jak zapowiada jego obóz, w kolejnej potyczce John zmierzy się z jednym z pozostałych mistrzów swojej dywizji.

BOKS WCALE NIE UMIERA

Redakcja, boxingscene.com

2010-07-06

Nick Garone, promotor bokserski z Long Island uważa, że nie ma problemu zaniku popularności boksu jako dyscypliny sportowej.

- Boks ani nie umarł, ani wcale nie umiera. Jeśli pomyślisz nad tym logicznie, to jedynymi, którzy przepowiadają spadek popularności boksu, są ludzie związani w jakiś sposób z MMA. Jakim cudem boks, który jest dyscypliną olimpijską, który na całym świecie skupia setki tysięcy trenujących w praktycznie każdym większym mieście, mógłby nagle zniknąć z orbity zainteresowań ludzi? - pyta retorycznie Gareno.

WSZYSTKO O MMA NA SPORTY -WALKI.ORG >>

- Konkurencja boksu z MMA jest dobra, podobnie jak konkurencja pomiędzy Pepsi i Coca Colą, czy McDonaldem i Burger Kingiem. Twierdzę wręcz, że konkurencja nam pomogła. Dzięki niej wszyscy w tej branży mogliśmy dostrzec, że jeśli nie będziemy się zmieniać, stracimy znaczną część rynku. My, ludzie boksu, musimy podjąć więcej aktywności marketingowej oraz przestać walczyć miedzy sobą nawzajem, co nam w niczym nie pomaga - powiedział promotor.

Nick Garone jest promotorem Michaela Granta (46-3, 34 KO), który już  21. sierpnia w Prudential Center w Newark zaboksuje z naszym Tomaszem Adamkiem (41-1, 27 KO). Organizatorzy spodziewają się około 10 tysięcy kibiców. "Góral" szykuje się do pojedynku w Jersey City pod okiem trenera Rogera Bloodwortha.

SKELTON RAZ JESZCZE

Redakcja, London Radio Show

2010-07-06

W ubiegłym tygodniu Steve Bounce ogłosił powrót do rywalizacji byłego pretendenta do tronu WBA wagi ciężkiej, Matta Skeltona (22-5, 19 KO). Jego słowa się potwierdziły i ten 43-letni już pięściarz wyjdzie na ring w najbliższy piątek podczas gali w Londynie.

LEE SWABY DLA BOKSER.ORG

Matt poniósł trzy porażki z rzędu, w dodatku każdą z nich przed czasem i na pewno jest to ostatnia szansa na powrót jeśli nie do europejskiej, to przynajmniej do brytjskiej czołówki. Również trzy kolejne porażki doznał jego rywal, Lee Swaby (25-26-2, 11 KO), z czego jedną z naszym Andrzejem Wawrzykiem. Obaj pięściarze zmierzą się na dystansie sześciu rund.

GARAY WRACA W CRUISER

Redakcja, Informacja własna

2010-07-06

Ostatni rok był fatalny dla Hugo Garaya (32-5, 17 KO). Najpierw stracił nieoczekiwanie tytuł mistrza świata federacji WBA na rzecz Gabriela Campillo, by w marcu doznać ciężkiej porażki przed czasem już w pierwszej rundzie w pojedynku z Chrisem Henry.

Minęło trochę czasu, były champion wagi półciężkiej pozbierał się w sobie i powróci między liny w najbliższy piątek na swoim ringu w Argentynie. Co ciekawe, walczący ostatnio nie tylko z rywalami, ale także własną masą ciała Garay wystąpi w kategorii cruiser i bardzo możliwe, iż zostanie w tej dywizji na stałe. W piątek czeka go jeszcze łatwe zadanie, bowiem naprzeciw siebie zobaczy bardzo przeciętnego Sergio Beaza (16-25-2, 5 KO), z którym zresztą walczył już trzykrotnie i odniósł tyle samo zwycięstw. Na obronę Beza przemawia fakt, iż rzadko przegrywa przed czasem, a i Garay w ciągu tych w sumie 28. rund (10, 12, 6) nie był w stanie go poddać.

ZAGADKA: KTO JEST NA TYM ZDJĘCIU?

Kazimierz K., Informacja własna

2010-07-06

Wczorajsza zagadka "Gdzie jest Tomasz Adamek" bardzo Wam się spodobała. Dzisiaj mamy dla Was kolejną. Pan Kazimierz nadesłał do nas archiwalną fotkę, na której jest wielu znanych ludzi boksu. Postarajcie sie odgadnąć jak najwięcej nazwisk.

