REDAKCJASKLEPINNENA ŻYWOCHATFORUMFORUMENGLISH      
       STARTBOKS ZAWODOWYBOKS AMATORSKIBOKS KOBIETBIOGRAFIEENCYKLOPEDIAHISTORIALUDZIE BOKSUBLOGI      
       ZAKŁADYPORADNIKZAŁÓŻ KONTOINFORMACJE
 

Archiwum wiadomości z dnia: 2010-05-16

 

WŁODARCZYK MISTRZEM ŚWIATA!!!!!

Łukasz Furman, Informacja własna

2010-05-16

Krzysztof Włodarczyk (43-2-1, 32 KO) zastopował w ósmej rundzie Giacobbe Fragomeniego (26-3-1, 10 KO) i po raz drugi w karierze został mistrzem świata kategorii cruiser, tym razem federacji WBC.

"Diablo" rzucił rywala na deski pod koniec szóstego starcia, a w ósmym dokończył dzieła zniszczenia.

Więcej szczegółów już wkrótce...

KRZYSZTOF WŁODARCZYK PO WALCE (1/3)

Piotr Jagiełło, Nagranie własne

2010-05-16

Krzysztof Włodarczyk (43-2-1, 32 KO) zastopował w ósmej rundzie Giacobbe Fragomeniego (26-3-1, 10 KO) i po raz drugi w karierze został mistrzem świata kategorii cruiser, tym razem federacji WBC. Zapraszamy na pierwszą część wywiadu z "Diablo", zarejestrowaną po jego zwycięskiej walce.

KING PRZYBLOKOWAŁ MAYORGĘ

Redakcja, sporty-walki.org

2010-05-16

Don King po raz kolejny pokazał, że nie warto z nim zadzierać. Sławny promotor nie dopuścił do debiutu na arenach MMA Ricardo Mayorgi, byłego championa wagi półśredniej i junior średniej.

CZYTAJ WIĘCEJ NA SPORTY-WALKI.ORG

King zablokował występ pięściarza na gali Shine Fights twierdząc, że cały czas ma do niego prawa. Jego opinię podzielił sąd i organizatorzy musieli odwołać całą galę.

NARVAEZ UDANIE W GÓRĘ

Łukasz Furman, Informacja własna

2010-05-16

Omar Narvaez (32-0-2, 19 KO) po siedmiu latach panowania na tronie WBO wagi muszej i szesnastu udanych obronach zdecydował się na zmianę kategorii. Opłaciło się, bo 35-letni bokser z Argentyny wywalczył właśnie wakujący tytuł WBO w dywizji super muszej po pokonaniu Evertha Briceno (32-6-1, 26 KO).

Po dwóch rozpoznawczych rundach, w trzeciej Narvaez zepchnął pierwszego na liście challengerów zawodnika z Nikaragui do obrony, a w kolejnej odsłonie zranił go lewym sierpem. Szóste starcie należało do Briceno, punktującego z dystansu długim lewym prostym, jednak wszystko zniwelowało ostrzeżenie dla niego za ataki głową. Właśnie po jednym z takich ataków, ale już w siódmej rundzie, Omar doznał głębokiego rozcięcia obu łuków brwiowych. Pięściarz z Argentyny szybko się pozbierał, wygrał ósmą odsłonę, a do tego sędzia ukarał jego przeciwnika kolejnym ostrzeżeniem i odjęciem punktu za ataki głową. Sytuacja powtórzyła się jeszcze w jedenastym starciu, co nie miało już jednak znaczenia dla ostatecznej punktacji. Wyraźnie wygrał Narvaez 117:108, 117:108 i 118:107 i zdobył tytuł w drugiej dywizji.

KHAN DEKLASUJE 'MAGIKA'

Leszek Dudek, Informacja własna

2010-05-16

Doskonale  zaprezentował się mistrz WBA kategorii junior półśredniej, Amir Khan (23-1, 17 KO), w swoim debiucie za Oceanem. Licznie zgromadzona publiczność w nowojorskim Madison Square Garden przez prawie jedenaście rund oglądała całkowicie jednostronny pojedynek, w którym od początku do końca dominował 23-letni Brytyjczyk.

