Wielki nieobecny "Super Six", mistrz świata IBF wagi super średniej Lucian Bute (26-0, 21 KO), z powodu wspomnianego turnieju miał wielki problem z doborem kolejnego, wartościowego rywala.
Ostatecznie padło więc na Amerykanina Jesse Brinkley`a (35-5, 22 KO), którego atutami są szybkie ręce, dobra obrona i niezła technika. Mankamentem Brinkleya jest jednak niezbyt wielka siła ciosu, którą rekompensuje niezwykłą dokładnością uderzeń. Do walki rumuńskiego panczera z Brinkley`em ma dojść w październiku lub listopadzie.
Erik Morales (49-6, 34 KO) miał powrócić między liny 17 lipca, ale musiał wycofać się z walki z Vicente Escobedo z powodu kontuzji. Jak się okazuje, bardzo prawdopodobnym terminem jego kolejnej potyczki to 11 września. Tymczasem chęć stoczenia pojedynku z Moralesem wyraził Paul Spadafora (44-0-1, 18 KO), ekscentryczny, dawny mistrz świata wagi lekkiej.
Spadafora balansuje obecnie pomiędzy dywizją półśrednią i junior półśrednią, a właśnie w tej niższej kategorii zamierzał stoczyć swoją drugą po powrocie walkę Morales (na zdjęciu). Może więc jest coś na rzeczy?
Co prawda podpisy na kontrakcie na walkę Sergio Mory z Shane'em Mosleyem jeszcze nie zostały podpisane, ale grupa Golden Boy Promotions planuje zorganizować tę walkę 18 września w Los Angeles. Przy tej okazji Oscar chciałby przed głównym daniem zafundować kibicom kilka innych ciekawych walk.
Jednym z pomysłów prezydenta GBP jest zorganizowanie pojedynku pomiędzy Victorem Ortizem (27-2-1, 21 KO) a byłym championem federacji WBA, Vivianem Harrisem (29-4-1, 19 KO). Do spotkania miałoby dojść w limicie wagi junior półśredniej.
9 lipca podczas transmitowanej przez stację ESPN2 gali boksu zawodowego w Twin River Event Center w Lincoln (Rhode Island) swoją czwartą zawodową walkę stoczy Aleksandra Magdziak-Lopes (2-1, 1 KO). Występująca w kategorii jr. średniej Ola w 4-rundowym pojedynku zmierzy się z Amerykanką Kali Reis (2-0, 1 KO).
Dla pochodzącej z Gliwic pięściarki będzie to długo oczekiwana okazja do rewanżu za porażkę, jaką poniosła z rąk Reis w marcu ub. roku.
Dzięki uprzejmości stacji Polsat poznaliśmy plan sobotniej gali w Stuttgarcie. Występujący w kategorii cruiser Łukasz Rusiewicz (8-8, 1 KO) postara się jako pierwszy wytrzymać do ostatniego gongu w walce z mistrzem olimpijskim z Pekinu Rakhimem Czakijewem (5-0, 5 KO). Pojedynek na pewno rozpocznie się o 21:00.
Jeżeli Rusiewicz (na zdjęciu) po raz kolejny potwierdzi swoją wyjątkową odporność na ciosy i walka potrwa pełen dystans, Maciej Zegan (41-5-1, 21 KO) powinien wyjść na pomiędzy liny około godziny 22:00. Początek transmisji od 20:00 na Polsacie Sport.
W dniach 25-27 lipca, w miejscowości Heraklion na Krecie, odbył się Międzynarodowy Turniej Bokserski kobiet "Minoan Cup", w którym udział wzięło 57 zawodniczek z 11 państw.
WYNIKI WALK WSZYSTKICH POLEK W TURNIEJU >>
Dwie Polki osiągnęły sukces, Lidia Fidura (Walka Makoszowy Zabrze) triumfowała w wadze 75 kg, natomiast Anna Słowik (Legia Warszawa) zajęła drugie miejsce w kategorii +80 kg.
