Z RONNIE SHIELDSEM NA TRENINGU TOMKA W HOUSTON

"Góral będzie jak baletnica"

Z wygodnego, dwusypialniowego apartamentu Tomka Adamka do sali w której trenuje od ponad trzech tygodni z Ronnie Shieldsem jedzie się dokładnie trzynaście minut. „Mam wszystko zapisane w nawigacji, bez niej by człowiek w Houston zginął. Sam widzisz te betonowe serpentyny autostrad nad nami. To jak rollercoaster” – mówi Tomek, kiedy wsiadamy do wynajętego na całe osiem tygodni białego „chryslera 300”. To mój pierwszy dzień w Houston, więc zaczynam od rozmowy z Ronnie Shieldsem, trenerem Adamka. Gdzie jest po miesiącu treningów z „Góralem”? Czy wszystko układa się tak jak chciał?

Sala gdzie trenuje Tomka Ronnie Shields to klasyczna amerykańska salka, gdzie wszystko podporządkowane jest wygodzie pięściarza, nic nie jest na pokaz, nie ma niepotrzebnego przepychu. Siadamy na ringu pamiętającym lepsze czasy, na tle plakatów reklamujących mistrzowskie walki podopiecznych Shieldsa – Kermita Cintrona, który ma zajęcia zaraz po Tomku, czy Juana „Baby Bull” Diaza, który jako pierwszy przywitał polskiego pięściarza. Popołudniowy trening (ten poranny zaliczę w czwartek) zaczyna się od trzech rund walki z cieniem. Shields nie spuszcza oka z Adamka, cały czas korygując to co mu się nie podoba. „Po kombinacji natychmiast schodzisz głową na dół, zmieniasz pozycję i znowu atakujesz. Cały czas w ruchu, nie ma chwili przerwy” – pokrzykuje Ronnie. Jest dopiero koniec marca, a w Houston jest już 20 stopni ciepła i chyba 80 procent wilgotności. Asystent Shieldsa daje Tomkowi popić trochę wody ale czasu nie ma zbyt wiele - przerwy między rundami trwają tylko 15 sekund.

Po trzech rundach walki z cieniem, Ronnie zakłada ochraniacze,  a Tomek przez sześć rund trenuje zejścia z linii ciosów, serie uderzeń, ma uciekać przed symulowanymi ciosami Shieldsa, a przede wszystkim ustawiać się tak, by 24 kwietnia Chris Arreola bił tylko w powietrze. Od tego zaczynam naszą rozmowę...

- Jak będzie chciał  walczyć z Tomkiem Arreola?
Ronnie Shields: W tylko jeden sposób jaki potrafi – będzie chciał zmniejszyć ring, zamknąć Tomka w narożnikach, ustawić go sobie tak, żeby łatwo go było trafić. To jego jedyna szansa i to powtarzam Tomkowi w każdej chwili, zresztą sam słyszałeś – do ósmej rundy musisz go frustrować, ustawiać się po swoich uderzeniach pod takim kątem, że on nie będzie potrafił ciebie uderzyć.

- W kontrakcie jest klauzula, że ring nie może być mniejszy niż 20 stóp...
RS:...ale ja i tak go zmierzę, bo nikomu tam nie wierzę. Oni by najchętniej chcieli walczyć z Tomkiem w małej klatce, gdzie nie mógłby się ruszyć, ani w  lewo ani w prawo. Arreola bije mocno jeśli widzi przed sobą cel, znacznie gorzej, kiedy cel jest ruchomy. Podkreśl jedną rzecz – szybko poruszać się po ringu nie znaczy w tym przypadku uciekać. Tomek nigdzie nie będzie przed Arreolą uciekał, Cris niech na to nie liczy. Zwracam uwagę Tomkowi nawet na centymetrowe różnice w ustawieniu nóg, szczególnie po zadanych ciosach, bo takie różnice mogą zadecydować czy Arreola będzie w stanie oddać uderzenie, czy nie. To taki bokserski balet, ale „Góral” w  tańcu jest bardzo dobry.

- Patrząc na dzisiejszy trening widać wyraźnie, że dla Adamka decydujący będzie lewy prosty i czasami wręcz centymetrowa precyzja w poruszaniu się po ringu.
RS: Tego dokładnie chcemy. Praca nóg  i szybkość wygra Adamkowi tę walkę,  choć jak tak będzie mu rosła siła ciosu, jak mu rośnie w ostatnich tygodniach, to wcale bym się nie zdziwił, jak skończy się przed czasem. Nie myślałem tak jeszcze parę tygodni temu, ale teraz jak czuję na ochraniaczach siłę jego lewego prostego i  bity na razie tylko na 70 procent prawego prostego, to nie wiem jak długo Arreola będzie w stanie przyjmować lewą Tomka i nie dać mu szansy na cios z prawej. Najwyżej do siódmej rundy. I to zakładając, że będzie w życiowej formie kondycyjnej, ale kto w to uwierzy?