Paulie Malignaggi (27-4, 5 KO) ustępował czempionowi we wszystkich aspektach bokserskiego rzemiosła. Większość lewych prostych Khana dochodziła celu, również ciosy z prawej ręki łatwo znajdywały drogę do szczęki przeciwnika. Co ciekawe, podopieczny Freddiego Roacha od samego początku był wyraźnie szybszy od Malignaggiego. Od piątej rundy przewaga Amira wciąż się zwiększała, a twarz bezradnego Amerykanina z każdą chwilą przybierała coraz bardziej zrezygnowany wyraz. Przed jedenastą odsłoną Steve Smoger, lekarz ringowy oraz narożnik Pauliego zastanawiali się nad poddaniem pretendenta, ale Malignaggi ani myślał o oddaniu walki.

Sędzia przerwał pojedynek w połowie przedostatniej rundy, gdy "Magik" przestał odpowiadać na ciosy mistrza i przyjmował kolejną kombinację ciosów opierając się o liny. Po walce Khan zapowiedział, że zmierzy się z Maidaną i nie zamierza przenosić się do wyższej kategorii, nim nie zunifikuje pasów w limicie do 140 funtów.

KHAN: SĘDZIA POWINIEN PRZERWAĆ WCZEŚNIEJ

Leszek Dudek, boxingscene.com

2010-05-16

Amir Khan (23-1, 17 KO), mistrz WBA w kategorii junior półśredniej, przed kilkunastoma godzinami po raz drugi obronił swój pas. W Madison Square Garden Brytyjczyk nie dał najmniejszych szans miejscowemu Paulowi Malignaggi (27-4, 5 KO), zmuszając sędziego ringowego do przerwania walki w jedenastym starciu.

Khan powiedział po zakończeniu pojedynku, że werbalne zaczepki Amerykanina traktował przez cały czas z przymrużeniem oka. 23-latek twierdzi, że Steve Smoger mógł znacznie szybciej przerwać tę nierówną walkę.

- Byłem silny psychicznie, musiałem po prostu trzymać się planu. Długi lewy prosty pracował bez zarzutu i to wystarczyło, żeby go sobie ustawić. Walczyłem mądrze i to się opłaciło. Uważam jednak, że sędzia ringowy mógł szybciej przerwać tej pojedynek. Malignaggi nie robił absolutnie nic, nawet nie próbował zadawać ciosów. Teraz chce się zmierzyć z kimś silniejszym, najlepiej z Maidaną - powiedział Khan.

Korzystając z okazji, Amir pochwalił też kolegę z Wild Card Gym, króla P4P - Manny'ego Pacquiao (51-3-2, 38 KO) i podziękował kibicom na Filipinach.

- Manny to wspaniały człowiek. Bardzo wiele pomógł mi podczas przygotowań. Sparowaliśmy razem i sporo od niego podejrzałem. Dzięki kontaktom z nim zbudowałem moją pewność siebie. To świetny facet. Pogratulujcie mu zwycięstwa w wyborach i podziękujcie wszystkim fanom na Filipinach za to, że mnie dopingowali. Jestem przekonany, że walka bardzo im się podobała.

KRZYSZTOF CIEŚLAK PO PORAŻCE W ŁODZI

Piotr Jagiełło, Nagranie własne

2010-05-16

Zapraszamy na wywiad z Krzysztofem Cieślakiem (15-1, 5 KO), który podczas gali Wojak Boxing Night w Łodzi uległ stosunkiem dwa do remisu Felixowi Lorze (12-6-4, 6 KO).

ORTIZ WYPUNKTOWAŁ CAMPBELLA

Leszek Dudek, Informacja własna

2010-05-16

W zakończonym przed chwilą pojedynku poprzedzającym starcie Khan-Malignaggi, Victor Ortiz (27-2-1, 21 KO) gładko wypunktował Nate'a Campbella (33-6-1, 25 KO) na dystansie dziesięciu rund.