Legendarny promotor Bob Arum ogłosił, że we wrześniu dojdzie do wyjątkowo ciekawej potyczki w wadze lekkiej pomiędzy mistrzem świata federacji WBC Humberto Soto (52-7-2, 32 KO), a wspaniałym Marco Antonio Barrerą (66-7, 43 KO). Walka odbędzie się w Meksyku, gdzie obaj pięściarze są wyjątkowo popularni - 11. lub 25. września.
- Na pewno dojdzie do tego pojedynku. Soto chce tej walki, Barrera chce tej walki, więc dojdzie do niej we wrześniu. To świetne zestawienie - powiedział między innymi Arum, szef grupy Top Rank.
- Nigdy jeszcze nie trenowałem tak ciężko. Obóz zacząłem już cztery miesiące temu w Miami. Sparowałem tam z wieloma bokserami, ale przede wszystkim byli to Kubańczycy i naprawdę jestem w życiowej formie - mówi przed sobotnią potyczką o tymczasowy tytuł WBA kategorii cruiser Steve Herelius (19-1-1, 11 KO).
Francuz zmierzy się z Firatem Arslanem (29-4-1, 18 KO), o którym wypowiada się w samych superlatywach - To bardzo dobry zawodnik z dużym doświadczeniem. Co prawda miał dłuższą przerwę, jednak cały czas ciężko trenował, a poza tym wie, że to może być jego ostatnia szansa. Mam dla niego wiele szacunku, niech wygra lepszy - mówi Herelius, nie kryjąc tego, że boi się trochę o werdykt sędziowski.
Galę ze Stuttgartu na żywo pokaże Polsat Sport. Początek transmisji już od godziny 20:00, a podczas niej także występy Łukasza Rusiewicza oraz Macieja Zegana.
Nie udało się doprowadzić do walki Piotra Wilczewskiego (26-1, 8 KO) z Dimitrim Sartisonem (26-1, 17 KO) o pas mistrzostrza świata prestiżowej federacji WBA w limicie kategorii super średniej (76,2 kg). Zapraszamy na wywiad z "Wilkiem" na temat nieudanych negocjacji.
Akcje mieszkającego na stałe w Anglii Michała Bańbuły (10-25-3, 0 KO - na zdjęciu) niespodziewanie wzrosły w maju br., po tym jak absolutnie sensacyjnie pokonał w Portsmouth po 10-ciu rundach lokalnego idola, Tony Oakeya (29-6-1, 8 KO).
Sława polskiego journeymana dotarła najwidoczniej do samego Franka Maloneya, skoro postanowił zaproponować pięściarzowi z Sosnowca rodem, by ten 23 lipca skrzyżował rękawice z nadzieją brytyjskiego boksu zawodowego, Tonny "Jaffa" Jeffriesem (7-0, 5 KO), brązowym medalistą igrzysk olimpijskich z Pekinu w wadze półciężkiej.
Rafał Jastrzębski (2-6-1), po swoim drugim zwycięstwie na zawodowym ringu, potwierdził że ma poważny zamiar odbudować swój rekord. W kasynie Bally’s w Atlantic City w stenie New Jersey, Polak zwyciężył Troya Maxwella (2-1, 1 KO). Rafał wygrał swój pojedynek niejednogłośnie na punkty i jest to jego drugie zwycięstwo z rzędu, po tym jak zremisował 1 i przegrał 6 pierwszych swoich walk. Zapraszamy na wywiad z bokserem, który na ringu zawodowym debiutował 4 lata temu.
FRAGMENTY WALKI JASTRZĘBSKI vs MAXWELL >>
DRUGA CZĘŚĆ WYWIADU Z RAFAŁEM JASTRZĘBSKIM >>
Od Autora: Uwaga ten materiał został przygotowany przez Marcina Bublla Filipowskiego. Może być niebezpieczny dla twojego zdrowia. Nie musisz go słuchać, nie włączaj. Słuchanie albo zdrowie, wybór należy do ciebie.
