BRADLEY: NIE BOJĘ SIĘ ALEXANDRA

Mistrz WBO w kategorii junior półśredniej, Timothy Bradley (25-0, 11 KO), zapewnia, że walka z czempionem federacji WBC i IBF - Devonem Alexandrem (20-0, 13 KO) dojdzie do skutku, jeżeli dostanie za nią odpowiednio wysokie wynagrodzenie. Po wycofaniu się Marcosa Rene Maidany (28-1, 27 KO), "Desert Storm" pozostał bez rywala, a na 17 lipca zarezerwowane są już HBO i Agua Caliente Casino. 7 sierpnia do ringu powróci również "Aleksander Wielki". On również nie zna nazwiska najbliższego przeciwnika i ma ważny kontrakt z HBO. Obóz Alexandra od dłuższego czasu próbuje sporowokować Bradleya do podjęcia rzuconej rękawicy. Lepsza okazja może już się nie zdarzyć.

- Ta walka może się odbyć, jeśli będę miał gwarancję wysokiej wypłaty. On jest numerem dwa w tej kategorii, ja zajmuje pierwsze miejsce. Jesteśmy dwoma najlepszymi pięściarzami w tej wadze. Wszystko zależy od podziału pieniędzy. Jeśli HBO zagwarantuje mi dobre wynagrodzenie, to wychodzimy do ringu. On ma dwa pasy, jest zunifikowanym czempionem. Do mnie należy trofeum WBO. To wielka walka dla fanów. Wszystko w rękach włodarzy HBO. Niech wszyscy wiedzą, że nie boję się Devona Alexandra - powiedział 26-letni Bradley.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: glaude
Data: 06-05-2010 12:53:59 


HBO da wypłatę solidną, więc przeszkód nie powinno być :)
 Autor komentarza: kubkur667
Data: 06-05-2010 13:13:08 
Obaj mają świetne rekordy i osiągnięcia, ta walka byłaby na pewno dobra
 Autor komentarza: Peciorak
Data: 06-05-2010 14:24:40 
Oby bylo tak jak mowi Tim. Czas nie dziala na jego korzysc, bo kariera oraz umiejetnosci Alexandra rozwijaja sie w blyskawicznym tempie. Niedlugo moze sie okazac, ze Alexander jest juz poza zasiegiem Bradleya, ktory wydaje sie miec mniejszy naturalny talent i potencjal.

 Autor komentarza: Deter
Data: 06-05-2010 14:32:41 
Te ich teksty przypominają mi dzieciaki z podstawówki. Znajdzie mi jednego boksera, który mówi publicznie "boje się go ale spróbuję, a może jakoś się uda".
 Autor komentarza: Daw
Data: 06-05-2010 20:04:39 
Licze na te walke niewatpliwie bylo by to wielkie wydarzenie,sa to 2 najlepsi zawodnicy w swojej kategori wagowej i wschodzace gwiazdy boksu wiec to o czyms swiadczy.
 Autor komentarza: lukaszenko
Data: 06-05-2010 21:54:51 
Nie wiem na kogo bym tu typowal..naprawde dwoch swietnych zawodnikow..Devon moze bardziej blyskotliwy, wiekszy talent ale Bradley jest twardziel w dodatku niezly cwaniak..
 Autor komentarza: Grzywa
Data: 06-05-2010 22:11:30 
Watpie by HBO dala duza kase. Powodem jest molo efoktowny, choc efektywny styl boksowania Bradleya jak i jego a takze Alexandra mala rozpoznawalnosc medialna. To mimo wszystko malo znane nazwiska, glupia sprawa ale poza walkami to prawie nic o nich nie slychac, nikt nic nie mowi, prawie nikt nic na ich temat poza boksem nie pisze, ato sa najlepsze mierniki popularnosci nie wspominajac o slawie. Tomek Adamek jesli nie bedzie mial spektakularnych zakonczen swoich pojedynkow to tez na piedestal finansowy sie nie dostanie, taki sa prawa rynku. Maidana czy Khan sa bardziej medialni, pierwszy bo ma duzo walka wygranych przed czasem drugi bo duzo o nim w mediach.
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.