Konkurs: Kto odgadnie 90% nazwisk zawodników, ten otrzyma nagrodę w postaci okolicznościowego medalu oraz koszulki z tegorocznego międzynarodowego turnieju Redo w Grudziądzu. Swoje odpowiedzi podawajcie w komentarzach.

PONIŻSZE ZDJĘCIE W LEPSZEJ RODZIELCZOŚCI >>

STURM WYKUPIŁ SWÓJ KONTRAKT

Redakcja, fightnews

2010-07-06

Konflikt na linii Felix Sturm (33-2-1, 14 KO) - Klaus Peter Kohl dobiegł końca. Bokser wykupił swój kontrakt, wypłacając w ramach odszkodowania byłemu promotorowi 1.2 miliona dolarów, czyli około 950 tysięcy euro.

- Teraz w końcu jestem wolnym człowiekiem - skomentował krótko całą sprawę mistrz świata wagi średniej według federacji WBA.

Niemiec najbliższy pojedynek stoczy 4 września z nieznanym dotąd rywalem. Początkowo mówiło się o ekscentrycznym Ricardo Mayordze, ale ostatecznie skończy się najprawdopodobniej potyczką z Mahirem Oralem (28-2-2, 11 KO).

ARREOLA vs QUEZADA O POZOSTANIE W CZOŁÓWCE

Łukasz Furman, boxingscene

2010-07-06

Porażka z Tomkiem Adamkiem kosztowała Chrisa Arreolę (28-2, 25 KO) utratę miejsca na antenie HBO. Póki co "Koszmar" musi zadowolić się więc występem na ESPN2 13 sierpnia w Citizens Business Bank Arena w Ontario, czyli tej samej hali, gdzie musiał uznać wyższość "Górala".

Rywalem Chrisa będzie groźny Manuel Quezada (29-5, 18 KO), który z kolei spróbuje powrócić do czołówki wagi ciężkiej po zaskakującej wpadce z Jasonem Gavernem. Przed tą walką okupował bardzo wysokie, ósme miejsce w rankingu federacji WBC, a kilkanaście tygodni wcześniej był nawet klasyfikowany na czwartej pozycji. Wygrana przybliży jednego z nich do kolejnych pojedynków o duże stawki, a jak przyznaje sam Arreola, najbardziej chciałby spotkać się po raz drugi z Adamkiem. By do tego rewanżu jednak doszło, najpierw musi się uporać z Quezadą...

RAHMAN CHCE TRYLOGII Z TUĄ

Redakcja, New Zealand Stuff

2010-07-06

- Na chwilę obecną walka z Tuą jest dla mnie najlepszą z możliwych opcji. Mogę wyjść na niego o każdej porze i w każdym miejscu - zapewnia Hasim Rahman (47-7-2, 38 KO), który widocznie po wygranej nad przeciętnym Shannonem Millerem bardzo uwierzył w swoje szanse na powrót do czołówki wagi ciężkiej. "Skała" spotkał się z Davidem Tuą (51-3-1, 43 KO) dwukrotnie - w grudniu 1998 roku został zastopowany w dziesiątej rundzie, a w marcu 2007 zremisował, posyłając Davida na deski dosłownie ułamki sekund po ostatnim gongu. Nokdaun wówczas nie został zaliczony, dzięki czemu Tua uratował remis.

- Mój ostatni cios powalił go na deski. Tym razem to wszystko nie potrwa dwunastu rund i posadzę go na tyłku. Udowodnię, że można go nie tylko wypunktować, ale również i znokautować - odgraża się Rahman (na zdjęciu). Tymczasem Tua zbiera ostatnie szlify przed zaplanowanym na następną sobotę pojedynkiem z Monte Barrettem (34-9, 20 KO).

RAFAŁ JACKIEWICZ NA TRENINGU

Redakcja, box-info.net

2010-07-06

Pretendent do tytułu IBF w wadze półśredniej, Rafał Jackiewicz (36-8-1, 18 KO), przygotowuje się obecnie w Zakopanem do mistrzowskiego pojedynku przeciwko Janowi Zaveckowi (28-1, 16 KO). Najważniejsza walka w karierze Polaka odbędzie się 4. września w Lublanie. Potyczka w stolicy Słowenii będzie drugą konfrontacją obydwu zawodników. Pierwszą z nich rozstrzygnął na swoją korzyść Polak, zwyciężając niejednogłośnie na punkty pod koniec 2008 roku. Zapraszamy na fragment rozgrzewki Polaka w gymie w Warszawie.