- Prawie nie trenujecie uderzeń  na korpus, wszystko idzie na głowę Arreoli...
RS:  Bo że by kogoś  dobrze trafić na korpus trzeba przed nim stać, a tego nie chcemy. Inaczej – nie chcemy tego do późnych rund, później to nie będzie miało znaczenia, bo Tomek nie straci pracy nóg i naturalnej szybkości, a Arreola będzie się zastanawiał co go skusiło, żeby zdecydować się na walkę z tym Polakiem.

-  Po stronie Arreoli zostaje ciągle siła ciosu. Z tym musicie się liczyć.

RS: Nie zapominamy o tym, ani przez chwilę, nie będzie bijatyki z Arreolą, powtarzam to Tomkowi dosłownie każdego dnia. Jednym, dwoma ciosami do piątej rundy Arreola może rozstrzygnąć walkę na swoją korzyść i to będzie jego podstawowa taktyka. Ale do tej pory nie pokazał mi w żadnej walce niczego, co mnie przekonuje, że potrafi Adamka czymś zaskoczyć, bo będzie bił jednym ciosem. Później też będzie atak jednym uderzeniem, ale takim, który będzie można zauważyć z ostatniego rzędu hali w Ontario. Taki cios Tomek też zauważy.

- Czy sparującemu z Tomkiem Dominikiowi Guinnowi dajesz instrukcję bycia Arreolą?
RS: Nie, bo Dominik jest szybszy niż Arreola, to nie miałoby sensu. Mówię Guinnowi to samo: bądź sobą, ale proszę cię o jedno – ciągle atakuj Adamka, nie pozwalaj mu na chwilę odpoczynku, ma być ciągła presja. To samo powiem Steve Collinsowi (22-1, 15 KO), który będzie  od przyszłego tygodnia drugim sparingpartnerem Tomka. Ciągła presja, niech Adamek czuje na sobie oddech rywala.



Kończy się trening, żegnam się z mokrym od potu Shieldsem. W środę nie będzie sesji na pływalni, bo Tomka czeka sparing z Guinnem. Jeszcze spotkanie na późnym lanczu z polskimi przyjaciółmi poznanymi w Houston - Krzysztofem, właścicielem firmy produkującej podzespoły do wież wierniczych oraz maklerem giełdowym Ryśkiem – i Tomek wraca do apartamentu. Odpoczynek przy internecie i przed telewizorem i telefoniczna rozmowa z rodziną kończy kolejny dzień w Teksasie. Do walki, która może zadecydować o bokserskich losach „Górala” został miesiąc i jeden dzień.

Przemek Garczarczyk z Houston
www.garnekmedia.blogspot.com

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: dragon165b
Data: 24-03-2010 15:39:33 
Góral go zniszczy
 Autor komentarza: detektyFF
Data: 24-03-2010 15:42:06 
O tak ;)

Nie mogę się doczekać tej walki ;)
 Autor komentarza: krzycho146
Data: 24-03-2010 15:44:54 
ciekawe jakie ćwiczenia robi Tomek na to przed-ramie bo nadgarstek w obwodzie ma taki jak Shields w bicepsie.Jak Tomek będzie szybki tak jak ma być to wygra.
 Autor komentarza: Valetz
Data: 24-03-2010 15:45:00 
Jak obóz Arreoli chce poznać taktykę walki na Tomka to zapraszamy do czytania komentarzy na bokser.org ;);)
 Autor komentarza: Luton
Data: 24-03-2010 15:47:02 
jeszcze jest pytanie jak kondycyjnie zniesie to Tomek. Miałem takie wrażenie, że z Cunnem kondycyjnie nieco siadł w ostatnich rundach, (albo walczył nieco asekuracyjnie, by nie dostać jakiegoś przypadkowego kondałnu). A to Cunn "tańczył" i chyba więcej sie nabiegał. Są w tym samym wieku.
 Autor komentarza: tonka
Data: 24-03-2010 15:50:49 
Fotki potrafią nieźle kłamać. Biorąc pod uwagę ostatnią, Tomek wygląda -góra- na junior-ciężkiego, jak nie LHW :)
Mam dobre przeczucia, Adamek jest w jednych z najlepszych rąk trenerskich w USA, ma duży talent i serce do walki. Jest twardy, uprawia boks w najlepszym kraju dla tej dyscypliny. Tym właśnie wyróżnia się na tle pozostałych polskich zawodników, którym oczywiście zawsze życzę szczęścia.
 Autor komentarza: unlocer
Data: 24-03-2010 15:55:28 
Już nie mogę się doczekac kiedy Tomek zleje Crisa "Burito".Po treningach które funduje mu Ronie to możliwe, że Areola polegnie do 9 rundy.
 Autor komentarza: Daw
Data: 24-03-2010 15:57:12 
Te wywiady z Shieldsem napawaja mnie wielkim optymizmem,ale wszystko okaze sie w ringu wierze,ze bedzie tak dobrze jak mowi Shields oby,juz nie moge sie doczekac tej walki!
 Autor komentarza: bravojasiu
Data: 24-03-2010 16:00:58 
Fajny wywiad. Ulubione fragmenty:
"

