REDAKCJASKLEPINNENA ŻYWOCHATFORUMFORUMENGLISH      
       STARTBOKS ZAWODOWYBOKS AMATORSKIBOKS KOBIETBIOGRAFIEENCYKLOPEDIAHISTORIALUDZIE BOKSUBLOGI      
       ZAKŁADYPORADNIKZAŁÓŻ KONTOINFORMACJE
 

Archiwum wiadomości z dnia: 2010-06-24

 

ZEGAN WRACA DO NIEMIEC

Łukasz Furman, Informacja własna

2010-06-24

Jak dowiedziałą się redakcja BOKSER.ORG, Maciej Zegan (41-5-1, 21 KO) kolejny raz pojawi się między linami 3 lipca podczas gali w Stuttgarcie.

Wrocławianin na początku marca zdobył pas WBO European, dzięki czemu awansował w rankingu WBO wagi lekkiej na bardzo wysokie, piąte miejsce. Na chwilę obecną nie jest jeszcze znane nazwisko jego rywala.

Tego samego wieczoru na ringu w Niemczech zaboksują Jack Culcay, Rachim Czakijew, a Firat Arslan (29-4-1, 18 KO) i Steve Herelius (19-1-1, 11 KO) zmierzą się w pojedynku o tymczasowy tytuł WBA kategorii cruiser. Polscy kibice będą mieli obejrzeć bezpośrednią relację z gali za pośrednictwem Polsatu Sport.

FILOZOF RINGU - KAZIMIERZ PAŹDZIOR NIE ŻYJE

Janusz Stabno, PZB

2010-06-24

Z głębokim żalem zawiadamiamy, że  w wieku 75 lat zmarł we Wrocławiu Kazimierz Paździor – mistrz olimpijski, mistrz Europy oraz wielokrotny mistrz i reprezentant Polski w boksie.

Kazimierz Paździor urodził się 4 marca 1935 roku w Radomiu. Właśnie w miejscowej Broni w roku 1951 rozpoczął treningi pięściarskie. W następnych sezonach reprezentował barwy: OWKS Lublin, warszawskiej Legii oraz ponownie Broni Radom. W 1960 roku na ringu ustawionym w Pallazzo dello Sport podczas rzymskich Igrzysk Olimpijskich Kazimierz Paździor sięgnął po złoty medal w wadze lekkiej. Trzy sezony wcześniej – w Pradze – wywalczył mistrzostwo Europy w tej samej kategorii wagowej. Ponadto dwukrotnie sięgał po szarfę mistrza Polski (1958 i 1960), a raz (1957) był wicemistrzem. Ze względu na unikalny styl walki Kazimierz Paździor nazywany był „Filozofem Ringu”.

Stoczył 194 walki, z których 179 wygrał, 3 zremisował i zaledwie 12 przegrał. Swoją przygodę z boksem – jako zawodnik – zakończył w 1961roku. Po zejściu z ringu nie zerwał jednak z boksem. Pracował jako szkoleniowiec. W ostatnim czasie Kazimierz Paździor poważnie chorował. I chociaż – jak na wielkiego mistrza przystało – nasz champion olimpijski trzymał się dzielnie, to jednak w końcu choroba zwyciężyła i nadszedł czas ostatecznego pożegnania. Ale pamięć o Nim wciąż będzie żywa wśród nas. Rodzinie Zmarłego w imieniu Polskiego Związku Bokserskiego składamy wyrazy szczerego współczucia.

Zarząd i pracownicy PZB

DZISIAJ WALCZY 'POLSKI KSIĄŻĘ'

Jarosław Drozd, fot. fightnews.com

2010-06-24

Dzisiaj na gali boksu zawodowego w Worcester (Massachussets), nazywany "Polskim Księciem", 20-letni Ryan Kiełczewski (7-0, 2 KO), skrzyżuje rękawice z Portorykańczykiem Juanem Nazario (6-2-1, 4 KO).

