ADAMEK FAWORYTEM BUKMACHERÓW

Już za niespełna dwadzieścia dni Tomasz Adamek (40-1, 27 KO) stanie do walki na szczycie wagi ciężkiej przeciwko Chrisowi Arreoli (28-1, 25 KO). Gala nazwana 'Ring of Fire' z udziałem obu pięściarzy będzie transmitowana za oceanem w prestiżowej telewizji HBO. Chris Arreola to twardy zawodnik z siedmioletnim stażem w wadze ciężkiej, który swój jedyny pojedynek przegrał z najbliższym rywalem Alberta Sosnowskiego (45-2-1, 27 KO), Vitalijem Kliczko (39-2, 37 KO).

TYPUJ Z UNIBET >>

Wielu ringowych oponentów 'Koszmaru' oraz komentatorów sportowych jest zdania, iż nikt nie bije tak mocno i z taką częstotliwością jak pochodzący z Meksyku fighter. Co ciekawe bukmacherzy uważają jednak, iż większą szanse w tym starciu ma nasz mistrz świata dwóch kategorii wagowych. Warto przypomnieć, iż będzie to trzecie starcie Polaka w królewskiej dywizji, który w swoich poprzednich walkach rozgromił Andrzeja Gołotę (41-8-1, 33 KO) i wypunktował jednogłośnie Jasona Estrade (16-3, 4 KO).

Wygrana nad Chrisem Arreolą powinna otworzyć Adamkowi drogę do walki o upragnione mistrzostwo świata w wadze ciężkiej przeciwko Davidowi Haye (24-1, 22 KO), z którym nasz bokser wyraził chęć zmierzenia się.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: Jasiu1976
Data: 06-04-2010 21:13:30 
Jakie sa notowania w takim razie bo nie doczytalem tego w artykule ,ktory w tytule brzmi jak informacja o kwotach zakladow.
 Autor komentarza: marcelo
Data: 06-04-2010 21:20:57 
Na Unibet dalej nie ma tej walki,a jest na przyklad walka Klitschko-Sosnowski która jest miesiąc pózniej.
 Autor komentarza: hugues
Data: 06-04-2010 21:21:17 
bwin
Tomasz Adamek (POL) 1.73

X 21.00

Chris Arreola (USA) 2.10

 Autor komentarza: KOSTROMA
Data: 06-04-2010 21:26:42 
Arreola będzie się czuł bezkarny ponieważ dysproporcja w sile uderzeń jest bardzo duża a Tomek w walce z Estradą nie zachwycał szybkością i troche zebrał ,jeżeli jednak wygra tą walkę to już złego słowa o nim nie napiszę niezależnie od tego jak potoczy się jego dalsza kariera dla mnie będzie wielki.
 Autor komentarza: paveu2
Data: 06-04-2010 21:36:06 
witam, a wie ktoś dlaczego na przykład na betclic, czy na bet-at-home nie ma takich typów zakładów jak na bwin(niestety mnie zablokowali), czyli na przykład zakłady na poszczegolne rundy. Pozdrawiam
 Autor komentarza: Grzywa
Data: 06-04-2010 21:44:22 
Na pewno szykuje sie jak do tej pory walka nr.2 w wadze ciezkiej. Po haye z Ruizem to naprawde ciekawie zapowiadajacy sie pojedynek. Mysle iz bedzei bardziej wyrownany, gdyz zaden z nich nie posiada tak oczywistej przewagi szily czy tez szybkosci jaka posiadal Anglik. Wielki test dla Adamka i dal Chrisa. Zwyciesca moim zdaniem na pewno da ciekawsza (czytaj bardziej wyrownana) walke z Davidem. Kliczki niestety sa chyba poza Adamka zasiegiem i choc uwazam ze pewne szanse z Haye Adamek ma to z Kliczkami tylko ten pierwszy (jest szybszy od Poaka i ma mocniejsze pojedyncze uderzenie, oraz wieksza dynamike). Ciekawi mnie jak to sie skonczy, ale chyba jednak Arreola vs. Haye nastepna walka.
 Autor komentarza: dragon165b
Data: 06-04-2010 22:00:03 
ale ten czas leci jasny gwint
 Autor komentarza: Niestosowny
Data: 06-04-2010 22:10:34 
KOSTROMA, popieram w całej linii. Póki co jednak uważam, że Arreola wygra, choć kciuki trzymać będę za Adamka.
 Autor komentarza: StonkaKartoflana
Data: 06-04-2010 22:13:52 
Sprawa prosta - Arreola dostał oklep od Kliczki, Adamek jeszcze nie więc to Adamek jest faworytem.
Więc Adamek jest lepszym bokserem niż Arreola, ale nie jest tak jak twierdzi tu wielu że Adamek jest superszybki i genialny technicznie- w walce z Estradą tego nie pokazał. Arreola też nie jest prymitywnym powolnym rzeźnikiem jak wielu twierdzi.Szybkość ma przeciętną jak na HW, kombinacje proste lecz poprawne technicznie.
Arreola jest młodszy i silniejszy...i niestety Adamek lubiący pressing i niestety sporo przyjmujący ciosów może okazać się stylem wygodny dla Arreoli. Tak jak było z Briggsem niby wyraźnie gorszym za to Adamek mu pasował bo wdawał się w bitki itd...Arreola to taki Brrigs tyle że 30kg cięższy i dużo silniejszy.
Adamek radykalnie stylu nie zmieni - cudów nie ma w wieku 34lat.
Moim zdaniem szanse bardzo wyrównane lecz niestety ze wskazaniem na Chrisa
 Autor komentarza: MyStyle
Data: 06-04-2010 22:25:45 
StonkaKartoflana

Zgadzam się mam nadzieje że Adamek:
1) nie przekroczy 98 kg
2)w trakcie walki nie bedzie mial gorącej głowy
3)sedziowie nie beda stronniczy w tym bastonie meksykańsko- amerykanskim
4)Arreola nie bedzie zbyt chudy, tzn nadal bedzie tłusty
5)Szczęscie bedzie sprzyjac Tomkowi

Taki David Haye teraz stoczyl dwie walki za które dostał łącznie pewnie ok 10 mln funtów.Jest ustawiony, mimo ze jego kariera nie jest lespza od Adamka(przeciwnicy podobni umiejetnościami)ale ma silny rynek brytyjski, kóry widzi w nim zbawce

Jak Adamek przegra z Arreolą to bedzie koniec szans na kariere(a przeciez taki David nie mial takiej przeszkody jak Arreola) i kasa odplynie

Na storaosc zobaczymy TA jak Kuleja dorabiajacego w TV:):)
 Autor komentarza: MyStyle
Data: 06-04-2010 22:27:03 
tzn mysle o karierze w HW bo kariera Tomka jest juz całkiem niezła
 Autor komentarza: 1bioactive
Data: 06-04-2010 22:28:39 
StonkaKartoflana
wydaje mi się że Adamek zawalczy raczej tak jak z O'Neilem Bellem a wtedy Arreola będzie trochę bezradny bo praca nóg to jego największy mankament.
 Autor komentarza: Darkegg91
Data: 06-04-2010 22:29:22 
ja uważam że tutaj będzie pojedynek bardzo wyrównany. Adamek oczywiście będzie próbował rozwiązać pojedynek podobnie jak z Estradą bo wie, że jego ciosy i siła fizyczna nie są na takim poziomie aby powalić Chrisa.
Chris będzie napierał na Adamka i zobaczymy dużo klinczy i uderzeń niestety lądujących na głowie Tomka. Podbródkowe i sierpy to będzie "koszmar" dla Tomka w tej walce ze strony Chrisa. Uważam że ta walka zakończy się przez TKO w końcowej fazie walki i nie potrafię powiedzieć na czyją korzyść za to na punkty na korzyść Chrisa.

