Klaus Peter Kohl kontynuuje politykę pozbywania się części swoich zawodników. 9 stycznia w wewnątrz eliminacyjnym pojedynku grupy Universum miało dojść do bratobójczej walki w wadze ciężkiej pomiędzy byłym mistrzem świata juniorów Christianem Hammerem (5-1, 3 KO) oraz urodzonym w Polsce Markusem Tomalą (6-1, 3 KO). Tomala jednak rozchorował się kilka dni przed galą, a Hammer pokonał na dystansie sześciu rund sprowadzonego awaryjnie journeymana Remigijusa Ziausysa.
Co się odwlecze to nie uciecze i 24 kwietnia obaj pięściarze spotkają się w końcu w ringu by udowodnić sobie, który z nich jest silniejszy i bardziej przydatny grupie Universum. Pojedynek zaplanowano na osiem rund, a głównym wydarzeniem gali w Hamburgu będzie druga obrona tytułu WBO kategorii półciężkiej Juergena Brahmera (35-2, 28 KO), który zmierzy się z Argentyńczykiem Mariano Nicolasem Plotinskym (16-3, 8 KO).
- To była znakomita przygoda – tymi słowami pożegnał się z czynnym boksowaniem Jamie Moore (32-5, 23 KO). Po sensacyjnej porażce z Siergiejem Chomickim (22-7-1, 9 KO) Brytyjczyk zdecydował się raz na zawsze zawiesić rękawice na kołku.
Głównym powodem odejścia na sportową emeryturę są problemy zdrowotne, z jakimi boryka się 32- letni pięściarz.
- Mam piękną żonę, dwójkę wspaniałych dzieci i całe życie przed sobą. Od dłuższego czasu miałem kłopoty ze zdrowiem i nie mogę dalej się eksploatować. Nie rozstaje się zupełnie z pięściarstwem, zamierzam trenować bokserów i projektować sprzęt treningowy.
Jamie Moore może pochwalić się tytułami Mistrza Wspólnoty Brytyjskiej oraz Mistrza Europy w kategorii junior średniej.
Arthur Mercante Senior, ceniony sędzia ringowy i członek bokserskiej Hall of Fame, zmarł w sobotę w swoim domu w Westbury. Miał 90 lat. Przyczyna śmierci nie została jeszcze podana.
- W ringu był profesjonalistą, poza linami cechowała go prawdziwa klasa - powiedział o zmarłym Edward Brophy.
- Znałem Arthura bardzo dobrze, nie tak dawno się z nim widziałem - wspomina Bob Arum. - To był wspaniały człowiek, gentleman. Zawsze szczery do bólu. W ringu stawał się niewidoczny, po prostu pozwalał pięściarzom robić swoje.
Swą karierę Mercante rozpoczął w latach czterdziestych, za czasów służby w marynarce. Profesjonalnym sędzią został w 1954 roku, już sześć lat później miał na koncie pierwszą walkę mistrzowską. Był to zwycięski pojedynek Floyda Pattersona z Ingemarem Johanssonem.
- Był trzecim człowiekiem w ringu podczas najważniejszej walki ostatniego półwiecza - mówi Bert Sugar, bliski przyjaciel Arthura Seniora. Wybitny historyk boksu miał na myśli pierwszy pojedynek Fraziera z Alim.
To Arthur Mercante poddał "Smokin' Joe" w drugiej odsłonie jego walki z George'm Foremanem. W 1995 roku został włączony do Hall of Fame. Mercante miał na swym koncie 145 walk mistrzowskich. Na emeryturę przeszedł w 2001 roku. Jego syn, Arthur Junior, poszedł w ślady ojca i jest aktywnym sędzą ringowym, który ma w dorobku między innymi pierwszy pojedynek Lennoxa Lewisa z Evanderem Holyfieldem.
Zapraszamy na wywiad z Krzysztofem Szotem (11-0, 3 KO), który na gali w Dzierżoniowie pokonał przed czasem Ivana Godora (2-13-2, 1 KO).
Devon Alexander (20-0, 13 KO) na 7 sierpnia ma zaplanowany kolejny pojedynek w obronie pasów federacji WBC i IBF kategorii junior półśredniej. Będzie to dla niego tym ważniejsza walka, że odbędzie się w jego rodzinnym Saint Louis w stanie Missouri. Alexandrowi bardzo zależało, by zmierzyć się tego dnia z championem w wersji WBA Marcosem Rene Maidaną, ale ten wybrał ofertę Timothy Bradley'a, lidera według WBO.
Mistrz postanowił więc rzucić wyzwanie Andriejowi Kotelnikowi (31-3-1, 13 KO), który po utracie pasa WBA na rzecz Amira Khana postanowił zerwać kontrakt z grupą Universum i kontynuować swoją karierę za oceanem.
"Jeżeli nie mogę dopaść Maidany, w takim razie chcę spotkać się z jedynym zawodnikiem, który go pokonał" - tłumaczy swój wybór zaledwie 23-letni Alexander. Kotelnik póki co nie ustosunkował się do tej oferty, jednak zaznaczył, iż interesują go raczej występy w wadze półśredniej.