Walczący w kategorii lekkiej Kiełczewski ma wielką motywację, by dobrze wypaść w walce z Nazario. Promotor Lou DiBella obiecał mu bowiem, że w razie efektownego zwycięstwa, dostanie szansę zaprezentowania się bokserskiej publiczności w Nowym Jorku, podczas gali, na której odbędzie się walka o mistrzostwo świata.

Mający polskie korzenie, skromny chłopak z Quincy (Massachussets), ma za sobą ciekawą karierę amatorską. W 2008 r. doszedł do finału ogólnoamerykańskiego turnieju "Złote Rękawice" (National Golden Gloves). Wcześniej (2007-2008) triumfował w lokalnych turniejach New England Golden Gloves. Zakończył amatorskie występy z rekordem 118-26.

- W szkole średniej bardzo chciałem grać w piłkę nożną - wspomina Ryan -  Ale szybko zdałem sobie sprawę, że to właśnie boks jest najlepszym wyborem. Zamiast narażać swoje nogi na piłkarskie kontuzje, postanowiłem pracować na siłowni i dzisiaj decyzji tej nie żałuję. Dzisiaj mam 20 lat i wierzę, że za jakieś 3 lata będę w stanie zdobyć tytuł mistrza świata - zapowiada "Polski Książę".

KTO CHCE REWANŻU DE LA HOYA vs TRINIDAD?

Jarosław Drozd, espn.com

2010-06-24

Jak donosi na swoim blogu dziennikarz ESPN, Dan Rafael, promotor Don King przyjął niedawno astronomiczną ofertę dziesięciu milionów dolarów, złożoną byłemu mistrzowi świata w trzech kategoriach wagowych, Felixowi Trinidadowi (42-3, 35 KO) za stoczenie walki rewanżowej z Oscarem De La Hoya (39-6, 30 KO).

De La Hoya i Trinidad spotkali się w ringu w 1999 r. Wówczas decyzją sędziów wygrał Portorykańczyk, zapisując w zawodowym rekordzie "Złotego Chłopca" pierwszą porażkę. Od 11 lat regularnie prowadzono dyskusje nt. ewentualnej organizacji walki rewanżowej, ale nikt ostatecznie nie kwapił się do podpisania stosownej umowy.  

Przypominamy, że w kwietniu ub. roku De La Hoya formalnie ogłosił zakończenie swojej pięściarskiej kariery. Trinidad natomiast dwukrotnie, po dłuższych przerwach, wracał na ring i za każdym razem (ostatnio w 2008 r.) czynił to z mizernym skutkiem.

HEARN: HARRISON JEST LEPSZY OD RUIZA

Rafał Kyć, boxingscene.com

2010-06-24

Promotor Audleya Harrisona (27-4, 20 KO), Eddie Hearn w jednym z ostatnich wywiadów przyznał, że toczone są zaawansowane rozmowy w celu doprowadzenia do walki jego podopiecznego z mistrzem świata federacji WBA królewskiej kategorii, Davidem Haye (24-1, 22 KO). Hearn zaprzeczył natomiast informacjom, jakoby porozumienie zostało już zawarte.

- Media na Wyspach poinformowały, że dogadaliśmy się już z obozem Haye. To kłamstwo. Co prawda raz spotkałem się z menadżerem Davida, Davidem Boothem, lecz nic nie jest jeszcze przesądzone. Booth to inteligentny facet i wie, że Haye za walkę z Harrisonem może dostać bardzo dużo pieniędzy. Wielu ludzi uważa, że będzie to dla niego łatwy pojedynek, ale Audley potrafi mocno uderzyć, stać go na sprawienie niespodzianki. Haye będzie faworytem, jednak Harrison to niewątpliwie groźniejszy rywal aniżeli John Ruiz - mówił Hearn.

ROACH: KHAN MOŻE POKONAĆ BRADLEYA, ALEXANDRA I MAIDANĘ

Rafał Kyć, boxingscene.com

2010-06-24

Trener Amira Khana (23-1, 17 KO), Freddie Roach przyznał, że chce, aby jego podopieczny w najbliższej walce spotkał się z Marcosem Maidaną (28-1, 27 KO), jednak dodał, iż jeśli dojdzie do pojedynku z innym bokserem to Brytyjczyk i tak wyjdzie z tej potyczki zwycięsko.