P.s Chris też od początku nie był "ciężkim" więc mówienie tutaj przez wielu fachowców tego, że Adamek jest znacznie szybszy to nie prawda. Wszyscy wiedzą że bokserzy wywodzący się z niższych kategorii wagowych mają dobrą a nawet piekielną szybkość ( Przykładem na to jest walka Davida i Ruiza gdzie Ruiz przegrał przez brak dynamiki i nie potrafił sobie poradzić z szybkością Davida).

Następna walka to Haye vs. Arreola, natomiast chętnie zobaczyłbym walkę rewanżową Adamek vs. Banks w wadze ciężkiej po tym kapitalnym pojedynku w wykonaniu Banksa.
 Autor komentarza: pain3hp
Data: 06-04-2010 22:40:21 
A cóż to za mędrec napisał? Co w tym temacie ma tytuł wspolnego z artykułem :D ?
 Autor komentarza: 1bioactive
Data: 06-04-2010 22:47:23 
Darkegg91

a jakie Ty walki Arreoli oglądałeś?
Czy Arreola ma według Ciebie "piekielną szybkość"?

Ruiz zaczynał karierę zawodową ważąc 83,5kg a Haye ważąc 86,6kg - co z tego wynika?
 Autor komentarza: StonkaKartoflana
Data: 06-04-2010 22:48:32 
1bioactive-może i tak. Tyle że Adamek na Bellu "ćwiczył" proste (Bell był wyraźnie niższy i miał krótsze łapy od Adamka) z Arreola ma ten sam wzrost i zasięg co Adamek. Niestety obawiam się że Adamek też od czasów Bella trochę zwolnił..takie mam wrażenie po Estradzie. Ale zobaczymy napewno ten styl jak z Bellem najlepsze rozwiązanie.
 Autor komentarza: StonkaKartoflana
Data: 06-04-2010 22:54:48 
Darkegg91- a wielu bokserów wywodzących się z niższych kategorii "gubi" szybkość w wyższych kategoriach. Było też mnóstwo superszybkich bokserów którzy od początku byli "ciężcy"- Tyson,Ali,Holmes,Bowe
 Autor komentarza: Darkegg91
Data: 06-04-2010 23:07:28 
1bioactive ---> nie napisałem że Arreola ma "piekielną szybkość" tylko podałem przykład kto ją ma. A co do walk Arreoli to oglądałem jego walki kiedy był amatorem w niższej wadze i odkąd zawitał do pierwszej 15 światowych tablic.

StonkaKartoflana -----> masz co do tego rację ale ja mowie tutaj raczej w świetle nie których przypadków. Oczywiście są tacy zawodnicy, którzy mogą sprawiać wrażenie że wyższe kategorie wagowe robią im na dobre z szybkością jak np. Mayweather. (przepraszam jak źle napisałem jego nazwisko).

Wracając do walki to uważam że Adamek przegra na punkty. Arreola to za bardzo "śmiały" zawodnik wagi ciężkiej. Dla Adamka najlepszym rozwiązaniem na przetarcie w wadze ciężkiej byłby Kevin Johnson.

P.S Czekam na walkę W.Klichko vs Solis. Mam nadzieję że Solis dostanie nie długo szansę i pokaże co tak naprawdę potrafi.
 Autor komentarza: bandit
Data: 06-04-2010 23:08:27 
Takie są właśnie polskie realia. Jak polak coś osiągnie to zaraz reszta tylko czyha aż mu się noga podwinie!!!
Adamek nie przegra tej walki ponieważ jest szybszy sprytniejszy i inteligentniejszy od Arreoli. Potrafi zmienić taktykę w trakcie walki. Siłę ciosu też u niego wzrosła. A przy tej wadze każdy każdego może powalić jednym uderzeniem aby tylko dobrze trafił.
 Autor komentarza: 1bioactive
Data: 06-04-2010 23:29:44 
Darkegg91
na punkty to Arreola nie wygra bo po prostu boksersko jest dużo słabszy od Adamka. Za to jest silniejszy, bardzo odporny na ciosy i aresywny w ataku.To typ rigowego zabijaki. Więc jeśli miałby wygrać to tylko przed czasem. Ale jeśli oglądałeś jego walki to zwróć uwagę że jego przeciwnicy polegli bo stojąc jak kłody wdawali się z nim w bezsensowne wymiany, których nie mieli prawa wygrać. Nie wydaje mi się by Adamek pozwolił sobie na taką lekkomyślność.
 Autor komentarza: waden15
Data: 06-04-2010 23:34:46 
Stonka

Mylisz się. Arreola ma bardzo szybkie ręce jak na 120 kg i 1,94 cm wzrostu. Jego kombinacje nie są proste, gdyż bije w wielu płaszczyznach, dużo na dół, niekiedy nawet podbródkowe. Adamek nie będzie stroną atakującą i nie będzie używać swojego pressingu, który chwałę przynosił mu 20 kg niżej. Adamek będzie, a raczej powinien być lotny na nogach, powinien bić sporo ciosów z doskoku i od razu odskakiwać - punch and step.

Adamek nie jest o wiele szybszy, gdyż Arreola ma jak wspomniałem wyżej bardzo szybkie ręce.
 Autor komentarza: jackabc
Data: 06-04-2010 23:47:09 
waden 15
arreola 194-haha... Max 189-190cm(porównajcie z Adamkiem 187) a zreszta sie zgodze
 Autor komentarza: 1bioactive
Data: 06-04-2010 23:47:25 
waden15
ma dosyć szybkie ręce ale potrafi je wykorzystać jak złapie przeciwnika przy linach lub w narożniku albo gdy przeciwnik stoi bezpośrednio przed nim. Natomiast poruszanie na nogach to chyba jego najsłabszy punkt.
Zgadzam się że Adamek musi być w tej walce lotny na nogach.
 Autor komentarza: waden15
Data: 06-04-2010 23:48:47 
Via boxrec, 193 cm wzrostu. A co do tego zdjęcia, Adamek miał high dunki, a Arreola low kapcie:)