RAFAŁ JACKIEWICZ - SERWIS SPECJALNY >>

PROKSA vs SPITKO JUŻ W PIĄTEK

Łukasz Furman, Informacja własna

2010-07-06

Już w najbliższy piątek po blisko półrocznej przerwie kolejny pojedynek stoczy jeden z najzdolniejszych polskich pięściarzy, Grzegorz Proksa (20-0, 13 KO). "Super G" zmierzy się z łotewskim journeymanem, Alexem Spitko (7-26, 5 KO). Na chwilę obecną nie wiadomo jeszcze na jakim dystansie zostanie rozegrana walka, a decyzja w tej kwestii zostanie podjęta jutro po konsultacji z lekarzem. Wszystko dlatego, że Grzegorz wciąż narzeka na ból w bicepsie. Będzie to jednak potyczka na sześciu lub czterech rundach.

GRZEGORZ PROKSA DLA BOKSER.ORG

- Miałem dłuższą przerwę i muszę zaboksować, żeby utrzymać wysoką pozycję - powiedział naszemu serwisowi Proksa, notowany w najnowszym rankingu europejskim na wysokim, piątym miejscu w wadze średniej.

MORA: NIE SKREŚLAM MOSLEYA

Redakcja, sports.espn.go.com

2010-07-06

- Zrezygnowałem ze wcześniejszego występu, ponieważ nie chciałem ryzykować jakiegoś rozcięcia lub kontuzji, która uniemożliwiłaby mi potyczkę z Mosleyem. Przecież na taką dużą walkę właśnie czekałem - tymi słowami Sergio Mora (22-1-1, 6 KO) tłumaczy swoją decyzję o wycofaniu się z walki z Juanem Carlosem Candelo, do której miało dojść 23 lipca. Wszystko dlatego, że były mistrz świata federacji WBC niespodziewanie dostał propozycję pojedynku z samym Shane'em Mosleyem (46-6, 39 KO) 18 września w Staples Center w Los Angeles.

Po blisko dwuletniej absencji Mora powrócił do rywalizacji w pierwszy weekend kwietnia, kiedy zastopował w siódmym starciu Calvina Greena - Taka walka była mi właśnie potrzebna. Kilka razy oberwałem, przeboksowałem kilka rund, a na końcu wygrałem przed czasem. Na wrzesień tyle mi starczy - zapewnia bokser.

Mora wystąpił z Greenem w kategorii średniej, zapewniając jednocześnie, iż nie jest już w stanie utrzymać limitu dywizji junior średniej. Jak widać jednak propozycja spotkania z Mosleyem dodała mu dodatkowej motywacji - Kiedy podpisywałem kontrakt z Golden Boy Promotions powiedziałem Richardowi Schaeferowi, że mogę walczyć z kimś znanym w wadze junior średniej tak długo, jak będę miał minimum dziesięć tygodni na przygotowania. Dostałem więcej czasu, a do tego jestem już po sześciu tygodniach przygotowań do pojedynku z Candelo, tak więc zrobiłem sobie tydzień wolnego i wróciłem na salę.

Zapytany o swojego rywala, Mora powiedział - Zbyt wielu ludzi skreślało już w przeszłości Shane'a Mosleya. Ja na pewno tego nie zrobię - zakończył zwycięzca pierwszej edycji programu "The Contender".

BRIGGS: CHCĘ GO ZNOKAUTOWAĆ

Redakcja, Reeklama

2010-07-06

Po dwóch wielkich wojnach z Tomkiem Adamkiem i ponad trzech latach przerwy na ring powraca odważny Paul Briggs (26-3, 18 KO). Australijczyk 21 lipca w Sydney zmierzy się ze swoim rodakiem, robiącym ostatnio furorę w kategorii cruiser Danny Greenem (29-3, 26 KO), a stawką tej potyczki będzie pas mniej znaczącej federacji IBO.

- Zawsze chciałem i dążyłem do tej walki. Kiedy jeszcze boksowałem, on odrzucił moją propozycję, choć prosiłem o nią dwukrotnie. W całej swojej karierze nigdy nikogo nie unikałem i kiedy wyjdziemy na ring, będę chciał go znokautować. Na pewno mam wystarczającą moc i siłę by tego dokonać. Zamierzam przetestować Greena jak nikt dotąd - powiedział dwukrotny pretendent do tronu WBC.



Panel logowania
Login:
Hasło:
 
 
Zapamiętaj
Bokser.org przegląda teraz 11491 gości
oraz 193 zalogowanych użytkowników,
przy długości sesji 4:00 godziny.
Statystyki

MMA