- Chciałbym, aby doszło do walki z Maidaną. Wszyscy mówią, że nasz obóz go unika. Amir nie boi się nikogo i jestem przekonany, że jeżeli dojdzie do tego pojedynku to my wyjdziemy z niego zwycięsko. Jeśli Khan zmierzy się z Bradley'em lub Alexandrem, to też nie będzie stał na straconej pozycji. Myślę, że Brytyjczyk jest w stanie wygrać z każdym - powiedział Roach.

CABALLERO vs SOLIS - TRWAJĄ ROZMOWY

Leszek Dudek, boxingscene.com

2010-06-24

Jeden z czołowych pięściarzy P4P, Celestino Caballero (34-2, 23 KO), prawie na pewno zadebiutuje wkrótce w wadze super piórkowej - czyli dwie kategorie wyżej od limitu, w którym zdobył pasy WBA i IBF. Przeciwnikiem Panamczyka prawdopodobnie będzie tymczasowy champion federacji World Boxing Association - Jorge Solis (39-2-2, 28 KO).

Promotor "Pelenchina", Lou DiBella, prowadzi rozmowy z Top Rank i kontaktował się już z HBO, które wyraziło wstępne zainteresowanie pokazaniem tego pojedynku.

- Propozycja przypadła do gustu stajni Top Rank. Będziemy dalej prowadzić rozmowy. Caballero jest jednym z najlepszych pięściarzy bez podziału na kategorie wagowe. Teraz chce to udowodnić. Nie ma problemu z kolejnym przeniesieniem w górę i nie boi się Jorge Solisa. Może walczyć z każdym - zapewnia DiBella.

18 WRZEŚNIA: MARQUEZ vs LOPEZ?

Jarosław Drozd, espn.com

2010-06-24

Zapowiada się kolejny bokserski hit! 35-letni były mistrz świata w dwóch kategoriach wagowych, posiadacz "srebrnego" pasa WBC wagi piórkowej, Rafael Marquez (39-5, 35 KO - na zdjęciu), najprawdopodobniej zmierzy się 18 września z o 9 lat młodszym czempionem WBO wagi piórkowej, Juanem Manuelem Lopezem (28-0, 25 KO).

Piszemy "najprawdopodobniej", gdyż jest jedno "ale". Otóż, żeby do wspomnianej rywalizacji doszło, 10 lipca na własnym ringu, "Juanma" pokonać musi Bernabe Concepciona (28-3-1, 15 KO) w obronie pasa WBO.

- Jedynym, który nie zgadza się z naszymi ustaleniami, jest Concepcion - powiedział Bob Arum. - Doszliśmy do porozumienia z kanałem Showtime i  czekamy na ostateczne potwierdzenie od szefów kasyna MGM Grand [Las Vegas - przyp. JD] - twierdzi promotor.

Zdaniem organizatorów, biorąc pod uwagę style pięściarzy, jak również historyczne konfrontacje pięściarzy z Meksyku i Portoryko, walka może być kolejnym wielkim wydarzeniem w świecie boksu,

Promotor Marqueza, Gary Shaw, zapowiedział, że w razie zwycięstwa swojego podopiecznego, zrobi wszystko, by doprowadzić do walki Marqueza z mistrzem świata WBA, Yuriorkisem Gamboa (18-0, 15 KO).

ROSS ZŁOŻYŁ W IBF WNIOSEK O REWANŻ Z CUNNINGHAMEM

Jarosław Drozd, 8countnews.com

2010-06-24

Troy Ross (23-2, 16 KO) niedawny pretendent do tytułu mistrza świata IBF wagi jr. ciężkiej zwrócił się do kierownictwa ww. federacji z oficjalnym wnioskiem o udzielenie mu prawa stoczenia walki rewanżowej z aktualnym posiadaczem tytułu, Steve`em Cunninghamem (23-2, 12 KO).