 Autor komentarza: ronk
Data: 06-04-2010 23:52:37 
Obstawiam, że albo Adamek wygra na punkty, albo Arreola przez KO. Adamek Chrisa ciężko nie znokautuje bo nie ma takiego ciosu, chyba, że trafi celnie mocno kilka razy i bedzie niespodzianka : TKO. Innych opcji jakoś nie widzę. Powodzenia dla Tomka :)
 Autor komentarza: pankracy
Data: 06-04-2010 23:53:11 
Adamek ma za to cos innego znacznie szybszego od Arreoli a mianowicie "myślenie w ringu".Możecie to sobie zinterpretowac jak chcecie ale mam nadzieje, że wiecie o co chodzi.
 Autor komentarza: waden15
Data: 06-04-2010 23:54:48 
Czy ja wiem... Arreola myśli w ringu vide przyklęknięcie z Walkerem, gdy był zagrożony nokautem, czy początek pojedynku z Witherspoonem.
 Autor komentarza: andrewsky
Data: 06-04-2010 23:55:36 
zgadzam sie z wadenem15 dodal bym jeszcze ze arreola pomimo wyraznej nadwagi duzo rusza sie w ringu.Oczywiscie nie jest"tancerzem" ale w jednostajnym tepie prze do przodu,przez to jego tepo poruszania sie po ringu jest takie same zarowno na poczatku walki jak i na koncu.Taki uporczywy atak prowadzony bez przyspieszania i zwalniania bywa wyczerpujacy dla przeciwnika.Tomek bedzie spychany na liny i tam bombardowany,bedzie musial szukac balansu i trzymac sie na dystans a zasieg ma podobny do meksykanina.Meksykanin bije tez bardzo dobry prawy ponad lewa reka,a jak wiadomo Adamek notorycznie ja opuszcza.Podwojny lewy prosty moglby studzic Arreole ale czy Goral bije go z podobna moca jak Vitek?Jeszcze jedno Chris na codzien wazy ponad 120kilo i z taka waga trenuje i sparuje jezeli zrzuci mase o okolo 10 kilo bedzie szybszy
 Autor komentarza: bzzyk
Data: 06-04-2010 23:56:53 
Ci sami internauci pisali przed walką z Gołotą że Adamek polegnie i to samo pisali przed walką z Estradą hehehe i każda z tych walk udowodniła tylko to że nie macie pojęcia o tym co piszecie!!! Adamek zmiecie Arreole przekonacie się już o tym 24go tego miesiąca, ale przed kolejną walką z najsłabszym w historii mistrzem wagi ciężkiej Hayem będziecie dalej pisać to samo...
 Autor komentarza: waden15
Data: 07-04-2010 00:01:57 
bzzyk

Określenie "najsłabszy mistrz świata w historii" zupełnie dyskwalifikuje twoją osobę jako jakikolwiek głos mogący trzeźwo przedstawić sytuację. Przypomnę ci, że ten Haye w ostatnim pojedynku znokautowal pogromce Holiego, Gołoty czy Oquendo Johna Ruiza, a we wcześniejszym pojedynku spokojnie wypunktował Wałujewa, co już świadczy o tym, że nie jest najsłabszym mistrzem świata wszechwag...

Witalij Kliczko nie ma mocnego ciosu, bije tylko z nóg, co pokazały walki z przeciętnym odpornościowo Gomezem, czy wypalonym Peterem. Arreoli odporność jest strasznie prrzeceniana - 130-kilowy McCLine go zamroczył lewym sierpowym, journeyman Walker go zamroczył. A że Witek z overrated ciosem tego nie zrobił...
 Autor komentarza: andrewsky
Data: 07-04-2010 00:12:20 
waden15
walker dopiero po walce z arreola z prospekta stoczyl sie do roli journaymane a poza tym to on potrafi mocno uderzyc.McCline zreszta kiedys tez umial:)Co do Witka to tez odnosze wrazenie ze sila jego pojedynczego ciosu jest mocno przeceniana.Lennoxa udalo mu sie kilka razy czysto trafic i nic.Ale to juz temat na inna dyskusje
 Autor komentarza: pyra90
Data: 07-04-2010 00:18:23 
waden15 : z księżyca się urwałeś :)? ,według ciebie Vitalij Kliczko nie ma mocnego ciosu ?.. to jak wytłumaczysz 37 nokautów w jego wykonaniu w 39 zwycięskich walkach ?... bije z nóg ? a ja myślałem że w boksie zadaję się ciosy za pomocą rąk :)))
 Autor komentarza: mixtype
Data: 07-04-2010 00:38:15 
Ktoś powyżej napisał że Witek nie ma ciosu...ha ha ha To w takim razie Adamek przy nim odgania komary łapą.
 Autor komentarza: Laik
Data: 07-04-2010 00:48:08 

W dodatku,waden15 stracił poczucie czasu,myśli,że Ruiz ma ciągle 30 lat...

 Autor komentarza: pyra90
Data: 07-04-2010 00:58:20 
szkoda polemizować ,zresztą jak można napisać o najmocniej bijącym bokserze wagi ciężkiej że nie ma ciosu
 Autor komentarza: waden15
Data: 07-04-2010 01:02:22 
"walker dopiero po walce z arreola z prospekta stoczyl sie do roli journaymane a poza tym to on potrafi mocno uderzyc.McCline zreszta kiedys tez umial:)Co do Witka to tez odnosze wrazenie ze sila jego pojedynczego ciosu jest mocno przeceniana.Lennoxa udalo mu sie kilka razy czysto trafic i nic.Ale to juz temat na inna dyskusje"

On zawsze prezentował niski poziom pod każdym względem. Przed walką z Arreolą miał ładny bilans, po walce z Quezadą nie miał ładnego bilansu a teraz po walce z Banksem nie ma bilansu i jest rozbity.

Pomyliłem się, bije tylko z rąk, bez nóg.

Witalij Kliczko nie ma mocnego ciosu obecnie. Walka z Peterem - nie przewrócił momentalnie obijanego jak worek treningowy rywala zadając mu setki trafionych ciosów. Jameel McCline tego samego Petera przewrócił trzy razy, a Kurczak nigdy nie miał zbyt mocnego ciosu. Walka z niezbyt odpornym Gomezem, nieprzygotowanym Gomezem, dodatkowo nie odpornym w HW Gomezem (przegrana przed czasme z Diazem). Witalij kumulował go dziewięć rund zanim sędzia przerwał. Walka z Arreolą, tym samym Arreolą, na którego większy wpływ miały ciosy takiego Walkera - journeymana. Arreola inkasuje 400 ciosów od Witalija i nic mu się nie dzieje - dziwne, nie? A Walker go jedną serią zamroczył, nawet McCline go jednym ciosem zamroczył, a Witalij go nieskutecznie obijał przez 9 rund, a Arreola szedł do przodu. To jak to jest z ciosem Witalija? Macie jakieś inne argumenty zamiast pokazywania dobrze znanego mi bilansu starszego z braci Kliczko?

laik

Laiku, Ruiz nie tak dawno dał wygraną zdaniem wielu walkę z Szagajewem i dał wygraną zdaniem wielu walkę z Ruizem. Wielu fachowców większych ode mnie widziało go w 10 najlepszych ciężkich przed walka z Haye'm...
 Autor komentarza: waden15
Data: 07-04-2010 01:04:22 
I nie wspominając o tym, że "mocno bijący Kliczko" nie zrobiił swoim ciosem nic Kevinovi Johnsonowi, a warto zaznaczyć że Ukrainiec zadał ponad 1000 ciosów w ich pojedynku. Ten sam Johnson wielokrotnie liczony był nawet w boksie amatorskim, gdzie walczy się przecież w kaskach i 15-uncjowych rękawicach, oni oczywiście walczyli bez kasków i w "ósemkach".

