REDAKCJASKLEPINNENA ŻYWOCHATFORUMENGLISH      
       AKTUALNOŚCIARTYKUŁYWYWIADYFOTOGALERIEVIDEORANKINGIBIOGRAFIEENCYKLOPEDIAHISTORIABLOGI      
       ZAKŁADYPORADNIKZAŁÓŻ KONTOINFORMACJE
 

JUŻ W PIĄTEK WALCZY BIENIAS

Marcin Łądka, Informacja własna

2010-03-10

Jeden z najważniejszych dla Polaków tegorocznych pojedynków odbędzie się już w najbliższy piątek, tj. 12 marca w Liverpoolu. Posiadacz pasa WBO Inter-Continental Krzysztof Bienias (39-3, 16 KO) zmierzy się z młodym, bardzo silnym Brytyjczykiem Kellem Brookiem (20-0, 13 KO). Polak pomimo tego, że bardziej doświadczony na zawodowym ringu od swojego rywala nie jest uznawany za faworyta. Wręcz przeciwnie, skazywany jest na "pożarcie" przez swojego rywala. Polscy kibice mają ciągle w pamięci dwie ostatnie wspaniałe walki "Kisiela" z Włochem Svenem Parisem. Bienias pokazał w nich świetne przygotowanie, technikę oraz wzorowe podejście taktyczne.

Krzysztof w przeszłości mierzył się juz z dwoma klasowymi zawodnikami, jednak tamte potyczki zakończyły się wyraźnymi porażkami. Wpierw w 2003 roku przegrał z byłym mistrzem Europy i pretendentem do tytułów światowych Oktayem Urkalem. Walka potrwała 12 rund, jednak wg. sędziów Polak przegrał wszystkie z nich. Rok później szybko, bo juz w drugiej rundzie zakończył sie pojedynek z Juniorem Witterem. Bienias nie był wówczas jeszcze gotowy do walk z tak świetnymi rywalami. Teraz jest to zupełnie inny zawodnik, z dużo większym obyciem na zawodowym ringu i z opanowanymi wszystkimi tajnikami pięściarskiego rzemiosła.

23-letni Angilk nokautuje w ostatnich walkach wszystkich, którzy staną mu na drodze. W ostatnim pojedynku rozbił Michaela Lomaxa w 3. rundy. Brook preferuje bardzo siłowy boks i cały czas stosuje ostry pressing na swoim przeciwniku. W pojedynku z Lomaxem prezentował aptekarską wręcz precyzję ciosów wybijąc zupełnie z głowy przeciwnika inną koncepcję boksowania niż ta, którą on sam sobie zażyczył. Wielką niewiadomą jest to jak rywal Polaka poradzi sobie na dłuższym dystansie, gdy ciosy Bieniasa będą się kumulować a zmęczenie narastać. Pewne jest jedno, że Bienias dobrze przygotowany z mądrą myślą taktyczną trenera Łapina jest w stanie sprawić niespodziankę i otworzyć przed sobą zupełnie nowe horyzonty.

Dodaj do:
 
KOMENTARZE
Autor komentarza: nowy
Data: 11-03-2010 00:26:41
Czy ktoś może wie na jakim kanale będzie można zobaczyć walkę ?

Autor komentarza: Longman (Redaktor bokser.org)
Data: 11-03-2010 00:28:46
Polsat Sport od 20:15

Autor komentarza: eLSzabeL
Data: 11-03-2010 03:35:39
Jedziesz z nawozem Krzysiu

Autor komentarza: odyniec
Data: 11-03-2010 07:48:18
mam nadzieje ze angole sie zdziwia i ich gwiazdeczka posra sie w rajuzy jak Kisiel bez zbednego gadania obije go jak Parisa

Autor komentarza: nowy
Data: 11-03-2010 08:44:16
Ok. dzięki longman.

Autor komentarza: lukaszenko
Data: 11-03-2010 08:55:15
Powodzenia Krzysztof!!..U mnie tez nie jestes faworytem ale licze na niespodzianke..

Autor komentarza: WRIGHT
Data: 11-03-2010 09:13:36
no koniec tygodnia i piątkowa gala z Bieniasem, w sobotę gala Hucka a w nocy Pacman, kocham takie weekendy, a to dopiero początek emocji w tym roku.

Autor komentarza: rusin1234
Data: 11-03-2010 09:26:09
Powodzenia Krzysiek bedziemy kibicowac...:)

Autor komentarza: zin
Data: 11-03-2010 10:58:26
Też życzę powodzenia , bo po tej wygranej , to droga do gwiazd typu Cotto :) Trzymam kciuki :)

Autor komentarza: Daro603
Data: 11-03-2010 14:27:29
Szkoda że polsat niepokaże tej walki...

Autor komentarza: Tasman
Data: 11-03-2010 15:52:32
trzymam kciuki, oby sie udało wygrać

 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.


Panel logowania
Login:
Hasło:
 
 
Zapamiętaj
Bokser.org przegląda teraz 13594 gości
oraz 225 zalogowanych użytkowników,
przy długości sesji 4:00 godziny.
Zapraszamy








Polecamy










Patronat medialny
Statystyki

MMA