Przypominamy, że 5 czerwca na gali w Neubrandenburgu, Cunningham pokonał Kanadyjczyka przez TKO w 5 starciu, ale powodem przerwania rywalizacji nie była przewaga Amerykanina, tylko kontuzja Rossa. Zdaniem - nie tylko - Kanadyjczyka uraz spowodowało uderzenie kciukiem bezpośrednio w jego oko. Biorąc pod uwagę ten nieszczęśliwy wypadek, Ross liczy na to, że włodarze IBF pozwolą mu ponownie stanąć przed szansą zdobycia tytułu mistrza świata:

- Zaraz po walce wszyscy mówili o rewanżu, ale dzisiaj Steve Cunningham uważa, że zasłużył na mistrzowski tytuł i nie jest zobowiązany do zapewnienia mi walki rewanżowej - twierdzi rozżalony Ross. - Dlatego zmuszeni zostaliśmy do napisania oficjalnego odwołania do władz IBF. Nie mogę uwierzyć, że on cieszy się ze zwycięstwa osiągniętego w taki sposób! Sprawia przy tym wrażenie, że zasłużył na wygraną - twierdzi Kanadyjczyk.

- Cały czas dobrze realizowałem swój plan walki. Widziałem, że rywal nie jest w stanie mi zagrozić - przypomina Ross, który w 4. starciu posłał Cunninghama na deski. - Myślę, że gdyby nie feralna kontuzja powieki, dwie lub trzy rundy później znokautowałbym go - zakończył.

MARGARITO DRUGI W KOLEJCE DO PACQUIAO

Leszek Dudek, boxingscene.com

2010-06-24

Z obozu Antonio Margarito (38-6, 27 KO) wyciekają informacje na temat najbliższych planów Meksykanina. "Tornado z Tijuany" bezczynnie czeka na wyjaśnienie sytuacji najważniejszego pięściarza grupy Top Rank. To właśnie Margarito będzie przeciwnikiem Manny'ego Pacquiao (51-3-2, 38 KO), jeśli ten nie osiągnie porozumienia z Floydem Mayweatherem Jr. (41-0, 25 KO). Jedynym warunkiem, jaki musi spełnić "Tony" jest odzyskanie licencji uprawniającej go do walki na terenie Stanów Zjednoczonych.

Jeśli jednak dojdzie do pojedynku "Manny vs Money", to wracający do wielkiego boksu Margarito chętnie da rewanż nowemu mistrzowi WBA wagi junior średniej - Miguelowi Cotto (35-2, 28 KO).

JUNIOR WITTER WRACA WE WRZEŚNIU

Wojciech Czuba, Boxing News

2010-06-24

Na wrzesień swój powrót zapowiada były mistrz świata kategorii lekkopółśredniej, 36-letni Junior Witter (37-3-2, 22 KO). Pięściarz z Wielkiej Brytanii, który rozgromił między innymi naszego Krzysztofa Bieniasa, powróci w kategorii półśredniej po bardzo poważnej kontuzji kolana. Rok temu w sierpniu to właśnie przez kontuzję kolana, Junior przegrał potyczkę z Devonem Alexandrem (20-0, 13 KO) o wakujący tytuł federacji WBC.

- Uraz, który mi się przytrafił, jest najczęstszą przyczyną końca karier wielu piłkarzy. Czułem się jakbym został postrzelony w kolano. Po skomplikowanej operacji udało się jednak uratować moją nogę. Rehabilitacja i powrót do normalnego życia zajęło mi sześć miesięcy. Teraz w końcu mogę normalnie trenować i myśleć o powrocie na szczyt.

Na celowniku Wittera znajduje się aktualny król kategorii półśredniej WBC, Andre Berto (26-0, 20 KO). Wcześniej Brytyjczyk był już właścicielem mistrzowskiego pasa tej właśnie federacji tyle, że w niższej wadze. Obronił go dwukrotnie, a następnie został zdetronizowany w maju 2008 roku, kiedy to musiał uznać wyższość Timothy Bradleya (25-0, 11 KO) - Cały czas obserwuję co się dzieje na świecie w mojej nowej kategorii. Chciałbym wywalczyć ponownie pas WBC, co oznacza, że musiałbym pokonać Andre Berto. Mam nadzieję, że jako były mistrz tej federacji dostanę taką szansę. Berto technicznie może nie jest wirtuozem, ale za to nadrabia siłą. W sposobie jego boksowania jest kilka bardzo wyraźnych błędów, które zauważyłem i które zamierzam wykorzystać - stwierdził mieszkaniec Sheffield.

