ALBERT: KRÓTKI ODPOCZYNEK I POWRÓT DO PRACY

- Przede wszystkim dziękuję bardzo za szansę walki o mistrzostwo świata, którą dostałem od Witalija. Oczywiście jestem smutny, bo przyjechałem tutaj wygrać, natomiast Witalij pokazał wielką klasę. Jest mistrzem, potrafi się świetnie przygotować i wytrzymać naprawdę mocne tempo walki – mówił na konferencji prasowej Albert Sosnowski (45-3-1, 27 KO), który kilkanaście minut wcześniej musiał uznać wyższość Witalija Kliczki (40-2, 38 KO).

„Dragon” był zdania, iż jeśli wcześniej nawiązałby współpracę z Fiodorem Łapinem, wszystko mogło potoczyć się inaczej – Zbyt krótko pracuję z nowym trenerem i było zbyt mało czasu by zmienić moje stare nawyki. Co do samego pojedynku, to wyszedłem zbyt spięty i potem zabrakło mi trochę sił i uciekła mi koncentracja. Cały czas wierzyłem w sukces i starałem się przeciwstawić Witalijowi, ale okazał się lepszym pięściarzem i wygrał tej pojedynek. Teraz chwila odpoczynku i znowu powrót do pracy – zakończył Albert, przy okazji dziękując dość licznie zgromadzonej na Veltins Arena polskiej publiczności za gorący doping.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: sly80
Data: 30-05-2010 06:18:02 
no stress Albert! pokazałes nam Polakom ,że masz serce to najważniejsze
dziekuje za fajna walkę ..
 Autor komentarza: dzidek
Data: 30-05-2010 07:21:31 
z tego co widze to walczył nieżle!!
 Autor komentarza: Jasiu1976
Data: 30-05-2010 07:55:37 
Szacun dla Alberta !!!
Szkoda tylko,ze tak sie przedluzylo jego wyjscie z hali (ok.3:30) ale warto bylo zostac i pogadac z Albertem
 Autor komentarza: lukaszenko
Data: 30-05-2010 08:46:39 
Albert tak czy owak nie dales ciala w tej walce!!..Naprawde gratulacje za postawe, ambicje i serce do walki..Wedle mojej oceny wypadles lepiej od Arreoli przeciw Vitkowi i mysle ze jeszcze bede z Ciebie ludzie..Osobiscie nie wierzylem w efekty wspolpracy z Lapinem ale ta walka pokazuje ze sie mylilem..Duzy postep..Przede wszystkim naprawde fajna lewa reka..Tak trzymac i mysle ze juz wkrotce zobaczymy Alberta w walce z kims powaznym gdzie bedzie schodzil z ringu jako zwyciezca..
 Autor komentarza: Stryker
Data: 30-05-2010 08:55:49 
A szkoda Albercika, bo naprawdę miał nadzieję, że wygra...
 Autor komentarza: eLSzabeL
Data: 30-05-2010 09:23:25 
Ta tylko kto mu da druga taką szanse. Mysle ze powinien zawalczyc z Harrisonem lub z Barretem może Briggs?
 Autor komentarza: niemiec32
Data: 30-05-2010 09:37:43 
dobrze ze Kliczko okazal laske bo znowu bysmy mieli zalobe narodowa
 Autor komentarza: Ugly
Data: 30-05-2010 09:49:11 
Janku Os. napisz w końcu co Albert mówił , a nie tu jakieś podpuchy robisz ;-)
 Autor komentarza: kubkur667
Data: 30-05-2010 09:54:47 
Rzeczywiście gdyby Albert pracował dłużej z Łapinem to na pewno wyszłoby mu to na dobre. Myśle że przez te wszystkie lata się marnował, popełniono wielki błąd że nie postawiono na niego wtedy kiedy był na to czas, ale kto wie, może jeszcze dużo przed nim.
 Autor komentarza: Jackass
Data: 30-05-2010 10:20:33 
Dobra walka powiem ze dawno tak nie przezywałem walki ostatni raz chyba za czasów Gołoty tych lepszych xD
 Autor komentarza: Jasiu1976
Data: 30-05-2010 14:42:58 
Powiedzial " Dzieki panowie ,ze wytrwaliscie w oczekiwaniu na mnie i dzieki wielkie za doping,sorry ,ze tak wyszlo ale robilem co moglem ale sama ambicja jednak czlowiek walki nie wygra,zabraklo umniejetnosci,jeszcze raz sorry" - to dokladnie powiedzial.

A wyszedl dlatego tak pozno bo mieli kontrole antydopingowa i obaj z Kliczka mieli problem z oddaniem materialu do probki - po prostu nie chcialo im sie za przeproszeniem lac :)
 Autor komentarza: Daw
Data: 30-05-2010 15:30:36 
No teraz Albert jest napewno bardziej znany w swiecie bokserskim wiec ja licze,ze dostyanie jeszcze jakas powazniejsza walke.
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.