Są już w sprzedaży bilety na pojedynek Tomasza Adamka (41-1, 27 KO) z Michaelem Grantem (46-3, 34 KO). Najdroższe bilety, kosztują 253 dolary amerykańskie, czyli około 850 zł. Ceny kolejnych rodzajów miejscówek, kosztują 103$, 78$, a najtańsze 53$.
TOMASZ ADAMEK - SERWIS SPECJALNY >>
Walka odbędzie się 21. sierpnia w Prudential Center w Newark. Organizatorzy spodziewają się około 10 tysięcy kibiców. "Góral" szykuje się do pojedynku w Jersey City, pod okiem trenera Rogera Bloodwortha.
Neven Pajkic (13-0, 5 KO) już po raz drugi w przeciągu trzech miesięcy pokonał Grzegorza Kiełsę (11-2, 5 KO), broniąc tym samym tytuł mistrza Kanady wagi ciężkiej.
Urodzony w Sarajewie pięściarz był po prostu za silny fizycznie dla naszego rodaka i już w pierwszej rundzie zepchnął byłego olimpijczyka z Sydney do głębokiej obrony, gdzie jak wiadomo Grzesiek nie czuje się najlepiej. Pajkic (z prawej) był nawet bliski wygranej przed czasem w ósmej rundzie po celnym prawym sierpowym, ale Kiełsa zatrzymał się na linach, a potem dzięki ambicji dotrwał do gongu na przerwę. Ostatecznie po dziesięciu starciach sędziowie jednogłośnie opowiedzieli się za Nevenem, punktując 99:91, 99:91 i 100:90.
Mistrz świata WBA wagi piórkowej, Yuriorkis Gamboa (18-0, 15 KO) zmierzy się 11 września w Palms Casino Resort w Las Vegas w pojedynku unifikacyjnym z urodzonym na Dominikanie (zamieszkałym na Brooklynie) czempionem WBC Elio Rojasem (22-1, 13 KO).
Zaplanowana na 24 lipca rywalizacja Kubańczyka z zasiadającym na tronie IBF kategorii piórkowej, Orlando Salido (34-10-2, 22 KO) została odwołana.
Richard Schaefer z Golden Boy Promotions oznajmił, że osiągnął porozumienie w sprawie walki byłych mistrzów świata, Shane`a Mosleya (46-6, 39 KO) i Sergio Mory (22-1-1, 6 KO).
Pojedynek odbędzie się 18 września na gali boksu zawodowego w Los Angeles i wpisze się w obchody 200. rocznicy Święta Niepodległości Meksyku. Rywalizacja Mosley-Mora odbędzie się w kategorii jr. średniej.
Były rywal Julio Cesara Chaveza Juniora, Luciano Leonel Cuello (26-1, 12 KO), 10 lipca ponownie zmierzy się z faworyzowanym reprezentantem Meksyku, tym razem z Saulem Alvarezem (32-0-1, 24 KO). Stawką pojedynku będzie wakujący pas WBC Silver w kategorii junior średniej.
26-letni Argentyńczyk twierdzi, że jest gotowy na tę walkę i zamierza zadać jednemu z najgorętszych prospektów pierwszą porażkę.
- Pracowałem niezwykle ciężko i wiem, że stać mnie na pokonanie Alvareza. Tym razem nikt mnie nie powstrzyma i wrócę do domu ze srebrnym pasem WBC. Znawcy widzieli moje zwycięstwo w pojedynku z Chavezem, teraz nikt nie będzie miał wątpliwości. Jestem całkowicie skupiony na tym przeciwniku i nie rozpraszam się wspomnieniami - powiedział "El Principito"
Zapraszamy na wywiad z prezesem Busienss Center Club, Markiem Goliszewskim, który aktywnie wspiera działania Fundacji im. Feliksa Stamma.