CIĘŻKI FURY

Redakcja, Informacja własna

2010-06-24

Dziewięć miesięcy temu Tyson Fury (10-0, 8 KO) po bardzo wątpliwej decyzji sędziego pokonał Johna McDermotta (25-6, 16 KO). Tyson wniósł wówczas na skalę dokładnie 112 kilogramów, przy blisko 115. rywala.

SYLWETKA TYSONA FURY

Już jutro dojdzie do ich rewanżu. U McDermotta nic się nie zmieniło, natomiast u Tysona już trochę tak, ponieważ podczas dzisiejszej ceremonii ważył aż 270 funtów, czyli dokładnie 122,5 kilograma. Co ciekawe, kilka dni temu Fury zapewniał, iż jeśli przegra, to w wieku 22. lat zakończy karierę. Bardzo mu na niej chyba nie zależy, bowiem do treningów za bardzo się nie przyłożył...

WYWIAD. KAROLINA MICHALCZUK

Katarzyna Drwal, Nagranie własne

2010-06-24

Zapraszamy na wywiad z najlepszą polską bokserką, Karoliną Michalczuk. Zawodniczka PACO Lublin to dziewięciokrotna mistrzyni Polski, która na swoim koncie ma także mistrzostwo Europy i świata. Karolina jest naszą nadzieją olimpijską, gdzie ma zamiar wystartować w limicie 51 kg.

TARCZOWANIE KAROLINY MICHALCZUK >>

MARTINEZ vs MOSLEY W UMOWNYM LIMICIE?

Leszek Dudek, boxingscene.com

2010-06-24

Lou DiBella, promotor Sergio Gabriela Martineza (45-2-2, 24 KO), złożył bardzo ciekawą ofertę przedstawicielom Golden Boy Promotions. Argentyński mistrz WBC w limicie 160 funtów chciałby zmierzyć się z czempionem trzech kategorii wagowych - Shanem Mosleyem (46-6, 39 KO).

"Maravilla" najwyraźniej nie będzie miał problemu z przystaniem na korzystny dla Amerykanina podział zysków z walki. Pojedynek miałby się odbyć w możliwie najniższym umownym limicie -155 funtów.

PROKSA: LASZLO NIE JEST SKŁONNY DO POCHWAŁ

Jarosław Drozd, Informacja własna

2010-06-24

Jarosław Drozd: Rozpocząłeś solidne przygotowania do kolejnego pojedynku. Kiedy, gdzie i z kim będziesz boksował?
Grzegorz Proksa: Będę walczył 9 lipca w Londynie. Nazwisko rywala nie jest mi jeszcze znane.

 JD: Z kim i gdzie przygotowujesz się do tej walki?
GP: Trenuję tradycyjnie w moim gymie w Węgierskiej Górce. W przygotowaniach pomaga mi obecnie Robert Kopytek, trener, który prowadził mnie jeszcze w czasach amatorskich w Victorii Jaworzno.

JD: Jakie sportowe perspektywy na drugą część roku ma Grzegorz Proksa? Na ile realna jest np. walka z Ryanem Rhodesem o tytuł mistrza Europy?

GP: Wydaje mi się, że akurat pojedynek w tej kategorii wagowej nie będzie możliwy. Szkoda, bo rywal - na dzień dzisiejszy - jest zdecydowanie w moim zasięgu, ale wagowo raczej nie zejdę już w tym roku do jr. średniej. Była szansa na początku roku by walczyć z Anglikiem. Miałem nawet zrezygnować z walki o pas EBU-EU, ale ostatecznie Rhodes dwukrotnie mi odmówił.