- W kontrakcie jest klauzula, że ring nie może być mniejszy niż 20 stóp...
RS:...ale ja i tak go zmierzę, bo nikomu tam nie wierzę.

...nie chcemy tego do późnych rund, później to nie będzie miało znaczenia, bo Tomek nie straci pracy nóg i naturalnej szybkości, a Arreola będzie się zastanawiał co go skusiło, żeby zdecydować się na walkę z tym Polakiem.


Później też będzie atak jednym uderzeniem, ale takim, który będzie można zauważyć z ostatniego rzędu hali w Ontario."

Widać że to profesjonalista :)

 Autor komentarza: Perez
Data: 24-03-2010 16:04:29 
Adamek wygląda na 97,5 kg. To dobra wiadomość :D
 Autor komentarza: cham
Data: 24-03-2010 16:05:09 
Ja pamiętam wywiady prze Estradą. Nie wiadomo to w jakiej Adamek miał być a niewiele z tego wynikło, bo zaprezentował się przeciętnie. Najcięższy trening w karierze wcale nie musi być najlepszy. Może wystąpić przetrenowanie i w najważniejszym momencie - dniu walki - może zabraknąć sił. Jest to prawdopodobne bo Shields nie zna Adamka tak dobrze jak Gmitruk.
Mój typ na walkę się nie zmienia. Stawiam na zwycięstwo Arreoli przez nokaut pomiędzy 6 a 8 rundą.
 Autor komentarza: Borja
Data: 24-03-2010 16:17:33 
moim zdaniem wygląda nawet na 97,385
 Autor komentarza: Laik
Data: 24-03-2010 16:22:39 


nie znacie się, max.96.42kg.