Alexander Dimitrenko (29-1, 19 KO) w porozumieniu z szefami grupy Universum wycofał się z zaplanowanej na 22 maja walki z nieznanym jeszcze rywalem podczas gali w Rostocku, gdzie miał powrócić po porażce z rąk Eddie Chambersa. Dimitrenko stwierdził, że bardziej przydadzą mu się ciężkie sparingi przed czekającym go pojedynkiem z nowym mistrzem Europy wagi ciężkiej, Audley'em Harrisonem (27-4, 20 KO).
"Zaczynamy etap przygotowań pod kątem Harrisona. Nie walczyłem bardzo długo, dlatego potrzebujemy dużej ilości sparingów" - oświadczył ukraiński pięściarz, który najprawdopodobniej skrzyżuje rękawice z Anglikiem na początku lipca.
Jak poinformował redakcję BOKSER.ORG Jacek Adamczyk, rewelacje ukraińskich serwisów internetowych na temat Alberta Sosnowskiego i jego prośby o zmianę terminu walki z Witalijem Kliczko są absolutnie nieprawdziwe.
"Stanowczo zaprzeczam jakoby kiedykolwiek rozważana była możliwość przekładania walki, która została zaplanowana na 29 maja. Ani "Dragon", ani nikt z jego obozu, nie zwracał się z taką prośbą do teamu Witalija Kliczki."
Wydział Boksu Zawodowego Polskiego Związku Bokserskiego organizuje w Warszawie w dniach 26-27 kwietnia br. kurs dla kandydatów na 1. stopień sędziego boksu zawodowego (sędzia punktowy).
Ilość miejsc ograniczona- decyduje kolejność zgłoszeń- termin do dnia 16.04.2010. Zgłoszenia proszę kierować pocztą elektroniczną na adres mailowy kkrasnicki@wp.pl
Zapraszamy na rozmowę z Dariuszem Sękiem (6-0, 2 KO), który bardzo efektownie zaprezentował się na gali w Dzierżoniowie i już w pierwszej rundzie rozprawił się z Jevgenijsem Kiselevsem (6-8, 5 KO).
Ze względu na trwającą żałobę narodową, planowana na dziś konferencja prasowa dotycząca XXVII Międzynarodowego Turnieju Bokserskiego im. Feliksa Stamma, który odbędzie się w dniach 21-24 kwietnia 2010 r. w Hali OSiR Ochota w Warszawie, przy ul. Nowowiejskiej 37 b, została przeniesiona na przyszły poniedziałek (19 kwietnia).
Miejsce konferencji pozostało bez zmian. Spotkanie odbędzie się w Restauracji Grand Kredens w Warszawie, Al. Jerozolimskie 111 o godz. 12.00. Wszystkich zainteresowanych serdecznie zapraszamy.
Federacja WBC z lekkim opóźnieniem opublikowała kolejny swój ranking. Znalazło się w nim sporo Polaków, a większość z nich minimalnie poprawiło swoje ostatnie pozycje. Oto jak nasi rodacy zostali sklasyfikowani przez WBC:
waga ciężka: Tomasz Adamek (11), Albert Sosnowski (12), Andrzej Wawrzyk (20); cruiser: Krzysztof Włodarczyk (1), Paweł Kołodziej (8), Tomasz Hutkowski (11), Mateusz Masternak (16), Łukasz Janik (25); półciężka: Dawid Kostecki (4), Aleksy Kuziemski (26); średnia: Grzegorz Proksa (29); junior średnia: Paweł Wolak (15); półśrednia: Rafał Jackiewicz (27), Krzysztof Bienias (32); super piórkowa: Krzysztof Cieślak (34).
Dzięki dwóm zwycięstwom nad najsławniejszym taksówkarzem w świecie boksu, Martinem Roganem, akcje Sama Sextona (13-1, 6 KO) bardzo podskoczyly do góry. W marcowym zestawieniu federacja WBO umieściła go na dwunastym miejscu w swoim rankingu i teraz zwycięzca drugiej edycji programu Prizefighter w wadze ciężkiej jest już tylko o krok od walk o duże pieniądze. 15 maja czeka go niewątpliwie ciężka przeprawa z Danny Williamsem (41-8, 31 KO), jednak Sam wierzy, że to kolejna furtka do jeszcze większych wyzwań.
"To dla mnie szansa, by wyrobić sobie nazwisko w świecie boksu. Każdy w USA zna Williamsa, ponieważ pokonał Mike'a Tysona, więc kiedy go znokautuję, poznają i mnie. Danny był świetnym pięściarzem, ale teraz nadeszła pora na nowych zawodników, a ja wyślę go na emeryturę" - zapewnia Sexton. 26-latek z Norwich wspomina, że gdy dorastał, jego idolem był Evander Holyfield, z którym teraz bardzo chętnie by się zmierzył - "Móc spróbować się z kimś takim jak on byłoby wyzwaniem mojego życia. W miniony weekend Holyfield pokazał, że nadal potrafi mocno uderzyć, lecz będąc szczery to uważam, że jestem dla niego zbyt szybki i jeśli zdecydowałby się na walkę ze mną, znokautowałbym go i również wysłał na emeryturę" - zakończył Sexton.