JUDAH POD OKIEM NOWEGO TRENERA

Leszek Dudek, boxingscene.com

2010-06-24

Eddie Mustafa Muhammad, dawny mistrz WBA w kategorii półciężkiej, zasilił team próbującego wrócić na szczyt Zaba Judah (38-6, 26 KO). Już 16 lipca "Super" zadebiutuje pod banderą Main Events na gali w Prudential Center w Newark (New Jersey), jego przeciwnikiem będzie Jose Armando Santa Cruz (28-4, 17 KO).

- Joel, ojciec Zaba, poprosił mnie o przyłączenie się do teamu. Trenujemy codziennie z wyjątkiem niedzieli. Zab przypomina sobie dawne ciężkie treningi, pracuje jednocześnie nad techniką i siłą. Już wcześnie z nim pracowałem i widzę teraz różnicę. Zab był na szczycie i spadł z niego na własną prośbę. Teraz jest mentalnie silniejszy. Chce się temu poświęcić. Nie można nic zarzucić jego fizycznej formie. Wciąż jest niesamowicie szybki. Siła idzie w parze. Jest zdeterminoway i wierzę, że jeszcze wiele przed nim - powiedział Muhammad.

KLICZKO: GAŻA ODPOWIADA GABARYTOM WAŁUJEWA

Przemysław Osiak, Konsomolskaja Prawda

2010-06-24

Witalij Kliczko (40-2, 38 KO) w ostatnich dniach po raz kolejny starał się przekonać Nikołaja Wałujewa (50-2, 34 KO) do podjęcia rękawicy rzuconej jeszcze zimą. Podczas wizyty Kliczki w Sankt Petersburgu, którego mieszkańcem jest jego potencjalny przeciwnik, doszło do spotkania "w cztery oczy" odnośnie pojedynku. - Za wcześnie stawiać diagnozę. Jest jeszcze cały rząd szczegółów, które będzie trzeba przedyskutować z promotorami Nikołaja - obwieścił Ukrainiec. W rozmowie z rosyjskimi dziennikarzami Kliczko wskazał na najsilniejsze punkty Wałujewa oraz wyjaśnił dokładnie, dlaczego obecna oferta złożona Rosjaninowi różni się o milion dolarów w stosunku do poprzedniej, złożonej killka miesięcy temu.

Konsomolskaja Prawda: Jaki jest główny powód Pańskiej wizyty w Sankt Petersburgu?
Witalij Kliczko: Oficjalnego celu nie ma, są powody nieoficjalne. Miałem zaplanowanych kilka spotkań o charakterze prywatnym. Oprócz tego, wspólnie z małżonką Natalią zostałem zaproszony do Teatru Maryjskiego na ceremonię rozdania nagród laureatom muzycznego festiwalu "Gwiazdy Białych Nocy". Spotkałem się również z moim kolejnym, póki co wirtualnym, rywalem. Chodzi mi oczywiście o jednego z najlepszych sportowców-petersburżan, Nikołaja Wałujewa.

KP: Jak się udała rozmowa?
WK: Ja i Kola jesteśmy starymi znajomymi i kolegami po fachu. Pogadaliśmy. Mam nadzieję, że mimo wszystko Nikołaj i jego promotorzy dokonają jedynego słusznego wyboru i pojedynek, którego oczekują miliony miłośników sportu, koniec końców, odbędzie się.

GLOBAL BOXING GYM

Marcin Filipowski, Nagranie własne

2010-06-24

Zapraszamy na małą przechadzkę przez Global Boxing Gym, dzieło Mariusza Kołodzieja, który jest jego twórcą i menedżerem, filantropem i promotorem bokserskim posiadającym grupę Global Boxing Promotion. Po tym znakomitym obiekcie oprowadzi nas Adam "Baby Face" Kownacki (3-0, 3 KO), który już 16. lipca stoczy swoją 4. zawodową walkę.



Panel logowania
Login:
Hasło:
 
 
Zapamiętaj
Bokser.org przegląda teraz 11109 gości
oraz 195 zalogowanych użytkowników,
przy długości sesji 4:00 godziny.
Statystyki

MMA