 Autor komentarza: Borja
Data: 24-03-2010 16:23:16 
:D
 Autor komentarza: nowy
Data: 24-03-2010 16:32:38 
Perez a dla mnie wygląda na 97.4.
A tak na poważnie, to patrząc na Adamka z perspektywy walki z Estradą ( jak niektórzy to robią) nic nie daje. Adamek musiał się w tej walce oszczędzać gdyż wiedział jaki krótki okres regeneracji go czeka - pomimo to wypadł nieźle. Już wtedy był naprawdę szybki. Jak teraz to dopracuje to Arreola będzie widział jedynie znikający punkt :). Nawet gdyby trafił Tomka jakimś przypadkowym ciosem to wierzę, że Tomek spokojnie to wytrzyma. Johnathon Banks ma moim zdaniem o wiele skuteczniejszy pojedynczy cios a jednak nie zdołał znokautować "Górala" chociaż jak niektórzy pamiętają kilkakrotnie trafił.
 Autor komentarza: MARIUSZDZY
Data: 24-03-2010 16:38:58 
Msakra nie mogę się doczekać , emocje rosną powodzenia Tomek!!!!!
 Autor komentarza: Artur1969
Data: 24-03-2010 16:53:04 
Jak mówi sam Shields, jeden, góra dwa ciosy Arreoli mogą zakończyć walkę. I tak się to dla Adamka skończy. Arreoli nie powalił Kliczko, a ma to zrobić Góral? Shields brzęczy pod publiczkę o rosnącej sile ciosu Adamka. Nie było jej widać w walce z Estradą, nie będzie jej w walce z Chrisem. Tego się nie da wypracować w ciągu dwóch miesięcy
 Autor komentarza: mik36
Data: 24-03-2010 17:08:10 
Artur1969 - uwielbiam takich gostków jak Ty . Najpierw zgadzasz się z tym co mówi Shields , ale zaraz ( wystarczy że coś nie pasuje do twoich teorii ) piszesz że " Shields brzęczy pod publiczkę " .
 Autor komentarza: gren
Data: 24-03-2010 17:10:57 
Artur1969
Sorry za Staropolskie powiedzenie, ale Tobie choćby du***e smarowali miodem to i tak nikt Ci nie dogodzi! Malkontent z Ciebie na 102!
 Autor komentarza: Borja
Data: 24-03-2010 17:12:51 
fachman od chipsów i browarów :D takich pełno w naszej kochanej ojczyźnie :P
 Autor komentarza: Likers
Data: 24-03-2010 17:20:12 
Zobaczycie, Arreola wysoko wypunktuje Adamka. Innej opcji nie ma, niestety. Burito zadaje dużo ciosów i będzie napierał na Adamka od początku. Oczywiście chciałbym się mylić ale czarno to widzę. Potem rewanż z Banksem, polska walka stulecia nr 2 z Sosnowskim :) The end of story.
 Autor komentarza: kaszana
Data: 24-03-2010 17:25:36 
podzielam zdanie "chama" że nowy trener plus nowe ćwiczenia róznie mogą wpłynąć na Adamka,może byc lepiej a może być wręcz odwrotnie,ring pokaże!
 Autor komentarza: roberto1
Data: 24-03-2010 18:03:36 
Walka Adamek-Arreola będzie moim zdaniem bardzo efektowna i obfitująca w wymiany. Nie można przekreślać Adamka tylko pod kątem jego ostatniego występu, bo Estrada mu po prostu nie pasował, stał w miejscu, ale miał bardzo szybkie ręce i stąd kontrował Tomka. Nawet najwięksi bokserzy w historii mieli przeciwników ze średniej półki, z którymi im nie szło (dwie porażki Hopkinsa z Taylorem). A co do Shieldsa to na pewno jest on bardzo dobrym specjalistą...ale w moim odczuciu Adamek bez Gmitruka traci ok. 20% swojego potencjału co widać było w walkach z Briggsem i Dawsonem, ale obym się mylił bo jestem za polskim ,,Góralem" całym sercem!!!
 Autor komentarza: odyniec
Data: 24-03-2010 18:32:59 
artur1969 ma racje bo to gadka pod publike i tez nie wierze ze Adamek posadzi Burito skoro Witek tego nie zrobil
 Autor komentarza: lee
Data: 24-03-2010 18:38:45 
a czemu ma go nie posadzic? Pojdzie kumulacja na dynie w drugiej czesci walki i Arreola moze lezec
 Autor komentarza: rysiozklanu
Data: 24-03-2010 18:40:12 
mam nadzieję, że Tomek zrobi Arreoli 'Ring of Fire', co brzmi jak tytuł piosenki Johnny'ego Casha. Ognisty pierścień to nic innego jak ból w d...e wywołany pewną więzienna praktyką:)
 Autor komentarza: rysiozklanu
Data: 24-03-2010 18:42:29 
a za baletnice będzie robił mexykaniec, eche
 Autor komentarza: Luton
Data: 24-03-2010 18:48:54 
Arreola nie istniał przez 2 rundy z Walkerem. Jeśli Adamek bedzie taki jak nam opisuje Shields, albo chociaż 70% tego to powinno być dobrze. Jedno czego sie boje to moment kiedy Tomek coś przyjmie i bedzie chciał szybko po góralsku oddać, zamiast zdyscyplinowanym trzymać sie taktyki. Arreola bedzie czekał na wymiany. Tutaj może być odczuwalny brak Andrzeja Gmitruka, który po ojcowsku opieprza i studzi Adamka. Nie wiem jak sie bedzie układać współpraca i komunikacja z Bloodworth'em w trakcie walki.
 Autor komentarza: marccin19
Data: 24-03-2010 19:13:32 
No Shields rzeczywiście we szystkich wywiadach ładnie mówi o Adamku i jego postępach. No oczywiście wszystko nie może byc prawdą, ale jest on doświadczonym trenerem i nie zaszkodzi Adamkowi.
Zobaczycie Adamek wypunktuje Crisa i nie ma innej możliwości. A ci którzy nie wierzą w jego zwycięstwo to niech siedzą cicho bo to wstyd, że nie dopingują i nie wierzą w zwycięstwo swojego rodaka.
 Autor komentarza: GoldenBoy
Data: 24-03-2010 19:47:23 
świetny wywiad, czekam na kolejne wieści z za oceanu !

Tomek wierze że najpóźniej w przyszłym roku będziesz miał trzeci pas mistrza !!!

A i najbardziej czekam na walkę w Polsce !!!!!!!!!!!!