Jeżeli dla was Witalij jest najmocniej bijącym HW to cóż... Jesteście debilami, nie moja sprawa.
 Autor komentarza: waden15
Data: 07-04-2010 01:07:50 
Sorry, SZagajew był trochę dawniej:) Ale wygrał z Wałujewem.
 Autor komentarza: mixtype
Data: 07-04-2010 01:13:18 
Waden 15-czy ty chłopie nieraz sam siebie czytasz-przedostatnie zdanie '"Ruiz dał wygraną zdaniem wielu walkę z Ruizem" he he he... dobre
 Autor komentarza: waden15
Data: 07-04-2010 01:15:09 
Poprawiłem się: "Ale wygrał z Wałujewem". Po za tym jest już późno;)
 Autor komentarza: pyra90
Data: 07-04-2010 01:34:53 
waden15 : jesteś niesłowny ;) bilans Vitalija już świadczy o tym że jest najmocniej bijącym bokserem wagi ciężkiej ,podobnie jak jego brat Władimir, Vitali bezskutecznie obijał przez 9 rund Arreole ? to dlaczego Ukrainiec wygrał przez TKO skoro obijał go bezskutecznie ?, jak nie Kliczko kto ma najmocniejszy cios według ciebie w Heavyweigh?, oczewiśćie z góry szanuję twój punkt widzenia na tą sprawę ....
 Autor komentarza: mixtype
Data: 07-04-2010 01:44:39 
Pyra-według Wadena15-oczywiście Chuck Norris.
 Autor komentarza: waden15
Data: 07-04-2010 01:48:24 
pyra90

Witalij obijał przez dziewięć rund Arreola, Chris zainkasował 400 ciosów - pomimo tego nie miało to na niego wpływu, a ten szedł cały czas do przodu. Witalij wygrał przed czasem tylko dlatego, że trenerzy Arreoli poddali go bo nie chcieli go więcej katować na ringu. Tego samego Arreolę jednym ciosem zamroczył niezbyt mocno bijący McCline, który w ich walce był zdecydowanie past prime i miał kondycję na cztery rundy, tego samego Arreole paroma cepami tak zamroczył JOURNEYMAN Walker, że Meksykaniec przyklęknął w obawie przed nokautem. Niestety bilans Witalija świadczy o tym, że często wygrywa przed czasem - nie świadczy o mocnym ciosie Kliczki. Oliver McCall - bosker, który w prime bił mocniej pojedynczym uderzeniem od Kliczki procent KO posiada na poziomie jedynie 57 procent. Ray Mercilius Mercer, a więc jedyny obok słynnego Teofilo Stevensona bokser, który w turnieju olimpijskim wszystkie walki zwyciężył przed czasem, procent KO posiadał na poziomie ledwo 59 procent. A cios miał świetny, o czym świadczy turniej olimpijski bodajże z Seulu.

Oto występy Witalija Kliczko po 4-letniej przerwie

- Samuel Peter: rozbity Nigeryjczyk, który był bliski nokautu z niezbyt mocno bijącym McCline'm, sensacyjnie zbiora co drugi cios od Ukraińca i nie wychodzi do 9 rundy. Niestety - Witalij pomimo tak dużej częstotliowści inkasowanych ciosów przez przeciwnika, nie był w stanie go znokautować. Peter nie wyszedł do dalszego pojedynku przed 9 rundą - dlatego byłą to porażka przed czasem. Jednak nic nie zapowiadało przegranej przed czasem Nigeryjczyka

- Juan Carlos Gomez: jak zwykle słabo przygotowany ćpun ze słabą odpronością, który przegrywał w wadze ciężkiej przed czasem z journeymanem takim jak Diaz. W walce z Witalijem wytrwale stał w ringu do 9 rundy, gdzie inkasował jeden za drugim ciosy Kliczki. Jednak Witalij go nie znokautował, a pojedynek na stojąco przerwał sędzia.

- Chris Arreola: jak wyżej

- Kevin Johnson: bokser, któy miał problemy z odpronością na amatorce, gdyż wielokrotnie był liczony na stojąco w zdecydowanie bardziej wybaczjącym słabą szczęke boksie amatorskim. W pojedynku z Witalijem jednak, pomimo tego, że przeciwnik zadał rekord ciosów w przeciągu 12 rund w całej historii wagi ciężkiej, był przez 36 minut nie zagrożony.

Czy teraz - Witalij Kliczko nokautujący na cztery pojedynki jednego przeciwnika, dodatkowo ze słabą odpornością, może mieć mocny cios? Czy jeżeli "bardzo mocno bijący Kliczko" trafia 400 razy rywala, ten nie powinien być znokautowany zważywszy na tym, że przeciętniacy miewali go w stanie zagrożenia nokautem? Na wskutek kontuzji barku wielokrotnie się powtarzającej, Witalij stracił zdecydowanie na sile ciosu. Bije samymi rękoma, jego ciosy nie mają dużej wymowy.

Najmocniejszy cios w wadze ciężkiej ma zdecydowanie brat Witalija, Władimir. Ten nie bije samymi rękoma, dlatego też mocniej uderza.


I teraz oczekuję argumentów mówiąc o tym, że Witalij ma mocny cios, albo przeproszenia mnie. Stać kogoś na to?
 Autor komentarza: waden15
Data: 07-04-2010 01:49:41 
Sorry za literówki, powtórzenia - jestem wytyrany.
 Autor komentarza: Deter
Data: 07-04-2010 02:19:19 
waden15
Otworzyłeś mi oczy na tę kwestię.
 Autor komentarza: pyra90
Data: 07-04-2010 02:22:34 
waden15
w boksie jest taki termin jak TKO,który również gwarantuję
skończenie walki przed czasem,tak więc Vitalij 3 walki na 4 ostatnie skończył przed czasem ,a Władimir może mieć równie silny cios jak Vitek,mnie poruszyło to jak napisałeś że Vitalij nie ma mocnego ciosu... mocnego ciosu jak na wagę ciężką to nie mają tacy jak ;chambers ,Povetkin i Adamek i niektórzy inni ale Vitalij ,no bój się Boga,....ja się nie zgadzam z tym co napisałeś taki mam punkt widzenia i tyle :) p
 Autor komentarza: Deter
Data: 07-04-2010 03:21:49 
pyra90
Vitek w ostatnich 4 pojedynkach tylko raz wygrał przez TKO.
 Autor komentarza: KOSTROMA
Data: 07-04-2010 08:40:16 
waden15 masz rację ,świetnie to wyłożyłeś aż sam się dziwię ,że nie zauważyłem tego wcześniej chylę czoła.
 Autor komentarza: Benitez
Data: 07-04-2010 08:41:37 
Wadenowi chodzi o to, ze Vitali nie ma mocnego POJEDYNCZEGO CIOSU!!! Czy wy nie potraficie czytac?? Nikt nie pisze, ze nie ma ciosu w ogole. Pojedynczego nie ma i sie zgodze z Wadenem. Natomiast suma ciosów "półmocnych" rozbija głowy po czasie. To tak jak 2 jest 2, ale już 2+2+2+2 to jest 8. Niektórzy biją od razu "8" i przewracaja, a niektórzy bija slabiej, ale czesciej i bardziej wyniszczaja.
 Autor komentarza: StonkaKartoflana
Data: 07-04-2010 08:47:18 
waden15

"Mylisz się. Arreola ma bardzo szybkie ręce jak na 120 kg i 1,94 cm wzrostu. Jego kombinacje nie są proste, gdyż bije w wielu płaszczyznach, dużo na dół, niekiedy nawet podbródkowe."