"Vicious" dominował od pierwszego do ostatniego gongu, sędzia Earl Brown liczył nawet Campbella po tym jak, w dość kontrowersyjnych okolicznościach, jego rękawice dotknęły maty ringu. 38-letni weteran był bezradny i przez pół godziny nie znalazł żadnego sposobu na młodszego i szybszego przeciwnika, ani razu nie potrafiąc mu poważnie zagrozić. Sędziowie punktowali: 100-89, 99-90, 99-90. Należy się spodziewać znaczącego wzrostu wartości Ortiza, wszak Campbell był notowany w czołówce wszystkich liczących się federacji. Natomiast były mistrz wagi lekkiej powinien pomyśleć o zawieszeniu rękawic na kołku.

ŁATWE ZWYCIĘSTWO JACOBSA

Leszek Dudek, Informacja własna

2010-05-16

Kreowany na następną gwiazdę kategorii średniej, Daniel Jacobs (20-0, 17 KO), bez najmniejszych problemów pokonał Juana Astorgę (14-5-1, 9 KO) na gali w Madison Square Garden. Pojedynek trwał niespełna cztery minuty.

Walka zakończyłaby się już w pierwszej rundzie, gdyby nie kilkusekundowa przerwa, w czasie której narożnik Astorgi wkładał swojemu pięściarzowi ochraniacz na zęby. Nic jednak nie mogło odwlec wiszącej w powietrzu egzekucji i po czwartym nokdaunie (dwa pierwsze miały miejsce w poprzedniej odsłonie) pojedynek został przerwany. Zniszczenia dokonały ciosy na korpus.

PĘKNIĘTA MYDLANA BAŃKA

Wojciech Czuba, Informacja własna

2010-05-16

Porażką przed czasem zakończył się sobotni pojedynek Kevina Mitchella (31-1, 23 KO), z Michaelem Katsidisem (27-2, 22 KO), o pas interim federacji WBO. Porażką tym bardziej bolesną, bo poniesioną na oczach rodziny, przyjaciół i 20 tysięcy najwierniejszych fanów. Odwieczne marzenie Kevina, które miało się spełnić na stadionie jego ukochanej drużyny West Ham United, zamieniło się w najgorszy koszmar.

W drodze do ‘Krainy Młotów’.

Już w pociągu metra linii District, czuć było atmosferę wielkiego bokserskiego święta. Cały wagon zapchany był tłumem londyńczyków, którzy tak jak i my, z różnych części Londynu zmierzali na stację Upton Park. Po otwarciu drzwi, ludzka fala wylała się na peron i potoczyła w kierunku wyjścia. Niesieni z nurtem, dotarliśmy pod bramy ogromnego stadionu. Trzeba przyznać, że siedziba ‘Młotów’, robi wrażenie na zwykłym śmiertelniku. Wrażenie robiła też sama gala, organizowana przez największego promotora na wyspach Franka Warrena. Zanim jednak dostaliśmy się do środka, musieliśmy przebrnąć przez szczegółowe kontrole, bramki i niezliczoną ilość ubranych na czerwono ochroniarzy.

MITCHELL: TRAFIŁ MNIE, NA TYM POLEGA BOKS

Leszek Dudek, boxingscene.com

2010-05-16

Kevin Mitchell (31-1, 23 KO) nie szukał wymówek po porażce poniesionej z rąk Michaela Katsidisa (27-2, 22 KO). 25-letni Brytyjczyk został poddany przez sędziego ringowego na minutę przed końcem trzeciej rundy. Odbywający się w Uptown Park pojedynek obserwowała dwudziestotysięczna widownia.

- Wiedziałem, że on jest puncherem i ma czym uderzyć. Trafił mnie podczas wymiany. Walczyłem wcześniej z silnymi przeciwnikami, jak choćby Carl Johanesson czy Breidis Prescott. Oberwałem i stało się, taki jest boks. Nie można popełniać takich błędów, a ja to zrobiłem. Jeszcze wrócę. Tym razem się nie powiodło, ale na 100% to nie jest szczyt moich możliwości - powiedział Mitchell.