Powodzenia !
 Autor komentarza: ziemek
Data: 24-03-2010 19:55:11 
w 100% zgadzam sie z marccinem19 a szczególnie z drugą częścią wypowiedzi

A jesli chodzi o szanse jakie dają Tomkowi np. artur1969 czy odyniec to po prostu go nie lubią i chętnie widzieliby go na dechach ,ale tak nie bedzie. Tomek to zbyt inteligentny bokser i bedzie tak boksował żeby wygrać i w tym ma mu pomóc Ronnie Shields
 Autor komentarza: ziemek
Data: 24-03-2010 19:57:37 
oczywiscie pozdro dla odynca :)
 Autor komentarza: ziemek
Data: 24-03-2010 19:58:20 
hehe
 Autor komentarza: andrewsky
Data: 24-03-2010 20:02:16 
Ciekawy wywiad ten Shields to moze byc lepszy wybor dla Adamka niz Gmitruk ktory juz od dawna nie potrafil nic nowego nauczyc Gorala
 Autor komentarza: Worldwide
Data: 24-03-2010 20:17:35 
optymistyczny wywiad, dobre gadane ma ten Shields i miejmy nadzieje, że równie dobrze przygotuje Tomka do walki ;]
 Autor komentarza: kazan
Data: 24-03-2010 20:23:54 
Przemek Garczarczyk pisze tak, że czuje się klimat tej salki treningowej. Świetny tekst i fajne fotki. Dzięki!
 Autor komentarza: ojciecchrzestny
Data: 24-03-2010 20:26:29 
Wiadomość została ocenzurowana, ponieważ jest niezgodna z regulaminem. Użytkownik ojciecchrzestny piszący z IP: 83.6.108.123 dostaje ostrzeżnie. Jeśli będzie dalej łamał regulamin, zostanie usunięty ze społeczności użytkowników serwisu.

 Autor komentarza: 1bioactive
Data: 24-03-2010 20:35:50 
ojciecchrzestny

jesteś wieśniakiem
przenieś się www.wiocha.pl
 Autor komentarza: damians1410
Data: 24-03-2010 20:35:54 
ty ojciecchrzestny uciekaj do spania, bo rano zaśpisz na religie! skad tacy ludzie sie biora, ja pier***e
Wywiad całkiem niezły , miejmy nadzieje ze bedzie tak jak mówi shields ! czekam na filmik z treningu :) pzdr
 Autor komentarza: rysiozklanu
Data: 24-03-2010 20:37:04 
coś w tym jest, ale to jest biznes ojczechrzestny
 Autor komentarza: SkazanyNaInstynkt
Data: 24-03-2010 20:39:30 
kiedyś widziałem taki program... "Szczyty Głupoty"
Post ojczulka chrzestnego, oscylowałby bez problemu w top 5...
 Autor komentarza: 1bioactive
Data: 24-03-2010 20:44:07 
To będzie powtórka walki Adamka z Bellem, tylko w jeszcze lepszym wykonaniu.
Arreola będzie pruł powietrze lub wpadał w puste liny a Adamek będzie go do znudzenia obijał i nie wykluczam też że Chris będzie w tej walce liczony.
Arreola jest groźny to fakt, ale tylko dla gości, którzy wdają się z nim w wymiany. I do tego ma koszmarną pracę nóg, której moim zdaniem już nie poprawi nawet jak zrzuci 15 kg.
 Autor komentarza: rysiozklanu
Data: 24-03-2010 20:45:00 
spotkanie z maklerem giełdowym Ryśkiem, a może tak z ryśkiem z klanu? Może następnym razem, gdzieś w berze pod Łodzią?
 Autor komentarza: rysiozklanu
Data: 24-03-2010 20:47:00 
bo wszystkie Ryśki to fajne chłopy...

 Autor komentarza: Van
Data: 24-03-2010 20:55:08 
Boks to jednak piękny sport.
Kwiecień będzie bogaty, Haye, Roy Jones i Adamek ;)
 Autor komentarza: ojciecchrzestny
Data: 24-03-2010 20:55:11 
damians1410
nie spinaj sie tak bo jeszcze kupe w pieluch zrobisz
 Autor komentarza: ojciecchrzestny
Data: 24-03-2010 20:56:45 
1 bioaktive
nieznasz mnie to nie nazywaj mnie wiesniakiem prostaku
 Autor komentarza: 1bioactive
Data: 24-03-2010 21:12:37 
ojciecchrzestny