CZEPIASZ SIĘ pisałem że jest "przeciętnie szybki jak BOKSERA HW" a - czyli że np.do Alego,Tysona,Holmesa czy obecnie Haye to mu daleko ale oczywiście jak na 120kg to łapy ma naprawdę szybkie,. "Kombinacje proste ale poprawne"-to też dobre określenie bo do Holego,Pattersona czy Bowa to mu daleko oczywiście przy Walujewie jego kombinacje to wirtuozja. bardzo mniej więcej jego kombinacje są na poziomie Powetkina

Co do siły ciosu Vitka to fakt - bokser który wali w przeciwnika jak w wór i go nie przewraca nie jest wybitnym puncherem. Najmocniej obecnie bije Peter, jak trafi to mózg bryzga na publikę, z tym że często ma problem z tym jednym w miarę czystym trafieniem przez całą walkę.

Miło cię znowu widzieć!
 Autor komentarza: zin
Data: 07-04-2010 08:57:33 
Vitek przede wszystkim używa prostych . Bardzo rzadko kombinacji i sierpów , więc pewnie stąd takie efekty...

Co do Adamka vs Arreola , to Adamek obije Chrisa , jak psa , a jak ktoś w to wątpi , to niech śmiało stawia kasę u buków ;)))
 Autor komentarza: StonkaKartoflana
Data: 07-04-2010 09:10:45 
bzzyk -- "najsłabszym w historii mistrzem wagi ciężkiej Hayem będziecie dalej pisać to samo..."
To zdanie właściwie dyskwalifikuje Cię na tym forum nie masz pojęcia o historii boksu...... słyszałeś o takich mistrzach jak Michael Bennt,James Braddock,Coetzee,Page???? Haye już jest lepszy od nich nawet jeśli w następnych walkach przeciwnicy wytrą sobie nim dupę.

Co do walk Adamka - to dokładnie przewidziałem wyniki wszystkich od Cunna(i przebieg walki) - np. ostatnio pisałem że Adamek wygra ale niewysoko, KO nie będzie,super szybkości i potężnego ciosu też.
Rozumiem że Ty byłeś z tych co pisali że Adamek będzie miał pioruny w łapie i szybkość Alego a czarnuchem pozamiata ring!
 Autor komentarza: zin
Data: 07-04-2010 09:18:32 
StonkaKartoflana
To jakie są Twoje prognozy co do Adamek vs Arreola ? :)
 Autor komentarza: StonkaKartoflana
Data: 07-04-2010 09:19:09 
zin - słaby argument - Lewis pojedynczym prawym prostym łep urywał...Najwięksi Pucherzy często polowali na jeden cios a nie sypali kombinacjami - Shavers, McCall,Purrity.
Pawlik też cios ma przeciętny a wygrywa przed czasem ale zanim kogoś przewróci naklepie się jak wiatrak. Abraham ma podobną ilość KO ale bije mało trafia rzadko -jak trafi to zabije.
 Autor komentarza: zin
Data: 07-04-2010 09:19:31 
Acha , przewinąłem sobie i już wiem - sorry :)
 Autor komentarza: StonkaKartoflana
Data: 07-04-2010 09:22:20 
zin - pisałem wyżej - Adamek to lepszy bokser, Ale Arreola chyba bardzo nie będzie pasował mu stylem...Taki 30kg cięższy Paul Brrigs. Szanse bardzo równe ale "jeśli miałbym położyć jaja na pieniek" to postawił bym na Arreolę.
 Autor komentarza: zin
Data: 07-04-2010 09:24:08 
Ja nie pisałem , że Vitek , to puncher . Stwierdziłem tylko , że przeważnie klepie prostymi ... nie wkłada te proste siły , bo i po co , skoro to i tak wystarcza. Myśle , że gdyby do nich dołożył skręt bioder i poszedł za ciosem , to przy takiej masie odniosłyby skutek . Tyle , że wtedy ryzykowałby , ze nadzieje się na kontrę , a tak to spokojnie klepiej , jak packą na muchy :)
 Autor komentarza: zin
Data: 07-04-2010 09:26:23 
StonkaKartoflana , to ja zdecydowanie na Adamka :) zobaczymy więc , który z nas by stracił jaja :D
 Autor komentarza: augustus
Data: 07-04-2010 09:27:19 
Adamek musi wygrac tą walkę nie ma innej mozliwości a ja wierzę że mu się to uda bo ma już odpowiedni bagaż doświadczeń + myślenie w ringu a na Arreole najlepsze będą podbrudkowe chociaz Adamek mało ich serwuje...
 Autor komentarza: StonkaKartoflana
Data: 07-04-2010 09:27:22 
zin-coś w tym stylu (tyle ze ta packa dość ciężka, nie popadajmy w skrajności Ottke to też nie jest:)))))))))))
 Autor komentarza: zin
Data: 07-04-2010 09:32:17 
Co do porównania Arreoli z Brrigsem , to w czasie walk Adamka z Brigsem , oboje mieli porównywalną szybkość i umiejętności. W walce z Arreolą , jak napisałeś , Adamek jest zdecydowanie lepszym pięściarzem i poza tym na pewno będzie miał przewagę w szybkości , choćby na nogach. Jedynie ten twardy łeb Chrisa i niezły cios , ale Chris to też nie typowy puncher , jak np. Banks i rzadko konczy kogoś jednym ciosem. Więc myślę , że Twoje porównanie jest deczko chybione .
 Autor komentarza: augustus
Data: 07-04-2010 09:42:59 
Generalnie porównynwanie Arreoli i Brigsa jest lekkim przegięciem panowie... Chris jest do przejścia dla Tomka będzie albo na punkty albo przez KO nie ma innej opcji.
 Autor komentarza: StonkaKartoflana
Data: 07-04-2010 09:49:26 
Oczywiście różnice są, ale porównanie moim zdaniem na miejscu obaj idą do przodu i biją dużo i mocno. Nawet jak Adamek będzie trochę szybszy to Arreola jest znacznie większy i silniejszy niż Briggs.
Ps. nie przeceniam Arreoli nie lubię takiego boksu...Co do Adamka to sądzę że nie wyróżnia się z obecnej czołówki dałbym mu szanse w okolicach 50/50 z każdym z czołówki tj. Z Powetkinem,Chambersem, Solisem(tu niestety mogę się mylić bo Solis to ogromna zagadka),Arreolą.
w Starciu Haye-Adamek faworyzowałbym wyraźnie(choć nie wysoko) Anglika bo jako jedyny naprawdę wyróżnia się szybkością i siłą ciosu oraz dyscypliną sportową.
 Autor komentarza: odyniec
Data: 07-04-2010 09:54:08 
Witek bije tak slabo ze Arreola po walce plakal "ten skurwiel tak mocno bil"
ale nawet sami bracia i ich sparingpartnerzy twierdza ze Wladek ma mocniejszy pojedynczy cios
 Autor komentarza: bzzyk
Data: 07-04-2010 09:59:03 
Stonka idioto ty to nawet nie zauważyłeś ostatnich dwóch lat Adamka... (BO TEN GOŚĆ TWIERDZIŁ ŻE ADAMEK NIE WALCZYŁ W WADZE CRUISER BUHAHAHA)
To raz a dwa te twoje wypisywanie np. cytuje "ledwo wygrał bo wygrał na punkty" albo jak wyżej "Adamek to lepszy bokser ale postawił bym na Arreolę" nie tylko dyskwalifikują cię ale jeszcze udowadniają że piszesz bez sensu!!!!!!!!! A każdy z tych mistrzów wagi ciężkiej których ty wymieniłeś pasy wywalczyli po walce a nie po spierdalaniu przez 12 rund jak to zrobił Haye i dobrych układach z Sauerlandem!!!
 Autor komentarza: StonkaKartoflana
Data: 07-04-2010 10:04:32 
bzzyk-(BO TEN GOŚĆ TWIERDZIŁ ŻE ADAMEK NIE WALCZYŁ W WADZE CRUISER BUHAHAHA) Debilu gdzie coś takiego napisałem.
Było mnóstwo walk niedokształcony pajacu gdzie lepszy bokser przegrywał z gorszym bo gorszy był np.silniejszy lub styl mu nie pasował np. Ruiz-Holyfield
 Autor komentarza: bzzyk
Data: 07-04-2010 10:12:43 
Waden 15 jak dla ciebie Haye wypunktował Wałujewa to jesteś drugim po stonce który tak sądzi! Mieszkam w Anglii i tam oglądałem wywiad z Hayem (który nie był dostępny na polskich platformach telewizyjnych) i tam sam Haye po walce tłumaczył swoją w postawę w ringu tym że złamał sobie w 2 rundzie rękę w łokciu buhaha takiej bzdury to jeszcze nie słyszałem! A co do drugiej walki Haye to uważasz że z 40 letnim Ruizem z nadwagą bez dynamiki szybkości i siły ciosu anglik udowodnił że jest dobrym pięściarzem??? Ja wątpię!!
 Autor komentarza: bzzyk
Data: 07-04-2010 10:15:34 
Stonka wiesz gdzie przed wczoraj podczas naszej kłótni napisałeś że Haye przeszedł do wagi ciężkiej z cruiser a Adamek z półciężkiej czyli nie zauważyłeś ostatnich 2 lat boksowania i pasa IBF Adamka!!! Może podać tobie datę tego artykułu??????
 Autor komentarza: eLSzabeL
Data: 07-04-2010 10:31:18 
Tomek go zleje jak psa .Do boju Góralu!!!!
 Autor komentarza: ZIBI
Data: 07-04-2010 10:39:41 
Autor komentarza:
bzzyk Data: 07-04-2010 10:15:34
"Stonka wiesz gdzie przed wczoraj podczas naszej kłótni napisałeś że Haye przeszedł do wagi ciężkiej z cruiser a Adamek z półciężkiej czyli nie zauważyłeś ostatnich 2 lat boksowania i pasa IBF Adamka!!! Może podać tobie datę tego artykułu?????? "