MISTRZ WBC NA TRENINGU

Łukasz Furman, Nagranie własne

2010-05-16

Prezentujemy Wam trening Krzysztofa Włodarczyka zarejestrowany sześć dni przed jego walką z Giacobbe Fragomenim. Robimy to by uświadomić kibicom, że zawodnicy na najwyższym poziomie nie pokazują niczego podczas "otwartych treningów", dlatego wyglądają często na nich na słabiej przygotowanych.

Porównując niedzielną sesję z otwartym treningiem ze środy, porównajcie szybkość i dynamikę "Diablo", a zapewniam Was, że w przypadku włoskiego boksera było identycznie. Przy okazji warto zaznaczyć, że Krzysiek osiem dni przed występem w Łodzi nabawił się kontuzji prawej dłoni, która jeszcze w niedzielę była potwornie zapuchnięta. Tym większe więc brawa dla Włodarczyka.

SOSNOWSKI PODCZAS TRENINGU W WIŚLE

Łukasz Furman, Materiał własny

2010-05-16

Pierwsza, majowa walka o mistrzostwo świata z udziałem Polaka, zakończyła się sukcesem. Za niespełna dwa tygodnie, podobne emocje czekają nas z udziałem Alberta Sosnowskiego (45-2-1, 27 KO), który już 29. maja stanie przed szansą odebrania pasa WBC wagi ciężkiej Vitalemu Kliczko (39-2, 37 KO). Zapraszamy na fotorelację zrobioną podczas sesji treningowej "Dragona" w Wiśle.

MAYWEATHER-MOSLEY: 11 MLN $ ZYSKU ZE SPRZEDAŻY BILETÓW!

Piotr Jagiełło, Las Vegas Review

2010-05-16

W dniu dzisiejszym poznaliśmy dokładną sumę, jaka wyniknęła ze sprzedaży biletów, podczas walki pomiędzy Floydem Mayweatherem (41-0, 25 KO) i Shanem Mosleyem (46-6, 39 KO). Wydarzenie to cieszyło się wielkim zainteresowaniem i osiągnięty został finansowy wynik, który daje miejsce w pierwszej '10' w historii stanu Nevada.

Według informacji gazety "Las Vegas Review", ostateczny zysk ze sprzedaży wejściówek wyniósł 11,032,100 $. Według oficjalnych źródeł, do MGM Grand wybrało się 14038 osób. Jest to suma niewyobrażalna, jednak wcale nie rekordowa. Pierwszą dziesiątkę najbardziej kasowych walk w stanie Nevada zamyka rewanż pomiędzy Frankiem Bruno i Mikiem Tysonem. Na czele listy ponownie zobaczymy "Money'a". Najwięcej zysku z biletów przyniosła walka niepokonanego Amerykanina z Oscarem De La Hoyą, kwota wyniosła 18,419,200 $.

PRESCOTT WYGRYWA PRZED CZASEM

Leszek Dudek, Informacja własna

2010-05-16

Breidis Prescott (22-2, 19 KO), który przed kilkunastoma miesiącami wsławił się błyskawicznym znokautowaniem obecnego mistrza WBA wagi junior półśredniej Amira Khana (22-1, 16 KO), przerwał passę dwóch porażek i pokonał przed czasem Jasona Davisa (11-7-1, 3 KO).

Kolumbijski puncher zakończył walkę już w trzecim starciu. Pojedynek został przerwany po drugim nokdaunie. Davis  dwukrotnie lądował na macie ringu po ciosach na korpus. Najprawdopodobniej jeden z upadków spowodował kontuzję, która uniemożliwiła Amerykaninowi kontynuowanie walki.

MALIGNAGGI: NIE MOGŁEM ZA NIM NADĄŻYĆ

Leszek Dudek, boxingscene.com

2010-05-16

Paulie Malignaggi (27-4, 5 KO) nie miał nic do powiedzenia podczas wczorajszej walki z mistrzem WBA wagi junior półśredniej - Amirem Khanem (23-1, 17 KO). Silniejszy Brytyjczyk górował nad "Magikiem" w każdej odsłonie i sędzia Steve Smoger słusznie zlitował się nad Amerykaninem w połowie jedenastego starcia.