nie znam Ciebie ale poznałem co piszesz. Kogo na tym forum obchodzą takie nędzne wierszyki, w których obrażasz Adamka, najlepszego aktualnie ,polskiego boksera. Człowieka, który jako bokser osiągnął więcej niż Gołota. I zrobił to własną pracą bo do ringu wchodził sam
- nie zrobił tego za niego ani Gołota, ani żaden trener , ani żaden menedżer.
Skoro tego nie rozumiesz to sam jesteś prostakiem.
Uważasz że Ty możesz obrazać tutaj bezkarnie człowieka, który tyle osiągnął. A Ty co w życiu osiągnąłeś? W czym jesteś mistrzem?
I kiedy dostałeś wpi..dol od Adamka? W podsatwówce czy w przedszkolu
- że tak nie możesz mu darować?
 Autor komentarza: Daro603
Data: 24-03-2010 21:16:37 
Tomek raczej niewygra tej walki...
Myślę że Arreola wygra na pkt albo przez TKO
Bardzo ciężko będzie Tomkowi wygrać z Arreolą.
 Autor komentarza: MAXIMVS
Data: 24-03-2010 21:43:25 
ojciecchrzestny, fajny wierdszyk.
Pozdrawiam, bo sam też nie przepadam za tym, o którym piszesz.
 Autor komentarza: Kris78
Data: 24-03-2010 21:48:32 
ojciecchrzestny i MAXIMVS
myślę, że jesteście WIELKIMI NIEUDACZNIKAMI ŻYCIOWYMI, którym nic nie wychodzi - i swoje frustracje wyładowujecie na ludziach sukcesu 0 jakimi niewątpliwie jest Tomasz Adamek! zastanówcie się nad swoim nędznym życiem nie obrażając przy tym innych...
 Autor komentarza: Deter
Data: 24-03-2010 22:01:51 
Ja się wtrącę.

Kris78
To, że jeden obraża drugiego, nie wynika z tego, jest nieudacznikiem życiowym, któremu nic nie wychodzi. Może i jest odwrotnie. No i ktoś taki nie koniecznie jest sfrustrowany, a tym bardziej, najprawdopodobniej nie wyładowuje owej domniemanych frustracji na forum.
Również nie wynika to wszystko z poziomu życia. Być może mają oni nędzne życie, a być może są ludźmi sukcesu.

Po prostu, niektórzy nie nauczyli się konstruktywnie wyrażać krytyki, lub zwyczajnie są o niskich kompetencjach moralnych.
 Autor komentarza: ziemek
Data: 24-03-2010 22:19:14 
Widze ,że gamonie już zaczynają jechać na Tomka. Zawiść i zazdrość dupy ściska
 Autor komentarza: lee
Data: 24-03-2010 22:20:47 
nie no, ojczulek mnie roz...ał swym wpisem o pastuchu, musisz wiedziec chlopcze, ze ten "pastuch" juz teraz moze kupic ciebie i cala twoja familie kilka pokolen do przodu. Zamiast rozbic z siebie klauna, wez sie chlopie za jakas robote
 Autor komentarza: Kris78
Data: 24-03-2010 22:24:55 
Deter
Może masz rację... ale denerwują mnie tacy ludzie, którzy napiszą wiązankę obraźliwych słów na czyjś temat i są z siebie dumni, że komuś dowalili. Gdy czytam takie brednie wydaje mi się, że piszą to pijaczki spod budki z piwem, a wtórują mu koledzy od flaszki...
 Autor komentarza: Deter
Data: 24-03-2010 22:27:20 
Wiesz, mogą to pisać inteligentni ludzie, którzy czerpią radość z tego, że ktoś reaguje na ich prowokacje :)
 Autor komentarza: Kris78
Data: 24-03-2010 22:29:22 
Deter
Żeby napisać tak żałosną prowokację nie trzeba, a nawet nie można być inteligentnym...
 Autor komentarza: Deter
Data: 24-03-2010 22:30:12 
Pewnie, że można.
Inteligencja nie ma nie ma wiele wspólnego z kulturą osobistą.
 Autor komentarza: ziemek
Data: 24-03-2010 22:31:26 
inteligentni ludzie sie nie poniżają do tego poziomu wypowiedzi tylko dyskutują i nie zgadzają sie w cywilizowany sposób a nie jak ciemniaki
 Autor komentarza: ziemek
Data: 24-03-2010 22:32:20 
zniżają,sorki
 Autor komentarza: Kris78
Data: 24-03-2010 22:41:35 
Deter
Pewnie i można... ale geniuszu intelektualnego w tym zlepu słów się nie doszukałem...
Przypuszczam, że autor sam nie widział co chciał przekazać
- albo udzielał się na jakiś forach internetowych dotyczących łąkarstwa i zupełnie wątki mu się pomyliły;)
 Autor komentarza: andrewsky
Data: 24-03-2010 22:46:05 
O i znowu to co zwykle:)
 Autor komentarza: Deter
Data: 24-03-2010 23:04:37 
Inteligencja to nic innego, jak zdolność dostrzeżenia rodzaju relacji pomiędzy symbolami. A mówiąc obrazowo, lepsza inteligencja to szybszy procesor. Ale jeśli masz pusty dysk twardy, albo masz wirusa w systemie to szybki procesor staje się nieprzydatny.
 Autor komentarza: KAOS
Data: 24-03-2010 23:09:21 
Widze ze nie ktörzy temat Go£ot Adamek to do grobu zabiorä he he.
 Autor komentarza: Deter
Data: 24-03-2010 23:10:29 
Dobra, mniejsza z tym.
Proroctwo kuszące, ale dla mnie ta walka to jedna wielka zagadka. Mam nadzieję, że w końcu będziemy wiedzieli co znaczy Adamek w HW.
 Autor komentarza: KAOS
Data: 24-03-2010 23:12:02 
Widze ze nie ktörzy temat Go£ot Adamek to do grobu zabiorä he he.
 Autor komentarza: Kris78
Data: 24-03-2010 23:16:10 
ZNAJĄC ŻYCIE I MENTALNOŚĆ POLSKICH KIBICÓW - TO ADAMEK WYGRA, A MIMO TO NIEKTÓRZY I TAK NIC O ADAMKU W HW NIE BĘDĄ WIEDZIEĆ...
 Autor komentarza: Deter
Data: 24-03-2010 23:23:44 
Kris78