na moje oko Stonka mniał na myśli tzw wagę wyjściową na początku zawodowj kariery obu pięściarzy. Mówiąc prosto i krótko: Adamek jest "rodem" z LHW a Haye z CW i tyle..
 Autor komentarza: 1bioactive
Data: 07-04-2010 11:20:25 
bzzyk
częściowo się z Tobą zgadzam a częściowo ze StonkąKartoflaną. Nie wiem po co wyskakujesz z tym "idiotą" jeśli ktoś ma inne zdanie niż Ty, zwłaszcza że ja też odczytałem - podobnie jak ZIBI - że Stonce chodziło o to kto w jakiej kategorii zaczął zanim doszedł do ciężkiej.
Małe "przepraszam" byłoby na miejscu.
 Autor komentarza: StonkaKartoflana
Data: 07-04-2010 13:40:39 
bzzyk- a czy napisałem że z półciężkiej przeszedł BEZPOŚREDNIO!!! do ciężkiej????
 Autor komentarza: Traja
Data: 07-04-2010 13:48:39 
kurde, ja bardziej niż Arreoli to obawiam się tego, że walczy w domu i w razie wyrównanej walki możemy się doczekać wałka na jego korzyść w końcu publiczność i miejsce pomaga troszkę ;]

gdyby walka była w Prudencial Center to jestem pewny, że Adamek by wygrał ;>

wybijcie mi to z głowy jakimiś sensownymi argumentami bo ja się tym bardziej martwię niż samym Najmajerem ;D
 Autor komentarza: Traja
Data: 07-04-2010 13:49:17 
Najtmajerem* oczywiście ;)
 Autor komentarza: waden15
Data: 07-04-2010 13:51:18 
Jeżeli chodzi o sędziowanie walk bokserskich. Punktuje się cztery aspeekty - clean punching, defense, ring generalship i effective agression.

David Haye - Nikołaj Wałujew

Clean punching: Rosjanin nic nie trafiał czarnoskórego Anglika, oczywiście ten aspekt zdecydowanei dla Haye'a.

Defense: Haye bardzo umiejętnie unikał ciosów Wałujewa, Rosjanin przyjmował co drugi jego cios. Haye za to przyjął 10% ciosów Wałujewa - kolejny apsekt zdecydowanie dla Anglika

Effective agression: Haye trafaił bardzo często, Wałujew trafiał bardzo rzadko. Trzeci już aspekt dla Haye'a.

Ring generalship: jedyne, odnośnie czego można mieć zastrzeżenia w stosunku do Haye'a. Jednak jak dla mnie kolejny argument po stronie Haye'a. Walka toczyła się pod jego dyktando, znaczy się Wałujew walczył tak jak Haye chciał a nie na odwrót.

I jak można dać zwycięstwo Bestii ze Wschodu w momencie, gdy przegrywa w każdym z czterech aspektów branych pod uwagę w ocenianiu walk bokserskich?
 Autor komentarza: waden15
Data: 07-04-2010 13:54:03 
"CZEPIASZ SIĘ pisałem że jest "przeciętnie szybki jak BOKSERA HW" a - czyli że np.do Alego,Tysona,Holmesa czy obecnie Haye to mu daleko ale oczywiście jak na 120kg to łapy ma naprawdę szybkie"

Jest szybszy od Petera, Gomeza czy Solisa, a więc od bokserów ścisłej czołówki światowej. Szybkość ma podobną co Szagajew a napewno większą niż Ruiz. Więc skoro jest szybszy od większości czołówki wagi ciężkiej, jak można mówić o jego szybkości jako przeciętnej? Adamek tez jest wolniejszy od Haye'a Tysona czy Holmesa a jednak z pewnością uważasz, że ma szybkie ręce.
 Autor komentarza: waden15
Data: 07-04-2010 13:56:09 
Arreola jest wolniejszy jedynie od braci Kliczko, Adamka i Haye'a, z resztą szybkość jest porównywalana.

