ROACH: TO BĘDZIE SZYBKI NOKAUT

15 maja w nowojorskim Madison Square Garden w swoim debiucie za Oceanem Amir Khan (22-1, 16 KO) zmierzy się z Paulie Malignaggim (27-3, 5 KO). Freddie Roach, trener młodego Brytyjczyka, jest przekonany o wyższości swojego podopiecznego.

- Rozjedziemy go - twierdzi Roach. - Amir wygra przez nokaut, zanim walka na dobre się zacznie.

Do tej pory "Magic Man" tylko raz przegrał przed czasem. W listopadzie 2008 roku Ricky Hatton (45-2, 32 KO) całkowicie zdominował Malignaggiego, który został poddany przez własny narożnik w jedenastym starciu.

- Amir walczy teraz w bardzo mocno obsadzonej kategorii - przyznaje Roach, który uchodzi za twórcę największych sukcesów Mannego Pacquiao (51-3-2, 38 KO). - Oznacza to, że mamy całe mnóstwo możliwości i stoczymy jeszcze wiele wspaniałych walk.

Walka z Malignaggim będzie dla Khana debiutem w USA, lecz na pojedynek z mistrzem WBA chrapkę ma już cała szeroka czołówka kategorii junior półśredniej. Być może w przyszłości zobaczymy więc Amira stającego w szranki z Devonem Alexandrem, Timothy Bradley'em, Vicotem Ortizem, czy też Marcosem Maidaną...

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: wojkerr
Data: 07-04-2010 06:46:46 
Khan rozjedzie go niczym walcem drogowym.
 Autor komentarza: Hammer5
Data: 07-04-2010 09:24:21 
Raczej rozjedzie, ale Magic ma dość mocną szczękę. Nie mniej ciekawa walka.
 Autor komentarza: zin
Data: 07-04-2010 09:37:40 
Khan to przyszły dominator . Podziwiam jego talent .
 Autor komentarza: StonkaKartoflana
Data: 07-04-2010 09:52:21 
Khan jest naprawdę bardzo,bardzo dobry, Malignaggi dostanie wpierdol
 Autor komentarza: Undercover
Data: 07-04-2010 10:23:47 
zobaczcie.. amir już osiwiał ;)
 Autor komentarza: Cichy
Data: 07-04-2010 10:32:21 
Tez niedaje więcej niz 3 rundy na tą walke...
 Autor komentarza: piotruspan
Data: 07-04-2010 11:13:10 
hehe, a jeszcze przecież nie tak dawno, po walce z Prescotem większość userów miała go za mocno przereklamowanego.
 Autor komentarza: 1bioactive
Data: 07-04-2010 11:35:17 
z Khanem jest jak z Władkiem Kliczko - jeden i drugi szczęki nie ma najmocniejszej - ale trenerzy dopracowali do perfekcji ich styl walki tak by unikać tych silnych ciosów
 Autor komentarza: odyniec
Data: 07-04-2010 11:53:47 
1bioactive
przesadziles z tym dopracowaniem bo o ile w przypadku Wladka moze i masz racje to Amir jeszcze nie mial okazji tego udowodnic

jego i tak czeka kiedys zmiana kategorii na wyzsza bo jest "chudy" a z wiekiem bedzie musial troche nabrac
 Autor komentarza: 1bioactive
Data: 07-04-2010 12:43:22 
odyniec
od kiedy Khan pracuje z Roach'em bardzo się poprawił. Ciągły ruch na nogach i szybkie serie ciosów jak z automatu robią na mnie wrażenie.
Jako młody bokser może oczywiście wiele poprawić.Natomiast udowodnić może to z zaledwie 3- 4 bokserami w jego kategorii bo reszta jest z umiejętnościami z tyłu, za nim.
 Autor komentarza: Laik
Data: 07-04-2010 12:45:19 


Jedna z tych walk,w których wynik jest oczywisty.Daję 2% Paulie'emu.

 Autor komentarza: Laik
Data: 07-04-2010 12:45:32 
*szans
 Autor komentarza: mixtype
Data: 07-04-2010 13:47:25 
Jestem jak najbardziej za Khanem,myślę że Amir go pozamiata przed upływem całego dystansu
 Autor komentarza: lukaszenko
Data: 07-04-2010 13:49:45 
Obstawiam KO na Paulu w okolicach 6 rundy..Khan go musi pokonac, jesli by sie tak nie stanie to mlody Amir juz na poczatku kariery bedzie bardzo powaznie do tylu..Bedzie przygotowany na sto procent, to pewne..Mallinagi nie ma uderzenia wiec tez go nie zaskoczy jak Prescot..
 Autor komentarza: tonka
Data: 07-04-2010 13:52:33 
Cieszy, że fachowiec, jakim jest StonkaKartoflana podziela zdanie wielu z nas-userów, że Amir pod okiem Roacha bardzo ewoluował pięściarsko. Pojedynek z przereklamowanym Salitą tak naprawdę nie ma znaczenia, bo nie był to żaden miernik, ale Khan ogólnie rzecz biorąc bardzo poszedł "z kopyta". To się po prostu czuje.
 Autor komentarza: tonka
Data: 07-04-2010 13:56:48 
Paulie to dość szybki pajac ringowy i waciak, wymawiający 1000 słów na minutę głosem kastrata. Mam wrażenie, że bardziej rozśmiesza niż straszy tym swoich przeciwników. Nie lubię gościa.
 Autor komentarza: odyniec
Data: 07-04-2010 14:21:47 
tonka
ja ogolnie jak widze wlocha boksera to mnie smieszy bo to dla mnie narod "spedalony" tzn takie miekkie kluchy i mi do boksu nie pasuja raczej pilkarzyki z dlugimi wloskami, wyniuniani i pachnacy, w modnych ciuszkach na okladkach pisma dla gowniarzy
jedyny ktory chociaz wyglada i zachowuje sie w ringu jak rasowy bokser to Fragomeni
 Autor komentarza: lukaszenko
Data: 07-04-2010 14:32:41 
odyniec
Przesadzasz z tym spedaleniem narodu wloskiego heh..To potomkowie Rzymian no i zapoczatkowali oni istnienie organizacji zwanej mafia..
 Autor komentarza: KidDynamite
Data: 07-04-2010 14:45:22 
No i przecież włoskie korzenie miał wielki mistrz, pogromca niezwyciężonego Apollo Creed'a - Rocky Balboa
 Autor komentarza: lukaszenko
Data: 07-04-2010 14:46:25 
no wlasnie a Rocky??;)
 Autor komentarza: SkazanyNaInstynkt
Data: 07-04-2010 20:29:09 
Ja mimo wszystko nie widzę Khana w walce z Alexandrem i Bradleyem... choćby się waliło i paliło, według mnie ni chuja nie wygra... a walka raczej skończy się przez KO, bynajmniej z Devonem. Takie niestety jest moje zdanie :)
Maidane może jeszcze wypunktować, może uda mu się uniknąć ciosu, bo jak się nie uda to go Marcos zabije.
 Autor komentarza: Melock
Data: 07-04-2010 21:44:41 
Odyniec - co do opisu piłkarzyków to się zgadzam.
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.