Romantyzm każe wielbić przegranych i niedostępnych.
Ale to jak z podkochiwaniem się w czasach nastoletnich.
Dziewczyny realne i dostępne, zawsze były mniej pożądane, niż wyimaginowane niedostępne.
Miłość platoniczna jest bez skazy. Właśnie dlatego wielu kocha to, niespełnione, niedostępne, niedoświadczone.

A kiedy przychodzi już realna bliskość, sukces, zwycięztwo, to w porównaniu z boskim wyobrażeniem, blednie dawny zachwyt.

:)
 Autor komentarza: Melock
Data: 25-03-2010 04:53:59 
Deter - pojechałeś psychologią majster, ale rację masz. To tak samo jak z marzeniami, które są atrakcyjne dopóki nie zostaną spełnione.

Ale umówmy się, że tym razem chcemy mieć po prostu zwycięzcę, romantyzm bokserski już mieliśmy z Panem Andrzejem G. :)
 Autor komentarza: odyniec
Data: 25-03-2010 08:11:14 
przestancie pierdolic
to czy sie kogos lubi i chwali albo nie lubi i krytykuje nie wynika z frustracji zyciowej czy zazdrosci
jak wtedy wytlumaczysz to ze jednych co odniesli sukces holubimy a po innych jedziemy? co? zazdrosc wybiórcza? bez przesady
to wy macie problem jesli nie umiecie zrozumiec ze ktos moze lubic lub nie lubic zupelnie innaczej niz wy - ale znowu jest udowadnianie ze kto nie jest z nami jest przeciw nam

nie odnosze sie tu do postu ojcachrzestnego bo go juz nawet nie widze

Laik dla przykladu uwielbia FMJ ktorego polowa forum niecierpi ale czy to oznacza ze polowa forum ma problemy natury psychologicznej ? nie to oznacza ze kazdy z nas ludzi myslacych Homo Sapiens ma wlasne zdanie i poglady

pozdro
 Autor komentarza: 1bioactive
Data: 25-03-2010 09:19:45 
odyniec

moim zdaniem forum bokserskie nie jest do wyrażania stanów emocjonalnych (lubię x a nie lubię y) tylko do wyrażania opinii merytorycznych na temat bokserów i toczonych przez nich walk. Można też boksera - jako osobę nazwijmy to publiczną, skrytykować lub pochwalić za zachownie poza ringiem.
Myślę że można pisać iż się nie lubi stylu walki lub zachowania poza ringiem ale ohydne prostackie obrażanie sportowców lub wyzywanie ich zdecydowanie nie powinno mieć miejsca.
 Autor komentarza: ZIBI
Data: 25-03-2010 10:43:34 
Wiadomość została ocenzurowana, ponieważ jest niezgodna z regulaminem. Użytkownik ZIBI piszący z IP: 194.181.197.253 dostaje ostrzeżnie. Jeśli będzie dalej łamał regulamin, zostanie usunięty ze społeczności użytkowników serwisu.