A w tym, że Adamek przechodził do ciężkiej z lhw chodziło pewnie o to, że Haye zaczynał w CW, a Adamek w półciężkiej - takie trudne?
 Autor komentarza: StonkaKartoflana
Data: 07-04-2010 14:05:06 
waden15- no jakoś tak zależy do kogo się porówna ...jakby dodać że Chambers też ma szybsze łapy to Arreola plasuje się w połowie stawki.
Zresztą chodziło mi dokładnie o czym pisałeś czyli że Arreola to nie powolny prymityw walący cepy zza dupy za jakiego ma go większość na tym forum . więc o określenie czy jest w miarę szybki czy szybki nie ma co się spierać!!
 Autor komentarza: 1bioactive
Data: 07-04-2010 14:11:22 
waden15
fajnie to rozpisałeś ale....

Effective agresion - trudno się zgodzić że Haye trafiał bardzo często skoro rzadko zadawał ciosy

Ring generalship - to raczej Wałujew wywierał presję a David uciekał. Nie była to walka pod dyktando Haye

ale...

z pewnością Haye sam trafił Wałka kilka razy w całej walce a Wałek trafił Haye może raz lub dwa no i dlatego wygrał Haye
 Autor komentarza: waden15
Data: 07-04-2010 14:14:39 
1bioactive


Effective Agression - no i co z tego, że zadawał rzadko ciosy, skoro je trafiał? Wałujew bił wiele ciosów, ale w ogóle nie trafiał. To co robił w ringu Rosjanin nazywa się uneffective agression, co nie jest punktowane, a wręcz ma stopień negatywny.

ring generalship - Wałujew wywierał presję, to prawda. Ale popatrz - Haye chciał uciekać po ringu i kontrować Rosjanina - zrobił tot. Wałujew chciał łapać Haye'a - nie wyszło mu to.
 Autor komentarza: StonkaKartoflana
Data: 07-04-2010 14:16:14 
bzzyk- dyskusja z Tobą jest beznadziejna - piszesz np że Haye to najgorszy mistrz świata w historii HW- więc podałem ci- Michael Bennt,James Braddock,Coetzee,Page którzy byli gorsi.i co cisza....
napisałem że Adamek jest lepszym bokserem ale uważam że ze względu na styl arreola ma minimalnie większe szanse - więc podałem ci przykład gdzie ze względu na nie pasujący styl Holy przegrał z sporo gorszym Ruizem. dodam Ali przegrywał z Nortonem, Również Holmes ledwo z Nortonem wygrał - Norton był od Alego i Holmesa sporo gorszy ale miał technikę na bokserów chodzących "wysoko" i bijących" proste ....i co dyskusja się urywa bo nie masz co napisać a gdybyś miał jakikolwiek poziom -wystarczyło by racja myliłem się zamiast tego wyjeżddzasz z kolejnym głupim zarzutem...trochę klasy by się przydało
 Autor komentarza: 1bioactive
Data: 07-04-2010 14:19:02 
StonkaKartoflana

Arreola to taki półprymitywny bokser o dobrej szybkości rąk i słabej nóg.Półprymitywny bo atakując zapomina całkowicie o czymś takim jak obrona. Idzie na wymianę i wyniszczenie bo cholernie twarda szczęka mu na to pozwala.Słabe nogi powodują że kiedy ma przeciwnika blisko próbuje go zawsze zasypać serimi ciosów bo przy walce w dystansie jego szanse spadają do minimum.Jest grożny - bez wątpienia i to dla każdego boksera. Datego ważna jest taktyka i jej żelazna realizacja.
 Autor komentarza: pyra90
Data: 07-04-2010 14:23:16 
dokładnie Arreola porusza się w ringu jak słoń w Zoo;)
 Autor komentarza: 1bioactive
Data: 07-04-2010 14:24:23 
waden15

co do Twojej oceny wyniku walki nie mam zastrzeżeń, chodziło mi raczej o ocenę pewnych faktów i wydarzeń z tej walki ( szczególnie o użycie "Haye trafiał często") , no chyba że masz na myśli że że z piętnastu wyprowadzonych ciosów Haye trafił aż dziesięć podczas gdy Wałujew z wyprowadzonych stu trafił dwa razy...
 Autor komentarza: lukaszenko
Data: 07-04-2010 14:29:20 
Moj typ na te walke to 51/49 dla Adamka..Tak jak napisal Stonka ja takze uwazam Adamka za lepszego i szybszego boksera ale bedzie walczyl z ciezszym i mocno bijacym rywalem w dodatku odpornym na ciosy..Chris takze sporo ciosow bije seriami i faktycznie ma szybkie rece..Uwazam tez ze taktyka na ten pojedynek to walka na wstecznym z kontry plus to ze Adamek musi bic seriami i dosc wyrazne podkreslac swa przewage w ilosci wyprowadzanych ciosow..Mysle ze powinien sobie poradzic z Chrisem..Po ewnetualnej wygranej dopiero zaczna sie schody strome dla adamka jesli oczywiscie mysli o pasku..Obecnie jest trzech mistrzow tej kategorii i kazdy z nich bardzo grozny dla Adamka..
 Autor komentarza: 1bioactive
Data: 07-04-2010 14:41:58 
lukaszenko
typuję podobnie. Co dalszych walk to wydaje mi się że walka Adamka z Haye mogłaby być łatwiejsza niż z Arreolą. Haye nie takiej szczęki jak Chris i nie będzie wywierał takiej presji.To raczej Adamek byłby pięściarzem , który prze do przodu wykorzystując lewy prosty i mógłby Haye zmęczyć, narzucając szybkie tempo walki a kondycja nie jest silną stroną Anglika. Z Kliczkami to już inna bajka choć Vitalij byłby chyba lepszym wyborem. Ale najpierw poczekajmy na wynik walki z 24.04. - chociaż ja jakoś dziwnie spokojny jestem o jej przebieg.
 Autor komentarza: lukaszenko
Data: 07-04-2010 14:45:31 
1bioactive
Co do Kliczkow sie zgodze ze wiecej mial by szans na wygrana z Vitkiem niz z Wladem..choc i tak sa one mikre..Jesli chodzi o Haye..Mysle ze jest Dawid lepszym bokserem, szybszym, silnijeszym tylko tyle ze nie ma takiego charakteru i szczeny co Adamek..Walka ich dwoch byla by na pewno swietnym spektaklem ale Tomek mial by ciezko..
 Autor komentarza: KidDynamite
Data: 07-04-2010 14:57:57 
Autor komentarza: 1bioactive Data: 07-04-2010 14:41:58
Ale najpierw poczekajmy na wynik walki z 24.04. - chociaż ja jakoś dziwnie spokojny jestem o jej przebieg.