- Amir za dużo robił, bił z różnych kątów i cały czas zmieniał dystans. Też tak walczyłem, gdy byłem młodszy. Z wiekiem przychodziły kontuzje i przez nie zacząłem oszczędzać ręce i mniej uderzać. Był silniejszy, większy i szybszy. Nie mogłem za nim nadążyć. Nie wyczułem dystansu. Amir pokazał jak bardzo mu na tym zależało, mam dla niego wiele szacunku - powiedział po walce rozbity Malignaggi.

SALIDO NOWYM MISTRZEM

Redakcja, Informacja własna

2010-05-16

Orlando Salido (34-10-2, 22 KO) zrewanżował się Cristobalowi Cruzowi (39-12-2, 23 KO) za minimalną porażkę sprzed dziewiętnastu miesięcy, ale przede wszystkim odebrał mu tytuł mistrza świata federacji IBF w wadze piórkowej.

Salido (na zdjęciu) bardzo ostro ruszył na początku na mistrza, zyskując przewagę w pierwszych rundach. Środek walki należała do Cruza, jednak opuściły go kompletnie siły w końcówce, Orlando przyspieszył i w ostatnim starciu był nawet bliski zwycięstwa przed czasem. Champion dotrwał wyczerpany do ostatniego gongu, ale stracił pas po niejednogłośnym werdykcie na rzecz Salido.

DIABLO ZASKOCZYŁ WSZYSTKICH

Łukasz Furman, Informacja własna

2010-05-16

Znany z agresywnego stylu oraz nokautujących ciosów Krzysztof Włodarczyk (43-2-1, 32 KO) dziś pokazał swoje drugie oblicze, oblicze technika i boksera bijącego z defensywy.

Od pierwszej rundy doskonale operował lewym prostym, a od trzeciej dzięki fantastycznej pracy nóg "obtańcowywał" bezradnego tego wieczoru Giacobbe Fragomeniego (26-2-1, 10 KO). Krzysiek na początku bił rzadko, lecz znacznie celniej niż jego rywal. Po czterech rundach sędziowie punktowali 38:38 oraz 39:37 i 40:36 na korzyść Polaka.

Już na samym początku szóstej odsłony Włodarczyk wystrzelił prawym sierpowym, po którym Włoch nie dość, że się zachwiał, to jeszcze pękł mu lewy łuk brwiowy. W ostatnich sekundach tej rundy "Diablo" zamarkował prawy na korpus, zszedł w prawo i wystrzelił mocnym prawym sierpowym, który posłał jego przeciwnika na matę ringu. Niestety kiedy Frank Garza doliczał do ośmiu, na hali zabrzmiał gong na przerwę. Starcie siódme to znów dobra defensywa Krzyśka i kilka skutecznych kontr, ale to co najlepsze przyszło w ósmej rundzie. Włodarczyk wyszedł z narożnika i w pierwszej sekundzie, natychmiast uderzył zaskoczonego przecinika bezpośrednik prawym podbródkowym, doskoczył do zamroczonego Fragomeniego, kilka razy pacnął lekko prawą ręką, by wystrzelić dwoim firmowym lewym sierpem w okolice ucha Giacobbe. Włoch znów  padł i choć zdołał się jeszcze podnieść na osiem, to doświadczony sędzia amerykański zastopował pojedynek. Zrobił dobrze, bo Fragomeni wracał do narożnika "na miękkich nogach" i kontynuowanie walki mogło grozić bardzo ciężkim nokautem.

Po trzech latach słabszych występów Krzysztof Włodarczyk znów pokazał boks na światowym poziomie, ale brawa należą się również jego trenerowi, Fiodorowi Łapinowi, który doskonale nastawił taktycznie swojego podopiecznego. Tym samym "Diablo" wpisał się na stałe do historii światowego boksu jako dwukrotny mistrz świata. Oby tym razem na dłużej utrzymał ten pas.