 Autor komentarza: Kris78
Data: 25-03-2010 10:58:00 
odyniec
znam ludzi, którzy zawsze są na "NIE". Obojętnie co by się nie powiedziało, zrobiło oni zawsze doszukają się jakiegoś drugiego dna. Na przykład Tomasz Adamek pewnie wypowiada się o swojej karierze w kategorii HW, twierdzi, że pokona każdego przeciwnika i niektórym bardzo to przeszkadza i głośno go krytykują (co mnie osobiście bardzo dziwi). Z kolei Albert Sosnowski już nie jest taki pewny swojej wygranej i w wywiadach zupełnie inaczej się prezentuje niż Adamek - bardziej podkreśla chęć dobrego zaprezentowania się w walce z mistrzem, co również spotyka się z krytyką, i umniejszaniem jego zasług oraz szans na zwycięstwo ze strony tych samych osób. Wg mnie są ludzie, którym sprawia przyjemność obrażanie i umniejszanie zasług innych - bardzo często swoją nieporadnością życiową chcą podzielić się z innymi... Tłumaczą sobie brak swoich sukcesów tym, że np. nie ukradli nic lub nikt z zewnątrz im nie pomógł itp. Sukces Adamka natomiast uzależniają od Andrzeja Gołoty, który niby go wypromował i bez niego byłby nikim...
 Autor komentarza: ojciecchrzestny
Data: 25-03-2010 11:25:33 
hahaha!!! fiufiufiu.... ale co niektore panienki sie wznieciły!
 Autor komentarza: odyniec
Data: 25-03-2010 12:46:08 
ja mam tak przesrane całe życie bo naleze do ludzi ktorzy , jak to spiewal Liroy "zawsze mowie to co mysle choc nie kazdy to lubi.." i dlatego zawsze mam przesrane bo ogol ludzi woli zebys sie dostasowal i nie wyroznial wygladem zachowaniem i pogladami od reszty spoleczenstwa a ja nawet w liceum klocilem sie z nauczycielem ze "Przedwiosnie " Żeromskiego to gowno moim zdaniem i nie obchodzi mnie jego opinia ze to epokowe dzielo skoro dla mnie to gówno i sprawa sie oparła o kuratorium bo sie nie zgodzilem z ocena jaka dostalem
wprawdzie w tej sprawie udowodnilem swoja racje bo skoro lekture czytalem i znam tresc i umiem na ten temat polemizowac to nikt nie ma prawa mi mowic jaka mam miec opinie na jej temat ale cyrk byl

i tak jest codziennie z zyciu a "odmiency" zawsze mieli i beda mieli przesrane
 Autor komentarza: 1bioactive
Data: 25-03-2010 12:52:29 
odyniec
dobrze że nam wyjaśniłeś że jesteś odmieńcem i że należy Ciebie tak traktować

i jeszcze jedno
forum bokserskie to nie miejsce do pisania wszystkiego co się myśli
tylko tego co ma merytoryczny związek z boksem
 Autor komentarza: odyniec
Data: 25-03-2010 13:21:24 
1boactive

skoro tak to pocaluj mnie w moja bladą dupe
kolejny frajer co mysli ze wie wszystko najlepiej i caly swiat sie ma do niego dostasowac
do kosciolka pewnie tez biegasz w spodenkach na kancik bo wszyscy biegaja
 Autor komentarza: 1bioactive
Data: 25-03-2010 13:30:44 
odyniec

tego można się było po Tobie spodziewać - jak zwykle piszesz w 100% merytorycznie i tylko o boksie

nie będę Cię obrazał (pomimo tego że zasługujesz) bo to tylko by pogorszyło Twój stan
 Autor komentarza: odyniec
Data: 25-03-2010 14:41:10 
a ty jestes za tępym kołkiem zebys zrozumieal wiec nwet cie nie pozdrawiam frajerku
 Autor komentarza: 1bioactive
Data: 25-03-2010 15:44:27 
odyniec

zrozumiałem tylko jedno: że ludzie w Twoim otoczeniu, w stosunku do Ciebie, odnoszą się jak Ty do mnie. Współczuję Ci szczerze.
 Autor komentarza: ragnos
Data: 25-03-2010 17:12:27 
"Goral bedzie jak baletnica".. Brzmi zabawnie, ale ciary przechodza po plecach jak sobie czlowiek zaczyna wyobrazac jak Arreola pada na deski. Moze fantazjuje, ale byloby pieknie. Mysle, ze Shields przygotuje Adamka na 100%, reszta w rekach Gorala. Mistrz ma szczescie i mam nadzieje ze tak pozostanie do konca. A co do tego czy sie go lubi czy nie, fakty sa takie ze to JEDYNY polski bokser, ktory zdobyl dwa pasy liczacych sie federacji w dwoch kategoriach wagowych. Tyle na temat. Za pare miesiecy bedzie trzeci :)
 Autor komentarza: GoodStance
Data: 29-03-2010 11:18:56 
A ja po raz kolejny powtórzę. To dobrze że Gmitruk odszedł bo nic nie wnosił do boksu Tomka. Uważam, że przy kontynuowanianiu tego stylu obrony, jaką prezentował Adamek z Estrada byłoby cudem gdyby nie odłożyły się te wszystkie sierpy po gardzie i za ucho, i nie doprowadziły do katastrofy. Z drugiej jednak strony nie pojmuje tych wszystkich ludzi, którzy z góry skreślają Tomka. Nie wiem w którym momencie karjery Tomek dał powód do zachwiania wiary w siebie. Jeśli przegrał to jedynie z takim defensorem, i biegaczem ringowym jak Dawson, bo z fighter'em to chyba żadnym. Arreola z dawsona to chyba nic nie ma. GO TOMEK GO !!!
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.