WILCZEWSKI POWALCZY Z FRANCUZEM DAARI

Piotr Wilczewski (25-1, 8 KO) , który 9 kwietnia w rodzinnym Dzierżoniowie stoczy kolejną zawodową walkę, poznał przeciwnika. Rywalem 31-letniego Polaka będzie doświadczony Francuz Aziz Daari (24-13-4, 20KO). Stawką pojedynku będzie pas WBF International. Popularny "Wilk" w piątek kończy sparingi z Mikkelem Kesslerem, które mają miejsce w Danii. Po tym bardzo rozwijającym doświadczeniu, czas na powrót do Polski, krótki odpoczynek oraz łapanie świeżości. 37-letni Aziz to bardzo groźny rywal i jeżeli jest przygotowany, to zazwyczaj kończy swoje wygrane walki przed czasem.

- Wiem, że Francuz mocno bije, ale jestem na to przygotowany. Sparingi z Mikkelem dały mi bardzo dużo. Jestem w dobrej formie, nie mam kontuzji, waga jest OK. Trzeba wyjść i wygrać, ludzie na mnie liczą, boksuję u siebie - powiedział Wilczewski.

PIOTR WILCZEWSKI - SERWIS SPECJALNY >>

Walka w Dzierżoniowie jest bardzo ważna dla "Wilka", gdyż pojawiło się kilka ciekawych propozycji. Jedna z nich, to starcie o pas IBF Inter-Continental na jednej z Włoskich gal pod koniec maja. Jednak cała sprawa będzie dyskutowana po 9-kwietnia i obowiązkowym zwycięstwie Polaka nad Azizem.

- Dostałem telefon w tej sprawie. Jest możliwość zaboksowania o pas IBF Inter-Continental. Jednak to tylko propozycja, możliwości są zawsze, ale wszystko musi być potwierdzone na papierze. Teraz żyje najbliższą walką i tylko to mnie interesuje - oświadczył Wilczewski.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: odyniec
Data: 31-03-2010 15:09:43 
Danny
twoje teksty zawsze poznaje po sposobie pisania

Wilk jako sredniak (tu sie chyba zgodzicie) powinien probowac walczyc o jakies takie inter albo EBU albo cus bo nie ma nic do stracenia a moze tylko zyskac i zarobic
 Autor komentarza: darek4370
Data: 31-03-2010 15:38:57 
odyniec
Pozwól że się z tobą nie zgodzę, uważam że Wilczewski jest dobrym bokserem i może nam dać naprawdę wiele przyjemnych chwil przy telewizorze. Często los płatał mu figla i jego walki są jednak mniej zauważane od innych naszych rodzimych pięściarzy, a szkoda. Natomiast przegrana w Stanach przez wielu kibiców została oceniona jako koniec możliwości Wolczewskiego, jak dla mnie bezpodstawnie. Oczywiście to jest moje prywatne zdanie. Ja życzę Wilkowi samych wygranych i mam duży szacunek dla tego, co próbuje zrobić dla młodzieży z Dzierżoniowa i okolic.
 Autor komentarza: robinson85
Data: 31-03-2010 15:50:19 
Ja uważam, że Wilk jest dobrze wyszkolonym bokserem. Chciałbym go zobaczyć w walce z Dawidem Kosteckim
 Autor komentarza: lukaszenko
Data: 31-03-2010 15:59:38 
Bede powtarzal do znudzenia ze Wilczewski moze byc dobrym trenerem i niech na tym sie skupi..Slaby cios, kontuzje plus przegrana ze sredniakiem Stevensem chyba swiadczy o tym ze jego kariera juz tempa nie nabierze..
 Autor komentarza: odyniec
Data: 31-03-2010 16:19:38 
darek4370
jestes z tamtych okolic? bo mam wrazenie ze przemawia przez ciebie troche lokalny patriotyzm, ale to dobrze

ja sie zgadzam ze walki Wilka daja i dzadza jeszcze duzo frajdy ale nie oszukjmy sie ze zdobedzie pasy prestizowe wiec uwazam ze EBU czy jakis Intercont itd to fajna sprawa i chetnie zobacze bo szanse są

 Autor komentarza: Daw
Data: 31-03-2010 19:01:25 
Ja jakos nie wiaze z Wilczewskim wieksztch nadziei,moim zdamiem Piotr moze jedynie powalczyc co najwyzej o paski typu WBF,IBC no moze EBU nic wiecej,a co do trenerki to moze to bedzie u niego strzalem w 10,bo ma sie od kogo uczyc mowa tu o panu A.Gmitruku.
 Autor komentarza: stankohotek
Data: 31-03-2010 22:38:25 
Piotr WILCZEWSKI o wiele dalej by zaszedł gdyby był w innej grupie szkoda chłopaka talent ale nie wykorzystany jak nie jeden w tym otoczeniu
 Autor komentarza: tonka
Data: 31-03-2010 23:14:12 
Pod okiem pana Gmitruka to zła grupa?? No proszę Cię!! Adamek jakoś wyszedł na ludzi będąc tyle lat z panem Andrzejem, bo zwyczajnie jest do boksu urodzony. Wilk jest boksersko mniej utalentowany, ma ograniczenia, co obnażył już -dla jednych średni, dla drugich przyzwoity- Curtis Stevens. Piotr jest fajnym gościem, w trenerce się sprawdza, ale chłopaki maja rację...tylko i aż: EBU, jakiś Intercontinental, czy WBF przy dobrych wiatrach są w jego zasięgu. Realnie patrząc nic więcej.
 Autor komentarza: stankohotek
Data: 01-04-2010 00:09:09 
nie całkiem tak jest jak mówisz i tu się zgodzę wszyscy słuszą co media piszą a fakty są inne adamek i gmitruk wieczne spory książka gmitruka o adamku kasa łączyła a teraz rozstanie piotr i inni bokserzy zamiast się rozwijać to byli przygotowywani pod jakieś gale taki cyrk dla garstki ludzi dla sponsorów i telewizji żenada rozumię brak wiary w moje słowa ale nie chce nikogo obrazić to są fakty
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.