Już za 12 dni, najważniejsza walka w karierze Tomasza Adamka (40-1, 27 KO), który stanie do walki na szczycie wagi ciężkiej przeciwko Chrisowi Arreoli (28-1, 25 KO). Tomek wygrywając ten pojedynek, ma szansę uciszyć wszystkich krytyków, którzy jak mantrę powtarzają, że Polak nie jest naturalnym ciężkim. Firma Unibet stawia na zwycięstwo Tomka. Stawiając na Adamka 100 zł, w przypadku jego zwycięstwa można zainkasować 175 zł. Odwracając sytuację, ci którzy obstawią zwycięstwo Meksykanina, i ten wygra, wtedy 100 zł zamieni się w 210 zł.
TUPUJ WALKĘ ADAMEK-ARREOLA W UNIBET >>
Gala nazwana 'Ring of Fire' z udziałem obu pięściarzy będzie transmitowana za oceanem w prestiżowej telewizji HBO. Chris Arreola to twardy zawodnik z siedmioletnim stażem w wadze ciężkiej, który swój jedyny pojedynek przegrał z najbliższym rywalem Alberta Sosnowskiego (45-2-1, 27 KO), Vitalijem Kliczko (39-2, 37 KO).
Zapraszamy na walkę finałową w kategorii 81 kg, pomiędzy Włodzimierzem Letrem z PKB Poznań i Krzysztofem Sadłoniem, reprezentującym klub SSS Bokser Strzegom. Pojedynek odbył się 21. marca, podczas Indywidualnych Mistrzostw Polski 2010 w Strzegomiu.
Nasze panie przegrały swoje walki w finałach turnieju bokserskiego w Ankarze. Najlepsza polska pięściarka, walcząca w kategorii 54 kg Karolina Michalczuk z Paco Lublin, nie sprostała Turczynce Ayse Tas przegrywając 2:7. Mimo, że Karolina przegrała swoją walke finałową, została przez organizatorów uznana za najlepszą zawodniczką turnieju.
Katarzyna Furmaniak z TKKF Siedlce, która walczyła w finale kategorii wagowej 69 kg, uległa Angielce Savannah Marshall 1:2. Reprezentująca Walkę Zabrze Lidia Fidura, w finale w kategorii 75 kg, została pokonana przez Węgierkę Marię Kovacs 3:2.
Jak poinformował ukraiński serwis TSN.ua, zespół Alberta Sosnowskiego (45-2-1, 27 KO) rozważa poproszenie obozu Witalija Kliczki (39-2, 37 KO) o kilkudniowe przesunięcie zaplanowanej na 29 maja walki, której stawką będzie należący do 38-letniego Ukraińca pas mistrzowski federacji WBC w wadze ciężkiej. Ewentualna korekta daty pojedynku miałaby mieć związek z ogólnonarodową tragedią, która dotknęła Polaków w sobotę 10 kwietnia. Obiekcje obozu polskiego pretendenta mają ponoć związek z faktem, iż 29 maja minie dokładnie 50 dni od katastrofy samolotu prezydenckiego pod Smoleńskiem.
Serwis informuje, że współpracownicy Sosnowskiego mają wątpliwości co do etycznej poprawności udziału polskiego zawodnika w tym wydarzeniu. Zastanawiają sie również, czy zaistniała sytuacja nie wpłynie negatywnie na przygotowania 31-letniego pretendenta do mistrzowskiego pojedynku.
- Każdego dnia przeprowadzamy regularne treningi, ale Albert, jak i cały jego kraj, smuci się z powodu ofiar katastrofy – opowiada członek obozu Sosnowskiego. - To okropna tragedia i ogromna strata zaróno dla całego kraju, jak i dla każdego z osobna. Albert chciałby wyrazić swoje wyrazy współczucia rodzinom zmarłych.
Władimir Kliczko (54-3, 48 KO), mistrz federacji IBF, WBO i IBO w kategorii ciężkiej, wzywa czempiona WBA - Davida Haye'a (24-1, 22 KO) do podjęcia rzuconej mu rękawicy.
- To wiadomość, którą przesyłam wszystkim fanom boksu i bezpośrednio Davidowi Haye. Davidzie, już dwukrotnie wycofywałeś się z walk z braćmi Kliczko. Teraz czas podjąć wyzwanie - powiedział 34-letni Ukrainiec. - Na oczach milionów świadków wyzywam cię do walki. Nie możesz całe życie uciekać i jeśli chcesz zyskać szacunek to wejdź ze mną do ringu. Jestem gotowy. Na co czekasz?