LENNOX NIE LUBI CHISORY?

Larry Olubamiwo (8-1, 7 KO) to 193 centymetry i blisko 120 kilogramów samych mięśni. O jego potwornej sile mógł się już przekonać jeden z naszych rodaków, Michał Skierniewski, który poległ z Anglikiem już w pierwszej rundzie. 31-letni Larry ma spore braki techniczne, ale jego niedźwiedzia siła i tak czyni go bardzo groźnym zawodnikiem. Za najbardziej utalentowanego pięściarza brytyjskiego uważany jest powszechnie Derek Chisora (13-0, 8 KO), jednak tak jak chwalą go za talent, tak samo specjaliści ganią go za lenistwo. Chisora nie jest za bardzo lubiany przez innych zawodników, czemu właśnie dowód dał sam Lennox Lewis. Wielki mistrz z początku tego wieku przybył ostatnio na salę treningową Olubamiwo, poprosił go o założenie rękawic i na ringu pokazał kilka sztuczek, które mają pomóc mu w pokonaniu Chisory. 

- Pokazał mi kilka ciekawych rzeczy, podał numer telefonu, pozostajemy w kontakcie i kiedy wróci z wakacji znów się spotkamy. Czegoś takiego nie mógłbym przegapić - powiedział Larry. Jak więc widać, ciągnie wilka do lasu...  

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: lukaszenko
Data: 08-06-2010 15:38:59 
No do lasu to ten wilk juz na pewno nie wroci..
 Autor komentarza: KidDynamite
Data: 08-06-2010 15:46:32 

Ech... powspominać tylko można już niestety ;/

 Autor komentarza: lukaszenko
Data: 08-06-2010 15:48:49 
Moj ulubiony ciezki;)
 Autor komentarza: lukaszenko
Data: 08-06-2010 15:50:17 
Bokser kompletny..Bardfzo dobre warunki fizyczne, cios, umiejetnosci, niezla szczeka i przygotowanie kondycyjne do tego myslenie w ringu..Swietna kombinacja najlepszych cech boksera wagi ciezkiej..
 Autor komentarza: abdel1908
Data: 08-06-2010 16:14:42 
I warto dodac że jego porażki to były czyste przypadki. Aczkolwiek jest jeszcze jeden aspekt, największe nazwiska z którymi walczył Lewis(Holyfield, Tyson) a w szczególności Tyson były już past prime. Ale trzeba mu oddac, złamał karierę kilku prospektom(Briggs, Grant, Gołota), obnażył braki Tuy, no i ta wygrana z nadwagą z prime Kliczko. Niewielu potrafiło dac z nim równą walkę.
 Autor komentarza: kermit
Data: 08-06-2010 17:20:17 
Szkoda, że nie doszło do walki Lennoxa z Tysonem, gdy był w swoim "prime time", późniejsza ich walka i obijanie żelaznego to już nie to samo.
Natomiast Larry może zamieszać w ciężkiej (;
 Autor komentarza: krzysiek34
Data: 08-06-2010 17:26:40 
Swego czasu Lennox wydawał mi się kimś nadludzkim. Pamiętam jak wielki podziw miałem dla Mavrovicia za to że wytrwał z Lennoxem 12 rund. Prztrwanie całego dystansu z nim wydawało mi się mistrzostwem świata.
 Autor komentarza: sliver84
Data: 08-06-2010 17:43:12 
Świetny bokser ale nie przesadzajcie z tą nad ludzkością. Holyfield w drógiej walce bardzo dobrze sobie radził, to samo Kliczko po 2 tygodniach przygotowań. Dla mnie Lewis jest bokserem na poziomie Holyfielda, Tysona i starego Kliczki.
 Autor komentarza: poszukiwacz
Data: 08-06-2010 17:49:52 
Lennox podobnie jak Laik kocha pewnie Floyda bo to jedyny ciężko pracujący bokser ;) no i najlepszy jaki chodził i kiedykolwiek będzie chodzić po ziemi ;)- Derek Chisora jest tylko częścią tłumu leniwych bokserów :) - tyle w kwestii czyichś sympatii bokserskich
 Autor komentarza: KubaW
Data: 08-06-2010 19:12:42 
Według mnie Lewis i tak musi sie cieszyć że miał szanse boksować z największymi swoich czasów. Nie ma co sie oszukiwać, to już nie był ten Tyson i Holly ale patrząc na sytuacje Kliczko, to bracia nie mieli nawet okazji do powalczenia z bokserami z topu u schyłku formy.
 Autor komentarza: championn
Data: 08-06-2010 19:23:00 
ale żenujace
 Autor komentarza: lewiss32
Data: 08-06-2010 19:28:13 
no z tym sie nie zgodze ze lewis byl na poziomie kliczki skoro wygral z nim po swoim prime co do posostalych nazwisk to tak
 Autor komentarza: Ghostbuster
Data: 08-06-2010 19:36:24 
Lennox Lewis to mój ulubiony bokser. niedoceniany, a może nielubiany przez Amerykanów, za to że zlał Hollyfielda i Tysona. Ja nie uważam, że Holly był wtedy w past prime. To jest świetny technik o żelaznej kondycji tak jak zresztą B-hop, a tacy mogą walczyć na bardzo wysokim poziome do 40stki i nawet dalej.
 Autor komentarza: andrewsky
Data: 08-06-2010 21:04:52 
Prawdziwy mistrz!Nigdy go nie lubilem. Naprawde nie sadzilem ze dozyje kiedys czasow ze bede tesknil za Lewisem.Moim zdaniem druga walke z Evanderem minimalnie przegral.
 Autor komentarza: lukaszenko
Data: 08-06-2010 23:08:34 
andrewsky
Ja tam tesknie za nimi wszystkimi z lat 90 tych heh..
 Autor komentarza: mencel
Data: 09-06-2010 00:02:45 

Ja tak samo,tęsknie za tymi wszystkimi bokserami nie tylko z lat 90,ale też 70(muhammad,foreman itd).

http://www.youtube.com/watch?v=t1fC1gfrtnw
filmik z najlepszymi nokautami tysona ;) (drugiego takiego nie będzie)
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.