BANKS POWALCZY Z GAVERNEM

Piotr Jagiełło, Informacja własna

2010-05-16

Na niespełna dwa tygodnie przed walką rywala poznał Johnathon Banks (24-1, 17 KO). Przeciwnikiem mocno bijącego pięściarza z Detroit będzie Jason Gavern (19-7-3, 8 KO), który niedawno niespodziewanie pokonał Manuela Quezadę (29-5, 18 KO). Pojedynek zakontraktowany jest na 12 rund. Przypomnijmy, że do tego starcia dojdzie 29 maja, na gali "Fists of steel". Głównym wydarzeniem tego wieczoru będzie walka Vitalija Kliczko z Albertem Sosnowskim o pas WBC w wadze ciężkiej.

Banks ostatni raz występował 20 marca, na gali Władimir Kliczko – Eddie Chambers. Amerykanin znokautował podczas tego wieczoru Travisa Walkera, zdobywając pas NABF.

PEREZ ZWYCIĘŻA - DWA RAZY

Leszek Dudek, Informacja własna

2010-05-16

Niecodziennego wyczynu dokonał dzisiejszej nocy kubański ciężki - Mike Perez (10-0, 8 KO). 24-letni pięściarz powrócił do ringu po blisko piętnastomiesięcznej przerwie od boksu. Nie byłoby w tym nic szokującego, gdyby nie fakt, że Kubańczyk stoczył dziś aż dwie zwycięskie walki.

W University Arena w irlandzkim Limerick Perez najpierw w niespełna pięćdziesiąt sekund znokautował Łotysza Edgarsa Kalnarsa (21-23, 12 KO), by kilkadziesiąt minut później ponownie wejść między liny, tym razem z Czechem Tomasem Mrazkiem (4-28-5, 3 KO). Rozbicie drugiego przeciwnika zajęło amatorskiemu mistrzowi świata juniorów prawie trzy rundy.

DIABLO DOPISAŁ KOLEJNĄ KARTĘ W HISTORII POLSKIEGO BOKSU

Jarosław Drozd, Opracowanie własne

2010-05-16

- Jak na razie dobrze "chodzi" mój lewy prosty, zadaję silne ciosy na dół, mam niezłą kondycję. Jeśli te wszystkie elementy uda się zgrać, a zdrowie i szczęście będzie dopisywać, to za trzy, cztery lata powinienem osiągnąć znaczące sukcesy. Liczę najpierw na mistrzostwo Europy, a potem może też na pasy czempiona liczących się światowych organizacji. I nie są to wcale przechwałki z mojej strony - mówił w lutym 2002 r. w wywiadzie publikowanym w miesięczniku BOKSER Krzysztof "Diablo" Włodarczyk.

Nieco ponad 20-letni Krzysztof, mimo zaledwie 12 zawodowych walk na koncie, miał w swoim dorobku już pas interkontynentalny federacji IBF wagi jr. ciężkiej, zdobyty na włoskim ringu (w Quartucciu), ale szerszej sportowej publiczność nie był jeszcze znany.

"Diablo", niedoszły karateka, kick-bokser i zapaśnik, bokserska karierę rozpoczął w wieku 13 lat w warszawskiej Gwardii. W zajęciach prowadzonych wówczas przez trenera Zbigniewa Raubo uczestniczyli także m.in. Krzysztof Bienias i Tomasz Babiloński, znakomicie rokował na przyszłość Aleksy Kopeć, ale największe sukcesy stały się udziałem Włodarczyka.

WYNIKI KONKURSU MARKI WOJAK I BOKSER.ORG

Redakcja, Wyniki konkursu

2010-05-16

W dniu wczorajszym dobiegł końca konkurs zorganizowany przez markę Wojak i Bokser.org. Do wygrania były trzy czapki z podpisem nowo koronowanego mistrza świata WBC, Krzysztofa "Diablo" Włodarczyka.

Z przyjemnością publikujemy listę 3 szczęśliwców, do których trafi pamiątkowa czapka podpisana przez naszego championa. Są to użytkownicy bokser.org, zalogowani pod nickami:
* Smok997, vaandal, bokser81
                                                                                  

Poprawna odpowiedź na konkursowe pytanie:

W którym roku zadebiutował na zawodowym ringu Krzysztof Włodarczyk?
- W 2000 roku.

