TRWA PASSA BRIGGSA

Niespełna 100 sekund zajęło byłemu mistrzowi WBO wagi ciężkiej zdemolowanie kolejnego przeciwnika. Na Scope Arena w Norfolk (Virginia), Shannon Briggs (51-5-1, 45 KO) znokautował dobrze znanego polskim kibicom Roba Callowaya (70-12-2, 57 KO), fundując mu po drodze trzy nokdauny. "The Cannon" wygrał w pierwszej rundzie po raz czwarty z rzędu (wynik pierwszego pojedynku zmieniono potem  z KO 1 na 'no contest'), a ostatnie trzy walki 38-letniego Amerykanina łącznie trwały niespełna dwie i pół minuty. Po imponujących zwycięstwach nad kiepskimi przeciwnikami nadszedł czas, by Briggs zmierzył się z kimś bardziej godnym uwagi.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: Daro603
Data: 29-05-2010 09:17:57 
Briggs pokonał słabego rywala... Nasz Paweł Kołodziej też w imponującym stylu zdemolowal Roba Collowaya.
Coś czuje że Shannon Briggs jeszcze dużo namiesza w wadze ciężkiej.
 Autor komentarza: GoldenBoy
Data: 29-05-2010 11:16:44 
A ja myślę że dostanie kogoś z pierwszej 10/15 rankingu, on skarci Briggsa i tyle będzie z jego mieszania :D
 Autor komentarza: Niezapominajek
Data: 29-05-2010 11:19:55 
Briggs ma cieżką łapę i przez 3 rundy byłby groźny dla każdego
 Autor komentarza: newark
Data: 29-05-2010 12:04:38 
No no Gratulacje Briggs.
Ale w HW już nie na miesza.
Nie bedzię wstanie wytrzymać pełnych 12 rund.
 Autor komentarza: Niezapominajek
Data: 29-05-2010 12:11:43 
Jemu wystarcza jedna runda.
 Autor komentarza: kuhi
Data: 29-05-2010 12:39:59 
Szkoda mi Callowaya, Kołodziej pojechał po nim jak po łysej kurze, widać było, że Rob bardziej koncentrował się na tym żeby się nie zsikać na matę ringu niż na walce. Czuję, że jeszcze jeden taki występ i może dojść do jakiejś tragedii.
Co do Briggsa to on zawsze był niebezpiecznym średniakiem i już tak zostanie.

PS
Witam nowych użytkowników :)
 Autor komentarza: KidDynamite
Data: 29-05-2010 12:54:37 

Daro603,

Jasne. Briggs namiesza... człowieku on ma kondycję na 2 rundy walki z bokserem z TOP15.

 Autor komentarza: PenerFastryga
Data: 29-05-2010 13:19:20 
o kurde myslalem,ze to potrwa ze 2-3 rundki;D
 Autor komentarza: koziouuu
Data: 29-05-2010 13:40:08 
Briggs to wrak, ale Calloway to juz chodzacy trup.
 Autor komentarza: lukaszenko
Data: 29-05-2010 19:33:22 
Briggs ekspresowo nokautuje rywali bo na wiecej jak trzy rundy pewnie nie starczy kondycji..To taki Pudzian boksu..Mysle ze raczej wszyscy ze scislej czolowki dzisiejszego, przekoksowanego Brigssa gladko by wypunktowali..
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.