ZIMNOCH TYLKO REMISUJE

W trzecim zawodowym pojedynku Krzysztofowi Zimnochowi (2-0-1, 2 KO) po raz pierwszy powinęła się noga. Boksujący w wadze ciężkiej były pięściarz Hetmana Białystok tylko zremisował z 19-letnim Joey'em Montoyą (1-0-2, 1 KO) po czterech rundach.

W Chicago zwycięstwo zanotował natomiast były koszykarz Kendall Gill (4-0, 3 KO) po zastopowaniu w trzecim starciu Milesa Kelly'ego (1-2, 1 KO), a w spotkaniu dwóch niepokonanych zawodników wagi super średniej Marcus Johnson (19-0, 14 KO) zwyciężył Dereka Edwardsa (25-1, 13 KO). Po ostatnim gongu sędziowie punktowali 98:92, 98:92 i 97:93 na korzyść Johnsona, który tym samym zdobył wakujący tytuł WBO NABO.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: tomek90
Data: 01-05-2010 10:24:18 
Oby to był tylko wypadek przy pracy. Zremisować z 19-latkiem z takim rekordem to troszkę wstyd :( Zimnoch, trzymam za Ciebie kciuki, weź się w garść i do boju :)
 Autor komentarza: neQ
Data: 01-05-2010 10:25:24 
Niespodziewałem sie po nim takiego czegoś..
 Autor komentarza: kartofelek
Data: 01-05-2010 10:48:07 
ja w kwestii formalnej: "noga się powinęła" będzie poprawnie :)
 Autor komentarza: jacjan2603
Data: 01-05-2010 10:50:01 
Nie powinno było się to zdarzyć!
 Autor komentarza: GoldenBoy
Data: 01-05-2010 10:51:16 
Dość szybko mu się noga powinęła...
 Autor komentarza: tysiok
Data: 01-05-2010 11:22:06 
Wazne ,ze nie przegral . Ciekawe jest to ,ze jego rywal na 3 walki - 2 zremisowal .
 Autor komentarza: Tomek1950
Data: 01-05-2010 11:39:34 
pewnie ten cały Montoya na remis walczył...
 Autor komentarza: Tomek1950
Data: 01-05-2010 11:51:01 
poza tym Zimnoch wylądował na deskach, także dobry i remis ;)
 Autor komentarza: dookey
Data: 01-05-2010 12:05:53 
GoldenBoy,

popieram... nawet za szybko...
 Autor komentarza: pabloix83
Data: 01-05-2010 12:23:22 
dobrze że sędziowie to tak widzieli,bo ja typowałbym przegraną Zimocha. Myślałem że to będzie lepszy zawodnik, ale widocznie się pomyliłem. Czas pokaże co naprawde jest wart.
 Autor komentarza: nike
Data: 01-05-2010 13:28:07 
Tomek1950
zgadzam się dobry i remis.Nie cwaniwkuje sie przed walką chyba nie spodziewa sie że 19 latek mu coś może zrobić
 Autor komentarza: Daw
Data: 01-05-2010 14:53:22 
Ja licze,ze to tylko wypadek przy pracy,po prostu gorszy dzien i tyle ja caly cas licze na Zimnocha przeciez nie skresle go po tym remise w 3 zawodowej walce bo to by bylo lekkomyslne i glupie, powodzenia Krzysiek.
 Autor komentarza: wojkerr
Data: 01-05-2010 16:11:08 
Gdyby nie to ze usiadl sobie na deskach,zapewne by wygral raczej krzysiek dominowal w tej walce koncowka tez wyraznie byla jego,obrona pozostaje wiele do zyczenia,mysle ze powinien sobie zrobic troche dlusza przerwe teraz.
A tak troche z innej beczki to walka Donovana z Osumanem powinna smialo kandydowac do mianna walki roku,pojedynek byl niesamowity ,zdecydowanie najlepsza walka jaka widzialem w tym roku,cos ala batalje Tomek Briggs.
 Autor komentarza: Grzywa
Data: 01-05-2010 17:41:46 
Wojker,
o czym Ty piszesz, jaka dluzsza przerwe? Zimoch to nie jet zawodnik ktory jak jego przeciwnik ma 19 lat. Pisalem to juz wczesniej i powtorze jeszcze raz, Krzysiek nie ma tego co powinien na ciezka, powinien zejsc do cruiserweight, co powinno mu sie udac bez problemow i tam szukac szczescia. Ostatnie rundy rzeczywiscie zaczynaly nalezec do niego zwlaszcza 4-ta, ale co to byl za przeciwnik! Mysle iz z temaki chleba nie bedzie, niestety.
 Autor komentarza: biggeorge
Data: 01-05-2010 18:10:10 
Oby się Krzychu nie zniechęcił myślę że musi nabrać doświadczenia obijając paru takich zawodników jak właśnie Montoya i jeśli dobrze pójdzie zawalczić z kimś kto ma lepszy bilans walk:) Powodzenia
 Autor komentarza: lefthook2012
Data: 01-05-2010 18:43:33 
Wszyscy tutaj obecni panowie przyzwyczajeni sa do 100-00-00 100ko ktore mozna zaobserwowac na polskim czy niemieckim rynku...jesli ktos wygrywa to walczy z kelnerami jak ktos remisuje czy przegrywa to sam jest kelnerem... Boks zawodowy jest troszeczke bardziej skomplikowany niz wam sie wydaje...Jesli chodzi o przeciwnika to nic nie mozna o nim powiedziec bo , moze sie myle , nikt go nie widzial procz zdiec...wiec jak mozecie nie ogladajac walki panowie ferowac wyroki? troszke to zalosne...pozdrawiam
 Autor komentarza: wojkerr
Data: 01-05-2010 20:32:46 
Grzywa

Nie mam namysli plorocznej przerwy ale przynajmniej ze trzy miesiace takie walki co miesiac w tej chwili nic nie daja,a zeczywiscie moze to byc zbyt duze obciazenie dla zawodnika ,nie tylko fizyczne ale rowniez psychiczne.
Widzialem juz po walce na trybunach tego Mantoye twarz mial poobijana niemilosiernie a Krzysiek wygladal ok.
 Autor komentarza: punch
Data: 01-05-2010 21:10:10 
Remis to nie przegrana ale jak na reprezanta kraju to mała wpadka jest!!!
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.