Nagrody zostaną wysłane jutro.

JONAK JAK ZA DAWNYCH LAT

Łukasz Furman, Informacja własna

2010-05-16

W nie pokazywanej walce przez telewizję Damian Jonak (27-0-1, 19 KO) zaskakująco szybko rozprawił się z Turgay'em Uzunem (31-15-2, 19 KO).

Damian zaraz po gongu ostro ruszył na rywala, zranił go lewym sierpowym i gdy ten schował się za podwójną gardą władował serię mocnych ciosów na korpus, po których narożnik Turka rzucił ręcznik na znak poddania. A wszystko trwało mniej niż minutę...

SOTO LEPSZY OD DOMINGUEZA

Redakcja, Informacja własna

2010-05-16

Humberto Soto (52-7-2, 32 KO) po raz pierwszy obronił tytuł mistrza świata federacji WBC wagi lekkiej.

Obchodzący kilka dni temu 30. urodziny Meksykanin od początku kontrolował pojedynek z Ricardo Dominguezem (31-6-2, 19 KO), punktował go długim lewym prostym, a gdy tylko nadarzała się okazja, karcił również kontrami z prawej ręki. Po ostatnim gongu sędziowie jednomyślnie opowiedzieli się za broniącym tytułu Humberto, ponktując 117:112, 118:110 i 119:110.

REKLAMA: SUPER GYM SPORTS

Super Gym Sports, Informacja własna

2010-05-16

KHAN CHCE WALKI Z MAIDANĄ

Leszek Dudek, boxingscene.com

2010-05-16

Ubiegłej nocy mistrz WBA w kategorii junior półśredniej, Amir Khan (23-1, 17 KO), w imponującym stylu pokonał Paula Malignaggi (27-4, 5 KO) w swym amerykańskim debiucie. Pojedynek odbywający się w Madison Square Garden został przerwany przez sędziego w połowie jedenastej rundy. 23-letni Brytyjczyk miał pełną kontrolę nad przebiegiem walki i według Harolda Ledermana z HBO nie oddał pretendentowi ani jednej rundy.

Do tej pory Khan był krytykowany za wybranie teoretycznie łatwiejszego przeciwnika. Obowiązkiem czempiona jest w pierwszej kolejności obrona pasa w walce z tymczasowym mistrzem, którym w tym przypadku jest mocno bijący Marcos Rene Maidana (28-1, 27 KO). Teraz Amir zamierza skrzyżować rękawice właśnie z Argentyńczykiem. Khan chce też, by na szczycie junior półśredniej doszło do drugiej ważnej walki. Devon Alexander (20-0, 13 KO) i Timothy Bradley (25-0, 11 KO) nie powinni napotkać przeszkód przy organizowaniu unifikacyjnego pojedynku o pasy WBC, IBF i WBO. Alexander wielkokrotnie wywoływał starszego kolegę do walki, ale ten póki co zasłania się żądaniami dotyczącymi wypłaty. Być może jednak wkrótce zobaczymy w limicie do 140 funtów swoisty mini turniej, w którym udział wezmą wszyscy aktualni posiadacze mistrzowskich pasów. Inicjatywa jest ciekawsza nawet od organizowanego przez Showtime Super Six.

- To doskonały zawodnik, ale wiemy jak go pokonać. Jeśli Maidana chce tej walki, to jest naszym priorytetem. Wielu ludzi wywiera na mnie presję. Zmierzę się z nim. Alexander i Bradley powinni latem roztrzygnąć swoje sprawy i zunifikować te trzy pasy. Ja i Maidana, Alexander i Bradley. Tak wyglądałyby półfinały. Nie opuszczę tej kategorii dopóki nie będę miał wszystkich pasów. Chcę być numerem 1 - zapowiada Khan.



Panel logowania
Login:
Hasło:
 
 
Zapamiętaj
Bokser.org przegląda teraz 11124 gości
oraz 183 zalogowanych użytkowników,
przy długości sesji 4:00 godziny.
Statystyki

MMA