FROCH MA PLAN NA ABRAHAMA

Brytyjski super średni Carl Froch (26-1, 20 KO) w jednym z wywiadów powiedział, że w potyczce z Arthurem Abrahamem (31-1, 25 KO) zamierza boksować stylem podobnym do Andre Dirrella, który pokonał naturalizowanego Niemca przez dyskwalifikację. 

- W pojedynku z Abrahamem będę nastawiał się na punktowe zwycięstwo. Wiem w jaki sposób Andre Dirrell pokonał Arthura, chcę walczyć podobnie. Mam nadzieję, że zrealizuje swój plan. Wiem, że jestem wojownikiem i mogę niepotrzebnie wdać się w jakąś wymianę ciosów - mówił Froch. Pojedynek ten wstępnie planowany jest na jesień, jednak dokładna data nie została jeszcze ustalona ze względu na ciągły spór bokserów w sprawie lokalizacji pojedynku.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: glaude
Data: 27-05-2010 18:59:21 


"Wiem w jaki sposób Andre Dirrell pokonał Arthura, chcę walczyć podobnie"
Ma chłop poczucie humoru :D


 Autor komentarza: tonka
Data: 27-05-2010 19:06:42 
Czy ja dobrze zrozumiałem, on swoją "technikę" porównuje do TECHNIKI Dirrella?? Przecież to siłowy cepiarz i wiatrak, surowy jak mięso na tatara!!
 Autor komentarza: HAMMERFIST
Data: 27-05-2010 19:24:33 
Jak ktos kto całe życie cepuje ma sie zmienic w technika ?

Jak tak,to niech Foreman zamieni się w Byrda.
 Autor komentarza: lefthook2012
Data: 27-05-2010 19:28:48 
No tak ... jak zwykle duzo krzyku a przyjdzie co do czego to bedzie cepami obijal szczelna garde Abrahama...zbierajac przy tym kontry....p.s taki technik a na pietach chodzi :P
 Autor komentarza: Hammer5
Data: 27-05-2010 19:52:08 
Ważne, że wie chociaż, co trzeba zrobić, by Abrahama pokonać. Świadomość, a realizacja to dwie różne sprawy.
 Autor komentarza: neQ
Data: 27-05-2010 20:03:39 
Froch przegrał, a wiecej sie o nim mówi tutaj, niż o Kesslerze.No wiadomo - trwa 'Super Six' ale bez przesady.Bardzo lubie Kesslera i chciałnbym, żeby ten turniej wygrał.
 Autor komentarza: robson28
Data: 27-05-2010 20:36:02 
A ja tam Frocha lubie!!Prawda jest ze techniki niema ale chłop wymiany sie nie boi i twardy jest,dobre widowisko jest z jego udziałem.Abraham bedzie miał ciezką przeprawem z nim.
 Autor komentarza: benwetz
Data: 27-05-2010 21:51:29 
Froch jest zabawny ... :]
Faworytem oczywiście Abraham obaj surowi technicznie praktycznie same wady oprócz twardego łba i mocnego ciosu(Abraham oczywiście mocniej bije). Wydaje mi się, że jak Abraham wyjdzie z kontry do Frocha szybko usadzi ;).
 Autor komentarza: Luton
Data: 27-05-2010 22:25:46 
Wiecie to może być wałek. Koleś długo przed walką podaje swoją taktyke jakby chciał podpuścić Abrahama do zmiany swoich koncepcji.
 Autor komentarza: Luton
Data: 27-05-2010 22:31:38 
ale co racja to racja. facet sieje postrach w branży kabareciarskiej.
 Autor komentarza: SkazanyNaInstynkt
Data: 27-05-2010 22:45:27 
Czytając nagłówek newsa i biorąc pod uwagę desperackie wypowiedzi Frocha w ostatnim czasie, pomyślałem, że jeszcze będzie chciał szantażować Abrahama w ringu, że jeśli nie da mu wygrać to sie pochlasta ;))
Ale w pewnym sensie już to zrobił... podciął sobie jedną żyłę, twierdząc, że będzie chciał walczyć podobnie jak Dirrell :)
Cóż fakt faktem po walce z Kesslerem, nabrałem więcej respektu do Frocha, walka będzie ciężka dla obu, ale coś mi się zdaje, że Abraham znokautuje Forcha... chociaż Froch też ma szanse znokautować Abrahama, no nie wiem, zobaczymy... jedno jest pewne, że będą grzmoty ;]
 Autor komentarza: PenerFastryga
Data: 27-05-2010 22:52:02 
niech zleje wreszcie tego malpiszona, bo ja już nie moge patrzec na tych mistrzów z Niemiec
 Autor komentarza: lipabad
Data: 28-05-2010 06:23:43 
To bedzie jedna z najbardziej zacietych walk ja stawiam na Frocha mysle ze wygra
 Autor komentarza: dhobiwallah
Data: 28-05-2010 09:46:41 
Nie, z tym, że chce walczyć podobnie do Dirrella to palnął bez sensu. Ja za Frochem nie przepadam, jest surowy, siłowy i toporny ale... no właśnie - wszyscy na nim psy wieszają, odmawiają umiejętności ale jak dotąd poległ tylko raz w wyrównanej walce. Gość potrafi przyjąć i jak już udowodnił jest niebezpieczny do samego końca (vide Jarmain Taylor). Mam wrażenie, że gdyby walka z Kesslerem trwała 15 rund to Duńczyk padł by jak długi. Z Abrahamem będzie ciężko walczyć tak jak Froch lubi, cios za cios, bo jak wyłapię bombę od niemieckiego Ormianina to może się nie podnieść. Walczyć tak jak Dirrell nie da rady. Tak czy owak, wolę, żeby to Cobra załatwił Króla Artura.
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.