Zazdroszczę :) Ja mam troche taki uraz po Gołocie, tzn. zawsze jak walczy Polak o wysoką stawkę, to oglądając walkę cały czas się o niego boję, że zaraz stanie się coś złego i będzie po jabłkach:)

Arreola jest bardzo niebezpieczny i może Tomka "podłączyć".

PS.
Co do siły ciosu Vitka i Arreoli, zgadzam się z przedmówcami, nie mają oni nokautujących pojedynczych ciosów, a swoich przeciwników w zdecydowanej większości kończą przez TKO, nie klasyczne KO.
 Autor komentarza: lukaszenko
Data: 07-04-2010 15:03:32 
"Co do siły ciosu Vitka i Arreoli, zgadzam się z przedmówcami, nie mają oni nokautujących pojedynczych ciosów, a swoich przeciwników w zdecydowanej większości kończą przez TKO, nie klasyczne KO"
Dokladnie..
Vitek przynajmniej w swoich ostatnich walkach rozbija przeciwnika gradem ciosow..Wczesniej zreszta tez chocby z Sandersem..Ilez on przyjal a jednak stal na nogach..
Pojedynczy cios ma Wlad, Tua, Peter, Haye..no i Solis tez potrafi trzepnac niezle..
 Autor komentarza: waden15
Data: 07-04-2010 15:06:54 
Haye też ma overrated pojedynczy cios. Ruiz trafił czysto w brodę, Gołota też go tak trafił, a Polak miał cios przeciętny... Haye trafia w c... ciosów Barretta, a potem tego samego Amerykanina jednym sygnalizowanym sierpowym trafia również przeciętnie bijący Solis.
 Autor komentarza: 1bioactive
Data: 07-04-2010 15:10:13 
KiDynamite

gdy poptrzysz na to jak Arreola wykańczał przeciwników myślisz - straszny facet, KOszmar ale gdy przyjrzeć się dokładniej to jego przeciwnicy byli bardzo statyczni (byli cały czas w zasięgu jego rąk) i wdawali się z nim w bezsensowne wymiany.Adamek mimo swoich wad w obronie potrafi być bardzo lotny na nogach i ma umięjętności boserskie by okiwać faceta którego ręce są trzy razy szybsze niż nogi.
Powtarzam to często - jeśli adamek zawalczy jak z O'Neilem Bellem to wygra bo Arreola nie będzie w stanie nić mu zrobić. Ale w walce z takim silnym niedźwiedziem ryzyko przegranej (przed czasem) oczywiście jest z tym że tak na prawdę jest ono w każdej walce w tej kategorii.
 Autor komentarza: kubkur667
Data: 07-04-2010 15:10:20 
Team Adamka zatrudnił Shieldsa nie po to żeby Tomek przegrał. Bardzo dobrze zdają sobie sprawę wszyscy, że dla jednego i drugiego ta walka to wóz albo przewóz, obydwaj będą chcieli ją wygrać.

1bioactive
Haye miałby być łatwiejszy? Jest sto razy szybszy, zauważ, że w walce z Estradą parę ciosów doszło do szczęki górala, angol ma dużo mocniejsze uderzenie i mógłby Tomka przewrócić. Arreola jest dużo bardziej statyczny i łatwiej jest w niego trafić.
 Autor komentarza: 1bioactive
Data: 07-04-2010 15:26:37 
kubkur667
ale w Haye ( o słabej szczęce) łatwiej jest trafić niż w Estradę.
Widziałeś ile ciosów (szczególnie lewych prostych) wolnego już Ruiza weszło na twarz Davida? Po za tym obrona u Haye nie istnieje - lewa ręka cały czas opuszczona. Z Ruizem czy wolnym Wałujewem to sobie można na to było pozwolić ale z dużo, dużo szybszym Adamkiem to by nie przeszło. Adamek bygo zmęczył: 6 rund w szybkim tempie, bez ryzyka (presja - ale na szybkich nogach), lewe proste i Anglik kondycyjnie by wysiadł - wtedy to już obydwie ręce Haye opuszczone i zaproszenie do prawego kończącego tą walkę.
 Autor komentarza: waden15
Data: 07-04-2010 15:27:08 
 Autor komentarza: KidDynamite
Data: 07-04-2010 15:36:15 
1bioactive,

Wierzysz w to, że w 12 rundowym pojedynku (jeśli tyle potrwa) Tomek nie przyjmie ani jednego ciosu i będzie nieuchwytny niczym Matrix dla ciągle nacierającego Arreoli ?:)

Arreola to agresywny, ambitny bokser, co pokazała walka z Vitkiem, kiedy cały czas szedł do przodu mimo raz po raz nadziewania się na jaby Kliczki, które aż deformowały mu twarz. Wcale nie był słaby kondycyjnie mimo swojej wagi. I ten płacz, o którym pisał Odyniec, nie był z powodu bólu, a raczej z powodu przegrania walki, w którą włożył całe serce i widać było że chciał ją za wszelką cenę wygrać.
 Autor komentarza: lukaszenko
Data: 07-04-2010 15:43:21 
a ja tam mysle ze to byly lzy szczescia, ze to juz nareszcie koniec;))
 Autor komentarza: 1bioactive
Data: 07-04-2010 15:49:20 
KiDynamite

Arreola nie ma kończącego ciosu (chyba że Adamek nadzieje się na jakąś superkontrę). Adamek pewnie przyjmie jakiś ciosy to jasne ale jak już pisałem będzie to podobna skala jak w walce z Bellem. Adamek jest dużo szybszy na nogach od Arreoli (i od Vitalija) i to zdecyduje.
Nie dać się zasypać serią ciosów kończących walkę - to jest główne zadanie Adamka bo z kolei - nie mam wątpliwości - sam zada więcej celnych uderzeń.
 Autor komentarza: KidDynamite
Data: 07-04-2010 15:55:52 

1bioactive,

O tym, że Adamek będzie lepszy technicznie, szybszy wiemy przed walką. Według mnie Arreola jest jednak faworytem i kasy w tej walce na Adamka bym nie postawił - co nie zmienia faktu, że mu kibicuje.
 Autor komentarza: pyra90
Data: 07-04-2010 16:06:28 
ja się obawiam tego że jeśli Adamek okaże się lepszy w ringu to może zostać okradziony z wygranej przez sędziów, bo przecież Arreola to amerykańska nadzieja w Heavyweigh i w dodatku będzie walczył u siebie
 Autor komentarza: kubkur667
Data: 07-04-2010 16:14:22 
pyra90
To bardzo prawdopodobne. Tomek będzie musiał walczyć bardzo przekonująco albo znokautować Chrisa, w co szczerze wątpię.
 Autor komentarza: Traja
Data: 07-04-2010 16:20:39 
pyra90, kubkur667

dokładnie. pisałem o tym wcześniej, że w razie wyrównanej walki może być wałek...
 Autor komentarza: andrewsky
Data: 07-04-2010 20:00:16 
wiedzialem ze waden rozrusza dyskusje;)
 Autor komentarza: alex26
Data: 07-04-2010 21:05:40 
adamek tym razem nie wygrasz
 Autor komentarza: Mati88
Data: 07-04-2010 21:45:25 
wiadomo juz kto pokaze walke ?
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.